Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 15:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Osoby na co dzień powołujące się na wiarę, potrafią kłamać bez mrugnięcia okiem

Mariusz Węgrzynowski. Jak się nie pomyli.. to wiadomo

Kiedy Starosta pojawia się na "wywiadzie" w sponsorowanej przez siebie telewizji, w której zatrudniani są także podlegli mu pracownicy, wiadomo, że czuje grunt palący mu się pod nogami. Robi to niezwykle rzadko, bo woli występy na opłacanych konferencjach prasowych, na które w ubiegłej kadencji zmarnotrawił setki tysięcy złotych. Także do wspomnianej redakcji pieniądze płynęły szerokim strumieniem i to nie tylko ze Starostwa ale i innych powiatowych źródeł. Nic dziwnego, że postanowiono zaatakować radnych, którzy uchwalając ostatni budżet zdjęli pond 200 tysięcy złotych wydatków na promocję, będącą de facto promocją tylko jednej osoby. Kwotę tę przeznaczono na zakup USG dla oddziału Intensywnej Opieki Medycznej. Co ciekawe pani prowadząca program już na wstępie zapowiada, że w Tomaszowie chodzi o walkę o władzę i stanowiska, które Mariusz Węgrzynowski chętnie rozdaje. Jednak samej rozmowie niczego na ten temat nie znajdziemy.

Co takiego ciekawe ma więc do powiedzenia Starosta Węgrzynowski? Właściwie cały 40  minutowy program można by podsumować stwierdzeniem: radni kłamią, bo mi zazdroszczą sukcesów, chcę współpracować ale to to ja wiem wszystko najlepiej. Starosta deklaruje, że chciałby dyskutować w spokojnej atmosferze, równocześnie za każdym razem, kiedy radni wytykają mu nieprawidłowości pokrzykuje do mikrofonu, że ten czy ów jest kłamcą.  Jest on chyba jedyną na sali obrad osobą, która w ten sposób zwraca się do swoich adwersarzy. 

Każde słowo krytyki jest nieprawdą i manipulacją, mającą wywołać jakieś nie do końca zdefiniowane wrażenie. Węgrzynowski mówi o jakichś zarzutach nie znajdujących potwierdzenia w faktach, ale nie wspomina o jakie zarzuty chodzi. Czyżby chodziło o zatrudnianie niepotrzebnych dyrektorów w szpitalu, albo prezesa od Macierewicza, nie mającego bladego pojęcia o zarządzaniu placówkami służby zdrowia? A może chodzi o dyrektor finansową na miejsce Aliny Jodłowskiej, której główne doświadczenie to praca na tartaku? Nieprawdziwe były też argumenty, które przywoływano przy próbie odwołania Starosty. 

Co jeszcze nie podoba się Staroście Węgrzynowskiemu. Otóż nie podobają mu się wnioski składane do budżetu przez radnych. W tym wnioski dotyczące dosprzętowienia szpitala. Uważa, ż powinny być one konsultowane z prezesem TCZ. Pytanie tylko: z którym? Bo obecny zna się może na podsłuchach ale na pewno nie na medycynie. Miałbym wątpliwości, czy jest w stanie odróżnić stetoskop od ciśnieniomierza.  Wnioski radnych jego zdaniem powinny być składane za pośrednictwem Komisji. Problem w tym, że są one najczęściej przez Starostę odrzucane. Za to sam Węgrzynowski chciałby narzucać radnym, jakie i kiedy wnioski powinny składać. 

Najciekawszy jest natomiast fragment rozmowy dotyczący niezależności i rzetelności mediów. Oczywiście wszyscy są nierzetelni i mówią oraz piszą.... nieprawdę. Co gorsza, nie zadają pytań i nie pozwalają staroście odnieść się do podnoszonych spraw oraz zarzutów. Rzetelne media to te, którym starosta płci za to, że go wychwalają. Jak to wygląda jednak w praktyce? Otóż Mariusz Węgrzynowski na zadawane pytanie przez dziennikarzy nie odpowiada. Nie odbiera od nich telefonów i nie udziela komentarzy. Podobnie robi w przypadku radnych, którzy miesiącami czekają na udzielenie odpowiedzi na zadawane w interpelacjach pytania. 

Kiedy głośna stała się sprawa występów Antoniego Macierewicza w ZSP numer 1. Starosta ukrył się, mimo że to on zaprosił tego polityka na szkolną uroczystość. Kiedy dziennikarka onetu próbowała go dopytać o nowego prezesa TCZ również nie udzielił odpowiedzi na pytania. 

Nasza redakcja od dłuższego czasu bada sprawę nauczania religii i powodów zaprzestania tej misji katechizacyjnej. Zadane 5 stycznia pytania (które publikujemy jako zdjęcie główne) wysłane na adres powiatu, pozostają bez odpowiedzi. Milczy w tej sprawie też Archidiecezja Łódzka. Tymczasem tomaszowscy katecheci twierdzą, że prawo do nauczania religii zostało Staroście odebrane. Z kolei uczniowie opisują sytuacje, które jeżą włosy na głowach. Wielu z nich twierdzi, że dzięki tym lekcjom, przestało chodzić do kościoła w ogóle. Mariusz Węgrzynowski ma więc niewątpliwe zasługi w kontekście laicyzacji.

W zakresie braku odpowiedzi na zadawane przez dziennikarzy pytania bardzo podobny jest do posła Adriana Witczaka. Ten również milczy, kiedy go o coś zapytać. Obaj podobnie narzekają, że dziennikarze piszą o nich bez zasięgnięcia opinii i zadawania pytań 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Edek 11.02.2025 21:18
Ja wiem jedno jak człowiek w młodym wieku nadużywa alkoholu to kora mózgowa upala zwoje
Jan Mościcki 11.02.2025 20:18
Panie Mariuszu z panem Mordaką to pan przesadził . Pan też ma za uszami . Czytając pana artykuły widać kogo pan atakuje a kogo nie . Należało by wnioskować że pan też jest ograniczony , nie widzi pan bałaganu delikatnie mówiąc w drugim urzędzie . W przeciwieństwie do pana pan Mordaka pisze i mówi o bałaganie u jednych i drugich , o kupowaniu radnych za posadki w spółkach.
Mariusz Strzępek 11.02.2025 21:30
A gdzie w tym tekście jest wymieniony pan Mordaka? Może w jakimś innym. No ale ok. Mogę to wyjaśnić krótko, tylko nie wiem od czego zacząć. Może od tego, że ten radny to kompletne rozczarowanie. Osoba całkowicie niesamodzielna, publikująca bezkrytycznie wszystko co mu ktoś inny napisze. Nie ma żadnej wiedzy. Wielu rzeczy nawet nie jest w stanie zrozumieć. Za to uważa, że wie lepiej. Nie żartuję. Nie obrażając nikogo dosyć prosta umysłowość. Poważnie da się wyczytać coś o bałaganie jednych i drugich z tych jego wpisów? Ja tego tak nie widzę. Przecież jasnym jest, że Witczak albo Jabłoński smarują mu paszkwile na Prezydenta, które on później jedynie firmuje swoim nazwiskiem. Skupiam się na powiecie, bo jak rozumiem podoba się to, że pan Mordaka pisuje o mieście. Tylko, że on nie ma zielnego pojęcia ani o jednym ani o drugim samorządzie. Gdyby miał czyste intencje i chciał coś faktycznie zmieniać, to próbowałby przynajmniej współpracować. A on tego nie robi. Dzisiaj mnie znowu rozbawił. Powtarza za Goską brednie o jakimś moim satanizmie. To naprawdę są już objawy poważnej choroby psychicznej. Mnie jest brak słów, by to komentować. I na koniec. Portal jest otwarty dla wszystkich. Każdy tu może pod własnym nazwiskiem publikować niemalże wszystko (o ile zgodne z prawdą, prawem i nie narusza niczyich dóbr osobistych). Chce ktoś krytykować władze miasta? Proszę bardzo. Zachęcam by to robić.
Wyborca 11.02.2025 12:19
Jedyne co można zrobić (i to byłoby skuteczne, tylko czy nasze jełopy pójdą głosować) to założyć komitet referendalny o odwołanie starosty i rady powiatu. Tak jak zrobili w Nysie - prawie 5 tys podpisów w tydzień (a mieli miesiąc).
Alek 11.02.2025 10:03
Panie Mariuszu a czy w naszych pseudo rozmodlonych kręgach to co zostało napisane nie będzie potraktowane jak to zawsze czyli jako atak na KK ??? nie obawia się Pan ze zaraz zjadą się tu obrońcy KK i będa urządzać pikety przed domem??
Mariusz Strzępek 11.02.2025 10:37
No cóż, już dzisiaj pan radny Mordaka wypisuje brednie na temat mojego rzekomego satanizmu, które wcześniej wypisywał radny Goska. Dziwi mnie, że ludzie tak ograniczeni umysłowo są wybierani na radnych. Zero kompetencji i wiedzy. Problemem jest to, że powołując się na chrześcijaństwo sami nie wiedzą o czym piszą i mówią. Wtajemniczeni w sprawę tomaszowscy katecheci twierdzą, że Węgrzynowskiemu odebrano prawo do prowadzenia katechezy, bo zabiegał o to śp. ks. Grad. Powodem miało być sekciarstwo, brak wiedzy oraz traktowanie młodych ludzi. Kiedy piszę, że Jezus obnażał hipokryzję Faryzeuszy, to pan Mordaka obrzuca mnie wyzwiskami, kompletnie nie pojmując, że to co robił J.Ch. miało charakter typowo polityczny. W formule odpowiedniej na ówczesne czasy, a jego ukrzyżowanie było wyrazem walki politycznej właśnie. Ewangelia Św. Mateusza. U podstaw stworzenia kościoła tzw. rzymsko - katolickiego legła również polityka i przez prawie 2 tysiące lat kościół był organizacją polityczną właśnie. Nadal zresztą nią pozostaje, przeplatając sacrum z profanum.
Barbara 10.02.2025 20:09
ludzie usuńta go wreszcie ze stanowiska!!!!
tom 10.02.2025 19:50
Każdy może się powoływać na to w co wierzy i nie ma w tym nic dziwnego czy złego. Musi tylko szanować tych co chcą mieć swoje zdanie czy inne wierzenia - nie być fanatykiem...
Czarna Mamba 10.02.2025 14:08
"Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni" pasuje jak ulał.
Sz. Cze. Pan. 11.02.2025 23:43
Zagłoba już w 17 wieku przewidział, co krótkorękibebzun z urwanym achillesem, będzie wyczyniał tą Superb i Camry.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama