Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 20:52
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Indonezja (Jawa, Jember) - Teoretycznie nic ciekawego, a jednak....

Kawa Ijen, Kwa Ijen, brzmiało mi w głowie. Kolejny krater przyzdobionej przez wulkany Indonezji. Jak najlepiej zorganizować sobie do niego podjazd? Odpowiedź, jak zwykle, znalazłem na couchsurfingu. Na moją prośbę o kanapę, bardzo szybko odpowiedział Andrew z Jember. Ale co Ty właściwie chcesz u nas robić trzy dni? W Jember nic ciekawego nie znajdziesz. Znalazłem - świetne towarzystwo, miłą gościnność, białe plaże, bezludną wyspę i dobry lek na grypę. Dzięki temu wszystkiemu, nie żałowałem, że w końcu, nie udało mi się zobaczyć wulkanu Kawa Ijen.

 

Na pociąg klasy Ekonomi nie miałem szans. Z Probolinggo do Jember były cztery godziny jazdy. Jeden skład odjeżdżał o 5 - czyli skoro świt; drugi, o 16:00. Ale przecież słowa kolejostopowej piosenki brzmią "Wsiąść do pociągu, byle jakiego.....". Kelas biznes. 9 rano. Pasuje jak ulał. Maszynista. Mogę jechać tym pociągiem? Do konduktora. Konduktor. Mogę jechać z Wami? Dokąd? Jember. Bilet masz? No właśnie..... nie mam pieniędzy na bilet. Wsiadaj. Tutaj możesz siedzieć. Nie przypuszczałem, że może pójść tak łatwo.

 

Nie przypuszczałem też, że po dwóch godzinach jazdy, usłyszę "wysiadaj". Ale konduktor mi pozwolił. Jaki konduktor? No ten z wąsami. Tu nie ma konduktora z wąsami. Na szczęście, nie znalazłem się w szczerym polu a na malutkiej stacyjcę. OK. Za pięć godzin, powinien tędy jechać Ekonomi. Dobrze że przyszło mi do głowy zapytać się o inne pociągi. Ke Jember? Tida ada. Towarowe? Nie ma. Ekonomi? Brak. Co? To. Tu się nie zatrzymują żadne pociągi. Ale mój się dopiero co zatrzymał. No właśnie, dziwne, nie? Gdzie my tak w ogóle jesteśmy?

 

Zawiadowca pokazał palcem na jakąś wioskę kilkadziesiąt kilometrów od głównej drogi. Według mojej mapy, nie byliśmy w żadnej kropcę - byliśmy w porze papieru. Super - gdzie jest droga? Dokąd jedziesz? Jember. To torami idź. A drogą? Drogą musisz się cofnąć do trasy. A którędy? Tamtędy. Dziękuję. Cofnięcie się do głównej trasy zajęło mi ponad trzy godziny - głównie marszu i kilku bardzo krótkich, autostopowych skoków w bemo, w których przez dziurawą podłogę było widać uciekające linie narysowane na jezdni.

 

Tam, udało mi się zatrzymać kierowcę jadącego na Bali. Gdzie Cię wysadzić? To mogę sobie wybrać miejsce? Mów a Cię podwiozę. Gdzie masz tego znajomego? Właściwie to on do 17 pracuje więc najlepsze będzie jakieś charakterystyczne miejsce. Stacja autobusowa? A kolejowa? OK. W ten sposób, po części kolejo-, po części autostopem, znalazłem się w miejscu, do którego i tak dojechałbym pociągiem.

 

 

W Kelas Biznes nie ma miejsca dla obnosnych sprzedawcow. Nie ma wiec rowniez miejsca dla kolejostopowiczy.

 

 

- Jestem na stacji, ale mówią mi, że nie przyjechał teraz żaden pociąg z Probolinggo - napisał Andrew. Trochę czasu zajęło mi wytłumaczenie jak się tu dostałem. To są moi rodzice, to moja siostra. Tutaj masz modem. Jak chcesz to skorzystaj z internetu. Ja muszę wrócić do pracy i za godzinę dołączę. Szybkie i zwięzłe powitanie.

 

W Indonezji, każdy posiadacz komputera ma minimum jeden modem 3G. To chyba najtańszy kraj na świecie żeby sobie takie cudeńko sprawić. Koszt zakupu - od 10 do 20 dolarów. Później, 10 dolarów miesięcznego abonamentu za nielimitowany internet. Niestety, nie wszędzie działa. U Andrew akurat nie działał. Grube ściany? Za dużo użytkowników? Niezapłacony rachunek? Co tam - posiedziałem sobie przed domem z jego rodzicami ćwicząc Bahasa Indonesia i próbując wymigać się od nauki jakiegokolwiek słowa w Bahasa Java.

 

Możesz zostać u mnie, ale nie mam czasu podczas dnia. Możesz też być u Sattara w akademiku. Jak wolisz? A co na to Sattar? I kto to w ogóle jest Sattar? Sattar mówi OK więc możemy do niego śmignąć jak chcesz. No to nie będę Ci głowy zawracał. Jedźmy. Sattar. Kilka minut rozmowy. Zaraz - ja skądś znam ten akcent. Skąd jesteś? Iran. Uścisk. Tak zazwyczaj reaguje się na rodaków po długim czasie za granicą. Nie wiem dlaczego, ale tak też reaguję na Irańczyków. Właściwie, Persów można uznać za swojaków. Najpopularniejszy w Iranie kanał muzyczny? Viva Polska. Ponad 100.000 polskich uchodźców przyjętych podczas II Wojny Światowej. Do tego, podobnie jak my, i oni lubują się w kombinowaniu jak tu przeskoczyć rzeczy, z pozoru niemożliwe. 

 

Morze Kaspijskie, Zatoka Perska, Kish, Qeshm, Teheran, Dariush. Andrew, ten gość mi powiedział więcej o moim kraju niż ja wiem. To co? Chcesz jutro na Kawa Ijen jechać? A może pojutrze bo jest festiwal fotograficzny w Jember? Jest tam moje zdjęcie i fajnie byłoby jakbyś zagłosował. Nie ma sprawy.

 

Festiwal fotograficzny - zwykła, kameralna wystawa w centrum małego, nieciekawego miasta zaraz obok meczetu z kopułą w zielonym kolorze zbudowanym w nieco modernistyczny sposób jakby inspiracją był statek UFO. Irańczyk, którego poznałem kilka dni wcześniej, określił jawańskie meczety słowem "funky". Musisz wejść do środka. To jest wyjątkowy meczet. Macie jakiś sarong? Nie pod ręką. No to nie wchodzę. No, ale, ale. Jak tak mam - w krótkich spodenkach? No fakt, w krótkich spodenkach nie wypada. W ogóle to dlaczego, kobiety mają na miejscu zapewnione okrycie, a faceci, jak się zapomną, nie mogą wejść? A podobno, religie, dyskryminują kobiety.



Wieczór. Za godzinę zaczyna się festiwal jedzenia. Co to za miasto? Teoretycznie nic ciekawego, a cały czas coś się dzieje. Jeździsz na skuterze? Bo mamy jeden wolny. Linda źle się poczuła i musiała wracać do domu. Ktoś musi zająć się jej skuterkiem. W Indonezji, skuter pożycza się jak nożyczki czy chusteczki. W stronę głównego rynku jechaliśmy w ponad 10 jednośladów. W Jember funkcjonuje bardzo dobrze zgrana, couchsurfingowa społeczność. Słodycze - jak ja dawno nie jadłem słodyczy. Hong Kong? Dziwna nazwa dla ciastka. Szczególnie, że w Hong Kongu ich nie widziałem. 21. Co mi się tak powieki kleją? Kawa. Kolejna. Lepiej.

 

Male miasto. Nieciekawe. A co chwila jakies imprezy i festiwale.

 

 

 

 

Sattar: bo z tymi dziewczynami tutaj jest trudno. One mają bardzo tradycyjne podejście. Co?? Ty nie wiesz co mówisz. Rok tu już ponad mieszkam i wiem. Rozejrzyj się chłopie dookoła. No i? Chodź na spacer.

 

Zaczęliśmy rozmawiać z każdą przedstawicielką płci ładniejszej od nas ze znacznie lepiej od nas zbudowaną klatką piersiową. Zdobycie numerów telefonów nie było żadnym problemem. Później, obowiązkowe obgadywanie i eliminacja. Zostały trzy numery - jeden preferencyjny i dwa punkty na liście rezerwowej.

 

To dla mnie? No a co? Dla mnie? Ja tu przejazdem jestem tylko. Za dwa dni mnie tu nie będzie. Irańczycy - ogólnie bardzo w porządku ludzie - mają jedną, dziwną wspólną cechę narodową - brak im pewności siebie. A przecież Indonezja jest jednym z tych krajów, gdzie łatwo nabawić się kompleksu celebryty. Hello myster. Hi. Myster, myster, photo - słychać cały czas na ulicy.

 

Zdjęcie pamiątkowe z burmistrzem miasta. Gazeta, następnego dnia, napisała o dwóch ważnych gościach zza granicy. Jak ważna była nasza rola podczas festiwalu jedzenia - nie mam pojęcia. Chyba, że chodziło o wyjedzenie prawie wszystkich Hong Kongów.

 

 

Sattar, przez ponad rok w Indonezji, nie zdawal sobie sprawy, ze jest w jednym z tych krajow, gdzie obcokrajowcom grozi nabawienie sie tzw. "kompleksu celebryty".

 

To jest typowy lokalny napój. Jak ciepły podpiwek. Ale zaraz - nie nie podpiwek - podgrzane skondensowane mleko z przyprawami i dużą ilością imbiru. Imbir. Tego mi brakowało. Nie kawy. Zjazd. Nagle. Szybko. Nawet nie zauważyłem jak poczułem się jak po zejściu z karuzeli. Sattar, sorry, ale chyba nie będę mógł jechać na Kawa Ijen. Grypę mam. No nie wyglądasz najlepiej. No i najlepiej się nie czuję.

 

Ale po południu było ok. No właśnie mówię, że to grypa. Grypa tak nagle bierze. Chyba uaktywnił się mój wirus z Malezji - Kuantan - 5 osób chorych z minuty na minutę; Kuala Lumpur 2 osoby; Johor Bharu - 2 osoby, Singapur 3 osoby. Czyżbym to ja coś w sobie woził? Nic; musiało mnie też dorwać. Ostatni raz tak się czułem w Chinach. Cieszyłem się, że od kiedy wjechałem w tropiki, nic mnie nie brało. Cieszyłem się stalową odpornością. Czasem trzeba jednak odchorować żeby wzmocnić odporność. Bakterie i wirusy zabierają trochę czasu, ale dają bardzo ważne podczas, nie tylko podróżowania, ale i życia codziennego antyciała. Oczywiście, jeśli antybiotyki zostawi się jako ostatnią deskę ratunku.

 

Z wycieczki turystyczno-krajoznawczej nici. Ale może to i dobrze? W takim towarzystwie nawet nie miałem ochoty nic zwiedzać. Kawa Ijen mogę sobie odwiedzić za 20-30 lat. Najprawdopodobniej, będzie wyglądać tak samo. Ludzie będą już inni. Kultura, w dobie globalnej, internetowej wioski też.



Poranek. Pokój Sattara - mały, ale w świeżo odnowionym akademiku z łazienką z ciepłą wodą i prysznicem podłączonym do węża - rzadkość w Indonezji. Cena? Sattar narzeka - w Jember można znaleźć taniej. Ale w Iranie taniej nie znajdziesz. No nie. W Polsce musiałbyś jakieś 10 razy tyle szykować. To co? Ale 30 dolarów miesięcznie? W poprzednim miejscu, płaciłem 15. Jak się w ogóle czujesz? Świetnie! Ale wyglądasz paskudnie. Dzięki stary. Zawsze to chciałem usłyszeć. Miło poznać kogoś szczerego. Mogę Cię spakować do plecaka? Bum. Co to? Bomba? Sebastian. Pakujcie się jedziemy na plażę. Michał chcesz jechać? Mogę chcieć - jak można tam spać. Na początku, spać nie mogłem. Nie pozwoliły mi na to pszczoły w rurkach wbitych w drzewa ani zabawa w dopatrywanie się co miała na myśli woda rzeźbiąc rysunki w skałach.

 

 

Ufo bzdziozdzoly.

 

 

 

 

Biały piasek, kołyszące się na wietrze palmy, krystalicznie czysta woda, fale. Niestety, po czasie, przeszła mi ochota na moczenie choćby nóg. W ogóle, już nie miałem ochoty tam być. Rozglądałem się za miejscem gdzie mogłem przymknąć na chwilę oczy.

 

Postawiłem na fototerapię - zawinąłem się na jednej ze skałek. Obudź się. Przypływ idzie. To co? Zaleje mnie? Nie, ale jak będziesz tak spał to obudzisz się na wyspie. Trochę ciasno - wolałbym na tamtej wyspie.

 

Na tamtej, nawet nie chciałbyś spać. To wężowa wyspa. Nusa Barong syczy w nocy. A jak tam się płynie? Trzeba wyczarterować łódkę. A powrót? Jak rybak będzie pamiętał to Cię stamtąd odbierze. Są tam jakieś wioski? Tam nikt nie mieszka - tylko węże. Lepiej na noc nie zostawać. Bezludna wyspa - w XXI wieku. Nie jedyna w Indonezji.

 

 

Bezludna wyspa w XXI wieku. Nie jedyna taka w Indonezji. Podobno nawet syczy w nocy. Czyzby ktos plaze odkurzal?

 

Wróciliśmy - najpierw na pola tytoniowe, później spowrotem do miasta. Przez kolejne dwa dni, próbowałem wyleczyć się z nieprzyjemnego, łamiącego wszystkie kości grypska. Wszystko, jak ręką odjął, mijało na kilka godzin dzięki mocno eterycznej, ziołowej mieszance Ant-Angin - lokalnemu napojowi nafaszerowanego imbirem - i dużej ilości paracetamolu żeby wieczorem uderzyć jeszcze mocniej. Jak ja kocham ten stan - naszprycuje się paracetamolem, zaleje nerki ziołami i jestem jak lew. Wspomagacze przestaną działać i zamieniam się w bezbronną owieczkę.....   

 

ZABAWA

 

Co wyrzeźbiła woda w skale?

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama