Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 18:20
Reklama

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.

Urodził się w Warszawie w rodzinie inteligenckiej – ojciec Józef Zawadzki był profesorem chemii i od 1935 r. rektorem Politechniki Warszawskiej; matka – Leona z Siemieńskich – zajmowała się działalnością społeczno-wychowawczą i oświatową.

Imię Tadeusz otrzymał na cześć Kościuszki, ale przez kolegów szybko został przezwany „Zośką”. Jak opisywał Aleksander Kamiński, „został bowiem przez naturę obdarzony niemal dziewczęcą urodą. Delikatna cera, regularne rysy, jasnoniebieskie spojrzenie i włosy złociste, uśmiech zupełnie dziewczęcy, ręce o długich, subtelnych palcach”.

Ta „dziewczęcość” nie kończyła się na wyglądzie. „Pamiętał, co komu może zrobić przyjemność, i zawsze starał się to uczynić. Wcześnie odczuwał troski życiowe otoczenia. […] W chorobie, w trudnych sytuacjach podczas wojny był nieocenioną pomocą” – wspominał syna pod koniec 1943 r. Józef Zawadzki („Bohaterowie »Kamieni na szaniec« w świetle dokumentów” w opracowaniu Tomasza Strzembosza, 2021).

Kamiński opisując tragedię września 1939 r., odmalował taką scenę: „Oto wśród tej zgęszczonej ciżby, kluczy powoli na rowerze mężczyzna. Na plecach ma ogromny tobół, widocznie pościel, poduszki; na tym ogromnym tobole maleńkie, dwuletnie dziecko, trzymające się kurczowo rączkami za wielki supeł prześcieradła. Zośka, który to widzi, czuje jakiś skurcz bólu, cierpi, jakby był matką nieszczęsnego maleństwa”.

W latach 1931–39 był uczniem Gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie. „Szkoła legenda. Wzorowa, wzorcowa, eksperymentalna” – oceniła Barbara Wachowicz w książce „Rudy Alek i Zośka, gawęda o bohaterach »Kamieni na szaniec«”. „Dobrany zespół pedagogów, najwybitniejszych z wybitnych. Wybrany zestaw uczniów, najlepszych z najlepszych” – zaznaczała.

W tej szkole Tadeusz Zawadzki został harcerzem 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej „Pomarańczarnia” – od stycznia do kwietnia 1939 r. pełnił funkcję drużynowego drużyny starszej.

„Urodzony organizator – mówili o nim nauczyciele, obserwując, jak koledzy wysuwają go na czołowe stanowiska w samorządzie szkolnym. – Urodzony przywódca - stwierdzono w harcerstwie, obarczając go coraz bardziej odpowiedzialnymi funkcjami. – Co w tym jest? – pytała nieraz samą siebie matka, wyczuwając atmosferę uwagi i posłuchu, otaczającą w domu niedorosłego chłopca ze strony siostry i całego otoczenia dorosłych” – pisał Kamiński.

Sam „Zośka” wspominając czasy szkolne w pisanym już w trakcie okupacji pamiętniku, tłumaczył: „Zawsze raczej byłem sam. W szkole nie miałem kolegów, bliskich przyjaciół, przyjaźniłem się z wieloma, lecz właściwie z żadnym do końca szkoły nie związałem się silnymi więzami koleżeństwa. Swój czas wolny spędzałem przeważnie sam lub z rodziną, w której czułem się najlepiej”.

„Miał od dziecka rzadką właściwość interesowania się wszystkim, co go otaczało, czy były to rzeczy ważne, czy błahe; do wszystkiego się brał, wszystko mu jakoś wychodziło, umiał zawsze być pomocny i przydatny” – ocenił syna Józef Zawadzki.

„Tadeusz potrafił robić wszystko. Jeśli czegoś nie umiał, to się uczył. Matka, którą uwielbiał, a której niestety nie poznałam, zmarła, zanim zaczęłam bywać w domu Zawadzkich. Nauczyła go gotować i piec doskonałe ciasta. Miał słabość do słodyczy. Pamiętam, że w Zalesiu specjalną maszynką kręcił lody” – czytamy w książce Doroty Majewskiej i Aleksandry Prykowskiej-Malec pt. „Zośka. Moja wielka miłość. Wspomnienia Hali Glińskiej”.

Zdaniem Kamińskiego, Tadeusz Zawadzki był „naturalnym przywódcą”, którego siła „wyraża się w sposób nieuchwytny, niedostrzegalny, nie potrzebujący sztucznych akcesoriów”.

We wrześniu 1939 r., po apelu płk. Romana Umiastowskiego, „Zośka” wraz z Batalionem Harcerskim wyruszył na wschód. Do Warszawy powrócił na początku października. Od listopada do grudnia tego roku był – wraz „Alkiem” i „Rudym”, a także późniejszym socjologiem prof. Janem Strzeleckim – członkiem Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej (PLAN) – brali udział w akcjach małego sabotażu. Na początku 1940 r. harcerze 23 WDH pełnili funkcję łączników w komórce więziennej Związku Walki Zbrojnej (ZWZ).

We wrześniu 1940 r. Zawadzki rozpoczął naukę w Państwowej Szkole Budowy Maszyn (przedwojenna Państwowa Wyższa Szkoła Budowy Maszyn i Elektrotechniki im. H. Wawelberga i S. Rotwanda).

Dla 19-latka – który w swoim pamiętniku zapisał: „Matka zastępuje mi kolegów i przyjaciół” – dramatycznym przeżyciem musiała być jej śmierć. Leona Zawadzka zmarła 1 grudnia 1940 r. w wieku 55 lat – dwa lata wcześniej doznała wylewu krwi do mózgu.

Jesienią 1942 r. został studentem podziemnej Politechniki Warszawskiej. Szybko jednak przerwał studia, nie potrafiąc ich pogodzić z działalnością konspiracyjną.

Wiosną 1941 r. grupa harcerzy z 23 WDH wstąpiła do Szarych Szeregów. Latem 1942 r. Zawadzki został komendantem hufca „Mokotów Górny”, który brał udział w akcjach Organizacji Małego Sabotażu „Wawer” – szybko został wyróżniony przez komendanta głównego „Wawra” Aleksandra Kamińskiego pseudonimem „Kotwicki”. To, że znak kotwicy – symbol Polski Walczącej – „utrwalił się w Warszawie na cały czas okupacji – było w pierwszym rzędzie zasługą Zośki” – napisał Kamiński.

15 sierpnia 1942 r. Tadeusz Zawadzki został podharcmistrzem, przyjął pseudonim instruktorski „Kajman”. Również w sierpniu trafił na Zastępczy Kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty, zorganizowany przez Okręg Warszawski AK. W listopadzie, jako „Zośka”, został dowódcą hufca „Centrum” Grup Szturmowych i zastępcą dowódcy wszystkich hufców GS.

„Znajduję w Tadeuszu typ, jakie w najśmielszych marzeniach wyobrazić sobie chciałem jako typ nowej młodzieży, która nową lepszą Polskę budować będzie” – zapisał w pamiętniku prof. Zawadzki. „Widzę w nim, tak rzadko niestety spotykane połączenie głębi duchowej, czystych intencji, czystego życia z umiejętnością brania życia w garść i nieprzeciętnym talentem organizacyjnym i wychowawczym” – podkreślił.

„Zośka” uczestniczył w akcjach dywersyjnych Kedywu KG AK, m.in. „Wieniec II” – wysadzenia niemieckiego pociągu wojskowego pod Kraśnikiem w noc sylwestrową 1942 roku. Był także wykonawcą akcji likwidacyjnych. 15 stycznia 1943 r. w mieszkaniu na Saskiej Kępie zastrzelił volksdeutscha Ludwika Herberta, który dla poety Zbigniewa Herberta był – według słów Joanny Siedleckiej („Rzeczpospolita”, 21 grudnia 2002) – „ukochanym stryjkiem”.

Po aresztowaniu 23 marca 1943 r. Jana Bytnara Tadeusz podjął starania, by odbić „Rudego”. Akcja miała być precedensem – wykonanie wyroku Polskiego Państwa Podziemnego na Kutscherze odbyło się wszak prawie rok później, 1 lutego 1944r. – więc pomysł nie spotkał się z aprobatą dowódców Kedywu. „Nie odbijano wielkich przywódców Polski Podziemnej, nie odbijano aresztowanego niedawno Delegata Rządu, nie odbijano największych polskich polityków, wojskowych, uczonych… Lecz na perswadujących spoglądają nieustępliwe oczy. – To prawda, że tych wszystkich naprawdę wielkich i ważnych nie odbijano, ale Rudego musimy odbić” – opisał Kamiński.

„Zośka” dopiął swego, inicjując przy okazji nową strategię działań AK. „Do akcji pod Arsenałem udało się doprowadzić głównie dzięki determinacji Tadeusza Zawadzkiego »Zośki« oraz Stanisława Broniewskiego »Orszy«. Jej przeprowadzenie uświadomiło Armii Krajowej możliwość skutecznej walki z Niemcami również w taki sposób” – przypomniał historyk prof. Marek Wierzbicki.

W wydanym w pierwszą rocznicę akcji okolicznościowym rozkazie komendant Chorągwi Jan Rossman „Kuna” ocenił, że był to nie tylko wyczyn przewyższający „sławne wykradzenie dziesięciu z Pawiaka” i „najwyższego podziwu godny czyn wojskowy”, lecz że 26 marca stał się „świętem braterstwa” – „tego braterstwa, które Tadeuszowi podsunęło pomysł niezwykle śmiałej brawurowej akcji”.

Akcja „Arsenał” była się dla „Zośki” kolejnym dramatem – stracił przyjaciół. Hala Glińska wspominała, że po śmierci „Rudego” i „Alka” załamał się.

„Tylko siłą woli wymuszał na sobie załatwianie bieżących spraw organizacji i życia codziennego. Z rana leżał długo bezmyślnie wpatrzony w sufit. Spóźniał się na spotkania. Chodził zaniedbany” – wspominał Kamiński. Wówczas prof. Zawadzki namówił syna do spisania wspomnień. W letnim domu w Zalesiu „Zośka” pisał, chodził na spacery z siostrą Hanną lub ojcem.

„Tadeusz bardzo ciężko znosił śmierć swych przyjaciół i to nie tylko ze względu na ból, jaki mu sprawiła ich strata; ciążyło mu, że oni zginęli, a on żyje” - wspominał prof. Zawadzki. „Dojrzewało w nim przekonanie, że zginąć musi, mimo wyjątkowego, jakby się zdawało, szczęścia” – dodał.

„Zośka” zapisał ok. 20 stron maszynopisu. Stały się zaczynem „Kamieni na szaniec” – według Glińskiej również tytuł książki wymyślił „Zośka”. Kamiński forsował swój: „Życie i śmierć”, ale „Zośka” nie ustąpił.

Spisanie wspomnień okazało się dlań „wyzwalające”. Już 6 maja 1943 r. na ul. Polnej uczestniczył w wykonaniu wyroku na Herbercie Schultzu – gestapowcu, który przesłuchiwał „Rudego”. 20 maja 1943 r. dowodził grupą „Atak” w akcji „Celestynów”, w której odbito więźniów wiezionych z Lublina do Auschwitz. 6 czerwca 1943 r. dowodził akcją wysadzenia mostu na rzece Wolborce pod Czarnocinem.

Na początku lipca 1943 r. Tadeusz Zawadzki został przypadkowo zatrzymany przez niemiecką policję. Na Szucha zobaczył go Zygmunt Kaczyński „Wesoły”, który, pracując jako akwizytor Wedla, miał stałych klientów wśród gestapowców. Dzięki jego zabiegom „Zośka” został zwolniony po tygodniu.

„Gdy uszczęśliwieni przyjaciele, ściskając go i klepiąc po ramieniu, wypytywali o wrażenia i przeżycia więzienne, powiedział: – Zrobiłem odkrycie, że na świecie prócz konspiratorów istnieją także ich matki, ojcowie, siostry i żony. Nie bardzo jestem pewien, kogo opiewać musi pieśń gminna: konspiratora, przystrojonego we wspaniałe szaty bohaterstwa, czy wylękłą matkę, co wieczór przeżywającą na nowo męki czekania… Po swej przygodzie aresztanckiej Zośka starał się okazywać jak najwięcej serdeczności ojcu i siostrze, częściej i dłużej przebywać w domu” – napisał Kamiński.

Hala Glińska odkryła natomiast przy tej okazji jego męską próżność. „Ogolony »na zero« unikał spotkania ze mną. Dopiero kiedy wyrósł mu na głowie jeżyk, umówiliśmy się w moich stronach pod Warszawą. Przez jakiś czas przebywałam z matką w Świdrze. Lubiłam fotografować i chciałam go uwiecznić w nowej odsłonie. Pozwolił mi na to dopiero, kiedy włosy gęsto pokryły mu głowę”.

Włosy nie zdążyły mu już całkiem odrosnąć. 20 sierpnia 1943 r., podczas ataku na niemiecką strażnicę graniczną w Sieczychach koło Wyszkowa w ramach akcji „Taśma”, Tadeusz Zawadzki zginął.

„Wpadam przez bramę do wnętrza ogrodzenia wraz z Andrzejem, tuż za »Zośką« wskakującym właśnie na ganek. Nagle w lewym oknie spostrzegam krótki błysk. »Zośka« przez chwilę nieruchomieje, potem przegina się do tyłu i wali na ziemię” - opisał ten moment Jan Więckowski „Drogosław”.

„Jak dobiegłem do niego, stwierdziłem tylko rozległą ranę u dołu klatki piersiowej w okolicy serca z ogromną raną wylotową w okolicy nerki prawej. W tej sytuacji stwierdziłem, że wszelka moja pomoc jest daremna. Był już konający i za chwilę na moich rękach zmarł” – wspominał Zygmunt Kujawski „Brom”, lekarz zabezpieczający akcję od strony medycznej.

Tadeusz Zawadzki został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych. Jego pseudonimem „Zośka” nazwano utworzony 1 września 1943 r. batalion harcerski, złożony z członków Grup Szturmowych.

„Dziwne to było przyjęcie imienia, nie tak jak jesteśmy przyzwyczajeni: pułk, oddział, batalion imienia…” – mówił, odsłaniając 28 października 1981 r. na Politechnice Warszawskiej tablicę poświęconą Tadeuszowi Zawadzkiemu Stanisław Broniewski „Orsza”. „To miał być batalion Zośka. To miał być Zośka ustokrotniony. On miał żyć w kolegach, a oni się mieli stawać na jego wzór… I tak się stało. To po śmierci wielkie świadectwo!” – podkreślił „Orsza”. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 16 marca

16 marca w Polsce i na świecie przynosi serię ważnych wydarzeń politycznych, gospodarczych i międzynarodowych. W centrum uwagi są program SAFE, posiedzenie ministrów spraw zagranicznych UE, wojna Izraela i USA z Iranem oraz sprawa Sądu Najwyższego przed TSUE.Data dodania artykułu: 16.03.2026 07:35
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 16 marca

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marca. Kalendarium wydarzeń, historia, polityka i muzyka

15 marca to 74. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 5.53, a zajdzie o 17.37. Imieniny obchodzą dziś m.in. Klemens, Ludwika, Krzysztof, Zachariasz i Luiza. Sprawdzamy najważniejsze wydarzenia historyczne, polityczne i kulturalne, które przypadają na ten dzień.Data dodania artykułu: 15.03.2026 09:04
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marca

14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

14 marca to 73. dzień roku. Sprawdź najważniejsze wydarzenia historyczne, kalendarium muzyczne oraz aktualne wiadomości z Polski i ze świata.Data dodania artykułu: 14.03.2026 08:17
14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

Sejm rozpoczął prace nad projektem zmian w Kodeksie karnym, który zakłada znaczące podniesienie kar za seksualne nadużycie zależności. Nowelizacja przygotowana przez posłów PiS przewiduje nawet do 20 lat więzienia dla sprawców wykorzystujących swoją pozycję wobec podwładnych, uczniów, pacjentów czy osób pozostających w trudnej sytuacji życiowej.Data dodania artykułu: 13.03.2026 17:31
Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad 200 tys. zł kary na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Kontrola wykazała naruszenie praw pacjentki w ciąży z poważną wadą płodu, m.in. w zakresie dostępu do informacji i sposobu prowadzenia leczenia. Sprawa wywołała szeroką dyskusję o standardach opieki nad pacjentkami w łódzkich szpitalach.Data dodania artykułu: 13.03.2026 16:23
NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Decyzja papieża o powołaniu kard. Konrada Krajewskiego na metropolitę łódzkiego może okazać się ważnym momentem dla Kościoła w Polsce, ale także dla wiernych z regionu łódzkiego. Wielu z nich zastanawia się dziś, czy Kościół w Polsce będzie bardziej skupiony na sporach publicznych i polityce, czy raczej na codziennych problemach ludzi.Data dodania artykułu: 13.03.2026 15:15
Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

Gdyby wybory parlamentarne w Polsce odbyły się w najbliższych dniach, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z poparciem 34,5 proc. – wynika z najnowszego sondażu Opinia24 dla „Faktów” TVN i TVN24. Oznacza to wzrost poparcia o 0,3 punktu procentowego w porównaniu z badaniem z 5 marca.Data dodania artykułu: 13.03.2026 09:10
Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie. Dziś nadzwyczajne posiedzenie rządu po decyzji prezydenta w sprawie programu SAFE, Sejm wybierze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a na świecie trwa konflikt Izrael–Iran. W Paryżu spotkają się Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski.Data dodania artykułu: 13.03.2026 08:46
13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie
Reklama
Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

W dniach 10–12 kwietnia 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędzie się otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026. Wydarzeniu towarzyszyć będą zawody ogólnopolskie, regionalne oraz towarzyskie w skokach przez przeszkody, które co roku przyciągają do Bogusławic zawodników oraz miłośników jeździectwa z całej Polski.To jedna z pierwszych dużych imprez jeździeckich sezonu w tej części kraju, dlatego na starcie spodziewani są zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi jeźdźcy rozpoczynający rywalizację w nowym sezonie.Tradycja i sportowa rywalizacjaStado Ogierów w Bogusławicach od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiego jeździectwa. Organizowane tu zawody w skokach przez przeszkody cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i publiczności. Rywalizacja odbywa się na profesjonalnie przygotowanym parkurze, a uczestnicy startują w różnych konkursach – od klas dla początkujących po bardziej wymagające przejazdy dla doświadczonych jeźdźców.Zawody ogólnopolskie pozwalają zdobywać cenne punkty rankingowe, natomiast konkursy regionalne i towarzyskie są okazją do sprawdzenia formy koni i zawodników przed kolejnymi startami w sezonie.Atrakcje dla kibiców i całych rodzinOrganizatorzy zadbali nie tylko o sportowe emocje, ale również o bogatą ofertę dla odwiedzających. Przez cały czas trwania zawodów działać będzie duży bar gastronomiczny, w którym serwowane będą m.in.:domowe posiłkipizza i zapiekankiprzekąski i napojedesery lodoweDodatkowo dostępna będzie strefa Grill Bar z potrawami z grilla oraz Food Truck, w którym będzie można spróbować m.in. lodów świderków, waty cukrowej, popcornu i gofrów.Niedzielna strefa rekreacyjna dla dzieciSzczególnie atrakcyjnie zapowiada się niedziela, kiedy na terenie obiektu powstanie nowa strefa rekreacyjna dla dzieci. Najmłodsi będą mogli skorzystać z wielu atrakcji, w tym:placu zabawdmuchanego zamku i zjeżdżalnidmuchanego toru przeszkódprofesjonalnego pola do minigolfaanimacji i oprowadzania na kucykuZaplanowano także trening hobby horse, przejażdżki bryczką, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, a także mini zoo z karmieniem kucyków oraz spotkanie z alpakami.Zaproszenie dla zawodników i kibicówOrganizatorzy zapraszają zawodników do zgłaszania udziału w konkursach, a wszystkich miłośników koni i aktywnego wypoczynku – do odwiedzenia Bogusławic. Trzy dni zawodów to nie tylko sportowa rywalizacja na wysokim poziomie, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnej atmosferze.Otwarcie sezonu w Bogusławicach tradycyjnie zapowiada początek intensywnego roku dla polskiego jeździectwa i jest świetną okazją, by z bliska zobaczyć emocjonujące skoki przez przeszkody oraz piękno sportowej rywalizacji koni i jeźdźców.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026

Polecane

Śmiertelny wypadek na trasie S8 pod Tomaszowem Mazowieckim. Nie żyje 35-letni motocyklista100. urodziny mieszkanki gminy. Pani Marianna Wieczorek ze Sługocic świętowała wyjątkowy jubileuszTragiczny finał poszukiwań pod Tomaszowem. W Wąwale odnaleziono ciało zaginionego 45-latkaOrteza stawu kolanowego – kiedy warto ją stosować, jaką wybrać i czy można dostać refundację NFZ?Zaginął . Policja i rodzina proszą o pomoc w odnalezieniu 45-letniego TomaszowianinaLechia Tomaszów Mazowiecki w finale Mistrzostw Polski Juniorów. Wielkie emocje w haliNowoczesna świetlica w Bukowie coraz bliżej. Gmina wybrała wykonawcę inwestycjiMłodzi panczeniści z Tomaszowa Mazowieckiego podbijają Holandię. Wielki sukces na Viking Race13 ton żywności dla potrzebujących. Fundacja Arka Nadziei pomaga przed WielkanocąPolsko-czeskie treningi młodzieży w Spale. Siatkówka plażowa łączy młode talentyUczniowie ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim na Drone World Expo. Drony i AI zmieniają przyszłość pola walkiDziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 16 marca
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: I dla nierobów i pijaczków. po co pracować jak przywiozą do domu.Źródło komentarza: 13 ton żywności dla potrzebujących. Fundacja Arka Nadziei pomaga przed WielkanocąAutor komentarza: Walec drogowyTreść komentarza: W w każdej rodzinie są po trzy (albo więcej) samochody. Dobrobyt. Każdy chce jeździć po dobrych drogach. A gdzie one mają być??? Na księżycu? "Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził." :-)Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: A teraz pan minister dwa zdania o trasie z Łodzi do Tomaszowa i obwodnicy Tomaszowa napisze!i jedno zdanie o tym że nawet za komuny było po łącznie autobusowe z miasta tomasOw do Łodzi a dzisiaj w świecie technologii gonjie ma!!!Źródło komentarza: Do końca przyszłego roku w Tomaszowie Maz. ma powstać tunel drogowy pod toramiAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: Ale ten problem chyba nie dotyczy tomaszowskiego szpitala ,który jest zarządzany przez takich wielkich fachowców!Źródło komentarza: Eksperci: system ochrony zdrowia w Polsce potrzebuje zmian.Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Szanowny Kolego. Ty jesteś taki typowy cwaniaczek za dychę w miękkich bamboszkach z pomponikiem, w ładnym szlafroczku i ze szlafmycą na główce, który to pluszak siedzi na tej kanapie i tak marudzi i marudzi aby zawsze było dobrze, pięknie i , ku#wa, O.K. Bo przecież mamy, ku#wa, dwóch posłów, którzy powinni dbać o nasz grajdoł. Co do p. Klimczaka - zgadzam się, bo widzę, że ten chłopak spod Rawy dobrze działa dla naszego grajdołu. Natomiast ten drugi poseł, czyli totalna katastrofa dla jego elektoratu, to równocześnie wielka porażka dla Tomaszowa. To zwykły samorządowy i parlamentarny gnój!!! Ale Ty, taki typowy pantoflarz zrównujesz tego, lokalnego cwaniaczka z Panem Posłem Klimczakiem?! Prośba: pierdyknij pecyną w najbliższą ścianę, to może trochę się ogarniesz. I nie prezentuj nam tutaj takiego memłania bez jaj!!!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Świetnie że rządzi ten " ryży Donek" -jak go złośliwie nazywasz. Powinni go sklonować i wtedy byłaby może szansa że naprawiłby to wszystko co spi......ły wstrętne Pisiory. Masz psychozę udzieloną, Ajdejano. Jak cała prawica.Źródło komentarza: BCU w Tomaszowie Mazowieckim. Jak stracić miliony i udawać, że nic się nie stało
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama