Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 07:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Tomaszowianka na ośmiotysięczniku

- Od kiedy pamiętam, góry wysokie zawsze mnie fascynowały i pociągały. Niejedną bezsenną noc spędziłam z Jerzym Kukuczką albo Wandą Rutkiewicz wspinając się z Nimi na himalajskie kolosy. Dlatego teraz w końcu przyszedł czas na mnie. Zapraszam Was na moja wyprawę na ósma górę Świata - MANASLU 8156m n.p.m. Razem przeżyjemy niesamowitą przygodę - napisała na portalu Polak Potrafi, tomaszowianka, Joanna Kozanecka

Nazywam się Joanna Kozanecka i pochodzę z Tomaszowa Mazowieckiego. Obecnie mieszkam w Warszawie, gdzie pracuję zawodowo. Mój styl życia jest ściśle związany ze sportem, a każdą wolną chwilę (po pracy, oczywiście) poświęcam swoim pasjom: bieganiu, triathlonowi i górom. Ukończyłam ponad 35 maratonów, siedem IronManów (triathlon na dystansie 3,8km pływania, 180km roweru i maraton biegowy na koniec) i biegów ultra na dystansie 100 i 150km.

 

 

Doświadczenie górskie zdobyłam w Beskidach, Tatrach, Alpach, Andach, Pamirze i Himalajach, wchodząc między innymi na: Gerlach  zimą, Mt. Blanc, Elbrus, Denali, Aconcagua czy Pik Lenina.

 

 

Cały czas staram się podnosić porzeczkę, startując w różnych zawodach biegowych i triathlonowych albo zdobywając kolejne szczyty. Bardzo lubię pogłębiać wiedzę, na temat tego, co tak bardzo mnie pasjonuje.

  

MANASLU I PLAN WYPRAWY

 

Manaslu to jedna z 14 gór na świecie, które mają ponad 8000 m wysokości. Znajduje się w Himalajach Nepalu.

Manaslu jest ósmą górą Świata o wysokości 8156m n.p.m.

 

 

Pierwszymi Polakami na Manaslu byli Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski, którzy w 1984r dokonali jednocześnie pierwszego zimowego wejścia. 

Pierwsza Polką była Kinga Baranowska (2008r). 

 

Biorąc udział w tegorocznej wyprawie Joanna ma szansę zostać czwartą Polką na szczycie Manaslu!

 

Wyprawę planuje w drugiej połowie roku (w miesiącach wrzesień -październik). Szczyt będzie zdobywać drogą pierwszych zdobywców - drogą japońską, która prowadzi północno-wschodnimi stokami góry. 

 

 

Cała wyprawa obejmuje następujące etapy:

Dzień 01: Przylot do Katmandu (1350m n.p.m.), 

Dzień 02: Przygotowania i formalności wyprawowe,

Dzień 03: Przejazd z Katmandu do Arughat (950m n.p.m.),

Dzień 04-13: Trekking do Manaslu Base Camp (4800m n.p.m.),

Dzień 14-37: Wspinaczka (8156m n.p.m.),

Dzień 38 - 44: Trekking do Katmandu (1350m n.p.m.), 

Dzień 45-46: Odpoczynek, przygotowanie do wyjazdu i wylot do Polski. 

To wszystko zajmie mi ok. 1,5 miesiąca.

  

BUDŻET WYPRAWY 

 

Całkowity koszt wyprawy na Manaslu to ok. 67 500 zł (dla jednej osoby).

 

W jej skład wchodzą:

1. Obowiązkowy koszt agencji – 13 000 $ (= ok. 46 000 zł przy aktualnym kursie dolara). Kwota ta pokrywa m.in. organizację obozu w Manaslu Base Camp na 4800 m, wyżywienie, koszt pozwolenia, czyli upoważnienia na wspinaczkę na Manaslu, transport ekwipunku do bazy z pomocą jaków, usługi Szerpy i lidera wyprawy, maskę i niezbędną ilość butli z tlenem i in.

2. Przeloty Warszawa - Katmandu - Warszawa - 3000 zł,

3. Transport sprzętu Warszawa - Katmandu - Warszawa - 2000 zł,

4. Doposażenie sprzętowe:

    - śpiwór puchowy - 2500 zł,

    - buty wysokogórskie – 3000zł,

    - kombinezon puchowy – 3500zł,

5. Ubezpieczenie do wysokości 8156 m - 2500 zł,

6. Dodatkowe koszty ponoszone na miejscu - 5000 zł.

 

- Znaczną część wymaganego budżetu (40 000zł) udało mi się zgromadzić we własnym zakresie, natomiast brakującą kwotę będę chciała zebrać razem z Waszą pomocą. Każda kwota wsparcia ma dla mnie ogromne znaczenie. Głównym przesłaniem wyprawy jest pokazanie, że Polka potrafi marzyć, realizować swoje marzenia i osiągać najwyższe szczyty. Mamy szansę zachęcić i zainspirować wszystkich, którzy chcą podążać za swoimi marzeniami, nawrócić tych, którzy myślą, że nie mogą tego zrobić i przekonać tych, którzy myślą, że to niemożliwe. Dzięki mojej wyprawie, mamy niesamowita szansę wspólnie napisać kolejną kartę w historii polskiego himalaizmu kobiecego. Jeśli tylko Góra pozwoli, będzie to czwarte kobiece polskie wejście na szczyt Manaslu. - mówi Joanna. 

 

  

Zachęcamy do odwiedzenia strony wyprawy  

 

https://www.facebook.com/KobieceManaslu2018/


oraz serwisu Polak Potrafi, gdzie możecie udzielić wsparcia Joannie

 

https://polakpotrafi.pl/projekt/kobiece-manaslu-2018

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fajna Polska, jej dyktat ws autorytetów 01.06.2018 04:34
Jeszcze dygresja przy temacie promowaniu jednych i dyskredytowaniu innych. Właśnie oglądam powtórkę "Sprawy dla reportera" Jaworowicz. Jednym z ekspertów jest Zbigniew Giżyński. Zaproszony pewnie z powodów przynależności do PiSu w rządzonej przez Kurskiego TVP. No ok, przyjmijmy tę krytykę - pewnie dlatego został zaproszony. Ale do tej pory o Giżyńskim w mediach słyszało się tylko w kontekście prześmiewczym. Wyciągano mu przez kilka tygodni na przykłąd selfie które zrobił sobie z zarośnietą pachą :) Kiedyś ścierał się z Kaziemierą Szczuką, która kandytowała wówczas na europosłankę od Palkota. (i teraz!!! Bo to był dla mnie gwóźdź hipokryzji), gdy Giżyński mówił o swoim doświadczeniu parlamentarnym w danym temacie, Szuka mu prostacko odpyskneła "zaraz usłyszymy o pana doktoracie" Po czym zaproszona do studia publiczność parsknęła śmechem. ha ha ha! Ale zgasiła głupka z PiSu. Nie ważne co mówi, nie ważne co tam ma z papierow. Głupek to głupek. Szczuka bez skerępowania przemawia na konferencjach naukowych w PANie (!), nie mogąc zrobić doktoratu od 20 lat... To znaczy co? Jest autorytetem bo? TVN zaprosił ją do prowadzenia "Najsłabszego ogniwa"? To samo z restauratorką która położyła ponad 20 swoich biznesów, a te które nadal istnieją przejęła w związku z rozwodem. Osobowości i antyosobowości. Katolicyzm, związki z Kościołem, nie deklarowanie wstydu ze swojej polskości. To są kryteria wejściowe do uzyskiwania popularności sprzed PiSu. Dzisiejsza TVP przynajmniej wyrównuje proporcie. Na You Tubie jest nagranie z takiej konferencji ze Szczuką finansowanej i organizowanej przez Ministserstwo Szkolnictwa Wyższego z 2014 roku. Do podonych wniosków można dojść analizując narracje mediów ws Glińskiego. Gościa z habilitacją, z wieloletnim doświadczeniem akademickim w obszarze którym pracuje. No ale do 2015 roku w mediach to był tylko "premier z tableta" Jakby Zdrojewski czy tym bardziej wcześniej Celiński obaj bez nawet doktoratów przedstawiali sobą ogromny potencjał merytoryczny... :))) I to jest właśnie tak z kreowaniem autorytetów przez te wielce merytoryczne, profesjonalne, mega kompetentne środowiska sprzed PiSu. Bardzo ciekawą, byłby jeszcze przegląd kompetencji i osiągnięć Pawła Protoczyna kreowanego na maga od promocji polskiej kultury w ramach Instytutu A.Mickiewicza (odgrażał się jeszcze niedawna, że będzie pozywał za odwołanie :)) bo nie ma mądrzejszego od niego) Do czasu Trybunału Konstytucyjnego to był przecież głowny przykład opozycji na "dewastowanie państwa" przez Kaczyńskiego :)) I na koniec - Krzysztof Mieszkowski i dym, że w konkursie na nowego dyrektora Teatru Nowego (państwowego teatru!), zapisano warunek ukończenia studiów wyższych! Rozczochrana fryzura, natrząsywanie się, burczenie, sapanie na oponentów, wyzywanie ich od nieuków, amatorów, bywa że i prostaków wielu wystarcza. O ile "komptencji" polityczne Ryszarda Perru trudno było ukryć, bo wygadywał bzdury podczas wystąpień na żywo w telewizji, o tyle o Mieszkoskim, Protoczynie czy Szczuce - o ich brakach w formalnym przygotowaniu do zasiadania na piedestale autoryterów, ludzie nie siedzący w konkretnych obszarach, dowiedzieli się dzięki prawicowemu internetowi. Tzw. prawicowemu internetowi, no w każdym razie tym mediom, które powstały oddolnie najczęściej przynajmniej na początku w prywatnych mieskaniach bez jakiegokolwiek wsparcia instytucji. Większość tych ludzi przez długi czas nazywano po prostu hejterami. Że wszystko się im nie podoba, że są nieudacznikami na pewno, że zazdroszczą, bo nikt bez kompleksów z tej tzw. "fajnej Polski" (projekt akcji "społecznej" jaką jeszcze we Wprost promował Tomasz Lis. Potem po przejściu do Newsweeka wydawnictwa kłóciły się ten projekt. Miały być nawet pozwy) "Fajna Polska" coś promuje i wszyscy którzy nie sikają z radości, którzy są choć trochę sceptyczni przedstawiając fakty - to hejterzy posługujący się "mową nienawiści" :)) Pod koniec rządów Platformy były organizacje pozarządowe które proponowały penalizowanie "mowy nienawiści" A krąg tego co się do niej kwalifikowało rozszerzano coraz bardziej. Ale to dobrze. Paradoksalnie bardzo dobrze. Brnięcie w absurd zaowocowało i 100tysięcznymi Marszami Niepodległości i bujnym rozwojem takich kanałów na YT jak Masakracja, czy w końcu wynikiem wyborczym z 2015 roku. Tak samo jak Netanyahu (ws prawie nowelizacji ustawy o IPN), urządził antysemickie nastroje w okrągłą rocznicę Marca 68 w Polsce, tak i - nawet przez lata - wmuszanie odrealnionych tez, wspieranych przez plastikowe pseudoautorytety, działa otrzeźwiającio na większość społeczeństwa. Ws "Fajnej Polski" we Wprost i Newsweeku http://wyborcza.pl/1,76842,159...ce_12.html

wirus44 31.05.2018 10:55
Trzymam kciuki za Ciebie i powodzenie całej wyprawy. Zawsze warto robić coś w co się wierzy.

44 31.05.2018 00:53
Przede wszystkim życzyć Ci trzeba byś stamtad wróciła. Twoim rodzicom można tylko współczuć, bo jeśli wrócisz to pewnie będziesz zbierać na coś jeszcze bradziej niebezpiecznego. Ludzie mają dzieci, ludzie mają prace, ludzie mają firemki które coraz trudniej utrzymać i życie codziennie jest często nie mniej pełne wrażeń - w złym znaczeniu - niż coś takiego. Nie wiem czy ktoś mi uwierzy, ale zawsze patrzę z przygnębieniem na coś takiego. Naprawdę :(

Katmandu 31.05.2018 09:13
44 Ty chyba sam nie masz pasji w życiu, więc nie rozumiesz "takich rzeczy"

44 01.06.2018 03:41
no dobrze, nie mam pasji, jeśli się ktoś nie zgadza twierdzi też, że mam depresje :) Dobrze. Fakt jest faktem, sportem ekstremalnym łatwiej zabłysnąć, niż żmudną organiczną robotą, która trzeba się parać nie 2-3 lata a 20-30ści. Akurat na tym portalu nie jest najgorzej z prezentowaniem współczesnych siłaczek, bo prowadzący go ma szerszy horyzont, ale mi chodzi o masowe zainteresowania. Motorki rozpędzajace się do 300 km/h, biegi na 40,50,100 km w upalny dzień, wspinaczki za 60 tysi. Z jednej strony to rozumiem. Kukuczka gdyby nie wdrapał się na Himalaje byłby nikomu nieznanym górnikiem nie potrafiącym poprawnie się wypowiedzieć. O Hołowczycu bez matury, też byśmy nie usłyszeli gdyby nie pędził, często łamiac prawo w życiu prywatnym. Ten koleś, który został w górach, bo polska ekipa dżentelmenów najpierw ratowała Francuzkę, przed tym jak się wspinał był kryminalistą... Ekipę Ukraińca Denisa Urubki, którym nie udało się wejść na K2, Gazeta Wyborcza obdarowała kilka dni temu tytułem Sportowców Roku 2017... Adrenalina przy ocieraniu się o śmierć kręci masową wyobraźnie za sprawą mediów. To żadne odkrycie. Co nie znaczy że każdmu musi się to podobać. Zachęca się do zachowań ryzykownych, przy czym nie generuje to żadnej korzyści dla społeczeństwa. Bo co? Mamy ich naśladować? Marzyć o tych górach? Z drugiej strony ludzi, którzy po pracy chcą sobie polatać w mundurach po lesie w ramach Obrony Terytorialnej, podejrzewa się na każdym kroku o aspołeczne zapędy. Macierewicz "psychopata" formuuje prwatną armię "psychopatów" Taki jest przekaz. A oni przecież mogą się przydawać przy powodziach, po wichurach, czy większych katastrofach komunikacyjnych. Podczas katastrfowy kolejowej pod Szczekocinami w 2012 roku, pierwsze ofiary ratowali lokalni wieśniacy... Znosząc koce, jedzenie, ci którzy potrafili reanimowali na początku... Dyskredytowało się harcerstwo, dyskrdytuje się do dziś działaność parafialną ludzi, to może niech świeckie państwo zacheca ludzi do samoorganizacji. Co w tym złego? Wejście na górę jest ok, trenowanie w mundurze z orzelkiem na czapce nie? Dlaczego? Czym mam się podniecać, że nigdy nie wejdę na te góry na które ona weszła? No nie wejdę i jakoś średnio zazdroszczę.

Opinie

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: 24.06.2026 16:49 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Auto prywatne czy z komisu — co wybrać? Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie Jak zapewnić dziecku opiekę w wakacje, gdy rodzice pracują? Sprawdźcie ofertę półkolonii! Wianki popłynęły Wolbórką. Biesiada Świętojańska połączyła tradycję, muzykę i rodzinną zabawę Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Filmowy początek wakacji w Heliosie. Supergirl, Minionki, horrory i wielkie powroty na ekran Biznesowe spotkanie na wysokości: jak nowoczesny taras widokowy w Warszawie robi wrażenie na klientach? 24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nóż sam otwiera mi się w kieszeni, jak czytam te różne opowieści o tych debilowatych radnych, o tych debilowatych samorządowych układzikach. To jest kupa dziada bez zelówek. Kto wybrał to debilowate, samorządowe towarzystwo? To jest proste, jak świńska kita: tylko i wyłącznie debilowaty elektorat wyborczy. Ta zgraja samorządowych przygłupów-radnych, to jest emanacja przygłupiastych wyborców. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Rys Treść komentarza: Nie ma się czym jarać,Walne odwołane! Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Szczepan Treść komentarza: Wojewoda powinien rozgonić te tuzy, wyznaczyć Komisarza i ogłosić nowe wybory. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania? Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama