Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Dziecko uderzone drzwiami odesłane do Łodzi, co na to szpital?

Brak specjalistów, odsyłanie dzieci, do łódzkich szpitali. Niestety może być jeszcze gorzej. Personelu brakuje. Ten który jest, bywa wypalony i przepracowany. Wszystko to odbija się na pacjentach

Pijany ojciec uderzył dziecko drzwiami

Od tego wszystko się zaczęło. Pijany ojciec zachowywał się agresywnie. W taki sam sposób potraktował drzwi, które kopnięte z impetem uderzyły w stojące za nimi czteroletnie dziecko. Na miejsce zdarzenia wezwano pogotowie oraz tomaszowskich policjantów. Fakt interwencji potwierdza oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, st. asp. Grzegorz Stasiak. Zakończyła się ona pouczeniem. Funkcjonariusze nie stwierdzili, by w stosunku do dziecka używana była wymierzona w niego celowo przemoc. Zajście potraktowano rutynowo, jako jedną z wielu awantur domowych. Matka dziecka została pouczona co do możliwości prawnych, związanych z agresywnymi zachowaniami pod wpływem alkoholu. U dziecka nie stwierdzono poważniejszych obrażeń, mimo to zalecono konsultacje medyczne. Mama wraz ze znajomą zdecydowały, że pojadą z maluchem do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Tomaszowskim Centrum Zdrowia. 

SORr-y to nie tutaj 

O tym co się wydarzyło w szpitalu dowiedzieliśmy się z internetowej relacji pani Katarzyny, znajomej która z dzieckiem i jego mamą dotarła do szpitala. Słusznie oczekiwano, że chłopczyk przynajmniej wstępnie zostanie zbadany. Ten sposób myślenia okazał się błędny. Pomocy dziecku nie udzielono. Kobiety odesłano do Łodzi, do Centrum Zdrowia Matki Polki, gdzie funkcjonuje oddział ratunkowy dla dzieci. 

- Co się dzieje z naszym tomaszowskim szpitalem? Dlaczego nie przyjmuje dzieci po wypadkach, upadkach i urazach? - zadaje retoryczne pytania pani Katarzyna. - Kiedy pojechałyśmy na SOR, gdzie bardzo szybko zostałyśmy przyjęte, za co dziękujemy, pan doktor stwierdził, że nic nie może zrobić, że jedynie może sprawdzić źrenice i to wykonał, kiedy dziecko było na moich rękach. Pytałyśmy, czy możemy zrobić prześwietlenie. Pan doktor odpowiedział, że nie, bo dziecko płacze i jest niewspółpracujące i że nie ma sensu robić części badań w jednym szpitalu a części  drugim. Gdyby było zagrożenie życia, to wtedy wysłaliby dziecko karetką do Łodzi. To ja się pytam: po co jest ten SOR? 

 Pytanie o tyle zasadne, bo mimo braku widocznych poważniejszych obrażeń, dziecko narzekało na ból głowy, brzucha, nudności i jak opowiada pani Katarzyna "zawieszało się". Panice i rozżaleniu opiekunek nie ma się co dziwić. Za to zaskoczonym można być reakcją lekarza, który według relacji kobiet, stwierdził jedynie, że mają jechać z dzieckiem 60 kilometrów do innego szpitala. 

Pytania jakie są stawiane w tej sytuacji są dosyć oczywiste. Co ma zrobić matka, która nie ma możliwości zawieźć dziecka samodzielnie do Łodzi? Kto weźmie w takiej sytuacji odpowiedzialność za dziecko? Przecież nikt nie pokusił się o to, by wezwać pediatrę z oddziału, aby ten oceni stan chłopca. Mamy do czynienia z urazem głowy. 

- Jeśli przychodzi do szpitala roztrzęsiona matka z dzieckiem, to lekarz nie bada dziecka i nie uspokaja matki? Nie powinien ten lekarz sprawdzić, czy dziecko nie ma obrażeń, zasinień? Nie powinien uspokoić matki i na spokojnie wyjaśnić, jak wglądają procedury? Gdzie tu jest obrona dzieci, troska o mieszkańców? Jestem przerażona tym, jaka panuje znieczulica - mówi pani Katarzyna

Ludziom się ulało

Jak można było się spodziewać, pod postem pojawiły się dziesiątki komentarzy. Poniżej tylko niektóre z nich

Ten kraj jest doskonały do obrony nienarodzonych dzieci, w obliczu REALNEGO zagrożenia - spychologia. Mam nadzieję, że mama i jej dziecko znalazły się w miejscu, w którym były otoczone empatią, profesjonalną pomocą. Szkoda tylko, że trzeba o to żebrać. Nie wiem czy macie na to siły ale proponowałabym pociągnięcie do odpowiedzialności osoby, z którymi mieliście wczoraj do czynienia w TCZ.

W szpitalu w Tomaszowie nie ma chirurga dziecięcego, kardiologa, neurologa, laryngologa czy ortopedy dziecięcego. Nie mogą badać ani leczyć dlatego odsyłają do najbliższego szpitala dziecięcego. Tak jak lekarz powiedział jedynie w przypadku zagrożenia życia przewożą karetką. W Tomaszowie potrzebni są specjaliści dziecięcy , bo nawet prywatnie ich brak. W tak dużym mieście powinien być oddział dziecięcy w którym były chirurg, laryngolog, neurolog, ortopeda i kardiolog dziecięcy, żeby nie trzeba było jeździć 60 km. Trzeba spytać się spytać prezydenta czemu w naszym mieście dzieci nie mają zapewnionej opieki medycznej

A dostała Pani na piśmie odmowę braku konsultacji? Bo jeśli tak to pozostaje pisać że Rzecznika Praw Pacjenta. Nie rozumiem,jak może lekarz odmówić zbadania dziecka, bo w szpitalu nie ma oddziału dziecięcego? To już lekarz weterynarz ma większą empatię do zwierząt niż nasi pseudo lekarze do tych małych bezbronnych małych dzieci. To się nadaje do Uwagi albo innego programu!

 Też miałam taka sytuację tylko w szpitalu w Opocznie. Córka 1,5 roczna upadła na głowę. Przez kilka minut była bardzo dziwna dlatego zadzwoniłam na 112... tam mi powiedzieli ze karetkę mogą wysłać dopiero za godzinę i zaproponowali żebym wzięła córkę i zawiozła na SOR do Opoczna. Tak też zrobiłam. Tam odmówili nam przyjecia. Kazali jechać do Bełchatowa. Oczywiście brak karetki. Karetka dopiero pojechała z pacjentem do Łodzi więc musimy czekać choć oni radzą wziąć dziecko i jak najszybciej udać się do Bełchatowa. Tak też zrobiłam. Panikowałam bo nie wiedziałam co się dzieje z moim dzieckiem. W Bełchatowie po kilku godzinnym oczekiwaniu na SOR zrobili córce tomograf głowy, nic niepokojącego nie wyszło i dostaliśmy odmowę przyjecia na obserwacje. Dostaliśmy skierowanie do Matki Polki w Łodzi... czy tak się traktuje pacjentów? Mam wielki żal bo 2 miesiące później okazało się ze córka ma nowotwór I ten jej upadek na głowę był spowodowany przerzutami w kości i w miednicę... jakby ktoś się moim dzieckiem zainteresował. Jakby ktoś tak jak ja wiedziała że dziecko 19 miesięczne powinno już utrzymać równowagę stojąc, nie mówię już o chodzeniu...

Mąż z synem mieli wypadek autem. dziecko zostało przewiezione do szpitala w Tomaszowie a tam Pani w białych fartuchu -trudno ja nazwać lekarzem po tym co stwierdziła -dziecko powinnam zabrać swoim autem do Matki Polki gdyż na chwile obecna nie dysponują karetka. Oczywiście trafiła „kosa na kamień. I nie dałam się - kazałam pisemnie napisać oświadczenie ze bierze pełna odpowiedzialność za stan dziecka w drodze do szpitala i dodałam jeszcze kilka zdań, karetka znalazła się w ciągu 3 minut. Panowie którzy nas wieźli naprawdę opieka na 100 % pełne zaangażowanie łącznie z kierowca który starał się jechać by jak najmniej dziecko na noszach „trzepało”

 Podobna sytuacja spotkała mnie kilka lat temu z trzy latkiem, dziecko krzyczało z bólu i strachu, ja również w nerwach nie mogłam prowadzić, to kazano wezwać taxi i jechać do Łodzi

Mieliśmy sytuację że na syna w szkole spadła ławka. Udaliśmy się na sor i oczywiście zostaliśmy skierowani do Matki Polki był styczeń zima a ja musiałam prosić ludzi żeby ze mną pojechali godzina 19 wszystko trwało do 23 ! Na szczęście nic dziecku nie było ale podstawowe badania i tomograf zrobili dopiero w Łodzi. To co się dzieje w służbie zdrowia to jest tragedia!

Co na to szpital?

Szpital przeprasza. Na stronie internetowej TCZ pojawiło się oświadczenie w tej sprawie. Okazuje się, że nikt nie umywa rąk, ale raczej przyznaje się do winy. Prezes dr n. med. Wiesław Chudzik potwierdza, że opisywana sytuacja nie powinna nigdy mieć miejsca. Zapewnia też, że uruchomiono, które w przyszłości zapobiegną takim przypadkom. 

W przypadku niedociągnięć  zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe wobec osób, które się ich dopuściły. Zapewniamy, że dokładamy wszelkich starań by cały czas podnosić jakość świadczonych przez nas usług.  

- czytamy w oświadczeniu. Prezes wyjaśnia brak konsultacji pediatrycznych

SOR przyjmuje nagłe przypadki wymagające pilnej interwencji lekarskiej - NPL pozostałe. Lekarz pediatra jest dostępny w NPL, a w SOR lekarz badający pacjenta może prosić o konsultacje pediatry będącego na dyżurze w Oddziale Pediatrycznym. 

Od 1 lipca sytuacja ma się zmienić. Połączone zostaną rejestracje NPL i SOR - pacjent w godzinach popołudniowych będzie po prostu zgłaszał się do szpitala, a ratownik medyczny po wysłuchaniu problemu będzie dokonywał wstępnej selekcji i kierował pacjenta odpowiednią ścieżką (tzw. TRIAGE). Wówczas pacjent po rejestracji będzie badany przez lekarza (w SOR lub NPL) i będzie podjęta decyzja o dalszym postępowaniu czyli: zaopatrzeniu w SOR, skierowaniu do oddziału w TCZ lub przekazaniu do innego szpitala.  Połączenie SOR i NPL w jedną jednostkę funkcjonalną zwiększy dostępność lekarza pediatry pracującego w NPL dla pacjentów zgłaszających się do SOR.

W szpitalu powiatowym nie są świadczone wszystkie specjalistyczne usługi i pacjenci często muszą być przekazani do innych ośrodków specjalistycznych. Często dziecko wymaga konsultacji chirurga dziecięcego, którego w naszym szpitalu nie ma. W ostatnim przypadku też tak było, bowiem dziecko po urazie głowy wymaga opieki chirurga dziecięcego. Zdarza się, że rodzice sami chcą jechać do oddziału chirurgicznego swoim transportem jeśli takim dysponują, a dziecko jest w dobrym stanie ogólnym. 

Doktor Chudzik twierdzi jednak, że jeśli rodzice nie dysponują transportem lub lekarz uzna, że stan zdrowia wymaga asysty ratownika lub lekarza podczas transportu - szpital przewozi takie dziecko karetką z opieką ratownika bądź lekarza. W szpitalu przez całą dobę jest obecny pediatra - zarówno w Oddziale Pediatrycznym, w POZ (8.00-18.00) i NPL (18.00-8.00) i można uzyskać konsultację pediatryczną z zaleceniami do dalszego postępowania.

Problem nie tylko u nas

Opisany powyżej problem ma charakter niestety systemowy. W całej Polsce brakuje lekarzy i pielęgniarek. Najdotkliwiej jest on odczuwany właśnie w oddziałach SOR oraz NPL. Lekarze nie chcą dyżurować, bo zwyczajnie nie muszą. W prywatnych przychodniach i gabinetach zarabiają po kilkaset złotych na godzinę. Zapewnienie nocnej obsady w szpitalu stanowi nie lada wyzwanie. Często zdarza się, że lekarze, którzy już zdecydują się na pracę w takich warunkach jeżdżą z miejsca na miejsce, z dyzuru na dyżuru. Szpitale nie mają zbyt wielkiego wyboru, bo kolejek ludzi chętnych do pracy nie ma. Podobne opinie jak te cytowane powyżej znajdziemy także na temat szpitala Matki Polki i wielu innych placówek, a Leśna Góra jest jedynie telewizyjną fikcją. 

- Nie ukrywam, że za każdym razem, kiedy czytam podobne informacje to się bardzo denerwuję.  Od dawna tłumaczę, że miliony złotych, jakie wydajemy na służbę zdrowia nie mają sensu, kiedy brak jest rozwiiązań systemowych. Większość polityków i samorządowców nie rozumie specyfiki funkcjonowania placówek medycznych. Najłatwiej jest kupić trochę sprzętu a później się nim na konferencji prasowej pochwalić i zaprosić pana Macierewicza, który z zakupem nie miał nic wspólnego, Przykład tomaszowskiego Starosty, który bezpośrednio odpowiada za szpital, jest doskonałym obrazem funkcjonującej u nas patologii - mówi Mariusz Strzępek, przewodniczący komisji zdrowia, rodziny i spraw społecznych.  

Radny przypomina też, że SOR i NPL to szczególne oddziały szpitalne. Tu poziom stresy jest zdecydowanie wyższy niż na innych oddziałach. Dotyczy to zarówno personelu, jak i potrzebujących pomocy pacjentów. Jego zdaniem pracownicy powinni mieć zapewnione wsparcie psychologiczne. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

PrezesPOLSKI 22.05.2023 13:11
Sztandarowy program patriotycznej partii: 1. Niech jadą 2. 200 mln dawek z fizera cholera wie dla kogo 3. Respiratory i fabryki maseczek. Resume: Szczepmy się, nośmy maski, myjmy dłonie i tyłki a nikomu służba zdrowia do niczego nie będzie potrzebna !
WuPe 21.05.2023 22:24
Problemy z obsługą pacjentów przez TCZ wynikają prawdopodobnie z braku kompetencji osób zarządzających, nie wyciąganiem konsekwencji dyscyplinarnych, zamiataniem wszystkiego pod dywan i bagatelizowaniem spraw zgłaszanych przez pacjentów. Winny jest czynnik ludzki, nie system. Jak ktoś korzysta z różnych placówek ten wie jak bardzo nasze TCZ odstaje...
Ajdejano 21.05.2023 20:58
Opieka zdrowotna w Polsce. Ludzie: to jest jeden, wielki syf. Że jestem, jak zwykle, upierdliwy ?? Proszę bardzo... Każdego miesiąca, państwowy złodziej zabiera mi z mojej emerytury kilkaset złotych na tzw. "ubezpieczenie zdrowotne", czyli inaczej - okrada mnie z tej kasiorki. I co ja z tej, ukradzionej mi kasiorki, mam?! A wielkie gó.... !! Chcesz się porządnie wyleczyć? Olej ten NFZ-owską służbę zdrowia i idź prywatnie. A, co z tą naszą NFZ-owską składką ? A idzie ta składka na: wynagrodzenia dobrych i debilnych lekarzy, pielęgniarki, na zupełnie niepotrzebną, całą zgraję różnych "polytycnych" debili i innych nierobów. Resztę tej naszej NFZ-owskiej składki kradnie państwowy złodziej, czyli państwo polskie. I tak było i będzie zawsze. Niezależnie od tego, czy będzie rządził lewy, prawy czy środkowy, państwowy złodziej.
Kkk 20.05.2023 08:04
Nas, gdy przyjechaliśmy z niemowlakiem, które spadło z łóżeczka, także tak potraktowano. Zeszły rok, tydzień po wybuchu wojny na Ukrainie. Przetrzymano półtorej godziny, wyszedł ortopeda dla dorosłych i kazał jechać do Łodzi. Nigdzie nas narejestrowano, nie poproszono o żadne dokumenty. Nie było żadnego śladu naszej bytności tam. Gdy zwróciłam na to uwagę pani z rejestracji, ona odpowiedziała, że to lejaż powinien nas zapisać, a już poszedł. I dopiero wtedy raczyła też poinformować, że w NPL tego dnia przyjmuje pediatra i możemy tam się udać. Jedni kryją drugich, a cierpią dzieci!
:( 20.05.2023 07:20
Z diagnostyka dziecięca tak jest od lat , poprostu nasz szpital nie ma tylu specjalistów , cieszmy się ze podstawowi są. Niedługo będzie jeszcze gorzej, dyżury są łatane ledwo co. Szpital powinien zabiegać o dobrych specjalistów, ale warunki jakie są wcszpitalu dają wiele do myślenia. Porozwalany łóżka szafki , brak toalet, winda klekocząca , jakie STANDARDy?. Proszę iść No oddział Wew tam to dopiero jest przeżytek , co do personelu to Ok , pielęgniarki zasuwają na wysokich obrotach, ale sprzęt to Złomowisko. Wszystko obskurne , i teraz się zapytam gdzie są pieniądze. Chyba wychodzą z założenia ze starym ludziom już nie ma co dawać nowych wygodnych łóżek , bo oni i tak nie widza. Tylko my rodziny widzimy w jakich warunkach w ostatniej drodze życia odchodzą nasi bliscy . Mowa jest o godnym umieraniu, godnych warunkach . Zastanówmy sie wszyscy jaka to obłuda . Przykre.
pacjentka 19.05.2023 20:15
z 1,5 rocznym ledwo oddychającym dzieckiem na rękach,odsyłano mnie z soru na npl, z npl na sor. Na sorze nie udzielono mi pomocy, a na npl najważniejsza była ankieta covidowa do podpisania. dramat! nigdy więcej tej patologii.
?? Po buziach ich poznacie 19.05.2023 20:04
Często dostajecie się do mieszkania kopiąc w drzwi?
Były pacjent 19.05.2023 18:10
Dobrze że odsyłają bo przy tym poziomie leczenia... Dobrze by było żeby w TCZ były np. 3-4 oddziały ale z najlepszymi lekarzami w województwie a reszta specjalności w innych miastach też z dobrymi lekarzami. Byłaby pewność dobrej opieki a nie rozdrobnienia i niskiej jakości

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama