Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 11:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Powiat to nie kabaret, nie ma tu miejsca na wygłupy

Powiat Tomaszowski może funkcjonować jak sprawna maszyna. Potrzebne do tego są umiejętności zarządzania i... silna wola

Rozmawialiśmy ostatnio o zmianach, jakie chciałby pan wprowadzić w funkcjonowaniu Rady Powiatu. Przyznam, że jest ich sporo i zastanawiam się, czy są one możliwe do wprowadzenia w trakcie jednej kadencji.

Mariusz Strzępek: Tak naprawdę mówiliśmy jedynie o zmianach kosmetycznych, które nie powinny stanowić problemu jedynie przy odrobinie dobrej woli. Dla pełnej transparentności powinno się w samorządach wprowadzić system na wzór sejmowych głosowań. Radni powinni mieć przyciski, za pomocą których mogliby głosować i za swoje decyzje ponosić odpowiedzialność. Dzisiaj w przypadku głupich lub niepopularnych decyzji najczęściej nie ma winnych. Nikt nie ma możliwości zapytać radnego dlaczego głosował tak a nie inaczej. Dziwi mnie, że przy wyposażaniu nowego budynku nikt o takim systemie nie pomyślał. Koszt niewielki podobnie jak zegara dokumentującego czas pracy urzędników. Nie to jest jednak najważniejsze….

 

A co takiego?

Zmiany jakościowe w funkcjonowaniu administracji powiatowej.

 

W jakim zakresie?

Dokładnie w każdym. Na początek w zakresie nadzoru nad powiatowymi drogami. Przyznam, że nie jestem w stanie wskazać inwestycji drogowej na terenie Tomaszowa, wykonywanej przez Powiat, która nie byłaby wadliwie przeprowadzona. Obserwujemy totalny „tumiwisizm”, brak nadzoru, bezmyślność i niechlujstwo. Św. Antoniego to tylko ostatni z przykładów ale można je mnożyć. Błędy występują już na poziomie projektowania, o czym oczywiście urzędnicy wiedzą od samego początku i bezczelnie się do tego publicznie przyznają. Dla mnie to jest niepojęte. Świadczy nie tylko o braku rzetelności ale przede wszystkim o braku honoru.

 

Honoru?

Oczywiście, od jakości życia mieszkańców ważniejszy jest stołek i kilka tysięcy złotych co miesiąc wpływające na konto. Jestem naprawdę zaskoczony, bo przez kilka lat słyszałem od pana Wodzińskiego jak to Zarząd Dróg Powiatowych jest źle zarządzany. Dzisiaj to on za niego odpowiada. Z jakim skutkiem widzieliśmy niedawno w telewizji. Znajomi z całej Polski dzwonili do mnie pytając, czy podobne występy kabaretowe mamy u nas na co dzień. Dla mnie sprawa jest prosta: nie radzę sobie z czymś, to honorowo odchodzę lub nie podejmuję wyzwań, którym nie jestem w stanie sprostać.

 

Inwestycje niosą za sobą zawsze jakieś problemy

Bez wątpienia. Tylko, że bieżące utrzymanie powiatowych ulic też pozostawia wiele do życzenia. Zerwane łańcuchy zabezpieczające przejścia dla pieszych w okolicach szkół na swoją naprawę czekają miesiącami, chodniki i pasy zieleni poprzerastane są chwastami. Znaki drogowe ustawiane w „cały świat”. Organizacja ruchu, kiedy trzeba wyznaczyć objazdy, robi wrażenie kompletnej przypadkowości. Jakby dziecko kredką rysowało na mapie. Widać, że nikt o to nie dba i się do pracy nie przykłada.

 

Nie przesadza pan?

Niestety nie. Najgorsze jest to, że do tej bylejakości się jako społeczeństwo przyzwyczajamy i w jakiś sposób akceptujemy. Te zaniedbania to wynik złego zarządzania ze strony starosty i zarządu powiatu. Niedawno jeden z urzędników wyjaśniał mi, że nie powinienem się dziwić, bo urzędnicy, posiadający uprawnienia budowlane kiepsko w Starostwie zarabiają, w związku z tym robią w godzinach pracy fuchy związane np. z nadzorem nad inwestycjami, których inwestorem wcale nie jest powiat. Nie mają więc czasu na wykonywanie swoich obowiązków w sposób należyty. Nie chodzi o to by wymagać cudów i rzeczy niemożliwych a jedynie gospodarskiego podejścia do naszej wspólnej własności.

Przejdźmy do tematu tzw. pieczy zastępczej i funkcjonowania Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie

Temat bardzo ważny i poważny. Jakieś pięć lat temu miałem okazję rozmawiać z obecnym i ówczesnym starostą Kagankiewiczem. Powiedział mi, że jeśli będzie pełnił funkcję kolejną kadencję dokona zmian w PCPR i dokładnie przyjrzy się np. orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności wydawanym przez Powiat. Starostą został powtórnie i nic w tym względzie nie zrobił. Utrwalił jedynie funkcjonujący układ.

 

Dlaczego tak się stało?

Tak się dzieje, kiedy jeden człowiek na własne życzenie staje się zakładnikiem układu, nie posiadając własnego zaplecza. Są też inne przyczyny, o których nie warto rozmawiać w tej chwili. Problemy związane z polityką społeczną są dużo poważniejsze niż te związane z drogami. Mamy tu kompletny brak transparentności. To, co obserwowaliśmy w przypadku skargi Pauli Susik, na funkcjonowanie jednej z jednostek budżetowych podległych powiatowi, to prawdziwy skandal. W moim przekonaniu, mimo, że Rada zamiotła sprawę pod dywan, to temat nie został wyczerpany.

 

No tak zajmuje się nią prokuratura.

Rzecz w tym, że powinna się tym zająć prokuratura spoza apelacji łódzkiej. Leży to w interesie Powiatu, ale przede wszystkim dzieci. Piecza zastępcza stała się w Polsce intratnym biznesem, stąd tyle nadużyć, o których informują media. Ludzie prowadzący placówki kompletnie się do tego nie nadają a ich działania często nastawione są na maksymalizację zysku.

 

Trudno w to uwierzyć

Ale tak jest. Nie dalej jak wczoraj dostarczono mi do biura dokumenty świadczące o poważnych nadużyciach finansowych. Z tego, co jest mi wiadomo, to są one tylko wierzchołkiem góry lodowej. Tu też nie ma żadnego nadzoru i kontroli. Będziemy te wszystkie sprawy wyjaśniać w nowej Radzie. I zapewniam, że nie będzie litości. Tym bardziej, że sprawa dotyczy bezbronnych dzieci, skrzywdzonych przez los a teraz krzywdzonych przez ludzi, którzy powinni zapewnić im opiekę na najwyższym poziomie. Pora skończyć z fikcją tzw. rodzinnych domów dziecka, z których dzieci uciekają do „Słoneczka, bo w tej placówce czują się bezpieczne.

Zmieniając temat… Chce Pan likwidować III LO?

Słyszałem już, że straszą mną dzieci i nauczycieli. Wszystko za sprawą artykułu, który wywołał sporą dyskusję na naszym portalu. Jego autor zastanawiał się nad celowością istnienia u nas trzech liceów ogólnokształcących. I słusznie, że się zastanawiał, bo dyskusja na ten temat jest potrzebna. Nie oznacza ona jednak zamykania jakichkolwiek szkół. Wystarczy, że jedną zamknął już starosta Kagankiewicz i wcale nie jestem pewien, czy zamknął właściwą. W całej tej portalowej dyskusji najbardziej przerażający był poziom agresji, jak się domyślam, ze strony nauczycieli. Smutne, bo jednak osoby te powinny trzymać emocje na wodzy i utrzymywać jakiś zrównoważony poziom.

 

Więc co z tymi szkołami?

Musimy je przygotowywać do zmian zachodzących w naszym otoczeniu. Kształcenie ponadgimnazjalne trzeba dostosować do nowych trendów w szkolnictwie wyższym. Warto też pamiętać, że duża część spośród 87 programów, zgłoszonych przez województwo do dofinansowania w ramach kontraktu, dotyczy projektów o wartości kilkudziesięciu miliardów złotych, złożonych przez łódzkie uczelnie.

 

Co robić?

W tym rzecz, że w Tomaszowie od lat nikt nie ma pomysłu na kształcenie na poziomie ponadgimnazjalnym. Licea na pewno są najtańsze i stwarzają najmniej problemów. Aktywność oświatowej administracji koncentruje się na bieżącym zarządzaniu i inwestycjach o charakterze budowlanym. Ale i one są dziwnie planowane. Dla mnie oczywistym jest, że bardziej niż nowa hala sportowa na ulicy Strefowej potrzebny jest nowy budynek dydaktyczny w „samochodówce” czy hala w II LO. Tym bardziej, że być może kolejnemu staroście przyjdzie do głowy zlikwidować kolejną szkołę. 

 

Uważa pan, że trzeba wprowadzac nowe kierunki kształcenia?

Uważam, że zmiany powinny być dostosowane do potrzeb rynku. Potrzebujemy też stałej współpracy z uczelniami wyższymi, zarówno ekonomicznymi, jak i humanistycznymi i technicznymi. Ilu spośród absolwentów gimnazjów wstępując w progi liceów ma sprecyzowaną wizję swojego dorosłego życia i planuje swoją ścieżkę zawodową? Trzeba pokazywać możliwości i alternywy. Odwiedzać uniwersytety, rozmawiać o kierunkach ksztacenia ale i o pasjach oraz marzeniach. Proponować możliwości rozwoju. 

 

Co myśli pan o zmianach w tomaszowskim szpitalu?

Gdyby nie program oddłużeniowy przygotowany przez Ewę Kopacz bylibyśmy dzisiaj w czarnej… dziurze finansowej. Dzięki zastosowaniu tego „gotowca” szpital nie ma długów. Negatywem tego rozwiązania jest skoncentrowane uwagi na cyfrach wynikających z rocznego bilansu i na zysku. Znikają gdzieś pacjenci i personel oraz jakość usług medycznych. O tym się nie dyskutuje. Nikt nie wie ilu pacjentów odsyłanych jest do Łodzi i innych placówek. Służba zdrowia stała się odpodmiotowionym narzędziem. Wciąż zgłaszają się do nas ludzie skarżący się na działanie szpitala. Niedawno rozmawiałem z pewnym panem, którego w Tomaszowie uznano za całkiem zdrowego a kiedy pojechał na konsultacje do Łodzi to tamtejsi lekarze łapali się za głowy.

 

Ale jakość usług zależy też poniekąd od kontraktów z NFZ

Zależy też od stylu i jakości zarządzania. Już w sumie nie pamiętam ilu spółka miała prezesów w swojej krótkiej historii. Co roku nowy prezes i co roku nowe problemy zarządcze. Zatrudnianie pociotków, jakichś kancelarii prawniczych za kosmiczne pieniądze i do tego maksymalnie upolityczniona rada nadzorcza. No ale przecież udało się kupić trochę sprzętu, korzystając z funduszy unijnych. Chciałbym aby po wyborach udało nam się przeprowadzić rzetelne badania satysfakcji pacjentów. Zgadzam się jednak, że uregulowania centralne są dużym problemem i potrzeba zmiany rozwiązań systemowych, by pieniądze nie ginęły na drodze redystrybucji.

 

Problemem w naszym powiecie jest wciąż duże bezrobocie

I to mimo dużej emigracji z miasta ludzi w wieku produkcyjnym oraz wydatkowania milionów złotych na aktywne formy walki z bezrobociem. Sporo i w tym zakresie jest do zrobienia. Począwszy od Powiatowej Rady Zatrudnienia, której działania jakiś czas temu opisywałem. Liczymy, że ktoś przedstawi nam realne efekty działania tego gremium. Warto przyjrzeć się też regulaminom przyznawania dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Moim zdaniem wymóg wynajmu lokalu na taką działalność jest absurdalny. Znam np. dziesiątki programistów, którzy żadnych biur nie potrzebują a pracują we własnych domach. Po co takim rozpoczynającym swój biznes osobom dodatkowe koszty związane z wynajmem pomieszczeń. Kilku takich młodych przedsiębiorców wsparłem wynajmując im biurko za symboliczną złotówkę. Inaczej musieliby płacić kilkaset złotych miesięcznie czynszu. Przez dwa lata to prawie połowa udzielonej dotacji. Przecież to bzdura. W dodatku o tyle szkodliwa, ze mordująca obywatelską aktywność.

 

Skoro o tym mowa, to może pora na wprowadzenie w Powiecie budżetu obywatelskiego?

Z całą pewnością. Wielu kandydatów na radnych taki postulat (modny w ostatnim czasie) zgłasza. Różnica między nami jest taka, że my mamy gotowy projekt takiej uchwały. Przygotowany co prawda na potrzeby samorządu miejskiego, ale za to pozytywnie zaopiniowane pod względem prawnym. Zacząłbym jednak o czegoś innego.

 

Od czego?

Od zmiany zapisów prawa lokalnego dotyczących obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Obowiązujący obecnie wymóg zebrania 500 podpisów pod projektem jest zaprzeczeniem idei społecznej partycypacji. 

 

Dziękuję za rozmowę

Ja również i oczywiście zachęcam do udziału w wyborach i oczywiście do głosowania na moją osobę. 

 

Rozmawiała Olga Tomczyk

 

zachęcamy do lektury pierwszej części rozmowy
 

Świata nie zmienimy, jeśli nie będziemy próbować go zmieniać

 

oraz jej drugiej odsłony

Zmusić się nie da, ale można zachęcić


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

o.t 22.11.2014 21:25
Mariusz czerwone łapy liże, jak wyliże będzie szczekać. Całe szczęście że Wodzińskiego i Boronia można poznać po stylu wypowiedzi / dużo niekładnej gadki i nie wiadomo o co chodzi/ i cóż taki Wodzinski będzie robił - gwintował kołki?

xxx 13.11.2014 12:43
a w Żelechlinku dalej stawiają na gościa, który opowie fajny dowcip, Panie zabawi albo pusci sprośny filmik na telefonie, ale jest bezwzględnie posłuszny wojtowi, co więcej noszą to samo nazwisko, ale gawiedź lubi takich kuglarzy

13.11.2014 08:37
Panie mądralo transferowanie tych tomaszowskich pieniędzy na zewnątrz jest karygodne i nie jest to na pewno 3 złote tylko tysiące razy więcej. ZUS, UM i sąd mają własne parkingi wystarczy interesantów na nie wpuszczać i po kłopocie. Na strefę tylko dookoła UM inwestor na pewno by się nie zgodził bo za mały zysk w stosunku do inwestycji ale to już nie wina mieszkańców by ich łoić z ostatnich groszy nawet w okolicach rynku czy aż pod Legionów. Szkoda że nie zrobili SPP w lesie na ul. Bema i Fabrycznej...

12.11.2014 20:08
Odnośnie zniesienia stref płatnego postoju. Jasne, wszystko da się zrobić tylko pytam się za czyje pieniądze? Bo jeśli za moje to ja nie wyrażam zgody!!! Likwidacja w tej chwili strefy płatnego postoju wiązała by się z zerwaniem umowy i wielomilionowym odszkodowaniem dla firmy zewnątrznej. Czy miasto na to stać??? Powinno się raczej zastanowić kto zawinił że strefa jest taka duża i dlaczego miasto nie pozyskało dofinansowania UE żeby samemu taką strefę stworzyć i mieć 100% zysku a nie 40% z wpływów. Swoją drogą ulice w strefie są już tak dziurawe że nikt normalny tam wkrótce nie wiedzie - no chyba że czołgiem lub traktorem.

13.11.2014 08:33
A kto mówi o zrywaniu umowy? Są na to bardziej cywilizowane sposoby. Zastanawianie się nad winnymi jest zbędne bo wszyscy co głosowali za tak rozległą i drogą strefą są jeszcze radnymi i urzędującymi prezydentami więc szukać ich specjalnie nie trzeba i rozliczyć bardzo prosto można już w niedzielę :)

12.11.2014 10:35
No i mamy konkretnego człowieka na konkretnym miejscu bez lania wody i ściemniania że np zlikwiduje strefę płatnego parkowania.

12.11.2014 11:33
Likwidacja strefy parkowania to żadne ściemnianie. Na dowody jak to zrobić zgodnie z prawem przyjdzie czas później. Kilka miast już doczekało się wyroków NSA w sprawie nieprawidłowych uchwał powołujących ten twór (u nas "potwór").

maksym 12.11.2014 19:21
To pogadamy panie madralo jak po likwidacji strefy bedziesz walczyl o miejsce do parkowania np. w okolicach sadu, zusu albo um. Pewnie ze strefe da sie zniesc wystarczy uchwala i zerwanie umowy z operatorem tylko po co- by dla oszczednosci 3 zl szukac pol godziny miejsca w centrum. Moze strefa jest za duza i obejmuje zbyt duzy obszar ale generalna negacja potrzeby jej funkcjonowania jest absurdalna. Populizm szczegolnie ten bezmyslnie powielany jest straszny. Do zobaczenia w nowej ,,darmowej" tomaszowskiej rzeczywistosci

kiki 12.11.2014 11:42
A może by tak kilka słów o onkologii

......... 12.11.2014 09:31
Pierwszy raz bez wielkiego populizmu. Dziękuje.

zbyszek 12.11.2014 09:06
Nie mogę już się doczekać, kiedy Pan redaktor obejmie władzę. Po wcześniejszej analizie Pańskich wywiadów, wynika, że jest Pan świetnie przygotowany z zakresu ekonomii, prawa. finansów publicznych i szeroko pojętej administracji samorządowej. Brawo, rzadko zdarzają się tacy specjaliści. Smutne jest jednak to, że po wyborach ta wiedza często ulata i nic z niej nie pozostaje.

11.11.2014 22:41
Tak inicjatywa obywatelska została skutecznie "zabita" tymi 500 podpisami, ale tak było chyba wygodnie... Ciekawe dlaczego radni którzy głosowali te akty prawne ubezwłasnowolnili obywateli, czyżby poczuli się jak Kim Dzong Il - wszystko wiedzącym bóstwem? Jak widać po ostatnich 8 latach wcale tak dobrze wszystko im nie wychodzi a w zasadzie nic, bo z własnej inicjatywy nie przegłosowali jednej merytorycznej uchwały (nazw rond nie liczę).

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:23 Liczba komentarzy: 7 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 5
Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Powiat znów powołał zespół ds. zdrowia psychicznego. Teraz czas zapytać o efekty Dzień Kundelka 2026. 25 października uwaga powinna należeć do psów bez rodowodu Cztery klasyfikacje i cztery zwycięstwa! Lubochnia zdominowała sportową rywalizację międzygminną Semirunnij zamknął mistrzostwa rekordem Areny Od dziś nowy rozkład ŁKA. W listopadzie trzy dni bez pociągów na trasie Tomaszów–Brzustów Woda w Spale i Inowłodzu tylko po przegotowaniu. Sanepid ostrzega mieszkańców i turystów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama