Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 20:12
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Etnolog: Noc Kupały symbolizuje zwycięstwo światła nad mrokiem

Noc Kupały symbolizuje coś, co w kulturze jest bardzo uniwersalne: zwycięstwo światła nad mrokiem - powiedział PAP dr Damian Kasprzyk, adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego.

W letnie przesilenie, przypadające w nocy z 21 na 22 czerwca, dawni Słowianie obchodzili święto radości i płodności - Noc Kupały.

"Symbolika tego święta jest bardzo uniwersalna. Ta noc jest najkrótsza w roku, chodzi tu więc o metaforyczne zwycięstwo światła nad mrokiem. Natomiast obchodzona od czasu wejścia na nasze ziemie chrześcijaństwa Noc Świętojańska wypada dwie noce później - z 23 na 24 czerwca. Różnica między tymi świętami miała charakter ideowy" - zaznaczył dr Kasprzyk.

Zdaniem etnologa, chrześcijaństwo, które pojawiło się na naszych ziemiach tysiąc lat temu, w ramach inkulturacji i zakorzenienia nowego systemu wierzeń, postanowiło - licząc na zmianę charakteru świętowania - dokonać przesunięcia terminu święta o dwie noce. Tak się bowiem składało, że 24 czerwca był dniem świętego Jana Chrzciciela, postaci bardzo ważnej dla chrześcijaństwa.

Ta odgórnie narzucona zmiana niewiele dała, ponieważ lud nadal świętował Noc Kupały; dawnych pogańskich przyzwyczajeń nie dało się łatwo wykorzenić. Według badacza, nasi słowiańscy przodkowie byli bystrymi obserwatorami i dzięki wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie bardzo dobrze zdawali sobie sprawę, że astronomicznie najkrótsza noc w roku wypada właśnie z 21 na 22 czerwca.

Jak podkreślił dr Kasprzyk, wkraczające na nowe tereny chrześcijaństwo zwykle starało się zbliżyć do już funkcjonujących na nich wierzeń i obrzędów - zarówno jeśli chodzi o przestrzeń, jak i o czas. Np. jeśli Słowianie mieli jakieś swoje święte miejsce, to w jego pobliżu budowano kościół, jeśli zaś obchodzili święto pogańskie, to w tym samym czasie wprowadzano jego chrześcijański odpowiednik - zauważył.

"Kościół naucza: nie wolno już świętować Nocy Kupały, ale można świętować wigilię dnia świętego Jana, oczywiście z inną symboliką i czemu innemu poświęconą. Lud zgadza się, przesuwa termin święta, ale i tak w Noc Kupały robi swoje - po lasach, na pagórkach pali ogniska i raduje się z tego, że noc jest krótka, a światła jest tak dużo" - wyjaśnił ekspert.

Etnolodzy wskazują, że chęć świętowania w tym okresie wiąże się z naturalnym dla człowieka lękiem przed ciemnością, w której można się zagubić i paść ofiarą ataku. W wierzeniach wszystkie złe moce związane były z mrokiem, zaś dobrzy i wspierający człowieka bogowie - z symboliką solarną i światłem. Dlatego krótką noc uznawano za okoliczność niezwykle korzystną - zarówno z symbolicznego, jak i praktycznego punktu widzenia, bo światło pobudza wegetację roślin.

"Cieszono się i świętowano w takich miejscach, gdzie normalnie w nocy się nie bywało, a więc na leśnych polanach, brzegach jezior, stawów czy rzek. Rozpalano ogniska i spędzano tam całą noc; to było symboliczne zawłaszczenie tych przestrzeni, które we wszystkie inne noce uważano za niebezpieczne, za siedlisko różnych złych mocy" - podkreślił dr Kasprzyk.

Zgodnie z jego opisem, Noce Kupały i Świętojańska były czasem zabawy wszystkich członków społeczności lokalnych, bez względu na ich wiek i status. Jeżeli w okolicy była woda, to pojawiały się na niej plecione przez dziewczęta wianki. Puszczano dwa wianki - jeden symbolizował chłopca, drugi dziewczynę - i sprawdzano czy spotkają się na wodzie. Inny sposób wróżenia polegał na tym, że kawalerowie wyławiali wianki puszczone przez panny i w ten sposób prognozowano, że we wsi pojawi się nowa para.

"Nie zawsze był staw czy rzeka do puszczania wianków, ale w noc przesilenia musiało być ognisko, przez które skakano - również parami. Ogniska nazywano sobotami bądź sobótkami. Etnografowie sami do końca nie wiedzą, co się działo na tych sobótkowych nocach, ale są zgodni, że obrzędy były nacechowane erotyką, pewną dozą rozwiązłości czy nawet rozpusty. Młodzi ludzie robili to, co chcieli, a lokalna społeczność, jej starsi członkowie przyzwalali na to, bo w tę jedyną w roku, wyjątkową noc trzeba się było bawić" - dodał dr Kasprzyk.

Niejasna pozostaje etymologia nazwy Noc Kupały. Z wyjaśnień etnologa z UŁ wynika, że nie chodzi tu o żadną konkretną postać, ponieważ koncepcja, że Kupała to imię boga, pojawiła się w literaturze dopiero w wieku XVII za sprawą obdarzonych bujną wyobraźnią mitologów słowiańszczyzny.

"Wcześniej nie mamy żadnych informacji o istnieniu bóstwa Prasłowian o takim imieniu. W związku z tym poszukujemy innych interpretacji; mają one charakter językoznawczy. Otóż po pierwsze mówi się, że Kupała, czy Kupalnocka, bo też była taka nazwa, odnosi się do kąpieli, kąpania. Uważano, że właśnie od tej nocy można bezpiecznie się kąpać w rzekach i jeziorach" - zaznaczył.

Inny proponowany przez badaczy źródłosłów to "kupa", czyli archaicznie - zbiorowość, wspólnota. W staropolszczyźnie mówiło się np. kupą mości panowie. Noc Kupały byłaby zatem nocą wspólnego radowania się.

Kolejna interpretacja sięga jeszcze głębiej, do indoeuropejskiego rdzenia "kup", oznaczającego rozwiązłą radość. Występuje on m.in. w imieniu starożytnego boga miłości Kupidyna. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu
Reklama

Polecane

Biało-czerwony dzień w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Niepoważny poseł, niepoważne pomysły, żenująca dyskusjaRodzina w centrum miasta. Tomaszów stawia na najmłodszych i ich rodzicówJodłowskiego uratował PiS... na jak długo?Międzynarodowy Dzień Jazzu 2026. Muzyka wolności, dialogu i emocjiMiędzynarodowe skoki w Bogusławicach. Na przełomie kwietnia i maja wrócą prestiżowe zawodyMajówka pod opieką medyków. Gdzie szukać pomocy i o czym warto pamiętać?Filmowa majówka w Heliosie. Moda, muzyka, groza, familijne emocje i Liga Mistrzów na wielkim ekranieNielegalny wywóz ścieków – cicha szara strefa, o której nikt nie mówiKsiążka przed sądem, pierwszoklasiści w bibliotece. Wyjątkowy Światowy Dzień Książki w SP nr 6Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: MariaTreść komentarza: Parasolki, parasolki jest taka piosenka Marii Koterbskiej. Tu nawet kropla nie przeleci... A tak serio to te co chronią, nie tylko przed deszczem są ostatnio w modzie.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Zaczyna mnie Pan wku#wiać tą sztuczną inteligencją, która pozwala Panu pokazywać takie debilowate gęby też takich debilowatych posłów. Ile razy, po otwarciu tego portalu, można oglądać takich debili.Źródło komentarza: Niepoważny poseł, niepoważne pomysły, żenująca dyskusjaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Szanowna Redakcjo (czyli Panie Mariuszu). Wy, zawsze zachowujecie się, jak małe dzieci w piaskownicy. Inaczej mówiąc (pisząc): czy Wy naprawdę jeszcze wierzycie w tę jakąś-tam sprawiedliwość, w jakąś-tam demokrację ?! Przecież ten Leon K. (np. jakiś ***t), to jest zwykła społeczna i polityczna dziwka, czyli inaczej pisząc .... kur&a. I co na to miała począć policja i prokuratura??? A wielkie jajco!!! Policja, to inaczej Kierwiński (ten z pogłosem), prokuratura, to inaczej Żurek, który najbardziej smakuje ryżemu szwabowi donkowi. I to jest, ku#wa, koniec zabawy w tak zwaną demokrację i niezależne sądy.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Taki młody a taki arogancki,pojawił się na kilka miesięc nie uzdrowił szpitala za to dostanie gruba odprawę!!!to jest skandalŹródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: GadułaTreść komentarza: No bo po co w Tomaszowie porodówka i ginekologia skoro panowie podobno nie rodzą? Po co mieć chirurgię niech LPR lata z bogatymi do Wardzawy, a biedni niech umierają. Można ciągnąć pomysły swojego szefa i innych kolegów, którzy kontrolują firmy pomagające dzieciom, a samemu wpłacać kasę na propagandową telewizję. No a w efekcie zatrudnić nieudolnych kolegów w szpitalu aby przed wyborami powiększyć elektorat, z młodzieży ze szkoły partyjnej koleżanki. Słonecznik jednak ma tupet.Źródło komentarza: Niepoważny poseł, niepoważne pomysły, żenująca dyskusjaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój wredny dodatek. Przez cale swoje, zawodowe życie zajmuję się wodami podziemnymi i ściekami, które to ścieki zanieczyszczają te wody (również i wody powierzchniowe). I "cóś" na ten temat wiem. I mogę napisać np. tak: dawny Wistom tak zanieczyścił środowisko gruntowo-wodne, że ważne wskaźniki środowiskowe były przekraczane o kilkadziesiąt razy. Wistomu już nie ma od kilkudziesięciu lat. Teraz miasto wzięło się za porządkowanie środowiska naturalnego w rejonie obecnej, miejskiej oczyszczalni ścieków (to ta sama, niegdysiejsza oczyszczalnia wistomowska. Jak na jednym spotkaniu usłyszałem te bzdury, które wypowiadały tzw. "autorytety", postanowiłem jak najszybciej opuścić to spotkanie tych "autorytetów". PS. Nie chcę uczestniczy w takich sabatach czarownic.Źródło komentarza: Nielegalny wywóz ścieków – cicha szara strefa, o której nikt nie mówi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama