Trzy filmy. Jedna noc. I wersje reżyserskie
Zaczyna się od spokojnego Shire’u, a kończy na zboczach Orodruiny. W trakcie maratonu widzowie przeżyją całą opowieść od początku do końca – w jednej nocy zostaną wyświetlone wszystkie trzy części filmowej adaptacji bestsellerowej powieści J.R.R. Tolkiena. Co ważne: na ekranie pojawią się wersje reżyserskie – dłuższe, bardziej rozbudowane, z dodatkowymi scenami, które dla fanów są jak odnalezione kartki z Czerwonej Księgi.
To propozycja dla tych, którzy chcą wsiąknąć w świat Tolkiena na serio: zobaczyć więcej, poczuć mocniej, przejść z bohaterami całą drogę – od pierwszego podszeptu pierścienia po ostatni oddech wielkiej wojny.
Frodo, Drużyna i wyprawa, która zmienia wszystko
Maraton w Heliosie to zaproszenie do udziału w jednej z najbardziej rozpoznawalnych filmowych przygód XXI wieku. Wspólnie z Frodem Bagginsem i Drużyną Pierścienia wyruszymy w niebezpieczną podróż do Mordoru, gdzie jedyną szansą na ocalenie świata jest zniszczenie Jedynego Pierścienia.
To opowieść o odwadze, przyjaźni i wyborach, które ważą więcej niż miecz. A także o tym, że czasem to właśnie najmniejsi – hobbit z Shire’u, zwykły człowiek, ktoś bez ambicji władzy – potrafią udźwignąć największy ciężar.
Dla kogo jest ten maraton?
Dla fanów – to oczywiste. Ale nie tylko.
- Dla tych, którzy widzieli trylogię dawno temu i chcą przeżyć ją jeszcze raz, tym razem w kinowym skupieniu, bez pilota w dłoni i bez „pauzy na herbatę”.
- Dla tych, którzy znają tylko wersje kinowe i chcą przekonać się, jak wiele dodają edycje reżyserskie.
- Dla tych, którzy lubią wydarzenia „na raz”: intensywne, wspólnotowe, trochę jak koncert – bo maraton to nie tylko oglądanie, to doświadczenie.
No i oczywiście dla tych, którzy lubią testy wytrzymałości: czy da się przejść całą drogę do Mordoru bez zasypiania? Da się. Ale nie obiecujemy, że będzie łatwo.
Bilety i praktyczny tip: im wcześniej, tym lepiej
Bilety na wydarzenie dostępne są w kasach kin Helios, na stronie helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Organizatorzy przypominają, że kupując wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także zaoszczędzić.
Jeśli planujesz maraton, jedna rada: nie zostawiaj zakupu na ostatnią chwilę. Noc w Śródziemiu ma to do siebie, że chętnych zwykle jest więcej niż miejsc w Shire.
Gotowi?
23 stycznia Tomaszów Mazowiecki dostaje okazję, by na jedną noc przenieść się do świata, gdzie elfie pieśni brzmią jak obietnica, a „jeden pierścień” potrafi rozpętać burzę historii.
Czy jesteście na to gotowi? Bo Śródziemie czeka.































































Napisz komentarz
Komentarze