Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 20:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Pracują i nie narzekają

Komisja Zdrowia Spraw Społecznych i Rodziny Powiatu Tomaszowskiego w letnich miesiącach odwiedziła wszystkie placówki pieczy zastępczej podległe samorządowi. Radni wizytowali zarówno tzw. Rodzinne Domy Dziecka, jak i Dom Dziecka "Słoneczko" przy ulicy Nowowiejskiej.

Była to chyba pierwsza tego rodzaju inicjatywa radnych odkąd istnieje powiat tomaszowski. Jak dotąd radni przyglądali się pieczy zastępczej zza "zielonego stolika".

 

- Miałem wrażenie, że osoby prowadzące rodzinne domy dziecka są zaskoczone tym, że radni interesują się ich pracą i przyjeżdżają wypytać o problemy, z jakimi na co dzień się spotykają - mówi przewodniczący komisji Mariusz Strzępek.

 

Pieczą zastępczą w całym powiecie tomaszowskim objętych jest według danych na koniec ubiegłego roku  243 dzieci. To o około 100 mniej niż miało to miejsce jeszcze pięć lat temu. Większość dzieci przebywa w rodzinach zastępczych.  Takich rodzin w naszym powiecie było aż 141. Z tej liczby 93 rodziny to rodziny spokrewnione.

 

W placówkach opiekuńczo - wychowawczych przebywa w sumie 45 dzieci, w tym 32 w domach dziecka typu rodzinnego. W powiatowym "Słoneczku" na koniec ubiegłego roku znajdowało się 13 dzieci.

 

- Chyba mało kto zdaje sobie sprawę z ilości pracy, jaką muszą włożyć osoby sprawujące opiekę nad dziećmi w placówkach rodzinnych - mówi członek zarządu powiatu odpowiedzialny za pomoc społeczną, Bartłomiej Matysiak. - Kiedy słyszę, że przecież prowadzący nie robią tego za darmo zwyczajnie zaczynam się denerwować. W każdym z RDD przebywa od 8 do 10 dzieci. To jest praca 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu przez 12 miesięcy w roku. Bez urlopu.

 

Koszt utrzymania dziecka w placówce typu rodzinnego to około 2,5 tysiąca złotych. Z kwoty jaka trafia do nich pokrywane są nie tylko bezpośrednie koszty związane z dziećmi ale również wynagrodzenia personelu (2-3 osoby), drobne remonty i naprawy itd. Dla porównania koszt ten w "Słoneczku" przekracza 5 tysięcy złotych. Pracownicy tego ostatniego pracują 8 godzin dziennie, mają normalne urlopy i inne możliwe świadczenia.

 

Różnica jest znacząca. Znaczące są też różnice w zgłaszanych problemach. Prowadzący rodzinne domy dziecka chcieliby mieć szerszą możliwość skorzystania z pomocy psychologa przede wszystkim przez dzieci, ale jak mówią im samym również od czasu do czasu przydałaby się "odstresowująca" rozmowa. Mają problemy z psującymi się pralkami (z uwagi na liczbę osób ich żywotność ulega znacznemu skróceniu), czy przeciekającymi dachami. Nie mają też realnej możliwości wykorzystania przysługujących im urlopów.

 

Jakie problemy zgłasza personel "Słoneczka"? W nowo wybudowanej placówce potrzebny jest samochód z kierowcą, ktoś do mycia okien i koszenia trawników. Przydałby się też budynek gospodarczy. Na sugestię, że w ramach socjalizacji mogą myć okna wspólnie z wychowankami odpowiadają, że nie mają tego w zakresie obowiązków służbowych.

 

Najwyraźniej w zakresie obowiązków nie ma też nadzoru nad tym, by dzieci sprzątały własne pokoje, bo w części z nich spod łóżek wypełzała gruba warstwa kurzu.

 

 

W "Słoneczku" przebywają głównie dzieci starsze, nastolatki, często sprawiające kłopoty wychowawcze. Trudno je z dnia na dzień zlikwidować, bo jest małe zainteresowanie opieką nad tego rodzaju dzieciakami. Nie da się jednak ukryć, że przyszłość jest w domach dziecka typu rodzinnego.

 

O rodzinnych domach dziecka w Powiecie Tomaszowskim sporo się mówiło. Mówiło się w dodatku źle. Jednak nie wszystkie oceny wydają się być tutaj sprawiedliwe.

 

- Osobiście jestem pod dużym wrażeniem. Zobaczyliśmy ludzi opiekujących się dziećmi z zaangażowaniem i pasją. W domu dziecka przy ulicy Rycerskiej, gdzie część maluchów jest niepełnosprawnych, państwo Szpotoniowie mówią, że nie wyobrażają sobie wyjazdu na urlop bez swoich 12 podopiecznych. Mimo ilości problemów ludzie ci nie narzekają - mówi wiceprzewodnicząca Marta Niemczyk.

 

­- Poza jednym miejscem nie zauważyłem, by dzieci były w jakiś sposób wystraszone czy "wycofane". A i tam wrażenie mogło być mylące, bo nie każdy reaguje na obce osoby w taki sam sposób - dodaje Mariusz Strzępek.

 

 

Przewodniczący podkreśla, że wraz z nowym budżetem powiatu (na rok 2016) zmienia się podejście Komisji Zdrowia, Spraw Społecznych i Rodziny do jego procedowania. - Poza zagregowanymi wielkościami chcemy zapoznać się też z planami finansowymi jednostek na kolejny rok i to w wersji pierwotnej, przed "negocjacjami" z Zarządem Powiatu. Do dyskusji zaprosimy też dyrektorów jednostek. 

 

Członkowie Komisji zapowiadają też, że chcą uporządkować problem wykorzystywania urlopów oraz wypoczynku feryjno wakacyjnego podpopiecznych RDD. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

MOSES 06.09.2015 08:17
No właśnie przecież o tym przywiązywaniu do drzewa było rok temu bardzo głośno. Przywiązywanie do drzewa, zamykanie w komórce. Chyba, że takie metody wychowawcze są dla jakże wnikliwej komisji powiatu normą?

moa 05.09.2015 23:11
A czy to prawda, ze z prokuratury do sądu trafiła sprawa o podejrzenie przywiązywania do drzewa jednej z wychowanek RDD? Czyli sprawa tak naprawdę nie została umorzona?

Ala 02.09.2015 10:31
Dobrze, że pan sprawdzi te informacje, ale też szkoda, że nie posiadał pan rzetelnej wiedzy przed napisaniem tego artykułu i niejako a priori, powtarzając obiegową opinię, założył pan, że RDD działają znacznie lepiej niż Powiatowy Dom Dziecka. Jeśli chodzi o służbowy samochód, to rzeczywiście w Słoneczku go nie ma, ale jest w jednym z RDD i jako kierowca zatrudniona została osoba blisko spokrewniona z dyrektorem tego domu.

Ewa 01.09.2015 23:22
Ala zwróciła uwagę na bardzo ważną rzecz - dzieci zabrane z domu rodzinnego, w którym często panuje przemoc, jest nadmiar alkoholu i brak właściwej opieki są umieszczane w RDD, a po jakimś czasie dzieci te "lądują" właśnie w Stemplewie. Jest to placówka dla dzieci z dysfunkcją intelektualną, z internatem - co jest chyba główną zaletą dla opiekunów - nie trzeba zabierać dzieci co tydzień do domu. Nie rozumiem jak można akceptować taką sytuację - dzieci trafiły do RDD, żeby móc zapomnieć o swoich traumatycznych przeżyciach, odbudować poczucie bezpieczeństwa, a nie być "tobołkami" przerzucanymi z kąta w kąt. Niektórzy opiekunowie z racji "pozbycia się" dzieci nie mają nawet odrobiny poczucia dyskomfortu - dzieci są pod ich opieką i mogą wywozić ich gdzie chcą i na jak długą chcą. Dziwi również fakt, że zapomina się o subwencji, która wypływa z naszego powiatu.

Ala 01.09.2015 22:34
" W każdym z RDD przebywa od 8 do 10 dzieci. To jest praca 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu przez 12 miesięcy w roku. Bez urlopu" Członek Zarządu, odpowiadający za opiekę społeczną, powinien mieć gruntowną wiedzę na ten temat podległych mu placówek, i powinien też wiedzieć, że część dzieci z RDD spędza cały rok szkolny w ośrodkach poza Tomaszowem, na przykład w Stemplewie, przyjeżdżając do "domu" tylko w święta i w wakacje. Może pan, jako przewodniczący komisji, zainteresuje się dlaczego te dzieci nie mogą uczyć się w OSW w Tomaszowie? Może dowie się pan, dlaczego niektóre z dzieci musiały nagle, w ubiegłym roku, przerwać naukę w Tomaszowie?

01.09.2015 22:46
Zrobię to. Właśnie na takie komentarze czekam, publikując te artykuły.

KTA 01.09.2015 22:28
Mariusz czym jest wg Ciebie wiarygodność ?

MOSES 01.09.2015 22:25
Druga sprawa posądza mnie pan o insynuacje nie za bardzo chyba zdając sobie sprawę co to słowo znaczy?. Napisał pan, że jedna z dyrektorek RDD nie wykazała w oświadczeniu majtkowym darowizn. Logicznym następstwem takiego stwierdzenia jest pytanie dlaczego tego nie zrobiła i gdzie są te darowizny? Czyli jednak jakieś nieprawidłowości były. Z tego co wiem nasze prawodawstwo dość surowo traktuje nieścisłości w oświadczeniach majątkowych. Żadnej insynuacji w tym pytaniu nie ma drogi panie. Insynuacja byłaby wtedy gdybym zadał sam takie pytanie bez pańskiego wcześniejszego stwierdzenia i brzmiałoby ono niedwuznacznie. Przy okazji radzę poczytać sobie książki z dziedziny logiki, w których znajdzie pan działy jak argumentować logicznie swoje poglądy i kiedy zdania są prawdziwe, a kiedy fałszywe oraz słowniki, w których znajdzie pan znaczenie słów. Unikniemy w ten sposób nieporozumień.

01.09.2015 22:26
Chyba nie panuje pani nad emocjami.

MOSES 01.09.2015 17:54
Jakby się dobrze przyjrzeć to insynuacją można też nazwać powyższy artykuł. Wnioski z niego wypływają klarowne-Państwowy Dom Dziecka jest źle zarządzany i coś z tym trzeba zrobić. Pisząc artykuł zapomniał pan jednak dodać, że w tym Państwowym Domu Dziecka znajdują w pierwszej kolejności pomoc dzieci właśnie z wychwalanych w artykule Rodzinnych Domów Dziecka. Może łaskawie napisałby pan z jakich powodów co jakiś czas do Powiatowego Domu Dziecka trafiają dzieci z RDD? Cały czas unika pan na to pytanie odpowiedzi.

MOSES 01.09.2015 17:46
Ocenia Pan tak jak pan potrafi.

MOSES 01.09.2015 17:38
Między insynuacją a klarownie postawionym pytaniem jest BARDZO duża różnica.No właśnie panie Strzepek nikt nie siedzi w czyjeś głowie, a pan już wie, że ktoś insynuuje.

01.09.2015 17:43
A czym jest sformułowanie "co się stało z pieniędzmi, które nie zostały wykazane w oświadczeniu majątkowym?". Oceniam retorykę. I dla mnie ma to charakter insynuacji.

MOSES 01.09.2015 17:22
Czyli jak sam pan przyznał nieprawidłowości był w RDD. Kiedy stawiano zarzuty, o których pan napisał też twierdzono, że jest to gigantyczna nagonka. Od razu nasuwa się zasadnicze razie co się stało z pieniędzmi, które nie zostały wykazane w oświadczeniu majątkowym? Cały czas podtrzymuję prośbę o podanie do publicznej wiadomości ile w chwili obecnej dzieci z RDD przebywa w podległym powiatowi Domu Dziecka? Bardzo proszę również o podanie dlaczego dzieci te znalazły się tej placówce skoro RDD są według ustaleń komisji prawidłowo prowadzone? P.S. Nie pani powiedziała tylko pan jeżeli już. Proszę się w prymitywny sposób nie asekurować i nie przekształcać mojego pytania w twierdzenie. Dobrze pan wie, że jeśli napisałby pan na to pytanie twierdząco panie mogłyby pójść do sądu. Przepisałem początek tekstu z powodu widocznych poniżej kilku powtórzeń będących następstwem usterki). Za błędy przepraszam.

01.09.2015 17:34
Nie twierdzę, że panie kłamały, bo trudno tu mówić o kłamstwie. Być może niewłaściwie zinterpretowały dostarczone informacje. Sam dałem się wpuścić w ten emocjonalny i katastrofalny ton. Nie wiem tego i nie stwierdzę z całą pewnością. Nie wnikam też w intencje, ponieważ nikt nie siedzi w czyjejś głowie. Chcę wierzyć w ich szczerość i odsuwam od siebie podejrzenia, że dzieci były wykorzystywane do brudnych przedwyborczych gierek.

MOSES 01.09.2015 17:00
Czyli jak sampan przyznał nieprawidłowości był w RDD. Kiedy stawiano zarzuty, o których pan napisał też twierdzono, że jest to gigantyczna nagonka. W takim od razu nasuwa się zasadnicze razie co się stało z pieniędzmi, które nie zostały wykazane w oświadczeniu majątkowym?

01.09.2015 17:28
O tak, takie pytania można stawiać. Tylko, że ktoś już je chyba postawił i skoro zarzut dotyczy niewykazania w oświadczeniu (przynajmniej tak wwynika z przekazanych nam informacji) a nie przywłaszczenia, to chyba możemy sobie podobne insynuacje darować.

01.09.2015 16:57
Zgadzam się z tym częściowo. Co tu jednak ma do rzeczy BHP? To kwestia właściwego sporządzenia zakresu obowiązków służbowych i z pewnością ulegnie on zmianie. Tak będziemy sugerować. Sprzątanie, mycie okien, koszenie trawników, to elementy socjalizacji i edukacji.

MOSES 01.09.2015 16:48
No dobrze, a ile w chwili obecnej dzieci z Rodzinnych Domów Dziecka przebywa w Państwowym Domu Dziecka i z jakich powodów skoro w Rodzinnych Domach Dziecka jest tak wspaniale. Czyli co wychodzi na to, że czytelnicy mają rozumieć, że Panie Radne, które sprawą nieprawidłowości w RDD i Domu Dziecka zajmowały się kłamały skoro prokuratura tak niczego nie potwierdziła?

01.09.2015 16:57
To pani to powiedziała.

MOSES 01.09.2015 16:36
Mam pytanie a czy szanowna komisja może podać do publicznej wiadomości swoje jakże wnikliwe ustalenia ile dzieci z rodzinnych Domów Dziecka Przebywa obecnie w Państwowym domu Dziecka ponieważ luksus, który miały w Rodzinnych Domach Dziecka był dla nich tak ogromnym szokiem, że nie mogły go znieść i zapragnęły z powrotem znaleźć się w Państwowym Domu Dziecka? Bardzo proszę również o podanie jakie były ustalenia prokuratury w sprawach dotyczących nieprawidłowości w Rodzinnych Domach Dziecka? Odpowiedzi te na powyższe pytania wiele czytelnikom wyjaśnią.

01.09.2015 16:42
Prokuratura nie potwierdziła żadnych zarzutów poza tym, że u jednej z dyrektorek odkryto, że nie wykazała w oświadczeniu majątkowym darowizn od prywatnego przedsiębiorcy. Żadnych zarzutów dotyczących Tomasza Trzonka również nie potwierdzono, mimo gigantycznej nagonki, jaką mu zgotowano.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama