Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 16:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Kandydatury nie do zaakceptowania

Alicja w krainie czarów, czyli jak wpaść z deszczu pod rynnę

Na wczorajszej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego po raz kolejny nie udało powołać się nowego Zarządu Powiatu. Co prawda w programie obrad, jaki przesłano radnym takiego punktu nie było, ale w kuluarach mówiono o wniosku o rozszerzenie porządku. Postaram się nieco odsłonić kulisy tego, co dzieje się w powiecie a więc i w mieście, bo samorządy, to jednak system naczyń połączonych, których zadania powinny mieć charakter komplementarny. Taki przynajmniej był zamysł twórców tzw. reformy samorządowej. Nie przewidzieli oni jednak jednego. Otóż tego, że te nasze najmniejsze ojczyzny, zawłaszczą partyjniackie grupy interesów.

Piszę tak, mimo że właściwe byłoby użycie mocniejszego nieco określenia. Te zorganizowane polityczne gangi mogą funkcjonować tylko dlatego, że starają się budować wokół siebie grupy wyznawców, którzy na co dzień nie mają ani czasu, ani możliwości, by zagłębiać się w polityczne, mocno cuchnące bagnisko. Wyznawcy przyjmują wszystko bezkrytycznie, a każdy element „krajobrazu” zakłócający „sielankową” perspektywę traktują wrogo, ponieważ wywołuje u nich poczucie zagrożenia. Zdarza się Wam narzekać na złą jakość zarządzania? To pamiętajcie, że poniekąd jest to Wasza wina.

Najprawdopodobniej staliście się ofiarami manipulacji. Odsłonię dzisiaj kulisy powiatowego piekła, w którym zamiast zajmować się sprawami mieszkańców szuka się satanistów, zamiata się trudne tematy pod dywan, a o prawdziwych problemach nie dyskutuje. Oczywiście będzie to mój punkt widzenia, ale oparty na rozmowach z radnymi wszelakich opcji. Postanowiłem, że tekst będzie miał dwie części. W pierwszej pokażę obraz 14 osób, które odwołały Starostę. W drugiej tych, którzy są orędownikami pisowskiej powiatowej władzy. Zarówno jedni, jak i drudzy de facto się nie różnią. Zresztą zobaczcie sami. Zapraszam Was do króliczej nory. Pamiętajcie jednak, że to nie sen, a nasza rzeczywistość.

***

Kiedy czytacie w Internecie o tym, że Starosta Mariusz Węgrzynowski ma zostać, a następnie że został odwołany, i ekscytujecie się serwowanym Wam przekazem, musicie wiedzieć z całą pewnością jedno. Odwołanie zdarzyło się... przypadkiem. No może nie do końca, bo wypracowało to dwóch ludzi, czyli Dariusz Kowalczyk i Sławomir Żegota. Tak długo naciskali na swoich partyjnych liderów w Łodzi i Warszawie, aż ci w końcu doszli do wniosku, że temu, co dzieje się w Tomaszowie, należy się bliżej przyjrzeć.

A co się tak naprawdę działo? Otóż powstała dosyć egzotyczna koalicja, w którą wspomniani wyżej wyznawcy nie są w stanie uwierzyć. PiS i KO postanowiły pójść „ramię w ramię” pod patronatem Antoniego Macierewicza i — wszystko na to wskazuje — Adriana Witczaka. Z jednej strony zaprzeczano jakimkolwiek porozumieniom, a w telewizji poseł KO wysłał byłego ministra na „śmietnik historii”, z drugiej fakty mówiły same za siebie, a radnym potrafiło się wyrwać od czasu do czasu: kto z kim i dlaczego.

Jeśli teraz pomyśleliście, że przecież to świetnie, bo ludzie niezależnie od szyldów partyjnych w samorządzie powinni współpracować, to znowu się mylicie. Bo twierdzenie takie byłoby słuszne, gdyby współpraca miała na celu dobro mieszkańców, rozwój miasta i powiatu, wypracowywanie korzystnych rozwiązań, kreatywność. Tymczasem tak nie jest, bo celem nie jest walka o miasto, ale walka z Marcinem Witko. To dlatego trzy radne Koalicji Obywatelskiej odeszły z klubu i partii. Wszystkie dosyć jasno to artykułowały.

***

Przez wiele tygodni trwały rozmowy dotyczące odwoływania starosty. Nie brałem w nich udziału, ale ciągle słyszałem, że są one torpedowane przez posła oraz dwójkę powiatowych radnych KO. Ostatecznie jednak do głosowania doszło. Nie dlatego, że 14 radnych się spotkało i wspólnie coś uzgodniło. Po prostu grupka radnych postanowiła złożyć wniosek o odwołanie oraz o zwołanie sesji nadzwyczajnej w tej sprawie. Oba wnioski podpisali radni różnych komitetów wyborczych. Z informacji, jakie mam od Dariusza Kowalczyka i Sławomira Żegoty, wynika, że odmówili podpisania wniosku Michał Jodłowski oraz Alicja Zwolak-Plichta.

Na dzień przed sesją odbyło się jedyne spotkanie, w którym uczestniczyłem, na którym uzgodniliśmy, że karty do głosowania będziemy pokazywać, by nikt nie miał wątpliwości, kto i jak zagłosował. Osobiście, tak jak obiecałem, własną kartę podpisałem imieniem i nazwiskiem. Umówiliśmy się też, że Starostę oraz zarząd powołamy w innym terminie. Mimo tego pan Kazimierz Mordaka zgłosił wniosek o wprowadzenie do porządku obrad punktu dotyczącego wyboru Starosty. Ostatecznie jednak do głosowania nie doszło.

***

Kolejne głosowanie miało mieć miejsce dwa tygodnie temu. Znowu zwołano sesję w trybie nadzwyczajnym. Tym razem jednak nie udało się zebrać kworum. Na sesji nie zjawili się radni PiS oraz klubu Powiat Tomaszowski OdNowa. Jak to się stało? To proste. Radni kandydujący z Komitetu Prezydenckiego twierdzą, że nie przyszli, ponieważ ktoś uknuł intrygę polegającą na powtórnym powołaniu na funkcję Starosty Mariusza Węgrzynowskiego. Dlatego cała ósemka radnych PiS i Leon Karwat na sesję w pełnej gotowości się stawili. Wszystko pozostałoby bez zmian, a w sieci zapewne by zawrzało. Radni twierdzą, że nie przyszli, by nikt nie obciążał ich odpowiedzialnością.

Czy tak było naprawdę? Napiszę wprost, że nie wiem. Chociaż takie ryzyko istniało. A od radnych Koalicji Obywatelskiej słyszałem, że jeśli pozostali nie zagłosują za kandydaturą pani Alicji, to część z nich poprze Węgrzynowskiego. Czy to tylko szantaż emocjonalny?

***

Przez dwa tygodnie czyniono różne zabiegi. Pojawiały się kolejne kandydatury. Na dzień przed sesją swoją gotowość do bycia Starostą zgłosił Sławomir Żegota. Jako kompromisową kandydaturę proponowano też Dariusza Kowalczyka. W czasie sesji ogłoszono przerwę. W jej trakcie radni mieli porozmawiać i dokonać jakichkolwiek ustaleń. Ostatecznie spotkano się na pół godziny przed wznowieniem obrad.

Osobiście całą rozmowę uważam za kuriozalną. I była to raczej ostatnia, w jakiej uczestniczyłem. Przede wszystkim trójka radnych KO upierała się przy kandydaturze Alicji Zwolak-Plichty na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, mimo że z czternastki radnych, którzy odwoływali Starostę, tylko ta trójka popiera panią Alicję. W ten sposób pozostała jedenastka jest, mówiąc wprost, postawiona pod ścianą, a razem z radnymi także mieszkańcy miasta i powiatu. Brak zdolności do kompromisu oraz wzajemnego zaufania nie wróży najlepiej przyszłej współpracy.

Osobiście nie miałbym problemu z dokonaniem wyboru — mogłaby to być także pani Alicja. Rzecz jednak w tym, że kandydatka nie wykonała żadnego gestu, by chociażby zaprosić mnie na rozmowę i mnie do siebie przekonać. Naprawdę ktoś zakładał, że ktokolwiek może mi narzucić to, w jaki sposób mam głosować? Radni Koalicji Obywatelskiej uważają się za lepszych od innych radnych? 

Cała ta półgodzinna rozmowa już źle się zaczęła. Oczywiście od nazwisk i podziału tzw. stołków. Nie było dyskusji o tym, czym są nasze wspólne cele, czy podobnie widzimy otaczający nas świat, a jeśli nie, to w jakich miejscach się różnimy. Zwróciłem więc na to uwagę. Przeszło to jakoś bez echa.

Zamiast tego Michał Jodłowski zaczął opowiadać o tym, że na sesję, która się nie odbyła, przyszedłem po to, by stwarzać jakieś pozory. Nie pozostaje mi nic innego niż zawołać: halo tu Ziemia! Byłem jednym z wnioskodawców zwołania tej sesji, razem z piątką radnych KO. Przy okazji dowiedziałem się też, że mam jakieś związki z PiS-em. No ciekawe, bo chyba nie ma radnego bardziej atakowanego przez pisowski aktyw niż ja, zresztą do spółki z wyznawcami KO. Za to Jarosław Feliński twierdzi, że dostał od starosty zakaz atakowania radnych Koalicji i posła Witczaka.

Michał jodłowski stwierdził też, że bycie przewodniczącym rady mu nie odpowiada. I tego też nie rozumiem, bo jak mnie nie odpowiadało kierowanie Komisją Zdrowia w tym składzie, to po prostu zrezygnowałem. Co stoi na przeszkodzie, by zrobić to samo? 

***

Na koniec wspomnę, dlaczego pani Alicja Zwolak-Plichta jest nieakceptowalna przez radnych, poza tymi związanymi z posłem Witczakiem i Starostą Węgrzynowskim. Powodem jest to, że Starosta został odwołany, ale cel pozostał ten sam. Jest nim Marcin Witko. Starosta ma bezpośredni wpływ na całą grupę radnych miejskich i może używać ich jako narzędzi w politycznej walce z Prezydentem, a walka jest o mandat poselski. Jest tu Kazimierz Baran, Katarzyna Menke, Marta Lublin czy Ewa Radziewicz, której partner zatrudniony jest w PCAS na nikomu niepotrzebnym etacie. W ten sposób Marcin Witko, odwołując Węgrzynowskiego (bo de facto to jego radni tego dokonali), wpadłby z deszczu pod rynnę.

***

W drugiej części o radnych z tej drugiej strony sali obrad. Będzie równie ciekawie, a może jeszcze bardziej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Michu 18.12.2025 01:20
Najlepszy był radny miejski i jego odniesienie do jego pracy magisterskiej. Pamiętamy , pamiętamy. A tak z ciekawości to ile osób studiujących z UM miało dotację na te studia ? . Może zamiast tego jakaś przypowieść z zajęć ? Czy sądzicie elito , że ludzie nie mają pamięci ?

rwd 17.12.2025 10:07
Spokojnie, pod koniec 3 miesiąca od odwołania znajdzie się i starosta i zarząd. Bo utrata stołków jest najlepszym lekarstwem na brak porozumienia.

Po/PiS=PSL 17.12.2025 20:51
Dokładnie! I dziwnym zrządzeniem losu będzie to koalicja PiS-u z Pis-em. A jeżeli KO czy PSL łudzą się, że będzie inaczej to niech zejdą na ziemię.

Dzbuk 18.12.2025 15:59
Powypier...ć ,tych starych dzbuków ns emeryturę i dać młodym pracę. Już dosyć się obłowili .

obawa, że koryto się urwie jest najlepszym argumentem nie tylko dla świń 20.12.2025 00:24
Niestety

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama