Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:41
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

15 lat za zabójstwo, 6 lat za rozbój

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie śmiertelnego pobicia 57-letniego tomaszowianina, do którego doszło w 2015 r. niedaleko pl. Narutowicza. Sprawcy działali z wyjątkową brutalnością. Ustalenie ich personaliów było bardzo trudne.

7 marca 2015 roku doszło na tomaszowskim bazarku do brutalnego pobicia 57-letniego mężczyzny. Ofiara była bardzo dobrze znana wszystkim handlowcom z targowiska oraz jego stałym bywalcom. Zajmował się handlem wyrobami ze złota. Swoje transakcje załatwiał z klientami w okolicznych bramach.

 

Pobity na śmierć handlarz, niedługo przed napaścią widziany był z kobietą, z którą najprawdopodobniej zamierzał dokonać transakcji. Podejrzewano, że właśnie ta osoba zwabiła handlarza w miejsce, w którym został brutalnie pobity.  

 

 Zakrwawionego człowieka znalazła w bramie  jednego z podwórek przy ul. Tkackiej przypadkowa osoba. Zawiadomiono pogotowie oraz policję. Trafił do szpitala w stanie ciężkim, wkrótce zmarł.  

 

Policjanci od samego początku starali się znaleźć morderców. Nie było to zadanie łatwe. Ostatecznie ślady zaprowadziły ich do dwóch mieszkańców Radomia. Już 18 marca dwaj mężczyźni (33- oraz 36-latak) zostali zatrzymani.

 

W zatrzymaniu podejrzanych brali udział funkcjonariusze z Tomaszowa oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Morderców schwytano w aucie, którym  poruszali się po centrum Radomia. 20 marca 2015 roku prokurator przedstawił im zarzuty zabójstwa.

 

21 października ubiegłego roku w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie zakończyło się postępowanie pierwszo instancyjne. Sąd uznał, że role obu sprawców w dokonanej zbrodni nie są równorzędne. 

 

36-letniego Adama M. uznano za winnego zabójstwa przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Kodeksowa kara za taki czyn to pozbawienie wolności od 12 lat do dożywocia. Decyzją Sądu morderca ma spędzić w więzieniu 15 lat.

 

Drugi z bandytów, Norbert P.,  dopuścił się rozboju. Jego wyrok to 6 lat więzienia.

 

 Sąd Apelacyjny w Łodzi wyroki utrzymał, są więc już one prawomocne 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

januszex 19.06.2016 12:36
wszystkim zwolennikom kary śmierci zmieni się perspektywa, gdy sami w wyniku błędu sądowego wylądują w celi śmierci. nie wy dajecie życie by decydować o tym , by komuś je odebrać. w cywilizowanym świecie jest wiele rodzajów kar i nie trzeba się zniżać do debilnego zabijania
AK-47 19.06.2016 19:21
Pozwolisz, że zwolennicy kary śmierci będą to rozważać we własnym sumieniu?......
08.06.2016 09:53
Obowiązkiem sądu jest ZAWSZE zbadać wszelkie okoliczności sprawy. W praktyce oczywiście różnie bywa. Obawiam się, że dla wielu sędziów odpowiedzialność za odebranie życia może być paraliżujące. Będą się koncentrować na szukaniu powodu aby takiej kary nie orzec. Wbrew pozorom jednak, polski system prawa karnego nie jest systemem "dla przestępców". Dopiero duża nowelizacja kpk częściowo "wyrównywała szanse" obnażając przy tym niestety spore braki w kompetencjach prokuratur i organów ścigania. Wydaje się, że jest inaczej dlatego, że w trakcie procesu stroną "aktywną" jest obrona. Zwykle prokurator odczytywał akt oskarżenia... i był po robocie. Dlatego taki proces nazywany jest inkwizycyjnym. W takich okolicznościach wysokość kary staje się mniej ważna. Dlatego wprowadzenie kary śmierci dziś... niewiele zmiani.
kiki 07.06.2016 20:27
Do AK-47...w podanym linku jest o jedną kropkę za dużo i dlatego nie otwiera strony. Powinny być trzy kropki a są cztery.
AK-47 07.06.2016 22:36
Skopiowałem to z komentarza nr 42 a tam są trzy. Nie wiem skąd się wzięła czwarta kropka.....ale mogę się domyślać.
AK-47 07.06.2016 18:15
Panie Mariuszu czyżby cenzura?
AK-47 07.06.2016 16:58
Oczywiście! Ale tu chodzi o coś innego. W związku z nieodwracalnością kary śmierci na Sędzim spoczywa wielka odpowiedzialność bo decyduje o życiu lub śmierci człowieka. Świadomość tej odpowiedzialności musi zmusić Go do nadzwyczajnego badania i analizowania dowodów w procesie i postawy oskarżonego. O "ustalaniu pozycji sprawcy" pisałem w kontekście społeczeństwa bo oczywistym jest, że stając przed Sądem człowiek jest ciągle niewinny. Przecież nie każdy proces o morderstwo musi kończyć się wydaniem kary śmierci lub nawet wyrokiem w ogóle.
AK-47 07.06.2016 16:42
"....Jeden z łotrów na Golgocie dał nam wzór, jak z kary śmierci można wyciągnąć największą korzyść dla duszy. Jego słowa: „godną zapłatę za uczynki odbieramy”, najlepiej pokazują ten nastrój, który w mgnieniu oka leczy duszę złoczyńcy, kruszy jej przywiązanie do grzechu i sprawia, że kara przemienia się w pokutę, a ta prowadzi do zbawienia." "Większe uświadomienie w świecie katolickim wszystkich nadprzyrodzonych aspektów kary śmierci sprawiłoby, że spełniałaby ona lepiej to zadanie, jakie Bóg przeznaczył jej dla zbawienia dusz obciążonych szczególnie wielkimi przestępstwami." o. Jacek Woroniecki OP *Jacek Woroniecki (1878-1949), Sługa Boży. Teolog, filozof, dominikanin, nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Lubelskim (z teologii moralnej), rektor uczelni w latach 1922-1924, autor ponad 70 prac, wykładowca (z teologii moralnej i pedagogiki) w Collegium Angelicum w Rzymie (1929), w studium zakonnym we Lwowie (patrologia, ascetyka i historia Kościoła), rektor dominikańskiego Instytutu Filozoficzno-Teologicznego, kierownik studium dominikańskiego na Służewie, redaktor „Szkoły Chrystusowej”, kierownik studium dominikańskiego w Krakowie, założyciel zgromadzenia SS. Dominikanek Misjonarek Jezusa i Maryi (za biogramem prof. G. Karolewicz). Jego książki można nabyć m.in. w księgarni KUL-u oraz Instytutu Edukacji Narodowej
Przeciętny 07.06.2016 09:37
Ja bym kary śmierci nie wprowadzał, ale zamiast niej stosowałbym bezwzględne ciężkie roboty publiczne skazanego (drogi, tory, kamieniołomy itp) oczywiście bez możliwości umknięcia pracy przy pomocy zwolnień lekarskich, że niby nagle niezdolny do pracy. Zdolny do zabijania to i zdolny do 20 lat odsiadki w kamieniołomach. Oj zastanowiłby się czy tam wracać, a i korzyść dla społeczeństwa oczywista.
07.06.2016 09:32
Panie Mariuszu, AK-47. Co jeśli karę śmierci potraktujemy jako "naprawienie szkody"? Zwykle sprawca jeśli wyrządzi szkodę np. wartości 100000 to musi oddać "swoje" 100000. Oczywiście upraszczam bo życie ludzkie nie ma ceny. Sprawca, który odebrał cudze życie nie może naprawić szkody pieniędzmi ale oddając tylko to co jest porównywalnej wartości czyli... swoje życie.
07.06.2016 09:51
Zawęzimy w ten sposób zakres wyrządzonej zbrodnią szkody.
AK-47 07.06.2016 19:03
Dobrze kombinujesz..... Mała podpowiedź: https://www.gloria.tv/media/v5....vDPsuaSkR
07.06.2016 08:31
Skoro już rozprawiamy o religii i Ewangelii, to pozwolę sobie przytoczyć słowa Ewangelii według św. Mateusza 5:38-42: „Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie." Ciekaw jestem co o powyższych słowach sądzicie patrząc na obecną rzeczywistość?
07.06.2016 09:14
I tak siedem razy i siedemdziesiąt siedem
kiki 07.06.2016 07:18
I ponownie koliberku dostało się po dupie . Cienki tan redakcyjny Eneasz.
06.06.2016 22:34
Chrześcijaństwo nie zabrania zabijania? Doprawdy? Dekalog w kontekście przykazania "nie zabijaj" rozróżnia winnych i niewinnych? To ciekawe, a w którym miejscu? Powoływanie się na Świętą Inkwizycję, przemianowaną na Kongregację.... można i tak. Sprowadzanie do absurdu, to porównywanie obrony koniecznej do pozbawiania życia kogoś, kto i tak jest pozbawiony wolności. "To morderca dokonując zbrodni, wiedząc, że żyje w kraju, w którym obowiązuje najwyższy wymiar kary sam sobie odbiera życie! Czyli popełnia grzech" - czyli teraz to jest samobójstwo. Przewrotnie i absurdalnie. Posunąłem się nawet dalej określając to mianem "zbiorowej żądzy mordu". Proszę przeczytać dokładnie. Charakter indywidualny? Polecam Le Bona. Na koniec najlepszy smaczek. Jak można twierdzić, że mniej przejmuję się losem osób, które są ofiarami pomyłek sądowych, a w sprawach których zapadły wyroki w mniejszym wymiarze. Przecież to niemądre. Czy tak trudno zauważyć, że w przypadku pomyłki zakończonej wyrokiem śmierci, nie da się jej zadośćuczynić w żaden sposób? Temat lewicowości i rewolucyjności wczesnego chrześcijaństwa już kończę. To rzecz oczywiście oczywista. Zresztą może nie tylko wczesnego. Wystarczy posłuchać co mówi Franciszek. Swoją drogą (to już piszę do innych użytkowników forum) czy to nie zastanawiające, że właśnie wśród chrześcijan znajdujemy tak wielu zwolenników odbierania życia? I jak tu nie czuć się wystawionym na próbę wiary?
AK-47 06.06.2016 23:22
"Dekalog w kontekście przykazania "nie zabijaj" rozróżnia winnych i niewinnych? To ciekawe, a w którym miejscu?"- W języku hebrajskim są trzy określenia na zadanie śmierci. Słowo "rasah" znaczy dosłownie: mordować. Zabicie kogoś na wojnie język hebrajski określa słowem "harag", dla kary śmierci używany zaś jest czasownik "hemit". W dekalogu przykazanie brzmi w formie "lo trisach", a więc posługuje się jednym tylko określeniem zawierającym konkretną treść. Dekalog nie zakazuje egzekucji wykonywanych na mordercach. Zresztą zaraz po tekście dekalogu mamy szczegółowe przepisy, kiedy kara śmierci powinna być stosowana. Prawo żydowskie było bardzo surowe i kara śmierci przewidywana była za wiele przestępstw niekoniecznie proporcjonalnych do tej kary np. za złorzeczenie rodzicom albo za cudzołóstwo. "Sprowadzanie do absurdu, to porównywanie obrony koniecznej do pozbawiania życia kogoś, kto i tak jest pozbawiony wolności."- oto co napisał Pan wcześniej: " Strach ma stanowić opokę dla zasad? Czy zabijając kogoś w obronie koniecznej nie łamiemy zasad? ""To morderca dokonując zbrodni, wiedząc, że żyje w kraju, w którym obowiązuje najwyższy wymiar kary sam sobie odbiera życie! Czyli popełnia grzech" - czyli teraz to jest samobójstwo. Przewrotnie i absurdalnie." - Niekoniecznie. Człowiek jako istota stworzona na obraz i podobieństwo Boże posiada wolną wolę. Wolna wola może przejawiać się w popełnianiu grzechu. Ale to Mojżesz po ogłoszeniu Dekalogu ustanowił karę śmierci za cały szereg przewinień, nawet nie najcięższych, np. za jak wcześniej wspomniałem złorzeczenie rodzicom. "Czy tak trudno zauważyć, że w przypadku pomyłki zakończonej wyrokiem śmierci, nie da się jej zadośćuczynić w żaden sposób?"- Więc jak ma zadośćuczynić morderca nie tylko ofierze ale jej rodzinie? "Swoją drogą (to już piszę do innych użytkowników forum) czy to nie zastanawiające, że właśnie wśród chrześcijan znajdujemy tak wielu zwolenników odbierania życia? I jak tu nie czuć się wystawionym na próbę wiary?"- Proszę się nie załamywać. Mam tu coś na pocieszenie: https://www.gloria.tv/media/v5...vDPsuaSkR
07.06.2016 09:10
To są argumenty stanowiące zaprzeczenie głoszonej tezy. Dlatego zacznę od końca. Otóż właśnie dlatego chrześcijaństwo było ruchem rewolucyjnym o charakterze lewicowym. Wprowadzało bowiem zasadnicze zmiany w funkcjonującej doktrynie. Stawiamy znak równości między prawami boskimi, jakie Mojżesz zapisał na kamiennych tablicach, a prawami ludzkimi, które sam później ustanawiał, mającymi często podłoże polityczne? O ile oczywiście uznamy boskie pochodzenie umieszczonych na nich treści. Szczerze powiem, że ich zrównanie odbiera im charakter sacrum. Wtedy należałoby poprowadzić szerszy wywód w stylu Kosidowskiego o niejednolitości Hebrajczyków, problemach z utrzymaniem dyscypliny, czczeniu Baala i innych bożków, podpierając się przy tym analizą samego dekalogu. Bez trudu można wywieść, że miał on spajać społeczność wokół 10 podstawowych praw i zadać sobie pytanie w czyim interesie było ich ustanowienie i czy przypadkiem nie był narzędziem do utrzymania władzy. Temat rzeka, w którym przenikać się będą wiara z polityką. Ale nie o tym wszak rozmawiamy, więc potraktujmy ten wątek jako dygresję w stosunku do głównego tematu i przyjmijmy jednak boskie pochodzenie 10 przykazań. Przechodząc dalej. Oczywiście, że zabicie człowieka w ramach tzw. obrony koniecznej stanowi pogwałcenie tych zasad. "Więc jak ma zadośćuczynić morderca nie tylko ofierze ale jej rodzinie?" - a czy zadośćuczynieniem jest jego śmierć?
AK-47 06.06.2016 23:46
"Powoływanie się na Świętą Inkwizycję, przemianowaną na Kongregację.... można i tak"- Ano można, można. Bo Święta Inkwizycja to nie to samo co Inkwizycja. Polecam wikipedię.
AK-47 06.06.2016 22:05
Choć to nie do mnie skierowane to jeszcze raz powtarzam. Prewencja jest "przed" i odbywa się poprzez "edukację i wychowanie". Odstraszanie to nałożenie kary niewspółmiernej do czynu. Np. kara 25 lat za kradzież roweru. "Czy zbrodnia wyłącza normę zakazującą zabijania, co do zasady?" - Morderca dokonując zbrodni, wiedząc, że żyje w kraju, w którym obowiązuje najwyższy wymiar kary sam sobie odbiera życie.
AK-47 06.06.2016 21:57
Chrześcijaństwo nie zabrania zabijania. Pan to nazywa demagogią? " Dekalog nie mówi o winnych i niewinnych"? - Doprawdy? Instrukcja Kongregacji Nauki Wiary to tłumaczy a Pan to nazywa infantylizmem? Ależ to jest klasyczne "reductio ad absurdum", czyli bzdura kompletna. Gdybyśmy bowiem mieli wedle tej wykładni traktować piąte przykazanie, nie wolno by nam było bronić przed agresją domu, rodziny, ojczyzny, samego siebie, niczego, gdyż broniąc się moglibyśmy zadać śmierć napastnikowi czyli popełnić śmiertelny - nomen omen - grzech. A ja mówię coś przeciwnego! To morderca dokonując zbrodni, wiedząc, że żyje w kraju, w którym obowiązuje najwyższy wymiar kary sam sobie odbiera życie! Czyli popełnia grzech. Wcześniej pisał Pan o karze śmierci jako o "żądzy zemsty" teraz o "masowej żądzy zemsty". A ja Panu odpisuję,że uczucie zemsty ( o żądzy nie wspomnę) jest cechą indywidualną. Będąc członkiem społeczeństwa które usankcjonowało karę śmierci na wieść o wyroku nie odczuwał bym satysfakcji z zaspokojenia "żądzy zemsty" tylko raczej smutek i pomodlił bym się do Boga za takiego człowieka. Ad.3. Skoro pisze Pan, że pomyłki sądowe mogą spowodować pozbawienie życia niewinnego człowieka to zadałem Panu pytanie o tych z mniejszymi wyrokami. Los tych ludzi mniej Pana obchodzi? Przecież te wyroki mogą być nie mniej okrutne.....a wydane pod "dużą presją społeczną". Co do lewicowego ruchu chrześcijańskiego. W tej sprawie jasno i dobitnie wypowiedział się Święty Jan Paweł II.
06.06.2016 20:36
Najwyraźniej edukacji i wychowania zabrakło temu 36 latkowi. Rozmawiamy na poziomie zasady ogólnej nie analizy konkretnego przypadku. Prewencja czy odstraszanie oraz wychowanie i edukacja. Rola i istota kary oraz ostateczność jej formy. Istotny jest kontekst poszanowania życia, niezależnie od tego, kto jest jego "nosicielem". Czy zbrodnia wyłącza normę zakazującą zabijania, co do zasady? To wymiana opinii na ważny temat. Ale ani AK ani też ja nie liczymy na to, że się nawzajem przekonamy do własnych racji.
06.06.2016 20:26
Napiszę to jeszcze raz: demagogia. Konieczność akcentowania tego rodzaju priorytetów świadczy nie o sile tylko o słabości Państwa, ale i społeczeństwa, jako całości. Akcentowanie ich poprzez rozwiązania ostateczne, kompromituje Państwo w sposób ostateczny. Sankcjonuje jedynie masową żądzę zemsty. Tylko czy to aby na pewno jest żądza zemsty? A może coś całkiem innego? O ile w stosunku do osób dotkniętych przestępstwem możemy dywagować o tym, że u podłoża leży głębokie poczucie krzywdy, to już z punktu widzenia ludzkiej zbiorowości jest raczej przejawem pierwotnych instynktów, które bardziej z mordem niż ze sprawiedliwością, czy zadośćuczynieniem się kojarzą. 2. Zestawienia aborcji z KS dokonałem nieprzypadkowo. Oba czyny stanowią pogwałcenie jednego z 10 przykazań. Dekalog nie mówi o winnych i niewinnych, czy "obojętnych w swej wymowie". Mówi: nie zabijaj. Pisanie, że różnica polega na tym, że dziecko nie popełniło morderstwa jest, delikatnie to ujmując, infantylne. Świadczy o niezrozumieniu istoty boskich praw. 3. Czy trudno zrozumieć to, co piszę? Gdzie ja napisałem, że wszystkie wyroki należy zawieszać? Wskazuję na możliwość pomyłek sądowych, które mogą być przyczyną pozbawiania życia ludzi niewinnych. Szczególnie kiedy istnieje duża presja społeczna. Na koniec jeszcze o rewolucyjnym, lewicowym ruchu chrześcijańskim. Pomiń cały mistycyzm, to zobaczysz, co ci pozostanie.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama