Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 19:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Cześć. Jestem Ning Mang.

Posiadacze białych pośladków, poza ogromnym zamiłowaniem do usuwania z nich owłosienia, cechują się niepojętym wręcz uwielbieniem do urządzania wszystkiego na własną nutę.

Od kilku lat, na przykład, za sprawą genialnych i świetnie przemyślanych dyrektyw Unii Europejskiej, unifikującej między innymi przepisy ruchu drogowego, Włochom, nakazano założyć hełmy przed wskoczeniem na skutery. Pozbawiono ich przy tym jednego z ważnych elementów współczesnej kultury i przytemperowano naturalny indywidualizm i ekspresję.

 

Jak można sobie wyobrazić wolność płynącą z ujeżdżania klasycznej, sunącej przez toskańskie plantacje słoneczników po średniowiecznej kostce brukowej, niczym odkurzacz po dywanie frotte, Vespy, gdy czuprynę zamiast rozwiewać wiatr, przygniata kawałek plastiku?

 

Można, co prawda, się w tym miejscu nie zgodzić, bo przecież mama kazała, bo bezpieczeństwo i w ogóle. Unijni dygnitarze, zapomnięli jednak o zrobieniu czegoś, z obowiązującym w tym kraju 0.8-promilowym progiem dozwolonej zawartości alkoholu we krwi kierowcy.

 

Skuter dozwolony od lat 18 lub od 14 z prawkiem? Do tego obowiązek jazdy w kasku? Jeszcze 10 lat temu, to by się przeciętnemu Włochowi w głowie nie mieściło.


Jednym z przejawów, jak to sobie nazwałem wcześniej, białopośladkowego imperializmu, w Chinach, jest nadawanie Chińczykom, głównie przez zagranicznych nauczycieli angielskiego, zachodnich imion. Przeważnie, imiona, tworzy się na bazie podobieństwa brzmieniowego pomiędzy językiem chińskim a angielskim. Osoba o imieniu Shin Lin Wan (zapis Pinyin), będzie zatem najprawdopodobniej ochrzczona jako Shelby, Sherry, Cherry, Linda, Lisa, Wendy, itp. Czesto zdarza się, że Chińczycy sami wymyślają sobie imiona, wzorując się, np. na zachodnich idolach, czy co tam im do głowy akurat przyjdzie. W ten sposób, jedna z moich uczennic, kazała na siebie mówić "Ice-Cream"; inny chłopak, nazwał się Manchester; z kolei jeszcze inny - Ginger. Zresztą, nowe imię jest, w istocie, ksywą i nie jest wpisane w żadne dokumenty, można je więc zawsze zmienić. Ice-Cream, po dwóch tygodniach nazywała się już "Shake". Skąd ona to bierze - nie mam pojęcia.

 

I choć w kraju, gdzie jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne McDonald'sy, uczniowie wydają się wręcz szaleć za modą na nową, anglosaską tożsamość, cały galimatias, bierze się z nonkonformizmu i wygodnictwa nauczycieli, którym nie chce się zapamiętywać niemożliwych czasem w wymowie imion chińskich. Otóż język chiński ma bardzo trudną do opanowania dla Europejczyków fonetykę. Podczas ostatnich zakupów, usilnie szukałem między supermarketowymi półkami herbaty. Oczywiście, jak to ja, mimo, że byłem w Chinach, liściastej używki nie mogłem znaleźć więc poprosiłem o pomoc jedną z pracownic, artykuując kilka razy chińskie słowo "cza:".

 

Choć słowo ma tylko jedną sylabę, przy wymowie każdej z głosek, narządy mowy przyjmują zupełnie inną pozycję niż w przypadku języków, do których jesteśmy na codzień przyzwyczajeni. O ile przeciętnemu Polakowi, opanowanie w mowie w stopniu komunikatywnym (tzn umożliwiającym poprowadzenie dalszego ciągu "numeru na parasol") angielskiego, rosyjskiego, niemieckiego, włoskiego, francuskiego czy nawet perskiego, nie powinno zająć więcej niż kilka tygodni, Chiński to zupełnie inna bajka. To już nie jest język indoeuropejski. Herbatę, co prawda dostałem - dzięki temu, że sklep znajdował się naprzeciw liceum, a w zasięgu była przyzwoicie mówiąca po angielsku uczennica. Mało tego - dowiedziałem się, że słowo wymawiałem dobrze, ale pani pracownica, do tego stopnia nie wierzyła własnym uszom, że nie dopuściła do świadomości faktu, że staram się mówić po chińsku.

 

 

 

Przyznam się bez bicia, że do leniwych nauczycieli zaliczam się również ja - za każdym razem gdy rozmawiam twarzą w twarz z którymś z uczniów, pytam o angielskie imię. Gdy ten zaś takiego nie posiada, podsuwam kilka propozycji do wyboru. Trochę mnie to drażniło. Z jednej strony, wiadomo - wygoda. Z drugiej, niezapamiętanie imienia to trochę wyraz ignorancji i braku szacunku. I choć mogłem posiłkować się wymówką, że tych imion mam do zapamiętania tysiące, nie dawało mi to spokoju. Postanowiłem zatem nadać sobie samemu chińską, dla odmiany, tożsamośc - szczególnie, że już kilka razy już spotkałem się z, w bardzo naturalny sposób, zadanym pytaniem: "Do you have a Chinese name?".

 

Długo myślałem i grzebałem w słowniku - w końcu imię rzecz ważna. Są tacy, którzy uważają, że imię ma bardzo istotny wpływ na tożsamość. Nie mogąc się zdecydować, pewnego bardzo dziwnego dnia, podczas którego, pomimo palącego, mocnego słońca, powiewał od czasu do czasu mroźny wiatr (w kurtce za gorąco, w koszulce za zimno), siedząc po lekcji w stołówce, zwróciłem się z moim życiowym problemem do innych nauczycieli. Ci, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, podsuwali mi różne propozycje. W Chinach, imiona, choć w znacznej większości jednosylabowe, składają się przeważnie z trzech członów. Pierwszy to nazwisko rodowe; drugi i trzeci to pierwsze i drugie imię

 

Nazwisko mogłem sobie, co prawda darować - nie chciałem na nowo chrzcić rodziców i dziadków za ich plecami i bez ich zgody. Chciałem jednak móc przedstawiać się jak rodowity Chińczyk - wykuć na blachę zwrot "Dzień dobry. Nazywam się.....", tak by chociać przez jedną chwilę mój potencjalny rozmówca nie mógł po mnie poznać, że pochodzę z obcego kraju. Problem w tym, że chińskie imiona nafaszerowane są znaczeniami. To była główna przyczyna moich rozterek. Np. sławny na całym świecie Bruce Lee, przedstawia się w Chinach jako Lee Xiao (Mały) Long (Smok). Lew, tygrys, smok? Zbyt waleczne. A może coś co ma związek z górami? Nie, nie lubię gór. To morze - uwielbiam morze. Albo nie..... Imię ma pasować do tożsamości i koniec! Kurdę - na prawdę nie ma imion, które miałyby coś wspólnego z kawą..... albo z papierosami?

 

 

W końcu, mimo szczerych chęci kolegów ze szkolnej ławy, przypomniało mi się dwusylabowe słowo, którego wymowę opanowałem do perfekcji. Od dziś, nowopoznanym

osobom przedstawiam zatem się w ten sposób:

 

Czyli w wolnym tłumaczeniu. Dzień dobry! Nazywam się Ning Mang.

 

Wyraz Ning nie ma żadnego znaczenia; podobnie jak wyraz Mang. Dopiero ich połączenie daje nafaszerowane witaminą C pojęcie...... CYTRYNY ;-).

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama