Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 01:39
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

TROJAN - I Pluton 25 pp Armii Krajowej

Historia II Wojny Światowej jest wciąż żywa i budzi wiele emocji. Niestety jej lokalne fragmenty bywają często zapominane.

Pod wieczór zarządzono zbiórkę oddziału, do którego tym razem "Trojan" wyszedł. Oznajmił wszystkim, iż nie boi się oddziału, ale też wie, że i oddział nie boi się jego i o to mu chodzi, gdyż nie chciałby dowodzić mięczakami, ale wzajemne stosunki powinny być regulowane na zasadzie wojskowej dyscypliny nacechowanej szacunkiem. Przyrzekł także, że tym razem nie wyciągnie z niedawnego nieporozumienia żadnych konsekwencji, ale w przyszłości nie cofnie się przed najsurowszymi represjami, aby stłumić każdą próbę niesubordynacji. Przemówienie dowódcy oraz wydana z jego rozkazu setka bimbru do kolacji, rozładowały całkowicie resztki napięcia w oddziale. Na kwaterze w młynie Ruda -  Papiernia oddział spędził jeszcze dwa dni szkoląc się w zajęciach taktycznych i politycznych, które prowadził zastępca komendanta pchor. "Maj". 

Kwaterę w młynie opuszczono wieczorem 20 września i po nocnym marszu zakwaterowano w folwarku Stefana Łępickiego w Kawęczynie. Partyzanci w wielkiej stodole, a komendant w dworze. Następnego dnia rano na kwaterze pojawił się młody ksiądz, który przybył w odwiedziny do właściciela folwarku, a którego po śniadaniu "Trojan" przedstawił oddziałowi rekomendując jako ich kapelana.

Był to ks. Marian Skoczowski ps. "Ksawery". Nie spodobało się to znów pepeerowcom, którzy zaczęli szeptać, że ksiądz jest im do walki nie potrzebny, jednak po zademonstrowaniu przez "Ksawerego" znajomości w posługiwaniu się różnego rodzaju bronią, głosy te ucichły.

Ranek 22 września był chłodny i wietrzny,przez co partyzanci wstali przemarznięci, a zarządzone przez "Trojana" ćwiczenia z zakresu "szkoły strzelca", które prowadził "Maj", nie dawały okazji do rozgrzewki.

Z zazdrością więc spoglądano na przytulny dworek właściciela folwarku i na smugę dymu z komina, w którym kwaterował dowódca, a którego od rana nikt nie widział.

Podchwycili to zaraz prowokatorzy, rozpowszechniając informację, że komendant od rana jest nietrzeźwy i leży w łóżku w ciepłej izbie. Nie była to prawda, gdyż "Trojan" rano wyjechał na spotkanie z żoną i synem Kazimierzem, którzy zakwaterowali u Jana Michalczyka w Janikowicach, około kilometra od dworu.

Sprowokowało to jednak dyskusje wśród partyzantów, podczas których zaczęto podważać kwalifikacje dowódcze komendanta, jego zamiłowanie do wygodnictwa, faworyzowanie niektórych podwładnych, niechęć do podejmowania akcji itp.

Do wieczora "Trojan" nie powrócił na kwaterę, ale za to prawdopodobnie pojawił się we dworze członek sztabu GL okręgu częstochowsko-piotrkowskiego, Stanisław Wojtala (z którym czwórka peperowców była w stałym kontakcie) z informacją, ze w nocy przymaszeruje na kwaterę w nieodległym Zygmuntowie nad Pilicą oddział GL im J. Bema pod dowództwem Władysława Kowalczyka ps. "Józef".



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

<> 14.05.2017 18:56
Po klęsce Niemców i "wyzwoleniu" z kolei "nasi przyjaciele" ze wschodu rozgrabili do cna pałac I.Mościckiego. W filmie "Porucznik Kwiatkowski" reżyser pokazał oficera rosyjskiego kradnącego meble w Spale (w jego roli wystąpił Aleksiej Awdiejew) http://film.wp.pl/pulkownik-kw...166039169c przeczytaj nazwiska aktorów występujących w tym filmie. Możesz też na youtube obejrzeć cały film https://www.youtube.com/watch?...iTT_km1nlA Na koncu "Pulkownika Kwiatkowkskiego" rezyser umiescil informacje, ze "film oparty (został) na prawdziwych wydarzeniach", co nie znaczy, ze odnosi sie konkretnie tylko do jednej osoby. Te informacje interpretuję trochę inaczej, bowiem co najmniej kilku zolnierzy podziemia niepodleglosciowego falszowalo swoje personalia, dossier zyciowe, aby inwigilowac, rozpracowywac komunistyczny aparat bezpieczenstwa. W tym gronie warto przywolac postac Tadeusza Ośki ps. Sęp, którego notabene wikipedia uznaje za najbardziej wiarygodny pierwowzor filmowego Kwiatkowskiego.

Znowu 14.05.2017 17:39
różnie można patrzeć na tę informację. Rozkradły według Niemców, tak jak bandytami według okupantów byli członkowie AK. Może Polakom chodziło o to, żeby dobra nie wpadły w ręce wroga? Nie możemy wykluczyć też takiej opcji. Jeśli jest to w dokumentach to będzie to też niemiecki punkt widzenia.

Piotrek 12.05.2017 16:54
Poruszyłeś bardzo niewygodny temat, ponieważ niewiele osób wie, że dziewuchy ze wsi Królowa Wola rozkradły pałac Ignacego Mościckiego zaraz po wybuchu wojny. Władze niemieckie czyli Gestapo i Kripo chodziły od chałupy do chałupy i zabierały skradzione rzeczy. O tym fakcie poinformowałem byłego dyrektora Skansenu Rzeki Pilicy. Zapytał mnie i gdzie można znaleźć informacje o tym wydarzeniu. Przecież co to za problem znaleźć jakiegoś pracownika niemieckiego archiwum w stopniu doktora. Oni bardzo chętnie współpracują.

<> 12.05.2017 11:24
Demencja starszych osób nie polega na tym, że nie pamiętają tego co robili tydzień czy trzy dni temu, natomiast jeśli chodzi o czasy ich młodości to pamiętają wszystko bardzo dokładnie. Miałem sąsiadkę ponad 90-letnią staruszkę, która nie pamiętała co rano jadła na śniadanie, natomiast o czasach młodości, kiedy to mieszkała w Spale i była zatrudniona w pałacu I.Mościckiego mogła snuć opowieści całymi godzinami z najdrobniejszymi szczegółami ówczesnego życia codziennego.

Piotrek 11.05.2017 23:03
Pisząc o demencji miałem na myśli współczesne czasy, kiedy goście zabierają się za spisywanie wspomnień dziadków stojących nad grobem. Wtedy tak miało to sens, ponieważ ludzie 60 lub 70 cio letni mają raczej dobrą pamięć.

Piotrek 11.05.2017 23:02
Wiesz co mnie najbardziej przeraża? To, że jeszcze za naszego życia napisze o nas i o naszych czasach historię, która kompletnie nie będzie się zgadzać z naszymi wspomnieniami, a co gorsza będzie wybielać największe kanalie, na które pluliśmy i którymi gardziliśmi. Niestety nie uważam tego za żart i naprawdę jestem pełen obaw co do tego jak zostaniemy ocenieni w przyszłości i czy będą to oceny uczciwe? Chciałbym napisać o jednej bardzo ważnej rzeczy, która rzuca światło na to dlaczego historię tworzą historycy, a nie naoczni świadkowie. Otóż wielu żołnierzy konspiracji postępowało według zasady, która sama ich pogrążyła i która brzmiała: "Nie ma cnoty nad cnotami niż trzymać język za zębami". Niestety tak to wyglądało. Wielu z tych ludzi kompletnie nie chciało opowiadać o swoich przeżyciach. Robili to zazwyczaj po alkoholu lub przy spotkaniach kombatanckich.

Nie 11.05.2017 20:36
bądźmy naiwni. Historia może być tylko obiektywna jeśli chodzi o suche fakty, jednak patrząc z perspektywy jednostek czy nawet narodów zawsze będzie subiektywna. Dlatego tak ważny jest tzw. warsztat historyczny, krytyczne podejście do każdego źródła, wspomnień, archiwaliów, dokumentów itd. Te które zostały podane niżej opierają się na wspomnieniach ludzi żyjących i walczących w tamtych latach. Spisywano je do lat 80/90, mogli mieć 60-70 lat, więc nie piszmy o demencji lub wymyślaniu faktów, które były wielokrotnie potwierdzane. Seria tygrysków pełniła w PRL-u funkcję propagandową i do wielu treści należało podchodzić z dużą rezerwą, tak jak do roli GL-AL oraz ich stosunku do podziemia niepodległościowego. Tylko głupiec może też dalej negować opór podziemia niepodległościowego po 44 przeciw siłą narzuconej Polakom komunie.

<> 11.05.2017 20:17
" Bycie historykiem nie polega na przepisywaniu cudzych wspomnień i utożsamianie się z poglądami politycznymi tego bohatera. Byci historykiem to dążenie do prawdy". Po upływie ponad 70 lat od pewnych wydarzeń nie jest możliwe odkrycie prawdy. Czas wyeliminował z życia świadków tamtych wydarzeń, a to co opowiadają osoby, które słyszały od kogoś historie z tamtych lat też mogą być nieobiektywne. Tak więc odkrycie najprawdziwszej prawdy o tym co działo się w tamtych czasach jest już niemożliwe pomimo usilnych starań historyków. Kurz historii ukrył tą prawdę nieodwracalnie.

Piotrek 11.05.2017 19:20
Należy również dodać, że w czasach PRL w rocznicę Powstania Warszawskiego wyły syreny. Jakby nie było w Powstaniu brali udział również członkowie AL jak chociażby najbardziej znany generał komandos Edwin Rozłubirski. Dlatego, że przedstawiane są różne wersje prawdy historycy mają obowiązek być bezstronnymi w jej odkrywaniu. Bycie historykiem nie polega na przepisywaniu cudzych wspomnień i utożsamianie się z poglądami politycznymi tego bohatera. Byci historykiem to dążenie do prawdy.

<> 11.05.2017 18:25
Książka historyczna, czy też film powinny przedstawiać prawdę historyczną. Niestety w rzeczywistości tak jest, że ta prawda zależy od punktu widzenia. Były żołnierz-partyzant przedstawi ci prawdę swoją tak jak to było z punktu jego widzenia, natomiast przeciwnik przedstawi tą sprawę całkiem przeciwnie. Jako przykład podam ci opinie na temat Powstania Warszawskiego. Za czasów PRL-u uczestników tego powstania gloryfikowano za bohaterski zryw, natomiast teraz ocenia się je jako wielki błąd, za który oddało swoje życie około 250 tys. żołnierzy i osób cywilnych, a Warszawa została zrównana z ziemią. Ukazało się wiele książek na ten temat w czasach PRL-u i napisanych w czasach obecnych, które różnią się w ukazywaniu faktów. Więc gdzie leży prawda?

Piotrek 11.05.2017 04:35
Mam jeszcze raz wielki apel do naszych historycznych przepisywaczy, żeby zamiast korzystać tylko ze źródeł, również od czasu do czasu raczyli się pofatygować do miejsc opisywanych a raczej przepisywanych od kogoś zdarzeń. Czasami prawda opowiedziana przez świadka lub jego żyjących bliskich "nieco" różni się od tej książkowej. Pamiętam jak w latach 80 tych z serii "Żółtego tygryska" wyszła książeczka o bitwie po Diablą Górą, w której brał udział mój dziadek. Dziadek po przeczytaniu tej książeczki powiedział, że historia w niej opisana znacznie różniła się od tego co on pamięta. Należy również brać pod uwagę to, czy dana książka historyczna ( niezależnie od systemu, w którym ją napisano) ma za zadanie przedstawić obiektywną prawdę historyczną, czy też ma być narzędziem w walce politycznej.

<> 10.05.2017 22:16
W czasach PRL-u był to temat zakazany. Wszyscy, którzy walczyli po tej drugiej stronie byli prześladowani. Niekiedy nawet najbliższa rodzina nie wiedziała kim był mąż, ojciec, syn czy też brat w czasie działań wojennych. Osobiście znałem, bo już nie żyje, żołnierza, który walczył pod Monte Cassino i po wojnie powrócił do "wyzwolonej" ojczyzny. Po powrocie był niejednokrotnie przesłuchiwany przez UB i w domu przeprowadzano rewizje bez żadnych podstaw oskarżając go o szpiegostwo na rzecz "zgniłego zachodu". Każdy się wtedy bał o swoją wolność i życie. Wszyscy milczeli, bo ORMO i bezpieka czuwali. Dopiero po transformacji systemowej w Polsce, czyli po prawie 50 latach, zaczęto mówić prawdę o tamtych wojennych czasach. Zostały wydane książki, które ukazują prawdziwe oblicze tamtych dni.

Piotrek 10.05.2017 21:19
Niestety jest to największy mankament współczesnej historii dotyczącej polskiego ruchu oporu. Generalnie chodzi mi o to, że książek, artykułów zaczęło ukazywać się dopiero wtedy kiedy ostatni świadkowie już nie żyją, a jeśli żyją to cierpią na demencję starczą.

Historyk 10.05.2017 11:18
Wykorzystane źródła w artykule: K. Kucharski "Tomaszów - Okupacja - Podziemie" J. Zaborowski "Major Hubal i jego żołnierze" E. Szuster "Opowieść o zmarnowanym entuzjazmie" E. Szuster "Na tropach Billa" E. Wawrzyniak "Na rubieży Okręgu AK Łódź" J. Rudzisz, W. Kucharski "Oddział partyzancki Armii Krajowej "Wicher"" T. Kisielewski, J. Nowak "Chleb i krew: Moja wieś w czasie okupacji: wspomnienia" M. Janiszewski "Przyszłość czekała" M. Janikowski "Próba tamtych dni" Roczniki dziejów ruchu ludowego Wojskowy Przeglad Historyczny Biuletyny IPN

Piotrek 10.05.2017 18:22
Brakuje jeszcze żywych świadków.

<> 10.05.2017 19:30
Źle to ująłeś. Brak już jest żywych świadków, ponieważ osoby żyjące w tamtych czasach raczej już nie żyją.

Bez 09.05.2017 19:19
komentarza. Sam się tym wpisem pogrążyłeś. "Nie może dochodzić do sytuacji, że ktoś piszę jakikolwiek artykuł historyczny opierając się tylko na dokumentach."

Piotrek 09.05.2017 19:50
Pogrążyłem??? Chyba nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Wy średnio potraficie jak widzę czytać ze zrozumieniem. Wyraźnie zapytałem, czy któryś z was był w miejscach opisywanych przez siebie wydarzeń i rozmawiał ze świadkami? Oświadczam wam po raz kolejny, że żaden z was nie był i nigdy nie pojedzie ponieważ będziecie się bali tego, że ktoś podważy wasze jakże uczciwe i obiektywne i bardzo dalekie od pogrążania się wersje historyczne o żołnierzach wyklętych. Raczej to ty słabo rozumiesz co czytasz i wyciągasz takie wnioski jakie potrafisz. Zgodnie z definicją, że każdy tak rozumie jak potrafi.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień

Środa, 16 września 2026 roku, przyniosła odpowiedź na pytanie, które od dwóch dni wisiało nad Bałtykiem: dron znaleziony koło Rusinowa nie był pustą atrapą. Prokuratura poinformowała, że rosyjska Gerbera 2 była wyposażona w głowicę odłamkowo-burzącą z zapalnikiem. Tymczasem Ursula von der Leyen proponuje stworzenie w Unii Europejskiej mechanizmu reagowania na zagrożenia hybrydowe działającego podobnie do natowskiego artykułu 4. Na Ukrainie rosyjski dron uderzył w autobus z cywilami – zginęło pięć osób. Ropa Brent nadal kosztuje około 107 dolarów za baryłkę, a polski budżet po sierpniu ma już ponad 151 mld zł deficytu. W Łódzkiem samorząd przeznacza 5 mln zł na uczelnie, zaś w Tomaszowie zaczyna się już odliczanie do sezonu na Arenie Lodowej. Jest też bardzo praktyczne ostrzeżenie dla mieszkańców powiatu: od jutra z samolotów będą zrzucane szczepionki przeciw wściekliźnie dla lisów. Data dodania artykułu: 16.09.2026 20:34
Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień

Gaz drożeje w Europie. Polska ma pełne magazyny, a rachunki gospodarstw domowych na razie bez zmian

Cena gazu w Europie przekroczyła 80 euro za MWh i pozostaje blisko najwyższych poziomów od czasu kryzysu energetycznego z 2022 roku. Powodem są przede wszystkim problemy z dostawami LNG z Bliskiego Wschodu oraz znacznie niższe niż zwykle zapasy w europejskich magazynach. Polska na tle Europy wygląda jednak wyjątkowo dobrze – nasze magazyny są wypełnione w ponad 98 proc. Data dodania artykułu: 16.09.2026 11:27
Gaz drożeje w Europie. Polska ma pełne magazyny, a rachunki gospodarstw domowych na razie bez zmian

Dziś w kraju i na świecie (środa, 16 września)

Dziś jest środa, 16 września, dwieście pięćdziesiąty dziewiąty dzień roku. Do jego końca pozostało 106 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.16, a zachodzi o 18.52. Imieniny obchodzą m.in. Cyprian, Edyta, Eugenia, Franciszek, Jan, Kamila, Kornel, Korneliusz, Ludmiła, Łucja i Wiktor. Data dodania artykułu: 16.09.2026 08:43
Dziś w kraju i na świecie (środa, 16 września)

NATO zestrzeliło drona nad Litwą, Polska poderwała myśliwce. Rząd uderza w paliwowe zyski i zaostrza kary dla kierowców na przejazdach kolejowych

Wtorek, 15 września 2026 roku, zaczął się od huku, którego w tej części Europy nikt już nie traktuje jak odległego echa wojny. W nocy myśliwce NATO zestrzeliły nad Litwą drona, który prawdopodobnie nadleciał z Białorusi i – według litewskich władz – mógł przenosić ładunek wybuchowy. W tym samym czasie nad Polską operowało lotnictwo wojskowe w związku z kolejnym rosyjskim atakiem na Ukrainę. Na Bałtyku Rosja przesuwa granice jeszcze inaczej: rosyjska fregata wystrzeliła race w kierunku duńskiego śmigłowca wojskowego, a Kopenhaga wezwała ambasadora Federacji Rosyjskiej. Wojna coraz częściej przypomina dziś thriller, w którym niepokojące sceny rozgrywają się nie za horyzontem, lecz na mapie państw NATO. Tymczasem baryłka Brent ponownie przekroczyła 108 dolarów, diesel w Łódzkiem zbliża się do 9 zł, a polski rząd przyjął projekt 60-procentowego podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych. Jest też decyzja, która ma szczególne znaczenie po niedawnej tragedii na linii Tomaszów–Radom: za najbardziej niebezpieczne wykroczenia na przejazdach kolejowych kierowca ma tracić prawo jazdy na trzy miesiące. Wieczór przyniósł za to wiadomość bez geopolitycznego dopisku – polscy siatkarze pokonali Ukrainę 3:0 i wygrali swoją grupę mistrzostw Europy bez straty seta. Data dodania artykułu: 15.09.2026 20:53
NATO zestrzeliło drona nad Litwą, Polska poderwała myśliwce. Rząd uderza w paliwowe zyski i zaostrza kary dla kierowców na przejazdach kolejowych

Gawkowski: Big techom trzeba założyć chomąto. „Bez tego jadą bez trzymanki”

– Na platformy cyfrowe trzeba nałożyć chomąto. Jak lejce popuścisz, to oni nie tylko najmłodszych, ale też najstarszych zaprowadzą na manowce – powiedział we wtorek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Rząd chce mocniejszych regulacji dotyczących gigantów technologicznych. W tle są uzależnienia dzieci od mediów społecznościowych, patostreaming, pornografia, hejt i algorytmy projektowane tak, by użytkownik jak najdłużej nie odrywał wzroku od ekranu. Data dodania artykułu: 15.09.2026 16:03
Gawkowski: Big techom trzeba założyć chomąto. „Bez tego jadą bez trzymanki”

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 15 września)

Dziś jest wtorek, 15 września, dwieście pięćdziesiąty ósmy dzień roku. Do jego końca pozostało 107 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.15, a zachodzi około godz. 18.55. Imieniny obchodzą m.in. Jeremi, Kamil, Katarzyna, Maria, Roland, Teodor i Walerian. Data dodania artykułu: 15.09.2026 07:33
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 15 września)

Rosyjski dron wyłowiony z Bałtyku. Tusk wzmacnia granice, Trump ogłasza „rozejm energetyczny”. Ropa znów przy 108 dolarach

Poniedziałek, 14 września 2026 roku, nie przyniósł uspokojenia po nerwowym weekendzie. Wręcz przeciwnie. Polskie wojsko wyłowiło z Bałtyku bezzałogowiec, który według wstępnych oględzin jest rosyjskim dronem wojskowym. Premier Donald Tusk zwołał ministrów, dowódców wojska i służby, by rozmawiać o dalszym wzmacnianiu granic po rosyjskich atakach tuż obok Polski. Donald Trump ogłosił tymczasem, że Rosja i Ukraina miały zgodzić się na zaprzestanie wzajemnych uderzeń w infrastrukturę energetyczną – Kijów przyjmuje tę deklarację z dużą ostrożnością. Na drugim krańcu geopolitycznej mapy Huti zajęli kolejne strategiczne wyspy na Morzu Czerwonym, rozmowy wokół Cieśniny Ormuz zostały przełożone, a ropa Brent dochodziła dziś do około 108 dolarów za baryłkę. W Polsce szef MSWiA zapowiada zawiadomienie do prokuratury wobec Antoniego Macierewicza, a w Łodzi zmarł w wieku 107 lat Jehuda Widawski – ocalały z Litzmannstadt Getto i Auschwitz. Świat znów wygląda dziś jak plansza, na której ktoś przesuwa pionki zbyt blisko krawędzi. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 14.09.2026 20:12
Rosyjski dron wyłowiony z Bałtyku. Tusk wzmacnia granice, Trump ogłasza „rozejm energetyczny”. Ropa znów przy 108 dolarach

Kierwiński zawiadamia prokuraturę po starciu Macierewicza z policją. „Dość tego”

Spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości wszedł na kolejny poziom. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapowiedział w poniedziałek złożenie do prokuratury zawiadomienia dotyczącego zachowania Antoniego Macierewicza wobec policjantów zabezpieczających budynek uczelni. „Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów” – napisał szef MSWiA. Sam poseł PiS przekonywał wcześniej funkcjonariuszy, że jako parlamentarzysta prowadzący interwencję ma prawo wejść do budynku. Data dodania artykułu: 14.09.2026 18:20
Kierwiński zawiadamia prokuraturę po starciu Macierewicza z policją. „Dość tego”
André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

Nowy show Króla Walca w HeliosieZapraszamy na wyjątkowy pokaz koncertowy André Rieu i jego Orkiestry Johanna Straussa pod tytułem „Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026”. Wydarzenie będzie dostępne we wszystkich kinach Helios.Muzyczne widowisko na wielkim ekranieTo propozycja dla miłośników muzyki, koncertowych emocji i widowiskowej oprawy. Publiczność może spodziewać się letniego koncertu pełnego elegancji, orkiestralnego brzmienia i atmosfery charakterystycznej dla występów André Rieu.Seanse rozpoczynają się od 21 sierpnia 2026 roku. Szczegóły repertuaru i godzin pokazów mogą różnić się w zależności od kina.w Helios na ScenieW ramach Helios na Scenie we wtorek i środę, 15 i 16 września oraz w niedzielę 20 września w kinie Helios Tomaszów odbędą się retransmisje jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa. W programie znajdą się walce i marsze Johanna Straussa, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje.„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”. Bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl, a także w kasach kin i aplikacji mobilnej. Kupując je wcześniej, widzowie mogą wybrać najlepsze miejsca, a także zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 15.09.2026

Polecane

Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień

Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień

Środa, 16 września 2026 roku, przyniosła odpowiedź na pytanie, które od dwóch dni wisiało nad Bałtykiem: dron znaleziony koło Rusinowa nie był pustą atrapą. Prokuratura poinformowała, że rosyjska Gerbera 2 była wyposażona w głowicę odłamkowo-burzącą z zapalnikiem. Tymczasem Ursula von der Leyen proponuje stworzenie w Unii Europejskiej mechanizmu reagowania na zagrożenia hybrydowe działającego podobnie do natowskiego artykułu 4. Na Ukrainie rosyjski dron uderzył w autobus z cywilami – zginęło pięć osób. Ropa Brent nadal kosztuje około 107 dolarów za baryłkę, a polski budżet po sierpniu ma już ponad 151 mld zł deficytu. W Łódzkiem samorząd przeznacza 5 mln zł na uczelnie, zaś w Tomaszowie zaczyna się już odliczanie do sezonu na Arenie Lodowej. Jest też bardzo praktyczne ostrzeżenie dla mieszkańców powiatu: od jutra z samolotów będą zrzucane szczepionki przeciw wściekliźnie dla lisów. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:34
Pociąg do historii. Sto lat PKP świętuje w Spale Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień Arena Lodowa z kalendarzem na sezon 2026/2027. Tomaszów szykuje miesiące łyżwiarskiej rywalizacji Mądrzej, pewniej, RAZEM! Trwają zapisy do Akademii Bezpiecznego Puchatka - jednego z największych bezpłatnych programów edukacyjnych w Polsce Dzień Bluesa. Muzyka, która narodziła się z bólu, a nauczyła świat grać Po endoprotezie biodra – czego pacjent potrzebuje w pierwszych tygodniach? Koniec opłat na A4 Katowice–Kraków. Za pół roku kierowcy pojadą za darmo Z Czerniewic na PGE Narodowy. „Czerniewicki królik po dworsku” powalczy o tytuł najlepszego dania w Polsce Gaz drożeje w Europie. Polska ma pełne magazyny, a rachunki gospodarstw domowych na razie bez zmian Więcej możliwości z UE na bezpieczne przejścia i trasy rowerowe. Zmiana obejmuje ZIT Tomaszów–Opoczno Od jutra szczepionki będą zrzucane z samolotów. Akcja obejmie powiat tomaszowski Rokiciny wzmacniają strażaków. Wóz dla OSP Janków, quad i hydrauliczne narzędzia ratownicze
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: B Treść komentarza: Nie jest. Nie znam Pana Radnego. Można się rozejść Źródło komentarza: Kostka radnego na powiatowej inwestycji. Jedna miara dla wszystkich? Autor komentarza: Grześ Treść komentarza: Bida w mieście aż piszczy. Ulice wyludnione, czasem przejadą zakupowicze z pobliskich osad. A tubylcy wyskoczą po konieczne pożywienie do Biedronki bo tylko tutaj można kupić w promocyjnej cenie. I tak żyje bida z nędzą pochowana po blokach. Źródło komentarza: Prezydencie, daj nam pracę. Tylko gdzie postawić tę fabrykę? Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tylko gmina Czerniewice i jej Wójt jakoś nie promują tego koła Źródło komentarza: Z Czerniewic na PGE Narodowy. „Czerniewicki królik po dworsku” powalczy o tytuł najlepszego dania w Polsce Autor komentarza: K-75 Treść komentarza: Bardzo stronniczy artykuł jak zawsze. Źródło komentarza: Prezydencie, daj nam pracę. Tylko gdzie postawić tę fabrykę? Autor komentarza: BW Treść komentarza: Odpowiem wam bo jestem wykonawcą tej "inwestycji" Firma Mordaka nie ma żadnego zwiqzku z tą realizacja. Źródło komentarza: Kostka radnego na powiatowej inwestycji. Jedna miara dla wszystkich? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Paranoja, patologia, czy zwyczajna głupota? Pytania są proste. Czy inwestycja jest realizowana w trybie Prawa zamówień publicznych z opcją bezpośredniej płatności przez powiat podwykonawcom? Jaki jest charakter dostarczanych towarów (czy składowanie wiąże się z jakimkolwiek mieniem powiatowym)? Źródło komentarza: Kostka radnego na powiatowej inwestycji. Jedna miara dla wszystkich?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama