Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:39
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Kobiece grzeszki

To zabawne, ale kiedy patrzę na kobiety to doskonale wiem jak cudnie potrafimy udawać, dlatego też myślę, że nadeszła pora na małą spowiedź, w której wyznam wam najczęstsze kobiece grzeszki. Popełniamy je każdego dnia, będąc mniej lub bardziej świadome tego co robimy. Wydaje mi się, że każda z nas doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji jakie może przynieść zdemaskowanie nas podczas tego małego przedstawienia, które tak perfekcyjnie opanowałyśmy, ale jako odważne przedstawicielki swojego gatunku mamy przygotowany plan awaryjny, na każdą możliwą sytuację.

To zabawne, ale kiedy patrzę na kobiety to doskonale wiem jak cudnie potrafimy udawać, dlatego też myślę, że nadeszła pora na małą spowiedź, w której wyznam wam najczęstsze kobiece grzeszki. Popełniamy je każdego dnia, będąc mniej lub bardziej świadome tego co robimy. Wydaje mi się, że każda z nas doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji jakie może przynieść zdemaskowanie nas podczas tego małego przedstawienia, które tak perfekcyjnie opanowałyśmy, ale jako odważne przedstawicielki swojego gatunku mamy przygotowany plan awaryjny, na każdą możliwą sytuację.

Wydaje mi się, że kobiety są emocjonalnie i społecznie dużo bardziej rozwinięte niż mężczyźni. Nie wiem czy już kiedyś o tym pisałam, ale ogromną rolę w naszym późniejszym zachowaniu odgrywa wychowanie. Matki bardzo częśto naciskają, aby ich córki były aniołkami wypranymi z negatywnych emocji. Gdy jesteśmy dziećmi wpajają nam się, że eskalacja złych wibracji jest niedopuszczalna. W rezultacie oczekuje się od nas tego, byśmy zawsze były usmiechnięte, miłe, uczynne, pomocne i taktowne, no po prostu abyśmy nie były ludźmi z krwi i kości, tylko porcelanowymi lalkami. Ubrane w urocze sukienki musimy uważać, na błoto, kurz, flamastry i takie tam inne zagrożenia, tylko po to by nasze matki mogły być dumne, gdy jakaś pani z warzywniaka zaliczy nas do grona cudów tego swiata. Jak my to robimy, że nie lądujemy po takim praniu mózgu w szpitalu psychiatrycznym? Oczywiście buntujemy się w wieku nastu lat, malujemy na czarno i przekreślamy brutalnie pastelowe wizje naszych matek. Jeśli po tym wszystkim uda nam się normalnie wkroczyć w dorosłość, to nigdy nie zapominamy lekcji, które miały nas przemienić w ” Żony ze Stepford”.

Wiemy już więc, że nie wolno nam się denerwować, bo to potęguje zmarszczki, nie możemy też być nietaktowne i musimy skutecznie chować swoje emocje… I oczywiście to wszystko doskonale umiemy. Wraz z upływem czasu uczymy się sczerości, która wyostrza nam nie tylko zmysły ale także język. Jeśli do tego jesteśmy dosyć inteligentne, to opanowujemy do perfekcji sztukę sarkazmu, która jak na razie jest najskuteczniejszą bronią przeciwko debilizmowi, jaka istnieje we wszechświecie.

Po takim wstępie myślę, że panowe powinni lepiej zrozumieć naturę naszych codziennych grzeszków. Naczelnym grzechem kobiet jest oczywiście kłamstwo, którego my same nigdy byśmy kłamstwen nie nazwały, gdyż nauczone pradawną wiedzą kumulowaną przez całe pokolenia kobiet, doskonale wiemy, że gdy mówi się coś miłego, to nie można tego wrzucić do kategorii kłamstwa, nawet jeśli nie jest to prawdą. Hym… może dlatego tak ciężko nam uwierzyć w komplementy prawione przez facetów? Po prostu negujemy ich wiarygodność, gdyż bardzo często mowimy miłe rzeczy, które z łatwością wyssysamy z palca.

Nie można przecież brzydkiemu facetowi powiedzieć, że jest paskudny. To go zniszczy! Patrzymy tak długo, aż znajdziemy coś pozytywnego, a następnie cechę tą wynosimy na piedestał, tak by właściciel poczuł się wyjątkowo doceniony. A co gdy nas zapyta czy nam się podoba ? No właśnie, jak to ugryźć drogie panie ? Wszystkie boimy się takich pytań ze strony nieatrakcyjnych osobników. Dlaczego ? Bo nie chcemy wikłać się z nimi w związki, a odpowiedź twierdząca daje owemu egzemplarzowi nadzieję na zdecydowanie coś więcej. Mówimy więc, że jest przystojny i pewnie podoba sie kobietom. Nawet jeśli nie jest to prawda, bo przecież mogłaby nią być.

Podobnie postępujemy z rzeczami których nie jesteśmy pewne. Czasem po prostu nie pamiętamy, czy widziałyśmy zdjęcia z wakacji jego mamy, filmik, czy cokolwiek co on nam wysłał. I co robimy ? Oczywiście idziemy w zaparte, że mamy pojęcie na ten temat i rozmawiamy tak długo, aż uzyskamy wystarczającą ilość szczegółow by zbudować w głowie wiarygodny obraz tego o co zostałyśmy zapytane. Czy to źle ? Nie sądzę. Dzięki temu nawiązujemy dyskusję i dajemy ludziom możliwość zabłyśnięcia w danym temacie. Nic nie kosztuje, a jak uszczęśliwia…

Ponieważ z przeszłości wyniosłyśmy okropne przekonanie, że nie wolno nam eksponować negatywnych emocji, to bardzo długo nam zajmuje nauka rozmowy z facetami o problemach. Panowie, wy jesteście bezpośredni, bo pozwalano wam na to gdy byliście dziećmi. Gdy obrzuciliście kolegę z przedszkola psimi odchodami to było zabawne, jednak gdybym zrobiła to ja, to moja mama spaliłaby się wstydem i nie omieszkała by mnie poinformować, że moje zachowanie strasznie ją rozczarowało. Jak więc widzicie, wam wolno reagować tak jak dyktuje wam to natura, a my kobiety bardzo często uczymy się tego latami. Gdy więc pytacie ” Ale o co chodzi? ” , to nie dziwcie się, że w odpowiedzi otrzymujecie sztandarowy tekst „Nieważne”, albowiem to właśnie społeczeństwo nauczyło nas tego, że nasze prawdziwe emocje są nieistotne.

Teraz podam moją ulubioną kompilację grzechów – zazdrość, zawiść i brak cierpliwości. Chcemy tego co mają inne kobiety – facetów, samochodów, mieszkań, ciuchów, a nawet konkretnych cech fizycznych. Grzeszki te są na tyle podstępne, że bardzo często przeradzają sie w cechy osobowości i niczym małe, parszywe chochliki potrafią nam doszczętnie zrujnować życie. Wszystko to potęguje brak pewności siebie i wiary w to, że same możemy coś w sobie zmienić.

Dlaczego jesteśmy zazdrosne o partnerów? Szczerze ? Jest to dla mnie tajemnica, której nie potrafię zgłębić, gdyż nigdy nie byłam tak naprawdę zazdrosna. Mogę tylko polecić takie nastawienie, bo prawda jest okrutna – jeśli on cie zdradza, to po cholerę ci taki facet? Na ulicach są ich setki, a jeśli nie jesteś pewna czy on jest wobec ciebie uczciwy, to przepraszam ale na czym opierasz waszą relację? Zaufanie to jak dla mnie numer jeden, gdy go nie ma, to nie ma związku.

Gdy już postanowimy nad sobą popracować, to pojwia się cudowy oksymoron definiujący tajemnicę kobiecości. Słaba silna wola. Uwielbiam to określenie! Jest ono bowiem wytłumaczeniem na każde głupie lenistwo.

 Każda z nas miewa dni, gdy bardziej się nie chce, niż chce, w takich właśnie chwilach upadają diety, noworoczne postanowienia, oraz opróżniają się nasze konta podczas shoppingu życia. Ciężko nam wtedy uwierzyć,że coś co smakuje tak dobrze jak czekolada, czy zwycięstwo odniesione na wyprzedaży, może być czymś złym. Nie może! Do cholery jakim niby cudem , jeśli sprawia nam to taką przyjemność graniczącą z ekstazą? Słaba silna wola –  zapamiętajcie! To zarazem najlepsza i najgorasza rzecz jaką kobiety w sobie mają. Cieszymy się każdą pierdołą, potrafimy pomnażać pozytywne emocje, jeśli tylko dostaniemy ich odrobinę z zewnątrz. Ładujemy się szczęściem jak jebane akumulatory i te niewinne momenty, kiedy nasza silna wola pełza po podłodze, sprawiają, że kobiety rzadziej niż mężczyźni popadają w depresję.

Pozwalamy sobie również na to, by od czasu do czasu, zachowywać się jak kompletne idiotki. Tak, tak! Idziemy do Ikei. Teoretycznie wiemy co gdzie znaleźć, bo przecież głupie nie jesteśmy. Wystarczy przepisać numer z wystawy i udać się do magazynu. Jednak gdy obok stoi pracownik, zupełnie niczego sobie mężczyzna, to czemu by nie zrobić małego przedstawienia ?
Słodki uśmiech poprzedza pytanie o pomoc, a w odpowiedzi zalewa nas fala jego dumy i radości. Cały dzień czekał, żeby poczuć się tak potrzebny, żeby te kobiece oczy wpatrywały się w niego z takim zalotnym rozmarzeniem. Dla tych iskierek, przeskakujących po hipnotyzujacych źrenicach jest w stanie zrobić wszystko. Tak więc mamy teraz naszego osobistego niewolnika, wystarczy, że przez sekundę poudajemy kompletnie niezorientowane w sytuacji kokietki. Tym sposobem zyskujemy lepsze samopoczucie i perfekcyjnie skompletowane zamówienie czekające już na nas przy kasie. Jednak idiotkę warto również poudawać w innych sytuacjach, a z moich obserwacji wynika,że najchętniej robimy to, gdy brakuje nam argumentów. ” Ale o co ci chodzi kochanie? ” Oj, naprawdę? Przecież dokładnie wiemy o co mu chodzi, więc po co zadajemy mu to głupie pytanie? niezorietowane w sytuacji liczymy, że jego odpowiedź da nam chwilę na zastanowienie i może podjęcie bardziej wartkiej dyskusji, która na powrót uczyni nas paniami sytuacji.

No i ostatni grzech – sukowatość. Długo się zastanawiałam jak ująć to jednym słowem i to stwierdzenie zdaje mi się pasować jak ulał. Kiedy go popełniamy ? I tu ciekawostka! Sukami jesteśmy zazwyczaj w towarzystwie innych pań. Dlaczego ? To trochę jak budowanie hierarchii stada, nie możemy przecież dać się zepchnąć do jakiegoś marnego kąta. Funkcjonowanie w świecie kobiet nie jest tak czarowne, jakby się mogło mężczyznom wydawać. My jesteśmy przebiegłe, wyrachowane, zawistne i czasem naprawdę musimy przybrać twarz wytrawnej pokerzystki, żeby wytrzymać w danym środowisku. Nigdy nie lubiłam intryg i plotek, a jednak nikt mnie nie pytał, czy taki świat mi odpowiada, wraz z biegiem lat, po prostu musiałam się nauczuć radzić z takim porządkiem rzeczy.
A wy ? Jakie grzeszki dodalibyście do tej listy ?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kiki 25.03.2015 19:47
Oj, oj....nie jedno już dziwadło damsko męskie się widziało, chłop czy baba...baba czy chłop i jak to się dzieje i jak to się stało, że takie niejedne dziwadło, nawet w polskim sejmie się ostało.

... 26.03.2015 08:08
Ktoś musiał na to dziwadło głosować, aby się dostało. I chyba nie ,,zielone ludziki,,.

N 25.03.2015 18:20
Kobieta i mężczyzna to nie to samo. Chyba, że ktoś uprawia filozofie gender. Jaka kobieta chce mieć kobiecego męża? A jaki facet chce męską kobietę. Mamy pewne misje wpisane w genach, przez naturalną ewolucję gatunku.

Chruma 25.03.2015 16:22
Najbardziej wystudiowane mam udawanie słodkiej idiotki gdy zatrzyma mnie policja za przekroczenie prędkości. Jaka ja wtedy jestem niewinna, a jaka straszna będzie reakcja męża "tyrana" gdy wrócę do domu z mandatem i nawet mam łzy w oczach....

kiki 25.03.2015 14:20
gdybym nie kłamała to bym się kiki nie zwała

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama