Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Parkowanie ważniejsze od bezpieczeństwa?

Tym razem chciałbym na przykładzie kolejnej nowo wyremontowanej drogi  pokazać w jaki sposób projektanci oraz nasi urzędnicy  nie dbają o bezpieczeństwo na drogach. Pod moją ocenę wziąłem  ulicę Sterlinga. Jest to droga miejska nie tak dawno (bo w 2018 roku) przebudowana  za kwotę 1 690 000 zł. Jest ona  bardzo ładnie zrobiona ale czy bezpieczna i zgodna w przepisami o ruchu drogowym?

Jedziemy od ul. Smugowej w lewo w ul. Sterlinga i widzimy znak B-5 (zakaz wjazdu samochodów ciężarowych). Tutaj pojawia się pierwsze moje pytanie: skąd takie auta mogą tam przyjechać i po co?

Druga sprawa, widzimy tabliczkę z napisem „nie dotyczy mieszkańców” tylko pytam: jakich mieszkańców, Krakowa Gdańska czy innej ulicy? Ja też jestem mieszkańcem, czy to znaczy, że zakaz mnie dotyczy, czy też nie dotyczy? Dalej obejmuje służby komunalne. W sumie to również niepotrzebne, ponieważ pojazdy wysyłające żółte sygnały błyskowe mogą pod takie zakazy wjechać bez problemu. Mówi o tym art. 33.1 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Moim zdaniem taki znak z taką tabliczką i słupkiem jest zbędny i powinno się go zlikwidować.

Następna sprawa, która jest ważna dla bezpieczeństwa, to możliwość zatrzymania pojazdu w pewnej odległości od przejścia dla pieszych. Art. 49 Prawa o ruchu drogowym mówi o bezwzględnych 10 metrach, a jak widać na fotografiach, tu takie miejsca są zlokalizowane zaraz za przejściem, co stwarzać może zagrożenie dla przechodniów.

Na tym zdjęciu tego nie widać, ale po lewej stronie znajduje się droga dla rowerów oraz droga dla pieszych. Odpowiedniego znaku tam nie ma.

user

Jedziemy dalej i widzimy znak D-1, czyli droga z pierwszeństwem. Tylko, czy to jest ważna informacja dla nas skoro tam znajduje się wjazd na drogę jednokierunkową w strefę zamieszkania?

user

Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się wyniesione skrzyżowanie, które jest bardzo dobrze wykonane i oznakowane w miarę poprawnie. Dlaczego "w miarę"? Otóż dlatego, że brak jest wymalowanych pasów dla pieszych. Rozporządzenie mówi nam jasno i wyraźnie jakiej barwy i jakiej odblaskowości, grubości powinna być farba na takiej powierzchni .

user

Miejsca parkingowe są za blisko przejść dla pieszych. Wystarczy że zaparkuje tam jakieś auto dostawcze i nie będzie widać czy ktoś zza niego nie wychodzi.

user

Jedziemy dalej i... znowu widać zbędny znak D-1. Skręcając w lewo jest droga jednokierunkowa więc po co ten znak? Przy okazji ostrzegamy Was przed jazdą tą ulicą od stronu ul. Smugowej. Kosze na odpady ustawiane są w takich miejscach, które ograniczają widoczność osobom wyjeżdżającym z bocznych uliczek. 

user
user

Nieco dalej widzimy znak A-7 z znakiem D-2, czyli koniec drogi z pierwszeństwem. Brak jest znaku „ustąp pierwszeństwa przed skrzyżowaniem”. Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych określa, jak stawiać znaki i gdy jest koniec drogi, która miała wcześniej pierwszeństwo, to wstawia się zestaw znaków D-2 A-7 i powinna być tabliczka jeszcze pod spodem, ponieważ A-7 na tej drodze może stać do 25 metrów od skrzyżowania i przed skrzyżowaniem powinien jeszcze stanąć znak A-7 (powtórzony). Znowu widać zaparkowane pojazdy bardzo blisko przejścia dla pieszych.

user

Zwracamy i... widzimy znak B-5 z tabliczką, którą już opisałem. Tutaj ten znak jest potrzebny, gdyż ul. Zieloną poruszają się ciężarówki, ale tabliczka powinna być inna (nie dotyczy zaopatrzenia na terenie miasta oraz pojazdów nauki jazdy). Widzimy w głębi znak C-13/16, czyli droga dla rowerów i pieszych. Proszę spojrzeć, że na znaku droga dla rowerów jest lewą stroną, ale kostka czerwona i wymalowane znaki rowerowe są po prawej stronie, czyli odwrotnie powinno być. I taki błąd ciągnie się do skrzyżowania z ul. Smugową (dodam, że ten znak jest wielkości mini).

user

Mamy parking i jest zła tabliczka, gdyż pokazuje parkowanie na chodniku jest to tabliczka T-30a i powinna być T-30i

user

Znowu mamy niepotrzebny znak D-1. Jak spojrzymy w prawo na tym skrzyżowaniu mamy zestaw znaków D-40 i B-35 i to jest wielki błąd. Znak zakazu jest zbędny.

user
user

Tutaj nie rozumiem tego oznakowania poziomego. Jest znak P-10 czyli przejście dla pieszych oraz P-11 – droga dla rowerów i tutaj przytoczę trochę przepisów. Znaki P-11 stosuje się, jeżeli zachodzi konieczność przeprowadzenia ruchu rowerzystów z drogi lub pasa dla rowerów w poprzek jezdni drogi ogólnodostępnej. Linie ciągłe stykają się zewnętrznymi krawędziami tych linii, a inne znaki umieszcza się w odległości nie mniejszej niż 2,0 m, oprócz znaku P-10, który można umieszczać w odległości nie mniejszej niż 0,5 m. Dopuszcza się dodatkowe oznaczenie powierzchni przejazdu barwą czerwoną. Czyli jak widać znak P-11 jest nieprawidłowy, gdyż nie ma odległości 0,5 m od znaku P-10.

user

Tutaj jest brak zestawu znaków D-2 z znakiem A-7 tabliczką pod znakami mówiącej o odległości do skrzyżowania.

user

Na tym kończę opis ul. Sterlinga. Dalej jest jeszcze gorzej... ale o tym jeszcze napiszę...

Krótko podsumowując. Jeśli ktoś projektuje takie drogi, powinien brać pod uwagę nie ilość miejsc parkingowych (chociaż podobno wciąż ich brakuje), ale przede wszystkim bezpieczeństwo pieszych, a w szczególności dzieci, które na takich osiedlach biegają i są mało widoczne. To, że dotąd nic się jeszcze złego nie stało, nie oznacza, że nie należy być zapobiegliwym.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

tomasz 28.01.2020 09:17
zapraszam Pana Mariusza na przejażdżkę na ul. Biernackiego , Techniczna, Chemików ze szczególnym zwróceniem uwagi na parkowanie przy bloku Biernackiego 11 tu o bezpieczeństwie w ogóle nie ma mowy
MS 28.01.2020 10:54
Poproszę Adama, by się wybrał
Adam N. 28.01.2020 21:23
Byłem tam i to kilka razy ale się boję tam jeździć tak jak w dni targowe na rynku strach strach ale po proszę o cierpliwość napiszę coś o tych ulicach.
stefan 28.01.2020 07:57
Ilość miejsca na Sterlinga powala na parkingi i chodnik i trawnik plus ścieżka dla rowerów. W stolicy by to deweloperka inaczej zorganizowała...O niebo bezpieczniej jadę i idę niż na Granicznej o której wspomniano. Podziwiam twórcę za zaangażowanie w oznakowanie. Zawsze coś w niektórych głowach zostawi taka dyskusja. Wyspa na skrzyżowaniu ok, bo np na Krzyżowej to różnie wygląda.
było i jest 28.01.2020 19:37
W Warszawie nie byłoby ani ścieżki ani trawnika, jeśli prywaciarz by za to odpowiadał, a odbierający urzędnik zawsze jakimiś okrągłymi zdaniami o lokalnych trudnościach by to wytłumaczył. Tak jest na Skarbka z Gór, czyli – moim zdaniem modelowej ulicy nowych obywateli w apartamentach 36 metrów kwadratowych na 3 osobową rodzinę, z parkingiem na rower (!), jako płatnej opcji. Samochód nikogo nie interesuje, więc parkowany jest początkowo przy najbliżsyzm markecie, a jeśli tam problemy, to na jakieś samowolce za płotem osiedla. Ciesz się, ze masz dach nad głową w stolycy, z zobowiązaniem którego możesz nawet nie zdążyć spłacić przed śmiercią, bo w międzyczasie pożresz się z żoną i się rozejdziecie więc dojdą jeszcze dwa tysie comiesięcznego bulenia przez 20-26 lat w zależności ile miał dzieciak w chwili zasądzania. Oj, przepraszam, macie racje – buli to się na ZUS, na „nędzne” państwowe szkoły (do których mimo, wyboru nadal się jakoś bachora posyła a nie do prywatnych), i jeszcze nędzniejszą publiczną służbę zdrowia. Tutaj nie jest bulenie, tutaj są „koszty życia w nowoczesnym świecie i standardzie” który wbrew wszystkim mierzalnymi wskaźnikom, masz uważać za wyższy od Twoich rodziców, którzy wprawdzie własne mieszkanie NA WŁASNOŚĆ mieli po 10-letnim (słownie: dziesięcioletnim), stażu pracy, nawet w jakiejś mieścince gdzie i nad rzekę nie trzeba było jechać 3 godziny, a wystarczył rower a najczęśej był autobus nawet z najdalszego zadupia w mieście, i z automatu dostawali edukacje dla dzieciaka od narodzenia po maturę, a często i dalej. Ale co tam. Także to jest stołeczny standard dla większości. Za dużo nasłu***esz gawęd bratowej z callcenter, która wyjeżedząjac na prowincje pożycza samochód i zakłada najlepsze łachy by zrobić na tobie wrażenie.
PrzestrzeńDlaLudziGP 27.01.2020 23:12
Pan wybaczy, ale sama znajomość przepisów nie wystarczy w tym przypadku. Życie robi swoje, mieszkam w jednym z bloków przy tej ulicy i część tych znaków (Droga z pierwszeństwem D-1) Radzę zobaczyć jak wygląda ruch faktyczny na sterlinga między blokami po prawej stronie tej ulicy w kierunku zielonej. Dodatkowo znak B-5 mówiący o pojazdach ciężarowych - chyba nie doświadczył Pan tam przejeżdzającego tira do Carfoura. Moim zdaniem o ile faktycznie można czepiać się błędnych znaków w ścieżce rowerowej i odległości względem oznakowania o tyle czepianie się o znaki D-1 i B-5 czy wymalowanie wyspy jest zbędne zwłaszcza jeśli ktoś rozpatruje daną przestrzeń w kontekście jednej ulicy a nie całej przestrzeni jako kwartału z zabudową i ruchem towarzyszącym. Dlatego autorowi polecam w pierwszej kolejności albo przeprowadzenie badania/wywiadów, lub po funkcjonowania w danej przestrzeni, a dopiero później krytykowanie.
Veritas 27.01.2020 18:31
Przepisy są tak napisane, że odległość od przejścia, tyczy się postoju na ulicy, a nie parkingu przy ulicy. Do tego co do samochodu dostawczego... Pieszy ma zakaz wychodzenia zza przeszkód i obowiązek szczególnej ostrożności... Jeśli się tego czepiać, to w alejach przy 7 czy alibi czy dalej przy postoju taxi... Bo tam trzeba ba być zjebem, żeby dać tam przejście po całej szerokości jezdni...
RnI 27.01.2020 20:26
Poczytaj KRD. Hahaha
Taxi 27.01.2020 22:43
A czym w/g ciebie różni się postój a parking???
Kierowca 28.01.2020 21:26
Jak nie rozumiem mam zakaz wychodzenia za przeszkód to którędy mam iść i ciekawe gdzie wyczytałeś że odległość tyczy się ulicy
m&m 27.01.2020 13:29
Rozumiem wytykanie błędnego oznaczenia ulicy. Uwagi pewnie w większości są słuszne. Ale pisanie, że ilość miejsc parkingowych na takim osiedlu, to nie priorytet,... to chyba nie ma Pan samochodu. Remont Strerlinga naprawdę ucywilizował sytuację. Jak ktoś będzie testował przyspieszenie swojego auta na takiej ulicy, to żadna organizacja przestrzeni nie pomoże. Chyba, że usuniemy auta- wtedy będzie wszystko widać. Ale takie radykalne pomysły powinny skazywać pomysłodawców na ogólną ignorancję i pukanie się po czole. Tymi autami są wożone również dzieci. Skrzyżowanie Sterlinga -Ogrodowa było już świadkiem kilkudziesięciu stułczek i wypadków. I to również w czasach, gdy aut było na osiedlu kilka razy mniej i widoczność była lepsza. Zbudowany w tym miejscu próg na pewno działa na wyobraźnię kierowców.
f 27.01.2020 13:45
zgadzam się, ale zawsze bawi mnie te argumenty za posiadaniem samochodu :)) Tym razem dzieci :)) Hehehehe :)) To jest idiotyzm, ale niestety coraz bardziej popularny. 10 minut kiedyś rano nagrywałem jedno z ruchliwszych skrzyżowań rano. Co drugie auto z fotelikiem. O czym to świadczy? 1. Wieloletnia zapaść komunikacji publicznej. 2. Kompleksy zagłuszane samochodem, często naprawdę bardzo starym, bardzo głośnym, dla wszystkich łącznie z właścicielem / ką bardzo szkodliowym.
m&m 27.01.2020 17:14
Nie można generalizowac, ale tak wygląda wzrost wzrost gospodarczy i cywilizacja w naszych czasach... Ludzie mają auta... Mam wrażenie, że albo takie rzeczy pisze banda frustratów bez samochodu albo ludzie, którzy przyczynę posiadania swoich czterech kółek bezwstydnie usprawiedliwiaja z ze niby bardziej szlachetnych i niemalomiasteczkowyh pobudek niz tej całej reszty motłochu i itd o których pisza.... Nie wiem co gorsze.
f 27.01.2020 21:33
Jedyne co Ci wzrosło przez te 20 lat to mniemanie, że żyjesz lepiej niż Twój ojciec. Nie znajac jednego jezyka obcego wyjeżdżajac na dwutygodniowe wakacja podczas których kradniesz ręczniki z egipskich hoteli ***
m&m 27.01.2020 22:58
Kradzież, to nie rzecz, która mi przychodzi do głowy gdziekolwiek. Nie obciążaj innych grzechami z twoich mokrych snów. Ludzie mają auta. Po dwa na rodzinę też. i to jest normalne. Macie komunistyczne łby, które nie zauwazyly, ze od czasu rozpowszechnienia telefonow komorkowych, internetu zycie teoche sie zmienilo i przyspieszylo. Chciałbym dosyć czasów,kiedy będę mógł sobie jechać rowerkiiem na miasto załatwić sprawę.Ale póki co dajcie mi odrzutowiec i nie mogę obrobic. I tak ma większość tych , którzy staw8aja te znienawidzony auta. Bo tak to już dziś jest. Ja tam kibicuje kazdemu - niech ma po cztery auta na mieszkanie. A was toczy zawisc i o obludnicy toczycie rozprawki majace was, dla waszrgo samooiczucia, postawic po bardziej oswieconej stronie spoleczenistwa. w kazdym widza cos. pseudointeligentcy analitycy wad u innych.
Tylko opis 28.01.2020 14:33
(...)od czasu rozpowszechnienia telefonow komorkowych, internetu zycie teoche sie zmienilo i przyspieszylo (...) Dlatego warto sie uczyc za mlodu, by nie potwierdzilo sie przyslowie: nie chcialo sie nosic teczki to trzeba nosic woreczki. Teraz juz nie w jednym zakladzie pol godziny piechota od domu, ale po calym wojewodztwie ze skrzynka bulek. Z tym internetem i komorkami :)) rzeczywiscie masz racje. Kolorowi w wiekszych miastach juz dowoza nawet butelke coli zamowiona przez aplikacje. Przyspieszylo, przyspieszylo.
RnI 27.01.2020 14:17
To po co ci dwa auta? Parking jest przystosowany odpowiednio pod ilość mieszkań a nie mieszkańców...
. 27.01.2020 14:41
Nie jest pod nic przystosowany, pcha sie te miejsca parkingowe wszedzie, jakby to byul jakis prorytet. Przodownik czy miasto nie powinni tego robic. Tak nie robią developerzy na na Domaniewskiej czy Wołowskiej w Warszawie. Masz samochód? Twój problem. Jest komunikacja miejska, jest ścieżka rowerowa, są chodniki. Promocja samochodziarstwa to jest ślepa uliczka z której bardzo trudno się będzie wycofać. Bo precież jak stać ( a dzisiaj już na samochód każdego stać), to cooooo? Mam nie miiiić? I po 6 aut na m4. Studia dla dzieci? Nie stać. Mieszkanie, już w ogóle nie ma mowy. Ale mam samochód. Dziadostwo pieprzone nie widzi co dzieje się we Francji, gdzie ludziom podwyższono właściwie o parę groszy paliwo i życie okazło się nie do zniesienia. Robota do której chcą, 200 km od domu. Dzień w dzień. To nas czeka.
varan 27.01.2020 18:35
"Przodownik czy miasto nie powinni tego robic. Tak nie robią developerzy na na Domaniewskiej czy Wołowskiej w Warszawie. Masz samochód? Twój problem. Jest komunikacja miejska, jest ścieżka rowerowa, są chodniki." Idąc tym tokiem rozumowania można np zaprzestać stosowania instalacji gazowej. Przecież są lokale gastronomiczne, kuchenki elektryczne lub na gaz z butli. Toaleta w każdym mieszkaniu to też fanaberia, przecież wystarczy jedna na 8-10 mieszkań. A dla "czyściochów" wybudować z 10 łażni miejskich ;) O ile latem po chodnikach i drogach rowerowych można się bez problemu poruszać, to od pażdziernika do marca/kwietnia przedzieranie się przez kłęby smogu lub stanie w nich na przystanku jest kiepskim pomysłem. Bezpieczniej jest wskoczyć do własnego auta ograniczając przebywanie w smogu do minimum. Problemem tego osiedla są upstrzone bloki jeden przy drugim bez miejsca na parkingi wewnątrz osiedla. Moim zdaniem dużo bardziej niebezpiecznie jest na ulicy Granicznej gdzie ruch samochodowy i pieszy jest dużo większy, a zatoki parkingowe krótkie przez co dłuższe samochody przylegają do jezdni, a nawet na nią wystają. .
f 27.01.2020 21:29
Przed godziną minęła mnie babka nz rowerze właśnie tam na Smugowej. Bzdury wypisujesz, w Szwecji ludzie w miastach jeżdżą na rowerach przez cały rok. U nas zresztą też. Ale nie pozbędziesz się mentalnego balastu, póki nie zrozumiesz, że żyjąc w mniejszym mieście nie jesteś gorszym człowiekiem jak Ci wmawia TVN.
varan 28.01.2020 18:20
Czytaj ze zrozumieniem ! Napisałem że jazda rowerem w smogu nie ma sensu, a Ty wyskakujesz ze Szwecją :o To może mi pokaż miasto w Szwecji w którym normy powietrza są przekroczone o 500-600 %, że już nie wspomnę o przekroczeniach rzędu 1000 czy więcej procent.
f 28.01.2020 18:58
Gdyby Airly (komercyjna firma udostepniajaca mierniki za 70 zł w górę miesiecznie – to jest lepszy zarobek niż na komórkach teraz), działała w Szwecji, pewnie byłyby przekorczone i tam. Jazda w smogu sens ma taki jak każda inna podróż z pracy. Zawsze się jakoś dostaniesz. Ten syf uważasz do samochodu nie wchodzi? Jeszcze gorzej bo w zamkniętej przestrzeni kisisz się przez – no w zależności ile jedziesz. To jest tak jak z papierem i suszarkami do rąk w koblach publicznych. Nowuuuczesnym kołtunom wydaje się, że jak coś pobrzęczy, powieje ciepłem to ich życie jest już level wyżej, niż gdy sobie chusteczką do nosa z własnymi glutami po jednej stronie, wytarłeś. A okazuje się, że bakterii jest więce w suszarce która wisi w kiblu w których sra pół miasta w tym żule z chorobami przewlekłymi, lokalne Durczoki z wenerycznymi, niż za dawnych czsów gdy właśnie leżał papier który częsciej był zmieniany, czy nawet jakaś szmata która była co jakis czas prana, albo wyrzucana. Szwecje Ci dałem, bo wiem, że lubisz mimo, że to jeden z krajów z czołówi z odsetkiem alkoholików w społeczeństwie. Zresztą wóda, przemoc, teraz coraz mniej skrywany rasizm.
Zasłużyli? 28.01.2020 19:17
w Kauflandzie wieczorami strasznie z kibla śmierdzi. Nawet tam nie wchodząc. Po prostu na wejściu do sklepu odór wali. Obok piekarnia Otrębusy, która zdaje się nawet jakieś perfumy o zapachu pieczywa do promocji stosuje w swoich sieciówkach... Wszystko na nic. Mając już doświadczenie z tym problermem w innym miejscu, to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że znowu jakiś lokalny przedsiębiorca bez papierów korzysta z innowacyjego sposobu opróżniania szamb za pieniadze i spuszczania urobku bez kosztów na którymś z podwórek w okolicy. O ile ci biedacy z TTBSów okolicznych pewnie nie widzą co z tym zrobić i po prostu „przywykli”, jedzą kolacje w takiej atmosferze co dwa–trzy tygodnie, bo z taką częsotliwością z tego co pamietam pan sobieto spuszczał, to jednak ktoś tam trochę mądrzejszy w Kauflandzie powinien sprawę zgłaszać na Kępę. Beka kupy zamożniejszych tomaszowian łup do studzienki miejskiej – półtorej godziny smrodu w 50-100 mieszkaniach biedaków. Zasłużyli? 20-21 zazwyczaj tam w Kauflndzie taka sytuacja jest.
m&m 27.01.2020 18:39
po g... jak nie wiesz po co. sam możesz pchać przed sobą wózek na karton cebulaku i nic ci do tego ile ma ktoś inny . jakbym miał 3 albo 4, to widocznie tyle bym musiał mieć.mieszkaniec...niektórym się już ładnie w głowach odkleja. szlachta osiedlowa ja piernicze.
Teksty dla ludzi 27.01.2020 12:25
Ciekawy tekst. I wteszcie opis (przynajmniej na poczatku), o jaki znak chodzi a niemtylko B-1, B-2, B-3. Fajnie sie czytalo, duzo zrozumialem.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama