Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomaszowie Mazowieckim (czyli de facto Urząd Miasta) zwraca się na swojej urzędowej stronie internetowej do mieszkańców miasta z prośbą o przekazanie w ramach darowizny materiałów, które posłużyć mogą do ocieplenia legowisk zwierzęcych w okresie zimowym. Potrzebne są w szczególności koce, dywany, ręczniki, szlafroki, poduszki i kołdry oraz inne tego typu materiały. Darowizny można przekazać osobiście w siedzibie schroniska (ul. Kępa 3) lub poinformować o możliwości ich odbioru z danego miejsca, dzwoniąc na nr tel. 798 781 565. Zachęcamy wszystkich do pomocy ale przypominamy też, że Starostwo Powiatowe ma w swoim władaniu zdewastowany obiekt, będący niegdyś ośrodkiem szkoleniowo wypoczynkowym w Borkach. Na jego wyposażeniu znajduje sią duża ilość wyżej wymienionych materiałów, które nie posłużą już do użytku dla ludzi. Redaktor naczelny naszego portalu, a równoczęsnie radny powiatu tomaszowskiego, Mariusz Strzępek od prawie roku apeluje o przekazanie kołder, poduszek i kocy z Borek właśnie schronisku dla zwierząt. Może warto aby z takim samym wnioskiem wystąpiły także władze miejskie. Trudno uwierzyć, że dwa lokalne samorządy nie potrafią się porozuumieć w tak wydawałoby się prostej sprawie.
to znaczy ze psy już na betonie nie leżą?miasto zakupiło słomę?błota na placu nie ma?co tu z bhp wyjeżdżać-każdy kto tam był wie jak ma się zachowywać,widać nadmiar inspektorów nadzoru tylko co z tego mają psy?pani Mario niech pani nie będzie złosliwa,nie ,,panienki'' tylko wolontariuszki ,pracownice-kobiety ,a każda nowa miotła na początku lepiej zamiata -zobaczymy z jakim skutkiem i jak długo
Maria Sowińska
30.01.2016 18:04
psy na betonie równie z leżą - kierwownika nie mozna zastać a osoba która rowaliła porządek w schronie z racji tatausiowych koneksji znowu rzadzi w schronisku. Zawiodłam sie jeżeli chodzi o nowego kierownika bo dla mnie nie jest to żadna nobilitacja urzędnika jeżeli sie go z ciepłego biura wrzuca w psie gówna. To że dobrze lub poprawnie prowadził postepowania administracyjne w kwestii znęcania się nad zwierzętami jeszcze nie znaczy że ososba ta zna sie na rzeczy. Poczekamy zobaczymy - dam sie wnowym władzom wykazać. Później bedę komentować pozdrawiam
filonka
14.01.2016 08:29
ani pomalowane paznokcie ani modne lub jakie kto chce spodenki nie mają nic wspólnego z pomocą zwierzętom-dziewczyny pomagały bo lubią psiaki,widziałam je przy pracy w dresach,taczką rozwoziły jedzenie,siedziały przy chorych psach z troską odwalały kawał dobrej roboty-jestem już emerytką więc mam czas i czasem tam bywam -zawsze widziałam je ciężko pracujące .to że grupy działające na rzecz zwierząt nie umieją się dogadać nie powinno mieć wpływu na poprawę tejże działalności,a latem można spacerować z psem brzegiem Pilicy choćby w bikini-co w tym złego?,co do usypiania to zgadzam się z tym że chore i nie mające szans na adopcję lepiej uśpić niż pozwolić na życie w brudzie i cierpieniu,obowiązkowa rejestracja pomogłaby z pewnością
Maria Sowińska
14.01.2016 20:05
A tu sie pani myli panokciem takim mozna psu wybic oko i nie tylko, natomiast przepisy BHP mówia o tym że to schronisko odpowiada za pogryzienia-piej najczęściej gryzie pod kolano lub za łydkę stad przewidziane długie spodnie a czasem do kontaktu z psem rekawice. Jezeli chodzi o bikini i Pilice to tak ale ze swoim psem ale nie ze schroniskowym bo tu obowiązuja inne przepisy i nie rozumie co ma piernik do waitraka i przytyk do braku umiejetności dogadania się grup działajacych na rzecz zwierzat. Mówimy tu o przestrzeganiu prawa i przepisów. Czemu teraz jest czysto???? czyzby panienki nauczyły sie sprzatac po sobie czy wygodniej im było siedziec w smrodzie i brudzie?
14.01.2016 00:25
Człowiek nie powinien znęcać się nad biednymi stworzeniami, tylko je usypiać.
Maria Sowińska
13.01.2016 17:58
@varan Wiem , że tomaszowskie towarzystwo mając " Lublina" jeździło po osiedlach i zbierało dywany także uzywane rzeczy które wyrzucano pod smietniki
Maria Sowińska
13.01.2016 17:53
Poszło bez poprawek - Pierwsza rzecz jaka rzuciła mi sie w oczy to panujący ład i porządek - brak "panienek" z długimi pomalowanymi paznolaciami, którymi mogły tylko zrobić szkode psiakom np wykłuć oko, a które przychodziły głownie do Grzesia który dowodził schronem, a nie do psiaków, a żeby było je widac to co jedna przychodziła w krótrzych spodenkach co jest w tej pracy niedopuszczalne (pies jeżeli gryzie to w zgięcie nogi pod kolanem lub łydkę). O wiele mniej ludzi a większy porządek. zastanawiajace jest tylko dla mnie po co ta skrzyneczka szklana na datki na biurku? Przecież UM nie wolno organizować jakichkolwiek zbiórek. Urząd Miasta też nie może wystawiąć w swoich placówkach puszek fundacji czy towarzystw. W sprzeczności pozostaje również kierownik schroniska który jest człoknkiem jednej z funadcji - to jest konflikt interesów, a już szczytem cynizmu jest przy kwocie 520 tys zł żebrać o cokolwiek
Pani Mario
13.01.2016 19:13
Spodenki mogą być tylko krótsze, a nie krótrze.
varan
13.01.2016 12:34
Zawsze dziwiło mnie że pracownicy schroniska z raz w tygodniu nie przejądą się po osiedlach i nie zabiorą dla psiaków właśnie dywanów czy kocy, które lądują pod śmietnikami. W ciągu roku jest tego naprawdę mnóstwo. Zamiast służyć jako ocieplenie lądują na wysypisku.
ja
13.01.2016 07:55
Za bałagan w schronisku to są odpowiedzialni poprzedni zarządcy i walczące między sobą fundacje pomagające zwierzakom.
filonka
12.01.2016 20:11
co jeden nowy opiekun schroniska to gorzej-mam nadzieję że teraz miasto zadba o zwierzęta ,sami wolontariusze nie dadzą rady,ubrania i koce w składziku leżą żeby je użyć kiedy się psom wymienia i ociepla,kazdy kto pomaga schronisku wie że urzędy działają najlepiej przed wyborami-oby tym razem było inaczej,to ludzie są winni bezdomności psów,lekarz na miejscu też powinien tam być-poprzednik leczył gdzie mu się podobało a w większości przypadków pomaga Amicus Canis i darczyńcy właściciel czyli miasto jest odpowiedzialne za ten bałagan
redakcjo!!
12.01.2016 19:21
zaczym władze się za to wezmą o ile wezmą ,bo jak widać na apele Pana Strzępka ,,ziewają,,to PSY ZAMARZNĄ..
dre
12.01.2016 18:27
nie rozumiem tylko dlaczego schronisko nie wykorzystuje ubran dawanych przez ludzi i laduja one w komorce - garazu - budzie, po prawo jak sie wchodzi do schroniska. sama oddawalam 2 torby ubran zeby psiakom bylo cieplo to pani mi kazala je wlozyc do tego pomieszczenia, w ktorym znajdowala sie wielka gora takich samych datkow
Napisz komentarz
Komentarze