Skatepark w ruinie
O stworzenie Skate Parku postulowała kilkanaście lat temu Młodzieżowa Rada Miejska pierwszej kadencji. Projekt stosunkowo szybko trafił do realizacji. Mimo, iż być może nie był to szczyt marzeń tomaszowskich miłośników jazdy na desce, to każdego dnia przychodziło tutaj od kilkunastu do kilkudziesięciu osób. Było bezpiecznie. Teren ogrodzony i można było pojeździć bez zagrożenia ze strony samochodów. Tego miejsca już właściwie nie ma. Platformy najazdowe się pozapadały. Teraz władze miasta zastanawiają się nad koncepcją budowy nowego obiektu. Stary nie nadaje się już nawet na opał.
- 02.08.2016 17:46 (aktualizacja 19.08.2023 00:23)
Reklama
































































Napisz komentarz
Komentarze