Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 marca 2026 11:39
Reklama

Nie byłam rewolucjonistką

Niewiele osób już dzisiaj pamięta, że Tomaszów miał swoją posłankę, którą wybraliśmy w wyborach do Sejmu 4 czerwca 1989. Była nią Pani Teresa Zalewska, reprezentująca obóz Solidarnościowy.

Pani Tereso, chciałbym prosić o chwilę rozmowy w związku z jutrzejszą rocznicą czerwcowych wyborów w 89 roku. Czy ktoś jeszcze pamięta, że była pani jedynym z Tomaszowa posłem na tzw. Sejm Kontraktowy? Telefonowali do Pani jacyś dziennikarze?

- Powiem Panu, że w Tomaszowie nie pamiętano. To mnie nawet tak mocno nie dziwi, ponieważ nigdy nie byłam osobą uwikłaną w jakieś skandale, czy afery, o których bardzo chętnie media ogólnopolskie i lokalne piszą. Ponieważ prowadzę skromne życie, to jestem właściwie osobą nudną i nie ma o czym o mnie pisać. Wczoraj natomiast telefonował do mnie dziennikarz z tygodnika Solidarność, który przygotowuje artykuł prezentujący sylwetki ówczesnych posłów. 

(W tym momencie zadzwonił telefon. Okazało się, że również Andrzej Wdowski z Dziennika pamiętał o poseł Teresie Zalewskiej).

Co dla Pani oznacza data 4 czerwca 1989?

-To samo, co dla każdego. Pewien przełom, odzyskanie niepodległości. Te chwile przeżyłam bardzo osobiście. Jak wspominam te wydarzenia teraz, po 20 latach, było to w moim życiu coś wielkiego. Czułam się, oczywiście dzięki wyborcom, ogromnie wyróżniona. Nie zawsze własne chęci czy wola decydują o tym, co będziemy robić ale także wola ludzi, którzy chcą żebyśmy coś robili.

Czy wynik tamtych wyborów był dla Pani zaskoczeniem?

- Był bardzo dużym zaskoczeniem. Pamiętam tę noc wyborczą, kiedy wraz z innymi członkami Komitetu Obywatelskiego, siedzieliśmy w biurze na rogu Tkackiej i Warszawskiej. Własnym oczom i uszom nie wierzyłam kiedy po północy rozdzwoniły się telefony ze wszystkich Obwodowych Komisji Wyborczych. Ludzie podawali nam wyniki. Po pierwszych trzech czy czterech telefonach myślałam, że to jakaś pomyłka. Jeżeli na ich kandydatów oddawano w sumie 10% głosów, to większość osób głosowała na moją osobę. Ostatecznie zebrałam 73% wszystkich oddanych głosów. Liczby były szokujące. Wyniki podliczaliśmy całą noc. Gdy pierwsi ludzie szli na ranną zmianę do pracy, my wiedzieliśmy już, że wybory wygraliśmy. Zatrzymywali się i pytali.

Jak reagowali Tomaszowianie?

- Bardzo różnie. Niektórzy płakali, byli tacy, którzy tańczyli i śpiewali. Taka była ogólna euforia. Chyba tego nigdy nie zapomnę. Pomyślałam wtedy, że dzisiaj jest taki entuzjazm i ciekawe kiedy dostanę pierwsze „kije” na moje plecy. Miałam świadomość, że taka jest kolej rzeczy. Z jednej strony jesteśmy popierani, później okazuje się, że ci sami ludzie przystępują do walki z nami. I tak też było.

Jak Pani ocenia postać, osobę Lecha Wałęsy?

- Wtedy bardzo dobrze. Rzeczywiście on był znakomitym przywódcą i człowiekiem o niespotykanej wręcz charyzmie. Osobiście z Lechem Wałęsą miałam mało takich bezpośrednich kontaktów. Byli ludzie, którzy mocniej o to zabiegali, więc ten kontakt mieli częstszy i bliższy. Na przykład profesorowie Uniwersytetów mówili, że jest doskonałym przywódcą, że oni, ludzie utytułowani, niewiele mieli przy nim do powiedzenia. Tak było w tamtym czasie.

A później?

-  Później Wałęsie pozmieniały się różne poglądy. Staram się nie oceniać go w taki sposób, że należy go potępiać, jak niektórzy ludzie w swoich pracach pseudonaukowych. Uważam, że dyskredytowanie postaci Lecha Wałęsy jest niepotrzebne. Cokolwiek by o nim nie napisali i nie powiedzieli, to on zawsze zostanie symbolem walki z komunizmem. Niepotrzebne jest szarganie jego postaci. Co prawda, on czasem zachowuje się dziwacznie i niezrozumiale, zwłaszcza w tych ostatnich czasach. Ale pamiętam, że mówił zawsze, że „lubi wkładać kij w mrowisko”. Jakaś w tym jego „szaleństwie” pewnie jest metoda. Wałęsę trzeba zostawić w spokoju.

Pozostawić symbol wolnej Polski…

- Pozostawić symbol, bo jego niszczenie nikomu nie służy.

Ciekaw jestem, jak wyglądała praca Sejmu RP Anno Domini 1989.

- Był zupełnie inny tryb pracy. O ile w latach komunistycznych odbywały się dwie sesje: jesienna i zimowa, to od 4 czerwca rozpoczęła się taka permanentna praca. Jeździłam do Sejmu na posiedzenia, które trwały od poniedziałku do piątku, a często i do soboty. Weekendy to były spotkania z wyborcami w terenie. Nie miałam ani jednej wolnej chwili dla siebie.

Tworzenie prawa całkowicie od nowa?

- Właśnie tak było.

Ktoś utkwił pani w pamięci w jakiś szczególny sposób z tamtych czasów?

- Na bliskie znajomości czy przyjaźnie również nie było czasu. Najmocniej związana byłam z naszym okręgiem, z posłem Brzózym z Bełchatowa i z piotrkowskimi posłami. Jednak te znajomości były bardzo luźne.

Było kilku takich wyróżniających się posłów, jak Jan Maria Rokita.

- No tak, był także Stefan Niesiołowski, którego bardzo było widać. Zresztą on do dnia dzisiejszego jest bardzo widoczny.

Cały czas wykazywał się takim brakiem taktu, jak dzisiaj?

- Trochę tak. Jednak zbyt mocno się wyraża, jak na swoją pozycję i doświadczenie. Profesorowi Uniwersytetu jakoś nie bardzo wypada tak się zachowywać.

Co było największym osiągnięciem Sejmu kontraktowego?

- Trudno powiedzieć. To było wywracanie prawa o 180 stopni w każdej dziedzinie. Bardzo ważne były spory dotyczące Konstytucji. Jednak chyba największym sukcesem było przejęcie Rządu przez Tadeusza Mazowieckiego. To był sukces, ponieważ z obrad okrągłego stołu nie wynikało, że Solidarność ma przejąć władzę w Polsce. Nagle wszystko zaczęło się zmieniać. Te wszystkie układy okrągłostołowe zaczęły się rozmywać. Obywatelski Klub Parlamentarny stanął przed koniecznością stworzenia Rządu. Kiszczakowi i jego ekipie się to nie udawało. Można mieć do tego różny stosunek ale był to wyraźny sygnał, że wreszcie jesteśmy we własnym Kraju, że wreszcie mówimy głosem Polaków, że nikt nam niczego zza wschodniej granicy nie dyktuje. To taka pierwsza jaskółka, która wolność ludziom uświadomiła.

Wiosna demokracji?

- To dobra i ładna nazwa.

Jak w Pani ocenie zmieniła się Polska na przestrzeni ostatnich 20 lat?

- Jeśli spojrzymy z punktu widzenia ludzi, którzy na skutek kryzysu czy własnych zaniedbań tracą pracę, to może okazać się, że zmiany są na gorsze. Trzeba pamiętać jednak, że Polska przestała być reżimowym krajem, oblicze Polski bardzo zmieniło się na korzyść. Dobrze byłoby, aby jeszcze politycy bardziej pracowali nad dobrym wizerunkiem naszego kraju w świecie ale i od wyborców bardzo wiele zależy, bo jeśli frekwencja wyborcza wynosi 30%, to trudno się spodziewać radykalnych zmian. Warto może kiedyś się przekonać, jaki byłby prawdziwy wynik wyborczy, gdyby do głosowania poszło 100% osób.

Wracając do wyborów z 4 czerwca, podobno Lech Wałęsa stwierdził „i co my teraz k… zrobimy”

- Nie słyszałam tego ale to nie jest wykluczone. Zmontowanie pierwszego Rządu nie było łatwe.

Jak Pani trafiła na listę wyborczą?

- Przypadkiem. Nie byłam rewolucjonistką, co to sztandar niesie na barykady. Wprawdzie brałam udział przez połowę lat 80-tych w tym podziemnym życiu antykomunistycznym ale wielką bojowniczką to ja nie byłam. Niemniej, w kręgach Solidarnościowych byłam osobą dobrze postrzeganą, ponieważ już wtedy dużo osób przychodziło do mnie po różnego rodzaju porady i pomoc. Starałam się zawsze służyć ludziom pomocą, na miarę mojej wiedzy i możliwości. Kiedy na początku 89 roku rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu przypuszczaliśmy, że zakończą się one nowymi wyborami. Zaczęto mnie wtedy namawiać, bym wzięła w nich udział. Argumentowano, że musimy mieć już teraz swojego kandydata, bo w przeciwnym razie narzucą nam kogoś z góry, czy jak to się mówi „przyniosą w teczce”.

Potrafiono u nas myśleć takimi kategoriami?

- Postawiliśmy sprawę jasno. Ma być jeden kandydat, żadnej konkurencji. Jeden kandydat na jeden mandat. Dlatego również wygrałam. Głosy się w ten sposób nie rozbiły na większą liczbę osób.

A co było później? Kandydowała Pani jeszcze?

- Już nie. Stwierdziłam, że nie nadaję się do „wielkiej polityki”. Ktoś z moich przyjaciół kiedyś powiedział, że powinnam pisać wiersze a nie zajmować się polityką. Polityką lokalną zajmowałam się również krótko. Przez dwie kadencje byłam radną. Teraz jestem szczęśliwie na politycznej emeryturze.

Czym dzisiaj zajmuje się Teresa Zalewska?

- Dzisiaj pracuję jeszcze w Muzeum i zajmuję się działalnością charytatywną w ramach Fundacji Dar Serc, która pomaga przede wszystkim chorym dzieciom.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i rozmowę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Oko 05.06.2009 15:23
ad.21 Pewnie nauka polegała na studiowaniu dzieł Lenina.

+- 05.06.2009 11:05
@ 20 Nie tyle chodzi o polowanie, co o PRAWDĘ, którą należy ujawnić, aby oczyścić i żyć do przodu. Rządzić powinni ludzie sumienia, jak nauczał JP2.

kiki 05.06.2009 10:45
O qrde...kładzie się to cieniem i dlatego praca z dziećmi. Mimo wszystko jednak,niech każdy sobie uświadomi jakie to czerwona mafia żydokomuny ma wpływy i brudne łapska do dziś nas niszcząca - Polaków.

Znajomy 05.06.2009 09:27
Pani Teresa jako radna Rady Miasta była w ocenie wielu osób wpółwinna dopuszczenia SLD do władzy w mieście. Potem juz przepadała zwyczajnie w wyborach lokalnych - straciła twarz i to wszystko. A zreszta córka pracująca w TIT powodowała, że nie mogła chyba za ostro się rzucać, żeby córka pracy nie straciła - takwqielu podejrzewało, że dlatego tak się zlewicowała... Ciężko zgadnąć.

Oko głppca 05.06.2009 00:45
Marek Celner miał w 1989 roku 18 lat, co wg kolegi OKO miał wtedy niby robić poza nauka?

nnn 05.06.2009 00:28
zrobmy polowanie na sb'kow w tomaszowie, chetni??

kiki 04.06.2009 14:53
oko ja ci powiem co te bozy z Zatoki Czerwonych Świń na Kępie robili... Pistolety za pazuchą nosili bo i SB-eki przydzielili.

Oko 04.06.2009 14:43
Pani Teresa jak zwykle jest bardzo skromna.W tamtym czasie kiedy można było działalność antykomunistyczną przypłacić życiem, była osoba bardzo odważną.Stale była inwigilowana i prześladowana przez SB-ków, którzy wielokrotnie grozili jej i jej córce(Swoją droga dobrze byłoby ujawnić ich nazwiska i napisać co robią i jak im sie powodzi w nowej Polsce, moze jacyś żyją w Tomaszowie?).Nic dziwnego że Pani Teresa nie jest teraz w "polityce".To osoba niezwykle prawa i uczciwa i zgadzam sie z nią że nie nadaje sie do dzisiejszych polityków zwykle krętaczy i złodziei którym z reguły chodzi o pieniądze.Swoja droga warto by było spytać co robili w tamtym czasie różni obecni prominenci Tomaszowa-Co robił Pan Kumek już wiemy,co robił wtedy Pan Barański,Adamski,Harasny,Parad a,Żegota,Celner Łaski,Zagozdon i wielu innych.Życze Pani Teresie przede wszystkim dużo zdrowia.Uczciwi ludzie zawsze będą o Pani pamiętać.Serdecznie pozdrawiam.

kiki 04.06.2009 13:48
@15...czubek "jaka koalicja"...dziadzio powiedział.To są świry wilanowskie dziecko drogie,bo zawsze mowili tak:co winksze jak wesz to za pazuche bierz,w gospodarce sie pszydo. Koalicjantom ku przestrodze!!!

bez komentarza 04.06.2009 13:46
jego ojciec wie na pewno, zobacz, powie ci :)))) http://www.youtube.com/watch?v =Wz5MD_Ylkl0

Koalicja antytrolla 04.06.2009 13:30
Kiki, co taki głupek, jak ty, może wiedzieć o wyborach, jakich dokonywali ludzie w 89 roku. Co przeżywali, czuli i jakie nadzieje mieli... To rozczarowanie, złość, nienawiść jest właściwe dla powistomoskich sierot, które nie mają już skąd ukraść kawałka "kwasówki", paru śrubek, zadekować sie i wyspać w kącie, nic nie robić i brać kasę. Za to zazdrościc innym, że są lepsi, mądrzejsi, bogatsi. Dzisiaj robisz to samo, co za komuny. Wtedy żerowało się na państwowej fabryce a dzisiaj żeruje się na ludzkich umysłach w necie. Cały dzień siedzisz i polujesz na to co ktoś napisał, żeby dodać własne idiotyzmy i zaśmiecić forum portalu. Jak nikt nic nie pisze, to piszesz sam ze sobą. To jest już objaw chorobowy. Nie współczuję ci jednak, dla mnie jestes zwyczajnym, pieprzonym nierobem, bo tak cię nauczyła komuna. Jasne? Weź się gościu do roboty, zamiast udawać raz dziadzia a raz dziewczynkę w internecie.

kiki 04.06.2009 13:03
Tomaszowiaku by zakończyć ten bezsensowny spór TV Trwam sobie włącz i cicho bądż.

kiki 04.06.2009 12:59
[email protected] - czujesz się urażony?... Poszukaj pocieszenia w ramionach żony.

Tomaszowiak 04.06.2009 12:37
dalej mnie obrażasz, dlaczego? masz jakiś problem?

kiki 04.06.2009 12:30
[email protected] mutancie co Pani Teresa dziś robi.Wyjaśnia wszystko koniec artykułu. Praca z dziećmi,bo z mutantami i krętaczami nie ma już co.

Opinie

Reklama

Twórczość Andrzeja Wajdy - filmowy przewodnik po historii Polski

Twórczość Andrzeja Wajdy to opowieść o bohaterach funkcjonujących w trudnych realiach politycznych, rozwijająca się w uniwersalne rozważania o kondycji ludzkiej. Choć jego obrazy są mocno osadzone w polskiej historii, były punktem odniesienia i inspiracją także dla filmowców ze świata. 6 marca mija 100 lat od urodzin reżysera.Data dodania artykułu: 06.03.2026 08:55
Twórczość Andrzeja Wajdy - filmowy przewodnik po historii Polski

Sondaż: PiS traci, fatalny wynik Polski 2050

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 34,2 proc. głosów; spadają notowania Prawa i Sprawiedliwości, na które chce głosować 22 proc. badanych. Największy spadek dotyczy jednak Polski 2050 - wynika z najnowszego sondażu Opinia24.Data dodania artykułu: 06.03.2026 08:00
Sondaż: PiS traci, fatalny wynik Polski 2050

Dziś w kraju i na świecie (piątek, 6 marca)

Dziś jest piątek, sześćdziesiąty piąty dzień w roku. Wschód słońca o godz. 6.14, zachód słońca o 17.20. Imieniny obchodzą m.in.: Róża, Wiktor, Agnieszka, Jordan, Cyryl oraz Eugenia.Data dodania artykułu: 06.03.2026 07:31
Dziś w kraju i na świecie (piątek, 6 marca)

Raport NASK: w 2025 r. platformy usunęły ponad 5,5 tys. materiałów zgłoszonych jako dezinformacja

Spośród ponad 46 tys. treści zgłoszonych w ub.r. jako dezinformacja, platformy społecznościowe usunęły ponad 5,5 tysiąca materiałów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu NASK. Były to m.in. fałszywe informacje o zabójstwie na kampusie UW, rzezi wołyńskiej i rosyjskich dronach.Data dodania artykułu: 05.03.2026 17:59
Raport NASK: w 2025 r. platformy usunęły ponad 5,5 tys. materiałów zgłoszonych jako dezinformacja

58 proc. ekspertów jest przeciwnych depenalizacji zniesławień.

Taki sam odsetek ankietowanych uważa jednak, że czyn ten nie powinien być zagrożony karą pozbawienia wolności - czytamy w czwartkowej „Rzeczpospolitej".Data dodania artykułu: 05.03.2026 09:06
58 proc. ekspertów  jest przeciwnych depenalizacji zniesławień.

Dziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 marca)

Dziś jest czwartek, sześćdziesiąty czwarty dzień w roku. Wschód słońca o godz. 6.16, zachód o 17.20. Imieniny obchodzą: Oliwia, Adrian, Adrianna, Marek, Krzysztof, Jan, Wacław, Fryderyk, Jeremiasz, Teofil i Konon.Data dodania artykułu: 05.03.2026 08:38
Dziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 marca)

Ekspert: ceny paliw wzrosną, ale mało prawdopodobne, by benzyna kosztowała po 8–9 zł za litr

Konflikt na Bliskim Wschodzie i napięcia wokół Cieśniny Ormuz spowodują wzrost cen paliw w Polsce, ale scenariusz, w którym benzyna kosztowałaby 8–9 zł za litr jest mało prawdopodobny – ocenił dr hab. inż. Krzysztof Zięba z Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej.Data dodania artykułu: 04.03.2026 12:50Liczba komentarzy artykułu: 1
Ekspert: ceny paliw wzrosną, ale mało prawdopodobne, by benzyna kosztowała po 8–9 zł za litr

Nowa ścieżka kariery: Jak bezpłatnie zdobyć uprawnienia i poprowadzić warszawski autobus?

Zastanawiasz się nad zmianą zawodu, ale powstrzymują Cię wysokie koszty zdobycia nowych kwalifikacji? Dowiedz się, jak praca kierowcy autobusu w stolicy może stać się Twoją nową ścieżką kariery bez angażowania własnych środków finansowych. Poznaj szczegóły programu, który krok po kroku przygotuje Cię do wyjazdu na warszawskie ulice i zagwarantuje stabilne zatrudnienie.Data dodania artykułu: 04.03.2026 11:16
Nowa ścieżka kariery: Jak bezpłatnie zdobyć uprawnienia i poprowadzić warszawski autobus?
Reklama
Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

W dniach 10–12 kwietnia 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędzie się otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026. Wydarzeniu towarzyszyć będą zawody ogólnopolskie, regionalne oraz towarzyskie w skokach przez przeszkody, które co roku przyciągają do Bogusławic zawodników oraz miłośników jeździectwa z całej Polski.To jedna z pierwszych dużych imprez jeździeckich sezonu w tej części kraju, dlatego na starcie spodziewani są zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi jeźdźcy rozpoczynający rywalizację w nowym sezonie.Tradycja i sportowa rywalizacjaStado Ogierów w Bogusławicach od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiego jeździectwa. Organizowane tu zawody w skokach przez przeszkody cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i publiczności. Rywalizacja odbywa się na profesjonalnie przygotowanym parkurze, a uczestnicy startują w różnych konkursach – od klas dla początkujących po bardziej wymagające przejazdy dla doświadczonych jeźdźców.Zawody ogólnopolskie pozwalają zdobywać cenne punkty rankingowe, natomiast konkursy regionalne i towarzyskie są okazją do sprawdzenia formy koni i zawodników przed kolejnymi startami w sezonie.Atrakcje dla kibiców i całych rodzinOrganizatorzy zadbali nie tylko o sportowe emocje, ale również o bogatą ofertę dla odwiedzających. Przez cały czas trwania zawodów działać będzie duży bar gastronomiczny, w którym serwowane będą m.in.:domowe posiłkipizza i zapiekankiprzekąski i napojedesery lodoweDodatkowo dostępna będzie strefa Grill Bar z potrawami z grilla oraz Food Truck, w którym będzie można spróbować m.in. lodów świderków, waty cukrowej, popcornu i gofrów.Niedzielna strefa rekreacyjna dla dzieciSzczególnie atrakcyjnie zapowiada się niedziela, kiedy na terenie obiektu powstanie nowa strefa rekreacyjna dla dzieci. Najmłodsi będą mogli skorzystać z wielu atrakcji, w tym:placu zabawdmuchanego zamku i zjeżdżalnidmuchanego toru przeszkódprofesjonalnego pola do minigolfaanimacji i oprowadzania na kucykuZaplanowano także trening hobby horse, przejażdżki bryczką, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, a także mini zoo z karmieniem kucyków oraz spotkanie z alpakami.Zaproszenie dla zawodników i kibicówOrganizatorzy zapraszają zawodników do zgłaszania udziału w konkursach, a wszystkich miłośników koni i aktywnego wypoczynku – do odwiedzenia Bogusławic. Trzy dni zawodów to nie tylko sportowa rywalizacja na wysokim poziomie, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnej atmosferze.Otwarcie sezonu w Bogusławicach tradycyjnie zapowiada początek intensywnego roku dla polskiego jeździectwa i jest świetną okazją, by z bliska zobaczyć emocjonujące skoki przez przeszkody oraz piękno sportowej rywalizacji koni i jeźdźców.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026

Polecane

BCU w Tomaszowie Mazowieckim. Jak stracić miliony i udawać, że nic się nie stałoBezsenność i bezdech senny to duet ryzykowny dla sercaDziś w kraju i na świecie (piątek, 6 marca)Wystawa poświęcona TM Orchestrze w tomaszowskim ratuszuAleksandar Vuković nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko mistrzowi PolskiOtwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach. Trzy dni sportowych emocji i rodzinnych atrakcji„Forever Young” na żywo. Legenda lat 80. wystąpi w ŁodziRaport NASK: w 2025 r. platformy usunęły ponad 5,5 tys. materiałów zgłoszonych jako dezinformacjaHelios Anime w wyjątkowej cenie podczas Helios Days. Kultowe tytuły na wielkim ekraniePłacz dziecka i makabryczne odkrycie. Zabójstwo 25-latki na BrowarnejSrebrny medal Polek na Mistrzostwach Świata Juniorów w łyżwiarstwie szybkim„Sound of Falling” – poetycka opowieść o pamięci, która wraca po latach
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AdamTreść komentarza: a no tak ze piachu nie było na sypanie chodników gdy była ślizgawica na ulicach ale na moście mieli zapasy do budowania zapór ... jako mieszkańcy proponujemy rozebrać jeszcze most na Warszawskiej, Spalskiej i na Mireckiego ... i uruchomić promyŹródło komentarza: Most na Legionów: 16 ofert w przetargu, ceny od 6,67 do 11,95 mlnAutor komentarza: Nie przesadzajmyTreść komentarza: Był mięśniakiem i skoro ktoś tam się przypomina w jego imieniu to pewnie uważany był za guru lokalnych mięśniaków. Dziś to się sprofesjonalozowało, kupujesz karnet z 149 zł i nie musisz uczestniczyć w towarzystwie. A to zwykle była zawodówka, trochę wódki i szpan klapkiem adidasa scoągniętym z Niemiec, zresztą w różny sposób tam pozyskany Tak że nie unoś się tak, twoi idole dla kogoś innego mogą być przecoętnyki ludźmi.Źródło komentarza: Ścieżka do Grot Nagórzyckich bez imienia. Rada Miejska odrzuciła wniosek mieszkańcówAutor komentarza: AniołekTreść komentarza: Tak masz rację, szczególnie na Wąwale i na Starowiejskiej - czytaj S-12 !!!Źródło komentarza: Do końca przyszłego roku w Tomaszowie Maz. ma powstać tunel drogowy pod toramiAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: Pan Klimczak już dzisiaj wygrałby wybory na Prezydenta Miasta, dziękujemy!Źródło komentarza: Do końca przyszłego roku w Tomaszowie Maz. ma powstać tunel drogowy pod toramiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kiedy dotrze pierwszy z 45 letnich wagonów?:)Źródło komentarza: Dotarł pierwszy z 14 pociągów zamówionych dla Kolei AglomeracyjnejAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Na stacji paliw MZK w niedzielę ON 5,80, dzisiaj 6,91. Trzeba będzie przeprosić się z roweremŹródło komentarza: Ekspert: ceny paliw wzrosną, ale mało prawdopodobne, by benzyna kosztowała po 8–9 zł za litr
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama