Na początek dobra wiadomość. Frekwencja wyborcza wyniosła w Tomaszowie dokładnie 57,89%, a więc była wyraźnie wyższa niż w całej Polsce (54,94%) i wyższa też niż w 2005 roku (50,02%).
Oto jak wyglądały wyniki wyborów w Tomaszowie (w nawiasie dla porównania wyniki z 2005 roku).
Najwięcej głosów otrzymał Jarosław Kaczyński. Zagłosowało na niego 12 055 Tomaszowian, czyli 39,25%. To lepszy wynik od tego, jaki 5 lat temu uzyskał Lech Kaczyński (9271 – 34,16%).
Tylko o 2% mniejszym poparciem wśród mieszkańców naszego miasta cieszy się Bronisław Komorowski. Otrzymał łącznie 11 431 głosów, czyli 37,21%. Biorący udział w wyborach 2005 Donald Tusk dostał ich o 3% mniej (9255).
Grzegorz Napieralski zaskoczył wynikiem ogólnopolskim, ale i u nas otrzymał ponad 17-procentowe poparcie (5297). Kandydat SLD sprzed 5 lat, Marek Borowski, miał poparcie niższe o 3,5% (3706).
Na czwartego w tym roku Janusza Korwina-Mikkego zagłosowało 636 Tomaszowian (2005 – 466). Wygląda na to, że w Tomaszowie jest wąska, ale wierna grupa kilkuset zwolenników dawnej UPR.
Andrzeja Olechowskiego poparło 1,44% głosujących. Podobnym wynikiem wykazała się poprzednio Henryka Bochniarz (1,54%), popierana przez zbliżone do Olechowskiego środowiska.
Zaskakująco słabo wypadł Waldemar Pawlak. W Tomaszowie otrzymał głosy od 244 wyborców (0,79%). Poprzedni prezes PSL, Jarosław Kalinowski, wykazał się wynikiem zdecydowanie wyższym i to przy niższej frekwencji wyborczej (1,22%). Kolejny raz potwierdza się teza, że PSL jako partia w Tomaszowie całkowicie nie istnieje. Możemy jedynie mówić o symbolicznej garstce sympatyków, zapewne urzędników i ich rodzin – członków PSL.
Największy spadek poparcia odnotował jednak Andrzej Lepper – z 12,82% do 0,70%. To prawdziwa katastrofa dla Samoobrony, zważywszy że to tutaj miała ona największe poparcie w całym kraju.
Jak wyglądała II tura wyborów prezydenckich w Tomaszowie w 2005 roku? Otóż zdecydowanie wygrał ją Lech Kaczyński, otrzymując 54,55% (15 050), szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk musiał zadowolić się poparciem na poziomie 45,45% (12 538). Pozostaje tylko domniemywać, że także w 2010 roku kandydat PiS powinien wygrać. Ale czy wygra? Tego dowiemy się już za niespełna 2 tygodnie.
Wyniki z terenu całego powiatu tomaszowskiego (a więc z uwzględnieniem gmin wiejskich): J. Kaczyński 45% – 25 040 głosów, B. Komorowski 30% – 16 503, G. Napieralski 15% – 8514, W. Pawlak 2,37% – 1293, J. Korwin-Mikke 1,81% – 988, A. Lepper 1,46% – 794, A. Olechowski 1,27% – 694, M. Jurek 1,03% – 560.
A poniżej dla porównania podajemy analogiczne wyniki wyborów z 2005 roku: L. Kaczyński 15 703 – 32,77%, D. Tusk 12 934 – 26,99%, A. Lepper 11 197 – 23,37%, M. Borowski 5078 – 10,60%, J. Kalinowski 1421 – 2,97%, J. Korwin-Mikke 665 – 1,39%, H. Bochniarz 602 – 1,26%. Frekwencja w całym powiecie wyniosła w 2005 roku: 49,42%.




































































Napisz komentarz
Komentarze