Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 13:55
Reklama Twój Sklep Medyczny

PRL w dobrej cenie

Pół wieku temu samochód był marzeniem większości Polaków. Trudno dostępne i drogie. W dodatku niezwykle awaryjne i tak stawały sie obiektem westchnień. Na powstających w latach 60, 70 a nawet później blokowiskach samochód był wyjątkiem. Nic dziwnego, skoro jego cena rosła zaraz po przekroczeniu bram fabryki.... Dzisiaj na osiedlach trudno znaleźć kawałek wolnego miejsca, a trawniki zamienia się na... parkingi. Warszawy, Syreny, Fiaty i Polonezy spotykamy już niezwykle rzadko. Motoryzacja rodem z PRL staje się hobby, a pojazdy kilkanaście lat temu porzucane znowu stają się obiektem westchnień i... wcale nie łatwo jest kupić egzemplarz w nienajgorszym stanie.

Pierwszym polskim samochodem, jaki produkowano w fabryce na Żeraniu byłą oczywiście Warszawa. Fabrykę zbudowano w dwa lata, co jak na tamte czasy było sporym wyczynem. Pierwszy samochód z taśmy montażowej zjechał 6 listopada 1951 r.. Pojazd był kopią rosyjskiego samochodu GAZ M-20 Pobieda.

Auto już w chwili rozpoczęcia produkcji było mocno przestarzałe. Dar Stalina dla Polski sporo nas kosztował u wymagał stałego dopracdowywania i udoskonalania. FSO wypuściła na rynek cztery rodzaje nadwozia: fastback (garbus), także sedan, kombi oraz pickup. Do użytku trafiły także wersje specjalne dla milicji, pogotowia ratunkowego, taksówki, pocztylion. Warszawę produkowano przez 22 lata. W tym czasie powstało tylko 254 421 egzemplarzy.

W Tomaszowa pojazd już niemal ne spotykany. Najbardziej znanym egzemplarzem był chyba ten należący do pana Dąbrówki. Na ile dostępne są dzisiaj egzemplarze Warszawy i ile kosztują? W serwisie Otomoto znajdujemy trzynaście egzemplarzy w różnym stanie technicznym. Najtańszy kosztuje 10 tysięcy złotych. Za najdroższy właściciel żąda aż 80 tysięcy.

Kolejny polskim "połykaczem szos" był oczywiście Syrena. Powstała w wyniku decyzji Komitetu Centralnego PZPR w 1953 r. (tak się rozwijało kiedyś rynek motoryzacyjny). Miała być takim polskim volskwagenem, czyli pojazdem dla ludu pracującego miast i wsi. Dokładniej ujmują dla przodowników pracy socjalistycznej, aktywistów, naukowców i przedstawicieli ówcesnej inteligencji (czym by ona nie była). Trzeba przyznać, że byłą to pierwsza całkowicie polska konstrukcja, z której kpiono, że powstała na bazie drewna napędzanego silnikiem od motopompy strażackiej. nie było to określenie na wyrost, bo poza silniekim Syrena charakteryzowała się nadwoziem z drewnianego szkieletu, który obudowano płytami pilśniowymi i przykryto dermatoidem.

Auto zaprojektowano w rekordowym tempie trzech tygodni przez pięcioosobowy zespół konstruktorów w skład którego weszli: Karol Pionnier, Stanisław Panczakiewicz, Fryderyk Bluemke, Jerzy Werner i Karol Dębski. Ostatecznie pierwsza seryjna Syrena, która wyjechałą z fabryki 20 marca 1957 r., miała w pełni stalowe nadwozie wyklepywane ręcznie na tzw. babkach (rok później zastosowano mechaniczne tłoczenie). Mimo dosyć topornej konstrukcji i loicznych wad samochód był chętnie kupowany.

W produkcji pozostawał aż do 1983 roku. W tym czasie na ulice wyjechało pół miliona egzemparzy tej namiastki samochodu w kilku wersjach nadwozia (w tum dostawcza Bosto). Obecnie samochód równie rzadko spotykany. We wspomnianym wyżej serwisie znaleźć można 10 egzemplarzy. Ich cena waha się od 5 do 40 tysięcy złotych.

Prawdziwym cudem techniki był jednak produkowany na włoskiej licencji Fiat 125. Warto przypomnieć, że włsoki romans został u nas odnowiony, ponieważ już przed wojną produkowano u nas Fiata 508 a tuż po jej zakończeniu rozmawiano z fabryką z Turynu o mozliwości zakupu licencji modelu 1100 (ostatecznie zdecydowano o produkcji archaicznej Pobiedy).

Tym razem również zastosowano półśrodek. Polski Fiat na włoskiej licencji miał mieć nadwozie i układ hamulcowy z nowoczesnego Fiata 125, a płytę podłogową, wnętrze, zawieszenie, silnik oraz skrzynię biegów ze starszego modelu 1300/1500. Pierwszy egzemplarz zjechał z montażowni FSO 28 listopada 1967 r. Auto produkowano aż do 1991 r..

Było wielokrotnie modernizowane. W warszawskiej fabryce powstało w tym czasie 1,5 miliona egzemplarzy (w tym także pick upy). Obecnie można znaleźć na otomoto 25 egzemplarzy tego modelu. Ich cena sięga 60 tysięcy złotych (chociaż egzemplarz do remontu dostępny jest od 3-5 tysięcy)

Polski Fiat 126p zasługuje na tytuł auta, które zmotoryzowało Polskę. "Maluch" przyjechał do naszego kraju po zakupieniu przez ekipę Edwarda Gierka kolejnej licencji od włoskiego Fiata. Władze PRL zdecydowały tym razem o wyborze następcy popularnego na Zachodzie Fiata 500.

Nasz "bolid" produkowano w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej. W latach 1973-2000 powstało prawie 3,5 miliona egzemplarzy. Samochó był samochodem "ekonomicznym". Napędzał go pierwotnie umieszczony z tyłu, chłodzony powietrzem dwucylindrowy silnik o pojemności 594 cm3. Warto zaznaczyć, że "fiacik" kosztował 69 tys. zł i natychmiast po przekroczeniu bram fabryki zyskiwał na wartości. Sprzedawano go na talony, za dewizy lub w ramach tzw. sprzedazy argentyńskiej. Popyt był na tyle duży, że w 1975 r. uruchomiono drugą fabrykę, w Tychach.

Na otomoto można znaleźć ponad 100 samochodów tej marki. Jego cena w zależności od stanu technicznego to 1,5 do... 100 tysiięcy zlotych. Oczywiście ta druga cena to zapewne kosmiczny żart sprzedawcy jednak auto w wersji cabrio kosztuje ok 60 tysięcy.

W Poloneza czas... zasiąść. Samochód polskiej konstrukcji, który zastąpić miał mocno wiekowego Fiata 125. Co ciekawe nazwę dla nowego polskiego auta wybrali w głosowaniu czytelnicy "Życia Warszawy". Nie było to jednnak konstrukcja całkowicie nowatorska. Bazą był oczywiście poprzednik, z którego pochodziły płyta podłogowa, silnik, przeniesienie napędu. Nowością było nadwozie typu fastback. Stworzyli je styliści z Polski i Włoch. Produkcję Poloneza rozpoczęto w maju 1978 r. Od początku skazany był na niepowodzenie, szczególnie, że start zbiegł się z kryzysem polityczno gospodarczym lat 80. Stan wojenny i czas transformacji ustrojowej nie sprzyjał rozwojowi konstrukcji. Pojawiła się też konkurencja ze strony używanych (a i tak nowoczesniejszych) aut zachodnich.

W 1991 roku przeprowadzono gruntowną modernizację modelu, wprowadzając wersję Caro z nadwoziem po faceliftungu. Od 1996 roku dostępna była wersja sedan Atu, rok później przeprowadzono ostatnią poważniejsza modyfikację Poloneza, wprowadzając modele Caro i Atu Plus. Od 1999 roku dostępna była także wersja Kombi. Produkcję zawieszono 22 kwietnia 2002 roku. Wyprodukowano 1 061 807 egzemplarzy modelu w różnych wersjach

Za jaką kwotę można kupić dzisiaj Poloneza? W serwisie Otomoto znajdujemy 59 ogłoszeń dotyczących sprzedaży pojazdu. Ceny od 5 do 40 tysięcy złotych (za wersje specjalistyczne).

Warto jeszcze przy okazji wspomnieć, że w fabryce na Żeraniu montowano także inne modele włoskiego koncernu: Polskie Fiaty 127p, 128p, 132p, 128p coupe, 131p, 128 3p, 132p oraz Zastawę 1100p.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Czlowiek czlowiekowi wilkiem? Tak nas tresuje kapitalizm. To jest straszne. Nie lubie takich gosci, ale tym razem szczrze zal mi faceta 08.02.2020 20:41
Relacja ceny do jakosci byla w tych autach Mati, zazwyczaj uczciwa. Znasz sie na tym oczywiscie o niebo lepiej, ale masa fakt jest faktem ludzi pierwszy raz zobaczyla morze dzieki tym pojazdom (choc nie ja, pierwszy raz zobaczylem morze dzieki koloni z Tomtexu, a do Ustronia Morskoego gdzie spalismy w szkole jechalismy pociagiem PKP, akcje byly rozne, zalapalem w drodze powrotnej wszy w pociagu, ale i dzis to sie zdarza, generalmie dobrze wspominan ten czas) Na zaden zagraniczny dzialajacy samochod nikt by nie mogl sobie pozwolic. A jesli utyrales i w koncu bylo Cie stac na nowy samochod, to dostawales to na co sie umawiales. Nie miwoac juz o tym, ze ludzie mieli juz przed zakupem przestudiowana cala inatrukcje. Teraz byle chlystek, ktory ma problemy ze skonczeniem gimnazjum, po paru latach na bank jest kierowca. Jezdza mawet bez prawa jazdy. A gdy utyrasz na cos lepszego idziesz o niby nowego Mercedesa do oficjalnego deleara i prosze: Google: Mercedes sprzedal mi szmelc. Marka ktora kiedys uchodzila raz ze luksuową, ale dawa wzorzec zasad i ucziwosci. Wrecz synonim "porzadnych Niemiec" 600 tyiecy za tluczony ssmochod :( Slownie: szescset tysiecy. Dwa mieszkania w Warszawie.

Tomaszowianka 28.01.2020 15:37
Ile było fiatów 132( Mirafiori) w Tomaszowie?Pytam z czystej ciekawości.

question 22.01.2020 22:24
Jeździłem Syrenką 103, Fiatem 125p 1300, Fiatem 126p, Polonezem - czyli wszystkimi wymienionymi z wyjątkiem Warszawy. Autor zapomniał jeszcze o Syrenie 110, która była bardzo nowatorska i na giełdzie kosztowała 100.000 zł, czyli tyle ile 12-letni Pontiac. Przypominała nowatorską linią nadwozia Renault16. Napędzana była silnikiem 4-suwowym. Zapomniał też o Polonezie Pick-up.

Opinie

Dziś w kraju i na świecie. Poniedziałek, 11 maja

Poniedziałek, 11 maja przynosi ważne rocznice historyczne, start egzaminu ósmoklasisty i rozmowy o bezpieczeństwie państwa. W kraju i Europie uwagę przyciągają też decyzje ws. transportu wojskowego, sankcji UE oraz edukacji młodzieży.Data dodania artykułu: 11.05.2026 07:58
Dziś w kraju i na świecie. Poniedziałek, 11 maja

Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w Stanach Zjednoczonych, to w poniedziałek wystąpimy o jego ekstradycję - poinformował w niedzielę minister sprawiedliwości Waldermar Żurek. Potwierdził, że były szef MS pojawił się na lotnisku w USA, jednak nie wiadomo czy zamierza tam zostać.Data dodania artykułu: 10.05.2026 13:25
Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Politycy komentują w niedzielę nieoficjalne informacje o tym, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.Data dodania artykułu: 10.05.2026 12:38
Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Niedziela, 10 maja. Sto trzydziesty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.51, zajdzie o 20.14. Imieniny obchodzą dziś: Antonina, Antonin, Feliks, Sylwester, Izydor oraz Jan. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od średniowiecznych koron i politycznych przewrotów po rockowe hymny, które do dziś rozbrzmiewają w radiowych archiwach i koncertowych stadionach świata.Data dodania artykułu: 10.05.2026 09:47
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Kilkaset osób przeszło w sobotę ulicami Łodzi w 15. Paradzie Równości pod hasłem „Równość bez dwóch zdań”. Upominamy się o wolność i prawa obywatelskie dla każdej osoby, ale najważniejszy postulat to równość małżeńska - powiedział PAP współorganizator wydarzenia Miłosz Herka.Data dodania artykułu: 09.05.2026 22:32
Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Zapytaj Mentzena! Wielkie Q&A w Piotrkowie TrybunalskimDziś w kraju i na świecie. Poniedziałek, 11 majaRadny zadawał pytania o miejską spółkę. Odpowiedzi nie dostał, za to przyszły groźby prawneDlaczego mieszkańcy Tomaszowa coraz częściej korzystają z wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego?Pogoda zmieni się gwałtownie. Burze i deszcz także nad powiatem tomaszowskimStefania z Tomaszowa. Kobieta, bez której trudno opowiadać o Julianie TuwimieLechia wyrwała remis w doliczonym czasie gry! Kempski bohaterem w PłockuDziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 majaBezpłatne badania znamion dla mieszkańców subregionu. Affidea NU-MED rusza z programemDzień Zołzy. Święto kobiet, które nie przepraszają za własne zdanie10 lat chóru Artis Gaudium. Jubileuszowy koncert w Tomaszowie MazowieckimWidzew ograł Lechię 3:1 i zrobił wielki krok w stronę utrzymania
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Reklama
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: To pańskie wystąpienie powyżej też można nazwać " dętymi wypocinami, napisanymi przy komputerze" . Straszy Pan Admina kodeksem karnym ?! Niech Pan nie straszy, tylko niech Pan sam wystąpi do prokuratury z formalnym oskarżeniem przeciwko Adminowi. W tych pańskich, długich wypocinach też brak jakichkolwiek argumentów. Więc, przypominam Panu takie chłopskie powiedzenie: nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz. Pozdrowienia od starego czekisty.Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: ...Treść komentarza: Sfingowano sprawy żeby poprzedią wywalić, bo pielęgniarka pisowa miała parcie na stołek. Urobiła katechostaristę i dawaj. Zapomniała , że żeby rządzić to trzeba mieć głowę na karku, a nie tylko kumpla starostę i mieszankę w głowie. W dodatku to kłamliwa baba. Myślę że spadając na cztery łapy przy pomocy kumpla, są osoby które zweryfikują jej poczynania i niewypażonąŹródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: Silnik na parę spodniTreść komentarza: Biblię trzeba rozumieć, a nie tylko cytować. Cała Polska i pół Tomaszowa spiskują przeciwko wzorowym członkom Prawa i Sprawiedliwości? Podejrzane. Prawo i Sprawiedliwość wzięło nazwę z Psalmu 33, w którym na początku Bóg jest wychwalany i podziwiany, a potem jest zalecenie, żeby się Go bać. Niektórzy najwidoczniej się za mało boją.Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama