Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kiedy pasja jest pracą

Kim jest Gepas wie każdy, kto chociaż odrobinę interesował się tatuażem. Tomaszowski artysta od kilkunastu już lat zajmuje się sztuką zdobienia ciała. W tym czasie zyskał sobie renomę wyjątkowo solidnego i twórczego tatuatora. Z Arturem Gepasem Gierlichem spotkaliśmy się by porozmawiać o tym co w tatuażu jest mniej i bardziej ważne. Także o tym, że decyzja o przyozdobieniu własnego ciała ma charakter nieodwracalny. Tomaszowski artysta opowiada o pasji pracy i pasji tworzenia, które w jego przypadku splotły się tworząc osobowość, która wymyka się jakimkolwiek ocenom.
Na ile świadomi są Twoi klienci? Przychodzą do Ciebie i od razu wiedzą co chcą sobie wytatuować?

Większość osób wie, jakie miejsce chciałaby wytatuować. Natomiast mają problem z określeniem samych siebie, a przecież tatuaż nas uzewnętrznia, określa kim jesteśmy, czym się zajmujemy, nasze upodobania, pasje, charakter. Ja działam na zasadzie rozmowy z klientem. Staram się dowiedzieć jak najwięcej na temat oczekiwań. Jeśli ktoś jest pasjonatem wędkarstwa, można zrobić świetny tatuaż związany z wędkarstwem, jeśli jeździ motocyklem, można zrobić wzór z tą pasją związany. Można zrobić go ze zdjęcia lub indywidualnie zaprojektować. Przy czym tak jak już mówiłem nie używam wzorów katalogowych. Przekrój tematów które robię jest bardzo duży, ale zawsze są to motywy indywidualne i niepowtarzalne. Na to stawiamy! 

Od kiedy robisz tatuaże?

Pierwsza moja ingerencja w skórę miała miejsce w 1996 roku. Zrobiłem sobie wtedy „kolkę” z czterech zapałek igły i nitki. Tak to się zaczęło. Wtedy tatuaż miał być dla mnie formą buntu i odróżnienia się. Tak, że jest to 14 lat ciężkiej pracy i ciągłego rozwoju. A i tak mam nadzieję, że dopiero wszystko przede mną, mam kilka fajnych rzeczy do zrealizowania.  

Zapewne wielu Twoich klientów to ludzie młodzi.

Różnie to bywa. Ja nie tatuuję nikogo przed 18 rokiem życia. Po pierwsze ze względów formalnych, ale przede wszystkim ze względu na stan świadomości i dojrzałości właściwej dla tego wieku. Czasami przychodzą dziewczyny i chcą robić sobie imiona chłopaków, czy coś słabo przemyślanego, wahają się.  Wtedy nie robię nawet osobom które skończyły 18 lat. To nie jest tak, że ja robię wszystko, co ktoś sobie zażyczy. 

Niełatwo zmienić Artura na Roberta…

Dokładnie. A technicznie z tatuażem jest znacznie trudniej. A takich coverów i poprawek mam sporo.

Jak dużo w ciągu tych kilkunastu lat zrobiłeś tatuaży?

Ciężko powiedzieć. Teraz robię praktycznie codziennie.  Na pewno dużo, ale i tak myślę, że dopiero zaczynam.

Bierzesz udział w konkursach i pokazach tatuatorów?

Od dwóch lat staram się jeździć na konwencje tatuażu. W ubiegłym roku byłem na trzech. Niektóre z nich wymagają zaproszeń od organizatorów. Natomiast w tym roku zaliczyłem tylko Łódź i nie mam w planach innych konwencji. Trochę brakuje mi czasu, dużo do zrobienia, a doba ma tylko 24h. Wolę na spokojnie iść swoją drogą i swoim tempem, i bez ciśnienia.  

Można powiedzieć, że tatuaż jest jak nałóg?

Z tym też różnie bywa, są ludzie którzy robią jeden wymarzony motyw i mówią basta, a są ludzie którzy mają troszkę inne plany i potrzeby. I wtedy jedziemy po całości… hehehe…

I nieszkodliwe…

O ile można mówić w tym przypadku o jakiejkolwiek szkodliwości. Wiesz tatuaż jest jedną z takich rzeczy, której Ci nikt nie zabierze i która jest tylko Twoja, jak ręka, noga, kolano, szyja … to jesteś TY! Skóra to bardzo osobista i indywidualna kwestia. 

Jaki najdziwniejszy wzór robiłeś? Czy w ogóle można mówić, że wzór jest dziwny? Czy jest cię coś w stanie zaskoczyć?

Ciężko sprecyzować słowo „dziwny”. Różni ludzie, różne potrzeby. To co dla jednego jest zwyczajne, dla komuś innemu może wydawać się dziwne. Zaskoczyło mnie już nie jedno i myślę, że jeszcze nie raz zaskoczy. Lubię wyzwania i ciekawe pomysły. Wtedy powstają ciekawe tatuaże.    

Tatuowanie intymnych miejsc jest dla ciebie krępujące, czy już się przyzwyczaiłeś.

Ja już się przyzwyczaiłem. To jest bardziej krępujące dla osoby, która przychodzi zrobić sobie tatuaż. Moim zadaniem jest podejść w sposób profesjonalny. Tak jak to robi lekarz w przypadku pacjenta.  Pozostaje jeszcze technika. W różnych miejscach robi się różnie tatuaże. W jednych robi się je lepiej, w innych gorzej. Akurat w miejscach intymnych tatuaż robi się fatalnie. Trzeba się wykazać dużą znajomością z jednej strony anatomii, z drugiej techniki. Tak samo piersi i pośladki. Trudna skóra do robienia. Liczy się dobry tatuaż i konkretne podejście. Dlatego tatuaże intymne są dosyć drogie.

Prowadzisz z klientami rozmowy na temat nieodwracalności tatuażu?

Jak najbardziej, prowadzę takie rozmowy i są tatuaże, których wykonania niejednokrotnie odmówiłem, ponieważ istnieje także w naszej branży pewna etyka i myślę, że tatuator, który wykonuje wszystko, to nie jest zbyt dobra osoba. Poza wymienionymi wcześniej imionami sympatii czasami odmawiam także robienia wzorków w widocznych miejscach. Pamiętam jeszcze jakie sam miałem pomysły jako młody chłopak. Dzisiaj mój sposób myślenia się zmienił. To wszystko staram się moim klientom przekazać. Niedawno była u mnie młoda dziewczyna, która chciała wytatuować całe ucho. Zapewne zainkasowałbym kilkaset złotych, tyko co z tego, jeśli za te pieniądze sprzedałbym dziewczynie to, że nigdy nie mogłaby znaleźć pracy. Raczej jej życie byłoby w związku z tym mało fajne. Człowiek dojrzewa i zaczyna żałować różnych rzeczy. Co innego jeżeli są to ludzie niezależni finansowo i dobrze wiedzą czego chcą. To jest duża kwestia świadomości, jeżeli jest ktoś świadomy tego wszystkiego, to możemy działać. Na takich ludzi stawiam. Ja nie mówię czy robić czy nie, do mnie przychodzisz jak chcesz robić na 120% i konkretnie ustalamy szczegóły. Zastanawiamy się w domu zawsze na spokojnie. Ale jak pomysł jest beznadziejny, to odmawiam wykonania, przede wszystkim dla dobra klienta.

Czy zdarza się, że ludzie traktują tatuaż w sposób „kosmetyczny”, starają się ukryć defekty na skórze w postaci blizn, czy rozstępów?

Czasami maskuję różne defekty na skórze. Bywa i tak. Trzeba się wtedy wykazać sporą wiedzą i umiejętnościami, aby skurczenie dopasować motyw.

Wiele osób myśląc o ozdobieniu własnego ciała zadaje sobie pytanie: czy przypadkiem się czymś w studio nie zarażę. Jest sporo chorób zakaźnych roznoszonych przez krew, w tym oczywiście AIDS.

Przede wszystkim nie należy wybierać tatuatora w sposób przypadkowy. Higiena to podstawa. Jest ona bardzo ważna nie tylko z punktu widzenia klienta ale także wykonawcy. To działa przecież w dwie strony. Ja też chce wrócić do domu w normalnym stanie. Tak więc bezpieczeństwo klienta gwarantuje dbałość o moje własne bezpieczeństwo. Czasami ludzie zastanawiają się „dlaczego to tyle kosztuje??” a nie myślą o tym jak niebezpieczny jest to zawód, to jest zabawa z osoczem, to nie smar czy blacha w samochodzie, gdzie mechanik też grubo sobie liczy, spore „siano” na to idzie. A ludzie często zastanawiają się czy 500 złotych za tatuaż to jest dużo. Ile kosztuje ich szyja, albo łydka, przecież to jest bezcenne, to jest skóra, kasa to miły dodatek, ale przecież nie tylko o kasę chodzi. Trzeba się sporo napracować, być skupionym i uważać na każdym kroku, również na osocze. Higiena, wiedza, umiejętności, profesjonalizm… to nie kosztuje 200 złotych za całą łydkę.  Nigdy niemiałem problemów z Sanepidem, odwiedzają mnie co jakiś czas, i wiedzą że na tym się nie oszczędza, klient ma wgląd do książeczki kontroli, zdrowia jaki i całego sprzętu. Zawsze rozkładam sprzęt przy kliencie, żeby było widać jak to się robi, czego się używa i że jest wszystko sterylne i czyste. To podstawa.

Czy są jakieđ skuteczne metody  usunięcia tatuaży?

Całkowicie nie, blizny zawsze zostaną. Laser gwarantuje tylko częściowe usunięcie. Poza tym potrzebne jest kilka sesji. Po kilku sesjach laserowych łatwiej jest zrobić Cover up, czyli zasłonić stary tatuaż nowym motywem. 

Wspomniałeś już o kosztach. Ile kosztuje wykonanie tatuażu?

Trzeba pamiętać o tym, że jest to zabieg artystyczno-chirurgiczny, który nie należy do najtańszych. Cenę ustalamy indywidualnie, niema jako takiego cennika. Wszystko zależy od motywu, miejsca, wielkości, skomplikowania, ilości kolorów i wtedy można rozmawiać o cenie.  Minimalna suma wykonania tatuażu to 100 złotych a górnej po prostu niema, Jak robisz bardzo skomplikowany motyw np. całą rękę czy plecy, to są często miesiące albo lata pracy, gdzie suma rozkłada się i płacisz za sesje. Ale najważniejszy jest dobrze zrobiony tatuaż i zadowolony klient, kasa jak już wspomniałem jest miłym dodatkiem, dzisiaj jest jutro niema, a tatuaż zostaje. Na skórze nie powinno się oszczędzać, to inwestycja w siebie.

Co robisz poza tatuażami?

Przed tatuażem jest malarstwo. Skończyłem studia plastyczne i to jest moja pasja numer jeden.  Maluję w technice olejnej, czasami akrylowej. Wiadomo, rysunek to podstawa, także staram się sporo szkicować i rysować. Od niedawna także rzeźbię w gipsie. Nie mam zbyt wiele czasu, a ten który mam staram się poświęcać sztuce i sprawom prywatnym. Sam robię banery, stronę internetową, ulotki i wizytówki itd. Jest tego sporo. Muzyka to też duża pasja, nie potrafię bez niej funkcjonować, sporo słucham. Pogrywam sobie czasami na różnych instrumentach. Tylko ten czas jest najgorszy, bo zawsze go mało…

Zaczęliśmy naszą rozmowę od pytania „tatuaż, sztuka czy rzemiosło”. Wyobraźmy sobie, że tak jak opowiadałeś przeprowadzasz wywiad z klientem i na koniec on mówi, niech pan coś dla mnie zaprojektuje. Robisz takie rzeczy?

Jak najbardziej. Rysuję indywidualne projekty. Z tym, że na projekt się czeka dosyć długo, więc należy uzbroić się w cierpliwość. Ale najczęściej wykonuję tatuaże „z ręki”, czyli rysuje i projektuję bezpośrednio na skórze. Tak powstaje 80% moich prac, reszta to projekty, portrety, napisy. Ja zawsze stawiam na indywidualizm. U mnie niema wzorów z katalogu czy prac innych artystów. Można się czymś wzorować, inspirować, ale Gepas Tattoo to pracownia autorska. W 2008 roku narodziły się „Formiki” moje zwierzaki, rysunki które wykonuję kredkami. Temat, prosta forma, idealna kompozycja i wyważona kolorystyka. Na te rysunki mam przewidziany mega bonus, czyli są w bardzo przystępnej cenie. Wszystkie szkice i rysunki dostępne do wglądu w studiu. Nie zamieszczam w Internecie żadnych projektów, z uwagi na kopiowanie.   

Więcej klientów masz z Tomaszowa, czy spoza miasta.

Zaczęło się robić tak, że tylko około 20% moich klientów jest z naszego miasta. Reszta jest spoza Tomaszowa. Sporo jest rodaków mieszkających za granicą.

Praca, którą wykonujesz daje sporo wolności.

To prawda. Jest to wolny zawód, który daje mi dużo radości i satysfakcji. To praca nad samym sobą, ciągła nauka i rozwój, bez tego staniesz w miejscu i już nie będziesz wolny. Trzeba wkładać w to wszystko serce, robić to z pasją, a kiedy pasja jest pracą, wtedy wykonuję się ją z przyjemnością. Przynajmniej ja tak mam. Tak sobie to kiedyś wszystko wymyśliłem, ciężko pracowałem i teraz mogę powiedzieć, że gdybym miał się drugi raz urodzić i wybrać kim będę, chciałbym być tym, kim jestem. A chyba o to chodzi w życiu, żeby znaleźć swoją drogę i spokojnie realizować marzenia.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

26.08.2011 15:49
artysta!
EFX 14.07.2010 15:08
Pozdro GEPAS!!! PEACE
Ja 12.07.2010 17:08
Wielkie POZDRO dla Gepasa i dzięki za tattoo... Polecam wszystkim!!!!
JUDI 11.07.2010 19:38
Ten gość jest profesjonalistą. Sam u niego robiłem tatuaż i to nie mały i jestem zadowolony.Polecam Gepasa ! Drażnią mnie tylko typy co nie mają pojęcia o tatu i otwierają pseudo salony w Tomaszowie i dziabaja maszynka zrobiona z silniczka od walkmana.
damain 11.07.2010 18:25
Napiszcie gdzie on robi te tatuaże ? :???
Elo 07.07.2010 16:49
Hehe Mistrzunio POzdro,
JIIIS 04.07.2010 21:19
a myślałem że tylko w miami ink robią takie cuda.A tu u nas taki mistrz??!!! jednak kiedyś zrobię u Ciebie jakiś tatuaż :)

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama