Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 27 maja 2026 17:00
Reklama Twój Sklep Medyczny

27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminom

27 maja przypomina o wielkich datach: od śmierci Jana Kalwina i założenia Petersburga po otwarcie Ogrodu Saskiego i triumf „Człowieka z żelaza”. Dla Polski najważniejsza pozostaje rocznica pierwszych wolnych wyborów samorządowych z 1990 roku, które oddały władzę gminom i mieszkańcom.

Środa, 27 maja, sto czterdziesty siódmy dzień roku. Słońce wstało dziś o godz. 4.26, zajdzie o 20.39. Imieniny obchodzą m.in. Augustyn, Fryderyk, Jan, Julian, Magdalena i Małgorzata. To jedna z tych dat, które wyglądają jak rozłożona na stole stara mapa: Genewa Kalwina, Petersburg Piotra Wielkiego, Warszawa Ogrodu Saskiego, Nicea Paganiniego, Cannes Andrzeja Wajdy i Polska roku 1990, kiedy po czterech dekadach centralistycznego państwa obywatele znów mogli wybrać lokalną władzę.

Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego szczególnie mocno brzmi właśnie ta ostatnia rocznica. 27 maja 1990 roku odbyły się pierwsze po II wojnie światowej wolne wybory samorządowe. To od nich zaczęła się III RP widziana z poziomu ulicy, szkoły, wodociągu, przystanku, lokalnej drogi i budżetu gminy. Nie z marmurów wielkiej polityki, lecz z sal obrad rad miejskich i gminnych. Z miejsc, gdzie demokracja przestaje być hasłem, a zaczyna być decyzją: czy remontować chodnik, jak utrzymać szkołę, gdzie budować kanalizację, jak chronić lokalną zieleń i co zrobić z pieniędzmi wspólnoty. Komitety Obywatelskie „Solidarność” zdobyły w tych wyborach ponad połowę głosów, a sama reforma samorządowa była skutkiem ustaw uchwalonych 8 marca 1990 roku, przywracających gminom realne znaczenie po likwidacji samorządu w 1950 roku.

Genewa, Petersburg i Warszawa. Władza, wiara i miasto jako projekt

462 lata temu, w 1564 roku, w Genewie zmarł Jan Kalwin — reformator religijny, współtwórca Kościoła ewangelicko-reformowanego. Jego nazwisko do dziś oznacza jedną z wielkich dróg europejskiej reformacji. Kalwinizm nie był tylko sporem o dogmaty. Był także sporem o dyscyplinę wspólnoty, odpowiedzialność jednostki, organizację życia publicznego i miejsce religii w porządku politycznym. Europa XVI wieku przypominała wtedy rozgrzaną drukarską prasę: nowe idee wychodziły spod czcionek szybciej, niż monarchowie i biskupi potrafili je zatrzymywać.

323 lata temu, w 1703 roku, car Piotr I założył Sankt Petersburg. Miasto miało być rosyjskim „oknem na Europę”, ale było też demonstracją władzy absolutnej: wzniesione na bagnach, okupione ogromnym wysiłkiem, zaprojektowane jako polityczny manifest. Petersburg stał się później sceną literatury, rewolucji i carskiego splendoru. To miasto Dostojewskiego i Puszkina, „Białych nocy” i „Zbrodni i kary”, ale też miejsce, w którym kamień, mgła i władza przez stulecia prowadziły ze sobą ponury dialog.

299 lat temu, w 1727 roku, w Warszawie otwarto dla publiczności Ogród Saski. To ważny moment w historii polskiej przestrzeni miejskiej. Ogród, wcześniej związany z królewską rezydencją, stał się miejscem dostępnym dla mieszkańców. W epoce, gdy miasto dopiero uczyło się nowoczesności, publiczny park był czymś więcej niż zielenią. Był zapowiedzią obywatelskiej przestrzeni — tej samej, o którą dziś toczą się lokalne spory w każdym mieście: o drzewa, place, skwery, ławki, fontanny, deptaki i oddech między betonem.

Paganini, Koch i pytanie o granice ludzkiego geniuszu

186 lat temu, w 1840 roku, w Nicei zmarł Niccolo Paganini, włoski skrzypek i kompozytor. W jego legendzie do dziś miesza się muzyka, teatr i niemal romantyczny demonizm. Publiczność słuchała go tak, jak później słuchano największych gwiazd rocka: z zachwytem, niedowierzaniem i podejrzeniem, że zwykły człowiek nie może grać w taki sposób. Paganini był jak Jimi Hendrix skrzypiec, artysta, który nie tylko wykonywał muzykę, lecz przesuwał granice instrumentu.

116 lat temu, w 1910 roku, w Baden-Baden zmarł Robert Koch, niemiecki lekarz, jeden z twórców bakteriologii i nauki o chorobach zakaźnych. Odkrył m.in. prątek gruźlicy, a w 1905 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny. W epoce po pandemii COVID-19 jego dorobek brzmi szczególnie aktualnie. Koch należy do tych uczonych, którzy zmienili sposób, w jaki ludzkość patrzy na niewidzialne zagrożenia. Pokazał, że choroba ma przyczynę, że można ją badać, izolować, rozumieć i zwalczać. To była rewolucja cicha, laboratoryjna, ale jej skutki odczuły miliony.

Jan Kucharzewski i Polska, która próbowała wyjść z cienia imperiów

150 lat temu, w 1876 roku, w Wysokiem Mazowieckiem urodził się Jan Kucharzewski — polityk, historyk i publicysta, premier rządu Rady Regencyjnej w latach 1917–1918. To postać z czasu, gdy Polska jeszcze formalnie nie wróciła na mapę, ale już wykuwała zręby własnej państwowości. Rada Regencyjna była tworem epoki wojennej, uwikłanym w kalkulacje państw centralnych, ale jednocześnie stała się jednym z pomostów prowadzących do listopada 1918 roku.

Kucharzewski przypomina, że polska niepodległość nie spadła z nieba jak gotowy sztandar. Była rezultatem pracy polityków, żołnierzy, urzędników, społeczników, dyplomatów i ludzi pióra. Czasem heroicznej, czasem kompromisowej, czasem niejednoznacznej. Historia rzadko pisze się czystym atramentem.

Hrubieszów 1946. Gorzka noc powojnia

80 lat temu, w nocy z 27 na 28 maja 1946 roku, doszło do wspólnego ataku polskich i ukraińskich partyzantów na posterunek milicji i siedzibę NKWD w Hrubieszowie. W akcji uczestniczyli żołnierze UPA oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. To jeden z najbardziej nieoczywistych epizodów powojennej historii: ludzie, którzy często stali po przeciwnych stronach tragicznego konfliktu polsko-ukraińskiego, na moment znaleźli wspólnego przeciwnika w sowieckim aparacie represji.

Wysłany przeciw atakującym zwiad z miejscowych koszar prowadził porucznik Wojciech Jaruzelski, późniejszy generał i przywódca PRL. Ta historia pokazuje, jak powojenna Polska była krajem nie tyle wyzwolonym, ile rozdartym: między partyzantką a nową władzą, między pamięcią okupacji niemieckiej a presją sowiecką, między lokalnym dramatem a wielką geopolityką. To nie jest rozdział do prostych ocen. To rozdział do uważnego czytania.

Wajda w Cannes. Kino jako sumienie epoki

45 lat temu, w 1981 roku, film „Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy zdobył Złotą Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Był to triumf artystyczny, ale też polityczny. Film Wajdy stał się jednym z najważniejszych obrazów czasu „Solidarności” — opowieścią o robotnikach, mediach, kłamstwie władzy i prawdzie, która próbuje przebić się przez beton systemu.

„Człowiek z żelaza” nie był tylko kontynuacją „Człowieka z marmuru”. Był zapisem momentu, w którym polskie kino stanęło bardzo blisko historii dziejącej się za oknem. Wajda potrafił wtedy uchwycić napięcie epoki: nadzieję, strach, euforię i cień nadchodzącego stanu wojennego. Jak u najlepszych reżyserów, kamera nie była ozdobą. Była świadkiem.

27 maja 1990. Demokracja schodzi z pomnika i idzie do gminy

36 lat temu odbyły się pierwsze w pełni wolne wybory samorządowe w powojennej Polsce. To rocznica, którą warto przypominać nie tylko podczas akademii. Samorząd jest najbliższym obywatelowi poziomem państwa. To tutaj polityka staje się namacalna: w cenie śmieci, planie zagospodarowania, remoncie ulicy, jakości komunikacji, działaniu przedszkola, biblioteki i domu kultury.

Dla Tomaszowa Mazowieckiego, Inowłodza, Ujazdu, Rzeczycy, Budziszewic, Rokicin, Lubochni, Będkowa, Czerniewic i Żelechlinka ta rocznica ma bardzo praktyczny sens. Bez samorządu lokalność byłaby tylko adresem. Dzięki samorządowi staje się wspólnotą decyzji — nie zawsze idealną, często sporną, czasem zmęczoną, ale własną.

Warto przy tej okazji przypomnieć, że ustawa o samorządzie gminnym należy do fundamentów III RP. To ona przywróciła gminie osobowość prawną, majątek, zadania publiczne i odpowiedzialność za lokalne sprawy. Demokracja nie zaczyna się od wielkich haseł. Zaczyna się od pytania, czy mieszkańcy mają wpływ na miejsce, w którym żyją.

Małgorzata Dydek. Wielkość nie tylko w centymetrach

15 lat temu, w 2011 roku, w Brisbane zmarła Małgorzata Dydek, jedna z najlepszych polskich koszykarek w historii. Miała 218 cm wzrostu, ale sprowadzanie jej kariery do warunków fizycznych byłoby krzywdzące. Była symbolem polskiej koszykówki kobiecej, zawodniczką rozpoznawalną na świecie, grającą w WNBA i reprezentacji Polski.

Jej historia ma w sobie coś z klasycznego sportowego dramatu: talent, dyscyplinę, międzynarodową karierę i zbyt wczesne odejście. W lokalnym wymiarze warto ją wspominać także dlatego, że sportowe wzorce potrzebują nazwisk, twarzy i opowieści. Bez nich zostają tylko wyniki.

Muzyczne kalendarium: od Buddy’ego Holly’ego do Sex Pistols

27 maja mocno gra także w historii muzyki. W 1943 roku urodziła się Cilla Black, jedna z ikon brytyjskiej sceny lat 60., protegowana Briana Epsteina, menadżera Beatlesów. Jej „Anyone Who Had A Heart” było jednym z tych nagrań, w których pop miał jeszcze elegancję teatralnej kurtyny.

W 1956 roku urodził się Neil Finn, lider Crowded House, autor utworów, które nie starzeją się tak łatwo, bo mają w sobie melancholię dobrej rozmowy po zmroku. „Don’t Dream It’s Over” do dziś brzmi jak piosenka dla ludzi, którzy próbują nie zgubić nadziei w świecie pełnym hałasu.

W 1957 roku Buddy Holly z The Crickets wydał singiel „That’ll Be The Day”, inspirowany westernem „Poszukiwacze” z Johnem Wayne’em. To jeden z tych momentów, gdy kino przypadkiem podaje rękę rock’n’rollowi, a jedno zdanie z filmu zamienia się w refren pokolenia.

Tego samego dnia urodziła się Siouxsie Sioux, późniejsza wokalistka Siouxsie and The Banshees — postać, bez której trudno opowiadać historię post-punku, gotyckiego rocka i całej ciemniejszej, bardziej teatralnej strony brytyjskiej muzyki.

W 1963 roku ukazał się album „The Freewheelin’ Bob Dylan”. To płyta, która uczyniła z Dylana głos młodego, kontestującego pokolenia. W muzyce popularnej rzadko zdarza się taki moment: gitara, harmonijka i słowa nagle zaczynają ważyć więcej niż wielka orkiestra.

W 1977 roku Sex Pistols wydali „God Save The Queen”. Utwór zakazywany w mediach, odrzucany przez część sklepów i traktowany jak policzek wymierzony brytyjskiej monarchii, stał się jednym z manifestów punkowej rebelii. Jeśli Dylan mówił głosem poety na barykadzie, Sex Pistols krzyczeli jak wybita szyba.

Potem były kolejne muzyczne znaki czasu: The Smiths i ich „Hand In Glove”, Morcheeba ze Skye Edwards, OutKast z André 3000, popkulturowa eksplozja „Lady Marmalade” z filmu „Moulin Rouge” i wreszcie symboliczna decyzja sieci Woolworths o wycofywaniu płyt CD. Tak kończyła się epoka srebrnych krążków, a zaczynał świat plików, streamingu i muzyki bez pudełka.

Dziś w kraju: Sejm, prawa uczniów, związki nieformalne i frankowicze

Dzisiejsze posiedzenie Sejmu zapowiada się jako polityczna partytura grana na kilku bardzo różnych instrumentach. Posłowie mają zajmować się m.in. projektem ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Rządowy projekt przewiduje, że dwie pełnoletnie osoby, także tej samej płci, mogłyby zawrzeć u notariusza umowę rejestrowaną następnie w USC. Rozwiązania mają obejmować m.in. sprawy majątkowe, prawo do informacji medycznej, alimentację, korzystanie ze wspólnego mieszkania, ubezpieczenia, rentę rodzinną czy prawo do pochówku; projekt nie przewiduje wspólnej adopcji dzieci ani przysposobienia dziecka drugiej strony.

W porządku prac są także zmiany w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, w tym zwiększenie dostępności leczenia substytucyjnego dla osób uzależnionych od opioidów. To temat mniej medialny niż polityczne spory światopoglądowe, ale bardzo ważny społecznie. Państwo, które chce realnie ograniczać skutki uzależnień, musi wybierać między moralizowaniem a terapią. Skuteczne prawo powinno stać po stronie leczenia, bezpieczeństwa i ograniczania szkód.

Sejm ma debatować również nad projektem dotyczącym spraw kredytów frankowych. Według wcześniejszych zapowiedzi rządu regulacje mają przyspieszyć rozpatrywanie tych spraw i zmniejszyć obciążenie sądów. Jednym z założeń jest wstrzymanie obowiązku spłacania rat z mocy prawa po doręczeniu bankowi pozwu — do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. To temat o ogromnym znaczeniu dla tysięcy rodzin, ale też dla systemu sądownictwa, który od lat dźwiga ciężar sporów frankowych.

Posłowie mają kontynuować prace nad nowelizacją Prawa oświatowego i ustawy o systemie oświaty. Projekt przewiduje m.in. ustawowy katalog praw i obowiązków uczniów, prawo do kształtowania własnego wyglądu oraz system rzeczników praw uczniowskich z Krajowym Rzecznikiem Praw Uczniowskich i rzecznikami wojewódzkimi. To może być jedna z ciekawszych debat o polskiej szkole: czy szkoła ma być instytucją dyscypliny, czy wspólnotą praw i odpowiedzialności?

Do porządku wraca także sprawa zakazu trzymania psów na łańcuchach. Projekty nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt pokazują, że wrażliwość społeczna przesuwa się coraz mocniej w stronę ochrony dobrostanu zwierząt. W praktyce lokalnej — także w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich — będzie to temat nie tylko prawny, ale również kulturowy.

Trójmorze, sąd w Katowicach i edukacja zdrowotna

W Lublinie rozpoczyna się VI Samorządowy Kongres Trójmorza, poświęcony współpracy Europy Środkowej i Wschodniej, relacjom polsko-ukraińskim, bezpieczeństwu, gospodarce, zdrowiu i nowym technologiom. Inicjatywa Trójmorza obejmuje dziś 13 państw regionu między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym. W czasach wojny Rosji przeciw Ukrainie geografia znów stała się polityką, a infrastruktura, energetyka i bezpieczeństwo nie są już technicznym dodatkiem do dyplomacji, lecz jej kręgosłupem.

Sąd Apelacyjny w Katowicach ma ogłosić wyrok w procesie Mateusza H., skazanego w pierwszej instancji na dożywocie za zabójstwo i zgwałcenie 18-letniej Wiktorii z Bytomia. Sprawa jest jedną z tych, które wstrząsają opinią publiczną, bo dotykają fundamentalnego pytania o bezpieczeństwo, karę, możliwość izolacji sprawcy i granice sprawiedliwości. Prokuratura domaga się także środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia skazanego w zakładzie psychiatrycznym.

W Warszawie Konferencja Episkopatu Polski ma przedstawić stanowisko dotyczące propozycji podstawy programowej przedmiotu „Edukacja zdrowotna”. To kolejny punkt sporu o szkołę, wychowanie, rolę państwa, rodziny i Kościoła w edukacji młodych ludzi.

Dziś za granicą: Polska i Wielka Brytania podpiszą traktat bezpieczeństwa

Premier Donald Tusk składa dziś wizytę w Wielkiej Brytanii, gdzie wraz z premierem Keirem Starmerem ma podpisać Traktat o Partnerstwie w Zakresie Bezpieczeństwa i Obronności. Porozumienie ma obejmować m.in. współpracę wojskową, wspólne ćwiczenia, wymianę informacji, cyberbezpieczeństwo oraz kwestie bezpieczeństwa zdrowotnego. Według informacji podawanych przed wizytą, podpisanie traktatu zaplanowano w The Battle of Britain Bunker — miejscu symbolicznym także dla polskiej pamięci o lotnikach walczących w Bitwie o Anglię.

To istotny element szerszej układanki bezpieczeństwa. Polska rok wcześniej podpisała podobny traktat z Francją w Nancy, obejmujący m.in. współpracę obronną i klauzulę wsparcia militarnego. Widać więc wyraźnie, że Warszawa próbuje budować sieć dwustronnych gwarancji i partnerstw obok struktur NATO i Unii Europejskiej.

W Kanadzie wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczy w targach obronnych CANSEC w Ottawie. Polska jest w tym roku krajem szczególnie eksponowanym, co ma znaczenie nie tylko polityczne, ale też przemysłowe. Obrona coraz bardziej przypomina dziś połączenie klasycznego wojska, technologii kosmicznych, sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa i przemysłu ciężkiego.

Na Cyprze rozpoczyna się nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE w formule Gymnich, z udziałem szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas. Tematami mają być rosyjska agresja na Ukrainę, Bliski Wschód i europejska strategia bezpieczeństwa.

Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką rozpoczyna oficjalną wizytę w Szwajcarii. W planie są rozmowy o gospodarce, nauce, bezpieczeństwie Europy i polityce europejskiej. Papież Leon XIV przyjmie natomiast premiera Hiszpanii Pedro Sancheza — na krótko przed planowaną papieską wizytą w Hiszpanii.

Puenta dnia

27 maja to data rozpięta między wielką polityką i lokalną wspólnotą. Kalwin przypomina o sile idei. Piotr I — o ambicji władzy, która potrafi budować miasta na bagnach. Ogród Saski — o tym, że miasto potrzebuje przestrzeni dla ludzi. Paganini i Dylan — że sztuka czasem mówi więcej niż manifesty. Wajda — że kino może stać się sumieniem narodu. A wybory samorządowe z 1990 roku przypominają rzecz najprostszą i najważniejszą: wolność nie mieszka wyłącznie w konstytucjach. Mieszka także w gminie, w radzie miasta, w lokalnej gazecie, w pytaniu mieszkańca zadanym władzy.

I dlatego warto dziś spojrzeć na Tomaszów Mazowiecki nie tylko jak na punkt na mapie, ale jak na część tej samej historii. Historii, która codziennie sprawdza, czy wspólnota umie sama o sobie decydować.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor MatuszewskiIgor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor MatuszewskiIgor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira BanaszkiewiczElwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Europoseł Janusz Lewandowski: w negocjacjach nad budżetem UE trzeba stale podkreślać strategiczną rolę naszej części Europy

Szereg spotkań m.in. z szefami MSZ, MSWiA i Frontexu, a także odwiedzenie przygranicznych obiektów kluczowych z punktu widzenia odporności wschodniej flanki UE i NATO (na czele z lotniskiem w Jasionce) - to  program wizyty w Polsce sześcioosobowej delegacji Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego pod przewodnictwem Janusza Lewandowskiego. Jej analizy i obserwacje mają wzmocnić przyjęte w kwietniu tego roku stanowisko PE w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034.Data dodania artykułu: 27.05.2026 13:16
Europoseł Janusz Lewandowski: w negocjacjach nad budżetem UE trzeba stale podkreślać strategiczną rolę naszej części Europy

Janina Ochojska: bezpieczeństwo i obronę praw człowieka można pogodzić (wywiad)

Nie wyobrażam sobie bezpieczeństwa bez ochrony praw każdego człowieka, ubogich, ofiar przemocy czy wojny - powiedziała PAP założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska. - Te wartości absolutnie można pogodzić - dodała.Data dodania artykułu: 27.05.2026 11:41
Janina Ochojska: bezpieczeństwo i obronę praw człowieka można pogodzić (wywiad)

Londyn i Warszawa zacieśniają wojskowy sojusz. W tle Rosja, drony, cyberataki i wschodnia flanka NATO

Polska i Wielka Brytania mają podpisać w środę w Londynie nowy traktat o współpracy w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa. Premier Keir Starmer nazwał go „największym od pokolenia krokiem naprzód” w relacjach obu państw. W czasach, gdy Europa znów uczy się słownika zimnej wojny, a granica bezpieczeństwa zaczyna się nie tylko na mapie, lecz także w sieci, fabrykach zbrojeniowych i systemach antyrakietowych, to porozumienie ma znaczenie znacznie większe niż kolejny podpis pod dyplomatycznym dokumentem.Data dodania artykułu: 27.05.2026 10:36
Londyn i Warszawa zacieśniają wojskowy sojusz. W tle Rosja, drony, cyberataki i wschodnia flanka NATO

Polskie drony mogą polecieć do Kanady. Warszawa i Ottawa zacieśniają współpracę obronną

Polska i Kanada robią kolejny krok w stronę bliższej współpracy wojskowej i przemysłowej. Ministrowie obrony obu państw — Władysław Kosiniak-Kamysz i David McGuinty — podpisali w Ottawie list intencyjny dotyczący współpracy w ramach programu SAFE. W praktyce oznacza to nie tylko rozmowy o zakupie polskich systemów bezzałogowych, ale również wspólne ćwiczenia wojskowe, w tym manewry w Arktyce.Data dodania artykułu: 27.05.2026 10:12
Polskie drony mogą polecieć do Kanady. Warszawa i Ottawa zacieśniają współpracę obronną

27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminom

27 maja przypomina o wielkich datach: od śmierci Jana Kalwina i założenia Petersburga po otwarcie Ogrodu Saskiego i triumf „Człowieka z żelaza”. Dla Polski najważniejsza pozostaje rocznica pierwszych wolnych wyborów samorządowych z 1990 roku, które oddały władzę gminom i mieszkańcom.Data dodania artykułu: 27.05.2026 07:17
27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminom

26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli

Są takie daty, które nie idą spokojnie przez kalendarz. Raczej wchodzą na scenę jak Miles Davis: najpierw półtonem, potem ostrym cięciem trąbki. 26 maja to właśnie taki dzień. Zaczyna się jeszcze w średniowiecznych Chęcinach, gdzie Władysław Łokietek zwołuje możnych na zjazd uznawany za jeden z pierwszych przejawów kształtowania się polskiego Sejmu. Potem prowadzi przez wawelskie ostrze katowskiego miecza, legionowe okopy pod Konarami, morską walkę ORP „Piorun” z „Bismarckiem”, aż po krakowską Piwnicę pod Baranami, w której polska kultura nauczyła się śmiać, nawet gdy historia zaciskała gardło.Data dodania artykułu: 26.05.2026 09:01
26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli

OTOMOTO na Impact’26: w erze nowego handlu wygrają ci, którzy potrafią mądrze wykorzystać dane, technologię i sztuczną inteligencję

Sprzedaż samochodów przenosi się do sieci - około 80 proc. kontaktów z klientami odbywa się online. Większość dealerów inwestuje w rozwiązania oparte na danych i sztucznej inteligencji, by skuteczniej zarządzać sprzedażą i relacjami z klientami. „Dziś ścieżka zakupowa nowych i używanych samochodów zaczyna się w internecie” - podkreśliła Agnieszka Czajka, Vice President Motors Professionals Europe w Grupie OLX/OTOMOTO, podczas Impact’26 w Poznaniu.Data dodania artykułu: 25.05.2026 15:48
OTOMOTO na Impact’26: w erze nowego handlu wygrają ci, którzy potrafią mądrze wykorzystać dane, technologię i sztuczną inteligencję

Miles Davis, nocny Paryż i trąbka, która zatrzymała windę. „Windą na szafot” wraca w setną rocznicę urodzin legendy jazzu

W 100. rocznicę urodzin Milesa Davisa Warszawa pokaże „Windą na szafot” Louisa Malle’a — klasyk noir z improwizowaną ścieżką dźwiękową trąbki, która stała się legendą jazzu i kina. Pokaz przypomni, jak nocny Paryż i muzyka Davisa stworzyły jedną z najbardziej hipnotycznych filmowych scen.Data dodania artykułu: 25.05.2026 08:53
Miles Davis, nocny Paryż i trąbka, która zatrzymała windę. „Windą na szafot” wraca w setną rocznicę urodzin legendy jazzu
Majowe imprezy w gminie Tomaszow

Majowe imprezy w gminie Tomaszow

Maj pełen wydarzeń w gminie Tomaszów Mazowiecki. Spotkania autorskie, koncerty i rodzinne piknikiPrzed mieszkańcami gminy Tomaszów Mazowiecki wyjątkowo intensywny maj. Centrum Kultury i Biblioteka Gminy Tomaszów Mazowiecki opublikowały harmonogram wydarzeń zaplanowanych na najbliższe tygodnie. W programie znalazły się zarówno spotkania literackie, koncerty, wydarzenia rodzinne, jak i imprezy plenerowe.Tegoroczny kalendarz pokazuje, że wiosna w gminie upłynie pod znakiem kultury, integracji mieszkańców i aktywnego spędzania czasu.Tydzień Bibliotek z autorami znanych książekMaj rozpocznie się od wydarzeń organizowanych w ramach Tygodnia Bibliotek. Już 8 maja odbędą się trzy spotkania autorskie skierowane do dzieci i młodzieży.W Smardzewicach zaplanowano spotkanie z Pawłem Beręsewiczem, znanym autorem książek dla najmłodszych. Tego samego dnia w filii bibliotecznej w Zawadzie odbędzie się spotkanie z Markiem Grabowskim, natomiast w Wiadernie młodzi czytelnicy będą mogli spotkać się z Katarzyną Ryrych. Wszystkie wydarzenia skierowane są do zorganizowanych grup szkolnych.Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzeń jest promocja czytelnictwa oraz zachęcanie najmłodszych do odkrywania świata literatury.Pieśni maryjne wybrzmią w Smardzewicach10 maja o godzinie 15.30 w Sanktuarium św. Anny w Smardzewicach odbędzie się Gminny Koncert Pieśni Maryjnych. To wydarzenie od lat przyciąga mieszkańców oraz zespoły muzyczne z regionu.Koncert będzie miał charakter otwarty, a wstęp dla uczestników pozostanie bezpłatny. Organizatorzy zapowiadają wyjątkową atmosferę, wspólne śpiewanie oraz występy lokalnych artystów i zespołów.Biblioteka zaprosi najmłodszych14 maja w Smardzewicach odbędzie się lekcja biblioteczna pod hasłem „Książka niejedno ma imię”. Wydarzenie skierowane jest do przedszkolaków z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smardzewicach.Spotkanie ma przybliżyć dzieciom świat książek oraz zachęcić najmłodszych do regularnego kontaktu z literaturą.Spektakl teatralny z okazji Dnia DzieckaPod koniec miesiąca, 27 maja, w CKiB w Smardzewicach wystawiony zostanie spektakl teatralny „Calineczka” w wykonaniu Teatru Piccolo z Łodzi.Przedstawienie organizowane jest z okazji Dnia Dziecka i będzie otwarte dla mieszkańców. Organizatorzy liczą, że wydarzenie przyciągnie całe rodziny.Sport, integracja i wydarzenia pleneroweOstatni weekend maja zapowiada się szczególnie aktywnie. 30 maja nad Zalewem Sulejowskim odbędzie się „Vikings Run” – wydarzenie sportowe, które co roku gromadzi miłośników aktywności fizycznej i biegów terenowych.Tego samego dnia zaplanowano również lokalne wydarzenia integracyjne: Dzień Ciebłowic, Dzień Sąsiada w Godaszewicach oraz Piknik Rodzinny w Komorowie. Wszystkie imprezy mają charakter otwarty i bezpłatny.Kultura i integracja mieszkańcówMajowy harmonogram pokazuje, że gmina Tomaszów Mazowiecki stawia na różnorodność wydarzeń i integrację mieszkańców. W programie znalazły się propozycje zarówno dla dzieci, młodzieży, rodzin, jak i seniorów.Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzeń jest nie tylko promocja kultury i aktywnego wypoczynku, ale również budowanie lokalnej wspólnoty i tworzenie przestrzeni do wspólnych spotkań mieszkańców całej gminy.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.05.2026

Polecane

Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Tomaszowa. Hołd dla bohaterów i patrona PCAS-uZostań Arbuzem! II LO podsumowuje pierwszy etap rekrutacjiFilmowy zawrót głowy w Heliosie. Premiery dla dzieci, Guy Ritchie, Liga Mistrzów i kultowy „Podziemny krąg”Pięć zespołów z „Żeromskiego” w krajowym finale. CALMORIA trzecia w PolsceKonkurs bez werdyktu. Tomaszowskie Centrum Zdrowia wciąż bez nowego prezesa27 maja w historii: Sankt Petersburg, Ogród Saski, „Człowiek z żelaza” i wybory, które oddały Polskę gminomW Tomaszowie świętowali Złote, Platynowe i Diamentowe GodyKoniec sezonu i pożegnanie kapitana. Lechia zaprasza kibiców na wyjątkowy mecz z Olimpią Elbląg„Moje Zdrowie” ma już rok. W Łódzkiem ankietę wypełniło 264 tysiące osób, a NFZ zapłacił za badania 52 mln złCo córka dziedziczy po matce? Prof. Schier: nieopłakany cmentarz ciągle się za nami ciągnieDzień Matki ma dopiero sto lat. Historia święta, które z laurki stało się opowieścią o rodzinie, pracy i pamięci26 maja: historia gra dziś jazzem, polityka pisze nowe akty, a pamięć wraca jak echo starych werbli
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLNSą mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep MEydczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też).Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjnąAutor komentarza: AntolinTreść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy!Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do SkrzynekAutor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie.Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZAutor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzieniaAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników!Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziałuAutor komentarza: KomisażTreść komentarza: Ciekaw, ile placówek, zjechało po równi pochyłej pod wodę za rządów tej kandydatury ???Źródło komentarza: Pięciu kandydatów chce pokierować Tomaszowskim Centrum Zdrowia. We wtorek i środę rozmowy konkursowe
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama