Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Chiny (Yangchun, Guangdong) - Osiadłem na chwilę

Zachęcony przez Pana Whyetta, Lisę, Laurę i Sue, zdecydowałem się zostać w Yangchun tyle czasu, ile się będę mógł. Oczywiście bez przesady. Moja wiza pozwala mi na miesiąc pobytu. Mogę go przedłużyć dwukrotnie, co daje mi maksymalnie trzy miesiące. Siedząc w miejscu, będę miał szansę zobaczyć Chiny "od kuchni" i wyrobić sobie szerszy obraz tego kraju. Może, uda mi się nauczyć również choć trochę, jak na razie, niemożliwego dla mnie, języka.

Mieszkanie przez tak długi czas w hotelowym pokoju odpadało. Zwłaszcza, że w najtańszym pokoju, który udało mi się znaleźć, a który był i tak drogi, była klimatyzacja, był telewizor, ale nie było OKNA! Powodowało to bardzo nieprzyjemny zapach wilgoci w środku i konieczność włączania klimatyzatora żeby osuszyć powietrze. Bardzo nie lubię klimatyzacji. Nie jest to zdrowe urządzenie. W łatwy sposób, można nabawić się przeziębienia w środku lata. Niektórzy, mają też tendencję do przesadzania i przy temperaturze ponad 30 stopni za oknem, życzą sobie 18 stopni wewnątrz. Później narzekają, że ich gardła bolą :-). Sam, używam w samochodzie klimatyzacji tylko zimą w celu szybszego odlodzenia i ew. odparowania wilgoci z szyb. Później, przełączam się na tryb "cieplutko".

 

Probowalem szukac na wlasna reke - calkiem przystepna cena. Z tego co mi sie udalo rozkodowac to 50mkw za 400 juanow (ok. 60 usd)/mies.

 

Zaczęliśmy od poszukiwania mieszkania. Jeszcze przed wizytą w kościele, zdecydowałem, na własną rękę, połazić trochę po agencjach nieruchomości. Znalazłem kilka mieszkań w przyzwoitych cenach, porobiłem zdjęcia ofert. Wynajem mieszkania w Chinach nie jest problemem. Ten kraj, przeżywa prawdziwy boom budowlany i, najprawdopodobniej, lokali na rynku jest więcej niż klientów. W dużych miastach, można dostać anglojęzyczne gazety. Można też skorzystać z usług agencji zajmujących się obsługą obcokrajowców - ale wtedy nie unikniemy drożyzny. W mniejszych, lub mniej popularnych miejscowościach, ceny są bardzo przystępne, ale liczyć można wyłącznie na pomoc znajomych bo nawet agenci nieruchomości mówią tylko po chińsku.

 

Oglądałem też dwa mieszkania razem z Sue i Laurą. Pierwsze, nieumeblowane, od razu odpadło. Za krótki czas pobytu przewiduję by zajmować się remontami czyichś ścian. Drugie, podstawowo umeblowane, choć bardzo mi się spodobało, porzuciłem na rzecz propozycji Laury. Mianowicie, nieodpłatnie, zaoferowana mi została jedna z pracowni w jej szkole językowej z dwoma oknami i dwiema łazienkami.

 

Przyszedł czas by zabrać się do roboty. Zacząłem od usunięcia zbędnych ławek i krzeseł. Nadmiar, zniosłem do magazynu. To, co się nie zmieściło, ustawiłem tak by mieć maksymalną ilość wolnej przestrzeni. Myślałem przez chwilę by zrobić wyprzedaż, ale nie chciałem denerwować Laury znikającymi ławkami :-D.

 

Jak dla jednej osoby, troche za duzo miejsc siedzacych.

 

Następnie, przyszła pora na łóżko. Zostałem zaprowadzony na zaplecze czterogwiazdkowego hotelu, prowadzonego przez bliskiego znajomego właścicielki szkoły. Tam, udostępnili mi kilka części i pomocnika. Wymyśliłem sobie, że skoro mam dwa okna i dwie łazienki to strzelę sobie również dwupoziomowe łóżko :-). Laura przyniosła mi pościel i w ten sposób, w krótkim czasie, łóżko było gotowe.

 

Juz prawie gotowe.

 

Musiałem też zrobić małe zakupy. Właściwie, przy chińskich cenach, nie muszę gotować - byłoby to nawet droższe niż stołowanie się na mieście, ale kawę muszę rano pić :-D. Z tego luksusu, tak długo jak tylko będę miał możliwość, nie będę rezygnował.

zakupy pierwszej potrzeby.

Pół dnia zajęło mi znalezienie czajnika elektrycznego za mniej niż 30 juanów. Wszędzie była drożyzna. W końcu, w jednym z supermarketów, udało mi się znaleźć jakąś wyprzedaż. Potrzebowałem jeszcze tylko wąż i słuchawkę do prysznica by pokój był w pełni gotowy do zamieszkania. Komplet, znalazłem w tym samym supermarkecie. Kupiłem jeszcze 2 przecenione butelki soku z kokosa (czy naturalnego - tego nie wiem - smak miał trochę zbyt wyraźny)

 

Na targu mozna kupic wszystko, oprocz tego, co jest akurat potrzebne.

 

Po powrocie do szkoły, wszedłem na chwilę do hotelu pożyczyć skrzynkę z narzędziami. Musiałem zamontować prysznic. Ze ściany wystawały zaworki z gwintami więc podłączenie węża to była jedna z prostszych rzeczy, którą można sobie wyobrazić. Z robotą, uwinąłem się w 10 minut. Prysznic działał.

 

Kocham chinskie standardy - nie trzeba sie meczyc dobieraniem wlasciwej srednicy - wszystko pasuje jak ulal (prawie).

 

 

Patrząc na swoje dzieło przepełniała mnie duma. Jeszcze tylko troszeczkę dokręcić bo lekko cieknie i....... buuum. Zawór wyskoczył ze ściany. Jakoś dziwnie się mój nastrój zmienił z zadowolonego, przez zdziwionego po zakłopotanego (co teraz?). Na wysokości pasa, lała mi się ze ściany struga wody.

 

- Sue, Sue - zawołałem
- Co?
- Gdzie jest główny zawór zamykający wodę?
- A co się stało?
- Nic, potrzebuję odciąć na chwilę wodę.
- Nie wiem. Laura powinna tu być za godzinę.
- Aha.

 

Próbując na siłę wkręcić zaworek, tryskałem wodą po całej łazience, dachach sąsiadów i części pokoju. Na szczęście, łazienki w Chinach to przeważnie tzw. "mokry pokój", z podłogą ukształtowaną tak by woda ściekała ukosem do odpływu gdzieć po środku podłogi, więc mogło się lać, ile chciało. Nie było to jednak specjalnie wygodne, więc stwierdziłem, że muszę się przyjrzeć zaworkowi. Znalazłem szmatkę, którą wcisnąłem do ściany za pomocą szczoteczki do zębów - czyli pierwszego, lepszego, długiego i wąskiego przedmiotu, który mi się nawinął. No tak, gwint urwany. Fajnie - reszta została w ścianie.

 

Chyba znalazlem przyczyne wiosennych powodzi w Chinach. Wyglada mi to na celowy sabotaz celem oslabienia panstwa :-).

 

Może wrócę do pokoju bez okna? Wykręciłem jednak numer do Pana Whyetta:

- Hej Mike, jak się masz?
- A dobrze, co u Ciebie?
- Nic specjalnego, za godzinę kończę pracę - może się zobaczymy?
- Bardzo chętnie. Słuchaj, masz jeszcze to wino?
- A co? Masz ochote?
- Nie, potrzebuję korek
- Korek?
- Mam powódź ze ściany
- Urwał się zawór? To się często zdarza, ale mogę Ci go podrzucić dopiero za godzinę
- No ok.

 

Po jakimś czasie walki ze ścianą, przyjechała Laura, zakręciła wodę i stwierdziła, że trzeba wezwać hydraulika. Powiedziała, że to częsty problem i te zawory łamią się na gwintach na potęgę. Chyba znalazłem już przyczynę wiosennych powodzi w Chinach :-P. Hydraulik, wyjął ze ściany resztę zaworu, zamontował prysznic i sobie poszedł.

 

Na sucho, to i ja bym potrafil :-P.

Po odkręceniu spowrotem wody, ciśnienie było w jednej łazience, a, jak na złość, w tej, w której kilka godzin wcześniej, wziąłem najgorszy prysznic mojego życia, było suchutko. Kombinowałem z głównym zaworem przez kolejną godzinę, w końcu zostawiając to na kolejny dzień. Coś jednak zaczęło szumieć w środku nocy - wszedłem do łazienki, odkręciłem kurki. Jest! Jest! Naprawiło się! Swoją drogą, dobrze, że nie mam dostępu do kuchni bo..... ogień nie woda :-).

 

GOTOWE !!!!!

 

W ten sposób, w jeden dzień, skompletowałem sobie wszystko co potrzebuję do życia. Nadal nie wiem, ile tutaj zostanę. Póki co, mam jeszcze trochę czasu zanim będę musiał zacząć myśleć o przedłużeniu lub wyprowadzce do innego kraju. Mam zamiar nacieszyć się troche dobrą pogodą i przyjaźnie nastawionymi ludźmi.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ala 12.06.2017 18:08
Michał zakończył swoją podróż i Życie w Chinach. Spoczywaj w spokoju.
Chicass 27.10.2011 18:48
my Polacy nie jesteśmy tacy gościnni, jak w innych bardziej lub mniej cywilizowanych krajach. W Polsce praktycznie mało jest ludzi bezinteresownych, dlatego Polak nie umie sobie uświadomić tego, że można całkiem dobrze egzystować mając niewielką kasę. Siła ludzkiej życzliwości naprawdę czyni cuda, ale materialiści nie znają czegoś takiego niestety. Mimo że nie znam osobiście autora i bohatera tych wojaży światowych, ale podziwiam go za determinację i umiejętność radzenia sobie w bądź co bądź różnych sytuacjach i różnych cywilizacjach. Potrafi się chłopak dostosować. Brawo! :-)
27.10.2011 10:43
Nie cały świat się wokół kasy kręci. Z drugiej strony, ile tej kasy podczas podróży potrzeba?
Chicass 26.10.2011 20:44
Przecież widzisz kolego, że autor wcale nie narzeka na brak funduszy, chyba musiał sobie uzbierać dając korepetycje, bo przecież jest nauczycielem podobno :)
26.10.2011 19:41
Człowieku skąd Ty masz kasę na takie podróże?? (do autora) Czy to wszystko na gape... xD widać, że się nudzisz :]

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama