Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 00:40
Reklama
Reklama

Tomaszowianki w Ravensbrück (w 76. rocznicę wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego dla kobiet)

30 kwietnia 1945 r. Armia Czerwona wyzwoliła niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Ravensbrück, znajdujący się w pobliżu Fürstenberg na północy Brandenburgii (przy granicy z Meklemburgią - stąd często można spotkać informacje, że znajdował się w tym kraju związkowym Niemiec). Przybywały w nim także mieszkanki Tomaszowa Mazowieckiego 

Alodia Kapruziak (ur. 15.10.1907 w Tomaszowie Mazowieckim), córka Józefa i Teofili [il. 65]. Przed wojną pracowała w Tomaszowskiej Fabryce Sztucznego Jedwabiu, działała w Towarzystwie Uniwersytetu Robotniczego i Ochotniczej Żeńskiej Straży Pożarnej (była wicekomendantką). W latach 1939-1941 w konspiracji ZWZ (ps. „Brzoza”). W miejscu swego zamieszkania (w pobliżu siedziby gestapo przy ul. Zapiecek) powielała podziemne gazetki. Aresztowana 7.12.1941, więziona w Pińczowie, 10.04.1942 wywieziona do Ravensbrück (nr 10220), następnie Buchenwaldu (komando Wolfen, nr obozowy 10006). Po wojnie była urzędniczką Zarządu Miejskiego, a następnie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Tomaszowie. Była trzykrotnie zamężna: w 1930 r. wyszła za Witolda Bergundera, w 1934 r. za Antoniego Kapruziaka, w 1945 r. za Władysława Strojnego. Odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym Krzyżem Zasługi, Medalem Zwycięstwa i Wolności. Zmarła 28.08.1979.

W zbiorach Muzeum znajduje się kilka pamiątek Alodii Kapruziak - odznak i odznaczeń, jednak (z wyjątkiem Krzyża Oświęcimskiego [il. 66-67]) nie łączą się z jej pobytem w obozie koncentracyjnym.

Kazimiera Skwarkówna (ur. 2.01.1910 w Tomaszowie), córka Józefa i Teofili, siostra Alodii Kapruziak [il. 68]. W 1931 zdała maturę w Gimnazjum Humanistycznym. Działała w ZWZ (ps. „Kacha”). Była kolporterką wiadomości z nasłuchu radiowego, zbierała dobrowolne składki w Tomaszowskiej Fabryce Sztucznego Jedwabiu, informowała ZWZ o aresztowaniach pracowników TFSJ i niemieckich transportach prejeżdzających koło zakładów. Aresztowana 8.12.41. więziona w Piotrkowie, 10.04.1942 wywieziona do Ravensbrück (nr obozowy 10335). Mimo ciężkich warunków nie załamywała się, uczestniczyła w kółku historycznym prowadzonym przez Helenę Salską (nauczycielkę z Pabianic, organizującą tajne nauczanie w obozie). Ewakuowana w kwietniu 1945 do Szwecji, wróciła do Polski 25.10.1945 „Darem Pomorza”. Po wojnie używała nazwiska Skwerkowska. Ponownie pracowała w Tomaszowskich Zakładach Włókien Sztucznych (do emerytury w 1970). Odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem Zwycięstwa i Wolności, Krzyżem Oświęcimskim. Była przewodniczącą Klubu Ravensbrück w Tomaszowskim Oddziale ZBOWID (z pracy społecznej w środowisku kombatanckim zrezygnowała wskutek utraty wzroku w 1993). Zmarła 17.1.1994. W naszych zbiorach znajduje się jej obozowa karta lekarska [il. 69-70].

Kazimiera Sujta (Soyta) (ur. 16.11.1917 w Szydłowie woj. kieleckie), córka Teofila i Marianny. Działała w ZWZ („ps. Żaba”), brała udział w nasłuchu radiowym i opracowywaniu wiadomości. Aresztowana 10.12.1941, więziona w Piotrkowie, 10.04.1942 wywieziona do Ravensbrück (nr 10337). Pod koniec kwietnia 1945 r. ewakuowana przez Danię do Szwecji. Odznaczona Medalem Zwycięstwa i Wolności i Srebrnym Krzyżem Zasługi. Stan zdrowia nie pozwolił jej na stałą pracę zawodową, chałupniczo szyła chusteczki, a po kilku latach przeszła na rentę inwalidzką. Zmarła 23.12.1988.

Na początku bieżącego roku zbiory naszego Muzeum wzbogaciły się o jej pamiętnik mówiący o ewakuacji z obozu i pobycie w Skandynawii. Reprodukujemy pierwsze strony pamiętnika i dołączone do niego wiersze [il. 71-75].

W transporcie z 10 kwietnia 1942 r. do Ravensbrück trafiły m.in. uczestniczki konspiracji ze Spały - Irena (ur. 1918; nr obozowy 10130) i Halina (ur. 1922; nr obozowy 10131) Poborcówny oraz Bronisława (ur. 1922; nr obozowy 10118) i Janina (ur. 1915; nr obozowy 10213) Cabanówny [il. 76].

Po wybuchu II wojny światowej położona nieopodal Tomaszowa Spała, przedwojenna rezydencja prezydentów Rzeczypospolitej (a wcześniej rosyjskich carów) stała się siedzibą niemieckiego Naczelnego Dowództwa na Wschodzie (Oberkommando Ost), a następnie dowództwa Wehrmachtu na obszar Generalnego Gubernatorstwa. Niewykluczone, że właśnie tu opracowywano plan „Barbarossa” - ataku Niemiec na ZSRR.

H. Poborcówna oraz J. i B. Cabanówny, dobrze znające Spałę jako córki tamtejszych leśników (działających w Związku Walki Zbrojnej),  zatrudniły się jako kelnerki w wojskowym kasynie; I. Poborcówna dzięki dobrej znajomości języka niemieckiego uzyskała pracę w biurze. Dzięki temu uzyskały dostęp do informacji na temat dowództwa niemieckiego rezydującego na dobrze strzeżonym terenie. Cennym źródłem wiadomości była biurowa makulatura. Cenne dla celów wywiadowczych brudnopisy zamiast do spalenia w kotłowni trafiały w ręce polskiego podziemia. Niestety, niezachowanie zasad ścisłej konspiracji, a być może i denuncjacja doprowadziły do tragedii. Cabanówny i Poborcówny zostały aresztowane 13 października 1941 r. Po kilkumiesięcznym okrutnym śledztwie w Radomiu, Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim zostały wysłane do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, gdzie 3 października 1942 r. o godzinie 18.00 zostały rozstrzelane. W 1989 r. odnaleziono urny z ich prochami w zbiorowym grobie na cmentarzu miejskim w Fürstenberg i ich nazwiska, choć niektóre z błędami, znajdują się obecnie na pamiątkowej tablicy. Ich ojcowie - Leonard Poborc i Stanisław Caban - zginęli w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

Zofia Górska (z męża Romanowiczowa, 1922-2010), łączniczka Związku Walki Zbrojnej, więźniarka Ravensbrück, a po wojnie pisarka i tłumaczka, współpracowała m.in. z londyńskimi „Wiadomościami” i paryską „Kulturą”, później także publikująca w prasie krajowej („Nowej Kultura”, „Tygodnik Powszechny”) - poświęciła siostrom ze Spały wiersz napisany wkrótce po ich śmierci. 

 

Czterem siostrom

Cabanównom i Poborcównom ze Spały, rozstrzelanym w październiku 1942 r.

Wieczór już się różowi, nasz wieczór dziewiczy.

Siostry, ręce podajcie i spójrzcie jak cudnie,

Ale płakać nie wolno, bo Pan Bóg łzy liczy

I żałować nie wolno, bo z żalem jest trudniej...

W taki dzień trzeba było ubrać nam się godnie

W suknie długie do ziemi - biały strój godowy,

I warkocze rozpuścić na plecach swobodnie,

I do ręki wziąć bukiet kwiatów liliowych.

A my tak bardzo szare... Siostry, dajcie dłonie!

Nas stroić będzie słońce, gdy nisko się zsunie,

I głowy nasze w złotej zabłyszczą koronie,

I suknie nasze w złotej przemienią się łunie.

A wiatr, co oddech wstrzyma wśród trawy i liści,

/Jakie liście już złote... Wnet umrą i one./

Powstanie i zawieje w poszumie i świście,

I do piersi nam przypnie po róży czerwonej.

Ravensbrück, 1942

 

Jak podaje W. Kiedrzyńska, oprócz Cabanówien i Poborcówien 3.10.1942 rozstrzelane zostały tomaszowianki Maria Brodzik i Janina Głuszcz (lat 30), ale nie posiadamy na ich temat żadnych informacji (być może informacja o ich pochodzeniu z Tomaszowa jest nieścisła). Rozstrzelana została też (data egzekucji nie jest znana) Zofia Piotrowska (ur. 15.08.1908 w Łodzi), córka Franciszka i Teodozji [il. 77].

Tomaszowianki były też przywożone do obozu w transportach z Radomia lub Kielc, nie zawsze miejsce ich pochodzenia jest zaznaczone na zachowanych listach transportowych.

W transporcie z Kielc (21 czerwca 1942 r.) znalazły się tomaszowianki Maria Lewandowska i Genowefa Raczkowska (łącznie transport liczył 64 kobiety, być może były tam inne mieszkanki Tomaszowa – niektóre nazwiska występują w mieście i okolicach – nie mamy jednak na ich temat żadnych informacji).

Maria Aurelia Lewandowska (ur. 19.09.1906 w Silniczce pow. Radomsko), córka Tomasza i Marii. Od 1940 r. w konspiracji, przenosiła meldunki i prasę konspiracyjną. Formalnie niezaprzysiężona (z uwagi na zaprzysiężenie 3 osób w rodzinie). Aresztowana 23.05.1942 w Tomaszowie za nieoddanie radia Niemcom i nasłuch radiowy. 21.06.1942 wywieziona do Ravensbrück (nr 12116). Po wojnie pracowała w Prezydium Miejskiej Rady Narodowej (do 1960). Odznaczona Medalem Zwycięstwa i Wolności, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Oświęcimskim. Zmarła 28.06.2003.

Genowefa Raczkowska z d. Szewczyk (ur. 14.02.1912 w Zawadzie), córka Franciszka i Ewy. Współpracowała ze swym bratem Janem Szewczykiem (ps. „Borowiecki”) zaangażowanym w organizacji podziemnej. Aresztowana przez gestapo 13.04.1942 za podanie broni wskazanej osobie. Więziona w Piotrkowie i Kielcach, nastepenie wywieziona 21.06.1942 do Ravensbrück (nr 12120), do Polski wróciła 21.06.1945. Odznaczona Krzyżem Oświęcimskim. Zmarła 21.11.1999.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dlaczego pod zdjęciami 02.05.2021 12:08
nie ma imienia i nazwiska osoby sfotografowanej?

Wejdź na stronę 23.05.2022 20:16
https://www.muzeumtomaszow.pl/aktualnosci/tomaszowianki-w-ravensbruck-w-76-rocznice-wyzwolenia-niemieckiego-nazistowskiego-obozu-koncentracyjnego-dla-kobiet i kliknij na zdjęcie osoby, wtedy pojawi się imię i nazwisko sfotografowanej osoby.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama