W takich dniach miasto zaczyna przypominać rozgrzaną patelnię. Beton oddaje ciepło jeszcze długo po zachodzie słońca, mieszkania na wyższych piętrach zamieniają się w duszne pudełka, a zwykłe wyjście po chleb może dla starszej osoby skończyć się zasłabnięciem. To nie jest przesada. Ministerstwo Zdrowia przypomina, że udar cieplny pojawia się wtedy, gdy organizm nie jest już w stanie samodzielnie obniżyć temperatury ciała, a sytuacja może wymagać natychmiastowego wezwania pomocy.
Dr Michał Sutkowski w rozmowie z PAP podkreśla, że szczególnie zagrożeni są seniorzy, małe dzieci oraz osoby przewlekle chore. W grupie ryzyka znajdują się m.in. pacjenci z niewydolnością krążenia, po udarze, po zawale, po operacjach, chorzy na astmę, POChP, cukrzycę, osoby leczone onkologicznie, a także przyjmujące leki moczopędne, beta-blokery czy preparaty wpływające na gospodarkę elektrolitową.
Seniorze, zostań w domu. To nie jest kaprys, tylko ochrona życia
Najważniejsza rada lekarza brzmi prosto: w czasie największych upałów seniorzy nie powinni wychodzić z domu, zwłaszcza jeśli mieszkają w mieście. W Tomaszowie Mazowieckim i okolicznych miejscowościach dotyczy to szczególnie osób samotnych, mieszkających w blokach, na poddaszach, w lokalach słabo wentylowanych albo bez klimatyzacji.
Jeśli trzeba przewietrzyć mieszkanie, najlepiej robić to nocą lub bardzo wcześnie rano. W dzień okna powinny być zamknięte, zasłony opuszczone, a pomieszczenia zacienione. Jeśli w mieszkaniu jest klimatyzacja, nie należy robić z niego lodówki. Dr Sutkowski wskazuje, że różnica temperatur nie powinna być zbyt duża — optymalnie obniżenie o około 8–10 stopni Celsjusza.
Aktualne ostrzeżenia meteorologiczne warto sprawdzać w serwisie IMGW, który publikuje prognozy i mapy zagrożeń pogodowych dla kraju, w tym ostrzeżenia przed upałem, burzami i silnym wiatrem.
Rodzino, sąsiedzie, opiekunie — zadzwoń, zapukaj, sprawdź
W czasie upałów solidarność nie jest pięknym hasłem z plakatu. To konkret: telefon, zakupy, butelka wody, sprawdzenie leków. Senior powinien mieć w domu zapas wody, elektrolitów, lekkiego jedzenia oraz leków przyjmowanych na stałe. Nie wolno samodzielnie odstawiać ani zmieniać dawek leków, ale osoby z cukrzycą czy nadciśnieniem powinny wcześniej skonsultować z lekarzem, jak postępować podczas fal upałów.
Dr Sutkowski zwraca uwagę, że w wysokich temperaturach mogą pojawiać się spadki lub wzrosty ciśnienia, wahania poziomu cukru, zawroty głowy, osłabienie i omdlenia. U chorego na cukrzycę problemem może być mniejszy apetyt przy jednoczesnym stosowaniu leków obniżających poziom glukozy. U osoby z nadciśnieniem — rozszerzenie naczyń krwionośnych i działanie leków moczopędnych.
Dlatego w praktyce warto zrobić coś bardzo prostego: zadzwonić do babci, dziadka, starszego sąsiada. Zapytać, czy ma wodę, czy ma leki, czy telefon jest naładowany. Czasem od takiego telefonu zależy więcej, niż chcemy przyznać.
Woda, elektrolity i lekkie jedzenie. Nie kawa, nie alkohol, nie słodkie napoje
W upał trzeba pić regularnie, zanim pojawi się pragnienie. Seniorzy często piją za mało, bo nie odczuwają pragnienia tak wyraźnie jak osoby młodsze. Dr Sutkowski radzi, by pić małymi porcjami, ale często — nawet po łyżce lub dwóch co kilkanaście minut.
Najlepsza jest woda, elektrolity, napoje lekko słone, o ile nie ma przeciwwskazań lekarskich. Trzeba uważać na słodkie napoje, szczególnie przy cukrzycy. Kawa i herbata w dużych ilościach mogą sprzyjać odwodnieniu, a alkohol — nawet „zimne piwo dla ochłody” — jest w czasie upałów wyjątkowo złym pomysłem.
Państwowa Straż Pożarna przypomina, że wysokie temperatury mogą prowadzić do odwodnienia, udaru cieplnego oraz nasilenia chorób przewlekłych, a najbardziej narażone są dzieci, osoby starsze, kobiety w ciąży i osoby z problemami zdrowotnymi.
Jedzenie powinno być lekkie: warzywa, owoce, zupy, chłodniki, potrawy łatwostrawne. Trzeba szczególnie uważać na produkty szybko psujące się: mleko, jajka, mięso, ryby, lody i nabiał. Zatrucie pokarmowe w czasie upału może doprowadzić do biegunki, a ta — do jeszcze szybszego odwodnienia.
Jeśli trzeba wyjść, to tylko rano albo późnym wieczorem
Jeżeli senior naprawdę musi opuścić dom, powinien zrobić to wcześnie rano albo późnym wieczorem. Ubranie powinno być jasne, luźne, przewiewne, ale osłaniające skórę. Potrzebne są nakrycie głowy, ochrona karku, okulary przeciwsłoneczne, krem z wysokim filtrem UV — SPF 30 lub SPF 50 — oraz wygodne obuwie, najlepiej nieco luźniejsze, bo nogi w upale szybko puchną.
I jeszcze jedno: z domu nie wychodzimy bez wody. To powinno być tak oczywiste jak zabranie kluczy.
Wyczerpanie cieplne i udar cieplny. Tych objawów nie wolno lekceważyć
Najczęstszym zagrożeniem u seniorów jest wyczerpanie cieplne. Objawia się osłabieniem, zmęczeniem, zawrotami głowy, suchością skóry, czasem omdleniem. To może skończyć się nie tylko zaburzeniami krążenia, ale także upadkiem i złamaniem.
Najgroźniejszy jest udar cieplny. Tu organizm przegrywa walkę z temperaturą. Pojawia się silne osłabienie, zawroty głowy, zaburzenia świadomości, gorąca i sucha skóra, brak pocenia. Ministerstwo Zdrowia ostrzega, że przy udarze cieplnym temperatura ciała staje się tak wysoka, iż organizm nie potrafi już sam jej obniżyć.
W takiej sytuacji trzeba działać natychmiast. Osobę osłabioną przenieść w cień lub chłodniejsze miejsce, stopniowo schładzać ciało zimnymi okładami — szczególnie przy szyi, pachwinach i pod pachami — oraz podawać płyny tylko wtedy, gdy jest przytomna i może bezpiecznie pić.
Jeśli osoba jest nieprzytomna, ale oddycha, należy ułożyć ją w pozycji bocznej ustalonej i dzwonić pod numer 112 lub 999. Jeśli nie oddycha, trzeba rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową i kontynuować ją do przyjazdu ratowników.
Nie zostawiajmy ludzi samych z upałem
Upał nie ma dramatycznej muzyki jak w filmach katastroficznych. Nie puka do drzwi. Nie ostrzega syreną. Często przychodzi po cichu: przez zamknięte mieszkanie, pustą butelkę po wodzie, rozładowany telefon, samotność.
Dlatego apel jest prosty: sprawdźmy dziś seniorów w rodzinie i sąsiedztwie. Zawieźmy zakupy. Przynieśmy wodę. Zapytajmy o leki. Zadzwońmy dwa razy dziennie. W czasie takich temperatur zwykła ludzka uważność może być ważniejsza niż wszystkie komunikaty razem wzięte.




Napisz komentarz
Komentarze