Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 16:40
Reklama

Święto czy kompromitacja

Pisaliśmy na łamach naszego portalu, że po wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej został złożony protest wyborczy. W listopadzie zakończył się pierwszy etap postępowania sądowego w tej sprawie. Sąd orzekł, że do złamania prawa nie doszło. Skarżący nie zgadzają się z werdyktem i zamierzają złożyć apelację. Uzasadnienie wyroku, które pojawiło sie w ubiegłym tygodniu, nie wystawia dobrego świadectwa żadnej ze stron tego wyborczego sporu. Protest wyborczy do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim złożyli pełnomocnicy kandydatów związanych z PiS oraz PSL.

Wybory ach wybory

 

Wybory zawsze budzą sporo emocji. Wywołują w ludziach te najbardziej skrywane zwierzęce instynkty, każące szczypać, drapać, gryźć i kopać przeciwnika. Negatywny przekaz okazuje się być bardziej czytelny i podkreślający różnice między pretendentami na taką czy inną funkcję niż rzeczowa i konstruktywna dyskusja. nic więc dziwnego, że ich się właściwie nie organizuje, a przedwyborcze debaty to jedynie karykatury publicznego dyskursu.

 

Władza lub  choćby samo jej poczucie demoralizuje. Mechanizm ten w wielu przypadkach zaczyna działać jeszcze zanim komuś uda się zasiąść w ławach sejmowych, samorządowych czy w fotelach starostów, prezydentów lub wójtów.

 

Trudno się więc dziwić, że ludzie walczą na różne sposoby, by ten upragniony cel wyborczy osiągnąć. Imają się zarówno tych ogólnie przyjętych metod, jak bezpośredni kontakt z wyborcami, czyli rozmowy, wręczanie ulotek, wieszanie banerów i plakatów. Czasem jednak próbują też metod mało etycznych, chociaż nie zawsze nie zgodnych z prawem.

 

Przy czym działa tu często Prawo Greshama zwane również prawem Kopernika, skazujące nas na ciągłe obniżanie klasy i poziomu osób pełniących funkcje ze społecznego wyboru. Powodem z jednej strony jest fakt niskiej świadomości wyborców.

 
 

Z drugiej strony, osoby, które mogłyby wnieść coś do życia publicznego, choćby swoją wiedzę, doświadczenie, kreatywność, pomysły i aktywność, nie garną się do kandydowania. Dlaczego? Bo żyjemy w świecie miernot. Ludzi miałkich, cynicznych i pozbawionych jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego.

 

Brakuje trzeba uzupełnić

 

Jednomandatowe okręgi wyborcze to nowość w naszym życiu samorządowym, która pojawiła się w ubiegłym roku. ich efekt zaskoczył chyba wszystkich. Okazało się bowiem, że kluczowe znaczenie ma nie osoba, która w nich bierze udział ale szyld pod jakim występuje. W ten sposób doszło do kuriozalnego odpodmiotowienia procesu wyborczego, a przecież cel JOW-ów był zupełnie przeciwny.

 

W poprzedniej ordynacji, zwanej proporcjonalną, w przypadku rezygnacji z mandatu któregoś z radnych, istniała możliwość uzupełnienia ustawowego składy Rady przez osobę z listy kandydatów danego komitetu, mającą największą liczbę głosów. Teraz koniecznymi są wybory uzupełniające.

 

Taka sytuacja miała miejsce właśnie w opisywanym przypadku. Po wyborze Zofii Szymańskiej na wiceprezydenta miasta, zwolniło się miejsce w Radzie Miejskiej. Ogłoszono więc i przeprowadzono kolejne wybory w okręgu wyborczym, z którego mandat uzyskała. W szranki stanęło kilkoro kandydatów, chociaż od początku wiadomo było, że w wyścigu liczyć się będą jedynie ci z partyjnymi szyldami, a więc Jarosław Batorski (PO) oraz Tomasz Wawro (PiS).

 

Faworytem był tu kandydat reprezentujący partię Jarosław Kaczyńskiego. Uzyskanie przez niego mandatu było tym bardziej prawdopodobne, że przez dwie kadencje pełnił już rolę miejskiego radnego. Okazało się jednak, że Batorski zaskoczył i o kilkadziesiąt głosów Wawrę pokonał.

 

Wygrany pod Sąd

 

Już w dniu wyborów dochodziło do różnych kontrowersyjnych sytuacji. Wzywano trzykrotnie policję. Można o nich przeczytać w naszym artykule Batorski nowym radnym Rady Miejskiej!. Sprawdzano nawet na wniosek jednego z mężów zaufania trzeźwość Przewodniczącej Komisji Wyborczej.  Okazało się jednak, że wszyscy są trzeźwi, chociaż tego samego nie można było powiedzieć o wielu odwiedzających lokal wyborczy, głosujących.

 

Już w dniu wyborów pełnomocnicy części kandydatów zapowiedzieli złożenie protestu wyborczego. Ich zdaniem doszło w czasie głosowania do szeregu nieprawidłowości, które mogły mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie.  Temat ten poruszyliśmy w artykule Smutek nad urną.

 

Skarżący podnosili, że w czasie głosowania uprawnieni naruszali tajność głosowania poprzez wrzucanie kart do urny w taki sposób, by uwidocznić na kogo został oddany głos oraz że około ośmiu osób pojawiało się w lokalu wyborczym wielokrotnie, zawsze z nowa grupą wyborców, których dowożono samochodami. Osoby dowożące miały wchodzić za parawan razem z głosującymi i wskazywać na kogo mają oddać głos, co można uznać za stosowanie agitacji wyborczej.

 

Zastrzeżenia wniesiono także do działania przewodniczącej komisji, która uznała opisane wyżej zachowania za poprawne i nie wymagające interwencji.

 

Wzywano Policję i fotografowano osoby głosujące oraz dowożące na głosowanie. Sami dowożący w toku postępowania nie zaprzeczali, że wielokrotnie odwiedzali lokal wyborczy i dowozili osoby głosujące.

 

Sąd zważył co następuje

 

Przede wszystkim trzyosobowy skład orzekający nie uznał, by zeznania którejkolwiek z przesłuchiwanych osób były niewiarygodne. Zdaniem Sądu brak jest więc jakichkolwiek dowodów na to, że osoby, które zostały dowożone oddawały głos wyłącznie na Jarosława Batorskiego. Zeznania skarżących nie potwierdzają prowadzenia agitacji politycznej na terenie obwodowej komisji wyborczej. W uzasadnieniu podkreślono, że jedyna osoba, która zeznała, iż zagłosowała w zamian za kwotę 5 zł, jest osobą chorą z problemami natury psychicznej.

 

 

Skład orzekający uważa także, że składający skargę w żaden sposób nie wykazali, że działania związane z dowożeniem miały charakter zorganizowanej akcji wyborczej ani też że doszło do kupowania głosów. na okoliczność tę przywołano jedynie zasłyszaną rozmowę dwóch osób umawiających się "na wiśniówkę".

 

Sędziowie nie znaleźli też podstaw do przyjęcia tezy, że liczba przywiezionych osób miała wpływ na bezpośredni wynik wyborów.

 

Także przywołany przez skarżących art. 250 Kodeksu Karnego nie może mieć zastosowania w przypadku złożonej skargi wyborczej. Aby można było mówić o jego złamaniu należałoby wskazać, że do glosowania wyborców zmuszano przemocą, za pomocą groźby bezprawnej, lub nadużycia stosunku zależności.

 

Sąd w swoim uzasadnieniu odniósł się także do tajności głosowania, wskazując, że jest ona przywilejem a nie obowiązkiem, z którego można skorzystać, chociaż nie ma takiego obowiązku.  Oddanie głosu w sposób jawny, o ile nie stanowi formy agitacji wyborczej, nie wiąże się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami prawnymi.

 

To jeszcze nie koniec

 

Sprawa wyborów uzupełniających i protestu wyborczego wróci jeszcze na sądową wokandę. Pełnomocnicy zapowiadają, że przygotowują zażalenie. Podnoszą, że piotrkowski Sąd popełnił szereg błędów oraz w sposób niewłaściwy zinterpretował  zeznania świadków oraz zebrany materiał dowodowy. 

 

Nie pozostaje nic innego niż na koniec zapytać: wybory to święto, czy kompromitacja demokracji


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mario 21.01.2016 08:39
Poproszę o link do tej historii bo nie mogą znaleźć.

Tenula 19.01.2016 22:04
Przepraszam za błędy w poprzednim wpisie,za szybko kliknęłam.To dopiero mój trzeci wpis.

Tenula 19.01.2016 19:55
Do Multi 99 : ja osobiście znam takie sytuacje,w których radny Wawro działął na rzecz osiedla,gdyby było inaczej nie byłoby go dwie kadencje w Radzie Miejskiej a w ostanich czerwcowych wyborach nie zebrałby tyle głosów.Z tego co wiem T.Wawro wcale nie rozpacza ,ze przegrał wybory,za to ja i wiele innych osób rozpaczamy do czego "wspaniały" radny Batorski sprowadził święto demokracji jakim są wybory. NIe odwracaj uwagi od od istoty sprawy. Zainteresuj sie raczej co się działo w wybory parlamentarne w dniu 25.10.2015r w których Wawro nieuczestniczył , za to A.Drzewoska jak kandydatka na posła i Batorski jako szef jej Komitetu - i owszem.Postaraj się dowiedzieć jakie były tego skutki.

19.01.2016 16:54
A może wspaniały Radny Wawro skoro tak bardzo rozpacza po przegranych wyborach pochwali się co zrobił takiego wspaniałego dla osiedla Niebrów jako radny dwóch kadencji ? Powiem wprost: Czy Ty Tomku Wawro możesz sie czymś pochwalić na osiedlu Niebrów po 8 latach bycia radnym , podejrzewam że tylko znaczkiem PiS w klapie.... Nic nie zrobiłeś aby nam mieszkańcom teg osiedla żyło się lepiej ....

Tenula 18.01.2016 20:18
Do Ajdejano:mylisz się,nie chodzi tylko o tego czy innego kandydata, chodzi o uczcziwość wyborów, przez taka obojetność po hucpie w wyborach czerwcowych ta sama grupa osób "zadziałała" w wyborach parlamentarnych, na szczęście wpadła! W parlamentarnych Wawro nie kandydował. Komentowany "artykuł" jest jedynie streszczeniem uzasadnienia orzeczenia sądowego,całość podlana pseudomoralizatorskim sosem.Dlaczego brak jest stanowiska strony składającej protest ,przypominam złożyły go 4 komitety,nie tylko PiS i PSL. Dlaczego "niezależni" dziennikarze ani razu nie pofatygowali się na jawne rozprawy sądowe,tam mogliby posłuchać czego w uzasadnieniu nie ujął sąd, sprawa toczyła sie od czerwca do listopada.Może dlatego,że w całej sprawie umoczone są osoby z Platformy Obywatelskiej ,z którą redakcja sympatyzuje.

Mario 19.01.2016 11:58
To dla tego redakcja lęka się opublikowania oświadczenia strony skarżącej.

Mario 16.01.2016 19:04
Super chętnie poczytam historię próby cenzurowania, ewentualnie redagowania przez wydawcę OŚWIADCZEŃ.

15.01.2016 21:01
Chyba muszę opisać historię tego oświadczenia.

Mario 10.01.2016 21:31
A kiedy opublikujecie oświadczenie strony skarżącej.

10.01.2016 22:07
Kiedy je otrzymamy i o ile je otrzymamy.

Mario 15.01.2016 20:56
Dokładnie 29,12,2015 dostał Pan do rąk własnych oświadczenie, więc odpowiedź jest błędna.

AQjdejano 01.01.2016 02:03
Ten z po, który wygrał z tym z PiS-u - to dwaj lokalne cwaniaczki. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek zauważył ich jakąkolwiek istotną inicjatywę. Czyli: to takie lokalne, zwykłe cwaniaczki. Może koś dostarczy mi jakichś konkretnych informacji o tm - za co o ich można wyróżnić. Inaczej - to jest to, co napisałem wcześniej: średniaczki - lokalne cwaniaczki z dużym ciągiem na kasę i nas układziki. Ten cały wicedyrektor - czegoś tam - jakoś się wybroni (pozdrowienia dla Eli). Bo przecież rządzą jego lokalni kolesie z PiS-u. Ale - ta lokalna, partyjna "duma" - nie pozwala mu odpuścić. No i - niech się drą za łby - te lokalne badziewie.

ok 31.12.2015 16:12
To my mieszkancy jesteśmy dupki.dajemy szanse 2-lata,nic sie nie zmienia AUT.Nastepny do wyboru,jak zobacza że nie żarty z nami to mądrzeją.PREZYDENT bez względu czy należy do jakieś z opcji,liczy się wizja naszego miasta. NOWYM ROKU ŻYCZĘ MĄDROŚCI DECYZJACH.

Obserwator 31.12.2015 15:39
Pan Batorski jak jest taki cwany to niech pisze pod swoim nazwiskiem, a nie używa pseudonimów sam siebie wychwalając.

Peter 31.12.2015 15:04
"W gazetach, telewizji, radiu trwa obłąkańczy kontredans polityków. Kto im przypomni, że nie reprezentują nikogo poza garstką popleczników? Może to taka nieuleczalna polska choroba? Złoty róg...a potem sznur."cyt.T. Lipińskiego "Teraz Rock"5/1992r. Aktualne jak diabli i to na wszystkich szczeblach.

AK-47 31.12.2015 15:26
Nie zgadzam się z tym. To słowa które są w stanie podważyć każdy wybór. Powtarzam: każdy! A to może prowadzić do anarchii. Politykom trzeba przypominać, że reprezentują Naród.

Ajdejano 31.12.2015 12:21
Do wpisu nr 15: masz rację - to tomaszowskie po-wskie towarzystwo ",,,, to rozgotowane kluchy, które tylko przelewają się z garnka do garnka, żeby tylko jak najcieplej było... ". Mnie - jako zagorzałemu zwolennikowi PiS-u (owszem - nie całego PiS-u, w tym i nie całego PiS-u w naszym powiatowym grajdole), nie bardzo mnie obchodzi ta cała wsiowa awantura o tego-kogoś z po, który wygrał z tym-kimś z PiS-u. Ogólna moja opinia o naszej demokracji (samorządowej i parlamentarnej) jest jak najbardziej negatywna. Ci wszyscy "wybrańcy" (95%) - to jedna kupa dziada. To lokalne i ogólnopolskie cwaniaczki, mające w dupie te różne idee i ideały, którymi szermują w trakcie różnych kampanii. A co się dla tych cwaniaczków liczy ?! Oczywiście i tylko: kasiorka i układziki. To, co widzę teraz w tv - to najlepszy przykład mojej opinii.

Baczny obserwator 30.12.2015 22:26
Spójrzcie na to szerzej. Niezadowolenie z PiSu w Tomaszowie rośnie, Nawet ich wyborcy zaczynają się bać kiedy ulice będą miały nadawane nazwy od Kaczyńskego, albo nawet jakiś pomnik powstanie. Pani Agnieszka Łuczak z całym szacunkiem ma wizerunek walczącej lesbijki, która z kolei mogłaby nam zgotować tęczę, a ponadto już swój wiek ma. Kierownictwo PO w Tomaszowie to rozgotowane kluchy, które tylko przelewają się z garnka do garnka, żeby tylko jak najcieplej było... Batorski jako młody chłopak z energią i charakterem, choć burzliwą młodością może być bardzo poważnym zagrożeniem przy jego wyważeniu i strasznie rzeczowym podejściu... Tu już robi się polityka, bo z uwagi na wiek może dla wielu być po prostu groźny. Dlatego wycina go PiS, pytanie czy PO w niego będzie inwestować czy żeby się gotować dalej pójdzie na wycięcie go, żeby kontynuować agonię w cieple... Pytanie czy to nie jest jednak materiał na lidera wyważonego centroprawicowego ugrupowania... Czas pokaże, o ile go skutecznie nie zniszczą lub zniechęcą do tej pory rzecz jasna...

Dimos 30.12.2015 22:00
Sędzia chyba miał ubaw czytając akta. Batorski przynajmniej pracuje na mandat. Następne wybory za niecałe trzy lata. Biorąc pod uwagę budżet na 2016 to wybory juz w 2016r. Wtedy ponownie zawalczy o głosy.

Tenula 20.01.2016 15:05
"Zawalczy"? znów z pomocą armii meneli.?

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwdTreść komentarza: Jeszcze niech się zajmą przeprowadzoną kilka lat temu modernizacją ewidencji budynków i gruntów w pow. tomaszowskim. Jk została przeprowadzona i za ile.Źródło komentarza: CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Czyli prezes wybrany, potrzebny tylko konkurs żeby go uwierzytelnić.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TMTreść komentarza: A mianowany został jak?Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama