Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 11:03
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Małe czy duże - oto jest pytanie!

Podobno małe jest piękne. Zapewne tak, tyle że duże potrafi być efektowne a często nawet zadziwiać. Jednak w przypadku okręgów wyborczych do Rady Powiatu Tomaszowskiego właściwszym byłoby użycie słowa: efektywne. Jednak ta efektywność nie dotyczy wszystkich.
 

Mariusz Strzępek

- Stowarzyszenie Republikanie - red. nacz. NaszTomaszów.pl

 

Chyba najwięcej emocji w czasie ostaniego posiedzenia Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim wzbudziło głosowanie stanowiska tego organu w sprawie zmniejszenia na terenie miasta liczby okręgów wyborczych do powiatowego samorządu z czterech do dwóch.

 

Dyskusja na ten temat trwa już od kilku miesięcy a projekt przygotowanej przez Starostę uchwały znajduje się w obiegu od kilku tygodni. Rozwiązanie ma oczywiście swoich zwolenników i przeciwników. Przeciwnicy argumentują, że w ten sposób samorząd oddala się od swoich wyborców oraz, że tworzą się całe obszary miasta, które nie znajdą swoich reprezentantów w samorządowym gremium. 

 

Z kolei zwolennicy podkreślają, że takie rozwiązania premiują wbrew pozorom małe komitety wyborcze, dając szansę na wybór osobom spoza partyjnych kręgów. Dodają również, że przez ostatnich kilkanaście lat wytworzyła się w Tomaszowie elita władzy, często przymominająca "struktury mafijne". Samorząd jest źródłem utrzymania dla całych rodzin i to zdaniem m.in. Piotra Kagankiewicza jest źródłem oporu w stosunku do proponowanego przez niego rozwiązania. 

 

Druga strona odpowiada niemal natychmiast, że Starosta działa jedynie we własnym interesie, ponieważ przygotowuje się do udziału w wyborach poza Platformą Obywatelską, którą obecnie reprezentuje. 

 

Prawda jak zwykle leży po środku. Osobiście chciałbym, aby chodziło o faktyczny interes tomaszowian a nie brutalną walkę w obronie politycznych (często bardzo osobistych) interesów. 

 
 
 

Piotr Kagankiewicz

- Starosta Powiatu Tomaszowskiego

 

Najważniejszą  przyczyną zmiany granic okręgów wyborczych jest fakt, że liczba mieszkańców Powiatu spadła poniżej 120 tys..

 

Zmiany dokonuje się zgodnie z Kodeksem Wyborczym. Najwięcej kontrowersji budzi art. 453. Każdy interpretuje go na swój sposób. Co ciekawe, każdy inaczej niż Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Stefan J. Jaworski, który jest sędzią Sądu Najwyższego w stanie spoczynku.

 

Nie odniosę się na dzień dzisiejszy do wszystkich opinii, decyzji i uchwał, jakie pojawiły się w tej sprawie (zrobię to po zakończonym procesie podziału Gminy Miasto Tomaszów na okręgi wyborcze). Stanowisko jakie przedstawiane było na Radzie Miasta jest stanowiskiem, jakie będzie wnioskowane pod obrady Rady Powiatu. Jest ono spójne z opinią Komisarza Wyborczego. 

 

Dodam, że wszystkie wybory w Polsce przeprowadza PKW przy udziale samorządów, a nie odwrotnie. W Kodeksie Wyborczym art.17 mówi, co się stanie, kiedy właściwy organ nie dokona podziału lub dokona go niezgodnie z prawem. Komisarz Wyborczy w takim przypadku dokona podziału za ten organ. W naszym przypadku za Radę Powiatu.

 

Nie rozwijając tego tematu na czynniki, należy podkreślić jedną rzecz , że Rada Powiatu powinna przegłosować uchwałę zgodną z prawem, w przeciwnym razie świadczyć będzie, że chcemy wyborów, ale na zasadach ustalonych przez nas a nie przez PKW. Prywatnie mogę powiedzieć, że wierzę, że do tego nie dojdzie.     

 

 
 

Arkadiusz Gajewski

- radny Rady Miejskiej, Przewodniczący Powiatowy Platformy Obywatelskiej

 

Powszechnie od lat słyszymy narzekania na złe działanie naszej demokracji i za tym postulaty wyborów większościowych. Taki system jest nastawiony na głosowanie na człowieka, a nie na jakąś listę. Wyborca głosuje na konkretną osobę i kandydat spoza polityki może łatwo wygrać z partyjnym. Platforma Obywatelska uchwalając kodeks wyborczy starała się oczekiwaniom społecznym wyjść naprzeciw. Dlatego teraz wprowadzono w miastach średniej wielkości tzw. JOW-y, czyli okręgi jednomandatowe. PO planuje w przyszłości dalsze kroki w tę stronę: większościowe wybory do rad wielkich miast, powiatów i sejmików oraz bezpośrednie wybory starostów i marszałków. Takie zapowiedzi padały też wielokrotnie ze strony Pana Prezydenta Komorowskiego. Ewolucyjnie zmierzamy w kierunku systemu wyborów większościowych typu anglosaskiego. W tym kontekście patrzę na propozycję starosty, wybranego przez SLD i PIS, nie przez PO. Przypomnę tylko, że radni PO nie podpisali koalicji wokół zarządu Powiatu i nie biorą udziału w jej spotkaniach. 

 

Przede wszystkim wszyscy radni gmin i miasta naszego powiatu wybierani będą w 2014 r. w bardzo małych okręgach. Miasto jest już podzielone na 23 okręgi dla 23 radnych. Nie widzę żadnego sensu, poza cynicznym interesem grupek „układu” żerującego od lat na samorządzie, by akurat w wyborach do powiatu miało być całkowicie odwrotnie!  

 

Ludzie mają i nic w tym złego swoje interesy, ale niektóre z nich, są wbrew opinii i zapotrzebowaniu zwykłych  wyborców. Dwa wielkie okręgi z miasta to całkowite zaprzeczenie zbliżenia radnego do obywatela. Oznaczają one, że na każdej z nich znajdzie się po 12 kandydatów, a głosowanie odbywa się na zasadzie, że wszyscy zbierają głosy, by weszli zwykle liderzy.  Im dłuższa lista (niezależnie czy partii ogólnokrajowej czy lokalnej) to tym bardziej oddając swój głos obywatel wspiera ogólnie listę i maleje jego wpływ na wybór konkretnej osoby, której ufa. O to chodzi popierającym projekt, by zmniejszać obywatelom realny wpływ kogo konkretnie wybiorą na swojego reprezentanta???

 

Przez lata w Tomaszowie funkcjonowały 4 okręgi wyborcze i nieźle się sprawdzały. Podobnie poza Tomaszowem od utworzenia powiatów mamy dwa okręgi 4 mandatowe i jeden 3 mandatowy. Okręgi powinny być zbliżone wielkością (liczba wyborców) i ilością wybieranych w nich radnych. Dzięki temu można mówić o równym traktowaniu i szansach kandydatów, list wyborczych na terenie całego powiatu. W propozycji starosty mamy małe okręgi w gminach (3-4 mandatowe) i wielkie (6 mandatowe) w mieście. W efekcie żeby lista zdobyła mandat do powiatu w terenie musi mieć 25-30% poparcia wyborców, ale już w mieście radnym będzie można zostać z listy mającej 10-15% głosów. Nie widzę tu, ani logiki, ani równego traktowania wyborców. Wręcz przeciwnie…

 

Co do aspektów prawnych to Rada Powiatu jest organem wyłącznie uprawnionym, w ramach ustawowego limitu do uchwalenia okręgów, gdzie wybierzemy od 3 do 10 radnych. Musi zdecydować jakie mają być okręgi wyborcze. Może brać pod uwagę różne opinie, ok. PO stawia na zbliżenie radnego do wyborcy analogicznie jak w wyborach do rad miasta i gmin, w możliwe najmniejszych okręgach. Takie jest stanowisko Zarządu Powiatowego PO i takie głosowanie rekomendujemy radnym PO w mieście i powiecie.  

 

Słabi kandydaci zawsze będą słabi, a silni czy to w dużych czy w małych okręgach nadal pozostaną silni i otrzymają poparcie. Więc po co te emocje? Nie demonizujmy w tym kontekście odręcznych i mało czytelnych notatek szanowanych osób. To Rada Powiatu decyduje. Ustawa mówi wyraźnie, że okręgi wyborcze do powiatu mogą być od 3 do 10 mandatów. Nadzór prawny sprawdzi czy uchwała, jak każda inna uchwała, jest legalna. Dla mnie to głównie sprawa decyzji, priorytetów czym się kierujemy określając wielkość i granice okręgów.

 

Na koniec dodam, że mamy masę problemów o wiele ważniejszych i poważniejszych niż okręgi wyborcze i o ich rozwiązywaniu rozmawiajmy.

 

Polecamy: Czy warto wspierać tomaszowski sport?

 
 

Marcin Witko

- poseł na Sejm RP

 

Pomysł podziału miasta na dwa okręgi wyborcze w wyborach do rady powiatu zmierza zupełnie w innym kierunku niż ogólne tendencje tworzenia okręgów wyborczych w kraju. Dziś głównym założeniem jest to, by radnego przybliżyć do wyborcy, aby mieszkańcy mieli autentyczny udział w procesie tworzenia lokalnego prawa. Aby współdecydowali chociażby o tym, gdzie i kiedy przeprowadzane będą samorządowe inwestycje.

 

W najbliższych wyborach do rady miejskiej po raz pierwszy będziemy wybierać radnych w jednomandatowych okręgach wyborczych. Nasze miasto zostało podzielone na 23 okręgi, tym samym ich liczba zwiększyła się prawie sześciokrotnie (dotychczas były 4). Warto dodać, że nie dotyczy to tylko Tomaszowa, a całego kraju i jest to wynikiem decyzji Rządu PO.

 

Tymczasem starosta nomen omen reprezentujący również póki co PO zmierza - nie wiedzieć czemu, w zupełnie odwrotnym kierunku.

 

Z dotychczasowych, czterech rozległych okręgów, proponuje utworzyć jeszcze bardziej rozległe dwa. Propozycja ta jest o tyle kuriozalna, że może doprowadzić do sytuacji w której cała dzielnica, bądź duże osiedle nie będą miały w radzie powiatu swojego przedstawiciela.

 

Można byłoby dyskutować nad propozycją odwrotną tj. zwiększania liczby okręgów, tak jak ma to miejsce w wyborach do rady miejskiej. W obecnych realiach należy uznać, że dotychczasowe rozwiązania są najbardziej optymalne i szanują prawa wyborcze wszystkich mieszkańców.

 

Biorąc pod uwagę fakt, iż starosta nie jest wybierany w drodze bezpośredniego głosowania, koniecznym jest aby chociaż wybory do rady powiatu odbywały się w sposób jak najbardziej sprawiedliwy.

 
 

 Czytaj także: Mądrej głowie dość... po dwóch kadencjach?

 

Małgorzata Nowak

- radna Rady Powiatu Tomaszowskiego 

 

Pytanie to jest ważne dla mnie jako wyborcy. Co będzie dobrego dla mojego miasta, dzielnicy przy takim czy innym podziale gminy-miasto na okręgi? Czy lepiej będzie kiedy okręgi będą większe czy mniejsze? Przy odpowiedzi na to pytanie należy uwzględnić nie tylko wytyczne ordynacji wyborczej ale również sposób liczenia głosów. 

 

Po pierwsze: Art. 135 pkt 4.ordynacji wyborczej mówi, że podział gminy na dwa lub więcej okręgów jest dopuszczalny jedynie wtedy, gdyby liczba radnych przypadających na tę gminę, wynikająca z normy przedstawicielstwa dla okręgów, wynosiła więcej niż 10 radnych. Ustawodawca określił zatem 10 radnych jako górną granicę przedstawicielstwa dla okręgu. Po drugie: Art. 135 pkt 3. ordynacji wyborczej mówi, że w celu tworzenia okręgów możliwe jest łączenie gmin tylko w tym przypadku, jeżeli liczba radnych 
przypadająca na którąkolwiek z gmin, wynikająca z normy przedstawicielstwa dla okręgów, wynosiłaby mniej niż 5. Ustawodawca określił zatem 5 radnych jako dolną granicę przedstawicielstwa dla okręgu.
 
Ja te wytyczne interpretuję jako: "dobrze byłoby aby okręg miał przedstawicielstwo w liczbie radnych pomiędzy 5 a 10".
 
U nas mamy 12 radnych z gminy - miasto Tomaszów Mazowiecki. Aby uzyskać liczbę pomiędzy 5 a 10 należy okręg wyborczy podzielić na 2.
 
Jeżeli chodzi metodę liczenia to w Polsce stosowana jest tzw. metoda d`Hondta, która faworyzuje duże ugrupowania. Każdy podział na większy okręg wyborczy jest niekorzystny dla dużego ugrupowania. Po pierwsze metoda liczenia sprawia, że przy większym okręgu duże ugrupowanie może otrzymać mniejszą liczbę mandatów do rady, po drugie w gminie-miasto będziemy mieli tylko 2 listy a nie 4, co prowadzi do zmniejszenie liczby tzw. "jedynek" na listach. To wszystko powoduje, że ten podział nie podoba się tomaszowskim politykom. 
 
Oczywiście podnoszone są argumenty, że radny powinien być jak najbliżej swoich wyborców. Nie do końca się z tym zgodzę, ponieważ radny reprezentuje powiat, gminę, województwo a nie tylko swój okręg wyborczy. Poza tym jeden radny w swoim okręgu nie może zbyt wiele, ponieważ zawsze musi uzyskać poparcie większości rady. 
 
Mam nadzieję, że taka zmiana pomogłaby zmienić skostniały układ w jakim znajduje się Tomaszów.
 

 

I co wy na to: Czy potrzebne nam Dni Tomaszowa

 

Krzysztof Barański

- Rada Miejska Tomaszow Mazowieckiego - adwokat

 

Z zastosowaniem przepisów Kodeksu Wyborczego w celu nakreślenia od podstaw tzw. „geografii wyborczej” powiatu tomaszowskiego w ramach dwóch szczebli  samorządu; miejskiego i powiatowego mamy do czynienia pierwszy raz.

 

Ustawodawca nałożył na oba samorządy obowiązek zawarcia porozumienia w tym względzie. Przepisy które w ramach tej procedury porozumiewawczej mamy stosować mówiąc oględnie „pozostawiają wiele do życzenia”. Obrazowo rzecz ujmując, poczynania i wyjaśnienia PKW w tej mierze ograniczały się do skrótowych informacji, „tak nie wolno”, „tego nie można”, bez żadnego uzasadnienia prawnego dokonywanej wykładni lub z uzasadnieniem tak lakonicznym, że szkoda je przytaczać (bynajmniej nie ze względu na jego obszerność).

 

W związku z powyższym trudno sobie wyobrazić, chcąc bronić pewnej autonomii samorządu terytorialnego, ażeby podejmować uchwałę, która nie eksponuje woli radnych, a jest jedynie mechanicznym powieleniem szerzej nieuzasadnionego stanowiska Komisarza Wyborczego.

 

Przepisy Kodeksu Wyborczego stanowią, iż w okręgu mamy wybierać nie mniej niż 3 radnych. Podział Tomaszowa na 4 okręgi spełnia zatem wymóg ustawowy (w 4 okręgach wybieralibyśmy po 3 radnych), a przy tym uwzględnia pewną tradycję wyborczą, przy okazji indeksując w sposób bardziej dostrzegalny dla wyborcy wybieranych przez niego radnych.

 

Warto w tym miejscu podnieść, iż rekomendowane przez Komisarza Wyborczego rozwiązania (dwa duże miejskie okręgi po 6 radnych) prowadzą do „pęknięcia” koncepcji „skracania dystansu pomiędzy wyborcą a wybieranym”, bowiem im większy okręg tym większe rozmycie odpowiedzialności radnych, słabsza identyfikacja ze swoim radnym oraz  wiara wyborców w mechanizmy demokratyczne. Pokłosiem tego jest niska frekwencja przy urnach wyborczych i ogólne zniechęcenie do tego wszystkiego co się w przestrzeni publicznej dzieje.

 

PKW i Komisarz Wyborczy sprawują dwoistej natury kontrolę nas radnych   w przedmiocie stosowania reguł prawa wyborczego. Po pierwsze; uprzednią kierując wytyczne co do stosowania przepisów prawa wyborczego, po drugie; następczą w zakresie badania zgodności z prawem podejmowanych przez radnych w tej materii uchwał.                 

 

Ja postawiłbym na to, żeby w kontekście bardzo wielu kontrowersji wokół tych przepisów, kompetencje samorządów były realizowane w duchu autonomicznego i niezakłóconego wyrażania woli  gremiów przedstawicielskich z poszanowaniem dla tradycji wyborczej, a przy tym jak się wydaje dopuszczalnej interpretacji wspomnianych przepisów. Niech każdy robi swoje. Z tego co mnie wiadomo przedstawiciele samorządu powiatowego w większości podzielają pogląd co do sensowności podziału Tomaszowa na 4 okręgi wyborcze, czyli istnieją podstawy do zawarcia porozumienia, którym mowa w art. 454 § 5 Kodeksu wyborczego.

 

Nie wiem czy warto sprowadzać się tym stanie rzeczy jedynie do roli notariusza decyzji Komisarza Wyborczego i podejmować uchwałę tylko z pozoru odzwierciedlającą nasze zapatrywania na sprawę. Jeżeli Komisarz nie zaakceptuje naszego podziału to sam zadecyduje o wdrożeniu swego, według mnie to lepsze niż, decyzja Komisarza odziana w pseudodemokratyczną uchwałę tej czy innej Rady. Tak chyba będzie po prostu najrozsądniej.

 
 
 

Grzegorz Haraśny 

- Rada Powiatu Tomaszow Mazowieckiego

 

Oczywiście 4 okręgi- 3 mandatowe. Po pierwsze fakty:

- liczba mieszkańców powiatu tomaszowskiego spadła  poniżej 120 tysięcy, co skutkuje zmniejszeniem liczby wybieranych radnych Rady Powiatu z 25 do 23,

- liczba mieszkańców Tomaszowa na koniec 2013 roku to 63 tysiące więc to w mieście należy zmniejszyć o 2 liczbę wybieranych radnych, z 14 do 12,

- dotychczas w mieście były 4 okręgi, 2-3 mandatowe i 3-4 mandatowe,

- w 9 gminach wiejskich były 3 okręgi, 1-3 mandatowy i 2- 4 mandatowe. Razem było 11 radnych i tak pozostanie.

- od tego roku w wyborach do Rady Miasta zmieniła się ordynacja wyborcza i będą okręgi 1 mandatowe. Zamiast 4 okręgów, identycznych jak do Rady Powiatu, będziemy mieć 23. Powoduje to , również z tego tytułu zmiany granic dotychczasowych okręgów do Rady Powiatu.

- wielkość okręgów wielomandatowych winna mieścić się w przedziale 3-10,

- Rada Powiatu decyduje o wielkości i granicach okręgów.

 

Tyle fakty.  Innych nie ma. Są tylko próby interpretacji. Logicznym wydaje się pozostawienie w mieście 4 okręgów 3 mandatowych. Mielibyśmy wtedy w skali całego powiatu 5 okręgów 3 mandatowych i 2 okręgi 4 mandatowe. Liczba mieszkańców powiatu przypadających na jeden okręg wyborczy byłaby w ten sposób bardzo zbliżona.

 

Ponadto od dłuższego czasu występuje w skali kraju dążenie do jednomandatowych okręgów wyborczych, a więc zbliżenie wyborcy do wybieranego radnego, posła, senatora. Wyrazem tego jest wprowadzenie w tegorocznych wyborach samorządowych jow-ów  w miastach  takich jak nasze. Jak by nie liczyć 3 jest bliżej 1 niż 6.            

 

Dlaczego Starosta forsuje wariant 2 okręgów 6 mandatowych w naszym mieście? To oczywiste , ale to dłuższy wywód i myślę że niedługo i tak do tego wrócimy.

 

 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wyborca 12.05.2014 09:44
okręgi jednomandatowe w wyborach do Rady Miasta, dwa okręgi 6-mandatowe z terenu miasta do Rady Powiatu, a więc większa polaryzacja radnych i szansa dla mniejszych ugrupowań oznacza koniec dominacji Partii w lokalnych samorządach. Tak, tak panowie partyjniacy rozumie wasz niepokój

Ajdejano 11.05.2014 16:44
Do wpisu nr 7: oczywiście - pełna racja. W naszej "dupokracji" a nie w demokracji -wsio rawno. Niezależnie od tego, jaka metoda będzie stosowana, zawsze ci, którzy wygrają, będą dzielili wszystkie fanty (posadki i wszelkie inne fuchy) między sobą. Taka jest logika naszej "dupokracji". Ci, którzy wierzą i tu piszą, że porządni ludzie coś mogą w sprawie wyborów zmienić na lepsze - to naiwniacy jak małe dzieci. Oni zawsze trafią w g..... - niezależnie od zastosowanej metody.

ŁukaszCh. 11.05.2014 14:09
Smutna jest perspektywa dla mieszkańców naszego powiatu. Bo jeśli mamy wybierać pomiędzy skompromitowaną ekipą starosty skrywaną pod przykrywką Stowarzyszenia Wszyscy Razem a ekipami SLD,PO czy PIS. To i tak trafiamy w g.... Wszyscy oni są po jednych pieniądzach - jedni zawłaszczają starostwo, szpital - sprzedając się za stołki (jak PIS i SLD) i olewając swoich współpracowników jak Kagankiewicz. Inni przejęli miejskie spółki i instytucje - ustawiają swoje rodziny i doją kasę gdzie się da. Śmieszna jest ofensywa starosty na FB i zapraszanie wszystkich do znajomych - tani chwyt. Panie starosto pytanie skoro jest w naszym powiecie jest tak pięknie jak Pan pokazuje na swoim profilu - to czemu jest tak źle ???? PSL - POSADY SWOIM LUDZIOM

11.05.2014 08:14
Oby tylko jakiegoś durnego blokowania list nie wymyślono, większej głupoty jak w wyborach samorządowych 8 lat temu nie widziałem.

JOW 10.05.2014 21:43
Ja tam nie jestem taki mądry ja te gentelmeny wyżej, ale metoda D'Hondta lekko - w niewielkim stopniu - wzmacnia tych co mają większe poparcie. Wzmacnia w stosunku do metody Saint Leage. Czasem taki może być wynik liczenia.Tylko czasem. Metoda powoduje iż, wygrywający i mający większe poparcie MOŻE zyskać jakiś dodatkowy mandat. Nie zawsze - czasami. To tylko technika przyznania mandatów listom, w ramach ogólnie proporcjonalnego rozdziału mandatów pomiędzy różne listy. No więc warto mieć większe poparcie wyborców i tyle. Tylko, że dotyczy to każdego typu okręgów i tych mało mniejszych i trochę więcej małych i już trochę średnich i średnio-wielkich i całkiem bardzo wielkich. Zawsze działa to tak samo. Może komuś się to przyda w tym Pani Nowak :)

Tom 10.05.2014 21:02
@2 Metoda Donta, a właściwie Metoda D'Hondta – metoda stosowana do podziału mandatów w systemach wyborczych opartych na proporcjonalnej reprezentacji z listami partyjnymi (inne nazwy to Jefferson's method oraz Bader–Ofer method). Jej nazwa pochodzi od nazwiska belgijskiego matematyka Victora D'Hondta. Faworyzuje ona duże ugrupowania w większym stopniu niż druga spośród najpopularniejszych metod przeliczania głosów – metoda Sainte-Laguë.

...... 10.05.2014 20:44
Do Ajdejano. Roztrzygnie Komisarz.Obawiam się ,że tomaszowskie Partie dostaną po głowie. Jesli będziemy jedynym Powiatem, Który nie umie ustalic okręgów zgodnie z Kodeksem Wyborczym, to bedzie wstyd. Te wszystkie wypowiedzi będą nic nie warte, a posmiewisko będzie wielkie.

ciekawy 10.05.2014 17:26
Ta pani ladna jakie ma wyksztalcenie i co to jest ta tajemnicza metoda donta?

Ajdejano 10.05.2014 16:29
Wśród dyskutujących w materiale powyżej jest prawie ogólna opinia o słuszności utworzenia na terenie miasta czterech a nie dwóch okręgów wyborczych do rady powiatu. Jednym z dwóch wyjątków jest starosta. Jaki zgodny z przepisami, jaki tęskniący do przestrzegania prawa - a zwłaszcza kodeksu wyborczego. Logiki, o której pisze p. Haraśny, przecież wg starosty nie można przedkładać ponad przepisy - święte dla starosty. "Zapytywywuję": i kto to mówi ?! I kto to nam wciska ?!

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama