Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 19:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Fantastyczne widowisko! Kolejny sukces Lechii!

Cóż to było za spotkanie. Nie zabrakło emocji, pięknych strzałów na bramkę, ładnej gry zespołowej, kapitalnych interwencji bramkarskich, a przede wszystkim bramek. Dzisiejszy półfinał Pucharu Polski w wykonaniu Lechii to prawdziwy thriller, którego sam Alfred Hitchcock by się nie powstydził.

Lechiści od pierwszej minuty próbowali narzucić własny styl gry. W trzeciej minucie dobrym, mocnym uderzeniem z ok. siedemnastego metra popisał się Kubiak, ale bramkarz gości Mateusz Antczak popisał się dobrą interwencją, piąstkując piłkę.

 

W 8 minucie Lechiści wywalczyli „aut”, który rozegrali w sposób kombinacyjny. Cała akcja ofensywna zakończyła się uderzeniem Rakowskiego w nogi jednego z obrońców Mechanika. Dobra okazja Lechii.

 

Trzynasta minuta mogła okazać się dla nas pechowa.  Dwójka graczy z Radomska prostymi zagraniami rozmontowała naszą obronę. Jeden z nich strzałem po ziemi próbował zaskoczyć Holewińskiego i niewiele się pomylił – Tomaszowianie mieli sporo szczęścia.

 

W 19 minucie Stańdo zaprezentował dobre dogranie z prawego skrzydła do ustawionego w polu karnym Kubiaka. Z całej sytuacji obronną ręką wyszedł Antczak, który popisał się znakomitym refleksem.

 

Pięć minut później drużyna gości wyprowadziła kolejny kontratak dwójką piłkarzy, po którym szanse sprawdzenia swoich umiejętności miał Artur Holewiński. Nasz bramkarz tym razem nie miał szczęścia i piłka uderzona mocno po ziemi wpada do siatki – przegrywamy 0:1. Brak zdecydowania naszej obrony w tej sytuacji był porażający.

 

W 38 minucie mamy pierwszą kontrowersyjną sytuację. Ustawiony z prawej strony Stańdo, próbuje dograć piłkę w pole karne. Zawodnik Mechanika ustawiony w swojej „szesnastce” rozpaczliwie interweniuje i zdaniem piłka kopnięta po ziemi przez Dawida (naszym zdaniem)zostaje zatrzymana ręką…arbiter nakazał jednak grać dalej.

 

Dwie minut później przed doskonała szansą na wyrównanie stanął Rakowski. Kacper otrzymał wysoką piłkę z lewego skrzydła. Niepilnowany i ustawiony na 6 metrze napastnik zielono – czerwonych mógł zrobić z nią wszystko, ale uderzył głową i fatalnie spudłował w wyśmienitej okazji.

 

W 45 minucie „błąd” Rakowskiego naprawić mógł Kubiak, ale zamiast uderzać z 11 metra, postanowił zatańczyć z rywalami i ostatecznie się wywrócił.

 

Lechia po dobrej pierwszej połowie przegrywała 0:1. Po tym co oglądaliśmy w poprzednich spotkaniach (nie licząc meczu z Wartą, którego nie widziałem w całości), Lechiści poprawili wiele rzeczy, ale nie poprawili jednego: żaden z naszych graczy nie potrafił podjąć decyzji o uderzeniu z pierwszej piłki, brakowało także indywidualnych rajdów w sytuacji „1 na 1”. Zamiast podjąć ryzyko i minąć rywala, niektórzy piłkarze zwyczajnie bali się stracić piłkę. To, czego nie zrobili Lechiści, zrobili gracze z Radomska i to oni mogli się cieszyć z jednobramkowego prowadzenia.

 

Tuż na początku drugiej połowy Majic zdjął z boiska Stańdo, a w jego miejsce pojawił się Potakowski.

 

Lechiści od pierwszego gwizdka ruszyli do odrabiania strat. W 47 minucie kolejnej okazji, tym razem dobrym podaniu Cyrana nie wykorzystał Kubiak, na którego przeszkodzie stanął bramkarz Antczak.

 

Kubiak tego dnia nie miał dobrze ustawionego celownika. W 55 minucie nasz napastnik ponownie mógł doprowadzić do wyrównania, ale wywalczył zaledwie rzut rożny. Kamil zamiast próby uderzenia ponownie zaprezentował nam „tańce hulańce” i po raz kolejny okazał się nieskuteczny.

 

Po stałym fragmencie gry, nastroje poprawić mógł Milczarek, ale defensor Lechii trafił w nogi obrońcy. Antczak zaczarował bramkę gości.

 

W 60 minucie Mirecki dźwignął dwóch rywali zszedł do linii końcowej i próbował dograć piłkę w pole karne do ustawionych na 6 metrze Lechistów. Kolejna rozpaczliwa interwencja w „szesnastce” gracza Mechanika i dotknięcie piłki ręką zakończyło całą zabawę Marcina. Podobnie jak w przypadku Stańdy, arbiter nakazał grać dalej i nie odgwizdał rzutu karnego.

 

Lechiści nie przestają gnębić podmęczonych już rywali.

 

Cztery minuty później ciężar gry na swoje barki bierze Cyran. Kamil próbuje szczęścia z dystansu, ale jego uderzenie jest zbyt lekkie.  Niespełna 60 sekund później kolejną kapitalnym zagraniem do Rakowskiego popisuje się Kubiak, ale Kacper okazuje się nieskuteczny

 

W 68 minucie oglądamy drugą zmianę w naszym zespole. Witczaka zmienia Piechna. Lechiści nie przestają atakować.

 

Mija sześć minut i Lechia wykonuje rzut wolny około 20 metrów przed bramką rywala. Do piłki podchodzi Cyran i Kubiak -uderzenie wykonuje ten pierwszy. Sunąca po ziemi „gała” mija źle ustawiony mur i wpada do siatki. Kamil Cyran doprowadza do remisu! Kapitalnie wykonany stały fragment gry zaskakuje Antczaka i jego kolegów.

 

Lechiści nie odpuszczają i próbuję iść za ciosem. Rywale są już bardzo zmęczeni. Niespełna 60 sekund po bramce Cyrana, cios kończący może zadać Mirecki, ale Antczak fantastyczną paradą nie daje się pokonać.

 

W 78 minucie jeden z Lechistów (bodajże Mirecki) trafia w spojenie słupka z poprzeczką. Piłka wraca do gry i wpada pod nogi Rakowskiego, które z bliskiej odległości uderza raz i drugi, ale obrońcy w niesamowitych wręcz okolicznościach wykazują się niesamowitym hartem ducha i w beznadziejnej wręcz sytuacji ratują zespół Mechanika.

 

Mijają trzy minuty i bramkarz gości po raz kolejny daje znać o sobie. Antczak bez problemu „łapie” strzał z dystansu Cyrana.

 

W 86 minucie swojego szczęścia próbuje Matysiak. Nasz defensor strzela bardzo mocno i celnie, ale Antczak wyczyniał cuda i sparował piłkę nad poprzeczkę.

 

W doliczonym czasie gry wyśmienitą okazję na zakończenie całej rywalizacji dwukrotnie miał Piechna. Jednak w pierwszej akcji, po „kotle” w polu karnym Mechanika ustawiony na 3 – 4 metrze Grzesiek źle trafił w piłkę. Chwilę później Piechna uderza na bramkę, ale Antczak paruje futbolówkę na słupek!

 

Niewykorzystane sytuację lubią się mścić. W ostatniej akcji meczu, goście mieli wszystko, aby wygrać to spotkanie. Szybka kontra i potknięcię kończu sę kontratakiem trzech graczy Mechanika, którzy mają przed sobą jedynie Artura Holewińskiego.

 

Akcja „sam na sam” kończy się złym przyjęciem piłki przez jednego z nich, ale także strzałem.

 

Bramkarz Lechii z najwyższym trudem wyszedł z całej sytuacji zwycięsko i futbolówka przeleciała obok słupka. Po niezwykle emocjonujące drugiej połowie i znakomitej grze Antczaka, a także Holewińskiego przyszło obejrzeć nam dogrywkę.

 

Ta rozpoczęła się wyśmienicie. Pierwsza próba Lechii z rzutu rożnego kończy się uderzeniem Dolota głową. Piłka po koźle, przelatuje nad poprzeczką.

 

Po chwili mamy odpowiedź z drugiej strony, ale strzał zawodnika gości ląduje na rękawicach Holewińskiego.

 

W 94 minucie zawodnik gości Tazbir decyduje się na mocne uderzenie z dystansu. Holewiński jest bez szans i piłka wpada w samo okienko bramki Artura.

 

Na odpowiedź gospodarzy nie musieliśmy czekać długo. Dwie minuty później do głosu doszli Lechiści. Doskonałe podanie z głębi pola na szósty metr do Rakowskiego zostaje zamienione na bramkę wyrównującą. Nasi gracze ponownie wyrównali stan rywalizacji.

 

W 98 minucie Mirecki w dogodnej sytuacji, trafia tylko w bramkarza. Odpowiedź jest natychmiastowa, ale silne uderzenie piłkarza gości o centymetry mija spojenie słupka z poprzeczką.

 

W 105 minucie nasi gracze, ponownie mieli wszystko w swoich nogach. Strzał Mireckiego z ostrego kąta paruje przed siebie Antczak. Ustawiony na ok. 13 metrze Piechna może poprawić dorobek Lechii, jednak Antczak po raz kolejny „muruje” bramkę.

 

Przełom w szeregach naszego zespołu nastąpił w 113 minucie, w której to Cyran otrzymawszy piłkę przed szesnastką rywala decyduje się na zaskakujące uderzenie. Tym razem Antczak dał się zaskoczyć i Lechia mogła cieszyć się z prowadzenia 3:2!

 

Dwie minuty bohater spotkania schodzi z boiska, a w jego miejsce pojawia się Iwańczyk. Po chwili rezultat próbuje podwyższyć Potakowski, ale Antczak dwoi się i troi, aby już więcej goli nie padło. Mija kilkanaście sekund i Iwańczyk może mieć prawdziwe wejście smoka. Maciek uderza jednak troszkę za lekko.

 

Piłkarze niemieccy charakteryzują się tym, iż grają do ostatniej minuty. Lechiści w końcówce meczu troszkę się odprężyli. W 120 minucie frontalny atak graczy Mechanika, zakończył się znakomitym atakiem pozycyjnym i doskonałą pozycją do strzału na bramkę Artura Holewińskiego.

 

 Goalkeeper Lechii po raz kolejny uratował swój zespół przed wpadką, broniąc silne uderzenie niepilnowanego piłkarza Radomska z ok. 12 metra.

 

Lechia w dramatycznych okolicznościach, ale jednak zasłużenie awansowała do Pucharu Wojewódzkiego! Gratulujemy piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu.

 

 

RKS LECHIA - MECHANIK RADOMSKO 3:2 (0:1; 1:0; 1:1; 1:0)

Skład: Holewiński - Milczarek, Matysiak, Dolot, Król - Mirecki, Stańdo, Witczak, Cyran, Kubiak - Rakowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama