Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 27 maja 2026 17:00
Reklama Twój Sklep Medyczny

Nie tylko dzieci i młodzi. Choroby alergiczne coraz częściej dotykają seniorów

Alergia długo miała w społecznej wyobraźni twarz dziecka z inhalatorem, nastolatka kichającego w maju albo młodego dorosłego walczącego z pyłkami traw. Tymczasem lekarze ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego zwracają uwagę, że choroby alergiczne coraz częściej pojawiają się także u osób po 60. roku życia — czasem po raz pierwszy w życiu. To ważny sygnał również dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i regionu, gdzie sezon pylenia, zanieczyszczenia powietrza i starzenie się społeczeństwa tworzą mieszankę, której nie wolno lekceważyć.

Alergia nie pyta już o metrykę

Przez lata alergia była traktowana jak choroba młodszych pokoleń — niemal jak znak cywilizacyjnego przyspieszenia, życia w mieście, szkolnych inhalatorów, reklam leków na katar sienny i majowych komunikatów o pyleniu. Dziś ten obraz trzeba poprawić grubą kreską. Specjaliści ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu podkreślają, że coraz więcej pacjentów w wieku senioralnym zgłasza objawy alergii, choć wcześniej przez całe życie nie miało podobnych problemów.

U osób po 60. roku życia lekarze obserwują m.in. alergiczny nieżyt nosa, astmę alergiczną oraz ciężkie reakcje na jad owadów błonkoskrzydłych, czyli pszczół, os, szerszeni czy trzmieli. W praktyce oznacza to, że uporczywy katar, kaszel, świszczący oddech albo duszność u seniora nie powinny być automatycznie tłumaczone „wiekiem”, „przeziębieniem” czy „słabszymi płucami”.

To szczególnie ważne, bo alergia u osoby starszej potrafi być diagnostyczną łamigłówką. Seniorzy często przyjmują kilka leków, mają choroby serca, nadciśnienie, POChP, cukrzycę albo inne schorzenia przewlekłe. Objawy mogą się nakładać, zacierać, maskować. A wtedy łatwo przeoczyć moment, w którym zwykłe „kichanie od trawy” staje się problemem wymagającym leczenia.

Skala jest ogromna: nawet 40 procent Polaków z objawami alergii

Według danych przywoływanych przez Europejską Akademię Alergologii i Immunologii Klinicznej na choroby alergiczne może cierpieć nawet 150 mln Europejczyków. Sama EAACI określa się jako główne europejskie źródło eksperckiej wiedzy w zakresie alergii i immunologii klinicznej.

W Polsce punktem odniesienia pozostają badania ECAP, czyli Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce. Jak przypomina Medycyna Praktyczna, w zależności od regionu i płci cechy alergii deklaruje nawet do 40 proc. Polaków, a choroby alergiczne częściej dotyczą mieszkańców miast. Badanie ECAP objęło blisko 23 tys. osób w dziewięciu regionach Polski i było pierwszym tak dużym projektem dotyczącym epidemiologii alergii w naszym kraju.

To ważne także lokalnie. Tomaszów Mazowiecki i okolice nie są przecież wyspą poza mapą cywilizacyjnych zmian. Mamy typowe dla miast problemy z jakością powietrza, mamy ruch samochodowy, sezonowe pylenie, tereny zielone, ogródki działkowe, lasy, łąki, a jednocześnie coraz starszą populację. Alergia nie zatrzymuje się przy tablicy z nazwą miejscowości.

Miasto, klimat i pyłki. Dlaczego alergii jest więcej?

Lekarze wskazują, że wzrost liczby zachorowań nie wynika wyłącznie z genów. Coraz większe znaczenie mają czynniki środowiskowe: urbanizacja, zanieczyszczenie powietrza, zmiany klimatyczne i dłuższa ekspozycja na alergeny. W uproszczeniu: organizm przez lata spotyka się z drażniącymi bodźcami, aż w pewnym momencie układ odpornościowy zaczyna reagować tak, jakby walczył z niebezpiecznym przeciwnikiem.

Wiosna i początek lata są dla alergików okresem szczególnie trudnym. Kalendarze pylenia pokazują, że pyłki roślin są obecne w powietrzu przez dużą część roku, a najwyższe stężenia wielu alergenów przypadają między lutym a październikiem. W przypadku traw, na które uczulonych jest wielu alergików, największe pylenie przypada zwykle na czerwiec i początek lipca.

Dla starszego mieszkańca Tomaszowa, który rano wychodzi na działkę, spaceruje nad Pilicą, pracuje w ogrodzie albo po prostu idzie po zakupy, objawy mogą wyglądać niewinnie: łzawienie oczu, wodnisty katar, kichanie, drapanie w gardle. Problem zaczyna się wtedy, gdy dochodzi kaszel, duszność, ucisk w klatce piersiowej albo gwałtowna reakcja po użądleniu.

Odczulanie także dla seniorów

Prof. Andrzej Bożek ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego zwrócił uwagę, że w ostatnich dwóch dekadach rośnie liczba starszych pacjentów z objawami alergii. Część z nich pierwszy raz w życiu doświadcza alergicznego nieżytu nosa czy reakcji na pyłki dopiero po 60. roku życia.

Zdaniem specjalistów ważnym elementem leczenia może być immunoterapia alergenowa, czyli popularnie mówiąc odczulanie. To metoda leczenia przyczynowego, a nie wyłącznie objawowego. Polskie Towarzystwo Alergologiczne również wskazuje, że immunoterapia alergenowa pozostaje jedyną metodą leczenia przyczynowego alergii, choć w Polsce nadal nie jest wykorzystywana w pełni.

Z informacji przekazanych przez naukowców wynika, że u seniorów efekty takiej terapii mogą być porównywalne do efektów obserwowanych u młodszych pacjentów. Co istotne, leczenie może ograniczać potrzebę stałego sięgania po leki objawowe. O kwalifikacji zawsze powinien jednak decydować lekarz, szczególnie gdy pacjent ma choroby przewlekłe i przyjmuje wiele preparatów.

Najgroźniejszy scenariusz: anafilaksja po użądleniu

Szczególną uwagę lekarze zwracają na anafilaksję, czyli ciężką reakcję ogólnoustrojową, która może doprowadzić do wstrząsu i bezpośredniego zagrożenia życia. Najczęściej kojarzymy ją z pokarmami albo lekami, ale u seniorów poważnym problemem mogą być także reakcje po użądleniu przez pszczołę lub osę.

Medycyna Praktyczna przypomina, że wstrząs anafilaktyczny jest szybko rozwijającą się, zagrażającą życiu reakcją nadwrażliwości, a podstawą leczenia jest jak najszybsze podanie adrenaliny w przednio-boczną powierzchnię uda.

To nie jest detal z podręcznika. To wiedza, która może przesądzić o czyimś życiu na działce, przy pasiece, na cmentarzu, w ogrodzie, podczas rodzinnego grilla albo spaceru. Osoby po przebytych ciężkich reakcjach alergicznych powinny skonsultować z lekarzem, czy powinny mieć przy sobie adrenalinę w autowstrzykiwaczu. W części przypadków zalecane może być posiadanie nawet dwóch dawek.

Na co powinni zwrócić uwagę seniorzy i ich bliscy?

Nie każdy katar jest alergią, ale nie każdy katar u seniora jest też „zwykłym katarem”. Do lekarza warto zgłosić się zwłaszcza wtedy, gdy objawy powtarzają się sezonowo, nasilają po wyjściu na zewnątrz, kontakcie z kurzem, trawą, zwierzętami albo po użądleniu owada. Niepokojące są również duszności, świszczący oddech, ucisk w klatce piersiowej, nagłe osłabienie, obrzęk warg, języka, twarzy lub gardła.

W rodzinach warto skończyć z lekceważącym zdaniem: „Babcia tak już ma” albo „Dziadek zawsze kaszle w czerwcu”. Medycyna zna wiele historii, w których przełom zaczynał się od potraktowania objawu poważnie. Jak w dobrym reportażu Hanny Krall — najważniejsze bywa to, co z pozoru mieści się w jednym prostym zdaniu.

Lokalny kontekst: sezon pylenia trwa, a seniorów przybywa

Dla Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego i sąsiednich miejscowości temat ma wymiar bardzo praktyczny. Seniorzy są aktywni: chodzą na działki, opiekują się wnukami, korzystają z parków, lasów, terenów nadpilicznych, ogródków i przydomowych sadów. To dobrze. Ruch i kontakt z naturą są potrzebne. Ale natura, jak u Mickiewicza, bywa piękna i nieobojętna — pachnie, kwitnie, pyli, a czasem żądli.

Dlatego przy nawracających objawach nie warto ratować się przypadkowymi lekami z domowej apteczki. Lepiej zapytać lekarza rodzinnego o dalszą diagnostykę, ewentualnie konsultację alergologiczną. Szczególnie wtedy, gdy alergia utrudnia sen, oddychanie, codzienne funkcjonowanie albo współistnieje z chorobami serca i układu oddechowego.

Puenta

Alergia przestała być chorobą młodych. Stała się chorobą naszych czasów — miejską, środowiskową, klimatyczną i coraz częściej senioralną. Nie jest już tylko majowym katarem z reklamy. Może być cichym przeciwnikiem osoby starszej, która przez całe życie nie znała słowa „alergen”, a dziś nagle musi nauczyć się nowego języka własnego organizmu.

I właśnie dlatego warto o tym mówić teraz — zanim kolejny katar, kaszel albo użądlenie zostaną zlekceważone.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor MatuszewskiIgor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor MatuszewskiIgor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira BanaszkiewiczElwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Europoseł Janusz Lewandowski: w negocjacjach nad budżetem UE trzeba stale podkreślać strategiczną rolę naszej części Europy

Szereg spotkań m.in. z szefami MSZ, MSWiA i Frontexu, a także odwiedzenie przygranicznych obiektów kluczowych z punktu widzenia odporności wschodniej flanki UE i NATO (na czele z lotniskiem w Jasionce) - to  program wizyty w Polsce sześcioosobowej delegacji Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego pod przewodnictwem Janusza Lewandowskiego. Jej analizy i obserwacje mają wzmocnić przyjęte w kwietniu tego roku stanowisko PE w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034.Data dodania artykułu: 27.05.2026 13:16
Europoseł Janusz Lewandowski: w negocjacjach nad budżetem UE trzeba stale podkreślać strategiczną rolę naszej części Europy

Janina Ochojska: bezpieczeństwo i obronę praw człowieka można pogodzić (wywiad)

Nie wyobrażam sobie bezpieczeństwa bez ochrony praw każdego człowieka, ubogich, ofiar przemocy czy wojny - powiedziała PAP założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska. - Te wartości absolutnie można pogodzić - dodała.Data dodania artykułu: 27.05.2026 11:41
Janina Ochojska: bezpieczeństwo i obronę praw człowieka można pogodzić (wywiad)

Londyn i Warszawa zacieśniają wojskowy sojusz. W tle Rosja, drony, cyberataki i wschodnia flanka NATO

Polska i Wielka Brytania mają podpisać w środę w Londynie nowy traktat o współpracy w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa. Premier Keir Starmer nazwał go „największym od pokolenia krokiem naprzód” w relacjach obu państw. W czasach, gdy Europa znów uczy się słownika zimnej wojny, a granica bezpieczeństwa zaczyna się nie tylko na mapie, lecz także w sieci, fabrykach zbrojeniowych i systemach antyrakietowych, to porozumienie ma znaczenie znacznie większe niż kolejny podpis pod dyplomatycznym dokumentem.Data dodania artykułu: 27.05.2026 10:36
Londyn i Warszawa zacieśniają wojskowy sojusz. W tle Rosja, drony, cyberataki i wschodnia flanka NATO

Polskie drony mogą polecieć do Kanady. Warszawa i Ottawa zacieśniają współpracę obronną

Polska i Kanada robią kolejny krok w stronę bliższej współpracy wojskowej i przemysłowej. Ministrowie obrony obu państw — Władysław Kosiniak-Kamysz i David McGuinty — podpisali w Ottawie list intencyjny dotyczący współpracy w ramach programu SAFE. W praktyce oznacza to nie tylko rozmowy o zakupie polskich systemów bezzałogowych, ale również wspólne ćwiczenia wojskowe, w tym manewry w Arktyce.Data dodania artykułu: 27.05.2026 10:12
Polskie drony mogą polecieć do Kanady. Warszawa i Ottawa zacieśniają współpracę obronną

27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminom

27 maja przypomina o wielkich datach: od śmierci Jana Kalwina i założenia Petersburga po otwarcie Ogrodu Saskiego i triumf „Człowieka z żelaza”. Dla Polski najważniejsza pozostaje rocznica pierwszych wolnych wyborów samorządowych z 1990 roku, które oddały władzę gminom i mieszkańcom.Data dodania artykułu: 27.05.2026 07:17
27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminom

26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli

Są takie daty, które nie idą spokojnie przez kalendarz. Raczej wchodzą na scenę jak Miles Davis: najpierw półtonem, potem ostrym cięciem trąbki. 26 maja to właśnie taki dzień. Zaczyna się jeszcze w średniowiecznych Chęcinach, gdzie Władysław Łokietek zwołuje możnych na zjazd uznawany za jeden z pierwszych przejawów kształtowania się polskiego Sejmu. Potem prowadzi przez wawelskie ostrze katowskiego miecza, legionowe okopy pod Konarami, morską walkę ORP „Piorun” z „Bismarckiem”, aż po krakowską Piwnicę pod Baranami, w której polska kultura nauczyła się śmiać, nawet gdy historia zaciskała gardło.Data dodania artykułu: 26.05.2026 09:01
26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli

OTOMOTO na Impact’26: w erze nowego handlu wygrają ci, którzy potrafią mądrze wykorzystać dane, technologię i sztuczną inteligencję

Sprzedaż samochodów przenosi się do sieci - około 80 proc. kontaktów z klientami odbywa się online. Większość dealerów inwestuje w rozwiązania oparte na danych i sztucznej inteligencji, by skuteczniej zarządzać sprzedażą i relacjami z klientami. „Dziś ścieżka zakupowa nowych i używanych samochodów zaczyna się w internecie” - podkreśliła Agnieszka Czajka, Vice President Motors Professionals Europe w Grupie OLX/OTOMOTO, podczas Impact’26 w Poznaniu.Data dodania artykułu: 25.05.2026 15:48
OTOMOTO na Impact’26: w erze nowego handlu wygrają ci, którzy potrafią mądrze wykorzystać dane, technologię i sztuczną inteligencję

Miles Davis, nocny Paryż i trąbka, która zatrzymała windę. „Windą na szafot” wraca w setną rocznicę urodzin legendy jazzu

W 100. rocznicę urodzin Milesa Davisa Warszawa pokaże „Windą na szafot” Louisa Malle’a — klasyk noir z improwizowaną ścieżką dźwiękową trąbki, która stała się legendą jazzu i kina. Pokaz przypomni, jak nocny Paryż i muzyka Davisa stworzyły jedną z najbardziej hipnotycznych filmowych scen.Data dodania artykułu: 25.05.2026 08:53
Miles Davis, nocny Paryż i trąbka, która zatrzymała windę. „Windą na szafot” wraca w setną rocznicę urodzin legendy jazzu
Majowe imprezy w gminie Tomaszow

Majowe imprezy w gminie Tomaszow

Maj pełen wydarzeń w gminie Tomaszów Mazowiecki. Spotkania autorskie, koncerty i rodzinne piknikiPrzed mieszkańcami gminy Tomaszów Mazowiecki wyjątkowo intensywny maj. Centrum Kultury i Biblioteka Gminy Tomaszów Mazowiecki opublikowały harmonogram wydarzeń zaplanowanych na najbliższe tygodnie. W programie znalazły się zarówno spotkania literackie, koncerty, wydarzenia rodzinne, jak i imprezy plenerowe.Tegoroczny kalendarz pokazuje, że wiosna w gminie upłynie pod znakiem kultury, integracji mieszkańców i aktywnego spędzania czasu.Tydzień Bibliotek z autorami znanych książekMaj rozpocznie się od wydarzeń organizowanych w ramach Tygodnia Bibliotek. Już 8 maja odbędą się trzy spotkania autorskie skierowane do dzieci i młodzieży.W Smardzewicach zaplanowano spotkanie z Pawłem Beręsewiczem, znanym autorem książek dla najmłodszych. Tego samego dnia w filii bibliotecznej w Zawadzie odbędzie się spotkanie z Markiem Grabowskim, natomiast w Wiadernie młodzi czytelnicy będą mogli spotkać się z Katarzyną Ryrych. Wszystkie wydarzenia skierowane są do zorganizowanych grup szkolnych.Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzeń jest promocja czytelnictwa oraz zachęcanie najmłodszych do odkrywania świata literatury.Pieśni maryjne wybrzmią w Smardzewicach10 maja o godzinie 15.30 w Sanktuarium św. Anny w Smardzewicach odbędzie się Gminny Koncert Pieśni Maryjnych. To wydarzenie od lat przyciąga mieszkańców oraz zespoły muzyczne z regionu.Koncert będzie miał charakter otwarty, a wstęp dla uczestników pozostanie bezpłatny. Organizatorzy zapowiadają wyjątkową atmosferę, wspólne śpiewanie oraz występy lokalnych artystów i zespołów.Biblioteka zaprosi najmłodszych14 maja w Smardzewicach odbędzie się lekcja biblioteczna pod hasłem „Książka niejedno ma imię”. Wydarzenie skierowane jest do przedszkolaków z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smardzewicach.Spotkanie ma przybliżyć dzieciom świat książek oraz zachęcić najmłodszych do regularnego kontaktu z literaturą.Spektakl teatralny z okazji Dnia DzieckaPod koniec miesiąca, 27 maja, w CKiB w Smardzewicach wystawiony zostanie spektakl teatralny „Calineczka” w wykonaniu Teatru Piccolo z Łodzi.Przedstawienie organizowane jest z okazji Dnia Dziecka i będzie otwarte dla mieszkańców. Organizatorzy liczą, że wydarzenie przyciągnie całe rodziny.Sport, integracja i wydarzenia pleneroweOstatni weekend maja zapowiada się szczególnie aktywnie. 30 maja nad Zalewem Sulejowskim odbędzie się „Vikings Run” – wydarzenie sportowe, które co roku gromadzi miłośników aktywności fizycznej i biegów terenowych.Tego samego dnia zaplanowano również lokalne wydarzenia integracyjne: Dzień Ciebłowic, Dzień Sąsiada w Godaszewicach oraz Piknik Rodzinny w Komorowie. Wszystkie imprezy mają charakter otwarty i bezpłatny.Kultura i integracja mieszkańcówMajowy harmonogram pokazuje, że gmina Tomaszów Mazowiecki stawia na różnorodność wydarzeń i integrację mieszkańców. W programie znalazły się propozycje zarówno dla dzieci, młodzieży, rodzin, jak i seniorów.Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzeń jest nie tylko promocja kultury i aktywnego wypoczynku, ale również budowanie lokalnej wspólnoty i tworzenie przestrzeni do wspólnych spotkań mieszkańców całej gminy.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.05.2026

Polecane

Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Tomaszowa. Hołd dla bohaterów i patrona PCAS-uZostań Arbuzem! II LO podsumowuje pierwszy etap rekrutacjiFilmowy zawrót głowy w Heliosie. Premiery dla dzieci, Guy Ritchie, Liga Mistrzów i kultowy „Podziemny krąg”Pięć zespołów z „Żeromskiego” w krajowym finale. CALMORIA trzecia w PolsceKonkurs bez werdyktu. Tomaszowskie Centrum Zdrowia wciąż bez nowego prezesa27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminomW Tomaszowie świętowali Złote, Platynowe i Diamentowe GodyKoniec sezonu i pożegnanie kapitana. Lechia zaprasza kibiców na wyjątkowy mecz z Olimpią Elbląg„Moje Zdrowie” ma już rok. W Łódzkiem ankietę wypełniło 264 tysiące osób, a NFZ zapłacił za badania 52 mln złCo córka dziedziczy po matce? Prof. Schier: nieopłakany cmentarz ciągle się za nami ciągnieDzień Matki ma dopiero sto lat. Historia święta, które z laurki stało się opowieścią o rodzinie, pracy i pamięci26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLNSą mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też).Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjnąAutor komentarza: AntolinTreść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy!Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do SkrzynekAutor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie.Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZAutor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzieniaAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników!Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziałuAutor komentarza: KomisażTreść komentarza: Ciekaw, ile placówek, zjechało po równi pochyłej pod wodę za rządów tej kandydatury ???Źródło komentarza: Pięciu kandydatów chce pokierować Tomaszowskim Centrum Zdrowia. We wtorek i środę rozmowy konkursowe
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama