Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 16:31
Reklama
Reklama

Do Rumunii przez Ukrainę

Przypominamy kolejną część relacji z samotnej podróży autostopem, w którą wybrał się kilka lat temu Michał Przybylski. Jest to pierwszy etap wyprawy naszego "samotnego nomada". Droga wiodła przez Ukrainę. Pierwotnie opublikowaliśmy ten test ww 2011 roku. Warto go przypomnieć i przy okazji uświadomić sobie nieubłagany upływ czasu

Budzik zadzwonił o czwartej rano. Uuuuuu..... pospałbym jeszcze trochę ale z drugiej strony nie potrafiłem przestać myśleć o tym co przede mną. Plan na dzisiaj: dostać się do Lwowa autostopem. To tylko niecałe 600 km więc powinno się udać.


Do wyjścia gotowy byłem po półtorej godziny - dopakowywałem ostatnie rzeczy i musiałem usiąść na chwilę i pomyśleć czy aby na pewno wszystko mam (nie byłoby miło gdybym na granicy zorientował się, że nie mam np. swojej ulubionej fioletowej szczoteczki do zębów zmieniającej kolor kiedy zęby są już umyte. Jeszcze gorzej byłoby, gdyby się okazało, że nie mam paszportu).


Po wypakowaniu, kontroli i ponownym zapakowaniu plecaka była już 6:00. Tata wywiózł mnie do drogi z Tomaszowa na Opoczno. Pożegnanie, wyjście do drogi, wystawienie kciuka i...... nikt z pośród nielicznych przejeżdżających o tej godzinie kierowców się nie zatrzymuje. Czyżby ludzie w Polsce zapomnieli jak sami podróżowali autostopem? No cóż.... nie ma się co łamać; najwyżej nie będę we Lwowie po południu tylko wieczorem - pomyślałem. Wreszcie przełamałem złą passę i udało się zatrzymać bardzo sympatycznego pana do Opoczna. Stamtąd dostałem się do Radomia a z Radomia, małymi kroczkami dalej, na południowy wschód aż do samej granicy. W Polsce, przestoje miałem po pół godziny do nawet godziny. W podkackim, nieopodal samej granicy jechałem na 6 skoków i na każdy czekałem minimum 15 minut. Kochani kierowcy, zatrzymujcie się częściej autostopowiczom - proszęęęęę :-).


Przejście, które wybrałem to Medyka-Shegyny. Jest osobne przejście samochodowe i zaraz obok, przejście piesze. Medyka to właściwie taki mały bazarek, gdzie ludzie niosący towary akcyzowe (gorzołe i fajki) w tę i spowrotem po kilka razy dziennie zarabiają na swój chleb powszedni.


Przejście wygląda nieco jak obóz koncentracyjny. Gratulacje dla architektów - ciekawe co było ich inspiracją :-). Wysokie ogrodzenia z drutem kolczastym na górze mają pewnie powstrzymać wszystko co chodzi i lata od przedostania się na drugą stronę. A żeby dodać wrażeń, ogrodzona "ścieżka" zawija się kilka razy jak kolejka do karuzeli :-). Ludzie na tym przejściu nie są mile widziani przez celników. Najlepiej jakby w ogóle nie przyjeżdżali. Pan "mrówka" przede mną był ostro przeszukany i przyczepili się do dwóch dużych pudeł z koszulami, które niósł na Ukrainę. Zbrodniarz jeden!


Mnie, na szczęście się nie czepiali i...... nawet Ukraińscy celnicy nie wzięli złamanej kopiejeczki. Zresztą, nawet bym im nie dał.


Kilka kroków dalej, znalazłem się "po tej drugiej stronie". Ciemno już było a ja chciałem się dostać do Lwowa. Mogłem taksówką - doszedł kierowca, który za jedyne 40 USD mógł mnie podwieźć do samego Lwowa pod taki adres, jaki bym tylko sobie zażyczył. Kusząca propozycja ale jakby pominąć te 40 USD. Autobus? Eeeee tam - autostop - i tak kierowcy jadą w tamtą stronę. Jak się okazało, nie tylko mnie przyszedł do głowy ten pomysł ale  "podczepiłem się" do całkiem niezłej blondynki, która miała większe szanse na zatrzymanie stopa niż ja :-). Godzinę później byliśmy już we Lwowie. Nie mając zbytnio ochoty na nocne wałęsanie się po mieście, udałem się od razu na Sykhiv do Pani Marii i Julki, które poznałem w zeszłym roku na nocny spoczynek :-).

 

 

Czwartek, 30.06.2011

Na Ukrainie byłem tylko tranzytem. Wiem, mogłem jechać przez Słowację i Węgry - pewnie byłoby dużo szybciej, ale jakoś mam sentyment do naszych wschodnich sąsiadów, których kraj miejscami wygląda jak żywcem wyjęty z bajki. Dodatkową motywacją były dla mnie papierosy za 1 USD. Trzeba się w końcu zaopatrzyć w zapas bo w Rumunii już niestety tak jak u nas kosztują.

Wstałem sobie rano -ale bez przesady - nie tak by gnać na złamanie karku i przy drodze na Rumunię byłem o godzinie 11:00. Wyjazd ze Lwowa rozkopany - chyba też przygotowują się do Euro 2012 - chociaż oni mają spokojniejsze tempo bo Ukraina jest przejezdna.


Autostop na Ukrainie to pestka i przyjemność. Wystarczy dojść do drogi, wyciągnąć kciuk, całą rękę czy co tam się chce wyciągać, poczekać chwilkę i na pewno ktoś się zatrzyma. Lubię naszych wschodnich sąsiadów. Są mili, uczynni, pomocni. Definitywnie można się czuć bezpiecznie a mity o "dzikiej Ukrainie" rozsiewają ci, którzy nigdy tam nie byli i mają nasra...... nierówno pod sufitem (sic!). Po drodze miałem kilka ofert noclegów. Nie skorzystałem bo chciałem jeszcze za dnia dostać się do granicy. Pogoda dopisała - miało padać a sobie pomżyło tylko w kilku miejscach - właściwie to cały czas, ścigałem się z chmurami deszczowymi ale ani razu nie złapał mnie taki deszcz, żebym się musiałe zatrzymać.

Udało mi się po drodze również zjeść świetny obiad. W zwykłym przydrożnym barze podali taki barszcz, że poprosiłem o dokładkę - palce lizać. Całość, czyli zupa, drugie danie i kompot, kosztowała mnie 4 USD.


Piątek, 01.07.2011

Na granicy z Rumunią złapałem TIRa do samego Bukaresztu. Tylko, że........ wyjechaliśmy dopiero rano. Wyglądalo to mniej więcej tak, że Ukraińscy celnicy najpierw zrobili kierowcy aferę, że niby przewozi uchodźców (chodziło o to, że widzięli jak wsiadałem do ciężarówki). Później, jak już się wytłumaczyliśmy, kazali mi przechodzić na pieszo. Fajnie to wyglądało bo w Suczawie nie ma przejścia pieszego więc dostałem kwit samochodowy :-). Z kompletem dokumentów zostałem wpuszczony do Rumunii a mój kierowca..... No właśnie - Rumuńscy celnicy postanowili sobie postrajkować więc czekałem na niego jakieś 4 godziny. W międzyczasie zdążyłem poprosić tureckiego kierowcę o wymianę kilku hrywien na rumuńskie leje bo nie miałem przy sobie ani grosza, byłem głodny a kantorów też nie było. Turek poczęstował mnie kawą i dał 6 lei (2 USD) na dobry start. Udało się za to kupić dwie kanapki, wodę i jeszcze na późniejsze poranne zakupy zostało.


Wreszcie, celnicy otworzyli granicę, pan Zenon obudził mnie długimi i mijając cygańskie wioski, kolorowe płoty i luksusowe auta (Rumunia wcale nie jest już taka biedna) przejechaliśmy po równiutkich jak stół drogach do Bukaresztu.


Ogromna metropolia. Wziąłem stopa do centrum i pojechałem metrem na stację gdzie spotkałem się z Larisą z Couchsurfingu. Później już autobusem przejechaliśmy do miejscowości Curtea de Arges w Rumunii.Nigdzie dalej nie jadę. Zostaję tutaj na 3 dni i dopiero później ruszę dalej.

 

Pani Maria mieszka we Lwowie od baaardzo długiego czasu. Jest doskonałym gospodarzem, opowiada ciekawe historie o Lwowie dawniej i teraz i służy chętnie pomocą.

 

Piszę w samych superlatywach bo P. Maria ma kwaterę do wynajęcia za 30zł (10 USD) - ale na prawdę warto - nie będziecie żałować.

 

Pan Aleksandr jest serwisantem ekspresów do kawy La Cimbali. Był jednym z moich kierowców w drodze do Czerniowców.



[reklama2]
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

#1 bejc 25.01.2017 12:19
Czas z ....a ,ale chłopak zostawił swój ślad na tej Ziemi

Wio 25.01.2017 11:29
Jak ten czas zapierdzielaa masakra

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533

Cena: Do negocjacji Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego punktu zaopatrzenia medycznego Tomaszów Maz. ul. Słowackiego 4Na zdjęciu: Obudowa PB 533 w kolorze nabucco z wkładem PB 521 z okrągłymi podstawami łóżka oraz frontami z nakładką tapicerowaną. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa.Wysokiej jakości obudowa drewniana PB 533 dostępna w kilku kolorach w połączeniu z wkładem regulowanym PB 521 tworzy spójną całość i oddaje domowy charakter łóżka przy zachowania jego podstawowych funkcji. Możliwość konfiguracji wyposażenia dodatkowego w postaci np. składanych barierek bocznych sprawia, iż model ten cieszy się dużym zainteresowaniem klientów indywidualnych oraz placówek opiekuńczych.  Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Tapicerowana nakładka (opcja)3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżka (opcja)OPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kół • tapicerowana nakładka frontuPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 96 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:106,8 kgStopki regulowanemax 100 mm FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-533 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama