Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 00:00
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Muzyczne „jam session” we wsi Niebrów

Myślałem, że wyczerpałem się „literacko”, że zabrakło tematów przy pisaniu felietonów z cyklu „Subiektywna Historia Rock’n’Rolla w Tomaszowie”. Bo tak się poniekąd stało. Jednak moje pożegnanie z portalem „nasztomaszow” okazało się przedwczesne. Choć pisarskie milczenie trwało dłuższy czas, to jednak z pokorą wszystkich czytających moje felietony, przepraszam. Szczególnym powodem powrotu na strony portalu pana Mariusza Strzępka miało bezprecedensowe wydarzenie w czasie pierwszego weekendu (sobota 4.10.2014r) października w tomaszowskim Ośrodku Kultury TKACZ, to jest niezapomniany recital, muzyczne spotkanie mieszkańców naszego miasta, z polską instrumentalistką (instrumenty perkusyjne, gitara elektryczna, akustyczna, basowa) i piosenkarką - Magdą Piskorczyk.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

[reklama2]

Z Magdą spotkaliśmy się (Ewa i Krzysiek Jochan) 9 maja w Oleśnicy w ramach muzycznego projektu Staszka Kasperowicza „Jazz na kanapie”. Po jej wspaniałym koncercie w oleśnickim hotelu „Vis a Vis” o czym, zauroczony wydarzeniem, opowiedziałem na łamach „nasztomaszow” w 85 felietonie, odcinku SHR&R „Jazz na kanapie w Oleśnicy”.

 

Zamieszkaliśmy w tym samym, w/w hotelu. Pokoncertowe kuluary (kolacja z zespołem) oraz nazajutrz wspólne śniadanie z artystką, zaowocowało słownym kontraktem na ewentualny występ w naszym Tomaszowie. Jedyny wolny termin w kalendarzu (po konsultacji z menagerem Ireneuszem Graffem) zespołu przypadał na pierwszy weekend października (piątek 3, sobota 4, niedziela 5). Temu terminowi podporządkowałem moje nowe przedsięwzięcie, doprowadzenie do spotkania z panią Piskorczyk w Tomaszowie.

 

Moi przyjaciele z epoki przenikania rock’n’rolla do Polski, do Tomaszowa, dinozaury spotkań  tanecznych w kultowej dla mojego pokolenia kawiarni  „Literacka”, pomni wspaniałych, retrospektywnych, dwukrotnych Spotkań po latach (w marcu 2011 roku w ZDK Włókniarz, październiku 2011 roku w SCh PROEM w Zakościelu), w naszych telefonicznych, częstych rozmowach, również skyp’owych, prosili mnie o zorganizowanie trzeciego Spotkania.

 

By zadośćuczynić wszystkim, także sobie, zważywszy na wiek i uciekający czas, tuż po powrocie z Oleśnicy podjąłem się natychmiast nowego wyzwania podnosząc z ziemi rzuconą sobie rękawiczkę. W mojej głowie natychmiast zaiskrzyło, - Antek, nadarzyła się idealna okazja by połączyć nasze, trzecie „Spotkanie po latach” z koncertem Magdy Piskorczyk. Ale jak tego dokonać, kiedy  brakuje funduszy? Biletowanie odpada, ten rodzaj muzyki wykonywany przez trio Piskorczyk nie gwarantuje frekwencji, która pokryłaby przewidywane koszty. Tomaszów po polityczno-ekonomicznych przemianach, stał się biednym miastem.

 

Pod koniec maja pojechaliśmy z Krzysztofem Jochanem do Zakościela. Z panem Danielem, gospodarzem SCh PROEM, uzgodniliśmy termin wynajmu ośrodka (piątek/niedziela tj 3, 4, 5 października 2014) zgodny z kalendarzem koncertów tria Magdy Piskorczyk, stronę kulinarną oraz całkowity koszt pobytu. Z przystępną na spotkanie ceną wynajmu, włączając wcześniej uzgodnione wynagrodzenie za koncert artystki, szybko stworzyłem Zaproszenie-Informację wysyłając jej treść na poczty mailowe do wszystkich znajomych, przyjaciół, tanecznych dinozaurów, tak z kraju jak i zza granicą, na portale powiat tomaszowski, nasz tomaszow czy facebook. Uiszczenie przedpłat na moje konto (tak wcześniej praktykowałem) wyznaczyłem chcącym wziąć udział w spotkaniu, do dnia 10 września 2014 roku, by zamiast pisanej umowy, uzgodnioną kwotę do 15 września przekazać gospodarzom.

 

Oczekując spokojnie wyznaczonego terminu przedpłat, w międzyczasie o finansowe wsparcie (niezbędne do pokrycia koncertu Magdy) zwróciłem się do instytucji, urzędów, które nigdy wcześniej mnie nie zawiodły. W przeszłości  dofinansowały moją działalność czy to przy organizowaniu jubileuszowych spotkań muzycznych, spotkań z ciekawymi ludźmi, koncertów czy sponsorowaniu moich publikacji. Kiedy zbliżał się dzień 10 września okazało się, że na moim koncie bankowym znajduje się niewystarczająca kwota pieniędzy, która koszty przedsięwzięcia mogłaby pokryć.

 

Przyszedł dzień 15 września, w którym to dniu upływał termin dokonania przedpłaty na konto SCh TOMY. Zmuszony zostałem spotkanie w Zakościelu odwołać. Kiedy szykowałem się uczynić to samo z umówionym, dopiętym na ostatni guzik koncertem Magdy Piskorczyk, dobity i pogrążony w smutku informacją o nieprzyznaniu mi przez instytucje żadnej dotacji (powód był prosty, nikt z decydentów nie chce się narażać – zbliżają się wybory), nagle olśnienie, otrzymuję telefon od jednego z darczyńców, - Antek przyjdź jutro w sprawie koncertu Magdy Piskorczyk do mojego biura.

 

 

 

 

 

Kiedy przyszedłem nazajutrz na umówione spotkanie zostałem mile zaskoczony. Otrzymałem w kopercie sporą część gotówki, która pokrywała w dużej części wynagrodzenie dla artystki i jej zespołu. Wracając uradowany do domu, z wypchaną kopertą, na mojej poczcie mailowej zastałem informację z Nowego Jorku od Wojtka Szymona Szymańskiego, - Antek nie będę mógł uczestniczyć w „Spotkaniu po latach”, nie przylecę do Polski ale znając trudności finansowe z jakimi się borykasz byś mógł zrealizować swoje przedsięwzięcie, wysyłam na twoje konto ….. złotych. Powodzenia. Pozdrów wszystkich przyjaciół przybyłych na spotkanie. Pozytywnie pobudzony nadmiarem szczęścia, szybko dotarłem do moich, innych, zasobnych przyjaciół, ludzi dobrej woli. Dzięki ich finansowemu wsparciu mogłem  teraz mieszkańcom naszego miasta bez żadnych kłopotów zrealizować najatrakcyjniejszy i najpiękniejszy na żywo koncert w moim stałym cyklu spotkań, Herosi Rock’n’Rolla.

 

Pozwolę sobie na łamach portalu wymienić kolejno wszystkich darczyńców, którym miasto Tomaszów Mazowiecki zawdzięcza jedno z najważniejszych, muzycznych wydarzeń 2014 roku, oto oni: Jerzy Kowalczyk, Zenon Łaski, Wojtek Szymański i Rafał Zagozdon.

 

Natychmiast skontaktowałem się z panią Barbarą Przybysz dyrektorem OK TKACZ, wspólnie uzgodniliśmy dzień wynajmu Sali koncertowej w ośrodku (sobota 4 października godzina 17.30). Ustaliliśmy kilka ważnych szczegółów, które uczestnikom zapewniało bezpieczeństwo w czasie koncertu. Po czym drogą mailową, przez komórkowe telefony, skyp, internetowe portale, lokalne media (radio, prasa) poinformowałem wszystkich zainteresowanych o rezygnacji z imprezy w Zakościelu i zmianie od planowanego, miejsca koncertu, spotkania z panią Magdą Piskorczyk.

 

Na długo przed koncertem Sala widowiskowa OK TKACZ wypełniła się po brzegi, zmuszony zostałem do dostawiania dodatkowych krzesełek dla stojących przy ścianach słuchaczy, by zachować bezpieczne przejścia, tak zwane ścieżki p-poż. Wśród przybyłych tomaszowian, po raz pierwszy, nadając rangę wydarzeniu, znaleźli się na moich Herosach Rock’n’Rolla wszyscy trzej Prezydenci Miasta z małżonkami oraz przedstawiciele Starostwa Powiatowego.

 

Dotarli również, mieszkający dziś poza granicami naszego grodu, taneczne dinozaury z kultowej kawiarni „Literacka”: Andrzej i Małgorzata (Greta) Ronkowie z bieszczadzkiej Bóbrki, Barbara i Maciek Barańscy z Wesołej k/Warszawy, Maryla Tejchman z Warszawy, z Wrocławia dotarł Jurek Dereń oraz mieszkający do dziś prekursorzy rock’n’rolla w Tomaszowie, między innymi Fredka i Kaziu Cychnerowie, Dzidka Rode (Szczepanik), Wiesia Wójciak (Kłos), Andrzej Janicki czy Jacenty Buczyński.

 

Ku mojemu, ogromnemu zaskoczeniu przybyła na spotkanie z Magdą Piskorczyk duża grupa moich przyjaciół spoza naszego miasta. Pozwolę sobie niektórych, również wymienić: Nina Nowak – kreatorka mody z Warszawy, Jacek Ejsmond twórca Klubu Dobrej Muzyki z Warszawy, Karol Dobrowolski muzyk grający na gitarze (były członek zespołu Sklep owocowo warzywny pana Krupińskiego), Iwona Thierry nieprzeceniona chodząca wiedza w branży, dziś emerytowany pracownik Polskich Nagrań MUZA z Warszawy, Marek Karewicz nasz słynny artysta fotografik z Warszawy, Anna i Wiesław Śliwińscy z Gdańska, Maryla Michowska z synem Bartkiem jego żoną Adą ze Sztumu, Mirosław Szopiński z Gdyni, Staszek Kasperowicz i Marek Włach z Oleśnicy, Hania Erez i Tadeusz Gill z Kozienic. Wymienione osoby nadały rangę moim Herosom, tym samym potwierdzając klasę i popularność wykonawczyni. Koncert słusznie nazwałem w mieście, wydarzeniem roku.

 

Ponieważ już nazajutrz, w niedzielę na portalu nasztomaszow ukazała się obiektywnie bogata w treści recenzja, choć krótka, dlatego pozwoliłem sobie ją zacytować i opowiedzieć, skoncentrować się na po koncertowych kulisach: „Sala niebrowskiego Ośrodka Kultury wypełniona była do tego stopnia, że koniecznym  było zrobienie "dostawek". W placówce zabrakło wolnych krzeseł i część publiczności musiała przeżywać koncert na stojąco. W ten sposób udało się udowodnić, że muzyki można, a nawet należy słuchać na żywo, zapominając chociaż na chwilę o istnieniu You Tube. Magda okazała się nie tylko rewelacyjną wokalistką ale również interesującą gawędziarką, potrafiącą złapać szybki kontakt z widzami. Oglądając blisko dwugodzinny spektakl trudno było nie odnieść wrażenia, że troje muzyków na scenie kocha to co robi, a muzykę traktuje, jako nieodłączną część własnego życia. Trzyosobowy skład zespołu okazał się wystarczający do zbudowania przesyconego pozytywną energią klimatu. Zagrane z polotem gitarowe solówki Oli Siemieniuk i finezyjne dźwięki perkusji Bartka Kazka uzupełniały głębokie brzmienie głosu Magdy Piskorczyk. Program koncertu wypełniły zarówno znane standardy bluesowe, gospel, afro-amerykańskie, rhythm and bluesowe jak i kompozycje własne zespołu ”.

 

Po zakończonym koncercie, z Krzyśkiem Jochanem zaplanowaliśmy w Hotelu Mazowieckim, uroczystą kolację, nie tylko dla zespołu ale również dla osób przybyłych z daleka. Wśród nich znalazło się kilka osób, które dokonały przedpłatę na zakościelowe Spotkanie po latach, dla których, również dla zespołu, zabezpieczyliśmy hotelowe noclegi. Kolacja dla nich miała być rekompensatą za odwołane, trzydniowe spotkanie w Zakościelu. W kolacyjnym poczęstunku, przy mechanicznej, rock’n’rollowej muzyce (były też tańce, a jakże!!!) udział wzięło 48 osób.

 

Poza wymienionymi w treści felietonu przybyszami z zewnątrz uczestniczyli lokalni fani kochający ten rodzaj muzyki, stali uczestnicy moich, cyklicznych spotkań, reprezentujący wczesną epokę rock’n’rolla, jak również przedstawiciele pokolenia, które po nas przejęło muzyczną pałeczkę. Pozwolę sobie na łamach portalu wymienić niektórych obecnych na kolacji: Ewa i Janek Komarowie, Ewa i Krzysiek Jochanowie, Ewa i Edek Kusiowie, Barbara ze swym angielskim partnerem Colinem Jankinsem, Monika Fiszer, Wiesia Wójciak, Dzidka Rode, Ela Gruszczyńska, Jacek Buczyński, Andrzej Janicki oraz przyjaciele Krzysia Jochana, państwo Olejnikowie Maria i Jerzy.

 

 

 

 

 

Właściwie konsumpcja, choć trzydaniowa, była skromnym dodatkiem do spotkania z artystką i jej muzyczną grupą. Wszyscy, czy prawie wszyscy uczestnicy kolacji mieli swoje pięć na rozmowę. Była wymiana zdań, podziękowania za koncert czy prośba o wpis na okładce zakupionej płyty. Współczułem zmęczonej Magdzie, ale takie jest życie artysty . Krótko po północy jej trio, mocno zmęczone wydarzeniami dnia, udało się na zasłużony odpoczynek. Miejscowigoście o 1-ej w nocy opuszczali  restaurację, udając się do swoich domów, tylko na parkiecie pozostali, wytrwali w tańcu, w rytmach muzyki swojej młodości goście, zakwaterowani w hotelu. Kiedy Krzysiek Jochan opuszczał hotel, podszedł do mnie i szepnął, - Antek przyjdź jutro przed 10.00 do hotelu na śniadanie naszych gości. Przygotowuję mały poczęstunek w swoim domu na wsi Niebrów. By nie błądzili poprowadzisz ich do mnie. Cześć, do jutra.

 

Nazajutrz, był piękny, słoneczny, niedzielny poranek. Zgodnie z umową krótko po godz. 10.00 dotarłem do Hotelu Mazowieckiego, gdzie nasi hotelowi goście byli już po śniadaniu, oczekując mojej osoby, by wspólnie zrealizować zaplanowany przez nas, organizatorów spotkania, dalszy punkt programu. Razem ze Staszkiem Kasperowiczem wsiedliśmy do opla Marka Włacha, i jako piloci ruszyliśmy w kierunku wsi Niebrów. Za nami pojechali inni i po blisko kwadransie znaleźliśmy się przed gościnnym domem państwa Jochanów, gdzie przed bramą wjazdową na dziedziniec posesji, witali nas gorąco gospodarze, Ewa z Krzyśkiem i dwoma synami, Kubą i Mariuszem. Pozwolę sobie przybyłych do wsi Niebrów na szczególne przedpołudnie, wymienić; trio Magdy Piskorczyk z Olą Siemieniuk i Bartkiem Kazkiem, Maryla Tejchman, Maryla Michowska z synem Bartkiem i synową Adą, Iwona Thierry, Mirek Szopiński, Hanka Erez z Tadeuszem Gillem, Ania i Wiesiek Śliwińscy, Staszek Kasperowicz z Markiem Włachem, moja osoba oraz nasz nieodłączny przyjaciel, artysta fotografik Marek Karewicz.

 

Zasiedliśmy wszyscy na dużym tarasie przy suto (jak zawsze u Jochanów) zastawionym stole, przy rozpiętym nad naszymi głowami, o dużej średnicy, parasolem. Z tarasu, rozprzestrzeniał się w oddali, cudowny widok na przepiękną dolinę rzeki Wolbórka, w której to dolinie wyróżniały się, co było dla mnie dziwne o tej porze roku, dywany zielonej trawy łąk, rozdzielane delikatnie nitką płynącej korytem rzeki. Tuż przed nami, jeszcze na posesji Jochanów, za krótko przystrzyżonym trawnikiem ciągnącym się od budynku mieszkalnego w kierunku rzeki, widoczny był mieszany (liściasty i iglasty) las, z porośniętymi różnego rodzaju krzewami. Dominował drzewostan starych sosen, jodeł, świerków ale też liściaste dęby, buki, olchy, klony, wiązy czy brzozy. Drzewa o tej porze roku nadawały swoim listowiem cudowne barwy, o których kolorystyce nie da powiedzieć się słowami. To trzeba zobaczyć. Wszystko przemawiało za tym, że nastała prawdziwa, polska, złota jesień o czym wyraziła się natychmiast po znalezieniu się na tarasie, spojrzeniu w kierunku doliny, Magda Piskorczyk; - O Boże, Krzysiek, jak tu pięknie. Jestem sobie wdzięczna, że dałam się namówić na to spotkanie.

 

Biesiadowanie, przekąszając i popijając smacznymi płynami, rozpoczęliśmy od wspominania dnia wczorajszego, w których to dominował, a jakby inaczej miało być!!!, niezapomniany koncert Magdy, podsumowujący nie w pełni zrealizowane, kolejne Spotkanie po latach. Oczywiście, wszyscy mieliśmy na myśli tylko jedno miejsce – ZAKOŚCIELE, a październikowy weekend obfitujący w ciepłe, słoneczne dni, szczególnie sprzyjałby nam, temu miejscu znajdującemu się w samym sercu  Puszczy Spalskiej. Magda sporo opowiadała o sobie, o swojej ciężkiej pracy z zespołem by być w dużej formie, by utrzymać się na topie przy dużej konkurencji, stosowaniu dyscypliny w odżywianiu i sprawności fizycznej tak wobec samej siebie jak i wobec zespołu. Kiedy zaczęła dziękować za zaproszenie i powoli zwijać swoje manatki, nastąpiło coś, czego nikt z biesiadujących się nie spodziewał. Krzysiek zwrócił się wprost do niej, - Magdo, a może na pożegnanie byś nam coś zaśpiewała? … Długa cisza … i stało się …

 

WIELKA artystka wzięła do ręki jedną ze swoich gitar, miała ją na podorędziu, Krzysiek podał swoją prywatną, dostrojoną przez Magdę, do rąk Oli Siemieniuk a perkusista Bartek Kazek do wybijania rytmów wykorzystał taboret, krzesło i perkusyjnie podobny przedmiot, który obok innych leżał na tarasie. I zaczęło się. Mieliśmy niespodziewaną okazję uczestniczyć w czymś co nazwałem w tytule felietonu, nie przesadzając, Muzyczne „jam session” we wsi Niebrów. Magda zaczęła klasycznym utworem country blues wprowadzając nas w radosny, rytmicznie niesamowity nastrój, wszyscy jak jeden mąż, na stojąco swingując, wybijaliśmy rytmy klaszcząc w dłonie, by wspomagać niesamowicie silny jej tembr głosu. Śpiewanie bez prądu okazało się niczym nieodbiegającym od słuchania jej na koncercie. Miało być krótko a …

 

… przy wykonywaniu kolejnych bluesowych, gospel, rhythm and bluesowych piosenek, słońce niemiłosiernie świeciło Magdzie w oczy, przeszkadzając w muzykowaniu, śpiewaniu. Krzysiek stanął nagle na wysokości gospodarza spotkania, natychmiast pobiegł do pokoju przynosząc z sobą markowe, przeciwsłoneczne (on the top), korekcyjne okulary firmy Ray-Ban, które również pełnią po zmęczeniu, funkcję odprężającą wzrok. Kiedy Magda je założyła, wstąpiła w nią niespotykana, trudna do opisania energia, powodująca radość z gry do tego stopnia, że udzieliła się ona Oli Siemieniuk i wybijającemu perkusyjne rytmy, Bartkowi Kazkowi. Czy taką grę spowodowały okulary firmy Ray-Ban? Nie znam odpowiedzi. Blisko godzinny, tarasowy recital obfitował także w utwory nie wykonywane wczoraj na koncercie. Czym najbardziej zaskoczył nas zespół Magdy? Niesamowitą grą na gitarach, wręcz wirtuozerią tak w wykonaniu Oli jak i Magdy. Choć nie było na tarasie klasycznej perkusji to Bartek Kazek na „prymitywnych” instrumentach przy pomocy grających kobiet, utrzymywał rytm tak bardzo istotny, niezbędny w muzycznym image zespołu pani Magdy Piskorczyk.

 

Finał niebrowskiego jam session zakończył się dla mnie i Krzyśka czymś przepięknym, otóż Magda w podziękowaniu za spędzony weekend, zadedykowała nam dwa, przepiękne utwory (wczoraj kończyła nimi przy akompaniamencie gitary koncert w TKACZU) – Na’ ama w stylu afrykańskich rytmów i prześliczny, nostalgiczny, Adieu Pierette. Drugi utwór, w który włożyła dużo ciepła, serca i uczucia zaśpiewała tak pięknie, że miałem łzy. Po zakończonym utworze wszyscy zachowaliśmy się jak na prawdziwym koncercie, wstaliśmy z krzeseł, bijąc brawa na stojąco. W tym momencie do Magdy podszedł Krzysiek i jak przystało na gospodarza, podziękował artystce za wyśpiewany mini recital, kończąc powiedział te słowa, - Magdo dziękując Ci za wspaniałe jam session, zauważyłem, że świetnie się czułaś w moich, słonecznych okularach. Pragnę byś na swojej, koncertowej trasie tak się czuła jak dziś w moim domu. Więc przyjmij ode mnie ten skromny upominek w postaci okularów firmy Ray-Ban. Magda tak bardzo była zaskoczona prezentem, że z wielkim trudem, w bezdechu wyszeptała tylko, - Krzysiu … dziękuję.

 

W końcowej fazie muzycznego jam session, dołączył do nas wielki miłośnik jazzu, rocka, Zbyszek Trachta, sąsiad Jochanów, który w sobotę uczestniczył w OK TKACZ w koncercie Magdy. Kiedy żegnaliśmy na niebrowskiej szosie trio Magdy Piskorczyk, siedzącym muzykom w samochodzie życzyliśmy powodzenia i szerokiej drogi, a tymczasem Magda wypowiedziała sakramentalne słowa, - Chłopaki, ja tu wrócę. Po czym samochód ruszył na nieodległą od domu Jochanów, trasę szybkiego ruchu, w kierunku Wrocławia.

 

Całą ekipą przenieśliśmy się z tarasu do pobliskiego, istniejącego na posesji lasu i przy rozpalonym ognisku, piekąc kiełbaski, przepijając przeróżnymi sokami, przy rock’n’rollowej muzyce bawiliśmy się do późna w nocy. Goście stopniowo, w różnych kierunkach Polski ulatniali się. Przed północą, przy ognisku pozostali tylko krzątający się gospodarze i u nich pozostająca na noc, Iwona Thierry. Również ja udałem się na zasłużony odpoczynek, dziękując sobie i wszystkim uczestniczącym w spotkaniu za udany weekend. Myślę, że 112 spotkanie na żywo z Magdą Piskorczyk w cyklu Herosi Rock’n’Rolla przeszło do historii, było interesujące i zapewne na długo zapamiętane w sercach i duszach mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krzysztof Jochan 12.10.2014 22:55
Oczywiście rok 2013.Sory.I jeszcze jedno jest w tekście Antini ma być Antoni. Jest w tekście dotarli ma być dotarły. Jeszcze raz przepraszam.

Krzysztof Jochan 12.10.2014 21:27
Jestem młodszym od Antka fanem jazzu, rocka, rock n rola dlatego z zapartym tchem wielokrotnie czytam jego opowieści zawarte w felietonach na tym portalu. Jest to tematyka o najpiękniejszej epoce lat 60 - tych XX wieku. Jest w tych felietonach zawarta również prawdziwa historia naszego miasta. Nieistniejące już budynki , budowle, ulice. Były one dla młodzieży miejscem kultowym. Antini bardzo ładnie opisuje ludzi , których już nie ma, którzy tworzyli młodzieżową subkulturę w naszym mieście. Cieszę się , że było dane poznać mi tego człowieka - 9 luty 3013 r ALABASTRO o czym opowiedział w swoich felietonach. Dzięki Antkowi do naszego miasta dotarli wielkie postacie polskiej kultury, polskiego rock n rola jak Marek Karewicz, Marek Gaszyński, Alicja Klenczon - Korona, Iwona Thierry, Wiesław Wilczkowiak, Zygmunt Smogorzewski. Ostatnio 'straszy' nas , że kończy swoje kronikarstwo, pisanie. Jeżeli tak by uczynił czytający tomaszowianie 'historyczne' artykuły w tej dziedzinie , również i ja zostali by odcięci od pięknych chwil , duchownych doznań, takich jak chociażby opisane ostatnio powyżej spotkanie CUDOWNE z Magdą Piskorczyk zakończone muzycznym jam session w moim domu we wsi Niebrów. Antoni nie rezygnuj. Krzysztof Jochan.

Antek Malewski 11.10.2014 14:54
Opisuję FOTO: 1. FOTO 1,7 - Muzyczne jam session Maga Piskorczyk, Ola Siemieniuk i Bartek Kazek, wśród muzyków znalazła się również moja osoba, Maryla Tejchman, Maryla Michowska (przy poręczy) z synem Bartkiem. 2. FOTO 2,4 - Koncert Magdy w Sali Widowiskowej w OK TKACZ. 3. FOTO 3 - Widownia w czasie koncertu Magdy Piskorczyk. 4. FOTO 5 - Kolacja w Hotelu Mazowieckim. 5. FOTO 6 - Wiesław Śliwiński podarował duże zdjęcie z Markiem Karewiczem gospodarzowi niebrowskiego jam session, Krzyśkowi Jochanowi.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: 04.11.2026 08:19
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać

Miał stać na straży Konstytucji, chronić obywateli przed nadużyciami władzy i rozstrzygać najważniejsze spory prawne. Dziś sam stał się centrum jednego z najpoważniejszych kryzysów ustrojowych III Rzeczypospolitej. Odsunięcie od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, interwencja policji, protesty, wizyta prezydenta Karola Nawrockiego oraz zarzuty bezprawnego przejęcia instytucji to najnowsza odsłona konfliktu, który rozpoczął się w 2015 roku. We wtorek, 3 listopada, ma odbyć się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest jednak pewne, czy jego decyzje zostaną uznane przez wszystkie strony sporu. Data dodania artykułu: 03.11.2026 10:11
Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać

3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos

Historia lubi zaskakiwać zbiegami okoliczności. 3 listopada 1918 roku w Tomaszowie Mazowieckim, jeszcze pod niemiecką okupacją, tysiące mieszkańców manifestowały patriotyzm podczas odsłonięcia pomnika Tadeusza Kościuszki. Tego samego dnia bunt marynarzy w Kilonii przyspieszał upadek niemieckiego cesarstwa. Ćwierć wieku później na Majdanku Niemcy dokonali jednej z największych masowych egzekucji w historii Holokaustu. W 1957 roku suczka Łajka rozpoczęła tragiczną podróż w kosmos, a w 1992 roku Rage Against the Machine wydali album, który zmienił brzmienie rocka. Co wydarzyło się 3 listopada? Nasze kalendarium historyczne 3 listopada łączy dramaty, odkrycia i wielkie przemiany ze szczególną historią Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 03.11.2026 08:37
3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos

2 listopada w historii. Grób Nieznanego Żołnierza, deklaracja Balfoura i tragedia tomaszowskiego getta

Historia potrafi być przewrotna. W Warszawie chowano bezimiennego żołnierza, który miał symbolizować wszystkich poległych za Polskę. W Londynie krótki list brytyjskiego ministra zapowiadał polityczne przemiany na Bliskim Wschodzie, a za oceanem rodziło się radio, które wkrótce miało przemówić do milionów ludzi. W Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci kończyli masową deportację Żydów do Treblinki. Tego samego dnia w innych latach telewizja rozpoczynała regularne nadawanie, człowiek zamieszkał na orbicie, a muzycy Cream, Neil Young, Rage Against the Machine i The Beatles zapisywali własne rozdziały historii. Co wydarzyło się 2 listopada? Nasze kalendarium historyczne 2 listopada prowadzi od wielkiej polityki i polskiej pamięci narodowej po rockowe klasyki, sportowe dramaty i losy mieszkańców Tomaszowa. Data dodania artykułu: 02.11.2026 08:09
2 listopada w historii. Grób Nieznanego Żołnierza, deklaracja Balfoura i tragedia tomaszowskiego getta
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:41
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi. Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:39 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Schabowy ponad podziałami! 7 listopada świętujemy dzień narodowego bohatera w panierce Muzyka, która przywołuje wspomnienia. Zaduszki jazzowe w PCAS-ie Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa Młode koszykarki z całej Polski powalczą o puchar w Ujeździe. W sobotę wielkie sportowe emocje! Siedem bramek i awans! Juniorzy Lechii Tomaszów zagrają w lidze makroregionalnej Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice 53 uczniów, 53 kaski. Cała szkoła w Lipiu objęta policyjną akcją 56 znaków i nowa nawierzchnia. Miasteczko ruchu drogowego w Tomaszowie po odnowieniu Dopóki brzmi ich muzyka. Wzruszający koncert zaduszkowy w MCK Tkacz Znicze gasną, ale tęsknota pozostaje. 14 listopada konferencja o żałobie i życiu po stracie bliskich Bal, który daje nadzieję. Tomaszowskie hospicjum zaprasza na wyjątkowy wieczór charytatywny
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Znalazł się wielbiciel wątpliwej jakości zabytków. Ten budynek, to jest taki zabytek, jakim kiedyś była moja teściowa. Świeć Panie nad Jej duszą. Źródło komentarza: „Włókniarz” bez happy endu? Jedna oferta, możliwe unieważnienie przetargu i 41 milionów złotych w tle Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Zdjęcie nr 4 powyżej bardzo ładne. Dwóch prezydentów miasta. Jeden przemawia, a drugi stoi obok. Źródło komentarza: Umowa podpisana. Rusza przebudowa dworca w Tomaszowie Mazowieckim za 16,8 mln zł. Znamy szczegóły inwestycji Autor komentarza: t Treść komentarza: Czy przypadkiem kinoteatr przy ul Mościckiego 6 nie jest wpisany do rejestru zabytków. Kto by pozwolił na taką maszkaradę. Nasze władze chwalą się, że dbają o zabytki w mieście (jest ich coraz mniej). Źródło komentarza: „Włókniarz” bez happy endu? Jedna oferta, możliwe unieważnienie przetargu i 41 milionów złotych w tle
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama