Podatki na slodko

  • 08.12.2019, 10:17 (aktualizacja 08.12.2019, 11:14)
  • Mariusz Strzepek
Podatki na slodko
- Cukier Krzepi - hasło reklamowe wymyślone przez Melchiora Wańkowicza w okresie międzywojennym, jest chyba jedynym, które na dziesięciolecia utkwiło w świadomości Polaków. Te dwa słowa (nie znając ich autora), rozpoznają niemal wszyscy Polacy. W okresie dwudzistolecia plakaty reklamowe z tym sloganem koncernu cukrowniczego wisiały niemal wszędzie. Pisarz zarobił na nim równowartość pensji Prezydnta RP. Współcześnie podejście do cukru diametralnie się zmienia. Produkt już nie krzepi ale szkodzi zdrowiu, a Ministerstwo Zdrowia przymierza się do wprowadzenia specjalnego "podatku cukrowego"

O pomyśle wprowadzenia "podatku cukrowego" poinformował niedawno szef resortu zdrowia. Ma być on cżęścią Narodowej Strategii Onkologicznej. Według Ministerstwa Zdrowia otyłość ma znaczący wpływ m.in. na wzrost zachorowań na nowotwory. Minister Szumowski podkreśla, że trwają pracę nad formułą podatku cukrowego.

Pomysł nie jest nowy. O opodatkowaniu dosładzanych produktów dyskutowano już wcześniej. GIS oraz NFZ i NIZP-PZH są zwolennikami tego rodzaju profilaktyki zdrowotnej. Ministerstwo Zdrowia oficjalnie jednak nie ustosunkowało się do propozycji.  .

-  Eksperci nie mają wątpliwości, że takie narzędzie ekonomiczne dla zdrowia publicznego byłoby pożądane i korzystne. Gdyby dochody z niego zasilały budżet NFZ, możliwe, że obaw o sięganie do kieszeni Polaków byłoby mniej - mówił w rozmowie z Rynkiem Zdrowia  prezes NFZ Adam Niedzielski.

Spożycie cukru w Polsce rośnie w tempie lawinowym. Niedawne badania GUS opublikowane w ramach „100 lat polskiej statystyki” prezentują zatrważające dane. Wynika z nich, że w latach 50. spożywaliśmy per capita ok. 25 kg cukru rocznie. W 2017 rok było to już 44 kg. W ubiegłym roku było to aż 51 kg.

Celem wprowadzenia podatku jest ograniczenie złych nawyków żywieniowych Polaków. Cukier uzależnia podobnie jak inne używki i jest również szkodliwy dla zdrowia. Rząd spróbuje wymusić w ten sposób zmniejszenie ilości słodzonych produktów na rynku. 

Narodowa Strategia Onkologiczna, której częścią mają być  "słodkie podatki", ma być kompleksowym programem walki z nowotworami. Podstawą do jego optacowania  jest przyjęta wiosną 2019 r. ustawa. Ma ona wytyczyć kierunki rozwoju systemu opieki onkologicznej. Została zaplanowana jako program wieloletni, obejmujący lata 2020-2030. Główne cele to: obniżenie zachorowalności na choroby nowotworowe przez edukację zdrowotną, promocję zdrowia i profilaktykę. 

Pod koniec listopada br. Strategia została przekazana do wykazu prac rządu.

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

varan
varan 08.12.2019, 16:06
Efektem tego może być zastąpienie cukru substancjami słodzącymi, które są kancerogenne (cukier jest pożywieniem dla nowotworu). Tak więc substancje słodzące będą powodować zachorowalność na nowotwory, a cukier, który przecież całkowicie nie zniknie, będzie je odżywiał. Skutek będzie taki, że zachorowalność na nowotwory zamiast zmaleć, wzrośnie.
Chcecie walczyć z nowotworami to zacznijcie od eliminacji czy znacznego ograniczenia "tablicy Mendelejewa" w żywności, ponieważ to ona powoduje powstawanie nowotworów, które następnie odżywiają się węglowodanami.
Tak naprawdę to chodzi tylko o wyciągnięcie kolejnej kasy z portfeli obywateli (przecież producenci nie zrezygnują z zysku, wzrośnie cena żywności), oczywiście "w trosce o nasze dobro".
Tak jakby nie można było wprowadzić przepisu który ograniczałby zawartość cukru np w 100 ml soku z dzisiejszych 11-12 g do 5-6 g.
Politycy mają Polaków za stado baranów !
"Cukier krzepi,
"Cukier krzepi, 08.12.2019, 16:17
ale wódka jeszcze lepiej" tak powiadano w PRL.

Pozostałe