Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 maja 2024 20:11
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kotecki pomawia Stańdo. Nieszczęśliwy czy bezmyślny?

W dniu dzisiejszym w jednym z najpopularniejszych serwisów piłkarski weszło.com pojawił się wywiad z udziałem bramkarza Rafała Koteckiego, w którym pomawia on Dawida Stańdo o celowe zagranie, które spowodowało jego kontuzję. Całe zajście miało miejsce w towarzyskim meczu z Wieluniem, rozegranym 14 kwietnia 2015 roku.

Życie trzecioligowego piłkarzy do łatwych nie należy. Jednak są pewne granice. Rafał Kotecki bez wątpienia ucierpiał w nieszczęśliwym zdarzeniu z Dawidem Stańdo. Jednak pisząc pół żartem, pól serio nikt z nas nie spodziewał się że ucierpiał tak bardzo, iż zaczyna pleść kompletne bzdury.

 

Na początek przytoczę cytat, w którym bramkarz wypowiada się o tym zajściu:

 

Walentynki, które zapamiętam do końca życia. Wszedłem w drugiej połowie, czułem się dobrze, miałem fajne interwencje, byłem z siebie zadowolony. Ale przyszła 70 minuta, poszła prostopadła piłka i rywal biegnąc bark bark z moim kolegą nie przeskoczył nade mną, w żaden sposób mnie nie uniknął, tylko wpadł na mnie z pełnym impetem. Dostałem kolanem w twarz, głowa mi się osunęła. Zacząłem machać ręką, żeby ktoś zadzwonił po pogotowie. Wyplułem kawałki zębów, które ukruszyły się od siły uderzenia i tak siedziałem, siedziałem aż przyjechała karetka.

Była to pierwszy idiotyzm wypowiedziany przez bramkarza. Dawid próbował uniknąć starcia i przeskoczyć nad rywalem, ktory wyszedł do piłki. Te było kompletnie przypadkowe. Część was zna moją osobę i doskonale zdaje sobie sprawę, iż pisząc o Lechii staram się być sprawiedliwy i obiektywny. Powyższą sytuację opisaliśmy w naszej relacji niedługo po końcowym gwizdku  tego meczu:

 

W 61 minucie jeden z naszych graczy posłał ładną prostopadłą piłkę w pole karne gości. Stańdo minimalnie przegrał pojedynek biegowy z bramkarzem przyjezdnych, przy okazji niefortunnie kopiąc przeciwnika w twarz. Piłkarz Wielunia nie podnosił się z murawy i została wezwana karetka pogotowia - NaszTomaszow.pl

 

Treści wywiadu co raz bardziej nabierała rumieńców po przeczytaniu kolejnej wypowiedzi.

 

Jak się zachował ten piłkarz? Masz w ogóle do niego pretensje czy to było przypadkowe zderzenie?

Oczywiście, że mam pretensje. Moim zdaniem to było celowe, może tylko zawodnik nie spodziewał się takich obrażeń. Mecz był podostrzony, wcześniej nasz zawodnik kopnął ich bramkarza i dostał kartkę, już nie pamiętam – czy żółtą czy czerwoną. W każdym razie nie brakowało chamskich fauli no i podejrzewam to się wyładowało i na mojej osobie. Podobno ten chłopak podchodził do mnie, coś tam mówił, ale ja nie pamiętam tego, byłem w zbyt wielkim szoku. Moja dziewczyna później pisała do niego i jego żony na facebooku, że może chociaż wypadałoby przeprosić, ale pozostało to bez odzewu. Wiem tylko, że chłopaki zaczęli się przepychać między sobą, dobrze, że trener za mną stanął, bo jakby jeszcze na mnie wpadli to nie wiem czy by mnie wywieźli z tego boiska.

 

 Pomówienia w kierunku Dawida Stańdo powodują że Rafał Kotecki kompletnie pomylił kraj fantazji z rzeczywistością. Kotecki chyba jednak nie wie wszystkiego. Nie licząc tego że oskarża Stańdo o celowe zagranie zagrażające jego zdrowiu, to dodatkowo wspomina o przepychankach, które nie wynikły bezpośrednio z samego przewiniania, a wynikły z powodu wulgarnej odzywki piłkarza Wielunia w kiernku trenera Lechii - Dariusza Roguslkiego.O tym także pisaliśmy.

 

Kolejny cytat:

 

W sprawie Lechii prowadzę postępowanie w sprawie zadośćuczynienia. Dostałem pismo z przeprosinami, ale przecież tym nie zapłacę za leczenie czy paliwo. Uważam, że chłopak miał dość czasu, żeby móc mnie wyminąć, wyhamować, przeskoczyć mnie, czy też po prostu uderzyć nawet z mniejszą siłą, niż z tą, z którą uderzył. Jakby to było pęknięcie jednej kości, to zapewne byłoby inaczej, ale takie coś?

 

W tym momencie niektóre fragmenty dwóch powyższych wypowiedzi podlegają pod artykuł 212 kk. Zarząd klubu KP RKS Lechia uruchomić swoich prawników i ostro domagać się od Rafała Koteckiego sprostowania, gdyż niektóre słowa nie tylko uderzają w dobrę imię Dawida Stańdo, ale po części obrażają wszystkich piłkarzy z ulicy Nowowiejskiej. Oskarżenia o umyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu i to na forum ogólnopolskim jest po prostu zwykłym "liściem w twarz".

 

Podsumowując tekst. Jestem zażenowany postawą Koteckiego. Zawodnik może być rozczarowany wieloma sprawami, który miały miejsce w ostatnim czasie. Oskarażanie, pomówienia w kierunku Dawida Stańdo, czy klubu są jednak mocno nie na miejscu i w zasadzie bezpodstawne.

 

 

Najzabawniejsza wypowiedź zawodnika została jednak zaserwowana na koniec tego smutnego, a w niektórych momentach  mocno żałosnego wywiadu:

 

Tyle Rafał. Patrzymy też na racje drugiej strony. Oto Wypowiedź z ŁódzkiFutbol.pl: Skontaktowaliśmy się również z Tomaszem Krawczykiem, doświadczonym arbitrem piłkarskim, który feralnego dnia był asystentem sędziego głównego: – Nie było to specjalne zagranie. Bramkarz wyszedł do piłki, a napastnik Lechii był zasłonięty. Próbował przeskoczyć rywala, ale niestety już nie zdążył. Przykre zdarzenie i groźna kontuzja – powiedział Krawczyk.

 

Do tego anonimowa wypowiedź rzekomego widza zajścia:

„Relacjonowałem ten mecz i to zdarzenie to kompletny przypadek. Podanie z głębi pola, szybki Stańdo próbuje wyprzedzić bramkarza, ale spóźnia się dosłownie o ułamek sekundy. Pech chciał że trafił nogą w twarz bramkarza.”

 

 

Odpowiedź Rafała: Po pierwsze pytanie do sędziego czy aby na pewno był na tym meczu, ponieważ napastnik biegł prawie że bark w bark z obrońcą, nie robiąc nic w kierunku tym, żeby kontuzja się nie wydarzyła. Nie uważam, żeby to był kompletny przypadek, ale samo stwierdzenie słowa „spóźniony” oznacza błąd. Jeżeli w pracy zrobimy coś źle, to popełniamy błąd i jest to nasza wina. To moja wina iż Dawid Stańdo podjął błędną decyzję i wleciał mi w twarz

 

Kibice z Tomaszowa, którzy w dość licznym gronie zjawili się na meczu z pewnością pamiętają zdarzanie. Arbiter Tomasz Krawczyk przekazał dziennikarzom portalu: lodzkifutbol.pl obiektywne informacje na temat zajścia z meczu.

 

Rafał Kotecki porwał się z motyką na słońce i zamiast skupić się na swojej rehabilitacji, wynajął prawników, aby zwyczajnie "wydębić" pieniądzą o klubu Lechii w ramach odszkodowania obierają taktykę najgorsza z możliwych tj. pomówień, informacji wyssanych z palca, swoich domysłów. Wypadki w sporcie się zdarzają  i takiemu uległ Kotecki. Swoje inssynuacje gracz powinien jednak zachować dla siebie, gdyż może się okazać, iż wydatki niebawem będą większe. Oskarżenia, pomówienia - w wywiadze Weszło padło wiele mocnych słów. Całość przeczytacie klikając w poniższy link:

 

http://weszlo.com/2015/04/16/pieklo-nizszych-lig-spowiedz-zmasakrowanego-bramkarza/

 

wykorzytano materiały: lodzkifutbol.pl; weszlo.com

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
olo 23.04.2015 15:48
Hahaha najlepsze jest to ze minusowane są wypowiedzi osób które mają rację! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No tak wioska broni wioski swój swego mimo że nie ma się racji! !!!!!!!!!!!!!!

23.04.2015 09:42
Uważam że pomoc finansowa na leczenie i rehabilitację ze strony naszego klubu powinna nastąpić .. Korona z głowy nie spadnie Zarządowi klubu Lechia gdy by przeznaczyła kilka tysięcy złotych na pomoc. ale na pewno poprawiło by to marketingowo dobre imię KLUBU . W KOŃCU do nieszczęśliwego wypadku doszło podczas sparingu z drużyną LECHII i na jej stadionie oraz podczas starcia z zawodnikiem LECHII... TAKŻE LECHIA ponosi w 50% udział w tym zdarzeniu i w kosztach leczenia też powinna dla dobra własnego lepszego wizerunku medialnego ...

fifi 23.04.2015 09:24
Nie, ja nie muszę poprawiać sobie 'ego' ;) i wypowiadać się na każdy temat tak jak Ty sebushi ,ja nie siedzę i nie śledzę 24h komentarzy na nasz Tomaszów.pl Pozdrawiam ;)

benek 22.04.2015 19:24
Każdy ma prawo do swojej opinii. Ja uważam osobiście ze R.Kotecki dobrze zrobił ze naglaśnia swoją sprawę. D.Stando nie zamierzał się dogadać ani na boisku ani poza nim...niemniej jednak nie da się ukryć ze to D.Stando wyrządził chłopakowi R.Koteckiemu do końca życia uszczerbek na zdrowiu i to nie mały no nie wiele brakowało a chłopak nie miał by oka.Do osadzania są wyższe intencje wiec nie nam to oceniać ;) Również uważam ze pisanie do żony czy do niego samego nie niestety niczym złym. . Tymbardziej ze sam Stańdo nie kwapił się do odpisania na wiadomości wiec co tu się dziwić ale zastanawiające jest to dlaczego unikał kontaktu ? Skoro uważa się za nie winnego to czemu nie próbował się wybielic? Czemu zaraz po otrzymaniu tych wiadomości nie odpisał? Hm...

fifi 20.04.2015 17:19
Napisała do jego żony ponieważ Rafał nie miał w tamtym czasie fb.na to wychodzi. Jak się czyta to ze zrozumieniem sebushi, ja nie uważam żeby to było straszne jeśli próbowała się za pomocą fb skontaktować ze Stańdo który nie odpisał na żadną wiadomość. Pozdrawiam

21.04.2015 13:03
Uwagami o czytaniu ze zrozumieniem poprawiasz sobie "ego"? Uważam, że całe zdarzenie jest to sprawa pomiędzy R.Koteckim a D.Stańdo. Sprawa ta powinna zostać wyjaśniona na boisku i na boisku powinna pozostać. Jeśli D.Stańdo nie czuje się winny to właściwie o czym maja rozmawiać? R.Kotecki postanowił z tego zrobić "tragedię publiczną"- jego wybór. Samo publiczne użalanie się nad sobą jest mało poważne ale można to wytłumaczyć świadomością odniesienia ciężkiej kontuzji natomiast pisanie wiadomości do żony D.Stańdo jest zwyczajnie głupie. Możemy mu współczuc kontuzji ale nie mamy obowiązku się z nim zgadzać w ocenie sytuacji. Myślę, że autor tekstu może poprosić D.Stańdo o opinię nt. zdarzenia. kilka zdań oczyściłoby atmosferę. Zupełnie inna sprawa to koszty leczenia. Tutaj też niestety R.Kotecki idzie w złym kierunku. W świetle informacji z artykułu trudno będzie udowodnić, że D.Stańdo działał celowo. R.Kotecki nie będzie miał tytułu, żeby domagać się odszkodowania od D.Stańdo czy od Lechii. Straci kasę na mecenasów zamiast wydać na leczenie. Istnieje instytucja obowiązkowego ubezpieczenia NNW w sporcie, które klub z Wielunia musi również mieć wykupione. To tam R.Kotecki powinien szukać pieniędzy na leczenie. Niestety wiele klubów wykupuje tak minimalne opcje, że ew. świadczenia są śmiesznie niskie. Oszczędności takie są tak znikome w porównaniu z innymi kosztami funkcjonowania klubu ale dopiero w przypadku ciężkiej kontuzji okazuje się, że były bez sensu. Jeśli tak jest też w Wieluniu to nie jest to wina ani Lechii, ani D.Stańdo a już na pewno nie jego żony. Niektórzy sportowcy dodatkowo sami wykupują sobie ubezpieczenie. Warto w tym miejscu zapytać jak sprawa ubezpieczeń wygląda w przypadku zawodników Lechii.

20.04.2015 14:09
Czy Wasilewski domagał się odszkodowania za faul Witsela??? Nawet jeśli ktoś uważa, że to był celowy faul to klub poszkodowanego ma regulaminowe możliwości aby ukarać faulującego nawet jeśli w trakcie meczu nie został ukarany. Czy ktoś z Wielunia podjął jakieś działania w tej sprawie? Mówią, ze co stało się na boisku to zostaje na boisku a tu później jego kobieta zaczepia na FB żonę? Wybitni bramkarze zawsze byli facetami z charakterem ten napewno wybitny nie jest.

zezol 17.04.2015 22:37
Ja również mogę poswiadczyc w sądzie ze incydent Stańdo był celowy. Mieszkam w Tomaszowie i staram się być na każdym meczu Lechii .Panowie nie brońcie swojego kolegi bo to wy z sobie idiotów robicie !!!

kibic 17.04.2015 21:56
Co za gość!? ma tupet,jakby co moge poświadczyc w sądzie jak było bo byłe na meczu i widziałem co się stało.PRZYPADEK,a przepychanki się zaczęły bo nie wychowany....wyrzucił piłke za boisko i Rogulski zrwócił mu uwagę. Bez komentarza.Niech się zwróci do klubu o odszkodowanie,SWOJEGO KLUBU.

ali 17.04.2015 15:38
Zeby uciac wszelkie podteksty mecz zapewne by krecony pokazac nagranie z uderzenia i bedzie wszystko jasne a nie bo ten powiedzial tamten powiedzial kamera pojasni owe zdarzenie

17.04.2015 09:45
Nie pierwszy i pewnie nie ostatni taki wywiad w tamtym portalu. Co to weszło.com ma w sobie, ze potrafią zrobić autoryzowany wywiad, w którym rozmówca robi z siebie idiotę.

Reklama
Polecane
W Radzie Miejskiej karty rozdane?W Radzie Miejskiej karty rozdane?Tak może się wydawać po poniedziałkowej Sesji Rady Miasta, kiedy na Przewodniczącą wybrano Barbarę Klatkę. Co ciekawe wybór był możliwy dzięki radnym PiS. Leszek Ogórek, o którego miejsce na liście zabiegał osobiście poseł Robert Telus, doszedł do wniosku, że jednak zaprzyjaźni się z Platformą Obywatelską. W ten sposób poszedł w ślady innego pisowskiego działacza, Grzegorza Glimasińskiego. Leszek Ogórek zapewne liczył na konkretne profity, być może też na to, że będzie mógł dalej występować w roli wicestarosty. Może o tym świadczyć fakt, że dzień później uczestniczył w obradach Rady Powiatu. Dzisiaj prawnicy mają dylemat, czy w związku z tym mandat radnego miejskiego Ogórkowi automatycznie wygasł, czy może jednak wcześniej nastąpiło wygaszenie jego funkcji w Powiecie Tomaszowskim. Zapewne dyskusja na ten temat potrwa kolejnych kilka miesięcyData dodania artykułu: Wczoraj, 11:21 Ilość komentarzy: 1 Ilość pozytywnych reakcji czytelników: 4
Nie...oczekiwana porażka Koalicji ObywatelskiejNie...oczekiwana porażka Koalicji ObywatelskiejStany euforyczne kończą się najczęściej... ciężkim kacem. Takie poczucie muszą mieć radni Koalicji Obywatelskiej po wczorajszej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego. Z czymś równie dziwacznym chyba dawno nie mieliśmy do czynienia. A wszystko zaczęło się dzień wcześniej od złośliwego potraktowania Marcina Witko w czasie pierwszej sesji Rady Miejskiej. Chyba pierwszy raz w historii miasta zamiast dokonać zaprzysiężenia Prezydenta, radni Koalicji Obywatelskiej postanowili przerwać na tydzień obrady. Zamiast pracować i pozwolić pracować innym woleli wybiec na trawnik przed Urzędem Miasta i zorganizować sobie sesję zdjęciową. To wcale nie jest żart ani przenośnia. Tak naprawdę było. Trudno nazwać takie zachowanie inaczej niż infantylnym i nieodpowiedzialnym. Pokazuje to też, o co naprawdę chodzi tak zwanym samorządowcom KO. O robienia wrażenia i zadymy. Najsmutniejsze jest to, że gremialnie sesję uznali za swój sukces. Do niej jeszcze wrócimy a teraz skupmy się jednak na samym powiecieData dodania artykułu: 08.05.2024 21:00 Ilość komentarzy: 13 Ilość pozytywnych reakcji czytelników: 6
Dwa razy Kino Konesera„Weselny toast” na zakończenie sezonuPilotaż antykoncepcji awaryjnej bez limitówW Radzie Miejskiej karty rozdane?Kompletnie pijany uciekał przed PolicjąNie...oczekiwana porażka Koalicji ObywatelskiejBez protekcji lub łapówki nie sposób dostać pracyPierwsza sesja też w RzeczycyWęgrzynowski ponownie Starostą Powiatu TomaszowskiegoNieoficjalnie: "konkurs" rozstrzygnięty. Barbara Klatka przegrałaPierwsza sesja w CzerniewicachWraca mobilny punkt czipowania i szczepień
Reklama
Białobrzeska Majówka Białobrzeska Majówka Piknik rodzinny pod tytułowym hasłem odbędzie się 11 maja w Miejskim Centrum Kultury Za Pilicą przy ul. Gminnej 37/39. Organizatorzy przygotowali dla jego uczestników wiele atrakcji. Będzie z nich można skorzystać w godz. 16−19. Wstęp wolny. Na najmłodszych czekać będzie m.in. gra terenowa z nagrodami, a także: ogromna zjeżdżalnia, stoiska plastyczne, na których wykonać będzie można np. makramowy breloczek, ścieżka sensoryczna i tor przeszkód. Nie zabraknie też ogromnych baniek mydlanych, balonów, szczudlarza i cukrowej waty. Główną atrakcją dla dzieci będzie magik Pan Buźka, który przedstawi show „Magia Żółtoksiężnika”. Dużo będzie działo się również na scenie. Zaprezentują się m.in.: Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Ciebłowianie”, DFC Latino, uczestnicy zajęć wokalnych i tanecznych z MCK Za Pilicą, a w bajkowy świat przeniesie wszystkich grupa teatralna „Zeróweczka” z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 8 w Białobrzegach, która pokaże nagrodzony Złotą Maską na tegorocznych Tomaszowskich Teatraliach spektakl „Królewna Śnieżka”. Będzie też czas dla Kwadransowych Grubasów, z którymi wspólnie świętować będziemy 25-lecie działalności klubu. Na stoiskach partnerów wydarzenia będzie można przybić piątkę z Miśkiem i Kropelką, zagrać w koło fortuny, sprawdzić umiejętności językowe czy wykonać kolorową pracę plastyczną. Dodatkowo będzie można skorzystać z konsultacji koordynatora opieki onkologicznej oraz zmierzyć ciśnienie i poziom cukru. Dostępny będzie również punkt Nadleśnictwa Smardzewice, w którym będzie można otrzymać sadzonki drzew. Nie zabraknie również wozu strażackiego, do którego będzie można wsiąść, i pokazów pierwszej pomocy prowadzonych przez druhów z OSP w Białobrzegach. Na sali koncertowej dostępne do obejrzenia będą dwie wystawy: prac malarskich artystów ze Stowarzyszenia Amatorów Plastyków oraz uczestników zajęć malarstwa i rysunku w MCK Za Pilicą. Na stoiskach będzie można również zakupić słodkie ciasta oraz ciepłe dania, jak np. grillowaną kiełbaskę czy pyszne pierogi.Wstęp na wydarzenie jest wolny.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2024
Tydzień Bibliotek Tydzień Bibliotek Przed nami XXI edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. Wspomniany „Tydzień Bibliotek” to święto bibliotek i bibliotekarzy, któremu w tym roku przyświeca hasło: "Biblioteka – miejsce na czasie".Cytując autorkę hasła Katarzynę Pawluk z MBP w Opolu „Biblioteka to przestrzeń, która jest dostępna dla wszystkich, niezależnie od wieku, umiejętności czy preferencji czytelniczych. To centralne miejsce doświadczeń kulturalnych.”By każdy mógł tego doświadczyć w terminie od 8 do 15 maja br. zapraszamy mieszkańców do skorzystania z mnóstwo atrakcji przygotowanych przez tomaszowską książnicę. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie:8 maja o godz. 16.30 w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży pl. Kościuszki 18 zapraszamy na spotkanie pt.: „Z bajką w świat emocji”, które poprowadzi Pani Agnieszka Walasek-Bioch, trenerka bajkoterapii. Spotkanie adresowane jest do rodziców z dziećmi w wieku przedszkolnym.10 maja o godz. 16.30 również Oddział dla Dzieci i Młodzieży pl. Kościuszki 18 będzie gościł Panią Katarzynę Rutkowską - Bernacką, która poprowadzi spotkanie pn. „Biblioteka jest kobietą, czyli zajęcia motywacyjno-pielęgnacyjne”.15 maja o godz. 17.00 w siedzibie głównej MBP ul. Mościckiego 6 odbędzie się spotkanie autorskie z Panem Andrzejem Kobalczykiem. Autor m.in. książki „Od Sulejowa po Smardzewice. Opowieść o Zalewie Sulejowskim” przybliży czytelnikom jakie znaczenie i wpływ na jego twórczość, ale też szerszą działalność zawodową i społeczną miały rzeki przepływające przez Tomaszów.Od 8 do 24 maja we wszystkich tomaszowskich placówkach bibliotecznych będzie prowadzona akcja „Wspomóż psiaka i kociaka”- zbiórka karmy dla zwierząt z tomaszowskiego schroniska.Po wcześniejszym zgłoszeniu, grupy zorganizowane będą mogły wziąć udział w:- zabawie edukacyjnej „Escape room w bibliotece”. Maksymalnie 10 osobowe grupy będą rozwiązywać tematyczne zagadki dotyczące postaci polskiego noblisty, Czesława Miłosza, aby odnaleźć klucz do wyjścia - Biblioteka główna na ul. Mościckiego 6.- lekcji bibliotecznej dla najmłodszych „Od pisarza do czytelnika”- 10.05 Oddział dla Dzieci Młodzieży pl. Kościuszki 18.- w dniach 13-15 maja od godz.10-tej w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży będą się odbywać „Bajkowe Poranki”.A ponadto wystawy, rankingi, kiermasze książek i… wiele, wiele innych atrakcji!Więcej informacji na stronie internetowej https://www.mbptomaszow.pl/ oraz https://www.facebook.com/mbptomaszow.Zapisy tel. 44 724 61 06 Oddział dla Dzieci i Młodzieży, tel. 44 724 67 39 MBP ul. Prez. I. Mościckiego 6.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2024
Food trucki Food trucki Już od 17 do 19 Maja na Placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim zawitają Food trucki!Piknik rodzinny organizowany przez Sowa Events bedzie miał do zaoferowania mnóstwo atrakcji.Dla głodomorów przyjadą foodtrucki reprezentujące kuchnie z całego świata. Wśród serwowanych dań nie może zabraknąć: amerykańskich burgerów, hiszpańskich churrosów, frytek belgijskich, węgierskich langoszy, tajskiego padthaia oraz wiele innych przysmaków z różnych zakątków naszego globu.Dla spragnionych będzie przygotowana strefa orzeźwienia, czyli stoisko pełne dobroci. Serwujemy tam autorską lemoniada, zmrożoną granite i wiele innych.Między stoiskami będzie przygotowany specjalny food court gdzie zostaną porozkładane ławostoły, leżaki oraz parasole. Można więc śmiało zaprosić całą rodzinę i wygodnie spędzić czas zajadając się serwowanymi specjałami, słuchając przy tym przyjemnej muzyki.Będzie również mnóstwo atrakcji dla najmłodszych. Będzie stoisko z balonami i zabawkami oraz stoisko z watą cukrową. Bedą również przygotowane dmuchane zamki na których dzieciaki beda mogły spędzić radosne chwile skacząc i bawiąc sie w najlepsze.DODATKOWO I BEZPŁATNIE ZAPRASZAMY NA:SOBOTA:- 12:00 - 16:00 - Spotkanie z ulubionymi postaciami z topowej bajki o dzielnych pieskach! Szykujcie aparaty i szerokie uśmiechy :)NIEDZIELA: - 12:00 -12:45 - Koncert "JAK Z BAJKI" - uzdolnieni ludzie filmu, muzyki, teatru i animacji przeniosą Was w magiczny świat muzyki z największych hitów filmów animowanych! - 12:00 - 18:00 - Animatorzy do Waszej dyspozycji! - zabawy ruchowe, sportowe, skręcanie balonów, zabawy z chustą klanza, mini zajęcia plastyczne i wiele innych - nudzie mówimy STOP!- 12:00 - 18:00 (z przerwami) - Bańki mydlane w niecodziennym wydaniu - daj się zamknąć w giga bańce! - Warto zapomnieć o gotowaniu w domu tego weekendu. Warto zabrać rodzinę i cudownie spędzić ten czas z Food truckami. Kulinarne święto już od 17 do 19 Maja w Tomaszowie Mazowieckim.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.05.2024
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem Skarpetki nieuciskające DEOMED Cotton Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Deomed Cotton Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!DEOMED Cotton Silver to skarpety bezuciskowe, które posiadają duży udział naturalnych włókien bawełnianych najwyższej jakości. Są dzięki temu bardzo miękkie, przyjemne w dotyku i przewiewne.Skarpetki nieuciskające posiadają także dodatek specjalnych włókien PROLEN®Siltex z jonami srebra. Dzięki temu skarpetki Cotton Silver posiadają właściwości antybakteryjne oraz antygrzybicze. Skarpetki ze srebrem redukują nieprzyjemne zapachy – można korzystać z nich komfortowo przez cały dzień.Ze względu na specjalną konstrukcję oraz dodatek elastycznych włókien są to również skarpetki bezuciskowe i bezszwowe. Dobrze przylegają do nóg, ale nie powodują nadmiernego nacisku oraz otarć. Dzięki temu te skarpety nieuciskające rekomendowane są dla osób chorych na cukrzycę, jako profilaktyka stopy cukrzycowej. Nie zaburzają przepływu krwi, dlatego też zapewniają pełen komfort przy problemach z krążeniem w nogach oraz przy opuchnięciu stóp i nóg.Skarpetki DEOMED Cotton Silver są dostępne w wielu kolorach oraz rozmiarach do wyboru.Dzięki swoim właściwościom bawełniane skarpetki DEOMED Cotton Silver z dodatkiem jonów srebra to doskonały wybór dla wielu osób, dla których liczy się zdrowie i maksymalny komfort na co dzień.Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz do nas
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama