Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 05:31
Reklama
Reklama

Kotecki pomawia Stańdo. Nieszczęśliwy czy bezmyślny?

W dniu dzisiejszym w jednym z najpopularniejszych serwisów piłkarski weszło.com pojawił się wywiad z udziałem bramkarza Rafała Koteckiego, w którym pomawia on Dawida Stańdo o celowe zagranie, które spowodowało jego kontuzję. Całe zajście miało miejsce w towarzyskim meczu z Wieluniem, rozegranym 14 kwietnia 2015 roku.

Życie trzecioligowego piłkarzy do łatwych nie należy. Jednak są pewne granice. Rafał Kotecki bez wątpienia ucierpiał w nieszczęśliwym zdarzeniu z Dawidem Stańdo. Jednak pisząc pół żartem, pól serio nikt z nas nie spodziewał się że ucierpiał tak bardzo, iż zaczyna pleść kompletne bzdury.

 

Na początek przytoczę cytat, w którym bramkarz wypowiada się o tym zajściu:

 

Walentynki, które zapamiętam do końca życia. Wszedłem w drugiej połowie, czułem się dobrze, miałem fajne interwencje, byłem z siebie zadowolony. Ale przyszła 70 minuta, poszła prostopadła piłka i rywal biegnąc bark bark z moim kolegą nie przeskoczył nade mną, w żaden sposób mnie nie uniknął, tylko wpadł na mnie z pełnym impetem. Dostałem kolanem w twarz, głowa mi się osunęła. Zacząłem machać ręką, żeby ktoś zadzwonił po pogotowie. Wyplułem kawałki zębów, które ukruszyły się od siły uderzenia i tak siedziałem, siedziałem aż przyjechała karetka.

Była to pierwszy idiotyzm wypowiedziany przez bramkarza. Dawid próbował uniknąć starcia i przeskoczyć nad rywalem, ktory wyszedł do piłki. Te było kompletnie przypadkowe. Część was zna moją osobę i doskonale zdaje sobie sprawę, iż pisząc o Lechii staram się być sprawiedliwy i obiektywny. Powyższą sytuację opisaliśmy w naszej relacji niedługo po końcowym gwizdku  tego meczu:

 

W 61 minucie jeden z naszych graczy posłał ładną prostopadłą piłkę w pole karne gości. Stańdo minimalnie przegrał pojedynek biegowy z bramkarzem przyjezdnych, przy okazji niefortunnie kopiąc przeciwnika w twarz. Piłkarz Wielunia nie podnosił się z murawy i została wezwana karetka pogotowia - NaszTomaszow.pl

 

Treści wywiadu co raz bardziej nabierała rumieńców po przeczytaniu kolejnej wypowiedzi.

 

Jak się zachował ten piłkarz? Masz w ogóle do niego pretensje czy to było przypadkowe zderzenie?

Oczywiście, że mam pretensje. Moim zdaniem to było celowe, może tylko zawodnik nie spodziewał się takich obrażeń. Mecz był podostrzony, wcześniej nasz zawodnik kopnął ich bramkarza i dostał kartkę, już nie pamiętam – czy żółtą czy czerwoną. W każdym razie nie brakowało chamskich fauli no i podejrzewam to się wyładowało i na mojej osobie. Podobno ten chłopak podchodził do mnie, coś tam mówił, ale ja nie pamiętam tego, byłem w zbyt wielkim szoku. Moja dziewczyna później pisała do niego i jego żony na facebooku, że może chociaż wypadałoby przeprosić, ale pozostało to bez odzewu. Wiem tylko, że chłopaki zaczęli się przepychać między sobą, dobrze, że trener za mną stanął, bo jakby jeszcze na mnie wpadli to nie wiem czy by mnie wywieźli z tego boiska.

 

 Pomówienia w kierunku Dawida Stańdo powodują że Rafał Kotecki kompletnie pomylił kraj fantazji z rzeczywistością. Kotecki chyba jednak nie wie wszystkiego. Nie licząc tego że oskarża Stańdo o celowe zagranie zagrażające jego zdrowiu, to dodatkowo wspomina o przepychankach, które nie wynikły bezpośrednio z samego przewiniania, a wynikły z powodu wulgarnej odzywki piłkarza Wielunia w kiernku trenera Lechii - Dariusza Roguslkiego.O tym także pisaliśmy.

 

Kolejny cytat:

 

W sprawie Lechii prowadzę postępowanie w sprawie zadośćuczynienia. Dostałem pismo z przeprosinami, ale przecież tym nie zapłacę za leczenie czy paliwo. Uważam, że chłopak miał dość czasu, żeby móc mnie wyminąć, wyhamować, przeskoczyć mnie, czy też po prostu uderzyć nawet z mniejszą siłą, niż z tą, z którą uderzył. Jakby to było pęknięcie jednej kości, to zapewne byłoby inaczej, ale takie coś?

 

W tym momencie niektóre fragmenty dwóch powyższych wypowiedzi podlegają pod artykuł 212 kk. Zarząd klubu KP RKS Lechia uruchomić swoich prawników i ostro domagać się od Rafała Koteckiego sprostowania, gdyż niektóre słowa nie tylko uderzają w dobrę imię Dawida Stańdo, ale po części obrażają wszystkich piłkarzy z ulicy Nowowiejskiej. Oskarżenia o umyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu i to na forum ogólnopolskim jest po prostu zwykłym "liściem w twarz".

 

Podsumowując tekst. Jestem zażenowany postawą Koteckiego. Zawodnik może być rozczarowany wieloma sprawami, który miały miejsce w ostatnim czasie. Oskarażanie, pomówienia w kierunku Dawida Stańdo, czy klubu są jednak mocno nie na miejscu i w zasadzie bezpodstawne.

 

 

Najzabawniejsza wypowiedź zawodnika została jednak zaserwowana na koniec tego smutnego, a w niektórych momentach  mocno żałosnego wywiadu:

 

Tyle Rafał. Patrzymy też na racje drugiej strony. Oto Wypowiedź z ŁódzkiFutbol.pl: Skontaktowaliśmy się również z Tomaszem Krawczykiem, doświadczonym arbitrem piłkarskim, który feralnego dnia był asystentem sędziego głównego: – Nie było to specjalne zagranie. Bramkarz wyszedł do piłki, a napastnik Lechii był zasłonięty. Próbował przeskoczyć rywala, ale niestety już nie zdążył. Przykre zdarzenie i groźna kontuzja – powiedział Krawczyk.

 

Do tego anonimowa wypowiedź rzekomego widza zajścia:

„Relacjonowałem ten mecz i to zdarzenie to kompletny przypadek. Podanie z głębi pola, szybki Stańdo próbuje wyprzedzić bramkarza, ale spóźnia się dosłownie o ułamek sekundy. Pech chciał że trafił nogą w twarz bramkarza.”

 

 

Odpowiedź Rafała: Po pierwsze pytanie do sędziego czy aby na pewno był na tym meczu, ponieważ napastnik biegł prawie że bark w bark z obrońcą, nie robiąc nic w kierunku tym, żeby kontuzja się nie wydarzyła. Nie uważam, żeby to był kompletny przypadek, ale samo stwierdzenie słowa „spóźniony” oznacza błąd. Jeżeli w pracy zrobimy coś źle, to popełniamy błąd i jest to nasza wina. To moja wina iż Dawid Stańdo podjął błędną decyzję i wleciał mi w twarz

 

Kibice z Tomaszowa, którzy w dość licznym gronie zjawili się na meczu z pewnością pamiętają zdarzanie. Arbiter Tomasz Krawczyk przekazał dziennikarzom portalu: lodzkifutbol.pl obiektywne informacje na temat zajścia z meczu.

 

Rafał Kotecki porwał się z motyką na słońce i zamiast skupić się na swojej rehabilitacji, wynajął prawników, aby zwyczajnie "wydębić" pieniądzą o klubu Lechii w ramach odszkodowania obierają taktykę najgorsza z możliwych tj. pomówień, informacji wyssanych z palca, swoich domysłów. Wypadki w sporcie się zdarzają  i takiemu uległ Kotecki. Swoje inssynuacje gracz powinien jednak zachować dla siebie, gdyż może się okazać, iż wydatki niebawem będą większe. Oskarżenia, pomówienia - w wywiadze Weszło padło wiele mocnych słów. Całość przeczytacie klikając w poniższy link:

 

http://weszlo.com/2015/04/16/pieklo-nizszych-lig-spowiedz-zmasakrowanego-bramkarza/

 

wykorzytano materiały: lodzkifutbol.pl; weszlo.com

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

olo 23.04.2015 15:48
Hahaha najlepsze jest to ze minusowane są wypowiedzi osób które mają rację! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No tak wioska broni wioski swój swego mimo że nie ma się racji! !!!!!!!!!!!!!!

23.04.2015 09:42
Uważam że pomoc finansowa na leczenie i rehabilitację ze strony naszego klubu powinna nastąpić .. Korona z głowy nie spadnie Zarządowi klubu Lechia gdy by przeznaczyła kilka tysięcy złotych na pomoc. ale na pewno poprawiło by to marketingowo dobre imię KLUBU . W KOŃCU do nieszczęśliwego wypadku doszło podczas sparingu z drużyną LECHII i na jej stadionie oraz podczas starcia z zawodnikiem LECHII... TAKŻE LECHIA ponosi w 50% udział w tym zdarzeniu i w kosztach leczenia też powinna dla dobra własnego lepszego wizerunku medialnego ...

fifi 23.04.2015 09:24
Nie, ja nie muszę poprawiać sobie 'ego' ;) i wypowiadać się na każdy temat tak jak Ty sebushi ,ja nie siedzę i nie śledzę 24h komentarzy na nasz Tomaszów.pl Pozdrawiam ;)

benek 22.04.2015 19:24
Każdy ma prawo do swojej opinii. Ja uważam osobiście ze R.Kotecki dobrze zrobił ze naglaśnia swoją sprawę. D.Stando nie zamierzał się dogadać ani na boisku ani poza nim...niemniej jednak nie da się ukryć ze to D.Stando wyrządził chłopakowi R.Koteckiemu do końca życia uszczerbek na zdrowiu i to nie mały no nie wiele brakowało a chłopak nie miał by oka.Do osadzania są wyższe intencje wiec nie nam to oceniać ;) Również uważam ze pisanie do żony czy do niego samego nie niestety niczym złym. . Tymbardziej ze sam Stańdo nie kwapił się do odpisania na wiadomości wiec co tu się dziwić ale zastanawiające jest to dlaczego unikał kontaktu ? Skoro uważa się za nie winnego to czemu nie próbował się wybielic? Czemu zaraz po otrzymaniu tych wiadomości nie odpisał? Hm...

fifi 20.04.2015 17:19
Napisała do jego żony ponieważ Rafał nie miał w tamtym czasie fb.na to wychodzi. Jak się czyta to ze zrozumieniem sebushi, ja nie uważam żeby to było straszne jeśli próbowała się za pomocą fb skontaktować ze Stańdo który nie odpisał na żadną wiadomość. Pozdrawiam

21.04.2015 13:03
Uwagami o czytaniu ze zrozumieniem poprawiasz sobie "ego"? Uważam, że całe zdarzenie jest to sprawa pomiędzy R.Koteckim a D.Stańdo. Sprawa ta powinna zostać wyjaśniona na boisku i na boisku powinna pozostać. Jeśli D.Stańdo nie czuje się winny to właściwie o czym maja rozmawiać? R.Kotecki postanowił z tego zrobić "tragedię publiczną"- jego wybór. Samo publiczne użalanie się nad sobą jest mało poważne ale można to wytłumaczyć świadomością odniesienia ciężkiej kontuzji natomiast pisanie wiadomości do żony D.Stańdo jest zwyczajnie głupie. Możemy mu współczuc kontuzji ale nie mamy obowiązku się z nim zgadzać w ocenie sytuacji. Myślę, że autor tekstu może poprosić D.Stańdo o opinię nt. zdarzenia. kilka zdań oczyściłoby atmosferę. Zupełnie inna sprawa to koszty leczenia. Tutaj też niestety R.Kotecki idzie w złym kierunku. W świetle informacji z artykułu trudno będzie udowodnić, że D.Stańdo działał celowo. R.Kotecki nie będzie miał tytułu, żeby domagać się odszkodowania od D.Stańdo czy od Lechii. Straci kasę na mecenasów zamiast wydać na leczenie. Istnieje instytucja obowiązkowego ubezpieczenia NNW w sporcie, które klub z Wielunia musi również mieć wykupione. To tam R.Kotecki powinien szukać pieniędzy na leczenie. Niestety wiele klubów wykupuje tak minimalne opcje, że ew. świadczenia są śmiesznie niskie. Oszczędności takie są tak znikome w porównaniu z innymi kosztami funkcjonowania klubu ale dopiero w przypadku ciężkiej kontuzji okazuje się, że były bez sensu. Jeśli tak jest też w Wieluniu to nie jest to wina ani Lechii, ani D.Stańdo a już na pewno nie jego żony. Niektórzy sportowcy dodatkowo sami wykupują sobie ubezpieczenie. Warto w tym miejscu zapytać jak sprawa ubezpieczeń wygląda w przypadku zawodników Lechii.

20.04.2015 14:09
Czy Wasilewski domagał się odszkodowania za faul Witsela??? Nawet jeśli ktoś uważa, że to był celowy faul to klub poszkodowanego ma regulaminowe możliwości aby ukarać faulującego nawet jeśli w trakcie meczu nie został ukarany. Czy ktoś z Wielunia podjął jakieś działania w tej sprawie? Mówią, ze co stało się na boisku to zostaje na boisku a tu później jego kobieta zaczepia na FB żonę? Wybitni bramkarze zawsze byli facetami z charakterem ten napewno wybitny nie jest.

zezol 17.04.2015 22:37
Ja również mogę poswiadczyc w sądzie ze incydent Stańdo był celowy. Mieszkam w Tomaszowie i staram się być na każdym meczu Lechii .Panowie nie brońcie swojego kolegi bo to wy z sobie idiotów robicie !!!

kibic 17.04.2015 21:56
Co za gość!? ma tupet,jakby co moge poświadczyc w sądzie jak było bo byłe na meczu i widziałem co się stało.PRZYPADEK,a przepychanki się zaczęły bo nie wychowany....wyrzucił piłke za boisko i Rogulski zrwócił mu uwagę. Bez komentarza.Niech się zwróci do klubu o odszkodowanie,SWOJEGO KLUBU.

ali 17.04.2015 15:38
Zeby uciac wszelkie podteksty mecz zapewne by krecony pokazac nagranie z uderzenia i bedzie wszystko jasne a nie bo ten powiedzial tamten powiedzial kamera pojasni owe zdarzenie

17.04.2015 09:45
Nie pierwszy i pewnie nie ostatni taki wywiad w tamtym portalu. Co to weszło.com ma w sobie, ze potrafią zrobić autoryzowany wywiad, w którym rozmówca robi z siebie idiotę.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama