Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 02:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ukraińskie dzieci z domów dziecka uczą się żyć w Polsce, ale tęsknią za domem

Dzieci z pieczy zastępczej, które przyjechały do Polski z Ukrainy przeżyły traumę i teraz najważniejsze jest odbudowanie w nich poczucia bezpieczeństwa - powiedziała PAP Anna Choszcz-Sendrowska ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. "Dzieci bardzo tęsknią za domem. Chcą wracać, wszyscy" - dodała.

Według danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej w polskim systemie pieczy zastępczej przebywa 74 dzieci z Ukrainy, z których 71 mieszka w formie instytucjonalnej, a troje w rodzinnej. Z kolei 2004 ukraińskich dzieci przebywa w naszym kraju poza polskim systemem pieczy zastępczej. To dzieci, które przyjechały do Polski razem ze swoimi opiekunami.

Pomocy dzieciom z ukraińskich domów dziecka, ich opiekunom oraz rodzinom zastępczym udzielają m.in. polskie organizacje pozarządowe. Jedną z nich jest Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce, które przyjęło do tej pory 173 osoby z Ukrainy, w tym 123 dzieci.

"Ewakuowaliśmy prawie wszystkie rodziny, które były pod opieką SOS Wiosek Dziecięcych Ukraina. To była duża grupa osób z wioski w Browarach pod Kijowem. Przyjęliśmy także dzieci z obwodu ługańskiego we wschodniej Ukrainie. Tutaj sytuacja jest bardzo trudna, bo nie wiadomo, czy one kiedykolwiek będą mogły tam wrócić" - powiedziała w rozmowie z PAP rzeczniczka stowarzyszenia Anna Choszcz-Sendrowska.

Najmłodsze dziecko, które znajduje się pod opieką fundacji ma 3 lata, a najstarsze 17 lat. Stowarzyszenie uczestniczy też w procesie relokacji rodzin zastępczych, a więc pomaga im w znalezieniu odpowiedniego lokum, uzupełnieniu niezbędnych formalności, czy w umówieniu wizyty u lekarza.

"Jesteśmy teraz w kontakcie z około 200 osobami, które nie mieszkają w wioskach dziecięcych, ale korzystają z naszej pomocy" - powiedziała Choszcz-Sendrowska.

Poinformowała, że rodziny zastępcze w dalszym ciągu przyjeżdżają z Ukrainy do Polski, jednak w dużo mniejszej skali niż jeszcze 3 miesiące temu.

"Na samym początku wojny wiedzieliśmy, że musimy jak najszybciej dzieci stamtąd wydostać. Mamy też bardzo zapobiegliwych kolegów z Ukrainy, którzy te rodziny, głównie z obwodu ługańskiego, wysłali na wakacje jeszcze przed wybuchem wojny. One były dwa tygodnie w Truskawcu na zachodzie Ukrainy, więc było łatwiej je ewakuować do Polski. Potem wiązało się to już z większymi problemami, jednak prawie wszystkie rodziny z wiosek SOS zostały już sprowadzone do Polski" - podkreśliła rzeczniczka stowarzyszenia.

Przyznała, że dzieci bardzo różnie przeżywają obecną sytuację i w dużej mierze zależy to od wieku. "Na przykład dzieci z kijowskiego domu dziecka jechały do nas w bardzo dramatycznych okolicznościach. Najpierw siedziały kilka dni w schronie i w ogóle nie wychodziły z piwnicy. W końcu ewakuowały się tego dnia, kiedy w Kijowie zawaliła się wieża telewizyjna. Te wybuchy były bardzo blisko, dzieci wtedy stały na dworcu, słyszały dokładnie, co się dzieje" - powiedziała Choszcz-Sendrowska.

Potem - jak dodała - dzieci czekała jazda pociągiem, który kluczył i unikał miejsc, które mogły być niebezpieczne. "Podróż trwała 22 godziny. To był pociąg zaciemniony ze względów bezpieczeństwa. Malutkie dzieci jechały siedząc na półkach bagażowych. W momencie, kiedy pociąg hamował, a to zdarzało się dość często, to dzieci spadały z tych półek, ale nie płakały... Z kolei opiekunki siedziały w korytarzu, a na nich leżały starsze dzieci. Do tego była jedna toaleta" - relacjonowała Choszcz-Sendrowska.

Zwróciła uwagę, że są to dzieci, które z jakiegoś powodu przebywają w pieczy zastępczej, a więc sporo już w swoich życiach doświadczyły. "To są dzieci, które przeżyły traumę rozdzielenia z rodzicami biologicznymi, dzieci najczęściej z rodzin przemocowych. A więc jest to dla nich kolejne bardzo bolesne doświadczenie" - zaznaczyła.

Rzeczniczka stowarzyszenia przyznała, że wszystkie te przeżycia odcisnęły duże piętno na dzieciach, dlatego tak ważne jest odpowiednie podejście i zapewnienie im poczucia bezpieczeństwa.

"Byłam świadkiem, kiedy opiekunka próbowała dzieciom, trzy- i czteroletnim, zmienić trochę jedną rzecz w codziennej rutynie. Chciała zamienić drzemkę z obiadem. To była dla tych dzieci tragedia. One zaczęły bardzo mocno płakać. Dlatego tu nie może być żadnej zmiany. Teraz najważniejsze jest budowanie w nich poczucia bezpieczeństwa. Ważne, by miały zachowaną codzienną rutynę, ale też by byli przy nich ludzie, którzy są dla nich jedynym bezpiecznym dorosłym" - wskazała Choszcz-Sendrowska.

Zaznaczyła jednocześnie, że dzieci bardzo tęsknią za domem. "Chcą wracać, wszyscy" - dodała.

Zwróciła uwagę, że dzieci zostawiły w Ukrainie swoich bliskich - babcie, dziadków, starsze rodzeństwo. "Podobnie jest też z opiekunami. To kobiety, które mają mężów, którzy walczą, matki zastępcze zostawiły w Ukrainie dorosłe dzieci. Oni nie chcą zostawać w Polsce. Liczą na to, że wojna szybko się skończy i będą mogli wrócić na Ukrainę, ale trzeba mieć też do czego wracać" - powiedziała Choszcz-Sendrowska.

Poinformowała, że młodsze dzieci chodzą do polskich szkół podstawowych. Natomiast dzieci w wieku licealnym uczą się zdalnie w systemie ukraińskim.

SOS Wioski Dziecięce przygotowuje dom dla dzieci z ukraińskiej pieczy zastępczej. Powstanie on przy Placu Litewskim w Lublinie, gdzie jeszcze niedawno mieścił się bank. Pierwsze dzieci wraz z opiekunami mają się tam wprowadzić pod koniec czerwca.

"Zamieszkają tam dzieci, które teraz przebywają w jednym z hoteli. Tam będzie 40 miejsc" - przekazała rzeczniczka stowarzyszenia.

"Szukamy też innych miejsc, ale ważne, żeby były one zlokalizowane w dużych miastach, bo tam jest największy dostęp do specjalistów, bo to są dzieci po traumach. Mamy nadzieję, że sieć centrów specjalistycznych uda się stworzyć nie tylko dla ukraińskich dzieci, ale także dla polskich, które też potrzebują wsparcia" - zapowiedziała Choszcz-Sendrowska.

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce od ponad 37 lat pomaga dzieciom pozbawionym opieki rodziców oraz tym z rodzin w trudnej sytuacji życiowej. Jest częścią międzynarodowej organizacji SOS Children’s Villages, obecnej w 136 krajach świata.

W Polsce prowadzi cztery SOS Wioski Dziecięce: w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie. Wioska SOS to osiedle 12-14 domów. W każdym z nich mieszka Rodzina SOS, którą tworzą Rodzice SOS - może to być małżeństwo lub osoba samotna - oraz od 6 do 8 powierzonych ich opiece dzieci.(PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Wczoraj, 13:14 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Kortowa epopeja Piotra Kucharskiego. Radny tropił mączkę, miasto zdobyło 1,6 miliona złotych Cztery nowe korty tenisowe przy Arenie Lodowej. Tomaszów otrzymał 1,6 mln zł dofinansowania Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Batory Treść komentarza: Patrząc na oświadczenie majątkowe batorskiego nie dziwie się że z takim uporem brnie w obalenie zarządu SM ... bieda w garniturze Źródło komentarza: STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał o tym drogowym przestępcy Karwacie, to mistrzostwo świata. Ten materiał pokazuje, jak wygląda teoria Nejmana z PO. Będziesz z nami, będziesz zawsze bezpieczny. Ten frajer był zatrudniony w Tomaszowskim Centrum Zdrowia jako konsultant do spraw współpracy z samorządami i innymi instytucjami (zajmował więc kolejne niepotrzebne nikomu stanowisko). I dlatego czuł się bezpieczny. Oczywiście ze strony powiatowych pisiorów. Jeden z obrońców tego drogowego przestępcy - Konrad Wiwat. On jest dobry, ale dla przestępcy drogowego okazał się zbyt czerwony. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama