Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Indonezja (Jawa, Jember) - Teoretycznie nic ciekawego, a jednak....

Kawa Ijen, Kwa Ijen, brzmiało mi w głowie. Kolejny krater przyzdobionej przez wulkany Indonezji. Jak najlepiej zorganizować sobie do niego podjazd? Odpowiedź, jak zwykle, znalazłem na couchsurfingu. Na moją prośbę o kanapę, bardzo szybko odpowiedział Andrew z Jember. Ale co Ty właściwie chcesz u nas robić trzy dni? W Jember nic ciekawego nie znajdziesz. Znalazłem - świetne towarzystwo, miłą gościnność, białe plaże, bezludną wyspę i dobry lek na grypę. Dzięki temu wszystkiemu, nie żałowałem, że w końcu, nie udało mi się zobaczyć wulkanu Kawa Ijen.

 

Na pociąg klasy Ekonomi nie miałem szans. Z Probolinggo do Jember były cztery godziny jazdy. Jeden skład odjeżdżał o 5 - czyli skoro świt; drugi, o 16:00. Ale przecież słowa kolejostopowej piosenki brzmią "Wsiąść do pociągu, byle jakiego.....". Kelas biznes. 9 rano. Pasuje jak ulał. Maszynista. Mogę jechać tym pociągiem? Do konduktora. Konduktor. Mogę jechać z Wami? Dokąd? Jember. Bilet masz? No właśnie..... nie mam pieniędzy na bilet. Wsiadaj. Tutaj możesz siedzieć. Nie przypuszczałem, że może pójść tak łatwo.

 

Nie przypuszczałem też, że po dwóch godzinach jazdy, usłyszę "wysiadaj". Ale konduktor mi pozwolił. Jaki konduktor? No ten z wąsami. Tu nie ma konduktora z wąsami. Na szczęście, nie znalazłem się w szczerym polu a na malutkiej stacyjcę. OK. Za pięć godzin, powinien tędy jechać Ekonomi. Dobrze że przyszło mi do głowy zapytać się o inne pociągi. Ke Jember? Tida ada. Towarowe? Nie ma. Ekonomi? Brak. Co? To. Tu się nie zatrzymują żadne pociągi. Ale mój się dopiero co zatrzymał. No właśnie, dziwne, nie? Gdzie my tak w ogóle jesteśmy?

 

Zawiadowca pokazał palcem na jakąś wioskę kilkadziesiąt kilometrów od głównej drogi. Według mojej mapy, nie byliśmy w żadnej kropcę - byliśmy w porze papieru. Super - gdzie jest droga? Dokąd jedziesz? Jember. To torami idź. A drogą? Drogą musisz się cofnąć do trasy. A którędy? Tamtędy. Dziękuję. Cofnięcie się do głównej trasy zajęło mi ponad trzy godziny - głównie marszu i kilku bardzo krótkich, autostopowych skoków w bemo, w których przez dziurawą podłogę było widać uciekające linie narysowane na jezdni.

 

Tam, udało mi się zatrzymać kierowcę jadącego na Bali. Gdzie Cię wysadzić? To mogę sobie wybrać miejsce? Mów a Cię podwiozę. Gdzie masz tego znajomego? Właściwie to on do 17 pracuje więc najlepsze będzie jakieś charakterystyczne miejsce. Stacja autobusowa? A kolejowa? OK. W ten sposób, po części kolejo-, po części autostopem, znalazłem się w miejscu, do którego i tak dojechałbym pociągiem.

 

 

W Kelas Biznes nie ma miejsca dla obnosnych sprzedawcow. Nie ma wiec rowniez miejsca dla kolejostopowiczy.

 

 

- Jestem na stacji, ale mówią mi, że nie przyjechał teraz żaden pociąg z Probolinggo - napisał Andrew. Trochę czasu zajęło mi wytłumaczenie jak się tu dostałem. To są moi rodzice, to moja siostra. Tutaj masz modem. Jak chcesz to skorzystaj z internetu. Ja muszę wrócić do pracy i za godzinę dołączę. Szybkie i zwięzłe powitanie.

 

W Indonezji, każdy posiadacz komputera ma minimum jeden modem 3G. To chyba najtańszy kraj na świecie żeby sobie takie cudeńko sprawić. Koszt zakupu - od 10 do 20 dolarów. Później, 10 dolarów miesięcznego abonamentu za nielimitowany internet. Niestety, nie wszędzie działa. U Andrew akurat nie działał. Grube ściany? Za dużo użytkowników? Niezapłacony rachunek? Co tam - posiedziałem sobie przed domem z jego rodzicami ćwicząc Bahasa Indonesia i próbując wymigać się od nauki jakiegokolwiek słowa w Bahasa Java.

 

Możesz zostać u mnie, ale nie mam czasu podczas dnia. Możesz też być u Sattara w akademiku. Jak wolisz? A co na to Sattar? I kto to w ogóle jest Sattar? Sattar mówi OK więc możemy do niego śmignąć jak chcesz. No to nie będę Ci głowy zawracał. Jedźmy. Sattar. Kilka minut rozmowy. Zaraz - ja skądś znam ten akcent. Skąd jesteś? Iran. Uścisk. Tak zazwyczaj reaguje się na rodaków po długim czasie za granicą. Nie wiem dlaczego, ale tak też reaguję na Irańczyków. Właściwie, Persów można uznać za swojaków. Najpopularniejszy w Iranie kanał muzyczny? Viva Polska. Ponad 100.000 polskich uchodźców przyjętych podczas II Wojny Światowej. Do tego, podobnie jak my, i oni lubują się w kombinowaniu jak tu przeskoczyć rzeczy, z pozoru niemożliwe. 

 

Morze Kaspijskie, Zatoka Perska, Kish, Qeshm, Teheran, Dariush. Andrew, ten gość mi powiedział więcej o moim kraju niż ja wiem. To co? Chcesz jutro na Kawa Ijen jechać? A może pojutrze bo jest festiwal fotograficzny w Jember? Jest tam moje zdjęcie i fajnie byłoby jakbyś zagłosował. Nie ma sprawy.

 

Festiwal fotograficzny - zwykła, kameralna wystawa w centrum małego, nieciekawego miasta zaraz obok meczetu z kopułą w zielonym kolorze zbudowanym w nieco modernistyczny sposób jakby inspiracją był statek UFO. Irańczyk, którego poznałem kilka dni wcześniej, określił jawańskie meczety słowem "funky". Musisz wejść do środka. To jest wyjątkowy meczet. Macie jakiś sarong? Nie pod ręką. No to nie wchodzę. No, ale, ale. Jak tak mam - w krótkich spodenkach? No fakt, w krótkich spodenkach nie wypada. W ogóle to dlaczego, kobiety mają na miejscu zapewnione okrycie, a faceci, jak się zapomną, nie mogą wejść? A podobno, religie, dyskryminują kobiety.



Wieczór. Za godzinę zaczyna się festiwal jedzenia. Co to za miasto? Teoretycznie nic ciekawego, a cały czas coś się dzieje. Jeździsz na skuterze? Bo mamy jeden wolny. Linda źle się poczuła i musiała wracać do domu. Ktoś musi zająć się jej skuterkiem. W Indonezji, skuter pożycza się jak nożyczki czy chusteczki. W stronę głównego rynku jechaliśmy w ponad 10 jednośladów. W Jember funkcjonuje bardzo dobrze zgrana, couchsurfingowa społeczność. Słodycze - jak ja dawno nie jadłem słodyczy. Hong Kong? Dziwna nazwa dla ciastka. Szczególnie, że w Hong Kongu ich nie widziałem. 21. Co mi się tak powieki kleją? Kawa. Kolejna. Lepiej.

 

Male miasto. Nieciekawe. A co chwila jakies imprezy i festiwale.

 

 

 

 

Sattar: bo z tymi dziewczynami tutaj jest trudno. One mają bardzo tradycyjne podejście. Co?? Ty nie wiesz co mówisz. Rok tu już ponad mieszkam i wiem. Rozejrzyj się chłopie dookoła. No i? Chodź na spacer.

 

Zaczęliśmy rozmawiać z każdą przedstawicielką płci ładniejszej od nas ze znacznie lepiej od nas zbudowaną klatką piersiową. Zdobycie numerów telefonów nie było żadnym problemem. Później, obowiązkowe obgadywanie i eliminacja. Zostały trzy numery - jeden preferencyjny i dwa punkty na liście rezerwowej.

 

To dla mnie? No a co? Dla mnie? Ja tu przejazdem jestem tylko. Za dwa dni mnie tu nie będzie. Irańczycy - ogólnie bardzo w porządku ludzie - mają jedną, dziwną wspólną cechę narodową - brak im pewności siebie. A przecież Indonezja jest jednym z tych krajów, gdzie łatwo nabawić się kompleksu celebryty. Hello myster. Hi. Myster, myster, photo - słychać cały czas na ulicy.

 

Zdjęcie pamiątkowe z burmistrzem miasta. Gazeta, następnego dnia, napisała o dwóch ważnych gościach zza granicy. Jak ważna była nasza rola podczas festiwalu jedzenia - nie mam pojęcia. Chyba, że chodziło o wyjedzenie prawie wszystkich Hong Kongów.

 

 

Sattar, przez ponad rok w Indonezji, nie zdawal sobie sprawy, ze jest w jednym z tych krajow, gdzie obcokrajowcom grozi nabawienie sie tzw. "kompleksu celebryty".

 

To jest typowy lokalny napój. Jak ciepły podpiwek. Ale zaraz - nie nie podpiwek - podgrzane skondensowane mleko z przyprawami i dużą ilością imbiru. Imbir. Tego mi brakowało. Nie kawy. Zjazd. Nagle. Szybko. Nawet nie zauważyłem jak poczułem się jak po zejściu z karuzeli. Sattar, sorry, ale chyba nie będę mógł jechać na Kawa Ijen. Grypę mam. No nie wyglądasz najlepiej. No i najlepiej się nie czuję.

 

Ale po południu było ok. No właśnie mówię, że to grypa. Grypa tak nagle bierze. Chyba uaktywnił się mój wirus z Malezji - Kuantan - 5 osób chorych z minuty na minutę; Kuala Lumpur 2 osoby; Johor Bharu - 2 osoby, Singapur 3 osoby. Czyżbym to ja coś w sobie woził? Nic; musiało mnie też dorwać. Ostatni raz tak się czułem w Chinach. Cieszyłem się, że od kiedy wjechałem w tropiki, nic mnie nie brało. Cieszyłem się stalową odpornością. Czasem trzeba jednak odchorować żeby wzmocnić odporność. Bakterie i wirusy zabierają trochę czasu, ale dają bardzo ważne podczas, nie tylko podróżowania, ale i życia codziennego antyciała. Oczywiście, jeśli antybiotyki zostawi się jako ostatnią deskę ratunku.

 

Z wycieczki turystyczno-krajoznawczej nici. Ale może to i dobrze? W takim towarzystwie nawet nie miałem ochoty nic zwiedzać. Kawa Ijen mogę sobie odwiedzić za 20-30 lat. Najprawdopodobniej, będzie wyglądać tak samo. Ludzie będą już inni. Kultura, w dobie globalnej, internetowej wioski też.



Poranek. Pokój Sattara - mały, ale w świeżo odnowionym akademiku z łazienką z ciepłą wodą i prysznicem podłączonym do węża - rzadkość w Indonezji. Cena? Sattar narzeka - w Jember można znaleźć taniej. Ale w Iranie taniej nie znajdziesz. No nie. W Polsce musiałbyś jakieś 10 razy tyle szykować. To co? Ale 30 dolarów miesięcznie? W poprzednim miejscu, płaciłem 15. Jak się w ogóle czujesz? Świetnie! Ale wyglądasz paskudnie. Dzięki stary. Zawsze to chciałem usłyszeć. Miło poznać kogoś szczerego. Mogę Cię spakować do plecaka? Bum. Co to? Bomba? Sebastian. Pakujcie się jedziemy na plażę. Michał chcesz jechać? Mogę chcieć - jak można tam spać. Na początku, spać nie mogłem. Nie pozwoliły mi na to pszczoły w rurkach wbitych w drzewa ani zabawa w dopatrywanie się co miała na myśli woda rzeźbiąc rysunki w skałach.

 

 

Ufo bzdziozdzoly.

 

 

 

 

Biały piasek, kołyszące się na wietrze palmy, krystalicznie czysta woda, fale. Niestety, po czasie, przeszła mi ochota na moczenie choćby nóg. W ogóle, już nie miałem ochoty tam być. Rozglądałem się za miejscem gdzie mogłem przymknąć na chwilę oczy.

 

Postawiłem na fototerapię - zawinąłem się na jednej ze skałek. Obudź się. Przypływ idzie. To co? Zaleje mnie? Nie, ale jak będziesz tak spał to obudzisz się na wyspie. Trochę ciasno - wolałbym na tamtej wyspie.

 

Na tamtej, nawet nie chciałbyś spać. To wężowa wyspa. Nusa Barong syczy w nocy. A jak tam się płynie? Trzeba wyczarterować łódkę. A powrót? Jak rybak będzie pamiętał to Cię stamtąd odbierze. Są tam jakieś wioski? Tam nikt nie mieszka - tylko węże. Lepiej na noc nie zostawać. Bezludna wyspa - w XXI wieku. Nie jedyna w Indonezji.

 

 

Bezludna wyspa w XXI wieku. Nie jedyna taka w Indonezji. Podobno nawet syczy w nocy. Czyzby ktos plaze odkurzal?

 

Wróciliśmy - najpierw na pola tytoniowe, później spowrotem do miasta. Przez kolejne dwa dni, próbowałem wyleczyć się z nieprzyjemnego, łamiącego wszystkie kości grypska. Wszystko, jak ręką odjął, mijało na kilka godzin dzięki mocno eterycznej, ziołowej mieszance Ant-Angin - lokalnemu napojowi nafaszerowanego imbirem - i dużej ilości paracetamolu żeby wieczorem uderzyć jeszcze mocniej. Jak ja kocham ten stan - naszprycuje się paracetamolem, zaleje nerki ziołami i jestem jak lew. Wspomagacze przestaną działać i zamieniam się w bezbronną owieczkę.....   

 

ZABAWA

 

Co wyrzeźbiła woda w skale?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat. Data dodania artykułu: 28.10.2026 09:36
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:45
28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 02:00
Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór 39 nowych mieszkań przy Barlickiego. Inwestycja za blisko 19 mln zł nabiera kształtów Prezent dla myśliwego i strzelca. Co kupić, a czego unikać Filmowa jesień w kinach Helios Miłość nie zna wieku. Seniorzy zagrali w MCK Tkacz i przypomnieli, że na marzenia nigdy nie jest za późno Z Tomaszowa do literatury. Joanna Kordula spotka się z czytelnikami w rodzinnych stronach Złoto w Arenie, teraz Kanada! Zofia Marszałek i Miłosz Ślusarski z kwalifikacją do Pucharu Świata Juniorów Sześć nieprawidłowości, zmiana dyrekcji i kolejna kontrola. Co ustaliła Komisja Rewizyjna w tomaszowskim ŚDS? 28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki 28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury! Złote Gody w Czerniewicach. Jedenaście par świętowało 50 lat małżeństwa Within Temptation – „Bleed Out”. Kiedy anioły przestają śpiewać o raju, a zaczynają krzyczeć przeciwko piekłu na ziemi
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zaczynali budować to duże rondo, podejrzewałem, że szykują fragment przyszłej obwodnicy miasta, czyli fragment przyszłego północnego wariantu drogi S12 pomiędzy Łodzią Południe (S14) i Kozeninem. I bardzo dobrze wyszłoby, gdyby ten wariant północny został zrealizowany. Źródło komentarza: Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bardzo trafna i fachowa ocena projektowanej inwestycji. Już wcześniej pojawiły się w tej sprawie jakieś dzikie jęki i ubolewania typu: miasto wyludnia się i umiera, brak nowych inwestycji, brak pracy, itp., itd., a ktoś w taki marazm ryzykuje dużą kasę... Ja odpowiadałem, że ten ktoś, przed podjęciem tematu, z pewnością dobrze przeanalizował temat pod każdym względem i dobrze wie, co robi. Te powyższy wpis z pewnością jest częścią takiej analizy. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8 z pierwszym zgrzytem. Decyzja środowiskowa zaskarżona, sprawa trafiła do SKO Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli prezesem tego TPTM jest Piotr Kucharski i jeżeli to towarzystwo zajmuje się pamięcią o czymkolwiek lub o kimkolwiek, to można mieć pewność, że spier...lą każdą swoją akcję . To jest kupa dziada bez zelówek. Jest takie powiedzenie: przykład idzie z góry. Tą "górą" 'dla tego towarzystwa jest ten Piotr Kucharczyk - ulubieniec tomaszowskiego, gazetowego szmatławca. Więc, o czym my mówimy?! Źródło komentarza: Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień Autor komentarza: Ta Treść komentarza: A wystraczyło przyjsc na polaczone komisje ... Źródło komentarza: Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Projekt trafi pod opinię Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uważam, że ten wpis oddaje aktualną sytuację tej inwestycji. Również uważam, że te różne postulaty ludzi, zainteresowanych przebiegiem obwodnicy, ale również (co jest najważniejsze) swoim dalszym losem (likwidacja domostw, gospodarstw rolnych, firm), obowiązkowo powinny być brane pod uwagę. No, ale, co można się spodziewać po premierze - wrogu Polski.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama