Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:07
Reklama

Fantastyczne widowisko! Kolejny sukces Lechii!

Cóż to było za spotkanie. Nie zabrakło emocji, pięknych strzałów na bramkę, ładnej gry zespołowej, kapitalnych interwencji bramkarskich, a przede wszystkim bramek. Dzisiejszy półfinał Pucharu Polski w wykonaniu Lechii to prawdziwy thriller, którego sam Alfred Hitchcock by się nie powstydził.

Lechiści od pierwszej minuty próbowali narzucić własny styl gry. W trzeciej minucie dobrym, mocnym uderzeniem z ok. siedemnastego metra popisał się Kubiak, ale bramkarz gości Mateusz Antczak popisał się dobrą interwencją, piąstkując piłkę.

 

W 8 minucie Lechiści wywalczyli „aut”, który rozegrali w sposób kombinacyjny. Cała akcja ofensywna zakończyła się uderzeniem Rakowskiego w nogi jednego z obrońców Mechanika. Dobra okazja Lechii.

 

Trzynasta minuta mogła okazać się dla nas pechowa.  Dwójka graczy z Radomska prostymi zagraniami rozmontowała naszą obronę. Jeden z nich strzałem po ziemi próbował zaskoczyć Holewińskiego i niewiele się pomylił – Tomaszowianie mieli sporo szczęścia.

 

W 19 minucie Stańdo zaprezentował dobre dogranie z prawego skrzydła do ustawionego w polu karnym Kubiaka. Z całej sytuacji obronną ręką wyszedł Antczak, który popisał się znakomitym refleksem.

 

Pięć minut później drużyna gości wyprowadziła kolejny kontratak dwójką piłkarzy, po którym szanse sprawdzenia swoich umiejętności miał Artur Holewiński. Nasz bramkarz tym razem nie miał szczęścia i piłka uderzona mocno po ziemi wpada do siatki – przegrywamy 0:1. Brak zdecydowania naszej obrony w tej sytuacji był porażający.

 

W 38 minucie mamy pierwszą kontrowersyjną sytuację. Ustawiony z prawej strony Stańdo, próbuje dograć piłkę w pole karne. Zawodnik Mechanika ustawiony w swojej „szesnastce” rozpaczliwie interweniuje i zdaniem piłka kopnięta po ziemi przez Dawida (naszym zdaniem)zostaje zatrzymana ręką…arbiter nakazał jednak grać dalej.

 

Dwie minut później przed doskonała szansą na wyrównanie stanął Rakowski. Kacper otrzymał wysoką piłkę z lewego skrzydła. Niepilnowany i ustawiony na 6 metrze napastnik zielono – czerwonych mógł zrobić z nią wszystko, ale uderzył głową i fatalnie spudłował w wyśmienitej okazji.

 

W 45 minucie „błąd” Rakowskiego naprawić mógł Kubiak, ale zamiast uderzać z 11 metra, postanowił zatańczyć z rywalami i ostatecznie się wywrócił.

 

Lechia po dobrej pierwszej połowie przegrywała 0:1. Po tym co oglądaliśmy w poprzednich spotkaniach (nie licząc meczu z Wartą, którego nie widziałem w całości), Lechiści poprawili wiele rzeczy, ale nie poprawili jednego: żaden z naszych graczy nie potrafił podjąć decyzji o uderzeniu z pierwszej piłki, brakowało także indywidualnych rajdów w sytuacji „1 na 1”. Zamiast podjąć ryzyko i minąć rywala, niektórzy piłkarze zwyczajnie bali się stracić piłkę. To, czego nie zrobili Lechiści, zrobili gracze z Radomska i to oni mogli się cieszyć z jednobramkowego prowadzenia.

 

Tuż na początku drugiej połowy Majic zdjął z boiska Stańdo, a w jego miejsce pojawił się Potakowski.

 

Lechiści od pierwszego gwizdka ruszyli do odrabiania strat. W 47 minucie kolejnej okazji, tym razem dobrym podaniu Cyrana nie wykorzystał Kubiak, na którego przeszkodzie stanął bramkarz Antczak.

 

Kubiak tego dnia nie miał dobrze ustawionego celownika. W 55 minucie nasz napastnik ponownie mógł doprowadzić do wyrównania, ale wywalczył zaledwie rzut rożny. Kamil zamiast próby uderzenia ponownie zaprezentował nam „tańce hulańce” i po raz kolejny okazał się nieskuteczny.

 

Po stałym fragmencie gry, nastroje poprawić mógł Milczarek, ale defensor Lechii trafił w nogi obrońcy. Antczak zaczarował bramkę gości.

 

W 60 minucie Mirecki dźwignął dwóch rywali zszedł do linii końcowej i próbował dograć piłkę w pole karne do ustawionych na 6 metrze Lechistów. Kolejna rozpaczliwa interwencja w „szesnastce” gracza Mechanika i dotknięcie piłki ręką zakończyło całą zabawę Marcina. Podobnie jak w przypadku Stańdy, arbiter nakazał grać dalej i nie odgwizdał rzutu karnego.

 

Lechiści nie przestają gnębić podmęczonych już rywali.

 

Cztery minuty później ciężar gry na swoje barki bierze Cyran. Kamil próbuje szczęścia z dystansu, ale jego uderzenie jest zbyt lekkie.  Niespełna 60 sekund później kolejną kapitalnym zagraniem do Rakowskiego popisuje się Kubiak, ale Kacper okazuje się nieskuteczny

 

W 68 minucie oglądamy drugą zmianę w naszym zespole. Witczaka zmienia Piechna. Lechiści nie przestają atakować.

 

Mija sześć minut i Lechia wykonuje rzut wolny około 20 metrów przed bramką rywala. Do piłki podchodzi Cyran i Kubiak -uderzenie wykonuje ten pierwszy. Sunąca po ziemi „gała” mija źle ustawiony mur i wpada do siatki. Kamil Cyran doprowadza do remisu! Kapitalnie wykonany stały fragment gry zaskakuje Antczaka i jego kolegów.

 

Lechiści nie odpuszczają i próbuję iść za ciosem. Rywale są już bardzo zmęczeni. Niespełna 60 sekund po bramce Cyrana, cios kończący może zadać Mirecki, ale Antczak fantastyczną paradą nie daje się pokonać.

 

W 78 minucie jeden z Lechistów (bodajże Mirecki) trafia w spojenie słupka z poprzeczką. Piłka wraca do gry i wpada pod nogi Rakowskiego, które z bliskiej odległości uderza raz i drugi, ale obrońcy w niesamowitych wręcz okolicznościach wykazują się niesamowitym hartem ducha i w beznadziejnej wręcz sytuacji ratują zespół Mechanika.

 

Mijają trzy minuty i bramkarz gości po raz kolejny daje znać o sobie. Antczak bez problemu „łapie” strzał z dystansu Cyrana.

 

W 86 minucie swojego szczęścia próbuje Matysiak. Nasz defensor strzela bardzo mocno i celnie, ale Antczak wyczyniał cuda i sparował piłkę nad poprzeczkę.

 

W doliczonym czasie gry wyśmienitą okazję na zakończenie całej rywalizacji dwukrotnie miał Piechna. Jednak w pierwszej akcji, po „kotle” w polu karnym Mechanika ustawiony na 3 – 4 metrze Grzesiek źle trafił w piłkę. Chwilę później Piechna uderza na bramkę, ale Antczak paruje futbolówkę na słupek!

 

Niewykorzystane sytuację lubią się mścić. W ostatniej akcji meczu, goście mieli wszystko, aby wygrać to spotkanie. Szybka kontra i potknięcię kończu sę kontratakiem trzech graczy Mechanika, którzy mają przed sobą jedynie Artura Holewińskiego.

 

Akcja „sam na sam” kończy się złym przyjęciem piłki przez jednego z nich, ale także strzałem.

 

Bramkarz Lechii z najwyższym trudem wyszedł z całej sytuacji zwycięsko i futbolówka przeleciała obok słupka. Po niezwykle emocjonujące drugiej połowie i znakomitej grze Antczaka, a także Holewińskiego przyszło obejrzeć nam dogrywkę.

 

Ta rozpoczęła się wyśmienicie. Pierwsza próba Lechii z rzutu rożnego kończy się uderzeniem Dolota głową. Piłka po koźle, przelatuje nad poprzeczką.

 

Po chwili mamy odpowiedź z drugiej strony, ale strzał zawodnika gości ląduje na rękawicach Holewińskiego.

 

W 94 minucie zawodnik gości Tazbir decyduje się na mocne uderzenie z dystansu. Holewiński jest bez szans i piłka wpada w samo okienko bramki Artura.

 

Na odpowiedź gospodarzy nie musieliśmy czekać długo. Dwie minuty później do głosu doszli Lechiści. Doskonałe podanie z głębi pola na szósty metr do Rakowskiego zostaje zamienione na bramkę wyrównującą. Nasi gracze ponownie wyrównali stan rywalizacji.

 

W 98 minucie Mirecki w dogodnej sytuacji, trafia tylko w bramkarza. Odpowiedź jest natychmiastowa, ale silne uderzenie piłkarza gości o centymetry mija spojenie słupka z poprzeczką.

 

W 105 minucie nasi gracze, ponownie mieli wszystko w swoich nogach. Strzał Mireckiego z ostrego kąta paruje przed siebie Antczak. Ustawiony na ok. 13 metrze Piechna może poprawić dorobek Lechii, jednak Antczak po raz kolejny „muruje” bramkę.

 

Przełom w szeregach naszego zespołu nastąpił w 113 minucie, w której to Cyran otrzymawszy piłkę przed szesnastką rywala decyduje się na zaskakujące uderzenie. Tym razem Antczak dał się zaskoczyć i Lechia mogła cieszyć się z prowadzenia 3:2!

 

Dwie minuty bohater spotkania schodzi z boiska, a w jego miejsce pojawia się Iwańczyk. Po chwili rezultat próbuje podwyższyć Potakowski, ale Antczak dwoi się i troi, aby już więcej goli nie padło. Mija kilkanaście sekund i Iwańczyk może mieć prawdziwe wejście smoka. Maciek uderza jednak troszkę za lekko.

 

Piłkarze niemieccy charakteryzują się tym, iż grają do ostatniej minuty. Lechiści w końcówce meczu troszkę się odprężyli. W 120 minucie frontalny atak graczy Mechanika, zakończył się znakomitym atakiem pozycyjnym i doskonałą pozycją do strzału na bramkę Artura Holewińskiego.

 

 Goalkeeper Lechii po raz kolejny uratował swój zespół przed wpadką, broniąc silne uderzenie niepilnowanego piłkarza Radomska z ok. 12 metra.

 

Lechia w dramatycznych okolicznościach, ale jednak zasłużenie awansowała do Pucharu Wojewódzkiego! Gratulujemy piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu.

 

 

RKS LECHIA - MECHANIK RADOMSKO 3:2 (0:1; 1:0; 1:1; 1:0)

Skład: Holewiński - Milczarek, Matysiak, Dolot, Król - Mirecki, Stańdo, Witczak, Cyran, Kubiak - Rakowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama