Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 16:56
Reklama

Chiny (Yangchun, Guangdong) - Osiadłem na chwilę

Zachęcony przez Pana Whyetta, Lisę, Laurę i Sue, zdecydowałem się zostać w Yangchun tyle czasu, ile się będę mógł. Oczywiście bez przesady. Moja wiza pozwala mi na miesiąc pobytu. Mogę go przedłużyć dwukrotnie, co daje mi maksymalnie trzy miesiące. Siedząc w miejscu, będę miał szansę zobaczyć Chiny "od kuchni" i wyrobić sobie szerszy obraz tego kraju. Może, uda mi się nauczyć również choć trochę, jak na razie, niemożliwego dla mnie, języka.

Mieszkanie przez tak długi czas w hotelowym pokoju odpadało. Zwłaszcza, że w najtańszym pokoju, który udało mi się znaleźć, a który był i tak drogi, była klimatyzacja, był telewizor, ale nie było OKNA! Powodowało to bardzo nieprzyjemny zapach wilgoci w środku i konieczność włączania klimatyzatora żeby osuszyć powietrze. Bardzo nie lubię klimatyzacji. Nie jest to zdrowe urządzenie. W łatwy sposób, można nabawić się przeziębienia w środku lata. Niektórzy, mają też tendencję do przesadzania i przy temperaturze ponad 30 stopni za oknem, życzą sobie 18 stopni wewnątrz. Później narzekają, że ich gardła bolą :-). Sam, używam w samochodzie klimatyzacji tylko zimą w celu szybszego odlodzenia i ew. odparowania wilgoci z szyb. Później, przełączam się na tryb "cieplutko".

 

Probowalem szukac na wlasna reke - calkiem przystepna cena. Z tego co mi sie udalo rozkodowac to 50mkw za 400 juanow (ok. 60 usd)/mies.

 

Zaczęliśmy od poszukiwania mieszkania. Jeszcze przed wizytą w kościele, zdecydowałem, na własną rękę, połazić trochę po agencjach nieruchomości. Znalazłem kilka mieszkań w przyzwoitych cenach, porobiłem zdjęcia ofert. Wynajem mieszkania w Chinach nie jest problemem. Ten kraj, przeżywa prawdziwy boom budowlany i, najprawdopodobniej, lokali na rynku jest więcej niż klientów. W dużych miastach, można dostać anglojęzyczne gazety. Można też skorzystać z usług agencji zajmujących się obsługą obcokrajowców - ale wtedy nie unikniemy drożyzny. W mniejszych, lub mniej popularnych miejscowościach, ceny są bardzo przystępne, ale liczyć można wyłącznie na pomoc znajomych bo nawet agenci nieruchomości mówią tylko po chińsku.

 

Oglądałem też dwa mieszkania razem z Sue i Laurą. Pierwsze, nieumeblowane, od razu odpadło. Za krótki czas pobytu przewiduję by zajmować się remontami czyichś ścian. Drugie, podstawowo umeblowane, choć bardzo mi się spodobało, porzuciłem na rzecz propozycji Laury. Mianowicie, nieodpłatnie, zaoferowana mi została jedna z pracowni w jej szkole językowej z dwoma oknami i dwiema łazienkami.

 

Przyszedł czas by zabrać się do roboty. Zacząłem od usunięcia zbędnych ławek i krzeseł. Nadmiar, zniosłem do magazynu. To, co się nie zmieściło, ustawiłem tak by mieć maksymalną ilość wolnej przestrzeni. Myślałem przez chwilę by zrobić wyprzedaż, ale nie chciałem denerwować Laury znikającymi ławkami :-D.

 

Jak dla jednej osoby, troche za duzo miejsc siedzacych.

 

Następnie, przyszła pora na łóżko. Zostałem zaprowadzony na zaplecze czterogwiazdkowego hotelu, prowadzonego przez bliskiego znajomego właścicielki szkoły. Tam, udostępnili mi kilka części i pomocnika. Wymyśliłem sobie, że skoro mam dwa okna i dwie łazienki to strzelę sobie również dwupoziomowe łóżko :-). Laura przyniosła mi pościel i w ten sposób, w krótkim czasie, łóżko było gotowe.

 

Juz prawie gotowe.

 

Musiałem też zrobić małe zakupy. Właściwie, przy chińskich cenach, nie muszę gotować - byłoby to nawet droższe niż stołowanie się na mieście, ale kawę muszę rano pić :-D. Z tego luksusu, tak długo jak tylko będę miał możliwość, nie będę rezygnował.

zakupy pierwszej potrzeby.

Pół dnia zajęło mi znalezienie czajnika elektrycznego za mniej niż 30 juanów. Wszędzie była drożyzna. W końcu, w jednym z supermarketów, udało mi się znaleźć jakąś wyprzedaż. Potrzebowałem jeszcze tylko wąż i słuchawkę do prysznica by pokój był w pełni gotowy do zamieszkania. Komplet, znalazłem w tym samym supermarkecie. Kupiłem jeszcze 2 przecenione butelki soku z kokosa (czy naturalnego - tego nie wiem - smak miał trochę zbyt wyraźny)

 

Na targu mozna kupic wszystko, oprocz tego, co jest akurat potrzebne.

 

Po powrocie do szkoły, wszedłem na chwilę do hotelu pożyczyć skrzynkę z narzędziami. Musiałem zamontować prysznic. Ze ściany wystawały zaworki z gwintami więc podłączenie węża to była jedna z prostszych rzeczy, którą można sobie wyobrazić. Z robotą, uwinąłem się w 10 minut. Prysznic działał.

 

Kocham chinskie standardy - nie trzeba sie meczyc dobieraniem wlasciwej srednicy - wszystko pasuje jak ulal (prawie).

 

 

Patrząc na swoje dzieło przepełniała mnie duma. Jeszcze tylko troszeczkę dokręcić bo lekko cieknie i....... buuum. Zawór wyskoczył ze ściany. Jakoś dziwnie się mój nastrój zmienił z zadowolonego, przez zdziwionego po zakłopotanego (co teraz?). Na wysokości pasa, lała mi się ze ściany struga wody.

 

- Sue, Sue - zawołałem
- Co?
- Gdzie jest główny zawór zamykający wodę?
- A co się stało?
- Nic, potrzebuję odciąć na chwilę wodę.
- Nie wiem. Laura powinna tu być za godzinę.
- Aha.

 

Próbując na siłę wkręcić zaworek, tryskałem wodą po całej łazience, dachach sąsiadów i części pokoju. Na szczęście, łazienki w Chinach to przeważnie tzw. "mokry pokój", z podłogą ukształtowaną tak by woda ściekała ukosem do odpływu gdzieć po środku podłogi, więc mogło się lać, ile chciało. Nie było to jednak specjalnie wygodne, więc stwierdziłem, że muszę się przyjrzeć zaworkowi. Znalazłem szmatkę, którą wcisnąłem do ściany za pomocą szczoteczki do zębów - czyli pierwszego, lepszego, długiego i wąskiego przedmiotu, który mi się nawinął. No tak, gwint urwany. Fajnie - reszta została w ścianie.

 

Chyba znalazlem przyczyne wiosennych powodzi w Chinach. Wyglada mi to na celowy sabotaz celem oslabienia panstwa :-).

 

Może wrócę do pokoju bez okna? Wykręciłem jednak numer do Pana Whyetta:

- Hej Mike, jak się masz?
- A dobrze, co u Ciebie?
- Nic specjalnego, za godzinę kończę pracę - może się zobaczymy?
- Bardzo chętnie. Słuchaj, masz jeszcze to wino?
- A co? Masz ochote?
- Nie, potrzebuję korek
- Korek?
- Mam powódź ze ściany
- Urwał się zawór? To się często zdarza, ale mogę Ci go podrzucić dopiero za godzinę
- No ok.

 

Po jakimś czasie walki ze ścianą, przyjechała Laura, zakręciła wodę i stwierdziła, że trzeba wezwać hydraulika. Powiedziała, że to częsty problem i te zawory łamią się na gwintach na potęgę. Chyba znalazłem już przyczynę wiosennych powodzi w Chinach :-P. Hydraulik, wyjął ze ściany resztę zaworu, zamontował prysznic i sobie poszedł.

 

Na sucho, to i ja bym potrafil :-P.

Po odkręceniu spowrotem wody, ciśnienie było w jednej łazience, a, jak na złość, w tej, w której kilka godzin wcześniej, wziąłem najgorszy prysznic mojego życia, było suchutko. Kombinowałem z głównym zaworem przez kolejną godzinę, w końcu zostawiając to na kolejny dzień. Coś jednak zaczęło szumieć w środku nocy - wszedłem do łazienki, odkręciłem kurki. Jest! Jest! Naprawiło się! Swoją drogą, dobrze, że nie mam dostępu do kuchni bo..... ogień nie woda :-).

 

GOTOWE !!!!!

 

W ten sposób, w jeden dzień, skompletowałem sobie wszystko co potrzebuję do życia. Nadal nie wiem, ile tutaj zostanę. Póki co, mam jeszcze trochę czasu zanim będę musiał zacząć myśleć o przedłużeniu lub wyprowadzce do innego kraju. Mam zamiar nacieszyć się troche dobrą pogodą i przyjaźnie nastawionymi ludźmi.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ala 12.06.2017 18:08
Michał zakończył swoją podróż i Życie w Chinach. Spoczywaj w spokoju.

Chicass 27.10.2011 18:48
my Polacy nie jesteśmy tacy gościnni, jak w innych bardziej lub mniej cywilizowanych krajach. W Polsce praktycznie mało jest ludzi bezinteresownych, dlatego Polak nie umie sobie uświadomić tego, że można całkiem dobrze egzystować mając niewielką kasę. Siła ludzkiej życzliwości naprawdę czyni cuda, ale materialiści nie znają czegoś takiego niestety. Mimo że nie znam osobiście autora i bohatera tych wojaży światowych, ale podziwiam go za determinację i umiejętność radzenia sobie w bądź co bądź różnych sytuacjach i różnych cywilizacjach. Potrafi się chłopak dostosować. Brawo! :-)

27.10.2011 10:43
Nie cały świat się wokół kasy kręci. Z drugiej strony, ile tej kasy podczas podróży potrzeba?

Chicass 26.10.2011 20:44
Przecież widzisz kolego, że autor wcale nie narzeka na brak funduszy, chyba musiał sobie uzbierać dając korepetycje, bo przecież jest nauczycielem podobno :)

26.10.2011 19:41
Człowieku skąd Ty masz kasę na takie podróże?? (do autora) Czy to wszystko na gape... xD widać, że się nudzisz :]

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

III Bieg Pamięci mjr. Hubala w Tomaszowie Mazowieckim. Patriotyczne wydarzenie już 30 kwietniaCBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwdTreść komentarza: Jeszcze niech się zajmą przeprowadzoną kilka lat temu modernizacją ewidencji budynków i gruntów w pow. tomaszowskim. Jk została przeprowadzona i za ile.Źródło komentarza: CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Czyli prezes wybrany, potrzebny tylko konkurs żeby go uwierzytelnić.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TMTreść komentarza: A mianowany został jak?Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama