Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 17:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

„Ostatni możliwy termin” był… ostatni. Wojewoda bezlitosna dla Rady Powiatu

Do przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim, Rafała Wołmiewicza, trafiło pismo z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego (datowane na 20 stycznia 2026 r.). To odpowiedź na jego zapytanie dotyczące legalności i konsekwencji przeciągania procedur w Radzie – w szczególności w kontekście terminu wyboru wicestarosty i pozostałych członków Zarządu.
„Ostatni możliwy termin” był… ostatni. Wojewoda bezlitosna dla Rady Powiatu
Czy Jodłowski chce jako Komisarz zastąpić Węgrzynowskiego?

I choć Urząd Wojewódzki wprost zaznacza, że wojewoda co do zasady nie udziela „wyjaśnień” ani nie wydaje wiążących opinii prawnych, bo nadzór ma charakter następczy (czyli reaguje na naruszenia po fakcie), to w tej sprawie – ze względu na „szczególne okoliczności” – wskazuje jasno jedno: jeżeli termin na wybór Zarządu upływa 28 lutego 2026 r., to właśnie ten dzień jest ostatnim, w którym wybór musi nastąpić. Koniec. Kropka.

I tu zaczyna się problem, który mieszkańców powinien interesować bardziej niż partyjne przepychanki.

Przerwa „bo to ostatni termin”? Tylko że przerwa jest… po terminie

Wniosek o przerwę w obradach złożył radny Kazimierz Mordaka, uzasadniając go tym, że to „ostatni możliwy termin” na powołanie nowego Zarządu. Tymczasem termin wznowienia obrad – jak wynika z harmonogramu przyjętego przez Radę – wykracza poza datę 28 lutego, czyli poza granicę, którą dziś potwierdza urząd wojewódzki.

To oznacza, że argument, którym karmiono opinię publiczną (i część radnych), rozsypuje się przy pierwszym kontakcie z papierem urzędowym. Jeśli 28 lutego jest „ostatnim dniem”, to ogłaszanie przerwy tak długiej, że wypycha Radę poza tę datę, nie jest już „porządkiem”, „uspokojeniem emocji” ani „czasem na analizę”. To jest gra na zwłokę – z pełną świadomością ryzyka.

Wojewoda nie jest od dawania alibi

W piśmie pada też rzecz ważna w kontekście działań przewodniczącego Rady Michała Jodłowskiego: oczekiwanie, że wojewoda „powie, czy można zwołać sesję w czasie przerwy”, jest z punktu widzenia sensu i kompetencji nadzoru – mówiąc delikatnie – chybione. Skoro nadzór jest następczy, to wysyłanie zapytań w stylu „proszę o opinię, czy wolno” nie może być żadnym usprawiedliwieniem dla bezczynności. Zwłaszcza gdy prawo nakłada konkretne obowiązki na przewodniczącego.

Bo ustawa mówi wprost: na wniosek zarządu lub co najmniej 1/4 ustawowego składu rady przewodniczący ma obowiązek zwołać sesję w ciągu 7 dni
Jeżeli więc grupa radnych złożyła wniosek o kolejną sesję w celu wyłonienia Zarządu i przyjęcia budżetu, a przewodniczący go nie realizuje – to nie jest „spór proceduralny”. To jest działanie na szkodę mieszkańców, bo blokuje podstawowe funkcjonowanie powiatu.

Co grozi powiatowi, jeśli termin zostanie uwalony?

Tu nie ma miejsca na bajki o „nic się nie stanie”. Ustawa przewiduje twarde skutki: jeżeli rada nie dokona wyboru zarządu w terminie – ulega rozwiązaniu z mocy prawa, a następnie przeprowadza się wybory przedterminowe
Do czasu, aż nowa rada wybierze zarząd, Prezes Rady Ministrów wyznacza osobę, która pełni funkcję organów powiatu
A jeżeli powtórzy się sytuacja, że rada wybrana w wyborach przedterminowych znów nie wybierze zarządu, wówczas zadania i kompetencje rady i zarządu przejmuje komisarz rządowy (bez kolejnych wyborów przedterminowych – do następnej regularnej kadencji). 
Dodatkowo – jeśli cała sytuacja wynika z odwołania lub rezygnacji całego zarządu – rada ma zasadniczo 3 miesiące na wybór nowego; w razie niedotrzymania terminu stosuje się mechanizm rozwiązania z art. 29.

„Będziemy brać pensje i diety dalej” – nie. To mit, który komuś jest wygodny

W przestrzeni powiatowej krąży narracja, że „nawet jak będzie komisarz i wybory, to radni i zarząd przecież i tak będą coś pobierać”. To opowieść dla naiwnych.

Diety przysługują radnemu z tytułu wykonywania mandatu. 
Jeżeli rada ulega rozwiązaniu z mocy prawa, to nie ma „rady”, nie ma „radnych” – a więc nie ma podstaw do wypłacania diet (to logiczna konsekwencja samego mechanizmu rozwiązania i przejęcia kompetencji przez osobę wyznaczoną przez premiera/komisarza). 
Podobnie z „wynagrodzeniami zarządu”: skoro kompetencje organów przejmuje osoba wyznaczona przez premiera albo komisarz, to nie jest to „dodatkowa nakładka na dotychczasowy zarząd”, tylko zastępstwo organów powiatu.

A teraz najważniejsze: rachunek płaci mieszkaniec

Wybory przedterminowe i/lub zarząd komisaryczny to nie jest „reset polityczny”, tylko realny koszt:

  • paraliż decyzyjny i przeciąganie kluczowych uchwał (w tym budżetowych),
  • ryzyko rocznego poślizgu inwestycji (bo przetargi, wkłady własne, harmonogramy – wszystko jest spięte uchwałami i stabilnością organów),
  • osłabienie zdolności do pozyskiwania środków w tym roku – bo instytucje finansujące patrzą na ciągłość zarządzania, zabezpieczenia i tempo procedur.

„Komu to jest na rękę?”

Użytkowo wygląda to tak: część radnych PiS i KO, a także sam radny Mordaka, prowadzą działania, które mogą doprowadzić do scenariusza „komisarz/wybory”. Pojawiają się też spekulacje, że w takim układzie łatwiej byłoby wprowadzić osobę „wskazywaną” politycznie (w kuluarach pada np. nazwisko Michała Jodłowskiego i powiązania z posłem Witczakiem). To jednak pozostaje w sferze domysłów – formalnie decyzje kadrowe w trybach nadzwyczajnych wynikają z ustawowych procedur i rozstrzygnięć na poziomie rządowym.

Natomiast fakty są już dziś wystarczająco ostre: jest pismo z urzędu wojewódzkiego, które przypomina o granicznej dacie, a jednocześnie jest przerwa i brak realnego działania przewodniczącego, mimo wniosku radnych o zwołanie sesji.

Jeśli ktoś naprawdę chce „ratować powiat” – ma prostą drogę: zwołać sesję zgodnie z ustawą i doprowadzić do wyboru Zarządu oraz przyjęcia budżetu. Każda kolejna doba zwłoki to nie „polityka”. To ryzyko, że mieszkańcy dostaną rachunek za cudze gierki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
„Ostatni możliwy termin” był… ostatni. Wojewoda bezlitosna dla Rady PowiatuDołącz do MOTOORKIESTRY dla WOŚP na parkingu Galerii Tomaszów!Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.
Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Powiatowego cyrku autorstwa Mariusza Węgrzynowskiego i radnych PiS ciąg dalszy. Dzisiaj przez cały dzień, nowy Starosta próbował objąć swoją funkcję w zakresie, na jaki jego zdaniem oraz zdaniem prawników, którzy go reprezentują, pozwala ustawa. Chodzi głównie o zadania, które nie są dedykowane Zarządowi Powiatu a przynależą bezpośrednio do Starosty, choćby z zakresu administracji rządowej. Dariusz Kowalczyk chciał aby przekazano mu gabinet, w którym mógłby normalnie pracować. Węgrzynowski odmówił. Później nowy Starosta chciał zorganizować spotkanie z naczelnikami wydziałów. Stary zabronił im w tym uczestniczyć. Ale prawdziwy cyrk dopiero miał się zacząć....
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Rafał K.Treść komentarza: Dlaczego nikt nie zadbał o zabezpieczenie gzymsów przed gołębiami? To zdecydowanie brak wyobraźni bo dipierypieknie odnowiona fasada już jest ,, ozdobiona" odchodamiŹródło komentarza: Rusztowania zniknęły — fasada św. Trójcy odsłoniętaAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Według pana Marka mają takie samo prawo - czyż nie! Jeżeli tylko chcieli bronić pana Mariusza to kto im broni ?Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama