Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 03:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

By mógł robić pierogi

Napiętą atmosferę w tomaszowskim Urzędzie Miasta dawało wyczuć się od samego rana. Mimo, że drugą w tym tygodniu sesję nadzwyczajną w sprawie wniosków pokontrolnych NIK zwołano na 10 rano, już godzinę wcześniej zaczęli pojawiać się niektórzy radni. Ostatnie konsultacje i narady, groźne miny i uśmiechnięta twarz prezydenta Zagozdona. Sesja zwołana została tym razem przez radnych PiS, którzy zażądali odczytania w całości dokumentu przesłanego przez Najwyższą Izbę kontroli. Ponadto w porządku obrad znalazł się projekt uchwały na temat informacji o sposobie wykorzystania uwag i wykonania wniosków zawartych w wystąpieniu pokontrolnym.

15 stron uwag Najwyższej Izby Kontroli skierowanych do władz naszego miasta przez blisko godzinę beznamiętnym i spokojnym głosem odczytywał przewodniczący Rady Miejskiej Zenon Łaski. Żadne oznaki emocji nie pojawiły się nawet wtedy, gdy fragmenty dokumentu dotyczyły należącej do niego firmy. Być może kilka kropli potu pojawiło się na czole szefa Ezbudu, były one jednak raczej wyrazem zmęczenia i oznaką panującego na sali obrad upału.

Na poniedziałkowej sesji wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Adamus odmówił odczytania dokumentu NIK. Jego zdaniem radni mieli dostatecznie dużo czasu, by się z nim wnikliwie zapoznać. Z taką argumentacją nie zgadzał się radny Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Wawro. – Przecież nie chodzi o to, by wnioski pokontrolne odczytywać radnym. To, że ktoś mógł tak pomyśleć, uważam po prostu za absurdalne – wyjaśnia w czasie jednej z przerw w obradach. – Uważamy, że poza radnymi i wąską grupą osób związanych z Urzędem Miasta wszyscy mieszkańcy Tomaszowa mają prawo zapoznać się z wynikami kontroli. Obrady transmitowane są w całości przez telewizję kablową. Także Wasz portal prezentuje nasze posiedzenia w całości i, jak uważam, bardzo rzetelnie. To był prawdziwy powód tego, że domagaliśmy się odczytania wniosków.

Kolejnym punktem obrad było zaprezentowanie przez Tomasza Wawro projektu uchwały przygotowanego przez klub Prawo i Sprawiedliwość w sprawie. Uchwała między innymi zobowiązuje prezydenta miasta do weryfikacji kwalifikacji i przydatności zawodowej pracowników komórek organizacyjnych, w tym nadzoru i obsługi prawnej.

Dyskusję nad projektem uchwały rozpoczął Marek Celner, przewodniczący komisji budżetu i działalności gospodarczej. Zwrócił uwagę na fakt, że w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego w 2005 roku zapadł w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym prawomocny wyrok, z którym nie wypada polemizować. Podkreślał również, że szeroka dyskusja dotycząca tego problemu odbyła się w czasie poniedziałkowej sesji Rady. – Zastanówmy się jednak, dlaczego ta uchwała została uchylona. W tym miejscu chciałbym podkreślić, że żaden z radnych Platformy Obywatelskiej poprzedniej i tej kadencji nie przyłożył ręki do tego, co NIK nazywa „zachowaniem wymykającym się wszelkim racjonalnym ocenom”. My zgadzamy się z tą oceną i z projektem uchwały, który został właśnie odczytany. Naszym zdaniem powinniśmy wystąpić z roszczeniem do firm, które przygotowywały projekt przestrzennego planu zagospodarowania miasta.

Niestety dyskusji na temat planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego w 2005 roku nie dało się uniknąć. Głos w sprawie zabrał Mariusz Węgrzynowski, próbując całą debatę ukierunkować na tę część wniosków NIK.

Ponadto Tomasz Kumek, który jako przewodniczący Rady Miejskiej ubiegłej kadencji odpowiada w sposób bezpośredni za błędy proceduralne przy uchwalaniu planu zagospodarowania przestrzennego, zaatakował portal i mnie osobiście jako autora relacji z poprzedniej sesji nadzwyczajnej. Jego zdaniem jest obiektem ataku o charakterze politycznym. Tomasz Kumek oczywiście nie czuje się odpowiedzialny za uchylenie planu i konieczność wydatkowania 600 tysięcy złotych na sporządzenie nowego planu. – Przecież NIK wyraźnie tu napisał, że nie było jednoznacznej opinii prawnej, w jakiej kolejności należało te dokumenty głosować, a przecież to nie ja decydowałem o porządku obrad, tylko jak wynika z protokołu, to właśnie radni przegłosowali ten wniosek – mówił, próbując przerzucić odpowiedzialność na bezosobową Radę Miejską.

Jak się okazuje, pan Tomasz Kumek mija się po raz kolejny z prawdą. Aby się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć po omawiane wnioski NIK, a następnie zestawić je z protokołem sesji z 2005 roku. W pierwszym dokumencie czytamy, że to właśnie Tomasz Kumek ustalił porządek obrad w dniu 5 października 2005 roku. Kumek w swoim zeznaniu dla NIK stwierdza także, że „nikt nie wyjaśnił, jakie mogą być konsekwencje uchwalenia tych dokumentów w takiej kolejności”. Z przykrością należy stwierdzić, że i tu pan radny posługuje się nieprawdą. Na stronie 6 protokołu z sesji Rady Miejskiej znajduje się wypowiedź radcy prawnego Waldemara Wiatra, który wyjaśniał, iż logika wskazuje, iż „planowany punkt 4 powinien być punktem 6”. W ten sam sposób wypowiedział się również naczelnik Włodzimierz Malczewski.

Tomasza Kumka oburza zarzut, jaki przedstawiliśmy w poprzednim artykule. Podtrzymujemy naszą opinię o tym, że działania zarówno pana Tomasza Kumka, jak i pozostałych radnych SLD miały za cel jedynie dokuczenie przeciwnikowi politycznemu, jakim był ówczesny prezydent Mirosław Kukliński.

Świadczy o tym cytat z tej samej sesji. Jest to wypowiedź Mirosława Kuklińskiego, który mówi wprost: „plan zagospodarowania przestrzennego miasta jest właściwy i kompletny (…) Prezydent Miasta stwierdził, iż w przypadku przyjęcia proponowanych wniosków będzie trzeba dokonać ponownej procedury uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego”. Jak to się ma do stwierdzenia pana Tomasza Kumka, że „nikt nie wyjaśnił, jakie mogą być konsekwencje”? Chyba trudno o bardziej klarowne wyjaśnienie niż to, jakiego udzielił prezydent. Wskazuje to równocześnie na motywy, jakimi kierowała się Rada, odrzucając wniosek o zmianę w porządku obrad złożony przez Tadeusza Adamusa.

Nie należy zapominać, że to konkretne głosowanie miało także swój wynik. 11 radnych zagłosowało przeciwko zmianom w porządku obrad, ponadto dwóch wstrzymało się od głosu. Spośród nich kilkoro zasiada w radzie także w tej kadencji. Poza Mariuszem Węgrzynowskim chyba nikt nie chce się przyznać do tego, jak głosował.

Kumek twierdzi też, że to radni ze środowisk kupieckich zdecydowali o kolejności przyjmowanych uchwał. Jest to oczywiste, kolejne, wypowiedziane z premedytacją kłamstwo, ponieważ środowisko kupieckie reprezentowały w Radzie Miejskiej tylko 3 osoby, w tym jedna głosowała za wnioskiem Adamusa. Jak wspomniano wyżej, radnych, którzy wniosek odrzucili, było 11, plus oczywiście dwóch, którzy się wstrzymali.

Warto też panu Tomaszowi Kumkowi przypomnieć, że to on wysłał do wojewody, jako organu nadzoru, niewłaściwy projekt uchwały.

– Społeczeństwo chce głów najczęściej – mówił Marian Kotalski, kończąc swoją zwyczajową serię pochlebstw pod adresem prezydenta Zagozdona. – Chce głowy za ścieżkę do Spały. Chce głowy, panie przewodniczący, za Wenecję. To, co Wawro wnosił o wycinkę drzewa, bardzo mi się podobało. (…) Panie Przewodniczący, pan jest ciężarem dla prezydenta miasta – grzmiał, wytykając także Zenonowi Łaskiemu niekompetencję jako przewodniczącemu rady. Kotalski zachęcał Łaskiego do rezygnacji z funkcji. – Przecież pan tylko pilnuje własnych interesów w tej chwili.

– Ja rozmawiałem z byłym radnym Sibińskim – mówił Antoni Iwański. – Powiedział: ja nie zaprzestanę tego. Plan zagospodarowania byłby, gdyby mi pozwolono moje kluski rozbudować.

Mariusz Węgrzynowski nie zgodził się z argumentacją, że Andrzejowi Sibińskiemu chodziło tylko o własną firmę i o to „by mógł robić pierogi”; zdaniem radnego chodziło tu o interes społeczny.

Mała sprzeczka wywiązała się między Węgrzynowskim a Markiem Celnerem. Zakończył ją przewodniczący Łaski, zwracając się do Węgrzynowskiego jako radnego ubiegłej kadencji. – Były wskazywane elementy wadliwości tego głosowania. To właśnie postawa pana między innymi w tamtym czasie i kolegów spowodowała, że to głosowanie wypadło tak, jak wypadło. Prawnicy zwracali wtedy uwagę, chociaż niedostatecznie jest to wyeksponowane w protokole. Proszę nie wmawiać, że rację mieliście wy i cała rada równocześnie. Tak nie było. Ja osobiście kazałem zapisać do protokołu, że nie będę głosował. Proszę sobie przypomnieć, że nie wszyscy radni poparli, mimo że był tu cały tłum kupców. Mimo że były różne naciski na przyjęcie tego trybu procedowania. Wy mieliście wiedzę, że ten dokument został przyjęty w sposób wadliwy, i proszę nie wmawiać mieszkańcom, że były fakty inne. Może ten dokument nie we wszystkich elementach został poprawnie przygotowany, ale był i funkcjonował, ale wyście go zaskarżyli. Sprowadziliście nasze miasto właśnie do wydawania decyzji. Jestem też ofiarą takiej decyzji. Gdyby w dalszym ciągu funkcjonował plan w naszym mieście, nikt nie mógłby wnosić tutaj, że jakiekolwiek decyzje, jakie są wydawane, były niezgodne. A tak zawsze jest jakaś interpretacja osoby uprawnionej, zawsze jest decyzja urzędnika. Zawsze jest to dowolność interpretowania w ramach obowiązujących przepisów. – Swoje bardzo emocjonalne wystąpienie podkreślił deklaracją, że kończy już swoją karierę samorządowca.

Następnie przedstawiono zastrzeżenia, jakie do wystąpienia pokontrolnego NIK złożył prezydent Rafał Zagozdon. Zastrzeżenia zostały przez Izbę odrzucone. Prezydenci Zagozdon i Haraśny złożyli dosyć obszerne wyjaśnienia radnym.

Rafał Zagozdon zaatakował radnych opozycji. Z jego słów wynikało, że to radni PiS hamują rozwój miasta, „że nie chcieli basenu, nowych dróg”. Wytknął również, że nie głosowali za udzieleniem mu absolutorium z wykonania ubiegłorocznego budżetu.

Nie spodobało się to wiceprzewodniczącej Wacławie Bąk. – Mówienie dzisiaj, przy okazji wystąpienia pokontrolnego NIK, o tym, kto jak głosował, kto głosował za basenem, a kto przeciwko basenowi, przeciwko drogom, kto przeciwko innym inwestycjom, jest właśnie bardzo niestosowne. – Radna uważa, że niestosownym w tym przypadku jest przede wszystkim przypisywanie sobie cudzych zasług lub ich odbieranie innym.

Głos zabrał raz jeszcze Tomasz Wawro. Pytał naczelnika Malczewskiego, dlaczego i na jakiej podstawie prawnej wydał decyzję o warunkach zabudowy dla firmy Ezbud Interster Zenona Łaskiego.

– Decyzję wydaje się nie dlatego, że ktoś kazał albo nie kazał, tylko na podstawie przepisów prawnych – odpowiedział naczelnik Malczewski.

Ostatecznie uchwała przygotowana przez PiS została przyjęta z jedną drobną poprawką. Na zakończenie Tomasz Kumek przyznał jednak, że radni informowani byli o konsekwencjach swojego głosowania. Radni dowiedzieli się też, że z wiceprezydentem Grzegorzem Haraśnym nie konsultowano decyzji o warunkach zabudowy dla firmy Zenona Łaskiego.


Na marginesie tej sesji warto dodać, że modne staje się obciążanie odpowiedzialnością za wszelkie niepowodzenia i błędne decyzje władz naszego miasta całego środowiska kupieckiego. Działo się tak już poprzednio, ale w tej kadencji przybiera karykaturalne rozmiary. Taką retoryką zwykli posługiwać się Tomasz Kumek i Marian Kotalski.

Tego typu stwierdzenia są głęboko niesprawiedliwe i wynikają z całkowitego niezrozumienia słowa „kupiec”. Tymczasem nie oznacza ono handlarza czy, jakby niektórzy chcieli mówić, straganiarza. To trudny zawód wymagający ogromnej wiedzy i wrodzonych zdolności. Z zasady działalność kupiecka opiera się na regułach wolnego rynku i swobodnej konkurencji, co działa z korzyścią i dla nich, i przede wszystkim dla klientów. Pamięta ktoś Wokulskiego? Radni SLD zmieniają swoje poglądy jak kameleon zmienia barwy.

Raz występują przeciwko kupcom, innym razem twierdzą, że ich wspierają. Wszystko zależy od aktualnej koniunktury. Traktują środowisko w sposób instrumentalny. Niezależnie jednak od tego, czy ktoś jest „handlarzem”, „sklepikarzem”, „straganiarzem” czy też kupcem z prawdziwego zdarzenia i odpowiednim wykształceniem, mają oni jedną wspólną cechę, która odróżnia ich od Tomasza Kumka. Jaka to cecha? Starają się we własnym życiu podążać własną drogą. Utrzymują się z pracy rąk, a nie przynależności partyjnej. Tu żaden kolega czy towarzysz partyjny posady nie załatwi.

Dodatkowo stanowią oni całkiem liczną grupę zawodową w naszym mieście. Nie widzę powodu, dlaczego nie mieliby być reprezentowani w Radzie Miejskiej i zabierać głosu w ważnych dla siebie sprawach. Na dzień dzisiejszy większość radnych utrzymuje się z pieniędzy publicznych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

panie redaktorze 14.06.2010 19:54
tyle artykulow i ciagle takie ilosci literowek litosci - moze pora zmienic przegladarke ktora zaznaczy bledy?

? 14.06.2010 18:32
Jeżeli UM pracuje jak pisz kontroler NIK to należy z nim walczyć. Nie można popierać dziadostwa tylko dlatego , że to nasze dziadostwo. A cytat Stalina , Lenina czy Gierka jest tu tak samo celny jak niektórych radnych.

DO: 14.06.2010 12:58
ad OD: A cóż jest wart człowiek który walczy cały czas z UM, ( działając na niekorzyść mieszkańców) widząc tylko własny (chyba nie do końca czysty ) interes, jeśli to co powiedział A. Iwański jest prawdą? Może tu jak mówi niemieckie przysłowie : Da ligt der Hund begraben?

sfrustrowany 14.06.2010 12:15
Nowe hasło wyborcze Pana Prezydenta Rafała Zagozdona na tegoroczne wybory: 'SERCE ODDAM MIASTU, A MIASTO ........ ." Konkurs na uzupełnie wykropkowanego miejsca odpowiednim nazwiskiem. Rozstrzygnięcie konkursu po wyborach samorządowych. Nagrody będą fundowane przez nowych radnych.

OD 14.06.2010 11:06
Cóż są warci prawnicy Urzędu Miasta skoro w świetle kontroli NIK-u dokumenty przez nich przygotowane naruszają prawo. Jeżeli zrobili to na zamówienie polityczne bądż na polecenie służbowe cóż warte jest ich morale , etyka zawodowa czy poszanowanie litery prawa skoro wbrew niemu lub jego naruszeniem próbują coś forsować. Jeżeli robią to wszystko z niewiedzy cóż warci są oni merytorycznie i zawodowo. Cóż wreszcie warci są OJCOWIE MIASTA ,którzy wywierają na prawników naciski zmierzające do łąmania prawa. W jakim mieście my żyjemy? Czy nie ma tu już przyzwoitego człowieka?

X-man 13.06.2010 22:18
No chyba, że są za okularami przeciw słonecznymi. Wtedy to cholera wie...

... 13.06.2010 15:12
Koment do foty: "Czy te oczy mogą kłamać. Chyba NIE"

japa 13.06.2010 12:14
rozliczymy pana prezydenta w tych wyborach

? 13.06.2010 10:56
MEL23 OCZYM PISZESZ,MAJĄ KRASĆ GRABIĆ ITD...ALE NIE ODZYWAJMY SIĘ BO TO NASI TOMASZOWIANIE,OBRZYDLIWE MYŚLENIE.A TAK NA MARGINESIE WITKO MA RACJE, POTWIERDZA TO NIK.CO DO WOJCIECHOWSKIEGO,ABY WSZYSCY POSLOWIE TACY BYLI.

straż nocna 12.06.2010 21:42
Z melem23 jest gorzej ,niz myślałem. Wczesniej sądziłem ,Ze tylko na chwilę go rozum opuścił,ale wszystko wskazuje,że to stan stabilny.Oczywiście przyjmuję założenie,że go wcześniej miał.Sry , przeczytałem jeszcze raz jego wypowiedż , miał napewno. Trzeba mu koniecznie pomóc, bo takimi tekstami utopi szanse RafałaZ., Grzegorza H. czy Zenona Ł. Jeśli ktoś z internautów zna wybitnego psychiatrę bardzo proszę o zadeklarowanie pomocy. Dla dobra miasta moi kochani mieszkańcy , wyłacznie dla dobra . Co nam M. Witko ' Wenecję" zbuduje ? To niech najpierw kupi działkę pod budowę bloków za 36 zł/m2. Ztekstem mela nie polemizuję , nie będę siebie obrażał.

... 12.06.2010 20:26
Zobaczcie ludzie jak tam w Warszawce "przemienionemu" Kaczyńskiemu drgnęło od razu ruch się zrobił i na dołach, już szykują kandydatów

mel23 12.06.2010 19:15
I my chcemy, żeby w Polsce było normalnie. W szlacheckiej Polsce Polacy przeciwko Polakom wzywali Rosjan, Prusaków, Austriaków. Klękali przed carycą Katarzyną i prosili żeby pomogła im wykończyć rodaków. Teraz radni PiS i tzw.kupcy wzywają na pomoc europosła Wojciechowskiego byłego prezesa NIK, wzywają kontrolerów NIK-u kojarzonego z PiS-em, pisowski radny Witko donosi do prokuratury. A wszystko po co ? Aby wykończyć przyszłych kandydatów na prezydenta miasta Zagozdona, Haraśnego, wykończyć Łaskiego który praktycznie jako jedyny inwestuje w infrastrukturę Naszego Miasta, daje zatrudnienie setkom ludzi. Nie lubią Go, bo przy okazji " dorabia " się przy tym. Nie lubią ( jest to wada minimum 50% Polaków ) ludzi zaradnych, pracowitych, bogatych. My chrześcijanie, my z PiS-u lubimy ludzi głupich i biednych, tych co stoją przed kioskiem i sączą całe dnie piwko lub inne wynalazki przepijając rentę mamusi. Tymi ludżmi łatwo manewrować, nie są zagrożeniem dla naszej PiS-owskiej " nieomylności.Tylko my jesteśmy dobrzy, prawi, nieomylni. Jak zagłosujecie na nas to w Tomaszowie nie będzie supermarketów, nowoczesnego kina, Plac Kościuszki będzie nadal wyglądał jak chlew. Nie dopuścimy do uzyskania przez Tomaszów dotacji na rewitalizację centrum miasta - mamy w tym poparcie kupców. Głosujcie na Pisowskich - Prezydenta Kraju i Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego, a obiecuję Wam, że Nasz Kraj i Nasze Miasto będą wyglądały jak Plac Kościuszki. A jak przegramy w wyborach, a jeśli wygramy to też, naślemy na naszych przeciwników policję, celników, Urząd Skarbowy, Komisję Europejską, cyklistów, nazistów, bolszewików i inną swołocz. Głosujcie na ludzi małych, płytkich, zazdrosnych, złośliwych.

? 12.06.2010 15:52
SLD w naszym mieście powinno zniknąć,to są ludzie myślący o swoich interesach, anie o sprawach miasta.Słowo LEWICA koryto,a nie obrona ludzi. Mam poglądy lewicowe,ale ogarnia mnie wstyd jak .patrze na tych ludzi ukrywających się pod tym szyldem.jak słucham p. kotalskiego który wykorzystywał swoje stanowisko do molestowania pracownic,jako prezes SPOŁEM to zbiera mnie na wymioty.w mieście nie ma prawdziwej lewicy.

straż nocna 12.06.2010 15:40
Bardzo trafne spostrzeżenia "Ssaku". Nic ująć , co najwyżej dodać , szczególnie kolejne nazwiska naszych wieloletnich " samorządowców ". A riopsta ? Zawsze ta sama. Atak na mnie , to atak na dobre imię naszej Partii/Urzędu / środowiska/ instytucji itd. niepotrzebne skreslić. A motywy ? Zawsze te same . Zarzuty wynikają z nienawiści , zazdrości , polskiego piekła. A ja bym oczekiwał , ze napisze taki np. "ztm " , że to nieprawda , ze jest całkiem inaczej , ze sie totalnie mylisz , dlatego , że ,,,że,,,że .... Dlaczego nie napisze ? Nie zgadnę:(

J.P. 12.06.2010 15:25
Ale kicha...ponad 30 lat mieszkam poza moim miastem rodzinnym, źródłem wiadomości bieżących co się dzieje w Tomaszowie jest właśnie ta stronka, czytam także internetowe wydanie TIT-u. Czytam wypowiedzi tutaj piszących, reagujących na te wydarzenia i się zastanawiam czy ludzie w Tomaszowie wogóle chcą zmian na lepsze, czy tak im dobrze w tym piekiełku? Przecież jest to chyba największa wiocha w naszym kraju. Nikt nic nie może planowac, zrobic bo z miejsca znajdują się przeciwnicy, mieszają, krytykują, plotkują tworząc bajeczki, a w konsekwencji wyrzadzają wielką szkodę miastu czyli także sobie, ponieważ nie można nic zrealizowac, wybudowac, upiększyc. Mam dorosłych synów i wstyd mi się chwalic moim jakby nie było ukochanym Tomaszowem. Żenada.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej Archiwalne Dożynki Prezydenckie w Spale 1933: korowód, gwary i obrzędy II RP
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama