Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 06:13
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Tomasz Adamek: "W każdej dziedzinie trzeba się doskonalić całe życie"

Dostając zaproszenie od LAS VEGAS POWER ENERGY DRINK wywiadu z Tomkiem Adamkiem powiem szczerze że troszkę się obawiałem, bowiem nie miałem jeszcze możliwości rozmowy z bokserem i nie wiedziałem czego się spodziewać. Kiedy dotarłem do "Carskiej Wieży" w Spale, byłem mocno zaskoczony. Tomek Adamek w ringu jest fighterem, który bez skrupułów obija rywali jednego po drugim taki ma zawód. W kontaktach osobistych to już zupełnie inna bajka - skromny, inteligentny, człowiek wielkiej wiary w Boga, jednocześnie przysłowiowy Heniek ze sklepu osiedlowego, czyli facet z którym można porozmawiać, pożartować i wypić piwo. Zapraszam do lektury

 

Tomku, jest rok 1999 rezygnujesz z przygotowań do Igrzysk. Powiem szczerze, jako wówczas młody pasjonat rozczarowany byłem tą decyzją, bowiem miałeś duże szanse, aby przełamać hegemonię Kubańczyków na Olimpijskim ringu.

Zdobywając medal w Mińsku, czułem, że się nie rozwijam się, że nie ma w Polsce fachowców, którzy pomogliby mi w rozwoju mojej kariery. Decyzja była jednoznaczna, w 1999 roku podpisałem zawodowy kontrakt, zrezygnowałem z Igrzysk w Sydney, wyznaczając nowy etap mojej kariery.

 

Sześć lat później, 21 maja - hala Chicagowskich Byków - United Center. Dwóch Polaków i dwie walki o tytuł mistrzowski. Pas jednak zdobył ten, na którego niewielu liczyło. Czy pamiętna walka z Paulem Briggsem i mistrzostwo federacji World Boxing Council to najważniejszy moment twojej dotychczasowej kariery?

To jest do tej pory moja najpiękniejsza, zwycięska walka, ponieważ miałem złamany nos. Trzy i pół  tygodnia wcześniej, podczas sparingu solidnie go złamałem. Wyszedłem do ringu z kontuzją. Druga sprawa to że przyjechał do Ameryki ktoś z Polski i zaczął wojować w ringu. Dla wielu kibiców nie było to możliwe, iż przyjechał chłopak z polskich gór i zdobył mistrzowski pas – ja tego dokonałem, więc wszystko jest możliwe.

 

W 2009 roku podjąłeś decyzję o przejściu do królewskiej kategorii wagowej. Pierwszy twój pojedynek to walka o interkontynentalny pas IBF z Andrzejem Gołotą. Wielu kibiców uważa, iż ta walka potrzebna była Adamkowi do tego, aby skrócić sobie drogę do walk z bokserami ze światowej czołówki.

To jest nie do końca prawda. Andrzej Gołota już od pewnego czasu chciał spotkać się ze mną w ringu i namawiał Ziggiego (Ziggy Rozalski) do zorganizowania takiej walki. Nie mając ofert w katergorii Cruiserweight, a przez to szansy na walkę z innymi pięściarzami tej kategorii, stało się że przeszedłem do wagi ciężkiej i moja pierwsza walka to była pojedynek z Andrzejem Gołotą.

 

Czy na dzień dzisiejszy, będąc w tym samym miejscu, w tym samym czasie zdecydowałbyś się zmierzyć z legendą Andrzeja Gołoty, wówczas nieprzypominającego pięściarza ze swoich najlepszych lat?

Pamiętajmy, iż kilka walk wcześniej Gołota walczył o mistrzostwo świata. To nie tak że Andrzej Gołota był zmęczony. Tak naprawdę to nie ja chciałem tej walki, tylko on ją chciał. Andrzej domagał się walki z mną od kilku miesięcy, więc taką walkę dostał.

 

Pójdźmy troszkę do przodu. Nazwisko pięściarza, którego zapamiętasz na długo to Steve "USS" Cuninngham. Pierwsza i druga walka wywołała sporo kontrowersji. W pierwszej trzy razy posyłałeś rywala na deski, a jednak o zwycięstwo musiałeś się martwic do czasu ogłoszenia werdyktu. Sędziowie niejednogłośnie wskazali zwycięstwo. Po niedawnej walce wielu fachowców twierdziło że to Amerykanin był lepszym bokserem.

Pierwszą walkę wygrałem minimalnie, nie wygrałem jej jednogłośnie, jednak ja tą walkę podjąłem, a Amerykanin tej walki nie podejmował. Nie da się wygrać, uciekając po ringu. Co do drugiej. Tego dnia byłem lekko przemęczony. To była moja czwarta walka w roku, więc dał znać osobie przemęczony organizm.

 

„Przenosimy się do Wrocławia”. 10 września 2011 rok krzyżujesz pięści z Witalijem Kliczko, przez blisko 10 rund trwa jednostronny pojedynek ze starszym z braci Kliczko - Witalijem. Czego zabrakło w tamtej walce, moim zdaniem najbardziej taktyki. Walka na dystans z wysokim, o dużym zasięgu ramion pięściarzem to nie było najlepsze rozwiązanie, doskonale pokazał to Dereck Chisora, który walką w półdystansie w skuteczny sposób zdołał zablokować silne proste Ukraińca.

Mój problem wówczas, to problem aklimatyzacji. Przyjechałem do Polski zaledwie 9 dni przed pojedynkiem. Nie miałem szybkości, a każdy kto interesuje się boksem wie ,że moim atutem jest szybkość i tym atutem dysponując, mogę wygrać z każdym w ringu – tego dnia, szybkości nie było, popełniłem błąd, powróciłem na salę i trenując ciężko wierzę że dostanę jeszcze szansę walki o tytuł wagi ciężkiej.

 

Brak „kończącej” pięści jest to duży problem Tomasza Adamka w wadze ciężkiej? Zgadzasz się z tezą że natura nie poskąpiła ci szybkości, techniki, inteligencji w ringu i serca do walki, ale w zamian zabrała „pięść”, która pozwoliła by na wygrywanie walk przed czasem?

Takim pan Bóg mnie stworzył człowiekiem i takim jestem. Nigdy nie byłem „puncherem” i nigdy nim nie będę. Mam swoje atuty. W ringu najważniejsza jest szybkość, jeśli ją masz możesz wygrać z każdym przeciwnikiem.

 

…ale czy czasem nie uważasz że brakuje tej „pięści” do takiego typowego postawienia w ringu „kropki na i”?

Nie. Im dłuższa walka, tym bardziej to się podoba kibicom. Ludzie oglądać chcą wojnę w ringu. „Puncherem” się rodzisz, ja się nim nie urodziłem.

Czy na dzień dzisiejszy, jako 37 latek, jesteś jeszcze w stanie podjąć walkę o tytuł mistrzowski z jednym z braci Kliczko?

Jeżeli pan Bóg pozwoli mi zwyciężać w następnych walkach – tej najbliższej i w przyszłym roku, taki pojedynek dostanę.

 

Szpilka - z dziećmi Adamek nie walczy, a jednak po walce z Mollo Artur jest chętny do podjęcia rękawic, chociaż w wypowiedzi dla Polsat Sport, uznał, że jednak nie będzie nalegać na to starcie. Z punktu marketingowego jest wiele do zyskania. Fani w Polsce nie pożałowaliby grosza, aby obejrzeć legendę i tego, który tą legendą chciałby zostać. Z punktu sportowego Tomasz Adamek ma jednak więcej do stracenia, bowiem porażka może zamknąć ci szansę kolejne walki o tytuł, dla Artura, jako młodego boksera to będzie tylko etap w karierze.

Tak, tylko boks polski stoi na niskim poziomie, bardzo niskim poziomie i on nie wzrasta. Są talenty, lecz ma „nauczycieli”, by rozwijać młodych pięściarzy. Walka ze Szpilką nie wniesie nic do mojego repertuaru. Ja jestem rocznik, który żyje z wagi ciężkiej, a on jest jeszcze bardzo nisko, i jeszcze długo nisko będzie, jeżeli nie będzie walczył z kimś znaczącym.  

 

Czego nauczył cię boks?

Charakteru i ducha walki. Także tego, że swoją siłę, niekoniecznie trzeba wykorzystać na ulicy, tylko można spożytkować w ringu.

 

Pozwolisz, że zadam kilka pytań od czytelników.

Proszę.

 

Łowisz ryby? Jaka jest największa?

Łowię, jeżdżę na łososie z Zyggim. Największy okaz to Łosoś 27 kg.

 

Czy po zakończeniu kariery podjąłbyś pojedynek w MMA?

Nie. Nie urodziłem się w tym i raczej w tym dobry nie jestem. W każdej dziedzinie trzeba się doskonalić całe życie.

 

Czy lubisz gry komputerowe?

Jak byłem młodszy to grywałem w gry wyścigowe, oraz lubiłem gry walki. Z wiekiem jakoś mi przeszło i już nie gram.

 

Co czują twoi bliscy oglądając twoje walki. Mama jednego z naszych czytelników powiedziała nam że nie wyobraża sobie tego, aby mogła oglądać jak jej syn bije i jest obijany?

Moja mama też tak mówi, że nie lubi patrzyć na moje walki. Żona się denerwuje. Są to emocje, bo jest to jednak walka, a nie np: szachy.

 

Powiedz nam Tomek, co byś chciał robić po zakończeniu kariery. Myślałeś może po podjęciu pracy, jako trener, bądź np. idąc w stylu Marcina Gortata, który wpiera młodych koszykarzy, w twoim przypadku oczywiście młodych bokserów?

Często dostaję takie pytanie i zawsze odpowiadam, że po zakończeniu kariery chciałbym zając się polityką.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PaKO 26.08.2013 07:03
Potwierdzam Tomek, to równy gość :)

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama