Zabarykadował się i groził eksplozją gazu. Prokuratura ujawnia szczegóły dramatycznej akcji w Tomaszowie
To nie była zwykła awantura domowa ani kolejna interwencja wobec nietrzeźwego mieszkańca. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim 31-letni mężczyzna miał wyrwać przewód doprowadzający gaz do kuchenki, zabarykadować się w mieszkaniu i zagrozić doprowadzeniem do wybuchu w bloku. Sytuację uznano za na tyle realną, że mieszkańców ewakuowano, a służby zdecydowały się na siłowe wejście do lokalu. Kilka dni później sąd wysłał podejrzanego na trzy miesiące do aresztu.
Dzisiaj, 01:19