Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 03:55
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Kobiece grzeszki

To zabawne, ale kiedy patrzę na kobiety to doskonale wiem jak cudnie potrafimy udawać, dlatego też myślę, że nadeszła pora na małą spowiedź, w której wyznam wam najczęstsze kobiece grzeszki. Popełniamy je każdego dnia, będąc mniej lub bardziej świadome tego co robimy. Wydaje mi się, że każda z nas doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji jakie może przynieść zdemaskowanie nas podczas tego małego przedstawienia, które tak perfekcyjnie opanowałyśmy, ale jako odważne przedstawicielki swojego gatunku mamy przygotowany plan awaryjny, na każdą możliwą sytuację.

To zabawne, ale kiedy patrzę na kobiety to doskonale wiem jak cudnie potrafimy udawać, dlatego też myślę, że nadeszła pora na małą spowiedź, w której wyznam wam najczęstsze kobiece grzeszki. Popełniamy je każdego dnia, będąc mniej lub bardziej świadome tego co robimy. Wydaje mi się, że każda z nas doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji jakie może przynieść zdemaskowanie nas podczas tego małego przedstawienia, które tak perfekcyjnie opanowałyśmy, ale jako odważne przedstawicielki swojego gatunku mamy przygotowany plan awaryjny, na każdą możliwą sytuację.

Wydaje mi się, że kobiety są emocjonalnie i społecznie dużo bardziej rozwinięte niż mężczyźni. Nie wiem czy już kiedyś o tym pisałam, ale ogromną rolę w naszym późniejszym zachowaniu odgrywa wychowanie. Matki bardzo częśto naciskają, aby ich córki były aniołkami wypranymi z negatywnych emocji. Gdy jesteśmy dziećmi wpajają nam się, że eskalacja złych wibracji jest niedopuszczalna. W rezultacie oczekuje się od nas tego, byśmy zawsze były usmiechnięte, miłe, uczynne, pomocne i taktowne, no po prostu abyśmy nie były ludźmi z krwi i kości, tylko porcelanowymi lalkami. Ubrane w urocze sukienki musimy uważać, na błoto, kurz, flamastry i takie tam inne zagrożenia, tylko po to by nasze matki mogły być dumne, gdy jakaś pani z warzywniaka zaliczy nas do grona cudów tego swiata. Jak my to robimy, że nie lądujemy po takim praniu mózgu w szpitalu psychiatrycznym? Oczywiście buntujemy się w wieku nastu lat, malujemy na czarno i przekreślamy brutalnie pastelowe wizje naszych matek. Jeśli po tym wszystkim uda nam się normalnie wkroczyć w dorosłość, to nigdy nie zapominamy lekcji, które miały nas przemienić w ” Żony ze Stepford”.

Wiemy już więc, że nie wolno nam się denerwować, bo to potęguje zmarszczki, nie możemy też być nietaktowne i musimy skutecznie chować swoje emocje… I oczywiście to wszystko doskonale umiemy. Wraz z upływem czasu uczymy się sczerości, która wyostrza nam nie tylko zmysły ale także język. Jeśli do tego jesteśmy dosyć inteligentne, to opanowujemy do perfekcji sztukę sarkazmu, która jak na razie jest najskuteczniejszą bronią przeciwko debilizmowi, jaka istnieje we wszechświecie.

Po takim wstępie myślę, że panowe powinni lepiej zrozumieć naturę naszych codziennych grzeszków. Naczelnym grzechem kobiet jest oczywiście kłamstwo, którego my same nigdy byśmy kłamstwen nie nazwały, gdyż nauczone pradawną wiedzą kumulowaną przez całe pokolenia kobiet, doskonale wiemy, że gdy mówi się coś miłego, to nie można tego wrzucić do kategorii kłamstwa, nawet jeśli nie jest to prawdą. Hym… może dlatego tak ciężko nam uwierzyć w komplementy prawione przez facetów? Po prostu negujemy ich wiarygodność, gdyż bardzo często mowimy miłe rzeczy, które z łatwością wyssysamy z palca.

Nie można przecież brzydkiemu facetowi powiedzieć, że jest paskudny. To go zniszczy! Patrzymy tak długo, aż znajdziemy coś pozytywnego, a następnie cechę tą wynosimy na piedestał, tak by właściciel poczuł się wyjątkowo doceniony. A co gdy nas zapyta czy nam się podoba ? No właśnie, jak to ugryźć drogie panie ? Wszystkie boimy się takich pytań ze strony nieatrakcyjnych osobników. Dlaczego ? Bo nie chcemy wikłać się z nimi w związki, a odpowiedź twierdząca daje owemu egzemplarzowi nadzieję na zdecydowanie coś więcej. Mówimy więc, że jest przystojny i pewnie podoba sie kobietom. Nawet jeśli nie jest to prawda, bo przecież mogłaby nią być.

Podobnie postępujemy z rzeczami których nie jesteśmy pewne. Czasem po prostu nie pamiętamy, czy widziałyśmy zdjęcia z wakacji jego mamy, filmik, czy cokolwiek co on nam wysłał. I co robimy ? Oczywiście idziemy w zaparte, że mamy pojęcie na ten temat i rozmawiamy tak długo, aż uzyskamy wystarczającą ilość szczegółow by zbudować w głowie wiarygodny obraz tego o co zostałyśmy zapytane. Czy to źle ? Nie sądzę. Dzięki temu nawiązujemy dyskusję i dajemy ludziom możliwość zabłyśnięcia w danym temacie. Nic nie kosztuje, a jak uszczęśliwia…

Ponieważ z przeszłości wyniosłyśmy okropne przekonanie, że nie wolno nam eksponować negatywnych emocji, to bardzo długo nam zajmuje nauka rozmowy z facetami o problemach. Panowie, wy jesteście bezpośredni, bo pozwalano wam na to gdy byliście dziećmi. Gdy obrzuciliście kolegę z przedszkola psimi odchodami to było zabawne, jednak gdybym zrobiła to ja, to moja mama spaliłaby się wstydem i nie omieszkała by mnie poinformować, że moje zachowanie strasznie ją rozczarowało. Jak więc widzicie, wam wolno reagować tak jak dyktuje wam to natura, a my kobiety bardzo często uczymy się tego latami. Gdy więc pytacie ” Ale o co chodzi? ” , to nie dziwcie się, że w odpowiedzi otrzymujecie sztandarowy tekst „Nieważne”, albowiem to właśnie społeczeństwo nauczyło nas tego, że nasze prawdziwe emocje są nieistotne.

Teraz podam moją ulubioną kompilację grzechów – zazdrość, zawiść i brak cierpliwości. Chcemy tego co mają inne kobiety – facetów, samochodów, mieszkań, ciuchów, a nawet konkretnych cech fizycznych. Grzeszki te są na tyle podstępne, że bardzo często przeradzają sie w cechy osobowości i niczym małe, parszywe chochliki potrafią nam doszczętnie zrujnować życie. Wszystko to potęguje brak pewności siebie i wiary w to, że same możemy coś w sobie zmienić.

Dlaczego jesteśmy zazdrosne o partnerów? Szczerze ? Jest to dla mnie tajemnica, której nie potrafię zgłębić, gdyż nigdy nie byłam tak naprawdę zazdrosna. Mogę tylko polecić takie nastawienie, bo prawda jest okrutna – jeśli on cie zdradza, to po cholerę ci taki facet? Na ulicach są ich setki, a jeśli nie jesteś pewna czy on jest wobec ciebie uczciwy, to przepraszam ale na czym opierasz waszą relację? Zaufanie to jak dla mnie numer jeden, gdy go nie ma, to nie ma związku.

Gdy już postanowimy nad sobą popracować, to pojwia się cudowy oksymoron definiujący tajemnicę kobiecości. Słaba silna wola. Uwielbiam to określenie! Jest ono bowiem wytłumaczeniem na każde głupie lenistwo.

 Każda z nas miewa dni, gdy bardziej się nie chce, niż chce, w takich właśnie chwilach upadają diety, noworoczne postanowienia, oraz opróżniają się nasze konta podczas shoppingu życia. Ciężko nam wtedy uwierzyć,że coś co smakuje tak dobrze jak czekolada, czy zwycięstwo odniesione na wyprzedaży, może być czymś złym. Nie może! Do cholery jakim niby cudem , jeśli sprawia nam to taką przyjemność graniczącą z ekstazą? Słaba silna wola –  zapamiętajcie! To zarazem najlepsza i najgorasza rzecz jaką kobiety w sobie mają. Cieszymy się każdą pierdołą, potrafimy pomnażać pozytywne emocje, jeśli tylko dostaniemy ich odrobinę z zewnątrz. Ładujemy się szczęściem jak jebane akumulatory i te niewinne momenty, kiedy nasza silna wola pełza po podłodze, sprawiają, że kobiety rzadziej niż mężczyźni popadają w depresję.

Pozwalamy sobie również na to, by od czasu do czasu, zachowywać się jak kompletne idiotki. Tak, tak! Idziemy do Ikei. Teoretycznie wiemy co gdzie znaleźć, bo przecież głupie nie jesteśmy. Wystarczy przepisać numer z wystawy i udać się do magazynu. Jednak gdy obok stoi pracownik, zupełnie niczego sobie mężczyzna, to czemu by nie zrobić małego przedstawienia ?
Słodki uśmiech poprzedza pytanie o pomoc, a w odpowiedzi zalewa nas fala jego dumy i radości. Cały dzień czekał, żeby poczuć się tak potrzebny, żeby te kobiece oczy wpatrywały się w niego z takim zalotnym rozmarzeniem. Dla tych iskierek, przeskakujących po hipnotyzujacych źrenicach jest w stanie zrobić wszystko. Tak więc mamy teraz naszego osobistego niewolnika, wystarczy, że przez sekundę poudajemy kompletnie niezorientowane w sytuacji kokietki. Tym sposobem zyskujemy lepsze samopoczucie i perfekcyjnie skompletowane zamówienie czekające już na nas przy kasie. Jednak idiotkę warto również poudawać w innych sytuacjach, a z moich obserwacji wynika,że najchętniej robimy to, gdy brakuje nam argumentów. ” Ale o co ci chodzi kochanie? ” Oj, naprawdę? Przecież dokładnie wiemy o co mu chodzi, więc po co zadajemy mu to głupie pytanie? niezorietowane w sytuacji liczymy, że jego odpowiedź da nam chwilę na zastanowienie i może podjęcie bardziej wartkiej dyskusji, która na powrót uczyni nas paniami sytuacji.

No i ostatni grzech – sukowatość. Długo się zastanawiałam jak ująć to jednym słowem i to stwierdzenie zdaje mi się pasować jak ulał. Kiedy go popełniamy ? I tu ciekawostka! Sukami jesteśmy zazwyczaj w towarzystwie innych pań. Dlaczego ? To trochę jak budowanie hierarchii stada, nie możemy przecież dać się zepchnąć do jakiegoś marnego kąta. Funkcjonowanie w świecie kobiet nie jest tak czarowne, jakby się mogło mężczyznom wydawać. My jesteśmy przebiegłe, wyrachowane, zawistne i czasem naprawdę musimy przybrać twarz wytrawnej pokerzystki, żeby wytrzymać w danym środowisku. Nigdy nie lubiłam intryg i plotek, a jednak nikt mnie nie pytał, czy taki świat mi odpowiada, wraz z biegiem lat, po prostu musiałam się nauczuć radzić z takim porządkiem rzeczy.
A wy ? Jakie grzeszki dodalibyście do tej listy ?


Podziel się
Oceń

Komentarze

kiki 25.03.2015 19:47
Oj, oj....nie jedno już dziwadło damsko męskie się widziało, chłop czy baba...baba czy chłop i jak to się dzieje i jak to się stało, że takie niejedne dziwadło, nawet w polskim sejmie się ostało.
... 26.03.2015 08:08
Ktoś musiał na to dziwadło głosować, aby się dostało. I chyba nie ,,zielone ludziki,,.
N 25.03.2015 18:20
Kobieta i mężczyzna to nie to samo. Chyba, że ktoś uprawia filozofie gender. Jaka kobieta chce mieć kobiecego męża? A jaki facet chce męską kobietę. Mamy pewne misje wpisane w genach, przez naturalną ewolucję gatunku.
Chruma 25.03.2015 16:22
Najbardziej wystudiowane mam udawanie słodkiej idiotki gdy zatrzyma mnie policja za przekroczenie prędkości. Jaka ja wtedy jestem niewinna, a jaka straszna będzie reakcja męża "tyrana" gdy wrócę do domu z mandatem i nawet mam łzy w oczach....
kiki 25.03.2015 14:20
gdybym nie kłamała to bym się kiki nie zwała

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama