Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 15:06
Reklama

Tłum czytelników na spotkaniu z Mariuszem Szczygłem

We wtorkowy wieczór, 21 października 2025 roku, Miejska Biblioteka Publiczna w Tomaszowie Mazowieckim pękała w szwach.

Na długo przed 17.00 sala koncertowa wypełniła się po brzegi, a w powietrzu unosiło się rzadkie dziś oczekiwanie na prawdziwą rozmowę o literaturze i świecie. Gościem był Mariusz Szczygieł – reporter, który od lat przypomina, że literatura faktu może poruszać jak najlepsza powieść. Spotkanie poprowadził dziennikarz radiowy i internetowy Marcin Cecotka, trafnie balansując między pytaniami o warsztat a ciekawością zwykłego czytelnika.

Od pierwszych minut dało się wyczuć ton bliskości. Szczygieł, jak sam kiedyś wyznał, „lubi ludzi” – i tę sympatię widać było w sposobie, w jaki zwracał się do publiczności, jak dziękował za pytania, jak wracał do anegdot, które nie są ozdobnikami, lecz ścieżkami prowadzącymi do sensu. Opowiadał o reporterskiej drodze: o pierwszych tekstach i o tym, jak nauczył się słuchać bardziej niż mówić. Z uśmiechem wspominał telewizyjne doświadczenia z programu „Na każdy temat”, przypominając, że telewizja, jeśli nie zapomni o człowieku, bywa dobrą szkołą uważności.

Sercem rozmowy była jednak fascynacja Czechami. Autor na nowo uruchamiał czułość, z jaką potrafi opowiadać o praskich uliczkach i mniej oczywistych zakamarkach miasta, o miejscach, w których „duch” nie jest marketingową etykietą, lecz oddechem codzienności. Wskazywał, dlaczego w Pradze czuje się jak w domu, jak widzi różnicę między polskim a czeskim poczuciem humoru i gdzie warto pójść, by usłyszeć miasto zamiast je tylko oglądać. Zdradził też, który obraz nosi w sobie od lat, jak często inspirację przynoszą drobiazgi – gest, kolor, zdanie zasłyszane w tramwaju.

Kiedy rozmowa zeszła na „Nie ma” – książkę nagrodzoną podwójną Nike – w sali zrobiło się jeszcze ciszej. Szczygieł mówił o stracie i przemijaniu nie jak o literackich tematach, lecz jak o doświadczeniach, które domagają się języka. Przypominał, że tytułowe „nie ma” wcale nie musi znaczyć pustki; bywa przestrzenią, w której można odnaleźć sens, jeśli wystarczy nam odwagi, by się w nią wsłuchać. W pytaniach od publiczności powrócił wątek relacji z Hanną Krall – nauczycielką uważności, ekonomii słowa i etyki słuchania. Autor mówił o wdzięczności, o tym, jak wiele w reportażu zależy od zdania drugiego człowieka i od zobowiązania wobec jego historii.

Po oficjalnej części ustawiła się długa kolejka po autografy. To nie było rutynowe podpisywanie: po każdym nazwisku padało krótkie zdanie, czasem dłuższa wymiana myśli, czasem prośba o dedykację „dla mamy, która nigdy nie kończy czytać”. Autor cierpliwie rozmawiał, pozował do zdjęć, dopisywał imiona, dopytywał, skąd Państwo przyjechali. Biblioteka na moment zamieniła się w redakcyjną świetlicę: w miejsce, gdzie książki żyją między ludźmi.

Najlepiej o sile tego wieczoru opowiadają wrażenia widzów. W rozmowach po spotkaniu słychać było, że przyszli „po człowieka, a nie po gwiazdę” i że dostali dokładnie to, czego oczekiwali: spokój, uważność, humor bez fajerwerków. Wielu powtarzało, że po „Nie ma” inaczej patrzą na odejścia i pęknięcia, a część uczestników przyznała, że opowieści o Pradze budzą w nich chęć nie tyle turystycznej wizyty, ile spotkania z miastem jak z drugim bohaterem literackim. Padały zdania o „pięknym słuchaniu” i o tym, że autor potrafi sprawić, by codzienność przestała być przezroczysta. Niektórzy mówili, że wyszli z biblioteki lżejsi, choć przecież wcale nie było lekko – może dlatego, że dobra literatura nie odwraca wzroku, ale pomaga wytrzymać spojrzenie.

Wieczór w tomaszowskiej bibliotece był więc czymś więcej niż wydarzeniem kulturalnym. Był wspólnym ćwiczeniem z empatii i zaufania do opowieści. Takie spotkania sprawiają, że lokalne instytucje kultury stają się punktem odniesienia – miejscem, gdzie jeszcze można się zatrzymać i posłuchać, jak bije serce języka.

Notka biograficzna

Mariusz Szczygieł – reporter, pisarz, redaktor, jedna z najważniejszych postaci polskiej literatury faktu. Laureat Nagrody Nike i Nagrody Czytelników Nike za książkę „Nie ma”, autor wielokrotnie nagradzanego „Gottlandu”, tłumaczonego na wiele języków. Współtwórca środowiska skupionego wokół Instytutu Reportażu, związany z prasą opinii i szkołą rzemiosła, która uczy uważności na drugiego człowieka. W latach 90. prowadził w telewizji program „Na każdy temat”, co – jak podkreśla – dało mu nieoczywistą lekcję słuchania. Od lat konsekwentnie buduje literacki świat z historii „zwykłych” ludzi, pokazując, że to, co najważniejsze, często dzieje się po cichu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ella 24.10.2025 13:31
Brawo. Wiecej spotkan z ciekawymi ludzmi w Tomaszowie.

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama