Obraz niekompetencji
Po raz kolejny Najwyższa Izba kontroli zbadała gospodarkę przestrzenną prowadzoną przez Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim. Także i tym razem tomaszowscy urzędnicy oraz Prezydent zostali ocenieni w sposób negatywny. Poprzednią kontrolę w tym samym zakresie przeprowadzono na wniosek Marcina Witko w 2010. Jej wynikiem było śledztwo, które prokuratura okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim prowadzi do dzisiaj. Trzem osobom postawiono zarzuty ale to, jak się okazuje, nie wpłynęło na jakość pracy tomaszowskiego magistratu. Tak to właśnie można oceniać po ocenie raportu przygotowanego przez NIK. Tomaszów jest miastem, w szarym końcu województwa i tak źle jak u nas nie ma nigdzie indziej.
06.09.2013 21:30
23