Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 08:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Do 4 tysięcy zł na każdego mieszkańca?

Niestety 4 tysiące, ale do spłaty w przyszłości na każdego mieszkańca miasta. To szacunkowo liczona wartość kapitału i odsetek do spłaty. Prowokacyjna, bardzo szacunkowa. Limit prawny zadłużenia jest indywidualny dla każdego samorządu, ale nie wlicza się do niego obligacji. Limit to skomplikowany wzór. Prezydent i Rada Miasta z PIS zadłużają obecnie nas do 2030r. Ostatni pomysł 34 mln zł OBLIGACJI obchodzi ustawowe limity i zadłuża rekordowo Tomaszów do 2030 roku. Musimy o tym rozmawiać.

Wizyta na czerwcowej sesji Rady Miejskiej nie nastroiła mnie optymistycznie. Potężne zadłużenie Tomaszowa, koszty jego obsługi oraz koszty utrzymania nowych, planowanych inwestycji. Trudno reagować spokojnie patrząc co się dzieje na naszych oczach.  Tym razem zadłużamy się obligacjami, a nie kredytem. Ale istota rzeczy ta sama. I obligacje i kredyt trzeba spłacić/wykupić i to z odsetkami, a nowe inwestycje generują milionowe koszty utrzymania na przyszłość. 

 

Obligatoryjnie za obligacjami

 

Prezydent zaproponował, a radni wyrazili zgodę na emisję lokalnych obligacji. Pojawi się więc kolejne 34 miliony miejskich długów. Nie przekonuje mnie pokrętna argumentacja, że jest to bardziej niż kredyt elastyczny sposób finansowania. Dług, to dług i nic więcej. Trochę inna specyfika i zasady. Ok. Tylko, że ważne jest coś innego. Mianowicie obligacje nie wliczają się do ustawowych limitów zadłużenia samorządów. Dzięki nim można zadłużyć się więcej niż samym kredytem. Tu jest wg mnie cel i uzasadnienie ich emisji. Reszta to rzeczy mniej istotne. Tak czy owak przecież przyjdzie kiedyś czas ich wykupu. Nie będą tego robić obecni radni ani prezydent. Problem, niczym kukułcze jajo został podrzucony następcom. Nie łudźmy się, że to prezydent Witko i dzisiejsi radni będą spłacać długi. Zapłacimy wszyscy, w tym nasze dzieci. Każdy Tomaszowianin i może to będzie tytułowe po 4 tysiące złotych na każdego mieszkańca, w tym niemowlaki i emerytów.

 

Wartość obligacji to 34 miliony złotych. Spłacać będziemy je dopiero od 2021, co potrwa aż do roku 2030 r. Oprócz tego są dziesiątki milionów złotych starych i obecnie zaciąganych kredytów. Administracja ma to do siebie, że najczęściej generuje koszty, przychodów na ich pokrycie szuka zaglądając do naszych portfeli. Politycy zaś kochają za nasze /mieszkańców/ pieniądze dawać nam "prezenty". Tylko szkopuł tkwi w tym czy te "prezenty" generują rozwój gospodarczy miasta  i nowe dochody budżetu czy są igrzyskami czyli konsumpcją i otchłanią kosztów do finansowania w przyszłości?

 

Wszystko jest umiarkowanie dobrze, gdy zadłużenie finansuje rozwój gospodarczy miasta czy regionu, czyli generuje więcej dobrze płatnych miejsc pracy i dodatkowe dochody z których można te długi spłacić. Dobrym przykładem tutaj byłby nowy Dworzec Fabryczny w Łodzi.  To ma głęboki sens i wiele samorządów na świecie na takich inwestycjach oparła sukcesy rynkowe czy społeczne. Dramat zaczyna się, gdy samorząd miejski w ten sposób finansuje wydatki, które są luksusową konsumpcją w tym sensie, że oprócz kosztów samego zadłużenia generują na dziesiątki lat masę kosztów utrzymania. Nie przysparzaja wartości dodanej gospodarczo. Takie działanie przypomina szarpanie się wisielca na sznurze byle umrzeć chwilę później, czy politykę byle mnie znów wybrali i potem się będę martwił albo gdzieś indziej awansuję. Nie przypomina mi to dobrego gospodarowania. Dlatego o tym piszę nie licząc na popularność i licząc się z atakami zachwyconych obecną władzą miasta. Powiat zostawiam, tu nie dzieje się nic zmuszającego do bicia na alarm, a problemy choćby szpitala nie są w mojej ocenie na gruncie finansowym tylko merytorycznym...   

 

 

Za milczącą aprobatą

 

Decyzje o emisji obligacji, zaciąganiu kredytów, nakładaniu na mieszkańców kolejnych podatków i obciążeń są decyzjami niezwykle poważnymi, które wymagają chociażby odrobiny publicznej dyskusji. To nie kolejny koncert grupy "Piękni i Młodzi", czy festyn na Placu Kościuszki. Notabene Placu zrewitalizowanym przez Prezydenta Zagozdona z udziałem środków z Sejmiku, którym zarządza koalicja PO z PSL. Jeszcze jako Skarbnik Miasta w 1999 roku ostrzegałem przed nadmiernym zadłużaniem Tomaszowa Mazowieckiego. Wtedy było ono na poziomie niewiele ponad 10 milionów złotych. Obecnie sięga, według Wieloletniej Prognozy Finansowej już 100 milionów. Jeśli doliczyć do tego 34 miliony obligacji to już mamy 134 miliony. No, ale słyszymy, że kolejne inwestycje i pomniki politycznej ambicji czekają na realizację, więc zapewne będzie długów jeszcze więcej. Co znaczy, że będzie jeszcze więcej kosztów utrzymania nowych obiektów do sfinansowania.

 

Wiele osób zwróci mi uwagę, na to, że budżet miasta jest ponad 2 krotnie wyższy. Jednak wzrost nie bierze się z przyrostu dochodów własnych, ale  z większej liczby zadań nałożonych na samorząd i dostępności środków unijnych. Jak chodzi o dochody własne i sumę obciążeń obsługi zadłużenia to  nie jest wesoło, będzie tylko gorzej. W dodatku na naszych oczach władze miasta zaciskają nam na szyi sznur zadłużenia. Następcy Witko i Rady Miasta z 19 radnymi PIS będą ponad 10 lat spłacać te długi. No właśnie tylko, że za tymi długami na same budowy i obiekty przyjdą za tym potężne koszty utrzymania. Tym bardziej boli, że Rada głosuje i milcząco aprobuje wszystko, co przedstawia jej Prezydent do przegłosowania. Zamiast rzeczowych pytań mamy ciszę rodem z PRL-u. Naród z partią, partia z narodem. Byłoby to może śmieszne, gdybym nie pamiętał z przeszłości jak reprezentanci PIS w Radzie Miasta, protestowali i atakowali rosnące zadłużenie. No cóż...punkt siedzenia.

 

Radni w dyskusjach prywatnych mówią, że to o czym mówię doskonale rozumieją, ale niechcą się narażać wyborcom. Ci z kolei widzą stadion czy tor i nie widzą zadłużenia i tego ile w przyszłości za to zapłacą. Może to być 3 do 4 tysięcy złotych na osobę, a może i więcej. Tylko dokąd z takim podejściem dojdziemy? Do komisarza finansowego w gminie lub/i komornika ?

 

Kilka ważnych liczb

 

Warto sięgnąć do dokumentów źródłowych. We prognozie finansowej  planowane zadłużenie na bieżący rok to blisko 97 milionów złotych. Tegoroczny deficyt sięga z kolei 24 milionów. Dalej przeglądając budżet widzimy, że wydatki inwestycyjne pochodzące ze środków własnych miasta, to jedynie 7,6 miliona. Jest to mniej niż wynosi kwota obejmująca roczną obsługę aktualnego zadłużenia. Widać wyraźnie, że już znajdujemy się na skraju obłędu finansowego. Analizując wydatki budżetowe i rosnące zadłużenie przyjrzeć się trzeba podobnym dokumentom z innych okresów. Spadające zadłużenie wykazywane w kolejnych latach w wieloletnich prognozach ma się nijak do rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć na dokument z ostatniego roku kadencji Rafała Zagozdona.

 

Przyrost zadłużenia miasta /bez uwzględnienia spółek/ w latach 2012-2017 - w milionach złotych

 

Prognozował on na 2017 rok zadłużenie w kwocie o niemal połowę mniejszej niż ma to miejsce obecnie (51,5). Natomiast wydatki inwestycyjne na zadania prowadzone ze środków własnych sięgały 16,5 miliona. Co to oznacza? Otóż robiliśmy dwukrotnie więcej za własne pieniądze niż ma to miejsce obecnie.  Nie raz krytykowałem Rafała Zagozdona za brak odwagi czy aktywności w pozyskiwaniu środków. Nie tylko zresztą ja. Dziś muszę przyznać, że prowadził zrównoważoną politykę budżetową i racjonalnie gospodarował finansami. Może za pasywnie, ale rozsądnie. Przynajmniej na tle tego co mamy obecnie. W tym sensie, że nie podejmował inwestycji generujących na masę lat gigantycznych stałych kosztów.  To z czym mamy obecnie do czynienia to strażacy, którzy gasząc pożar na dachu bloku niszczą cały ten blok zalewając go doszczętnie wraz z otoczeniem po fundamenty. No zrobiło się aktywniej i zaczęło się dziać. Tylko nie inwestujemy w infratrukturę techniczną czy nowe wykupione tereny, rozwój gospodarczy tylko w luksuową konsumpcję. Nie o to chodziło i nie o to chodzić powinno dobremu gospodarzowi w Tomaszowie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i ja również.

 

Dynamika wzrostu dochodów wynikających z udziału w podatku dochodowym mieszkańców Tomaszowa w latach 2012 - 2017 - w milionach złotych.

 

Porównując dwie zamieszczone grafiki widać wyrażnie, że dynamika wzrostu zadłużenia jest kilkakrotnie wyższa niż wzrost wpływów z tytułu udziału miasta w podatkach dochodowych. Jest to tym bardziej niepokojące, że wzrost ten w dużej mierze zawdzięczamy wyższemu procentowemu udziałowi, określanemu odgórnie przez Rząd. Oznacza to, najkrócej mówiąc, że działania władz lokalnych na jego przyrost miały stosunkowo niewielki wpływ,. 

 

[reklama2]

 

Budujemy i... już

 

Wiele osób wskazuje na to, że aby miasto się rozwijało trzeba brać kredyty. I jest to prawda. Zadłużają się samorządy i Państwa. Podstawowym pytaniem jest to: na jakie cele to zadłużenie jest przeznaczane, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że w infrastrukturę należy inwestować. W przypadku wielkich miast budowa marki i przyciąganie nowych mieszkańców może się przekładać na wzrost budżetów przynajmniej średnioterminowo. Wymaga to wielkich nakładów także na socjal, kulturę i promocję nowoczesnego, atrakcyjnego wizerunku. O tym czy w Warszawie, czy Łodzi czy Krakowie zainwestuje Dell w fabrykę czy któraś centrala Banku postawi swój biurowiec może również decydować ogólna atrakcyjność miasta, a nawet nowe ZOO, która wymaga wydatków i nakładów na zachęcenie decydentów. Zgoda. Tylko jak ma się to do średniego powiatowego miasta w centrum Polski? Według mnie... nijak. To co dla Warszawy czy Łodzi ma sens to dla Tomaszowa jest po prostu samobójstwem finansowym. Rozmiary tego samobójstwa poczujemy spłacając 34 miliony obligacji od 2021 roku.

 

Problemem największej inwestycji czyli Toru Łyżwiarskiego może okazać się nie kredyt ponad 20 milionów złotych na jego budowę, ale bieżące utrzymanie. Pomijam już to, że Tor powinien być budowany i utrzymywany przez Centralę COS - oczwyiście, że w Tomaszowie w ramach COS OPO Spała. I tylko taki scenariusz byłby dla Tomaszowa sukcesem. Szacowane koszty utrzymania toru łyżwiarskiego vel sali imprezowej dla mieszkańców to może i 5 milionów złotych rocznie. Kto wie,  może i o wiele więcej. Realnych szacunków jak dotąd nikt nie przedstawił. Ale musimy pytać, musimy, bo zapłacimy za tor i inne inwestycje z budżetu biednego Tomaszowa. Zapłacimy my i nasze dzieci. Nikt inny.

 

Należy pamiętać, że nie ma w Polsce podobnego obiektu sportowego, którego działalność udawałoby się zbilansować i to nawet w tak dużych miastach jak Łódź, Gdańsk, czy Kraków. Tam mamy wielofunkcyjne hale sportowe, które mogą być wykorzystywane do różnych celów i to z pełnym zapleczem komunikacyjnym w postaci parkingów czy gastronomii. Warszawę stać na budowę hali lodowej i na jej utrzymanie przez np. przez 30 lat. Tomaszowa wg mnie nie.

Policzmy szybko: 10 lat po 5 milionów złotych to 50 milionów złotych na utrzymanie takiego "sukcesu".  W ciągu 20 lat (1990-2010) tyle zadłużył się Tomaszów na ok 50 mln zł..Obecna władza te 50 mln zł kosztów, bez wielkiej debaty o referendum lokalnym nawet nie wspominając, zapisuje do przyszłych wydatków budżetu miasta. Wygląda, że masa ludzi się z tego cieszy zapominając, że w najbliższych latach ileś mniej wyremontujemy szkół, ileś mnie zapłacimy nauczycielom czy urzędnikom, czy mniej zrobimy nowych ulic lub na 100 innych spraw nie będzie pieniędzy. Można tak wyliczać od schroniska dla zwierząt przez oczyszczanie czy MOPS etc... Może i na upartego nas stać, ale naprawdę MUSIMY MIEĆ ŚWIADOMOŚĆ, że odbędzie się to kosztem kosztem masy niezbudowanych lub nieremontowanych ulic miejskich, kosztem postępującej ruiny tkanki komunalnej w TTBS, kosztem braku inwestycji w infrastrukturę typu wykup i uzbrojenie terenów dla inwestorów,  kosztem braku działań w ochronie środowiska (woda, śmieci, powietrze), kosztem stanu i jakości oraz wynagrodzeń pracowników oświaty i placówek kultury. I tak można mnożyć i wyliczać i dojść jeszcze raz choćby do niedofiansowanego schroniska dla psów etc....

 

Nie chodzi o to by nie budować, ale by środki wydawać w sposób racjonalny. W Tomaszowie brakuje hali sportowo widowiskowej z prawdziwego zdarzenia. Jak się okazuje jednak, na obecnie budowanym obiekcie nie będzie można rozgrywać np. meczy siatkarskich, a przecież nie tylko łyżwiarstwem nasze miasto stoi. Już na swoim FB prezydent Witko zapowiedział budowę kolejnego obiektu. Naprawdę przyznam, że widziałem wiele, ale takiej polityki nie. Nie można było tych rzeczy połączyć w 1 inwestycję? Naprawdę?  Na cotygodniowe mecze siatkarskie przychodzi nawet kilkuset kibiców. Czemu więc nie przewidziano tego od razu? Czy koniecznie musi w naszym mieście powstać kolejny "pomnik" na koszt następnego pokolenia?  Ale przecież hala do siatkówki nie będzie ostatnim. Kolejnym ma być położony w pobliżu stadion piłkarski. Kaligula i Neron pewnie patrzyliby na Tomaszów z wielkim uznaniem. Igrzyska ponad wszystko?

 

Podkreślę, że nie słyszałem żadnej, chociażby przybliżonej kalkulacji obejmującej potencjalne przychody jak i koszty związane z funkcjonowaniem obiektów sportowych, które hurtowo budować chce prezydent Witko. Już do poprzedniego, niezadaszonego toru dopłacaliśmy miliony złotych. Jakie kwoty będą to teraz? Nikt nie zamierza mieszkańców, podatników o tym poinformować. Nawet ten artykuł zapewne potraktują jako polityczny atak, a nie jako akt poważnej troski i próby stawiania trudnych lecz niezbędnych pytań.

Ktoś mi mówi, że będzie sponsor strategiczny na tor. No super. Tylko ciągle nie wiadomo jaki i ile wesprze miasto w utrzymaniu nowego toru? Poza tym wsparcie zawsze może się skończyć. Polityczna koniunktura na mecenat, bo o taki tu ala ORLEN zapewne chodzi, też się kiedyś skończy - razem z kolejnym odwołanym dyrektorem! Póki co nie słychać o takim sponsorze czyli zapłacimy sami z budżetu miasta te 5 mln zł rocznie lub więcej, bo na pewno nie mniej. Ile no tego nawet szacunkowo nikt nie wie.

 

Im więcej osób zrozumie, że jesteśmy obecnie na krawędzi finansowych możliwości zadłużenia miasta. I to na pokolenia. Być może tracimy na zawsze szanse na harmonijny rozwój miasta przez koszty inwestycji w czyjś wizerunek polityczny. Jeśli jest szansa na zatrzymanie tego pędu lemingów w przepaść to warto pisać i rozmawiać. Zastanawiam się poważnie czy obecny Prezydent jako, skądinąnd sympatyczny człowiek, ale przede wszystkim humanista, czy w ogóle  zdaje sobie sprawę z rzeczywistych skutków zadłużania Tomaszowa.  Swoimi pomysłami dokłada do pożaru koniecznej spłaty zadłużenia (kapitału i odsetek) - kolejne beczki nafty - w formie dziesiątek lat kosztów utrzymania toru, stadionu czy nowej hali etc.

 

Jazda bez trzymanki

 

Zadłuża się nie tylko miasto ale i podległe mu spółki. To taki sam dług publiczny /a więc obciążający każdego mieszkańca/ tylko, że księgowany na innych kontach. Jedną z wychwalanych ostatnio inwestycji jest budowa nowej bazy MZK oraz zakup nowych hybrydowych autobusów. Można byłoby temu pomysłowi przyklasnąć, gdyby nie fakt, że i tu działamy na kredyt i mało racjonalnie. Miejski Zakład Komunikacyjny to spółka, która w całości jest własnością miasta. Kredyt na zakup autobusów i modernizację zajezdni będzie trzeba spłacić z bieżących wpływów. Czytaj wykupywać obligacje w tym przypadku. Te będą z kolei pochodzić niemal w całości z budżetu miasta, bo przecież prezydent obiecał, że autobusami jeździć będziemy za darmo. Mało tego było i jest to warunkiem pozyskania dofinansowania (wysokiej punktacji w konkursie) z Urzęd Marszalkowskiego ze środków z UE. To, że okoliczne gminy dostały drakońskie podwyżki za korzystanie z dojazdów MZK to też już jakby drobny, pikantny szczegół, o którym mało kto wie. Znowu możemy sięgnąć do tegorocznego budżetu. Na chwilę obecną dopłacamy do MZK 7 milionów złotych. Spółka generuje jednak spore przychody ze sprzedaży biletów. Z tych przychodów dobrowolnie rezygnuje. Ktoś zapomniał, że nawet nowe autobusy się zużywają i że za 10-15 lat trzeba będzie je wymieniać na nowe. Pytanie czy w Topmaszowie w ogóle potrzebne jest MZK? Przy tej skali ile będzie nas to za chwilę kosztować? Ja mam wątplkiwości w czasach, gdy niemal każdy ma samochód, a w Tomaszowie na piechotę często jest szybciej i niż czekając na rzadkie kursy autobusów. To nie czasy,  gdy hurtowo MZK woziło klasę robotniczą do Wistomu czy Tomtexu lub Mazovii. MZK jest potrzebny, ale przy takiej skali obciążeń dla budżetu miasta i przy braku środków na obsługę, amortyzację i późniejsze utrzymanie to już według mnie daleko nie racjonalne działanie. To tylko kolejny element układanki składającej się na fatalne prognozy na przyszłość.  

 

Kolejne zobowiązania spłacać będziemy przez  Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej.  Ta spółka też ma długi. Miasto  zrobiło ustanowiło  hipoteki na kilkudziesięciu miejskich nieruchomościach. Ten dług spłacać będziemy, a raczej spółka opłacając wysokie rachunki za wodę oraz ścieki. Tu sprawa się broni. To nie są wydatki luksusowe tylko konieczne dla naszego zdowia i standardu życia. No i nikt nie wymyślił, że woda i ścieki były darmo więc to projekt, który biznesowo się finansuje. Ma to sens i stoi na nogach, a nie na głowie jak w wyżej wymienionym MZK.

 

Spirala zadłużenia nabiera coraz większego tempa. Tak naprawdę jednak apogeum może osiągnąć w przyszłym roku. Możemy dojść do miejsca, w którym zrobienie kolejnego kroku naprzód nie będzie po prostu możliwe. Wtedy miasto zamiast rozwijać się, zacznie się cofać. Już dzisiaj nie ma zainteresowania zakupem miejskich nieruchomości wystawianych na sprzedaż. Może i Prezydent nawet będzie ponownie wybrany. Powiedzmy, że po trupach finansowych możliwości zadłużenia miasta. No ok, jeden człowiek będzie zadowolony i iluś jego przyjaciół z PIS, a co z resztą, która będzie musiała całe dziesiątki lat za to płacić kosztem innych wydatków i potrzeb?

 

Ponieważ ten artykuł szykowałem dłużej to w międzyczasie życie napisało pikantny epilog. Polecam w uzupełnieniu do powyższego tekstu ten poniżej, z ostatnich dni, który mówi o wynikach badań PAN nad sytuacją i perspektywami rozwoju polskich średnich miast. Tomaszów wg tego rankingu pogorszył swoją pozycję z 64 na 38 od końca (na 255 miast). Polecam lekturę newet nie samego artykułu tylko stojących za nim wyników badań naukowców z PAN:  https://www.nasztomaszow.pl/aktualnosci/jak-teraz-czas-na-fakty-to-ok-popatrzmy-na-fakty 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

]]] 18.08.2017 15:27
POPIERAM 15

Ja 17.08.2017 13:57
Prezydent obiecał, że Tomaszów będzie mieć 100.000 mieszkańców. Obiecał jedną spółkę miejską. Koniec kolesiostwo i partyjniactwa. Czekam aż mu się uda. Sprowadzi Gandalfa Białego i kość smoka i w trzy dni uczyni cud. Tak honorowo dotrzyma danego słowa. Gajewski patrz i płacz...

Raf 17.08.2017 11:48
Panie Gajewski, Wy z PO, którzy wcześniej rządziliście jako Unia Wolności już wszystko zlikwidowaliście albo rozsprzedaliście - stocznie, huty, kopalnie, banki, telekomunikację. Gdyby nie odebrano wam władzy to dziś LOT byłby firmą prywatną - wszak nie po to aferzyści z Amber Gold założyli OLT, które Pana koledzy partyjni tak reklamowali? Podobnie byłoby z Lasami Państwowymi, które chciał sprzedać prezydent Bronek. Gdzie tu szukać - upadek Wistomu to efekt waszej liberalnej polityki. Więc nie pisz nam pan o likwidacji czegokolwiek bo mamy was dość. Chcemy się rozwijać a nie zwijać.

wkurzony 18.08.2017 12:20
Wistom padł za SLD matołku. Pis już też dwa lata rządził, a AWS cztery. Niech Pan zajmie może aferami PC i PIS przez całe lata i dopiero o innych zacznie gadać. Pierwsza sprawa to ukradzione Polakom miliardy na SKOKi, które są blokowane w Sejmie, gdzie szef komisji finansów z PIS jest szefem jednego z nich i blokuje wyjaśnianie spraw>>> Proszę się zająć uwłąszczeniem nomenklatury z PIS na tomaszowskich filcach człowieku - w ostatnich dniach urzędopwania wojewodziny z PIS w 2007 roku. Rozwój to Misiewicze i nalot pisiactwa z województwa na lokalne spółki i zadłużania na pokolenia oraz oddawanie nieruchomości Kościołowi??? Nie pozdrawiam,. a Pan Gajewski ostrzej się wypowiadaj i nie baw z tym dziadostwem w półsłówka...

a 17.08.2017 08:50
Dobrze czytam? Hala lodowa jest budowana za tomaszowskie pieniądze? I to jeszcze na kredyt? Jeśli to prawda to na Marcina Witko więcej nie zagłosuję. Co do autobusów to wypowiedź p. Gajewskiego, że może lepiej zlikwidować, to skandal. To coś jak wypowiedź pewnej królowej, że jak lud nie ma na chleb to niech je ciaska. Królowa skończyła na gilotynie a p. Gajewski sam się właśnie na polityczną gilotynę zaprowadził. Przeciwnicy przy najbliższych wyborach to wyciągną i ludowi przypomną. Sprawa darmowych przejazdów wydawała mi się bez sensu. Ale jeśli dzięki temu możemy otrzymać dotację na zakup to sens jednak jest. Wodociągi i kanalizacja. Patrząc pod względem finansowym to konieczność. Gdzieś mi się obiło o uszy, że jak do któregoś roku w Tomaszowie jakiś % miszkańców nie będzie podłączony do kanalizacji to będziemy płacić ogromne kary do Uni. Lepiej wziąść kredyt i kanalizację jednak mieć, jak wydać te pieniądze na kary i kanalizacji nie mieć.

głos z nekropolii 17.08.2017 09:08
1. Tor w dużej części finansowany ze środków własnych. Jego utrzymanie w całości obciąża miasto. 2. Likwidacja MZK to nie likwidacja komunikacji. Kto to wymyślił? Chyba ktoś, kto nie ma pojęcia najmniejszego o samorządzie. Zapewnienie komunikacji miejskiej to zadanie własne gminy. Tu nie ma wyboru. Jest jedynie wybór, jesli chodzi o formę wykonywania takie zadania. Może to być zlecenie zewnętrznemu pomiotowi. Teraz jest tak samom, tyle że podmiot w całości jest własnością miasta. Czy tak będzie zawsze? Mało prawdopodobne. Chodzi przede wszystkim o konieczność wymiany taboru w przyszłości. Ile będą jeździć nowe autobusy? 10 lat? Co później? Znowu będziemy szukać pieniędzy na nowe? I gdzie je znajdziemy, skoro zrzekamy się dobrowolnie przychodów z tytułu biletów. Znowu kredyt? Tak własnie jest teraz w szpitalu. Kilka lat temu karetki dla pogotowia kupowano za pieniądze z Unii. Teraaz nowe za 1,2 miliona przyjadą na kredyt. Bezpłatne przejazdy nie były warunkiem przyznania dotacji. 3. Nie ma takiego przepisu, który nakładałby na miasto kary za niewybudowanie sieci kanalizacyjnej. Problemem jest nie ich budowa ale chęć do przyłaczania i jego koszty. PS Wziąść? - a co to znaczy?

tomaszowianka 18.08.2017 20:47
darmowe przejazdy będą dla tych co będą posiadaczami karty miasta-ja takiej nie kupię bo nie widzę korzyści i potrzeby,takich osób będzie trochę i za przejazd MZK zapłacą

slawek 17.08.2017 08:24
Żeby wydawać pieniądze to najpierw je trzeba zarobić. Słaby to gospodarz, który nie patrzy na to (to znaczy ma to w d....), że za jego pomysły będą musiały płacić nawet następne pokolenia. Jego pomysły oprócz kosztów zrealizowania będą generowały tylko koszty ich utrzymania. Nie będą przynosiły miastu ZYSKÓW. Jeżeli za takie "rządzenie" samorządowe otrzymuje się jeszcze Krzyż Orderu Odrodzenia Polski, no to fajnych czasów dożyliśmy. DOBRA ZMIANA.

17.08.2017 09:59
To powiedz jak państwo polskie funkcjonuje od dekad? A nawet stuleci;-) Król mając wielokrotnie pusty skarbiec pożyczał od kogo się dało. Nie porównuj miasta które musi się rozwijać z kimś kto woli leżeć na kanapie i mieć najnowszego smartfona, cyfrowy polsat i plazmę na ścianie.

Nilu 17.08.2017 10:32
Może dlatego te rozbiory ?

Gdzie 17.08.2017 00:27
się wtedy podzieją partyjni dyrektorzy?

Tomaszowianka 16.08.2017 23:46
". Pytanie czy w Topmaszowie w ogóle potrzebne jest MZK? Przy tej skali ile będzie nas to za chwilę kosztować? Ja mam wątplkiwości w czasach, gdy niemal każdy ma samochód, a w Tomaszowie na piechotę często jest szybciej i niż czekając na rzadkie kursy autobusów." Miasto ma circa 60+ tys mieszkancow, czy zlikwidowc MZK oto jest pytanie bo zapewniam pana z PO, ze nie kazdy ma samochod a czy szybciej na piechote? To zalezy od mozliwosci poruszania sie. Jak PO bedzie likwdowac MZK prosze o zachowanie chocby linii na cmentarz przy Dabrowskiej. A moze wahadlowa linia Smutna- Dabrowska? Wcale nie zartuje.

z ukosa 16.08.2017 13:11
Czyli na dziś standardowa rodzina ma so spłaty 4 razy po 4 tysiące złotych czyli razem np. 16.000 zł. Za zadłużenie miasta tylko. Nieźle

17.08.2017 09:55
Policz sobie ile każda rodzina zapłaci za uczestnictwo Polski w UE. Ile Polacy wpłacają do unijnej kasy, ile kosztuje nas obsługa funduszy (morze urzędników), ile inwestujemy w pomysły na które w innych warunkach nie wydalibyśmy ani złotówki, ile było pomysłów nietrafnych, ile musieliśmy UE zwrócić w przypadku niedotrzymania terminów, ect.

Nilu 17.08.2017 10:31
Polska na czysto dostała 82 miliardy z UE . Na czysto !

Janko 16.08.2017 02:27
Ludzie i tak nie zrozumieja, większość z nic myśli że władza ma pieniądze z kosmosu, a 500+ to im Kaczyński z własnej kieszeni daje. Krzykacze partii broniliby nawet wtedy jakby im pochodnie do domów wrzucali. To miasto jest już stracone, pozostaje nam powoli czekać na koniec, przyglądać się mu na szczęście już z niewielkiej odległości.

xxxx 15.08.2017 21:21
Bardzo dobra analiza. Ci wszyscy poniżej krzykacze zapłacą za swoją niewiedzę, jak nie oni to ich dzieci. Bo ktoś te pieniądze będzie musiał wygenerować. Ci którzy widzą trochę dalej niż na jeden rok, przestawią swoje działania na inne obszary(nie związane z Tomaszowem) i zostawią krzykaczy samych sobie. Najciekawsze jest to, że ci , którzy nam to fundują dokładnie zrobią to samo. Zostawią was. Powodzenia drobnimieszczanie Tomaszowa Maz.

Wzajemnie 16.08.2017 09:56
i dużo zdrówka!

16.08.2017 09:59
Ale ja i cała masa mieszkańców bardzo chętnie zapłaci za poprawę komfortu życia;-) Tumanów to nie tylko pijaczki z Polnej czy Mireckiego, którym w zamian za ich pijaństwo trzeba dawać kasę. Jak podejdziesz pod PUP tuż przed otwarciem, to zobaczyć ile brygad podjeżdża pod urząd żeby odhaczyć woje ,,bezrobocie";-) Nie może być tak, że w Tumanowie zostają tylko ludzie z marginesu, pijacy i oszuści. Budowanie marki miasta trwa latami. Tym bardziej, że nie mamy terenów inwestycyjnych ani polskich rąk do pracy. Możemy być lepsi od Nowej Soli, której przykład jest w innym artykule. Trzeba jednak pamiętać, że unijne pieniądze mają określone ramy czasowe i określone programy, z których da się korzystać. Nie da się też zrobić wszystkiego w jednej kadencji. Pan Zagozdon przez 8 lat pokazał ile jest warta myśl zacofania miasta pana Gajewskiego;-)

multi99 16.08.2017 17:56
A ja bym polikwidował te PUP i tak nic nie działają nie oferują zadnych prac ... Mało tego więcej pracy jest w Agencjach Pracy niż w PUP .... Także ta instytucja jest zbędna i pożera państwowe fundusze ...

^^ 15.08.2017 13:06
Dlaczego Prezydent Miasta nie wyjaśni mieszkańcom, dlaczego miasto chce ściągnąć haracz co roku z mieszkańców (podatników) 600.000 zl za tzw. Kartę Miejską (przy kosztach druku ok. 0,50 zl x 60.000 kart = ok. 30.000 zł). Czy urząd chce mieć pieniądze na zadłużenie miasta, a może na podwyżki.

Ja 15.08.2017 21:04
Tłumaczył. Tylko trzeba umieć czytać.

MatD 15.08.2017 21:12
Wydaje mi się, że spora suma z tych pieniędzy zostanie przeznaczona dla instytucji/firm, z których usług będziesz korzystać po preferencyjnych cenach posiadając kartę miejską. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś dokładał do interesu, tylko dlatego że M. Witko wymyślił zniżki dla wszystkich tomaszowian. Z tego co wiem to karta nie jest obowiązkowa, więc jeżeli nie chcesz się zamartwiać na co zostaną przeznaczone pieniądze z opłaty za kartę po prostu jej nie wyrabiaj i korzystaj ze wszystkiego po normalnych cenach.

@ 15.08.2017 13:05
Nie jest ważne, jaka partia czy inna opcja będzie rządzić w mieście, powiecie, kraju. Najważniejsze jest żeby te rządy przynosiły poczucie bezpieczeństwa, niezależność ekonomiczną i zadowolenie zwykłych mieszkańców (tych z tzw. II sortu).

@ 15.08.2017 13:00
Panie Gajewski. Ameryki Pan nie odkrył. Już wcześniej w TIT (przez niektórych brukowiec i kłamca) był artykuł o zaległości miasta na koniec 2017r. w kwocie ponad 100.000 zł (zadłużenie każdego mieszkańca na kwotę ok. 2.000 zl). Potem ukazały się Komentarze (urzędników i popierających partię), że to są same kłamstwa. Widząc coraz bardziej aktywność Pana na różnych forach można sądzić, że rozpoczyna się już wielka agitacja na intratne stanowiska.

15.08.2017 11:50
Pan Gajewski widzi Tomaszów jako zaorane pole, na którym nowo wybrana do władzy PO postawiła fabrykę, a ludzi wysiedliła do bardziej perspektywicznych miast;-) Czyli w sumie z głównym nurtem swojej partii - zaorać wschód Polski, pozbyć się problemów, ludzi wsiedlić do Warszawy, Poznania, Wrocławia, ect. Tylko, że: 1. wspomina pan o dworcu fabrycznym, który stoi od otwarcia zupełnie pusty, 2. gloryfkuje niszczyciela miasta pana Zagozdona ,,robiliśmy dwukrotnie więcej za własne pieniądze" - teraz robimy i 100x więcej za unijne pieniądze ostatniej szansy, już nigdy nie będzie okazji do modernizacji MZK, przystani, postawienia toru czy stadionu służącemu dalszym pokoleniom, 3. kłamie pan, bo inwestujemy w infrastrukturę techniczną czy nowe tereny i kto wznosił lamenty nad planami ,,powiększenia" miasta jak nie pan? 4. Średnie powiatowe miasto w centrum Polski to dla pana mało na przyciąganie inwestorów komfortem życia? Tylko Warszawa i Łódź (Łódź która od dekad jedyne co rozwija to dzielnice slumsowe i smród na ulicach)?, 5. PO było stać na najdroższe autostrady i stadiony świata i na utrzymanie mafii paliwowych również łożyliście, dlatego mimo obaw jestem dobrej myśli, 6. ,,Spółka generuje spore przychody ze sprzedaży biletów" - z tego co pamiętam jest to zaledwie 1 mln. Rezygnacja z MZK w mieście emerytów??? Nikt nie będzie wymieniał nowoczesnych autobusów za 10-15 lat, bzdura, 7. ,,akt poważnej troski i próby stawiania trudnych lecz niezbędnych pytań" - pan żartuje? To nic innego jak agitacja polityczna. Wchodzisz na nasztomaszów i wszędzie pan Gajewski. Tyle pan zapytań wysyła gdzie popadnie i gdzie są na nie odpowiedzi? Choćby dot. ul. Warszawskiej. Jednak musi pan pamiętać, że np. istnieją filmy z sesji obrad miasta, gdzie uczestniczy pan w nich niedysponowany. Pracował pan w COSie i co wtedy zrobił by w Tumanowie powstała hala lodowa i by łożył na nią COS? Jak skończył pan na stanowisku dyrektora PUP? Może pan przypomni. Czekam aż ogłosi pan współpracę z nowoczesną bo tak będzie łatwiej pozostać na ciepłym stołku, a to przecież najważniejsze prawda?

filemon 15.08.2017 13:11
Gajewski zdaje się nie rozumieć, że obecny budżet UE jest ostatnim momentem, aby w tym mieście cokolwiek wybudować. Trzeba wyszarpać jak najwięcej, bo druga taka okazja się nie powtórzy.

filemon 15.08.2017 11:38
A co złego jest w emitowaniu obligacji? Inne samorządy od dawna tak robią. Przykład Dworca Fabrycznego to głupi pomysł. Należy do PKP i miasto nie powinno się do tego dokładać, co najwyżej postarać się o dotację z UE.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:45
28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 02:00
Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Ponad milion złotych w ciągu jednego roku – według danych zebranych przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska taki poziom wynagrodzenia osiągnęło w 2025 roku co najmniej 172 lekarzy. Rekordowa ujawniona kwota zbliżyła się do 3 mln zł. Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego ta dyskusja nie jest jednak opowieścią z odległych klinik w Lublinie, Koszalinie czy Gorzowie. NaszTomaszow.pl już kilka miesięcy temu ujawnił, że również w Tomaszowskim Centrum Zdrowia indywidualne kontrakty lekarskie przekraczały milion złotych rocznie. Najwyższy sięgał ponad 1,42 mln zł. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:48 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Przez dziesięciolecia rozlegał się tutaj stukot krosien, pracowały maszyny przędzalnicze, a fabryczne syreny wyznaczały rytm życia tysięcy mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziś w miejscu dawnych zakładów włókienniczych działa nowoczesne centrum handlowe. Jednak historia nie zniknęła wraz z ostatnimi maszynami i rozbiórką przemysłowych hal. W czwartek, 5 listopada 2026 roku, o godzinie 11.00 odbędzie się uroczyste otwarcie Szlaku Mazovii – wyjątkowej trasy historycznej, która przypomni dzieje jednego z najważniejszych zakładów przemysłowych miasta i ludzi, którzy tworzyli jego potęgę. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:33 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 06:53
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki 28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury! Złote Gody w Czerniewicach. Jedenaście par świętowało 50 lat małżeństwa Within Temptation – „Bleed Out”. Kiedy anioły przestają śpiewać o raju, a zaczynają krzyczeć przeciwko piekłu na ziemi Dziesięć lat turnieju KGW. Grand Prix dla Dąbrowy, zwycięstwo Stasiolas Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada 27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli prezesem tego TPTM jest Piotr Kucharski i jeżeli to towarzystwo zajmuje się pamięcią o czymkolwiek lub o kimkolwiek, to można mieć pewność, że spier...lą każdą swoją akcję . To jest kupa dziada bez zelówek. Jest takie powiedzenie: przykład idzie z góry. Tą "górą" 'dla tego towarzystwa jest ten Piotr Kucharczyk - ulubieniec tomaszowskiego, gazetowego szmatławca. Więc, o czym my mówimy?! Źródło komentarza: Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień Autor komentarza: Ta Treść komentarza: A wystraczyło przyjsc na polaczone komisje ... Źródło komentarza: Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Projekt trafi pod opinię Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uważam, że ten wpis oddaje aktualną sytuację tej inwestycji. Również uważam, że te różne postulaty ludzi, zainteresowanych przebiegiem obwodnicy, ale również (co jest najważniejsze) swoim dalszym losem (likwidacja domostw, gospodarstw rolnych, firm), obowiązkowo powinny być brane pod uwagę. No, ale, co można się spodziewać po premierze - wrogu Polski.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Cwaniaczku: a dlaczegóż to miałby to zdanie skreślać? Przy rządach ryżego niemca żadnej gumki nie można chować do szuflady, bo ten wróg Polski robi wszystko, aby Polskę zniszczyć i odciąć od jakichkolwiek inwestycji. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama