Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:06
Reklama

Tragiczne utonięcie

12 czerwca około godziny 16.00 nad Zalewem Sulejowskim w okolicy Ośrodka Wypoczynkowego „Molo” w Smardzewicach utonął 35 letni mężczyzna. Mieszkaniec Łodzi wraz żoną i dwójką dzieci (4,6 lat) pływał rowerem wodnym. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń wskoczył do wody chcąc ratować 6 - letnią córkę. Najprawdopodobniej doznał szoku termicznego. Ratownicy WOPR dotarli na miejsce w ciągu 15 minut. Być może gdyby miał na sobie kapok nie doszłoby do tragedii.

– To miejsce, w którym głębokość dochodzi do 8 metrów – mówi jeden z ratowników WOPR. – Cztery osoby popłynęły na ratunek, ale woda była tak czarna i brudna, że nie zdążyli go uratować.

– Mężczyzna wraz z żoną i dwójką dzieci wypłynął na Zalew – wyjaśnia Tomasz Jarzyński, prezes tomaszowskiego WOPR. – Dziecko, prawdopodobnie córka, wypadło z rowerka. Na szczęście była w kapoku, unosiła się na wodzie. Ten pan niepotrzebnie skoczył i moim zdaniem doznał wstrząsu termicznego, ponieważ po wskoczeniu od razu poszedł na dno.

Świadkowie, którzy znajdowali się na brzegu, zatelefonowali do centrali WOPR-u w Sopocie. Już po kilku sekundach informację otrzymali ratownicy z Borek. – Niestety mamy tu 4 kilometry, więc dopłynięcie zajmuje około 10–15 minut i niestety musieliśmy poszukiwać ciała – dodaje Jarzyński.

Płetwonurkowie odnaleźli ciało 5 metrów od miejsca, w którym mężczyzna utonął.

Dziewczynkę, która wpadła do wody, wyciągnęła pływająca w pobliżu – również na rowerze wodnym – para.

WOPR-owcy przestrzegają przed lekceważeniem przepisów. Radzą, aby przed wejściem do wody wcześniej się ochłodzić. – Jeżeli pływamy na jakimś sprzęcie, należy od czasu do czasu schodzić do wody, żeby ciało nie było takie rozgrzane – dodaje prezes WOPR. – Nawet jeśli jesteśmy dobrymi pływakami, to skok do wody, która ma 20 stopni, w czasie gdy na słońcu jest 50, zawsze może skończyć się katastrofą. Z wodą nie ma żartów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Nadia 01.07.2010 23:42
straszna tragedia dla rodziny...strasznie współczuję, a ten kto nie doświadczył takiej tragedii to nie wie o czym mówi......;( co do Pana który prowadzi wypożyczalnię rowerków itp. koło hotelu "MOLO" dajcie człowiekowi spokój....ludzie zakładaja kamizelki wsiadając na kajaki, rowerki a jak tylko troche oddalą się od brzegu to je zdejmują....brak wyobraźni... nie dziwcie się Śp.mężczyźnie że wskoczył do wody... pewnie większośc rodziców wskoczyłaby za swoim największym skarbem jakim jest dziecko i próbowaliby dziecku pomóc..... co do ratowników....trudno żeby jedna czy dwie osoby były w stanie upilnowac taką ilośc osób... biorąc pod uwagę że to był słoneczny weekend więc nad zalewem cała masa ludzi.....to chyba ktoś z władz powinien pomyślec nad tym że w okresie letnim potrzebna jest odpowiednia ilość ratowników z odpowiednim wyposażeniem nad zalewem....bo co może zrobić jeden ratownik bez rzadnego sprzętu co miał się rzucić równiez rozgrzany wpław i płynąć?! może i tak powinien ale może miał też wyobraźnię....i pewnie wiedizał co go może spotkać.... nie ma co szukac winnych....tak musiało się stać...

Monitaa150 24.06.2010 08:03
Byłam świadkiem tego wydarzenia.. Byłam akurat na molo z koleżanką no i ta rodzina rowerkiem przepływała koło molo i matka do córki cały czas mówiła 'nie wychylaj się bo wypadniesz' .. Jednak dziecko małe to nie rozumie.. No i po chwili słyszałam krzyki.. Najpierw kobiety `moja córka.! Moja córka się topi` a po chwili zobaczyłam jak mężczyzna skacze do wody BEZ KAMIZELKI dla jasności.. Dzieci krzyczały.. Matka płakała, panikowała.. I po chwili zobaczyłam jak ojciec dziecka był przy dziecku, po chwili zanurzył się w wodzie i z powrotem wypłynął.. I po chwili usłyszałam krzyk `ludzie na pomoc mój mąż się topi.!!! Niech mi ktoś pomoże.!!!` Niestety potem widziałam tylko jak mężczyzna wpadł do wody i już stamtąd nie wypłynął.. :( Dzieci krzyczały `tatusiu.! Tatusiu gdzie jesteś.?!` Serce się krajało.. Ale niestety i ratownik z plaży się nie pofatygował by przypłynąć.. Dziecko uratowali ludzie z sąsiedniego rowerka.. Ludzie nadpływali z pomocą.. A ratownicy.? Ich tam nie było..! Straż przyjechała po 20min.. I co robiła.? stała sobie przy sklepiku i nic.! Pogotowie się zjawiło po 30min.. Byłam tam ok. godziny.. I nie wyłowiono zwłok.. A czemu gazety piszą że po 40min wyjęto ciało z wody.?! Wstyd im że mają tak złą organizację.. A może w ogóle się nie wstydzą.. Jednak mimo wszystko [*] niech spoczywa w pokoju.. Był BOHATEREM.. Bo chciał uratować dziecko..

Paulina 19.06.2010 15:38
Panie Krzysztofie to ja już chyba Pana znam, znajomi mówili mi, że Pan jest zdaje się kierowcą a ta praca ratownika to hobby, pozdrawiam

WOPR TM 18.06.2010 15:50
KOLEDZY. nie kopcie się z koniem zrobiliście wszystko,nie komentujcie tych bredni.TO TEŻ NASZA TRAGEDIA. D.SZ.

Krzysztof Sadlik 18.06.2010 06:11
Paulino wcale sie nie wybielam ani nie jestem doskonaly ,jestem zwyklym czlowiekiem ktory robi to co lubi bo jezeli bym tego nie lubial to bym siedzial w domu.jezeli chodzi to nazywam sie Sadlik Krzysztof i w kazdy dzien wolny jestem w Borkach pisze wolny dlatego ze pracuje tez zawodowo a nad zalewem spolecznie.Jest mi wstyd za tych co sie podpisali jako ratownik i wypisuja glupoty,ale niestety kazdy moze sie tak podpisac i wymyslac ze jest strazakiem,policjantem itd.itd.Co do uzywania kamizelek rat.do kazdej akcji zakladam pianke lub kamizelke zapewniajac sobie bezpieczenstwo nalegam aby ratownicy tez siebie zabezpieczali bo przeciez jestesmy tylko ludzmi, ale i sa tez ratownicy ktorzy wierza w swoje umiejetnosci i to jest przerazajace,miejmy szacunek i respekt przed woda.pozdrawiam Cie Paulino i zapraszam na Borki

Kamil sadlik 12.12.2023 23:36
Kryniu brakuje mi ciebie w ***....wracam do tych lat niestety....i Paulino mój ojciec był zawsze sumiennym człowiekiem i ratownikiem przede wszystkim

Paulina Lewańska 17.06.2010 22:50
Krzysztof dziwię ci się tylko, dlaczego skoro piszesz o sobie w samych superlatywach to podpisujesz się tylko Krzysztof, chociaż nie wiem czy to imię też prawdziwe, ja podpisałabym się i imieniem i nazwiskiem, nie byłoby to wcale lansowanie się. A nie ukrywam, że jeżeli tak jest, że oddajesz się z poświęceniem, dzwoniłabym na Borki czy właśnie ma dyżur w danym dniu Krzysztof .........(teraz nie wiem) i jeżeli tak wtedy właśnie pojechałabym tam właśnie czując, że wrazie czego ktoś fachowym okiem będzie czuwał nad moim bezpieczeństwem. Co do zachowania ludzi masz racje, samowolka, bo co i kto mi zrobi. Piszesz o zasadach bezpieczeństwa wymaganych od może mało świadomych bezpieczeństwa ludziach wejdź sobie na portalu też nasztomaszow (inny artykuł) o tym utonięciu w Zarzęcinie i zobacz fotkę innych kolegów ratowników (zdjęcie WOPR) czy oni zachowali zasady, czy płynąc, chyba nie wolno widząc taki rozbrysk wody) winni mieć kamizelki czy nie? Więc trochę winno być tobie i twoim kolegom z wcześniejszych wpisów, którzy podpisali się jako ratownicy, wstyd.

Ratownik 17.06.2010 06:19
Do Marasa i innych wypowiedzi;od kilkunastu lat jestem nad zalewem i nie szpanuje aby podrywac panienek ale ciezko pracuje i to spolecznie kosztem wlasnego i rodziny czasu.W ten pechowy dzien tez bylem na dyzurze w Borkach bylo kilkanascie interwencji na wodzie w sprawie uzytkowania sprzetu wodnego;skoki do wody,spacerowanie po sprzecie a takim przypadku wpadniecie do wody przy takiej temperaturze nagrzanego ciala niestety prowadzi do szoku termicznego.Wracajac do tragedi,i po dostaniu wezwania natychmiast poplynelismy w miejsce utoniecia nie trwalo to 15 minut,po doplynieciu i wskazaniu miejsca utoniecia przez inne osboby a kazdy mowil co innego wskoczylem do wody byla to glebokosc okolo 5 metrow i zero widocznosci.Rozmawialem z zona utopionego mowila ze maz dobrze plywal ale po wskoczeniu do wody zaczal od razu tonac nawet nie mogac sie chwycic swojego rowerka a przeciez nie wskoczyl do wody 2 metry od niego,prawdopodobnie nastapil wstrzas termiczny i skurcz miesni co prowadzi do utoniecia nawet bardzo dobrego plywaka.Chwala im za to ze dzieci mialy kamizelki ratunkowe,tylko czemu wpadlo dziecko do wody?Hebanowy ratowniku wypozyczalnie daja sprzet ratunkowy do kazdej jednostki plywajacej i nakazuja go zakladac,tak jest w momencje wypozyczenia a na wodzie wolna amerykanka ,to co sie dzieje to przechodzi ludzkie granice.My nie jestesmy w stanie byc przy kazdym kapiacym sie oraz przy sprzecie plywajacym ,przedewszystkim to ludzie powinni bezpiecznie spedzac czas wypoczynku i to z glowa na karku.Kto jest ciekawy jak wyglada dyzur w upalny dzien nad woda gdzie przebywa tysiace osob i zobaczyc ludzka glupote to zapraszam na Borki ,zobaczy jak sie spedza czas na dyzurze.Krzysztof.

ratownik WOPR 16.06.2010 23:34
Jak tacy cwani jestscie kupcie nam motorówkę mocna to będziemy tam w 4 minuty. WOPR w Tomaszowie dysponuje na ten moment co było utoniecie 2 motorówkami sprawnymi o silnikach 30KM. Skuter w serwisie.

black 16.06.2010 17:17
15 min. się IDZIE przez całą tamę można oceniać negatywnie stosunek tej rodziny do zadbania o bezpieczeństwo, ale to nie zmienia faktu, że ratownik, jeśli tam wtedy był, postąpił beznadziejnie nic nie robiąc

plazowicz 16.06.2010 12:31
gadanie ze doplyniecie zajmuje 10-15 minut to jakies nieporozumienie.. motorowka woprowska z borek powinno to zajac gora 4-5 minut.. a wczoraj kolejny facet sie utopil w zarzecinie jakis pechowy okres byl chyba mam nadzieje ze to pierwszy i ostatni taki w tym sezonie na zalewie

KiK 15.06.2010 21:46
" Niestety mamy tu 4 kilometry, więc dopłynięcie zajmuje około 10 – 15 minut " - to co kajakiem płynęli??

Opalony na heban ratownik 15.06.2010 20:48
Ja też jestem ratownikiem i nagannie oceniam postepowanie ojca-topielca. Powinien mieć zapiętą kamizelkę (ja zalecam dwie, zszyte ze sobą). Dzieciaki powinny być powiązane stalową linką do rowerka, zawsze można je wyciągnąć bez wchodzenia do wody. Ponadto odpowiedzialnym za rowery i ich użytkowanie jest facet z wypożyczalni, który powinien odpowiadać za zapięcie kamizelek ochronnych. Jeżeli tego nie dopełnił, powinni mu zabrać konsesję.

Kaludia 15.06.2010 17:57
Ja też byłam wtedy nad Zalewem Sulejowskim. Początkowo myślałam, że to żarty ale później zobaczyłam że koło wpożyczalni rowerków i kajaków zebrało się sporo ludzi. Więc ja ze swoją paczką podeszłam także. Po jakimś czasie do brzegu dopłynęła żona topielca. Strasznie płakała aż żal było na to patrzeć. Wszyscy się na nią gapili i na te dzieci. Myślę ze to była krępujące, straciła męża a ludzie się na nią patrzyli jakby niewiadomo co. Po 30 minutach przyjechała policjia i staz. po godzinie przyjechało pogotowie do Dzieci i ich matki (prawdopodobnie żona mężczyzny ktory sie utopił źle się czuła). Pierwszy raz byłam przy takiej akcji

ratownik WOPR 15.06.2010 17:56
To jak rodzice pilnowali dziecko że wypadło im z rowerka. Nie miejcie pretensji do ratowników tylko do ludzi którzy nie byli wstanie określić. Gdzie facet wypadł każdy określał inne miejsce gdzie wypadł lub nie sa wstanie powiedzieć gdzie to miejsce akcji jest. Byłem na Borkach parę minut po wezwaniu to z rozmowy ktoś powiedział że na Borkach się ktoś topi a to było na omedze.

Maras 15.06.2010 17:03
Część ratowników nad Zalewem jest po to żeby szpanować i zrywać panienki które przyjeżdżaja tutaj w poszukiwaniu przygód,więc nie czepiajmy się chłopa,no.Oczywiście są tez tacy,którzy podchodza poważnie do sprawy.Niestety,takiego wtedy zabrakło.Szkoda.

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama