Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 06:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Czy "Made in China" zawsze oznacza bubel?

Od Duńczyka, którego poznałem w Karachi, gdy rozmawialiśmy na temat Chin, usłyszałem takie zdanie - Są jeszcze fajki za jednego juana, ale nie wiem czy to co do nich pakują to na pewno tytoń, więc nie polecam Ci ich.

 

No cóż.... palę te papierosy i muszę stwierdzić, że równie dobrze jak każde inne radzą sobie z moim głodem nikotynowym. Tak samo jak np. polskie Lucky Strike'i, pomagają mi się skoncentrować, dają poczucie odprężenia i..... szkodzą w takim samym stopniu, a w odróżenieniu od ukraińskich St George'ów, nie smakują jak trutka na szczury.

 

Chiny to, przede wszystkim, produkcja i eksport. Ten kraj, ze względu na olbrzymie przestrzenie, wysoką produktywność rolniczą, dobrze rozwinięty przemysł, zaawansowaną technologię i bogactwo surowców, mógłby być samowystarczalny. Czy chińskie produkty, muszą zawsze oznaczać byle jakość? Skąd że znowu! Chińskie produkty to wielorakość.

 

  

Najtańsze na rynku papierosy, do tej pory, mnie nie zabiły.

 

 

Już po krótkiej analizie rynku tytoniowego, może się nasunąć wniosek, że w tym kraju, można żyć na kilku poziomach - w zależności od stanu finansowego i upodobań, dla każdego coś się znajdzie. Paczka papierosów to wydatek od 1 juana do...... nawet 100 juanów (czyli pomiędzy 0.15 usd a 15 usd). Dla porównania, za 50 juanów, można tutaj spokojnie przeżyć dzień z noclegiem w tanim hoteliku i trzema posiłkami w małych, ulicznych, knajpkach.

 

Skoro już o hotelikach mowa to dach nad głową można mieć za 10 juanów (łóżko w dormitorium lub, jeśli mamy szczęście, nawet własny pokój; czasem można natrafić na pokój z łazienką za tą cenę), albo nawet za ponad 1000 juanów. Czym różnią się one od tych tańszych? Przeważnie jedynie wystrojem wnętrza, 24-godzinną recepcją i lokalizacją - te tańsze, często kryją się na wylotówkach z miast, lub, jeśli chcemy być w centrum, w zagmatwanych, czasem nieoświetlonych w nocy uliczkach. Spałem w hoteliku za 20 juanów, w którym, we własnym, niemałym pokoju, miałem czajnik elektryczny, automat z wodą pitną, szklanki, telewizor, duże, dwuosobowe łóżko, wifi, łazienkę, czyste ręczniki i jednorazowe kompleciki higieniczne, w których skład wchodziła szczoteczka do zębów, mała tubka pasty, mydełko w kostce, żel pod prysznic i szampon. Nie było chrupkiego prowiantu w postaci gotowych do usmażenia karaluchów, a po nocy, obudziłem się niepogryziony przez pluskwy ani pchły. Po użyciu chińskiej pasty i szczoteczki, nie wypadły mi zęby a od ręczników nie złapałem grzybicy. Niewielką niedogodnością było to, że wróciwszy po 24:00, musiałem walić w metalową roletę antywłamaniową żeby obudzić właściciela i wejść spowrotem do środka. Spałem również w takim za ponad 100 juanów i, jedyną znaczną różnicą, którą odnotowałem były stylowe tapety na ścianach i wykładziny na podłodzę - czyli po prostu gadżeciarstwo. We wszystkich miejscach, w których byłem, na bieżąco sprzątane są pokoje, na bieżąco, prana i zmieniana jest pościel - w jednym nawet, pani, widząc, że robię pranie w zlewie, zaproponowała, że weźmie moje rzeczy i, nieodpłatnie, wrzuci je do pralki.

 

  

Za 15 juanów dostałem własny pokój z wielkim łóżkiem i łazienką. Jedynie widok z okna jest mało ciekawy.

 

Jeśli chodzi o jedzenie, również mamy kilka wyborów. Przekąsek z marketów nie polecam - są w przyzwoitej cenie, ale wszystkie próżniowo zapakowane i mocno przetworzone. Można dobrze zjeść albo w tanich, ulicznych knajpkach, gdzie za 5 juanów (mniej niż 1 dolar) pochłoniemy tyle ryżu, warzyw i mięsa ile tylko brzuch pomieści, albo w drogich restauracjach, gdzie kelner nie pozwoli nam zrobić nic samemu nawet w toalecie. W żadnym z tych miejsc, nie musimy się obawiać o higienę. Wszystko jest gotowane lub smażone, więc mikroby nam nie grożą. Dostaniemy również JEDNORAZOWE, drewniane lub plastikowe, pałeczki, więc nie będziemy musięli się obawiać o wenery przenoszone przez ślinę. Czy na pewno tradycyjne zmywanie, wielokrotnego użytku łyżek i widelcy, wybije wszystkie bakterie po poprzednim użytkowniku?

Pałeczki są na prawdę świetnym wynalazkiem

 

W supermarketach, również można zaobserwować kilka klas produktów - od powszechnych (czyt. tanich) do luksusowych i drogich. Niestety, towarem luksusowym jest kawa. Za mały słoiczek rozpuszczalnej Nescafe, trzeba zapłacić 20 juanów. Jeszcze większym wydatkiem jest porządna czekolada. Jeśli nie chcemy żywić się produktami czekoladopodobnymi za jednego juana, za 100-gramową tabliczkę, przyjdzie nam wyłożyć ponad 15 juanów (czyli równowartość trzech pełnych posiłków). 

 

Za chodzenie na golasa po ulicy można trafić do więzienia. Pod względem odzieżowym, znów mamy wybór - albo kupić komplet ubrań za 30 - 50 juanów na bazarku, albo za kilka tysięcy juanów w stylowych butikach firmowanych nazwiskami topowych chińskich projektantów. Para butów kosztuje od 3 juanów (za gumowe klapki) przez 50-200 juanów (standardowe, skórzane trzewiki) do niebotycznej sumy 3000 juanów (najdroższe chińskie pantofle, które do tej pory widziałem). Sam, mam parę jeansów z Chin, kupioną w Polsce 3 lata temu w jednym z chińskich sklepów. Do tej pory, nie ma w nich żadnej dziury ani żadnego przetarcia. Porządny, gruby drelich, daje radę. Szczerze mówiąc, po tym, jak kolejne pary spodni firmowanych przez polski Vertus czy ues-i-ański Big Star rwały mi się po roku użytkowania, zwróciłem się w stronę, właśnie chińskich, produktów i jestem zadowolony.

 

  

Ubrać się można albo na bazarku, albo w drogich butikach.

 

W Chinach, panuje obecnie również prawdziwy boom budowlany. Małe wiejskie chatki, ustępują miejsca wysokim mrówkowcom zasłaniającym niebo. Odbywa się masowy eksodus ze wsi do miast - nie jest niczym nadzwyczajnym odkrycie na trasie całkowicie opustoszałej, małej wioski, w pobliżu nawet średniej wielkości miasteczka. Wbity do głowy stereotyp, zmienia się idąc ulicą. Budynki, się nie zawalają a karetki nie przewożą codziennie rannych i zabitych, przygnieconych przez gruz, źle ustawione rusztowanie, porażonych prądem przez wadliwe działanie instalacji elektrycznej czy tych, którzy ponieśli śmierć w windzie, której kable zerwały się na 20 piętrze. Kobiety, nie łamią również obcasów na źle ułożonej kostce brukowej czy nierównych płytach chodnikowych a samochody nie rozbijają się na skrzyżowaniach ze źle zsynchronizowaną lub niedziałającą sygnalizacją świetlną.

 

  

Trzeba mieć talent by na chodnikach w miastach złamać obcas.

 

Drogi poza miastami są także porządnej jakości, a autostrady, poza tym, że niektóre odcinki są nadal w budowie lub przebudowie są jak od linijki. Przez kilka tysięcy kilometrów autostopowania w Chinach w różnych samochodach, nie odpadło nam koło ani nie wypadliśmy z drogi, ściągnięci przez koleiny. Jeżdżąc tutaj, można zatem być spokojnym o swoje zawieszenie. Rzeczy, które mogą jednak denerwować, to:

 

- budki zbierające słone myto za przejechanie każdego odcinka autostrady (jeden z kierowców ciężarówek, zostawił przy mnie ponad 150 dolarów - nie wiem ile kilometrów za to zrobił, ale jak na Azję, wydała mi się to niebotyczna kwota).

 

- brak znaków napisanych angielską czcionką w prowincji Xinjiang i koszmarne oznakowanie na trasie i zjazdach, pokazujące kierunki do losowo wybranych miejscowości, które, niekoniecznie znajdziemy na naszych mapach.

 

  

Autostrady są równe jak stół

 

Podsumowując, nie wszystko co chińskie jest złe. Ten kraj produkuje niewyobrażalną ilość przeróżnej jakości półproduktów, komponentów i produktów. Panujący w Europie stereotyp, bierze się prawdopodobnie propagandy, która ma swoje źródła w obawie producentów zachodnich przed zdominowaniem rynku przez ich azjatyckich kolegów. Pamiętacie aferę z chińskim mlekiem? Nie ważne gdzie było wykonane (Chiny to duży kraj), nie ważne, czy było sprawdzone przed dopuszczeniem do obiegu czy nie, nie ważne czy termin przydatności do spożycia był zweryfikowany. Informacje przekazywane przez media były połączeniem [chiński] + [zły], czyli, po prostu, zwyczajnym wzmocnieniem stereotypu (czyt. medialnym praniem mózgu). Bo jak wytłumaczyć, że przecież wykonany w Chinach, Wielki Mur, choć lekko podgnity na niektórych odcinkach, do tej pory się nie zawalił?

 

Wielki mur, jak stal, tak nadal stoi.

 

Importerzy również próbują zarobić jak najwięcej, ściągając do Europy rzeczy, niekoniecznie z najwyższej półki - często nawiązując kontakty biznesowe przez internet, bez wcześniejszego sprawdzenia produktu, który sprowadzają.

 

Stając przed wyborem "tańsze, ale Made in China czy droższe, ale Made in UE", nie powinniśmy zapominać, że Chiny to ogromny kraj z zaawansowaną technologią. Ja, pomimo zawsze rodzących się obaw przed zakupem, z chińskich produktów, jestem do tej pory zadowolony.

 

  

Gdyby faktycznie Made in China oznaczałoby bubel, to miasto powinno się bardziej lub mniej widowiskowo zawalić

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

T. 16.10.2011 21:51
Miałem wątpliwą przyjemność palić chińskie papierosy o uroczej nazwie - "Double hapiness" Niestety, w smaku były co najmniej tak 'chińskie', jak ich pochodzenie...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Polecane

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:28
33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie?

33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie?

Koszulki, spodnie, buty i foliowe worki zamiast do pojemnika trafiają na chodnik i trawnik. Kontener, który ma służyć ponownemu wykorzystaniu odzieży, potrafi w krótkim czasie zmienić swoje otoczenie w prowizoryczne wysypisko. Według Zarządu Dróg Powiatowych w pasach dróg powiatowych w Tomaszowie Mazowieckim stoją 33 takie pojemniki. Za zajęcie 32 metrów kwadratowych publicznego terenu ich operator płaci powiatowi 1408 zł rocznie. A kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, ubrania i inne przedmioty zdarza się sprzątać… pracownikom ZDP. Dokumenty ujawniają jednak jeszcze więcej pytań. Choćby tak podstawowe, jak to, czy pojemników rzeczywiście jest 33. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:05
Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa

Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa

Piątek, 11 września. Przed siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” tłum, okrzyki, przepychanki i policja. W środku miało nastąpić zwyczajne przekazanie gabinetu nowemu prezesowi. Zamiast tego Jakub Pietkiewicz, który po kilkunastu latach wrócił do Tomaszowa Mazowieckiego, nie wszedł nawet do budynku. Dla wielu mieszkańców jego nazwisko może brzmieć dziś obco. Tymczasem za nowym prezesem ciągnie się blisko dwudziestoletnia droga przez tomaszowski magistrat, TTBS, Radio Łódź, Łęczycę, państwowe instytuty badawcze, Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną i regionalną politykę. A ostatnio także przez Krośniewice. Kim więc jest człowiek, który obejmuje stery jednej z najbardziej skonfliktowanych dziś instytucji w Tomaszowie? Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:37 Liczba komentarzy: 3
Wydarzenia sportowe w skrócie – sobota, 12 września, godz. 22.00 Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego 33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie? Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Indyjska płytka płynie tysiące kilometrów i jest tańsza. Czy kryzys ceramiki uderzy w Tomaszów? Pilne! Zaginęła 17-letnia Izabela Bąbol. Policja prosi o pomoc Pilne! Policjanci z Tomaszowa poszukują 17-letniej W.... /osoba odnaleziona/ Lechia wraca z Ząbek bez punktów. Fatalny początek przesądził o porażce Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xyz Treść komentarza: Bardzo oryginalny sposób na wybór nowego prezesa. Czy był jakiś konkurs? Ciekawe jest, że na prezesa wyciągnięto z kapelusza człowieka, który nie zarządzał zasobami mieszkaniowymi. Epizod w radzie nadzorczej TBS to nie to samo co spółdzielnia. Wypada tylko życzyć powodzenia. Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo. Chcieliście pomóc tym artykułem naszym, lokalnym i polskim, ceramicznym gigantom: Ceramice Paradyż i Opocznu?! Pięknie, kur5a, ładnie... Szkoda tylko, że nie podaliście Waszym czytelnikom adresów tych hurtowni, który niemal za bezcen sprowadzają płytki z Indii. Ludzie. Gdzie wy macie rozum?! Źródło komentarza: Indyjska płytka płynie tysiące kilometrów i jest tańsza. Czy kryzys ceramiki uderzy w Tomaszów? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat ostatniego zdania z materiału powyżej: "Bo zanim zaczniemy oceniać nowego prezesa, warto było odpowiedzieć na pytanie podstawowe: kim właściwie jest Jakub Pietkiewicz? " W normalnym świecie (świat dotychczasowego kierownictwa SM Przodownik, to nie był normalny świat) najważniejszy pomiot spółdzielni, czyli jej członkowie już przed Walnym i przed ewentualną zmianą władz spółdzielni powinni dokładnie wiedzieć, co w trawie piszczy, czyli powinni znać listy kandydatów do zarządu, do rady nadzorczej i kandydatów na prezesa spółdzielni. Do takich informacji powinny w odpowiednim czasie dotrzeć lokalne media. Teraz, ta końcowa informacja, podana grubym drukiem pod koniec powyższego materiału, to już musztarda po obiedzie. Ten totalny burdel, jaki widzieliśmy w trakcie Walnego, wynikał i dalej wynika z braku rzetelnych informacji, jakie powinny do nas dotrzeć przed Walnym. Informacje, które teraz dostaniemy, to będą tylko opowieści dziwnej treści. No, ale dobre i to.... PS. Za ostatnimi prezesami SM Przodownik nie przepadałem Jeśli, wg Redakcji, ten nowy prezes, to jednak fachowiec, który zaczynał u Prezydenta Zagozdona w Tomaszowie, a potem wiele razy zmieniał pracę, to pozostaje pytanie: jaka była tak częsta zmiana tych stołków... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: Green Treść komentarza: Dziennikarz portalu jak zawsze obiektywny xD Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Ada Treść komentarza: w tej sytuacji należy przedstawić innego jeszcze kandydata na stanowisko prezesa. Ciężar zasług, wyróżnień i dokonań pana Pietkiewicza może wprowadzić dodatkową dyspropocję w zarządzie spółdzielni. Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: jvz Treść komentarza: czekamy na krs kto podpisze Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama