Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 04:54
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli

Są takie daty, które nie idą spokojnie przez kalendarz. Raczej wchodzą na scenę jak Miles Davis: najpierw półtonem, potem ostrym cięciem trąbki. 26 maja to właśnie taki dzień. Zaczyna się jeszcze w średniowiecznych Chęcinach, gdzie Władysław Łokietek zwołuje możnych na zjazd uznawany za jeden z pierwszych przejawów kształtowania się polskiego Sejmu. Potem prowadzi przez wawelskie ostrze katowskiego miecza, legionowe okopy pod Konarami, morską walkę ORP „Piorun” z „Bismarckiem”, aż po krakowską Piwnicę pod Baranami, w której polska kultura nauczyła się śmiać, nawet gdy historia zaciskała gardło.

A obok tej wielkiej opowieści biegnie teraźniejszość. Rząd zajmuje się dziś m.in. zmianami w Prawie bankowym, Krajowej Sieci Onkologicznej, regulacjami dotyczącymi modernizacji farm wiatrowych oraz ustawą o zabezpieczeniu socjalnym artystów. To nie są sprawy odległe od Tomaszowa Mazowieckiego. Banki, szpitale, energetyka, pacjenci onkologiczni, rolnicy, twórcy i lokalne instytucje kultury — wszystko to składa się na codzienność mieszkańców powiatu tomaszowskiego.

Od Chęcin do Sejmu. Gdy Polska uczyła się mówić jednym głosem

695 lat temu, w 1331 roku, w Chęcinach rozpoczął się zjazd możnych zwołany przez króla Władysława Łokietka. Jan Długosz określał go jako „walny zjazd wszystkich ziem polskich”. Nie był to jeszcze Sejm w znanym nam, nowożytnym sensie. Był raczej jak pierwszy szkic wielkiego obrazu — niepełny, miejscami surowy, ale już zapowiadający instytucję, która przez wieki miała decydować o losie Rzeczypospolitej.

W polskiej historii parlamentaryzm ma twarz zmienną. Bywał dumą, gdy prowadził do budowy wolności szlacheckiej i konstytucyjnego myślenia. Bywał też dramatem, gdy liberum veto zamieniało politykę w teatr niemocy. Ale 26 maja 1331 roku przypomina, że państwo nie rodzi się wyłącznie z miecza. Rodzi się także z rozmowy, sporu i próby ułożenia wspólnego porządku.

Dla lokalnej wspólnoty to lekcja wcale nie muzealna. Samorząd, rada miejska, powiat, konsultacje społeczne — wszystko to jest dalekim echem dawnych zjazdów, na których uczono się, że państwo nie może być tylko wolą jednego człowieka.

Samuel Zborowski. Wawel, miecz i polityka, która pachniała prochem

442 lata temu, w 1584 roku, na Wawelu stracono Samuela Zborowskiego. Rotmistrz królewski, magnat, banita, człowiek gwałtowny i symboliczny. Jego egzekucja stała się jedną z najbardziej gorących spraw politycznych epoki Stefana Batorego i Jana Zamoyskiego.

Zborowski wcześniej został skazany na banicję za zabicie kasztelana przemyskiego Andrzeja Wapowskiego. Gdy wrócił do kraju, najpierw korzystał z politycznej protekcji, później znalazł się po stronie przeciwników kanclerza i króla. Schwytany jako banita, został ścięty także pod zarzutem planowania zamachu na monarchę.

To historia jak z Szekspira, tyle że pisana po polsku: honor, ambicja, ród, państwo, prawo i zemsta. Do dziś pozostaje pytanie, które wraca przy wielu sprawach publicznych: gdzie kończy się sprawiedliwość, a zaczyna polityczny pokaz siły?

Konary, Mościcki i wojna, która stała już za drzwiami

111 lat temu, w 1915 roku, I Brygada Legionów Polskich zakończyła ciężkie walki pod Konarami. Zginęło ponad 150 legionistów, a ponad 600 zostało rannych. To jedna z tych bitew, które nie zawsze trafiają na pierwsze strony szkolnych podręczników, ale bez których trudno zrozumieć drogę do niepodległości.

Legioniści walczyli jeszcze w rzeczywistości imperiów, ale ich wyobraźnia polityczna była już po stronie Polski, której formalnie nie było na mapie. Pod Konarami widać ten paradoks naszej historii: państwo najpierw istniało w głowach, sercach i pieśniach, a dopiero potem wróciło na mapy.

87 lat temu, w 1939 roku, prezydent Ignacy Mościcki otrzymał od Sejmu uprawnienia do wydawania dekretów w zakresie obrony państwa. Był koniec maja, ale politycznie czuć było już wrzesień. Europa stała nad przepaścią, a państwa próbowały przyspieszać procedury, wzmacniać obronę i udawać, że historia da im jeszcze trochę czasu.

ORP „Piorun” kontra „Bismarck”. Mały okręt wobec stalowego potwora

85 lat temu, w 1941 roku, polski niszczyciel ORP „Piorun” podjął walkę z niemieckim pancernikiem „Bismarck”. W symbolicznej warstwie ta scena jest niemal filmowa: polski niszczyciel, mniejszy od morskiego giganta, wychodzi naprzeciw jednej z najpotężniejszych jednostek Kriegsmarine.

„Piorun” nie zatopił „Bismarcka” sam, ale przyczynił się do operacji, która zakończyła się zniszczeniem niemieckiego pancernika. W polskiej pamięci ta historia ma szczególne miejsce, bo jest opowieścią o odwadze nieproporcjonalnej do sił. Trochę jak u Conrada: morze, ciemność, obowiązek i człowiek wobec żywiołu.

W tym samym wojennym cieniu mieści się także rocznica sprzed 82 lat, gdy rząd RP, na żądanie władz brytyjskich, oddał Brygadę Spadochronową do dyspozycji alianckiego dowództwa. Dla polskich żołnierzy na Zachodzie wojna była nie tylko walką z Niemcami. Była również nieustanną próbą udowodnienia sojusznikom, że sprawa Polski nie może zostać zamieciona pod dywan wielkiej dyplomacji.

Konstytucja PRL. Prawo jako dekoracja władzy

74 lata temu, w 1952 roku, w prasie opublikowano projekt Konstytucji PRL. To moment ważny nie dlatego, że dokument otwierał epokę wolności, ale dlatego, że pokazywał mechanizm państwa podporządkowanego jednej partii i sowieckiemu modelowi ustrojowemu.

Konstytucja, która w demokratycznym państwie powinna być tarczą obywatela przed samowolą władzy, w PRL często bywała raczej fasadą. Piękne słowa o prawach społecznych zderzały się z cenzurą, więzieniami politycznymi i brakiem realnej suwerenności. To dobry moment, by przypomnieć: samo istnienie przepisów nie wystarczy. Liczy się to, czy obywatel może się na nie skutecznie powołać.

Piwnica pod Baranami. Polska kultura schodzi do podziemia, żeby mówić prawdę

70 lat temu, w 1956 roku, oficjalnie otwarto w Krakowie Piwnicę pod Baranami. Założył ją Piotr Skrzynecki i studenci krakowskich uczelni. Z czasem miejsce to stało się jednym z najważniejszych kabaretów literackich w Polsce.

Piwnica była czymś więcej niż lokalem. Była azylem wyobraźni. W kraju, w którym oficjalny język często brzmiał jak komunikat z fabrycznej świetlicy, Piwnica potrafiła mówić półszeptem, metaforą, absurdem i piosenką. Jej duch był bliski najlepszej tradycji polskiej kultury: tam, gdzie władza chce prostych haseł, sztuka odpowiada ironią.

Dziś, gdy rząd wraca do tematu zabezpieczenia socjalnego artystów, ta rocznica brzmi szczególnie mocno. Projekt ustawy ma włączać osoby wykonujące zawód artystyczny do systemu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych oraz przewidywać dopłaty do składek dla twórców o najniższych dochodach. To ważne również dla lokalnych środowisk kultury — instruktorów, muzyków, animatorów i twórców, którzy często żyją między sceną, zleceniami i niepewnością jutra.

Matka Polka. Łódzki szpital i sprawa bliska regionowi

38 lat temu, w 1988 roku, w Łodzi otwarto Szpital Centrum Zdrowia Matki Polki. Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i okolic Łódź nie jest odległym punktem na mapie. To często naturalny kierunek specjalistycznego leczenia, konsultacji i dramatycznych rodzinnych podróży po zdrowie.

Dzisiejsze prace nad Krajową Siecią Onkologiczną mają więc bardzo praktyczny wymiar. Projekt nowelizacji, jak wskazuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ma odpowiadać na postulaty placówek uczestniczących we wdrażaniu sieci, ograniczać nadmiarowe obowiązki administracyjne i porządkować przepisy organizujące leczenie onkologiczne.

To nie jest temat wyłącznie dla ministerialnych gabinetów. Dla pacjenta liczy się prosta rzecz: szybka diagnostyka, jasna ścieżka leczenia i ktoś, kto nie zostawi go samego z kartą DiLO, terminami, skierowaniami i strachem. Konstytucyjna zasada prawa do ochrony zdrowia nie może być piękną frazą. Musi przekładać się na realną dostępność terapii.

Benedykt XVI w Warszawie. Pamięć placu, który widział historię

20 lat temu, w 2006 roku, papież Benedykt XVI odprawił mszę na Placu Piłsudskiego w Warszawie. To miejsce ma w polskiej pamięci ciężar szczególny. Widział je Józef Piłsudski, widziały je defilady, państwowe uroczystości, tłumy żegnające Jana Pawła II, i właśnie Benedykt XVI — papież teolog, bardziej skupiony niż teatralny, bardziej profesor niż aktor wielkich gestów.

Plac Piłsudskiego jest jednym z tych miejsc, gdzie Polska sama sobie patrzy w oczy. I często widzi tam zarówno dumę, jak i niepokój.

Muzyczne kalendarium: Miles Davis, Kukulski, Kravitz i pokój w łóżku

26 maja 1926 roku urodził się Miles Davis, jeden z największych muzycznych rewolucjonistów XX wieku. Gdyby jazz był literaturą, Davis byłby jednocześnie Schulzem, Gombrowiczem i futurystą — człowiekiem, który rozbija formę, żeby z jej odłamków zbudować nowy język. „Kind of Blue”, „Bitches Brew”, „On The Corner” czy „Tutu” to nie tylko płyty. To stacje przesiadkowe w historii muzyki.

Tego dnia wspominamy też Jarosława Kukulskiego, kompozytora przebojów Anny Jantar, autora melodii, które w Polsce weszły pod skórę kilku pokoleniom. „Tyle słońca w całym mieście” brzmi dziś niemal jak pocztówka z kraju, który chciał być lżejszy, pogodniejszy, bardziej kolorowy niż jego codzienność.

Urodziny obchodziliby dziś także Marian Gold z Alphaville, Tomasz Zeliszewski z Budki Suflera, Colin Vearncombe znany jako Black oraz Lenny Kravitz — artysta, który z rocka, funku i soulu zrobił własny, rozpoznawalny szyld.

26 maja 1969 roku John Lennon i Yoko Ono rozpoczęli w Montrealu słynną akcję „bed-in”, promując pokój bez wychodzenia z łóżka. Dla jednych był to happening naiwny, dla innych genialny. Ale Lennon rozumiał coś, co dziś nadal działa: w epoce mediów gest bywa równie ważny jak manifest.

Dzisiejsza polityka: banki, onkologia, wiatraki i artyści

Wtorkowe posiedzenie rządu ma ciężar kilku równoległych opowieści. Pierwsza dotyczy finansów i nadzoru. Projekt zmian w Prawie bankowym ma wdrażać do polskiego prawa unijne regulacje związane z pakietem CRD VI/CRR III, dotyczącym m.in. wymogów kapitałowych dla instytucji finansowych. Projekt przewiduje również zmiany w kompetencjach Komisji Nadzoru Finansowego.

Druga opowieść dotyczy zdrowia. Z jednej strony mamy Krajową Sieć Onkologiczną, z drugiej — debatę o tzw. lex szarlatan, czyli przepisach mających chronić pacjentów przed pseudomedycyną i usługami o niepotwierdzonej skuteczności. Rząd informował wcześniej, że projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta ma dać skuteczniejsze narzędzia do walki z osobami podszywającymi się pod specjalistów medycznych oraz firmami wykorzystującymi niewiedzę pacjentów.

Trzecia sprawa to energetyka i środowisko. Projekt zmian dotyczących przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko odnosi się do usprawnienia procesów inwestycyjnych, w tym modernizacji instalacji wiatrowych. W oficjalnym opisie projektu wskazano redukcję obciążeń i usprawnienie procesu inwestycyjnego jako podstawową przyczynę zmian.

Dla powiatu tomaszowskiego takie przepisy mają znaczenie nie tylko abstrakcyjne. Każda inwestycja energetyczna — czy chodzi o wiatr, fotowoltaikę, sieci przesyłowe czy lokalne konflikty przestrzenne — dotyka pytania o równowagę między rozwojem, krajobrazem, przyrodą i głosem mieszkańców.

Europa rozmawia o pieniądzach i rolnictwie

W Brukseli ministrowie do spraw europejskich mają debatować o wieloletnich ramach finansowych Unii Europejskiej na lata 2028–2034 oraz o relacjach UE z Wielką Brytanią. To rozmowy, które brzmią technicznie, ale w praktyce dotyczą pieniędzy na drogi, kolej, rolnictwo, bezpieczeństwo, transformację energetyczną i rozwój regionów.

Równolegle ministrowie rolnictwa państw UE rozmawiają o dostępności i cenach nawozów oraz o handlu produktami rolnymi z krajami trzecimi. Komisja Europejska przyjęła 19 maja plan działań dotyczący nawozów, który ma wzmacniać bezpieczeństwo dostaw, ograniczać zależność od importu i wspierać europejskich rolników w warunkach wysokich kosztów produkcji.

To temat szczególnie ważny także dla rolników z naszego regionu. Cena nawozów to nie rubryka w tabeli ekonomistów. To koszt chleba, mleka, ziemniaków, warzyw i decyzji, czy gospodarstwo domknie sezon bez finansowej zadyszki.

Bezpieczeństwo: Kanada, SAFE i przemysł obronny

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz kontynuuje wizytę w Kanadzie. W Ottawie ma rozmawiać z ministrem obrony Davidem McGuintym m.in. o udziale Kanady w programie SAFE, a także odwiedzić targi obronne CANSEC. Według Defence24 CANSEC odbywa się w Ottawie w dniach 26–28 maja i jest jednym z najważniejszych kanadyjskich wydarzeń sektora obronnego i bezpieczeństwa.

W tle jest większa historia: Europa zbroi się po latach wiary, że pokój jest stanem naturalnym. Polska, ze swoim doświadczeniem geograficznym i historycznym, wie aż za dobrze, że bezpieczeństwo nie jest dane raz na zawsze.

26 maja — data, która łączy pamięć z codziennością

Dzisiejsze kalendarium układa się w opowieść o państwie, które ciągle musi się uczyć odpowiedzialności. W Chęcinach — rozmowy i zalążki parlamentaryzmu. Na Wawelu — prawo i polityczna siła. Pod Konarami — ofiara żołnierzy. Na morzu — odwaga ORP „Piorun”. W Krakowie — kultura, która śmiechem rozbrajała strach. W Brukseli, Warszawie i Ottawie — decyzje, które dopiero zapiszą swoje skutki.

Historia nie jest gablotą. Jest bardziej jak stara płyta winylowa: czasem trzeszczy, czasem przeskakuje, ale gdy przyłożyć ucho, nadal słychać rytm. 26 maja ten rytm brzmi jazzowo, wojennie, politycznie i bardzo współcześnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej Archiwalne Dożynki Prezydenckie w Spale 1933: korowód, gwary i obrzędy II RP
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama