Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pornografia utrudnia nawiązanie relacji emocjonalnej

Dynamiczny rozwój globalnej sieci Internetowej przyniósł nam bez wątpienia wiele korzyści, umożliwił między innymi szybką i sprawną komunikację między ludźmi, bez względu na dzieląca ich odległość w sensie geograficznym. Niestety w sieci trafiamy także na ogólnodostępne treści, które mają wpływ na rozwój emocjonalny naszych dzieci. Mowa oczywiście o pornografii, która coraz częściej łączy seksualność z bezwzględną (chociaż wyreżyserowaną) brutalnością. Filmy i fotografie prezentujące kopulujących osobników różnych płci to ponad połowa spośród całości zasobów internetowych. Zapewne każdy z nas tego rodzaju „twórczość” miał okazję oglądać. Dla wielu osób filmy pornograficzne są swego rodzaju nałogiem. Nie każdy jednak ma odwagę przyznać, że po nie sięga. Jak zachowałbyś się, nasz czytelniku, gdybyśmy podeszli do Ciebie na ulicy, trzymając włączoną kamerę w ręku pytając: czy lubisz oglądać pornografię? Może w sposób podobny do tego, w jaki zachowali się tomaszowscy radni.

 

W ostatnim tygodniu zadaliśmy kilkunastu znanym w Tomaszowie osobom pytanie: czy lubią i oglądają pornografię? Większość z nich odpowiedziała, że nie ogląda.  Niewerbalna reakcje były natomiast różne. Od tzw. „kamiennej twarzy”, po dwuznaczne uśmiechy.  Dla nas natomiast ważniejszym jest pytanie: jaki wpływ i w jaki sposób pornografia oddziaływuje na emocjonalny rozwój młodzieży. 

Temat jest bardzo szeroki. Musimy sobie powiedzieć, że pornografia nie jest zjawiskiem jednolitym. Możemy tu wyróżnić różne „działy”. Warto też pamiętać, że nie jest ona czymś nowym. Jest natomiast łatwiej dostępna na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat.  Już w epoce neolitycznej rysunki o charakterze pornograficznym pojawiały się na ścianach jaskiń.  Jest więc ona czymś, co człowiekowi towarzyszy od dawna. Jeśli jesteśmy przy Internecie, to czytałem niedawno wyniki badań, które stwierdzają, że połowa zawartych w Internecie treści ma charakter pornograficzny.  Wynika z tego, że skoro tak dużo takich stron jest, to musi być bardzo duże nimi zainteresowanie.

 

W takim razie dlaczego wstydzimy się przyznać, że oglądamy pornografię?

W naszej kulturze jest to temat wstydliwy. Jeśli ktoś ogląda tego typu treści jest w stanie przyznać się do tego przed osobami, do których ma zaufanie.  Jednak wyrwany znienacka do odpowiedzi, z całą pewnością odpowie, że tego nie robi. Będzie miała poczucie, że robi coś złego…

 

Pytaniem naruszamy w pewien sposób sferę intymną

Tak ale równie dobrze moglibyśmy zapytać, czy często jeździ pan pod wpływem alkoholu samochodem.  Ktokolwiek, by to był z całą pewnością odpowie, że nie. 

 

Jest jednak różnica. Jazda samochodem pod wpływem alkoholu jest zabroniona a oglądanie filmów pornograficznych o ile nie zawierają treści np. pedofilskich, nie.

To prawda, jednak w sensie społecznym bywa uważane za coś złego.   

 

Czy pornografia może uzależniać?

Wszystko może uzależnić. Jest to kwestia seksualności konkretnej osoby. Psychologowie przyjmują, że osoba, u której prawidłowo jest rozwinięta sfera popędu płciowego, jest osobą odbywającą normalne stosunki seksualne, więc w zasadzie nie musi się jakimiś takimi rzeczami posiłkować, przynajmniej niezbyt często.  Uzależnienie może być formą parafilii seksualnej. Możemy mieć do czynienia z przypadkiem, kiedy normalne życie erotyczne u takiej osoby nie występuje. Jeśli łatwiej jest obejrzeć film pornograficzny niż stworzyć trwałe relacje z drugą osobą, to tego typu uzależnienie na pewno nie jest czymś dobrym

 

I tu możemy przejść do naszego zasadniczego pytania, czyli jaki wpływ na rozwój życia emocjonalnego młodych ludzi ma oglądanie tego typu treści. 

Wszystko zależy od tego, z czym tak naprawdę mamy do czynienia.  Trudno znaleźć jakąś sensowną klasyfikację pornografii.  Najczęściej mówi się o jej miękkiej i twardej odmianie.  W pierwszym przypadku mamy do czynienia z przedstawianiem scen z pogranicza erotyzmu prezentującymi normalne czynności seksualne człowieka. W drugim natomiast są to wszelkie zachowania łączące akt seksualny z przemocą, z jakimiś bardzo nietypowymi zachowaniami o kontekście seksualnym. Zdania w tej materii są podzielone, ponieważ wiele zależy tutaj od wyznawanego przez człowieka światopoglądu.  Zakładamy, że skoro właściwie pornografia istnieje od zawsze i na przestrzeni kolejnych wieków specjalnie wielkiej krzywdy ludziom nie wyrządziła, to mówiąc o jej miękkiej formie możemy stwierdzić, że nie jest ona w specjalny sposób szkodliwa dla młodego człowieka. Oczywiście zależy też jak bardzo młodego człowieka. Mówimy tu o nastoletniej osobie w wieku dojrzewania.

 

 

Która przejawia pierwsze zainteresowania sprawami seksu

To oczywiste, że człowiek w tym wieku szuka informacji na ten temat i prędzej czy później do nich dotrze.  Jest to nieuniknione. Uważam więc, chociaż mam świadomość, że są osoby, które się ze mną nie zgodzą, że pornografia miękka nie powinna w sferze emocjonalnej nic złego wyrządzić. 

 

W takim razie, co z twardą odmianą pornografii?

Możemy uznać ją za rzecz potencjalnie niebezpieczną. Chodzi tu głównie o prezentowanie scen przemocy w kontekście zbliżenia seksualnego.  Jeżeli młody człowiek ogląda filmy pornograficzne zawierające dużą dawkę przemocy i budzi w nim to jakieś zainteresowanie, to może go to zachęcić do stosowania podobnych zachowań we własnych kontaktach z innymi osobami. 

 

Ale tej brutalności w Internecie jest coraz więcej…

Jest jej więcej wszędzie. Jest obecna w filmach, grach video ale i w mediach, prasie i literaturze.  Przemoc i agresja dobrze się sprzedają. Możemy zadawać sobie pytanie dlaczego tak jest. Przyczyn natomiast doszukiwać się w ogólnej frustracji całego społeczeństwa. Osoba sfrustrowana robi się agresywna, lubi też na przejawy agresji patrzeć.  Kiedyś funkcjo wała taka koncepcja katharsis, że jak się człowiek już nagra i rozładuje przy komputerze, to później nie będzie już miał ochoty nikogo krzywdzić ale tak naprawdę badania dowodzą czegoś zupełnie innego. Mówią one, że osobom takim łatwiej jest skrzywdzić innego człowieka.

 

Czyli powielamy w ten sposób negatywny wzorzec?

 Można niezbyt naukowo powiedzieć, że się „nakręcamy”. Oglądamy sceny przemocy, dostrajamy się do pewnego obrazu. Widząc, że ktoś uwalnia agresję, łatwiej nam też przemoc uwolnić. Puszczają nam pewne hamulce. Wpajane zasady mówiące, że stosowanie przemocy jest złe, konfrontujemy z obrazami, które stoją z nimi w sprzeczności. 

 

 

Czujemy się rozgrzeszeni?

Raczej nie czujemy się zahamowani. Dochodzą do głosu nasze instynkty, które normalnie są tłumione. Przestajemy myśleć o tym, co nas przed określonymi zachowaniami powstrzymuje. To jest coś, co nazywamy normami moralnymi albo sumieniem.  Nie czujemy, że robimy coś tak bardzo złego, jak to wcześniej sądziliśmy. 

 

Sceny seksualne  zużyciem przemocy wywierają trwały wpływ na psychikę osób je oglądających?

Istnieje koncepcja behawioralna, która mówi, że jeśli ktoś przebywał w środowisku, w którym na co dzień obserwował negatywne wzorce zachowań np. w stosunku do kobiety, to jest duże prawdopodobieństwo, że sam je będzie stosował.  Jest to dosyć oczywiste. Pozostaje otwarte pytanie, co z bardziej złożonymi zachowaniami dewiacyjnymi? Czy to, że ktoś obejrzał film z tego typu treściami ma automatycznie sprawiać, że on też tego typu zachowania ma przejawić? Wydaje się, że niekoniecznie. 

 

Może wyzwalają się potrzeby, które tkwią głęboko ukryte w człowieku?

To wydaje się być bliższe prawdy. Ktoś, kto obejrzał jakieś sceny, czy treści może zdać sobie sprawę, ze jest to coś, co mu się podoba i co chciałby robić.  Czy to jest dobre, czy to jest złe? Można powiedzieć, że i jedno i drugie.  Z jednej strony, gdyby żył w nieświadomości, być może byłby szczęśliwszy. Z drugiej i tak, prędzej, czy później swoje preferencje by odkrył.  Odrębną sprawą jest zaakceptowanie na nowo odkrytego samego siebie.

 

Można więc powiedzieć, że pozostaje ona bez wpływu na rozwój emocjonalny?

Badacze bardzo często wskazują na obniżenie poziomu emocjonalnego, związanego z relacjami z innymi osobami. Jeżeli zbliżenie dwojga ludzi zaczniemy traktować, w sposób podobny, do tego jaki obserwujemy w filmach pornograficznych, to rzeczywiście może okazać się, że traktujemy seks bardzo przedmiotowo, podobnie jak osoby, z którymi ten seks uprawiamy. Możemy mieć dużą trudność w nawiązaniu relacji emocjonalnej.  Tymczasem podstawą każdego związku jest silna więź emocjonalna. 

 

Dotykamy sedna problemu postawionego na początku naszej rozmowy.

 Młody człowiek, który treści pornograficzne przyswaja bez tych dodatkowych wzorców dotyczących postawy emocjonalnej, może odnieść wrażenie, że ta więź nie jest mu potrzebna, do czerpania satysfakcji.  Robimy to co widzieliśmy na filmie, później mówimy sobie cześć i idziemy do domu. 

 

 

 

 

Mówimy cały czas o nastolatkach, a co z młodszymi dziećmi, one też mają dostęp do tego rodzaju treści w Internercie. Tablica, że strona jest przeznaczona dla osób pełnoletnich często zachęca zamiast odstraszać.

Tu sytuacja jest poważniejsza i faktycznie może mieć wpływ na daleko idące zmiany, ponieważ dziecko zupełnie nie jest w stanie objąć tego co widzi swoim rozumem, nie jest w stanie pojąć czego właściwie jest świadkiem. Traktuje wszystko jako formę zabawy i nie ważne czy ogląda film, czy jest świadkiem czyichś zachowań seksualnych np. rodziców. Dziecko może chcieć następnie takie zachowania odtwarzać. 

 

W jaki sposób?

Bywały takie przypadki, że chłopczyk, który był świadkiem aktu seksualnego, chciał się później z dziewczynkami podobnie bawić, co wywoływało ich odruch sprzeciwu i przerażenie dorosłych, którzy byli opiekunami tych dzieci.  Przy dłuższym kontakcie dziecka z treściami pornograficznymi, kiedy traktuje ono to, jako coś zupełnie normalnego,  to że takie rzeczy się ogląda, może mieć rzeczywiście zgubny wpływ na jego późniejsza osobowość.  Na szczęście w mojej wieloletniej pracy nigdy z takim przypadkiem się nie spotkałem.

 

Powinniśmy namawiać rodziców, by chronili swoje pociechy przed pornografią?

Na pewno tak, chociaż zabezpieczenia stosowane przez rodziców nie zawsze bywają skuteczne.  Jeśli uda nam się przynajmniej ograniczyć ten dostęp, będzie to już jakiś sukces.  Powinniśmy też tłumaczyć dzieciom z czym mogą się zetknąć.  Szczególnie tym w okresie dorastania.

 

To trudne zadanie dla wielu rodziców

Mimo wszystko powinniśmy edukować. Tłumaczyć, że jest coś takiego jak pornografia ale że nie zawiera ona w sobie scen prawdziwych ale jest czymś, co zostało wyreżyserowane.  Najważniejsze jest, by młody człowiek zrozumiał, że kluczem nie jest sam seks ale kontakt z osobą, z którą można nawiązać fajne i zdrowe więzi emocjonalne, czyli odwrócenie kolejności. 

 

By to wyjaśniać, trzeba tworzyć pozytywny wzorzec we własnym domu…

To na pewno. Jeśli ktoś będzie próbował wyjaśniać dziecku, że podstawą jest mieć fajną rodzinę, kochającą żonę i tak a dalej a równocześnie w jego domu będą częste awantury i młody człowiek obserwuje rozkład pożycia rodziców, to przekaz jest niewiarygodny, bo rodzic mówi jedno a dziecko widzi sprzeczność w jego zachowaniu.  Słowem „dajesz mi dobre rady a sam z nich nie potrafisz skorzystać”. Jeśli mamy do czynienia z kryzysem autorytetu rodziców młody człowiek jest podatny na wpływy innych autorytetów. To mogą być koledzy lub inne osoby dorosłe. Tu też istnieje ryzyko związane z pedofilią, ponieważ osoby te również posługują się pornografią, żeby zachęcić dzieci do jakiś czynności seksualnych. 

 

Dziękuję za rozmowę

 

Z dyrektorem tomaszowskiej Poradni Psychologiczno Pedagogicznej, Marcinem Małkiem rozmawiał Mariusz Strzępek

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Szymek M 15.12.2011 19:46
Nie ma piękniejszego widoku na świecie dla każdego zdrowego chłopca od rozłożonych nóg młodej kobiety. Jest to mój pogląd i sie go nie wstydze
14.12.2011 13:19
Przepraszam za ironiczny komentarz, ale aż ciśnie mi się na klawiaturę hasło "Make love, not war". A tak całkiem na poważnie, który radny czy w ogóle ktokolwiek przyzna się do oglądania pornografii jak w czasach kiedy internet nie był tak powszechny, wszyscy dorośli, świerszczyki chowali po szufladach? :-).

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama