Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 21:43
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Tomaszowianka na ośmiotysięczniku

- Od kiedy pamiętam, góry wysokie zawsze mnie fascynowały i pociągały. Niejedną bezsenną noc spędziłam z Jerzym Kukuczką albo Wandą Rutkiewicz wspinając się z Nimi na himalajskie kolosy. Dlatego teraz w końcu przyszedł czas na mnie. Zapraszam Was na moja wyprawę na ósma górę Świata - MANASLU 8156m n.p.m. Razem przeżyjemy niesamowitą przygodę - napisała na portalu Polak Potrafi, tomaszowianka, Joanna Kozanecka

Nazywam się Joanna Kozanecka i pochodzę z Tomaszowa Mazowieckiego. Obecnie mieszkam w Warszawie, gdzie pracuję zawodowo. Mój styl życia jest ściśle związany ze sportem, a każdą wolną chwilę (po pracy, oczywiście) poświęcam swoim pasjom: bieganiu, triathlonowi i górom. Ukończyłam ponad 35 maratonów, siedem IronManów (triathlon na dystansie 3,8km pływania, 180km roweru i maraton biegowy na koniec) i biegów ultra na dystansie 100 i 150km.

 

 

Doświadczenie górskie zdobyłam w Beskidach, Tatrach, Alpach, Andach, Pamirze i Himalajach, wchodząc między innymi na: Gerlach  zimą, Mt. Blanc, Elbrus, Denali, Aconcagua czy Pik Lenina.

 

 

Cały czas staram się podnosić porzeczkę, startując w różnych zawodach biegowych i triathlonowych albo zdobywając kolejne szczyty. Bardzo lubię pogłębiać wiedzę, na temat tego, co tak bardzo mnie pasjonuje.

  

MANASLU I PLAN WYPRAWY

 

Manaslu to jedna z 14 gór na świecie, które mają ponad 8000 m wysokości. Znajduje się w Himalajach Nepalu.

Manaslu jest ósmą górą Świata o wysokości 8156m n.p.m.

 

 

Pierwszymi Polakami na Manaslu byli Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski, którzy w 1984r dokonali jednocześnie pierwszego zimowego wejścia. 

Pierwsza Polką była Kinga Baranowska (2008r). 

 

Biorąc udział w tegorocznej wyprawie Joanna ma szansę zostać czwartą Polką na szczycie Manaslu!

 

Wyprawę planuje w drugiej połowie roku (w miesiącach wrzesień -październik). Szczyt będzie zdobywać drogą pierwszych zdobywców - drogą japońską, która prowadzi północno-wschodnimi stokami góry. 

 

 

Cała wyprawa obejmuje następujące etapy:

Dzień 01: Przylot do Katmandu (1350m n.p.m.), 

Dzień 02: Przygotowania i formalności wyprawowe,

Dzień 03: Przejazd z Katmandu do Arughat (950m n.p.m.),

Dzień 04-13: Trekking do Manaslu Base Camp (4800m n.p.m.),

Dzień 14-37: Wspinaczka (8156m n.p.m.),

Dzień 38 - 44: Trekking do Katmandu (1350m n.p.m.), 

Dzień 45-46: Odpoczynek, przygotowanie do wyjazdu i wylot do Polski. 

To wszystko zajmie mi ok. 1,5 miesiąca.

  

BUDŻET WYPRAWY 

 

Całkowity koszt wyprawy na Manaslu to ok. 67 500 zł (dla jednej osoby).

 

W jej skład wchodzą:

1. Obowiązkowy koszt agencji – 13 000 $ (= ok. 46 000 zł przy aktualnym kursie dolara). Kwota ta pokrywa m.in. organizację obozu w Manaslu Base Camp na 4800 m, wyżywienie, koszt pozwolenia, czyli upoważnienia na wspinaczkę na Manaslu, transport ekwipunku do bazy z pomocą jaków, usługi Szerpy i lidera wyprawy, maskę i niezbędną ilość butli z tlenem i in.

2. Przeloty Warszawa - Katmandu - Warszawa - 3000 zł,

3. Transport sprzętu Warszawa - Katmandu - Warszawa - 2000 zł,

4. Doposażenie sprzętowe:

    - śpiwór puchowy - 2500 zł,

    - buty wysokogórskie – 3000zł,

    - kombinezon puchowy – 3500zł,

5. Ubezpieczenie do wysokości 8156 m - 2500 zł,

6. Dodatkowe koszty ponoszone na miejscu - 5000 zł.

 

- Znaczną część wymaganego budżetu (40 000zł) udało mi się zgromadzić we własnym zakresie, natomiast brakującą kwotę będę chciała zebrać razem z Waszą pomocą. Każda kwota wsparcia ma dla mnie ogromne znaczenie. Głównym przesłaniem wyprawy jest pokazanie, że Polka potrafi marzyć, realizować swoje marzenia i osiągać najwyższe szczyty. Mamy szansę zachęcić i zainspirować wszystkich, którzy chcą podążać za swoimi marzeniami, nawrócić tych, którzy myślą, że nie mogą tego zrobić i przekonać tych, którzy myślą, że to niemożliwe. Dzięki mojej wyprawie, mamy niesamowita szansę wspólnie napisać kolejną kartę w historii polskiego himalaizmu kobiecego. Jeśli tylko Góra pozwoli, będzie to czwarte kobiece polskie wejście na szczyt Manaslu. - mówi Joanna. 

 

  

Zachęcamy do odwiedzenia strony wyprawy  

 

https://www.facebook.com/KobieceManaslu2018/


oraz serwisu Polak Potrafi, gdzie możecie udzielić wsparcia Joannie

 

https://polakpotrafi.pl/projekt/kobiece-manaslu-2018

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fajna Polska, jej dyktat ws autorytetów 01.06.2018 04:34
Jeszcze dygresja przy temacie promowaniu jednych i dyskredytowaniu innych. Właśnie oglądam powtórkę "Sprawy dla reportera" Jaworowicz. Jednym z ekspertów jest Zbigniew Giżyński. Zaproszony pewnie z powodów przynależności do PiSu w rządzonej przez Kurskiego TVP. No ok, przyjmijmy tę krytykę - pewnie dlatego został zaproszony. Ale do tej pory o Giżyńskim w mediach słyszało się tylko w kontekście prześmiewczym. Wyciągano mu przez kilka tygodni na przykłąd selfie które zrobił sobie z zarośnietą pachą :) Kiedyś ścierał się z Kaziemierą Szczuką, która kandytowała wówczas na europosłankę od Palkota. (i teraz!!! Bo to był dla mnie gwóźdź hipokryzji), gdy Giżyński mówił o swoim doświadczeniu parlamentarnym w danym temacie, Szuka mu prostacko odpyskneła "zaraz usłyszymy o pana doktoracie" Po czym zaproszona do studia publiczność parsknęła śmechem. ha ha ha! Ale zgasiła głupka z PiSu. Nie ważne co mówi, nie ważne co tam ma z papierow. Głupek to głupek. Szczuka bez skerępowania przemawia na konferencjach naukowych w PANie (!), nie mogąc zrobić doktoratu od 20 lat... To znaczy co? Jest autorytetem bo? TVN zaprosił ją do prowadzenia "Najsłabszego ogniwa"? To samo z restauratorką która położyła ponad 20 swoich biznesów, a te które nadal istnieją przejęła w związku z rozwodem. Osobowości i antyosobowości. Katolicyzm, związki z Kościołem, nie deklarowanie wstydu ze swojej polskości. To są kryteria wejściowe do uzyskiwania popularności sprzed PiSu. Dzisiejsza TVP przynajmniej wyrównuje proporcie. Na You Tubie jest nagranie z takiej konferencji ze Szczuką finansowanej i organizowanej przez Ministserstwo Szkolnictwa Wyższego z 2014 roku. Do podonych wniosków można dojść analizując narracje mediów ws Glińskiego. Gościa z habilitacją, z wieloletnim doświadczeniem akademickim w obszarze którym pracuje. No ale do 2015 roku w mediach to był tylko "premier z tableta" Jakby Zdrojewski czy tym bardziej wcześniej Celiński obaj bez nawet doktoratów przedstawiali sobą ogromny potencjał merytoryczny... :))) I to jest właśnie tak z kreowaniem autorytetów przez te wielce merytoryczne, profesjonalne, mega kompetentne środowiska sprzed PiSu. Bardzo ciekawą, byłby jeszcze przegląd kompetencji i osiągnięć Pawła Protoczyna kreowanego na maga od promocji polskiej kultury w ramach Instytutu A.Mickiewicza (odgrażał się jeszcze niedawna, że będzie pozywał za odwołanie :)) bo nie ma mądrzejszego od niego) Do czasu Trybunału Konstytucyjnego to był przecież głowny przykład opozycji na "dewastowanie państwa" przez Kaczyńskiego :)) I na koniec - Krzysztof Mieszkowski i dym, że w konkursie na nowego dyrektora Teatru Nowego (państwowego teatru!), zapisano warunek ukończenia studiów wyższych! Rozczochrana fryzura, natrząsywanie się, burczenie, sapanie na oponentów, wyzywanie ich od nieuków, amatorów, bywa że i prostaków wielu wystarcza. O ile "komptencji" polityczne Ryszarda Perru trudno było ukryć, bo wygadywał bzdury podczas wystąpień na żywo w telewizji, o tyle o Mieszkoskim, Protoczynie czy Szczuce - o ich brakach w formalnym przygotowaniu do zasiadania na piedestale autoryterów, ludzie nie siedzący w konkretnych obszarach, dowiedzieli się dzięki prawicowemu internetowi. Tzw. prawicowemu internetowi, no w każdym razie tym mediom, które powstały oddolnie najczęściej przynajmniej na początku w prywatnych mieskaniach bez jakiegokolwiek wsparcia instytucji. Większość tych ludzi przez długi czas nazywano po prostu hejterami. Że wszystko się im nie podoba, że są nieudacznikami na pewno, że zazdroszczą, bo nikt bez kompleksów z tej tzw. "fajnej Polski" (projekt akcji "społecznej" jaką jeszcze we Wprost promował Tomasz Lis. Potem po przejściu do Newsweeka wydawnictwa kłóciły się ten projekt. Miały być nawet pozwy) "Fajna Polska" coś promuje i wszyscy którzy nie sikają z radości, którzy są choć trochę sceptyczni przedstawiając fakty - to hejterzy posługujący się "mową nienawiści" :)) Pod koniec rządów Platformy były organizacje pozarządowe które proponowały penalizowanie "mowy nienawiści" A krąg tego co się do niej kwalifikowało rozszerzano coraz bardziej. Ale to dobrze. Paradoksalnie bardzo dobrze. Brnięcie w absurd zaowocowało i 100tysięcznymi Marszami Niepodległości i bujnym rozwojem takich kanałów na YT jak Masakracja, czy w końcu wynikiem wyborczym z 2015 roku. Tak samo jak Netanyahu (ws prawie nowelizacji ustawy o IPN), urządził antysemickie nastroje w okrągłą rocznicę Marca 68 w Polsce, tak i - nawet przez lata - wmuszanie odrealnionych tez, wspieranych przez plastikowe pseudoautorytety, działa otrzeźwiającio na większość społeczeństwa. Ws "Fajnej Polski" we Wprost i Newsweeku http://wyborcza.pl/1,76842,159...ce_12.html

wirus44 31.05.2018 10:55
Trzymam kciuki za Ciebie i powodzenie całej wyprawy. Zawsze warto robić coś w co się wierzy.

44 31.05.2018 00:53
Przede wszystkim życzyć Ci trzeba byś stamtad wróciła. Twoim rodzicom można tylko współczuć, bo jeśli wrócisz to pewnie będziesz zbierać na coś jeszcze bradziej niebezpiecznego. Ludzie mają dzieci, ludzie mają prace, ludzie mają firemki które coraz trudniej utrzymać i życie codziennie jest często nie mniej pełne wrażeń - w złym znaczeniu - niż coś takiego. Nie wiem czy ktoś mi uwierzy, ale zawsze patrzę z przygnębieniem na coś takiego. Naprawdę :(

Katmandu 31.05.2018 09:13
44 Ty chyba sam nie masz pasji w życiu, więc nie rozumiesz "takich rzeczy"

44 01.06.2018 03:41
no dobrze, nie mam pasji, jeśli się ktoś nie zgadza twierdzi też, że mam depresje :) Dobrze. Fakt jest faktem, sportem ekstremalnym łatwiej zabłysnąć, niż żmudną organiczną robotą, która trzeba się parać nie 2-3 lata a 20-30ści. Akurat na tym portalu nie jest najgorzej z prezentowaniem współczesnych siłaczek, bo prowadzący go ma szerszy horyzont, ale mi chodzi o masowe zainteresowania. Motorki rozpędzajace się do 300 km/h, biegi na 40,50,100 km w upalny dzień, wspinaczki za 60 tysi. Z jednej strony to rozumiem. Kukuczka gdyby nie wdrapał się na Himalaje byłby nikomu nieznanym górnikiem nie potrafiącym poprawnie się wypowiedzieć. O Hołowczycu bez matury, też byśmy nie usłyszeli gdyby nie pędził, często łamiac prawo w życiu prywatnym. Ten koleś, który został w górach, bo polska ekipa dżentelmenów najpierw ratowała Francuzkę, przed tym jak się wspinał był kryminalistą... Ekipę Ukraińca Denisa Urubki, którym nie udało się wejść na K2, Gazeta Wyborcza obdarowała kilka dni temu tytułem Sportowców Roku 2017... Adrenalina przy ocieraniu się o śmierć kręci masową wyobraźnie za sprawą mediów. To żadne odkrycie. Co nie znaczy że każdmu musi się to podobać. Zachęca się do zachowań ryzykownych, przy czym nie generuje to żadnej korzyści dla społeczeństwa. Bo co? Mamy ich naśladować? Marzyć o tych górach? Z drugiej strony ludzi, którzy po pracy chcą sobie polatać w mundurach po lesie w ramach Obrony Terytorialnej, podejrzewa się na każdym kroku o aspołeczne zapędy. Macierewicz "psychopata" formuuje prwatną armię "psychopatów" Taki jest przekaz. A oni przecież mogą się przydawać przy powodziach, po wichurach, czy większych katastrofach komunikacyjnych. Podczas katastrfowy kolejowej pod Szczekocinami w 2012 roku, pierwsze ofiary ratowali lokalni wieśniacy... Znosząc koce, jedzenie, ci którzy potrafili reanimowali na początku... Dyskredytowało się harcerstwo, dyskrdytuje się do dziś działaność parafialną ludzi, to może niech świeckie państwo zacheca ludzi do samoorganizacji. Co w tym złego? Wejście na górę jest ok, trenowanie w mundurze z orzelkiem na czapce nie? Dlaczego? Czym mam się podniecać, że nigdy nie wejdę na te góry na które ona weszła? No nie wejdę i jakoś średnio zazdroszczę.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama