Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 21:49
Reklama
Reklama

Parkowanie ważniejsze od bezpieczeństwa?

Tym razem chciałbym na przykładzie kolejnej nowo wyremontowanej drogi  pokazać w jaki sposób projektanci oraz nasi urzędnicy  nie dbają o bezpieczeństwo na drogach. Pod moją ocenę wziąłem  ulicę Sterlinga. Jest to droga miejska nie tak dawno (bo w 2018 roku) przebudowana  za kwotę 1 690 000 zł. Jest ona  bardzo ładnie zrobiona ale czy bezpieczna i zgodna w przepisami o ruchu drogowym?

Jedziemy od ul. Smugowej w lewo w ul. Sterlinga i widzimy znak B-5 (zakaz wjazdu samochodów ciężarowych). Tutaj pojawia się pierwsze moje pytanie: skąd takie auta mogą tam przyjechać i po co?

Druga sprawa, widzimy tabliczkę z napisem nie dotyczy mieszkańców tylko pytam: jakich mieszkańców, Krakowa Gdańska czy innej ulicy? Ja też jestem mieszkańcem, czy to znaczy, że zakaz mnie dotyczy, czy też nie dotyczy?  Dalej obejmuje służby komunalne. W sumie to również nie potrzebne,  ponieważ pojazdy wysyłające żółte sygnały błyskowe mogą pod takie zakazy wjechać bez problemu. Mówi o tym art. 33.1 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Moim zdaniem taki znak z taką tabliczka i słupkiem jest zbędny i powinno sie go zlikwidować.

Następna sprawa, która jest ważna dla bezpieczeństwa, to możliwość zatrzymania pojazdu w pewnej odległości od przejścia dla pieszych. Art.49 prawa o ruchu drogowym mówi o bezwzględnych 10 metrach,  a jak widać na fotografiach, tu takie miejsca są zlokalizowane zaraz za przejściem, co stwarzać może zagrożenie dla przechodniów.

Na tym zdjęciu tego nie widać ale po lewej stronie znajduje się droga dla rowerów oraz droga dla pieszych. Odpowiedniego znaku tam nie ma.

 

DSC02020.JPG

 

Jedziemy dalej i widzimy znak D-1, czyli droga z pierwszeństwem. Tylko, czy to jest ważna informacja dla nas skoro tam znajduje się wjazd na drogę jednokierunkową w strefę zamieszkania?

DSC02021.JPG

 

Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się wyniesione skrzyżowanie, które jest bardzo dobrze wykonane i oznakowane w miarę poprawnie. Dlaczego "w miarę"? Otóż dlatego, że brak jest wymalowanych pasów dla pieszych. Rozporządzenie mówi nam jasno i wyraźnie jakiej barwy i jakiej odblaskowości, grubości powinna być farba na takiej powierzchni .

DSC02022.JPG

 

Miejsca parkingowe są za blisko przejść dla pieszych. Wystarczy że zaparkuje tam jakieś auto dostawcze i nie będzie widać czy ktoś zza niego nie wychodzi.

 

DSC02383.JPG

 

Jedziemy dalej i... znowu widać zbędny znak D-1. Skręcając w lewo jest droga jednokierunkowa więc po co ten znak? Przy okazji ostrzegamy Was przed jazdą tą ulicą od stronu ul. Smugowej. Kosze na odpady ustawiane są w takich miejscach, które ograniczają widoczność osobom wyjeżdżającym z bocznych uliczek. 

 

DSC02384.JPG

 

DSC02385.JPG  

Nieco dalej widzimy znak A-7 z znakiem D-2 czyli koniec drogi z pierwszeństwem. Brak jest znaku "ustąp pierwszeństwa przed skrzyżowaniem". Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych określa, jak stawiać znaki i gdy jest koniec drogi, która miała wcześniej pierwszeństwo to wstawia się zestaw znaków D-2 A-7 i powinna być tabliczka jeszcze pod spodem,  ponieważ A-7 na tej drodze może stać do 25 metrów od skrzyżowania i przed skrzyżowaniem powinien jeszcze stanąć znak A-7 (powtórzony). Znowu widać zaparkowane pojazdy bardzo blisko przejścia dla pieszych.

 

DSC02387.JPG

 

Zwracamy i... widzimy znak B-5 z tabliczką, którą już opisałem. Tutaj ten znak jest potrzebny, gdyż ul. Zieloną poruszają się ciężarówki, ale tabliczka powinna być inna (nie dotyczy zaopatrzenia na terenie miasta oraz pojazdów nauki jazdy). Widzimy w głębi znak C-13/16, czyli droga dla rowerów i pieszych. Proszę spojrzeć, że na znaku droga dla rowerów jest lewą stroną ale kostka czerwona i wymalowane znaki rowerowe są po prawej stronie czyli odwrotnie powinno być. I taki błąd ciągnie się do skrzyżowanie z ul. Smugową (dodam, że ten znak jest wielkości mini).

 

DSC02388.JPG

 

Mamy parking i jest zła tabliczka, gdyż pokazuje parkowanie na chodniku jest to tabliczka T-30a i powinna być T-30i

 

DSC02390.JPG

 

Znowu mamy niepotrzebny znak D-1. Jak spojrzymy w prawo na tym skrzyżowaniu mamy zestaw znaków D-40 i B-35 i to jest wielki błąd. Znak zakazu jest zbędny.

 

DSC02391.jpg

 

DSC02392.JPG

 

Tutaj nie rozumiem tego oznakowania poziomego. Jest znak P-10 czyli przejście dla pieszych oraz P-11 droga dla rowerów i tutaj przytoczę trochę przepisów. Znaki P-11 stosuje się, jeżeli zachodzi konieczność przeprowadzenia ruchu rowerzystów z drogi lub pasa dla rowerów w poprzek jezdni drogi ogólnodostępnej.  Linie ciągłe stykają się zewnętrznymi krawędziami tych linii, a inne znaki umieszcza się w odległości nie mniejszej niż 2,0 m od nich, oprócz znaku P-10, który można umieszczać w odległości nie mniejszej niż 0,5 m. dopuszcza się dodatkowe oznaczenie powierzchni przejazdu barwa czerwona. czyli jak widać znak P-11 jest nie prawidłowy gdyż nie ma odległości 0,5 m od znaku P-10

 

DSC02396.JPG

 

Tutaj jest brak zestawu znaków D-2 z znakiem A-7 tabliczką pod znakami mówiącej o odległości do skrzyżowania.

 

DSC02397.JPG

 

Na tym kończę opis ul. Sterlinga. Dalej jest jeszcze gorzej... ale o tym jeszcze napiszę...

Krótko podsumowując. Jesli ktoś projektuje takie drogi, powinien brać od uwagę nie ilość miejsc parkingowych (chociaż podobno wciąż ich brakuje) ale  przede wszystkim bezpieczeństwo pieszych a w szczególności dzieci, które na takich osiedlach biegają i są mało widoczne. To, że dotąd nic się jeszcze złego nie stało, nie oznacza, że nie należy być zapobiegliwym.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tomasz 28.01.2020 09:17
zapraszam Pana Mariusza na przejażdżkę na ul. Biernackiego , Techniczna, Chemików ze szczególnym zwróceniem uwagi na parkowanie przy bloku Biernackiego 11 tu o bezpieczeństwie w ogóle nie ma mowy

MS 28.01.2020 10:54
Poproszę Adama, by się wybrał

Adam N. 28.01.2020 21:23
Byłem tam i to kilka razy ale się boję tam jeździć tak jak w dni targowe na rynku strach strach ale po proszę o cierpliwość napiszę coś o tych ulicach.

stefan 28.01.2020 07:57
Ilość miejsca na Sterlinga powala na parkingi i chodnik i trawnik plus ścieżka dla rowerów. W stolicy by to deweloperka inaczej zorganizowała...O niebo bezpieczniej jadę i idę niż na Granicznej o której wspomniano. Podziwiam twórcę za zaangażowanie w oznakowanie. Zawsze coś w niektórych głowach zostawi taka dyskusja. Wyspa na skrzyżowaniu ok, bo np na Krzyżowej to różnie wygląda.

było i jest 28.01.2020 19:37
W Warszawie nie byłoby ani ścieżki ani trawnika, jeśli prywaciarz by za to odpowiadał, a odbierający urzędnik zawsze jakimiś okrągłymi zdaniami o lokalnych trudnościach by to wytłumaczył. Tak jest na Skarbka z Gór, czyli – moim zdaniem modelowej ulicy nowych obywateli w apartamentach 36 metrów kwadratowych na 3 osobową rodzinę, z parkingiem na rower (!), jako płatnej opcji. Samochód nikogo nie interesuje, więc parkowany jest początkowo przy najbliżsyzm markecie, a jeśli tam problemy, to na jakieś samowolce za płotem osiedla. Ciesz się, ze masz dach nad głową w stolycy, z zobowiązaniem którego możesz nawet nie zdążyć spłacić przed śmiercią, bo w międzyczasie pożresz się z żoną i się rozejdziecie więc dojdą jeszcze dwa tysie comiesięcznego bulenia przez 20-26 lat w zależności ile miał dzieciak w chwili zasądzania. Oj, przepraszam, macie racje – buli to się na ZUS, na „nędzne” państwowe szkoły (do których mimo, wyboru nadal się jakoś bachora posyła a nie do prywatnych), i jeszcze nędzniejszą publiczną służbę zdrowia. Tutaj nie jest bulenie, tutaj są „koszty życia w nowoczesnym świecie i standardzie” który wbrew wszystkim mierzalnymi wskaźnikom, masz uważać za wyższy od Twoich rodziców, którzy wprawdzie własne mieszkanie NA WŁASNOŚĆ mieli po 10-letnim (słownie: dziesięcioletnim), stażu pracy, nawet w jakiejś mieścince gdzie i nad rzekę nie trzeba było jechać 3 godziny, a wystarczył rower a najczęśej był autobus nawet z najdalszego zadupia w mieście, i z automatu dostawali edukacje dla dzieciaka od narodzenia po maturę, a często i dalej. Ale co tam. Także to jest stołeczny standard dla większości. Za dużo nasłu***esz gawęd bratowej z callcenter, która wyjeżedząjac na prowincje pożycza samochód i zakłada najlepsze łachy by zrobić na tobie wrażenie.

PrzestrzeńDlaLudziGP 27.01.2020 23:12
Pan wybaczy, ale sama znajomość przepisów nie wystarczy w tym przypadku. Życie robi swoje, mieszkam w jednym z bloków przy tej ulicy i część tych znaków (Droga z pierwszeństwem D-1) Radzę zobaczyć jak wygląda ruch faktyczny na sterlinga między blokami po prawej stronie tej ulicy w kierunku zielonej. Dodatkowo znak B-5 mówiący o pojazdach ciężarowych - chyba nie doświadczył Pan tam przejeżdzającego tira do Carfoura. Moim zdaniem o ile faktycznie można czepiać się błędnych znaków w ścieżce rowerowej i odległości względem oznakowania o tyle czepianie się o znaki D-1 i B-5 czy wymalowanie wyspy jest zbędne zwłaszcza jeśli ktoś rozpatruje daną przestrzeń w kontekście jednej ulicy a nie całej przestrzeni jako kwartału z zabudową i ruchem towarzyszącym. Dlatego autorowi polecam w pierwszej kolejności albo przeprowadzenie badania/wywiadów, lub po funkcjonowania w danej przestrzeni, a dopiero później krytykowanie.

Veritas 27.01.2020 18:31
Przepisy są tak napisane, że odległość od przejścia, tyczy się postoju na ulicy, a nie parkingu przy ulicy. Do tego co do samochodu dostawczego... Pieszy ma zakaz wychodzenia zza przeszkód i obowiązek szczególnej ostrożności... Jeśli się tego czepiać, to w alejach przy 7 czy alibi czy dalej przy postoju taxi... Bo tam trzeba ba być zjebem, żeby dać tam przejście po całej szerokości jezdni...

RnI 27.01.2020 20:26
Poczytaj KRD. Hahaha

Taxi 27.01.2020 22:43
A czym w/g ciebie różni się postój a parking???

Kierowca 28.01.2020 21:26
Jak nie rozumiem mam zakaz wychodzenia za przeszkód to którędy mam iść i ciekawe gdzie wyczytałeś że odległość tyczy się ulicy

m&m 27.01.2020 13:29
Rozumiem wytykanie błędnego oznaczenia ulicy. Uwagi pewnie w większości są słuszne. Ale pisanie, że ilość miejsc parkingowych na takim osiedlu, to nie priorytet,... to chyba nie ma Pan samochodu. Remont Strerlinga naprawdę ucywilizował sytuację. Jak ktoś będzie testował przyspieszenie swojego auta na takiej ulicy, to żadna organizacja przestrzeni nie pomoże. Chyba, że usuniemy auta- wtedy będzie wszystko widać. Ale takie radykalne pomysły powinny skazywać pomysłodawców na ogólną ignorancję i pukanie się po czole. Tymi autami są wożone również dzieci. Skrzyżowanie Sterlinga -Ogrodowa było już świadkiem kilkudziesięciu stułczek i wypadków. I to również w czasach, gdy aut było na osiedlu kilka razy mniej i widoczność była lepsza. Zbudowany w tym miejscu próg na pewno działa na wyobraźnię kierowców.

f 27.01.2020 13:45
zgadzam się, ale zawsze bawi mnie te argumenty za posiadaniem samochodu :)) Tym razem dzieci :)) Hehehehe :)) To jest idiotyzm, ale niestety coraz bardziej popularny. 10 minut kiedyś rano nagrywałem jedno z ruchliwszych skrzyżowań rano. Co drugie auto z fotelikiem. O czym to świadczy? 1. Wieloletnia zapaść komunikacji publicznej. 2. Kompleksy zagłuszane samochodem, często naprawdę bardzo starym, bardzo głośnym, dla wszystkich łącznie z właścicielem / ką bardzo szkodliowym.

m&m 27.01.2020 17:14
Nie można generalizowac, ale tak wygląda wzrost wzrost gospodarczy i cywilizacja w naszych czasach... Ludzie mają auta... Mam wrażenie, że albo takie rzeczy pisze banda frustratów bez samochodu albo ludzie, którzy przyczynę posiadania swoich czterech kółek bezwstydnie usprawiedliwiaja z ze niby bardziej szlachetnych i niemalomiasteczkowyh pobudek niz tej całej reszty motłochu i itd o których pisza.... Nie wiem co gorsze.

f 27.01.2020 21:33
Jedyne co Ci wzrosło przez te 20 lat to mniemanie, że żyjesz lepiej niż Twój ojciec. Nie znajac jednego jezyka obcego wyjeżdżajac na dwutygodniowe wakacja podczas których kradniesz ręczniki z egipskich hoteli ***

m&m 27.01.2020 22:58
Kradzież, to nie rzecz, która mi przychodzi do głowy gdziekolwiek. Nie obciążaj innych grzechami z twoich mokrych snów. Ludzie mają auta. Po dwa na rodzinę też. i to jest normalne. Macie komunistyczne łby, które nie zauwazyly, ze od czasu rozpowszechnienia telefonow komorkowych, internetu zycie teoche sie zmienilo i przyspieszylo. Chciałbym dosyć czasów,kiedy będę mógł sobie jechać rowerkiiem na miasto załatwić sprawę.Ale póki co dajcie mi odrzutowiec i nie mogę obrobic. I tak ma większość tych , którzy staw8aja te znienawidzony auta. Bo tak to już dziś jest. Ja tam kibicuje kazdemu - niech ma po cztery auta na mieszkanie. A was toczy zawisc i o obludnicy toczycie rozprawki majace was, dla waszrgo samooiczucia, postawic po bardziej oswieconej stronie spoleczenistwa. w kazdym widza cos. pseudointeligentcy analitycy wad u innych.

Tylko opis 28.01.2020 14:33
(...)od czasu rozpowszechnienia telefonow komorkowych, internetu zycie teoche sie zmienilo i przyspieszylo (...) Dlatego warto sie uczyc za mlodu, by nie potwierdzilo sie przyslowie: nie chcialo sie nosic teczki to trzeba nosic woreczki. Teraz juz nie w jednym zakladzie pol godziny piechota od domu, ale po calym wojewodztwie ze skrzynka bulek. Z tym internetem i komorkami :)) rzeczywiscie masz racje. Kolorowi w wiekszych miastach juz dowoza nawet butelke coli zamowiona przez aplikacje. Przyspieszylo, przyspieszylo.

RnI 27.01.2020 14:17
To po co ci dwa auta? Parking jest przystosowany odpowiednio pod ilość mieszkań a nie mieszkańców...

. 27.01.2020 14:41
Nie jest pod nic przystosowany, pcha sie te miejsca parkingowe wszedzie, jakby to byul jakis prorytet. Przodownik czy miasto nie powinni tego robic. Tak nie robią developerzy na na Domaniewskiej czy Wołowskiej w Warszawie. Masz samochód? Twój problem. Jest komunikacja miejska, jest ścieżka rowerowa, są chodniki. Promocja samochodziarstwa to jest ślepa uliczka z której bardzo trudno się będzie wycofać. Bo precież jak stać ( a dzisiaj już na samochód każdego stać), to cooooo? Mam nie miiiić? I po 6 aut na m4. Studia dla dzieci? Nie stać. Mieszkanie, już w ogóle nie ma mowy. Ale mam samochód. Dziadostwo pieprzone nie widzi co dzieje się we Francji, gdzie ludziom podwyższono właściwie o parę groszy paliwo i życie okazło się nie do zniesienia. Robota do której chcą, 200 km od domu. Dzień w dzień. To nas czeka.

varan 27.01.2020 18:35
"Przodownik czy miasto nie powinni tego robic. Tak nie robią developerzy na na Domaniewskiej czy Wołowskiej w Warszawie. Masz samochód? Twój problem. Jest komunikacja miejska, jest ścieżka rowerowa, są chodniki." Idąc tym tokiem rozumowania można np zaprzestać stosowania instalacji gazowej. Przecież są lokale gastronomiczne, kuchenki elektryczne lub na gaz z butli. Toaleta w każdym mieszkaniu to też fanaberia, przecież wystarczy jedna na 8-10 mieszkań. A dla "czyściochów" wybudować z 10 łażni miejskich ;) O ile latem po chodnikach i drogach rowerowych można się bez problemu poruszać, to od pażdziernika do marca/kwietnia przedzieranie się przez kłęby smogu lub stanie w nich na przystanku jest kiepskim pomysłem. Bezpieczniej jest wskoczyć do własnego auta ograniczając przebywanie w smogu do minimum. Problemem tego osiedla są upstrzone bloki jeden przy drugim bez miejsca na parkingi wewnątrz osiedla. Moim zdaniem dużo bardziej niebezpiecznie jest na ulicy Granicznej gdzie ruch samochodowy i pieszy jest dużo większy, a zatoki parkingowe krótkie przez co dłuższe samochody przylegają do jezdni, a nawet na nią wystają. .

f 27.01.2020 21:29
Przed godziną minęła mnie babka nz rowerze właśnie tam na Smugowej. Bzdury wypisujesz, w Szwecji ludzie w miastach jeżdżą na rowerach przez cały rok. U nas zresztą też. Ale nie pozbędziesz się mentalnego balastu, póki nie zrozumiesz, że żyjąc w mniejszym mieście nie jesteś gorszym człowiekiem jak Ci wmawia TVN.

varan 28.01.2020 18:20
Czytaj ze zrozumieniem ! Napisałem że jazda rowerem w smogu nie ma sensu, a Ty wyskakujesz ze Szwecją :o To może mi pokaż miasto w Szwecji w którym normy powietrza są przekroczone o 500-600 %, że już nie wspomnę o przekroczeniach rzędu 1000 czy więcej procent.

f 28.01.2020 18:58
Gdyby Airly (komercyjna firma udostepniajaca mierniki za 70 zł w górę miesiecznie – to jest lepszy zarobek niż na komórkach teraz), działała w Szwecji, pewnie byłyby przekorczone i tam. Jazda w smogu sens ma taki jak każda inna podróż z pracy. Zawsze się jakoś dostaniesz. Ten syf uważasz do samochodu nie wchodzi? Jeszcze gorzej bo w zamkniętej przestrzeni kisisz się przez – no w zależności ile jedziesz. To jest tak jak z papierem i suszarkami do rąk w koblach publicznych. Nowuuuczesnym kołtunom wydaje się, że jak coś pobrzęczy, powieje ciepłem to ich życie jest już level wyżej, niż gdy sobie chusteczką do nosa z własnymi glutami po jednej stronie, wytarłeś. A okazuje się, że bakterii jest więce w suszarce która wisi w kiblu w których sra pół miasta w tym żule z chorobami przewlekłymi, lokalne Durczoki z wenerycznymi, niż za dawnych czsów gdy właśnie leżał papier który częsciej był zmieniany, czy nawet jakaś szmata która była co jakis czas prana, albo wyrzucana. Szwecje Ci dałem, bo wiem, że lubisz mimo, że to jeden z krajów z czołówi z odsetkiem alkoholików w społeczeństwie. Zresztą wóda, przemoc, teraz coraz mniej skrywany rasizm.

Zasłużyli? 28.01.2020 19:17
w Kauflandzie wieczorami strasznie z kibla śmierdzi. Nawet tam nie wchodząc. Po prostu na wejściu do sklepu odór wali. Obok piekarnia Otrębusy, która zdaje się nawet jakieś perfumy o zapachu pieczywa do promocji stosuje w swoich sieciówkach... Wszystko na nic. Mając już doświadczenie z tym problermem w innym miejscu, to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że znowu jakiś lokalny przedsiębiorca bez papierów korzysta z innowacyjego sposobu opróżniania szamb za pieniadze i spuszczania urobku bez kosztów na którymś z podwórek w okolicy. O ile ci biedacy z TTBSów okolicznych pewnie nie widzą co z tym zrobić i po prostu „przywykli”, jedzą kolacje w takiej atmosferze co dwa–trzy tygodnie, bo z taką częsotliwością z tego co pamietam pan sobieto spuszczał, to jednak ktoś tam trochę mądrzejszy w Kauflandzie powinien sprawę zgłaszać na Kępę. Beka kupy zamożniejszych tomaszowian łup do studzienki miejskiej – półtorej godziny smrodu w 50-100 mieszkaniach biedaków. Zasłużyli? 20-21 zazwyczaj tam w Kauflndzie taka sytuacja jest.

m&m 27.01.2020 18:39
po g... jak nie wiesz po co. sam możesz pchać przed sobą wózek na karton cebulaku i nic ci do tego ile ma ktoś inny . jakbym miał 3 albo 4, to widocznie tyle bym musiał mieć.mieszkaniec...niektórym się już ładnie w głowach odkleja. szlachta osiedlowa ja piernicze.

Teksty dla ludzi 27.01.2020 12:25
Ciekawy tekst. I wteszcie opis (przynajmniej na poczatku), o jaki znak chodzi a niemtylko B-1, B-2, B-3. Fajnie sie czytalo, duzo zrozumialem.

Opinie

Reklama
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Puchar Świata w Inzell: Żurek wygrywa 500 m, Ziomek-Nogal na podiumWszystkie Babcie i Dziadkowie nasi są!Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaTomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiLuksusowe rejsy i najciekawsze ekspedycje świataDzień Najbardziej Kochanych – małe święto, które robi wielką różnicęLodowata lekcja przetrwania. Żołnierze 7 BKPow szkolili się z WOPR w Piotrkowie TrybunalskimZmiana warty w TCZ. Nowy Zarząd Powiatu zaczyna od szpitala i „porządków na górze”Ferie na medal w Tomaszowie MazowieckimSukces doktora NowakaSport, który robi robotę. 25 BKPow podsumowała 2025 rok i rozdała puchary za współzawodnictwoPowiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i Węgrzynowskiego
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i Węgrzynowskiego

Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i Węgrzynowskiego

W Tomaszowskim powiecie radni związani z Witczakiem i Węgrzynowskim miesiącami blokowali obrady, zgłosili przerwę do 2 marca i usiłowali doprowadzić do komisarycznego paraliżu. Dziś 12 radnych powołało zarząd i przyjęło budżet — mieszkańcy niech zapamiętają, kto sabotował, a kto pracował.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TMTreść komentarza: Prawie jak Szczerba joński Trela smieszek i naleśnik;)Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Wciśnij trąbkę!Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: AlaTreść komentarza: niech dadzą jeszcze utrackiemu odprawę na koniec...proponuję 80 tyś. złotychŹródło komentarza: Tomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiAutor komentarza: LeonTreść komentarza: Kochani milusinscy jesteście celowo społeczeństwem podzielonym i co gorsza sprawa większość o tym wie a do gardła skakać potrafi. ,,oni,, etatami ustawiają sobie swoich a wy za lub prawie najniższą krajową zasuwać musicie i jeszcze was skubią i nie jesteście świadomi, że utrzymywać będziecie to towarzystwo wzajemnej adoracji do końca życia. Jakie będą mieli emerytury a jakie Wy?. Kto długi będzie oddawać?? Tylu jednopalczastych i urzędników nigdzie na świecie nie ma. Taczek nie ma?Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: GerwazyTreść komentarza: Przecież to dzięki PiS został prezydentem miasta,decyzja spóźniona kilka latŹródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: ZiBiTreść komentarza: Witko ma swój komitet. Działa na rzecz miasta i mieszkańców.Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i Węgrzynowskiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama