Kto da więcej? Populizm polityków zamorduje publiczną służbę zdrowia.

  • 14.06.2022, 19:57 (aktualizacja 14.06.2022, 21:53)
  • Mariusz Strzępek
Kto da więcej? Populizm polityków zamorduje publiczną służbę zdrowia.
Wciąż trwają prace nad ustawą o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Debatę sejmową zaplanowano na 22-23 czerwca a nowe zapisy mają wejść w życie od 1 lipca. Dyrektorzy szpitali nie kryją oburzenia, zarówno trybem wprowadzania zmian, jak i brakiem solidnych konsultacji. Dla wielu placówek nowe pomysły polityków oznaczają wzrost kosztów o wynagrodzeń nawet o 1-2 miliona złotych miesięcznie. Sąd wziąć tak gigantyczne kwoty? Nikt tego nie wyjaśnił. Kolejnego wzrostu wynagrodzenia nie da się sfinansować z bieżących wpływów pochodzących z naliczanych ryczałtów. Może to zachwiać płynnością finansową lecznic. W najgorszej sytuacji będą szpitale funkcjonujące w formie spółek ich zadłużenie może skutkować koniecznością finansowania przez samorządy, lub ogłaszaniem upadłości. W Tomaszowie sytuacja jest podobna. Szykują się kolejne przepisy, które zostają wprowadzane w sposób nieprzemyślany będą zarzewie nie tylko problemów ale i konfliktów. Jak wytłumaczyć pracownikowi działu finansowego, który rozlicza szpital z NFZ, że będzie zarabiał 3 tysiące złotych a rejestratorka w okienku dostanie ponad dwa razy więcej?

Zaplanowane na 1 lipca podwyżki dla pracowników medycznych są nierealne. Nie da się ich wyliczyć w tydzień. Budzą wiele wątpliwości, ponieważ są nie tylko zbyt wysokie ale i nieprzemyślane.  - Ciekawostką jest to, że pielęgniarka bez żadnego doświadczenia ale za to z licencjatem, prosto po studiach, będzie zarabiać więcej niż jej doświadczona koleżanka z 30 letnim stażem w zawodzie i licznymi kursami doskonalącymi. Co to oznacza? Że pojawią się kolejne żądania płacowe, których NFZ nie będzie nam refinansować. Mamy też wątpliwości co do dyżurów na przykład nocnych. Wszystko wskazuje na to, że nie będą one finansowane w wyższych stawkach. Nie wiem czy ktoś to liczył dla poszczególnych jednostek, ale w naszym przypadku to 1,5 miliona miesięcznie, czyli 18 milionów rocznie. Okazuje się, że problemem nie będą już inwestycje w unowocześnienie szpitali ale ich bieżące utrzymanie - mówi dyrektor jednego ze szpitali. 

Zgodnie z procedowaną ustawą o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia od 1 lipca, m.in. lekarze, pielęgniarki i położne, ratownicy medyczni, opiekunowie medyczni, farmaceuci czy pracownicy niemedyczni powinni otrzymać podwyżki. W ubiegłym tygodniu projektem przyjętym wcześniej przez Sejm zajął się Senat i totalnie go zrewolucjonizował, wprowadzając m.in. poprawkę zwiększającą współczynniki płacy o 0,25 dla wszystkich grup zawodowych wymienionych w ustawie. Słowo "totalnie" jest tu jak najbardziej na swoim miejscu. Z postulowanych zmian wynika, że opozycja, po której chcielbyśmy spodziewać się zdrowego rozsądku i politycy partii rządzącej zaczęli wyścig na populizm. Dzisiaj licytują się "kto da więcej" nie zastanawiając się nad skutkami długoterminowymi własnych pomysłów oraz ich racjonalnością. Tak skonstruowane podwyżki dla pracowników szpitali to ponad 8 miliardów złotych wprowadzonych do obiegu tylko w drugiej polowie tego roku. Co na to inflacja? Przeliczniki w obu wersjach prezentujemy w tabeli. 

 

      kwota bazowa      
Nowy nr grupy Nowa grupa zawodowa Współczynnik pracy - od 07.2022 5662,53   stan po poprawkach senatu z dnia 09.06.2022
1 Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją 1,45 8 211 zł   1,7 9 626 zł
2 Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1,3,4, wymagający wyższego wykształcenia na poziomie magisterskim i specjalizacji, pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytulem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzienie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia 1,29 7 305 zł mgr +specjalizacja 1,54 8 720 zł
3 Lekarz albo lekarz dentysta, bez specjalizacji  1,19 6 738 zł   1,44 8 154 zł
4 Lekarz stażysta lub lekarz dentysta stażysta  0,95 5 379 zł   1,2 6 795 zł
5 Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, położna, technik elektroradiologii, psycholog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1-4, wymagający wyższego wykształcenia na poziomie magisterskim; pielęgniarka, położna wymagająca wyższego wykształcenia (studia I stopnia) i specjalizacji, albo pielęgniarka, położna ze średnim wykształceniem i specjalizacją 1,02 5 776 zł mgr
licencjat +specjalizacja
średnie +specjalizacja
1,27 7 191 zł
6 Fizjoterapeuta, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, technik elektroradiologii, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1-5, wymagający wyższego wykształcenia na poziomie studiów I stopnia; fizjoterapeuta, ratownik medyczny, technik analityki medycznej wymagający średniego wykształcenia albo pielęgniarka albo położna wymagająca średniego wykształcenia, która nie posiada tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia 0,94 5 323 zł licencjat
średnie
1,19 6 738 zł
7 Technik elektroradiolog albo inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1-6 wymagający średniego wykształcenia oraz opiekun medyczny 0,86 4 870 zł   1,11 6 285 zł
8 Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem wyższym 1 5 663 zł   1,25 7 078 zł
9 Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem średnim 0,78 4 417 zł   1,03 5 832 zł
10 Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem poniżej średniego 0,65 3 681 zł   0,9 5 096 zł

  

Co ciekawe proponowane przepisy o wynagradzaniu obejmują tylko pracowników etatowych. Tymczasem w szpitalach duża część personelu pracuje na kontraktach. Nikt nie wspomina o ich refinansowaniu. Dla nich na razie pieniędzy się nie przewiduje. Czy to znaczy, że nie zażądają podwyżek?  Nie przewidziano też pieniędzy na dodatki funkcyjne, które naliczane są także od wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatki stażowe. 

- Chaos, chaos i jeszcze raz chaos. Za chwilę nie będzie chętnych do zarządzania szpitalami, bo będą zarabiać mniej niż pielęgniarki, co zresztą już ma miejsce w wielu przypadkach. W czasie covidu nasze pielęgniarki zarabiały po 20 tysięcy złotych miesięcznie na oddziałach covidowych, bo tak ktoś zarządził. W tym samym czasie na SOR-ach, gdzie było większe ryzyko zarażanie nie było dodatków. Trudno się dziwić, że każda chciała być pielęgniarką covidową i jedynie trzy razy dziennie ubierać się w kombinezon i wychodzić do pacjentów. Bezmyślnymi decyzjami doprowadzono system do ruiny. Wydawano miliardy złotych bez żadnego zastanowienia - opowiada jeden z dyrektorów i wskazuje jako przykład warte ogromne pieniądze bramki do mycia karetek, które nigdy nie były używane. Takie dokładnie jak ustawiono w Tomaszowie Mazowieckim. 

Jak może funkcjonować jakiekolwiek przedsiębiorstwo, skoro jego budżetu nie da się zaplanować. Teraz do problemów związanych z rosnącymi kosztami energii i materiałów dojdą jeszcze te pracownicze. W jaki sposób prowadzić strategiczne planowanie?  W naszym powiecie planujemy budowę nowego bloku operacyjnego. Ida słuszna, ale być może przyjdzie nam go wydzierżawiać prywatnym pomiotom, które będą  nich korzystać, wykonując zabiegi dla klientów komercyjnych. 

Co to wszystko oznacza dla pacjentów? Chcielibyśmy wszyscy, aby oznaczało to poprawę jakości usług, zwiększenie dostępności do lekarzy specjalistów. Skutek może być jednak całkiem odwrotny.   

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Taki ktos
Taki ktos 21.06.2022, 17:32
Co tu powiedziec, zawsze jak ktoras grupa zawodowa ma dostac podwyzki to jest larum pidniesione, tylko niech prezesi sie przyznaja jakie nagrody dostają???!!!. Bo sie beda zastanawiac skad wziasc pieniadze. A moze sie zainteresowac ile razy lekarz w czasie swojego dyzuru podejdzie do pacjenta, juz nie wspomniec o nocy. To pielegniarki ogarniaja cala robote, lekarze mowia ze nigdy by nie chcieli byc pielegniarka bo widza ile trzeba sie narobic. A te komentarze porównanie do pilkarzy, moze tak bo kilometrow i "podrzucan" w czasie dyzuru jest sporo. Kto podnosi chorego w lozku wazacego ponad 100 kg? PIELEGNIARKA
Ajdejano
Ajdejano 14.06.2022, 20:57
Czy przypadkiem z tą naszą służbą zdrowia nie jest tak, jak z tymi naszymi piłkarzykami w polskiej ekstraklasie piłkarskiej.

Najpierw piłkarzyki.
Managerowie z zachodnich lig europejskich, ZAWODOWYCH lig piłkarskich nie mogą się nadziwić, że w naszej, polskiej NIE ZAWODOWEJ (półamatorskiej) lidze, piłkarzyki-badziewiaki zarabiają więcej niż na zachodzie Europy. Dlaczego tak się dzieje? Proste: jeżeli jakaś drużyna (poziom ligi - obojętny) dostaje w tyłek i grozi jej degradacja, wójt, burmistrz, prezydent miasta, samorząd wydaje ostatnie grosze, aby tych badziewiaków utrzymać w wyższej klasie rozgrywkowej. Czyli, rozdawanie darmochy dla nygusów-badziewiaków.
Jak jest na zachodzie ? Klub piłkarski, to jest spółka handlowa. Źle grają piłkarzyki w tej spółce ?! Zarząd spółki mówi im: wyp......

Teraz służba zdrowia.
Z uwagi na określone, ograniczone finanse Polski w stosunku do zachodu, wszyscy powinni taką sytuację brać pod uwagę. Również, zwłaszcza niedouczeni medycy (podkreślam: NIEDOUCZENI), którzy NIGDY nie odpowiadają przed sądem za swoje karygodne błędy medyczne. Pozostała, NFZ-owska służba zdrowia (jak to jest "służba", to ja jestem chiński mandaryn) też jest diabła warta.
Mój brat dzwoni wczoraj do jednej przychodni w Łodzi, w której już bywał, i chce się umówić na wizytę do jednego docenta-kardiologa. Sympatyczna pani odpowiada, że docent jest na urlopie do końca czerwca.
Potem dzwoni na numer prywatny do tego docenta (pilna sprawa kardiologiczna). Docent odbiera telefon i umawia się z moim bratem na czwartek (Boże Ciało), ale PRYWATNIE !!!!..... Czyli: urlop, urlopem, święto, świętem, ale kasiorka jest najważniejsza.

Więc, tak wygląda ta nasza służba zdrowia, jak te obsmarkane piłkarzyki.
Jednak, w przyszłym roku: uwaga! uwaga!!! WYBORY!!!
I, O CZYM MY TUTAJ, K....... , DYSKUTUJEMY ?!?!?!
FCtm
FCtm 15.06.2022, 15:08
Coś pomyliłeś gościu. Gdzie niby na zachodzie na tym samym poziomie rozgrywkowym piłkarze zarabiają mniej niż u nas w kraju? Podpowiem- Nigdzie! Oczywiście, że za to kopanie się po czołach w polskiej piłce niby-piłkarze biorą za dużą forsę, jednak są to naprawde małe pieniądze biorąc pod uwagę stawki piłkarzy z Niemiec, Francji, Belgii czy Skandynawii. Akurat piłkarsko widać, iż jesteś słaby ;-)
Ajdejano
Ajdejano 15.06.2022, 20:27
Jeszcze dorzucę do pieca.
Gościu: mój pierwszy wpis nie dotyczył debilowatej, polskiej piłki nożnej, tylko polskiej służby zdrowia. I tę naszą służbę zdrowia porównałem z tą naszą piłką kopaną. Zrobiłem to tylko po to, aby porównać NFZ-owską, nieprofesjonalną i nie podlegającą prawu służbę zdrowia do piłkarzyków, którzy u nas też nie są zawodowcami, ale różnymi krętaczami i cwaniaczkami.
Ajdejano
Ajdejano 15.06.2022, 20:13
Poczytaj sobie trochę w różnych mediach na temat tego totalnego syfu, jaki panuje w naszej kopanej piłce i jak ten syf oceniają rózni, zagraniczni managerowie piłkarscy. .
Jak oglądałeś wczorajszy mecz naszych kopaczy z rezerwowymi Belgami, to zobaczyłeś efekt naszego burdelu w naszym kraju.
Do alejajo
Do alejajo 15.06.2022, 21:03
Nie zabieraj głosu bo nie masz o tym zielonego pojęcia, ty i piłka szkoda ze jeszcze Tuska nie wymieniłeś i jego gały?
Do alejajo
Do alejajo 15.06.2022, 13:10
Może mu życie uratuje, ty masz zawsze problem, szkoda że piłkarzem nie zostałeś,
X
X 14.06.2022, 13:33
Politycy potrafili sobie dać podwyżki i to 2x tyle co mieli to i niech dają innym. I medykom i sklepowym, budowlańcom,itp.
Tomasxowianka
Tomasxowianka 15.06.2022, 09:41
Politycy dają nie że swojej kieszeni, gorzej z innymi, którzy muszą na to zapracować.

Pozostałe