Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 20:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Atomowa pchła Mirecki - relacja

Nasi piłkarze zostawili płuca na boisku, jednak po niesamowicie emocjonującym meczu, po dogrywce pokonali w rundzie wstępnej Pucharu Polski drugoligowy klub Chrobry Głogów 2:1.

Minęły zaledwie trzy dni od meczu rundy przedwstępnej z drugoligowym Kluczborkiem, a Lechiści ponownie musieli stanąć przed trudnym zadaniem, jakim był mecz z Chrobrym Głogów, ósmym zespołem drugiej ligi w minionym sezonie.

 

Aleksandar Majic zaskoczył wszystkich dokonując kilku zmian w zwycięskiej jedenastce. Najpoważniejszą z nich był powrót Artura Holewińskiego do bramki, który zastąpił Michała Chachułę. Na prawą stronę defensywy, przesunięty został Król, który zastąpił Polita. Miejsce Klaudiusza na lewej flance zajął Witczak. Na pozycji numer „6” obejrzeliśmy Michała Tonowicza, który w meczu rundy przedwstępnej na boisko wszedł z ławki.

 

Już pierwsze minuty pokazały, iż Chrobry, to zupełnie inny rywal aniżeli Kluczbork. Głogów podobnie jak Lechia od pierwszej minuty próbował narzucić własny styl gry, grając dużo piłką. Lechiści, jednak w mecz ten weszli jak „masło w bułkę”.

 

W 3 minucie Lechia wywalczyła rzut wolny, który zakończony został dośrodkowaniem w pole karne, fatalnym zachowaniem obrony rywala i czystą pozycją do strzału Rakowskiego. Defensywa gości kompletnie się pogubiła i odpuściła krycie naszego napastnika, który celnym uderzeniem głową otworzył wynik tego meczu.

 

Radość kompletu publiczności na stadionie przy Nowowiejskiej  i strzelona bramka dodały naszym piłkarzom dobrej animuszu. Lechiści atakowali, doprowadzając do kilku groźnych dla rywala sytuacji.

 

W 8 minucie, w doskonałej sytuacji znalazł się Marcin Mirecki, który  w sytuacji „sam na sam” ze Sławomirem Janickim. wybrał najlepsze rozwiązanie, jakie mógł, uderzając technicznie po ziemi. Wszyscy wstali z miejsce, piłka leciała do bramki. Słyszymy radość…a po chwili jęk na trybunach, bowiem futbolówka zatrzymała się na słupku.

 

Mija pięć minut a Rakowski otrzymawszy dobre, wysokie podanie, składa się do strzału głową. Niestety piłka przelatuje minimalnie nad poprzeczką. W 21 minucie mamy zamieszanie po rzucie rożnym. Piłkę z bramki wybija Gołąb. Powiem szczerze, że przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Lechia w tej części gry zdominowała silniejszego rywala.

 

Upływa 30 minuta. Przed kolejną szansą na podwyższenie prowadzenia stają Lechiści. Tym razem bohaterem mógł zostać Potakowski, ale jego strzał wolejem z około 8 metrów, znakomicie obronił bramkarz gości. Daniel szalał na prawej stronie, a zdezorientowani rywale nie za bardzo wiedzieli jak sobie poradzić z szybkim skrzydłowym.

 

Niestety wynik, mimo opisanych sytuacji bramkowych wciąż 1:0. Szybkie tempo narzucone przez Lechię było zastanawiające pod jednym względem? „Czy starczy im sił” - musieli zadawać pytanie kibice. Do pełni formy wytrzymałościowej jeszcze daleko, a tu już trzeba wykazać się na tle silnego rywala. Nasze przypuszczenia z pierwszych 20 minut sprawdziły się w 100 procentach. Lechia ostatni kwadrans pozwoliła Głogowianom na prowadzenie gry.

 

W 38 minucie swoją okazję po rzucie rożnym miał Samiec, ale minimalnie przestrzelił. Kilka minut wcześnie groźny strzał oddał Sędziak, jednak i on nie miał szczęścia. Gra toczyła się na połowie gospodarzy, rywale naciskają i mści się to w 40 minucie, kiedy fatalny błąd w defensywie popełnia Dolot do spółki z Milczarkiem. Pierwszy przegrał pojedynek siłowy, drugi nie zdołał wybić piłki spod nóg rywala i goście strzałem z ok. 11 metra, prawej strony pola karnego wyrównali stan rywalizacji.

 

Nasi piłkarze zmęczeni, czekali na gwizdek kończący pierwszą połowę, a rywale wyczuli „krew” i nękali. Na nasze szczęście cały spektakl gwizdkiem przerwał arbiter i obie ekipy mogły odpocząć w szatni.

 

Lechiści przez 30 minut grali doskonale i mecz mogli rozstrzygnąć już w 45 minut. Rywale wykorzystali swoje doświadczenie, oraz jeden poważniejszy błąd naszej defensywy i awans wciąż był nierozstrzygnięty.

 

Na drugą połowę faworyzowany przeciwnik wyszedł w bojowych nastrojach. Rywale kontynuowali grę na „terenie” zielono- czerwonych. W 55 minucie to jednak nasz zespół, po raz kolejny zaskoczył. Mirecki otrzymał piłkę w „szesnastce” Głogowa, zakręcił dwoma piłkarzami i oddał mocny strzał z siódmego metra. Janicki instynktownie, ale jednak zwycięsko wyszedł z tego pojedynku.

 

Chrobry coraz bardziej dominował. Majić jednak wciąż czekał i nic nie zmieniał. Zmęczeni Lechiści nie mogli wyjść z własnej połowy. Chrobry stworzył sobie kilka okazji bramkowych, ale zabrakło dokładności i skuteczności, czyli prościej pisząc zimnej głowy.

 

W 69 minucie Majic decyduje się na zmianę. Boisko opuszcza wycieńczony i poobijany Klaudiusz Król. To co zrobił, jedna nasz pomocnik zasługuje na duży „SZACUN”. NiskI wzrostem Król, zmagał się z wyższymi o przynajmniej 20– 30 cm rywalami, a jednak częściej z tej walki wychodził zwycięsko. Jego miejsce na boisku zajął Matysiak. W 71 minucie oglądamy drugą zmianę w szeregach gospodarzy. Witczaka zastąpił Stańdo.

 

Lechiści ostatkiem sił bronili się jak mogli - Głogowianie sunęli jeden atak za drugim, ale jednak wciąż brakowało wykończenia. W 77 minucie goście wywalczyli rzut wolny z ok. 20 metrów od bramki Holewińskiego. Silne uderzenie pewnie wyłapał nasz bramkarz.

 

Majic widząc że drużyna ma problem kondycyjny, decyduje się na rutynę i doświadczenie. W 80 minucie witamy Grzegorza Piechnę, a żegnamy Michała Tonowicza.

 

Mija pięć minut i goście mają sytuację meczową, jednak Michalski fatalnie pudłuje, uderzając z ostrego kąta. W 93 minucie piłką meczowa ma jeden z naszych graczy. Jednak 16 metrów do bramki okazało się zbyt daleko, aby oddać celny strzał. Czeka nas dogrywka.

 

Pięć minut przerwy na uzupełnienie płynów to zbyt mało dla Tomaszowian. Chłopcy wyglądają źle, będąc skrajnie zmęczonymi, a przed nimi jeszcze 30 minut dodatkowego wysiłku.

 

Grać jednak trzeba i wygrać także. W 94 minucie Daniel Potakowski znalazł się w idealnej sytuacji, po tym jak jeden z obrońców gości popełnił błąd na 11 metrze. Niestety nasz gracz fatalnie przestrzelił.

 

Po chwili oglądamy akcję ofensywną po przeciwnej stronie, po której jeden z tomaszowskich piłkarzy dotyka piłkę ręką we własnym polu karnym, ale arbiter nakazuje grać dalej.

 

Lechia przenosi ciężar gry na połowę rywala, a Michał Michalec z Głogowa wciąż dyskutuje i odnosi się do arbitra w sposób niegodny sportowca. Sędzia się zdenerwował i pokazał zawodnikowi przyjezdnych drugi żółty, a kolejno czerwony kartonik. Otwiera się szans dla Lechii! - Chrobry gra w „10”.

 

Na zegarze setna minuta. Dolot traktuje przeciwnika nakładką na 14 metrze od bramki Holewińskiego i człowiek prowadzący zawody dyktuje rzut wolny pośredni. Holewiński ustawia mur na całej długości bramki. Przeciwnik wznawia grę i oddaje bardzo mocny strzał pod skaczącymi w murze zawodnikami zielono – czerwonych. Wydaje się, iż futbolówka wpadnie do siatki. Holewiński jednak na to nie pozwala i fantastyczną interwencją ratuje Lechistów.

 

105 minuta - nie mamy rozstrzygnięcia. Przed nami ostatni kwadrans. W 110 minucie dobrze odcięty od piłek Mirecki otrzymuje podanie na 17 metr, po czym decyduje się na indywidualną akcję wszerz boiska, „znika” między dwoma rosłymi obrońcami i piłka po silnym, precyzyjnym uderzeniu ląduje w siatce. Co z bramka!

 

Będąc dokładnie w linii ustawienia Marcina tak to właśnie wyglądało. Marcin znikł nam przez chwilę z oczu i widzieliśmy tylko futbolówkę, która ni stąd ni z owąd wpada do bramki rywala. Przeciwnki jest w szoku, a w zmęczonych Tomaszowian wstąpiły nowe siły. Głogów stawia wszystko na jedną kartę, a Lechia groźnie kontratakuje. W 115 minucie swoją kolejną szansę ma „Miro”, ale jego strzał paruje bramkarz.

 

W 120 minucie Dawid Stańdo może upokorzyć dobrze prezentującego się rywala, ale fatalnie kiksuje.

 

Lechia po ciężkim boju awansowała do pierwszej rundy Pucharu Polski, w której to zmierzy się z szóstym zespołem pierwszej ligi GKS Tychy.

 

Majic odrobił lekcję wzorowo. Doskonale zablokował skrzydła, na których swoją grę opiera Głogów. Kolejny trafiony pomysł to wystawienie Holewińskiego, który w grze na przedpolu jest lepszy od Chachuły. Oglądając Video zauważyliśmy, iż rywale często grali górnymi piłkami. najważniejszy był jednak obszar 14 - 20 metra i zminimalizowanie możliwości oddania strzałów z dystansu. Majic taktycznie rozmontował Głogów.

 

Naszym chłopcom należą się ogromne brawa. Lechiści zostawili dzisiaj płuca na boisku i toczyli nie tylko walkę z przeciwnikiem. Sukces jednak jest znaczący - ci chłopcy piszą własną historię klubu.

 

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Chrobry Głogów  2:1 po dogwyce  (1:1, 0:0, 0:0, 1:0)
 

 

Bramki:

1:0 Kacper Rakowski 3

1:1 Damian Sędziak 40

2:1 Marcin Mirecki 110

 

Lechia: Artur Holewiński – Michał Tonowicz (80′ Grzegorz Piechna), Andrzej Dolot, Kamil Cyran, Mateusz Milczarek – Daniel Potakowski, Maciej Witczak (71′ Dawid Stańdo), Kamil Szymczak, Marcin Mirecki – Klaudiusz Król (69′ Mateusz Matysiak), Kacper Rakowski.

 

Chrobry: Sławomir Janicki – Michał Ilków-Gołąb, Michał Michalec, Adam Samiec, Piotr Niewieściuk (114′ Michał Bednarski) – Łukasz Szczepaniak, Krzysztof Ulatowski, Mateusz Hałambiec, Bartosz Machaj (83′ Łukasz Kuczer), Tomasz Kowalczuk (55′ Maksymilian Michalski) – Damian Sędziak.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

suarez 24.07.2013 09:59
@53 - a kim Ty jestes zeby siac cenzure w internecie? Juz moderatorzy nasztomaszow wystarczajaco duzo nieprzychylnych im komentarzy usuwają (i ten pewnie również się nie pojawi). Każdy ma prawo do dyskusji, a skoro ma być ona cenzurowana wybiórczo to nie widzę jej sensu. A co do tematu to kubeł zimnej wody na głowy szczekaczy, nie rozumiem po co FC TM tak się spina pod tymi newsami o Lechii, nie chcecie przychodzić na nowowiejską to nie przychodźcie, ale jeżeli ktoś mieszka w Tomaszowie i chce to na litość boską ma do tego prawo. Ogarnijcie swoje układy z Lechią, bo jak ktoś już napisał, chcecie mieć u nas drugi Bełchatów? Nie lepiej drugi Łowicz np.? Pozdro

24.07.2013 10:17
Chyba Ci się coś pokręciło, jaka cenzura? Po prostu gdy dyskusja zmierza w tę samą stronę co zawsze w temacie Lechii kłótni, wyzwisk i właśnie "spinania" o którym piszesz to najzwyczajniej nie warto jej kontynuować. Tylko tyle.

rks 19.07.2013 09:01
Brawo Bartek. Byłem kiedyś na meczu Ceramika Opoczno - Widzew II i kibice z Opoczna dopingowali oba zespoły. A po meczu zawodnicy obu zespołów poszli do kibiców podziękować za doping. Piękny widok. Mam nadzieję że doczekam tego w Tomaszowie po meczu Lechia - Widzew II

18.07.2013 23:41
Widzew to Widzew, Lechia to Lechia :) Widzew i Lechia to Tomaszow. Rozwiążę ten problem szybko. Spotkam się z ludźmi odpowiedzialnymi za OFICJALNE ZGODY i myślę że będzie dobrze i pogodzimy te niepotrzebne wręcz spory :) a Marcowy mecz będzie jednym wielkim świętem kibiców

masakra 18.07.2013 23:32
Ludzie poczekajcie do meczu Lechia- Widzew II to już w marcu pewnie. wtedy każdy oceni jak zaprezentuje się lechia a jak chłopaki z fctm. Wtedy porównacie ekipy wizualnie na sektorze, liczbowo, pod względem dopingu czy oprawy meczowej czy ogolnego zaangażowania w esencje czysto kibicowska. Moim zdaniem kibice RTS bija na glowe w tych względach RKS ale spokojnie poczekajmy i oceniajmy dopiero!

fctm 18.07.2013 23:22
WIDZEW to WIDZEW klub z jedna z piękniejszych historii w Polsce i każdy prawdziwy fanatyk to potwierdzi. A Lechia to tomaszowski klub z małymi sukcesami ale na lokalnym podworku na pewno trzeba im kibicować. Co do sloganu Tomaszow miastem Widzewa jest on prawdziwy ponieważ co z tego ze na lechie przyjdzie 999osob w tym 900 osob z ciekawości! w tym samym czasie do lodzi jedzie 100 osob w pełni zaangażowanych w zycie na trybunach wspierających swój klub na dobre i zle. ktoś kto nie przebyl za swoja druzyna tysięcy km. niech nie wypowiada się na tematy jakim to on jest kibicem Lechii,Widzew, wisly i innych. a udział w tej dyskusji prowadzi może 5% prawdziwych fanatykow i dla nich wielkie POZDRO!

18.07.2013 22:42
Mam pytanie. Jestem kibicem "Czerwonych Diabłów", czy dla mnie też będzie specjalny sektor stworzony?

jegość 18.07.2013 21:52
Panowie jakim trzeba być człowiekiem żeby srać na własnym podwórku skoro są dwa kibelki w domu i wychodek na zewnątrz !? Dla każdego starczy miejsca i nie ma powodów do dziecinady. Skończcie te zbędne kłótnie bo to jest nasz Tomaszów i mamy zbyt mało rzeczy do dumy . Brawo Lechia.

panrysiul 18.07.2013 21:50
Ludzie o czym wy piszecie o swoich uprzedzeniach do klubów. Mnie się wydaje że komentarze powinny dotyczyć udanego występu piłkarzy i o kolejnym awansie a nie przepychać się kto komu i jak kibicuje. Byłem na meczu i podobały mi się tylko może 30 minut z gry naszych zawodników tj. pierwsze 15 minut i druga połowa dogrywki. Na największe słowa uznania zasłużył bez dwóch zdań Mirecki.Świetny zawodnik, drybling, przegląd sytuacji. Po mojemu długo miejsca nie zagrzeje przy Nowowiejskiej. Czekam na Tychy i na pewno przyjdę popatrzeć. Atmosfera na trybunach tak jak pisano poniżej piknikowa i może rzeczywiście głośniejszy doping pomógłby zawodnikom. I apel do władz miasta. Panowie do roboty bo duża trybuna szpeci a przydałaby się na pewno. Pozdrawiam kumatych kibiców.

18.07.2013 23:39
Raczej wątpię w twoje słowa. Miro jak by chciał to już by grał w III lidze. Zawodnik miał propozycję z silniejszych klubów, ale odmówił. Chłopak ogolnie woli ustabilizowane życie, czyli praca, dom i spłata kredytu na nieruchomość, a w naszej piłce różnie bywa. Płacą nie płacą a długi nie trudno.

Rksiak 18.07.2013 21:42
Trzeba zastosować jakąś prośbe do zarządu by dla kibiców Widzewa byl sektor gości, skoro nie kibicuja Nam a chca ( nie wiem w jakim celu) ogladac mecze Lechii to niech ogladaja go z sektora gosci. Wszystko w temacie

Lechista i Widzewiak 18.07.2013 21:27
Po co my mówimy o drugim Bełchatowie. Nie możemy wziąć przykładu ze Stali Niewiadów? Chłopaki jeżdżą i kibicują Stalówce a zarazem są fanatykami Widzewa i Też jeżdżą na mecze przy al. Piłsudskiego.

normalny kibic Lechii i Widzewa 18.07.2013 21:27
Ale o czym wy piszecie? Przecież z tych głąbów z FCTM Lechia nie ma żadnego pożytku. Oni na Lechię nie przychodzą, a jeśli już przyjdą, to kibicują rywalom. To po co to tałatajstwo wpuszczać na stadion? Jako żywo przypominają mi kibiców ŁKS-u sprzed lat, którzy przychodzili na stadion Widzewa, by wspomagać swym dopingiem Lecha, Śląsk, Cracovię, Arkę, Górnika Zabrze. Górnika Wałbrzych, GKS Tychy, Stomil Olsztyn, Zawiszę Bydgoszcz, Polonię Bytom... "Trzymali" z połową Polski. Aż strach pomyśleć, komu kibicować będą tomaszowskie głąby podczas meczów Lechii? Przecież Widzew w swej historii "trzymał" z Ruchem, Wisłą Kraków, Lechią Gdańsk, Jagiellonią, Zagłębiem Wałbrzych, Stalą Rzeszów, Piastem Gliwice, Karpatami Krosno, Petrochemią i Chrobrym...

Peter 18.07.2013 22:39
Dlaczego tak rzygasz tym jadem ? Niczemu to nie służy.

też kibic 18.07.2013 21:12
Słuchajcie, zakopmy ten bezsensownie wyciągnięty toporek. Ja też przepraszam za swoje słowa jeśli kogoś uraziłem, jestem przekonany, że wiele osób w Tomaszowie życzy tak samo dobrze Widzewowi jak i Lechii, a jeśli nawet ktoś kibicuje tylko albo Widzewowi albo tylko Lechii, to przecież nie oznacza, że musimy się wzajemnie nie lubić, czy nie szanować. W jedności siła. Ps. W każdym meczu Lechii kibicuje tylko Lechii, a nie żadnym Chrobrym czy GKSom:)

fan 18.07.2013 19:58
Czy czasem komuś z Zarządu (kto kibicuje farszafie) nie zależy na tym aby skłócić kibiców Widzewa z Lechią? Pokażmy że to się nie uda. W sobotę mecz Widzewa a w niedzielę na Lechie, bo jeśli kibice Widzewa nie pomogą w dopingu na Lechii to będzie nadal piknikowo, tylko tego beznadziejnego spikera będzie słychać

fan 18.07.2013 19:53
A ja kibicuje Widzewowi i Lechii też kibicuje, Stal Niewiadów tez lubie i wiecej bardzo lubiłem też mecze Pilicy chodzić. Trzeba tak zrobić aby kibice Widzewa z Tomaszowa na meczach kibicowali też Lechii. Tylko w jedności siła i wtedy może być fajny doping i fajna oprawa. Przeciez wszyscy się znają i twórzmy na siłe podziałów. Ps. Widziałem zdjecia kibiców Lechii na Broni Radom, większa połowa z nich to sympatycy Widzewa.

18.07.2013 18:55
Panowie przestańcie pieprzyc bzdury , TOMASZÓW MAZOWIECKI jest miastem tylko LECHII a nie żadnego Widzewa , to nie łódź !!!!!!!! O co te kłótnie.???? Zastanawia mnie co za INTELIGENT wymyślił slogan Tomaszów miastem Widzewa ?????? Mieszkam w Tomaszowie i nie zgadzam sie z tym aby ktoś mi narzucał komu mam kibicowac ABSURD !!!!!!

Lechista 18.07.2013 19:43
zgadzam sie! chodze od wielu lat na Lechie czy to okregowka czy A Klasa i nikt nie bedzie narzucac komu mam kibicowac! w Tomaszowie jest TYLKO Lechia i Kawaleria! Widzew to Lodzki klub. pozdrawiam i milego wieczoru

RTS 18.07.2013 19:44
A ten znów swoje

ale nikt Ci nie narzuca 18.07.2013 19:49
ale nikt Ci niczego nie narzuca, ale pogódź się ze stanem faktycznym:) Miastem Widzewa, Tomaszów Miastem Widzewa:)

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama