Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 15:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Rocznica Powstania Warszawskiego

Wczoraj na tomaszowskim cmentarzu wojennym odbyły się uroczystości związane z obchodami 66 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W poprzedzonych Mszą Świętą obchodach tradycyjnie wzięli udział przedstawiciele władz miasta i powiatu organizacji społecznych i politycznych, delegacje służb mundurowych, Strzelcy i oczywiście tomaszowscy Harcerze, dla których dzień 1 sierpnia jest co roku dniem szczególnym. Żałować należy, że coroczny przebieg obchodów rocznicy Powstania ma nader skromny charakter. Dla przykładu: w oddalonym od nas o 30 kilometrów Opocznie zorganizowano wczoraj rekonstrukcję historyczną obrazująca jeden z epizodów z walk powstańczych w Warszawie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Żołnierka 06.08.2010 14:53
Więc jeśli ktoś ma zarzuty do powstania, to niech się przygotuje i sięgnie do czegoś innego niż programy tvn pomiędzy "You Can Dance" a "Nianią". Co do obchodów rocznic powstania. Nie wystarczy organizować stawiania zniczy. Jeśli społeczeństwo nie jest wychowywane w duchu szacunku dla tego zrywu ( jak widać średnio z tymi), to nie będzie się stawiało na takie uroczystości. Brakuje mi tu akademii z powstańcami, brakuje rzeczowych wykładów, brakuje odczytów i filmów (i nie mam tu na myśli chały Wajdy - "Kanału", bo ten film się właśnie tam nadaje). Dopiero potem można organizować finalne stawianie zniczy pod pomnikiem. Ludzie muszą wiedzieć, o co w tym powstaniu w ogóle chodziło i dlatego ludzie poszli do walki i byli w stanie bez broni, bez jedzenia, bez środków szpitalnych walczyć 63 dni z dużo lepiej wyposażoną armią. To, co się dzieje teraz, to tylko sztuczne podtrzymywanie formy przerośniętej nad treścią, smutny spektakl dla "gawiedzi". Nie szanujemy już naszych tradycji, zupełnie. Stąd choćby Muzeum Powstania Warszawskiego produkuje wizerunki małego powstańca jako skate na deskorolce, a inny mądry namalował Chopina w dresie i wygrał tym konkurs na plakat. Chopin słynął z elegancji i nigdy by się nie pokazał w czymś, w czym chodzi się " na dzielnię". Gratuluję wszystkim tym, którzy w imię dobrych tradycji mieszają kulturę wysoką z tym, co ledwo aspiruje w ogóle do miana kultury. Udało się wam, naprawdę.
Żołnierka 06.08.2010 14:43
No tak, Wyborco tomaszowski, bo ten lewicowy elektorat zagłosował na PO. To faktycznie dużo zaszczytniejsze dla nich. Czytałam Twój komentarz pod wiadomością o katastrofie Smoleńskiej - jako odpowiedź na moją opinię. Jeśli masz ochotę podyskutować merytorycznie, to zapraszam: [email protected] Co do powstania. Po pierwsze ludzie, zapominacie, że powstanie nie było planowane jako 63 dniowa masakra ludności cywilnej. Polskie władze wojskowe przewidywały zryw kilkudniowy, który niesamowitym i pięknym wysiłkiem został przedłużony do ponad dwumiesięcznej walki. Co to znaczy? To znaczy, że ci ludzie chcieli walczyć o swoją Warszawę, wolną tak od Hitlera, jak od Stalina. Wystarczy popatrzeć na piosenki, które pisali. Wiadomo, że "nie jest tak na wojnie, jak jest w żołnierskim śpiewie", ale w tych wersach widać radość z podjętej walki. Zainteresowanych odsyłam chociażby do piosenki "Pałacyk Michla". Wszystkim tym, którzy oskarżają "Bora" radzę najpierw przygotować się merytorycznie. "Kazał warszawiakom walczyć" - ten kto tak mówi, niech sobie uświadomi, że formacja taka jak Armia Krajowa nie była armią poborową, do której wcielano siłą, ale ochotniczą. Ludzie, którzy do niej wstępowali, wiedzieli, że kiedyś będą uczestniczyć w powstaniu. Na to się szkolili przez te pięć lat okupacji. Poza tym - chcieli walczyć. Warto popatrzeć na nastroje, jakie panowały, kiedy Niemcy w końcu lipca pospiesznie ewakuowali z Warszawy urzędników i ich rodziny, dokumenty... O nastrojach, jakie panowały pisze Monika Żeromska w drugiej części swoich wspomnień "Wspomnień ciąg dalszy". Nie mam teraz tej książki pod ręką, więc nie podam strony, ale warto do niej zajrzeć. Autorka jako jedno z uczuć, które nią targały, podaje złość, że Niemcy odejdą bezkarnie. Jeśli w ludziach tak się gotowało, to z dużym prawdopodobieństwem można było obawiać się samowolnego wybuchu walk. Wiadomo, czym by się to skończyło. Tym bardziej, że do powstania nawoływała komunistyczna radiostacja Wanda, która przy tym zapowiadała pomoc ZSRR. Przywódcy AK może i na to by się nie dali nabrać, ale trzeba brać po uwagę, że były to hasła skierowane do pałających zemstą warszawiaków. Mogły trafić na podatny grunt. Dodatkowo, do walki szykowała się też Armia Ludowa. Gdyby zdołała swoim czynem zbrojnym porwać warszawiaków, Stalin miałby świetny argument dla poparcia swojej tezy, że AK współpracuje z Niemcami i nie ma ochoty z nimi walczyć. No i znów mielibyśmy walkę w mieście, która wymknęła się spod kontroli. Jack, Ty chyba nie rozumiesz, że Warszawa nie miała znaczenia strategicznego. Żadnego. Pokazały to już działania wrześniowe - można było prowadzić wojnę zajmując Warszawę na końcu. Dla każdej ze stron - Polaków, Niemców, Rosjan, Warszawa miała znaczenie symboliczne. Rosjanie nie zostali odrzuceni przez Niemców od linii Wisły, ale sami na pozwolili. Chcieli mieć pretekst, by nie pomagać powstaniu. Wiadomo było, że ZSRR nie jest przychylne powstaniu, ale nie spodziewano się, że się zatrzymają. Przypomnij sobie współdziałanie żołnierzy AK i ACz w czasie operacji "Ostra Brama". Armia Czerwona stała u bram stolicy i także z tego punktu widzenia był to ostatni dzwonek dla wybuchu powstania. Tymi, którzy, że tak powiem, zawalili sprawę byli alianci. Nie wywierali żadnych nacisków na Stalina, nawet w czasie, kiedy walcząca z Hitlerem Rosja była uzależniona od dostaw alianckich. Nie zrobili nic, by pomóc Warszawie, chyba poza wypuszczaniem co jakiś czas mamiących haseł. Za to winy nie ponosi Bór. Polska była w sytuacji bez wyjścia już od roku 1943, kiedy alianci obiecali nasze wschodnie kresy Stalinowi. Argumenty, że powstanie było "bez sensu", bo zginęły młode elity Polski, są właśnie - bez sensu. Po pierwsze ci ludzie tak byli wychowywani, w duchu walki o Polskę. Mieli wobec niej obowiązek i się tym szczycili. Dla nich to było normalne. Chyba nie wyobrażacie sobie Baczyńskiego, który mówi, że on jest wielkim poetą, on nie będzie walczył, niech to robią za niego ludzie "prości". W ogóle tylko tacy powinni być może przyjmowani do konspiracyjnej armii?? Jak już tak ktoś zawodzi za elitami, to proponuję mu przeczytać pierwszą lepszą biografię Baczyńskiego. UB przyszło po niego zaraz po wojnie, nie wiedzieli że zginął. Gdyby Rosjanie zajęli stolicę bez walki, bez powstania, ilu ludzi elity by wykończyli w ten sposób? Przestańmy wreszcie oskarżać Polaków o straty w ich własnych szeregach. Odpowiedzialni za starty wśród ludności cywilnej są przede wszystkim Niemcy. To oni bombardowali szpitale, wpuszczali gazy do kanałów, palili ludzi żywcem itp. W podobnym tonie można oskarżać przedwojenną armię polską, że zmobilizowała do walki elitę, która potem zginęła w Katyniu, Charkowie, Miednoje. Przecież szkoda tych ludzi, nie? A wiadomo było, że w walce z obydwoma wrogimi nam państwami nie mamy szans. Więc po co do cholery ich mobilizowano?
kiki 06.08.2010 13:16
Ojej,ojej .....no to teraz ten "władca" niech się wywiaże z obietnic. Jako 31 potomek Mieszka I powinien być rzetelny w realizowaniu zobowiązań danych narodowi a ty nie masz prawa wyborco tomaszowski do narzekań,że szaleje drożyzna i watu popaprańce dowalają coraz więcej.
Wyborca tomaszowski 06.08.2010 11:55
Oj kiki, dzięki za te Twoje komentarze, jest się zawsze z czego pośmiać, faktem jest, że ta próba wyciągnięcia ręki do SLD przed wyborami miała na celu jedynie walkę o władzę i zdobycie części elektoratu, na szczęście większość wyborców SLD nie była tak głupia i na PiS nie zagłosowała i całe szczęście, że Kaczyński nie wygrał.
kiki 05.08.2010 19:31
[email protected] gdzie ta dzika nienawiść mimo próby wyciągniętej ręki do popapranców?... Ano pod krzyżem,pod krzyżem....w zażydzonej masoństwem i bolszewią zapapranej "Warszawce".
Wyborca tomaszowski 04.08.2010 17:37
Hahahaha kiki nie mogę po prostu, aż z krzesła spadłem tak się uśmiałem z Twojego ostatniego posta...ale do rzeczy...o ile nienawiść do PO i w jakimś stopniu do mnie mogę jeszcze zrozumieć, ale takie rzeczy o SLD pisać? Nieładnie. Przecież jeszcze miesiąc temu Twój przywódca, niejaki Jarosław Kaczyński w samych superlatywach wypowiadał się o Gierku, Oleksym, Napieralskim. To jak? Chyba nie mówi się w samych superlatywach o popaprańcach.
kiki 04.08.2010 13:56
Qrde....jak widzę tę dziką nienawiść popapranców z PO i SLD do Polaków to całym sercem popierać wolę i muszę PiS.
loth 04.08.2010 10:05
Kiki zapodaj mi te zahcodnie publikacje o powstaniu na które sie powolujesz. please
Wyborca tomaszowski 04.08.2010 08:49
Oj kiki, jestem pod wrażeniem Twojego niedouczenia... Jerzy Urban jest właścicielem gazety "NIE" a nie "Angory", zanim tak napiszesz, to sprawdź, nie zdarzyło mi się jeszcze czytać gazety "NIE" i ona mnie nie interesuje.
kiki 04.08.2010 06:37
[email protected] żeś się naczytał lewackich dzieł o powstaniu.Pogadaj z prawdziwymi powstańcami to ci tyłek skopią za głupote i sianie bolszewickiej propagandy wrogiej powstaniu.
jack 03.08.2010 22:52
Decyzję o wybuchu powstania, na podstawie błędnych przesłanek, podjął Bór-Komorowski i on ponosi za nią pełną odpowidzialność. Dyskredytuje to Bora jako stratega. Niemcy nie byli jeszcze tacy słabi. Silnym kontratakiem odrzucili Rosjan od Wisły. Sowieci opanowali prawy brzeg Wisły dopiero we wrześniu. Ponieści duże straty w ludziach i sprzęcie i musieli mieć czas na uzupełnienie. Oczywiście mogli pomóc powstańcom np. Iły mogły atakować niemieckie zgrupowania pancerne, Rosjanie mieli duże doświadczenie w walkach ulicznych. Mogli też dokonywać zrzutów broni, lekarstw itp. Tylko po co mieli to robić? Powstanie było wymierzone zarówno w Hitlera jak i Stalina. Nadzieja, że Sowieci pomogą, była wielką naiwnością. Dyskredytuje to Bora skolei jako polityka. Najpóżniej po jakiś dwóch tygodniach walk, gdy już było wiadomo, że powstanie nie ma żadnych szans ( Sosabowski nie przyleci, Alianci nie pomogą) powinny być prowadzone rozmowy o poddaniu, by ograniczyć olbrzymie straty wśród cywini. Można było wynegocjować niezłe warunki, gdyż Niemcom zależało na zażegnaniu zadymy na bezpośredim zapleczu frontu. I jeszcze jedno, żołnierzy Berlinga, którzy za wszelką cenę chcieli pomóc powstaniu zginęło więcej niż andersowców pod Monte Cassino. Reasumując powstanie wybuchło za wcześnie, powinno się zacząć gdy Rosjanie przystąpili do forsowania we frontalnym ataku Wisły, a tak doprowadzono do zagłady miasta i jego mieszkańców.
kiki 03.08.2010 22:06
Wyborco,czytaj "Nasz Dziennik" jedyną polską gazetę a nie polskojęzyczne badziewia. Akurat to żródło co podałeś to królewstwo żyda Urbana,kłamcy nad kłamcami sługs Jaruzela...tego co to odpowiada za mordy w stanie wojennym niewinnych patriotów w walce z żydokomuną i żydobolszewia.
Wyborca tomaszowski 03.08.2010 21:37
Część źródeł (na przykład dzisiejsza Angora) podaje że generał Bór Komorowski dał się wmanewrować w grę Rosjanom, którzy najpierw nawoływali do powstania a potem biernie przyglądali się z prawobrzeżnej części miasta na rzeź cywilów, polskich patriotów, żołnierzy, harcerzy i inteligencji, którzy mogli stanowić zagrożenie dla ZSRR. Kiki oczywiście błędnie używa pojęcia i nie jest obiektywny, ale to już norma.
kiki 03.08.2010 21:21
jack - o powstaniu nie chcesz polemizować?.....a ja tak - chcę. Czyżby twoje szare komórki z wysiłku zmieniły kolor na "zgniły orzech" ?.....pytam.
jack 03.08.2010 20:22
kiki to że jesteś (albo udajesz) głupia udowodniłaś już o wiele wcześniej. Nie mam zamiaru zniżać się do twojego poziomu i z tobą polemizować.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie

Dziś jest poniedziałek, 8 czerwca, sto pięćdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.16, zajdzie o godz. 20.53. Imieniny obchodzą: Jakub, Maria, Wilhelm i Seweryn. Data dodania artykułu: 08.06.2026 09:57
8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie

7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Dziś jest niedziela, 7 czerwca 2026 roku, sto pięćdziesiąty ósmy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.52. Imieniny obchodzą: Anna, Antoni, Jarosław, Jeremi, Lukrecja, Paweł i Piotr. Data dodania artykułu: 07.06.2026 10:20
7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

W Świętych Nowakach pod Skierniewicami PiS z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem wystąpił przeciw ETS, Zielonemu Ładowi i ograniczeniom w gospodarce leśnej. W centrum sporu znalazły się ceny energii, przyszłość przemysłu i dostęp do polskich lasów. Data dodania artykułu: 06.06.2026 21:34
Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

Sobota, 6 czerwca, sto pięćdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.51. Imieniny obchodzą dziś m.in. Dominika, Maria, Paulina, Aleksander, Filip, Klaudiusz, Norbert i Wawrzyniec. Dzisiejsze kalendarium brzmi jak wielka, wielowątkowa symfonia: jest w nim generał zapisany w polskim hymnie, pisarka znad Niemna, huk alianckich barek w Normandii, sceniczny temperament Romana Wilhelmiego, dźwięk silnika Fiata 126p, elektroniczne pejzaże Tangerine Dream, pierwszy studyjny krok Beatlesów i jarociński wybuch Maanamu. Data dodania artykułu: 06.06.2026 09:33
6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Piątek, 5 czerwca 2026 roku. Sto pięćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.18, zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą Bonifacy, Igor, Jakub, Ferdynand i Waleria. To dzień, w którym historia idzie przez Polskę szerokim traktem: od średniowiecznego Krakowa, przez wojny, okupację i powroty emigrantów, aż po współczesną Europę, która znowu spogląda ku Bałkanom jak na mapę pełną nierozwiązanych pytań. Data dodania artykułu: 05.06.2026 11:45
5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata
Kino Kobiet – Drugie życie

Kino Kobiet – Drugie życie

Wieczór filmowy dla kobietZapraszamy na specjalny seans z cyklu Kino Kobiet, podczas którego pokazany zostanie film Drugie życie. To propozycja dla miłośniczek kina obyczajowego i inspirujących historii o zmianie oraz nowym początku.Szczegóły wydarzeniaSeans odbędzie się 10 czerwca o godz. 18:00 w kinie sieci Helios. Na plakacie promowany jest film z Carmen Maurą w roli głównej, nagrodzony podczas festiwalu w Wenecji.„Drugie życie” w czerwcowym Kinie Kobiet w HeliosieHelios zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Kino Kobiet. W środę, 10 czerwca na wielkich ekranach zagości ciepły i poruszający tytuł „Drugie życie”. To opowieść o trudnych doświadczeniach, które niespodziewanie przynoszą szansę na pozytywne zmiany – bez względu na wiek. Jak co miesiąc, seansom będą towarzyszyć konkursy z nagrodami!Bohaterką filmu jest María Ángeles – Hiszpanka mieszkająca od czterdziestu lat w marokańskim Tangerze. Znajdujący się tam rodzinny apartament jest dla kobiety miejscem pełnym ważnych wspomnień, jednak jej córka – bez jej wiedzy – postanawia go sprzedać. María Ángeles rozpoczyna wtedy walkę o zachowanie ukochanego domu i prawa do decydowania o sobie. To, co początkowo wydaje się bolesnym końcem pewnego etapu, niespodziewanie staje się dla niej nowym początkiem, którzy przynosi przyjaźnie, pomysł na biznes, a także płomienne uczucie. Główną rolę kreuje Carmen Maura, znana z dzieł Pedro Almodóvara, a sam film zdobył nagrodę publiczności na festiwalu w Wenecji.Cykl Kino Kobiet skupia się na prezentowaniu filmowych tytułów w wyjątkowej, siostrzanej atmosferze. To także przestrzeń do wspólnej zabawy i spotkań, gdyż wydarzeniom towarzyszą angażujące atrakcje, takie jak między innymi konkursy i warsztaty. Podczas każdego seansu obowiązuje również tematyczny dress code – tym razem będą to sportowe stylizacje inspirowane piłką nożną.Jedyne w swoim rodzaju połączenie filmowych emocji i dobrej zabawy – to właśnie Kino Kobiet! Zgodnie z hasłem „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz” Helios zachęca do zakupu biletów we wcześniejszym terminie oraz do zapoznania się ze szczególnie korzystną ofertą dla grup. Szczegóły i bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.06.2026
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Pogoda 8–9 czerwca: ciepło, ale nie do końca spokojnie. Nad Pilicę wrócą przelotne opady i burze

Pogoda 8–9 czerwca: ciepło, ale nie do końca spokojnie. Nad Pilicę wrócą przelotne opady i burze

Początek tygodnia w Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim zapowiada się jak klasyczny czerwcowy kadr: trochę słońca, trochę chmur, ciepłe powietrze i ta dobrze znana niepewność, czy spacer nad Pilicą nie skończy się ucieczką przed deszczem. Według informacji IMGW Polska znajdzie się w obszarze podwyższonego ciśnienia, w dość ciepłej masie powietrza polarnego morskiego. W praktyce oznacza to pogodę zmienną, chwilami przyjemną, ale z ryzykiem przelotnych opadów i burz. Dla Tomaszowa Mazowieckiego prognoza wskazuje w poniedziałek około 24°C i możliwy przelotny deszcz, a we wtorek około 27°C i krótkotrwałe opady. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:39
Konkurs na dyrektora I LO rozstrzygnięty. Jedyną kandydatką była dotychczasowa dyrektorka 8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie Pogoda 8–9 czerwca: ciepło, ale nie do końca spokojnie. Nad Pilicę wrócą przelotne opady i burze Wakacje zaczną się od krzyku. Maraton Horrorów już 26 czerwca Z piasku na krajowy finał. Siatkarze z II LO najlepsi w województwie łódzkim Dlaczego wierzymy w spiski? Psycholog: ta podejrzliwość jest w nas od wieków 7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a Czujesz się starzej, niż masz w dowodzie? Sen może być pierwszym sygnałem, że organizm prosi o uwagę 6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę Biesiada Świętojańska wraca do PCAS-u. Będą wianki, korowód i koncert pod gwiazdami Spacer pod koronami tomaszowskich drzew przypomniał o zielonym dziedzictwie miasta Spalski Jarmark wraca 14 czerwca. Będą antyki, rękodzieło i regionalne smaki
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama