Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 09:38
Reklama
Reklama

Uwaga Bandyta!!!

Nie ma w Tomaszowie miejsca, w którym można czuć się bezpiecznie. Policjanci wprost przyznają, że są bezsilni. Mówią, że to wina złego prawa, znieczulicy oraz tego, że zostali pozbawieni większości środków przymusu bezpośredniego. Często jest tak, że wystarczy nieudokumentowana i niepotwierdzona skarga bandyty, by policjant znalazł się na celowniku swoich przełożonych.

Do tego dochodzą inne problemy: oszczędności, złe wyposażenie, braki kadrowe. Nic dziwnego, że poczucie bezkarności bandytów rośnie.

Monitoring miejski kosztujący nas wiele milionów złotych również nie spełnia swojego zadania. Wystarczy przespacerować się nocą na plac Kościuszki, w okolice sklepu nocnego, by przekonać się, że Ustawa o wychowaniu w trzeźwości działa tylko w niektórych przypadkach. Może byłoby skuteczniej, gdyby monitoring obsługiwali policjanci.

Niebezpiecznie jest wszędzie — w parkach, na ulicach i w domach. Wczoraj „na własnej skórze” przekonaliśmy się, że również w miejscu pracy może przydarzyć się nieprzyjemna przygoda.

Redakcja portalu mieści się w należącym do mnie budynku przy ulicy Słowackiego. Okolica co roku zmienia się na lepsze, wciąż jednak mieszka tu wielu zdziczałych lumpów.

Właściwie nie ma kamienicy, w której nie funkcjonowałaby jakaś „meta” z nielegalnym alkoholem robionym nie wiadomo z czego i sprzedawanym po 1 zł za 100 g. Oczywiście zakupiony na melinie alkohol gdzieś trzeba spożyć. Dobrym miejscem do tego celu jest przejście między redakcją a sąsiednią kamienicą, prowadzące do TTBS-owskiej wspólnoty mieszkaniowej.

Miejsce wyjątkowo niebezpieczne. Wiedzą o tym wszyscy — także mieszkańcy wspomnianego bloku.

Kilka lat temu jeden z nich (policjant) przyszedł do mnie z prośbą o zgodę na wykonanie bramy, która uniemożliwiałaby wchodzenie na ten teren niepożądanym gościom.

Przyznam, że ucieszyłem się — miałem już dość użerania się z pijakami, sprzątania po nich i naprawiania wciąż na nowo niszczonego ogrodzenia.

Bramę wykonano — kosztowała kilka tysięcy złotych. Wydawało się, że to rozwiąże nasze problemy. Niestety, tak się nie stało, bo mieszkańcom nie chciało się jej otwierać i zamykać.

W dalszym ciągu był więc bałagan, rozbijane ogrodzenie i pijący, którzy załatwiali potrzeby fizjologiczne.

Prosiłem, wyjaśniałem, że to dla naszego wspólnego bezpieczeństwa, pisałem skargi i petycje. Wszystko na nic.

W końcu puściły mi nerwy. Zablokowałem dojazd do posesji, licząc, że w ten sposób wymuszę na lokatorach racjonalne zachowania. Rzeczywiście, część osób uznała, że mam rację. Szybko doszliśmy do porozumienia, że będziemy pilnować porządku i brama będzie zamykana.

Nie wszystkim się to spodobało. Do tego stopnia, że jeden z lokatorów — na moich oczach — przerysował mi kluczem samochód. Policja (sprawa w Tomaszowie) umorzyła postępowanie.

To jednak nie koniec. Przeciwnicy zamykania bramy zaczęli stwarzać różne trudności — psuli i zapychali wkłady zamka. Wkłady wymieniano, by następnego dnia znów były popsute. Wiem, że brzmi to niewiarygodnie, ale tak właśnie było.

W końcu odpuściliśmy. Znowu zaczęły się pielgrzymki pijących, pijanych i naćpanych smarkaczy — i kto wie kogo jeszcze.

Za każdym razem, gdy widzieliśmy kogoś pijącego alkohol, staraliśmy się reagować i przeganiać. Zazwyczaj kończyło się na „przepraszam” i odejściu. Tak było do wczoraj.

W czwartek, wychodząc z redakcji, także zauważyłem pijących na naszym terenie. Zwróciłem im grzecznie uwagę, by poszli w inne miejsce. Zamiast „przepraszam” jeden z napastników (tzw. „kark”), ubrany w dres i czapkę z daszkiem, rzucił się na mnie z pięściami. Próbował mnie pobić, ale nie bardzo mu się to udawało.

Mariusz zadzwonił po policję, a ja starałem się przytrzymać napastnika do przyjazdu patrolu. Gdy drugi z nich zobaczył, że kolega nie daje rady, przyłączył się do napaści. Podbiegł od tyłu i uderzył mnie w głowę. Puściłem pierwszego i zająłem się drugim. Gdy ten padł, zaczął krzyczeć, by go zostawić, bo ma padaczkę. Kiedy mnie zaatakował, był „zdrowy”.

Wciągnąłem go do biura. Wtedy ruszył mu z odsieczą pierwszy napastnik i wdarł się do środka. Uderzył mnie kijem, który pękł, po czym ostrą częścią próbował wbić mi w brzuch. Tylko przytomności umysłu Bogaczewicza zawdzięczam, że nie wylądowałem w szpitalu albo w kostnicy.

Bandyci uciekli. Kilka osób stało obok i przyglądało się, nikt nie zareagował.

Napaść zgłosiliśmy na policję. To jednak jeszcze nie koniec.

Pracujemy w redakcji często do późna. Około 22:00 znów zjawił się jeden z napastników — tym razem z czterema kolegami. Usłyszeliśmy, że nas zabiją i skończymy w workach. Jak łatwo przewidzieć, zniknęli przed przyjazdem patrolu.

Dziś rano poszedłem do dzielnicowego. Uważam, że ktoś, kto reaguje napaścią na spokojne zwrócenie uwagi, nie zrobił tego po raz pierwszy. Powinien być znany policji i dać się zidentyfikować ze zdjęcia — tym bardziej, że musi mieszkać w jednej z okolicznych kamienic lub bywać tu często.

Byłem w szoku, gdy usłyszałem, że bazy danych nie ma i żadnych fotografii nie zobaczę — bo też ich nie ma.

Wtedy przypomniało mi się, jak bliskiej mi osobie tomaszowscy policjanci pobierali odciski palców, ponieważ o jeden dzień spóźniła się z opłatą za zezwolenie na sprzedaż alkoholu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jack 22.04.2009 21:50
Posłuchajcie tego -centrum miasta (zrobiło się ciepło) wracam do domu wieczorem rowerem na przeciw D.H. "Tomasz" przy sklepie nocnym grupa bandziorów pije piwo na mój widok wybiegają na ulicę chcąc mnie zatrzymać (główa ulica miasta) - uciekam, poleciały za mną butelki po piwie rozbijajac się na ulicy- szkoda słów. Ale za to 3 dni wcześniej nasza dziarska straż miejska zainstalowała mi blokadę na kole mego samochodu bo stanąłem przed swym miejscem pracy aby odebrać paczkę.

Ave 07.04.2009 04:23
"zdziczałych lumpów" hahahaha xD

scort 06.04.2009 07:28
przecież to jawny atak na wolność słowa i niezależność tego portalu Ja bym tego tak nie zostawił

... 06.04.2009 00:18
A my spokojni obywatele mamy przekichane.. No nic.. Dalszy cykl koksu i można wyjść na ulicę

.... 05.04.2009 23:41
Ciepło sie zrobiło i robactwo juz wypełzło. Parki pełne lumpów, ulicami szwęda się tałatajstwo. Powinno się zabijać pasożytów.

jo 05.04.2009 20:04
bezpiecznie jest na giełdzie samochodowej. od 9tej do 10tej przejechały dwa radiowozy.

... 05.04.2009 13:43
Wyszedłem wczoraj o 2 w nocy na spacer bo myślałem że bedzie bezpieczniej niż o 21. Się przeliczyłem.

Milicjant 05.04.2009 10:18
Umiesz liczyć, licz na siebie...

sasdfg 04.04.2009 23:45
bardzo lubie tomaszow i zawsze z utesknieniem tu wracam, ale po przeczytaniu artykułu niestety znowu sobie przypomniałam czemu sie wyprowadziłam, w miescie gdzie kazdy zna kazdego trudno o jakakolwiek sprawiedliwosc, tomaszów nie jest za duzy, i zawsze w policji znajdzie sie jakis tatuś, wujek czy inny znajomy przestepcy który pomoze w umorzeniu postepowania, a ty Kowalski albo sie bój do konca zycia albo wyprowadz, bo sprawiedliwości na tym świecie nie ma...

... 04.04.2009 17:07
Ale co do nocnych spacerów - owszem nie jest bezpiecznie. Policja patrzy się i łapie tylko tych co prosto idą. Jak masz papierosa w łapie to najchętniej by wysiedli i Cię spałowali. Ktoś idzie ze skrętem, dres , brudas , jadą prosto... Jak sie tu czuć bezpiecznie ?

... 04.04.2009 17:06
Bzdura , baza policji jest i być musi.

mtm 04.04.2009 16:31
ehh szkoda gadać ;/ TM to nie jest Kraków, czy inne większe miasto uzbrojone w bazę danych policji etc...

varan 04.04.2009 15:22
"W polsce brakuje wg mnie kary smierci , moze by inaczej Ci "pseudo bandyci" (oczywiscie mocni w grupie rzecz jasna)postepowali... parę straceń i by bylo moze ok" to nic nie da! teraz obowiązuje dożywocie, a prokurator żąda za zabójstwo wychowanki tomaszowskiego domu dziecka 8 lat pozbawienia wolności !!!, dopiero sąd orzeka wyższy wyrok (nie pamietam dokładnie jaki ale chyba 15 lat, mogę się mylić). zapamiętałem tylko to żądanie prokuratora ? - raczej płynie w nim adwokacka krew - które mnie mocno zbulwersowało (delikatne określenie moich odczuć).

TKW 04.04.2009 14:42
Miasto alkoholizmowi wierne i albarugolizmom wymierne Polityka to jest HIT reszta to jest tylko MOC

Tnicu 04.04.2009 14:19
Tydzień temu około godziny 21 czekałem na autobus w samym centrum miasta - przystanek koło D.H. "Tomasz", siedziałem tam jakieś 30-40 minut. Przez te pół godziny na głównej ulicy miasta nie widziałem żadnego radiowozu, natomiast co chwila wokół działy się różne 'dziwne' rzeczy - komuś nie spodobała się elewacja sklepu po przeciwnej stronie i postanowił poprawić ją (dość radykalnie zresztą) własnoręcznie, inni zechcieli sprawdzić odporność wiaty na czynniki otoczenia (również własnoręcznie), jeszcze inni uznali, że ciekawiej będzie 'stworzyć zagrożenie w ruchu kołowym' etc. - generalnie unikam ostatnio wieczornych spacerów po naszym jakże urokliwym mieście, no ale jednak czasem człowiek ma ochotę gdzieś wyjść. Chciałbym się czuć w miarę możliwości bezpiecznie, nie sądzę, żebym wymagał szczególnie wiele...

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama