Przez wiele lat mieścił się tam Młodzieżowy Dom Kultury, ważna placówka oświatowa, która integrowała młodych mieszkańców i pełniła istotną rolę w życiu społecznym miasta. jej historia sięgała jeszcze lat 60-tych ubiegłego wieku. Po jej likwidacji w obiekcie ulokowano Powiatowe Centrum Animacji Społecznej, jednak po jego przeniesieniu na Farbiarską, budynek ponownie opustoszał.
Pomysły były, decyzji zabrakło
Jak wynika z dostępnych informacji, przez lata pojawiały się różne koncepcje zagospodarowania nieruchomości. Wśród nich rozważano m.in. przekazanie obiektu pobliskiej parafii czy wykorzystanie go przez miasto, które od dawna boryka się z ograniczonymi zasobami lokalowymi. Zabiegał o to Marcin Witko, jednak bez chęci oddania nieruchomości z drugiej strony.
– To miejsce mogło służyć mieszkańcom, instytucjom, kulturze albo edukacji – mówią powiatowi radni. – Zamiast tego przez lata brakowało konkretnej decyzji i współpracy między samorządami.
Od planów do… „graciarni”
Zamiast stworzenia nowej przestrzeni dla mieszkańców, warunków pracy dla urzędników, w czasie pandemii w budynku zaczęto gromadzić różnego rodzaju dary przekazywane przez firmy i osoby prywatne. Początkowo działanie to mogło mieć uzasadnienie, jednak – jak wynika z nieoficjalnych informacji – z czasem obiekt przekształcił się w miejsce magazynowania rzeczy, które dziś w dużej mierze nie nadają się już do użytku.
jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, brak nadzoru i długotrwałe zaniedbania doprowadziły do degradacji przestrzeni. Pojawiają się nawet sygnały o problemach sanitarnych, w tym o obecności szczurów. Jeśli te informacje się potwierdzą, oznaczałoby to nie tylko marnotrawstwo przekazanych darów, ale także poważne zaniedbanie w zarządzaniu publicznym mieniem.
Kto odpowiada?
W kontekście zarządzania budynkiem pojawia się nazwisko byłego starosty Mariusza Węgrzynowskiego, który odpowiadał za majątek powiatu. Krytycy zarzucają mu brak zdecydowanych działań i dopuszczenie do sytuacji, w której wartościowy obiekt przez lata nie pełni żadnej realnej funkcji. Dziś zamiast miejsca, które kiedyś tętniło życiem – mamy budynek, który się kolejnym powiatowym budynkiem, po którym hula wiatr i gdzie grasują gryzonie





























































Napisz komentarz
Komentarze